Trump jest szprycowany? (twit z 13.37 dzis)

„Nasze stosunki z Rosją są teraz gorsze niż kiedykolwiek, a dotyczy to także zimnej wojny. Nie ma ku temu powodu. Rosja potrzebuje nas, abyśmy pomogli jej gospodarce, co byłoby bardzo łatwe do zrobienia i potrzebujemy, aby wszystkie narody współpracowały ze sobą. Zatrzymać wyścig zbrojeń?” – napisał Trump.
==========================================================
Donald J. Trump

@realDonaldTrump
Our relationship with Russia is worse now than it has ever been, and that includes the Cold War. There is no reason for this. Russia needs us to help with their economy, something that would be very easy to do, and we need all nations to work together. Stop the arms race?

13:37 - 11 kwi 2018

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Eowina

Trump wprowadził straszne zamieszanie:

Teraz wszyscy to powtarzają, ale nikt nie wie co to znaczy.
W dalszej części cytują Trumpa, gdzie on pisze, że relacje złe rosyjsko-amerykańskie są wynikiem śledztwa jakie prowadzą Amerykanie od czasu wyborów i zwycięstwa republikanów.
https://www.politico.com/story/2018/04/11/trump-cr...

oto Andrzej

Trump - jeden twit po drugim, szaleństwo




oto Krzych Adam

Kto by to pomyślał jeszcze w poprzednim pokoleniu.

Że kiedyś będzie taki prezydent bądź co bądź najpotężniejszego kraju swiata, który będzie ćwierkał na cały swiat bez ładu i składu jak jakiś wróbelek, czy inna sikorka.

oto Eowina

W tym szaleństwie jest metoda... przynajmniej tak jest

według mediów.
Amerykanie boją się, że syryjska wojna może się niepotrzebnie rozkręcić, a tak naprawdę, to ani Rosja, ani USA tej wojny nie chcą. Prawdziwe zagrożenie jest na Wschodzie, ze strony Korei oraz Chiny mogą zająć Tajwan. W każdym razie tam jest też duże napięcie; amerykańskie okręty są w pogotowiu.
Czyli może faktycznie w tej Syrii jest prowokacja i to doszło do Amerykanów?
https://www.politico.eu/article/syria-crisis-colli...

oto chłop jag

Trump jest szprycowany? (twit

Trump jest szprycowany? (twit z 13.37 dzis)

Te wpisy są przeznaczone do konkretnych adresatów w określonym celu - a niewtajemniczonym przychodzi słusznie do głowy także i to, że Trump jest szprycowany - tołażysze.
Wniosek?
To taka zabawa kota z myszą - gdzie kotem jest pupil szatana a myszą ludzkość stworzona przez Boga.

oto pawel

o Usa

nie. nie jest szprycowany on to mówi serio

oto Halina

tak, mnie taki

Tak, mnie taki (towarzyski) sposób komunikacji na najwyższym szczeblu światowych decydentów wydaje się niepoważny.

oto Eowina

Nowy front Amerykanie dostrzegli w kosmosie i tam

już Rosja ... być może z Chinami, prawdopodobnie odnosi sukcesy. A mianowicie wczoraj, cały dzień, były narzekania, że Amerykanie mają trudności porozumiewania się między poszczególnymi wojskami operującymi w okolicach Syrii. Dzisiaj już mówią wprost, że mają jakieś informacje, że Rosja i Chiny zakłócają działanie amerykańskich satelitów komunikacyjnych. Oprócz zakłóceń Chiny mają możliwość zniszczenia satelitę za pomocą "antysatelitarnej kinetycznej broni".
Wyprobowanej przez Chiny już w 2007 roku.

Podtrzymują również oskarżenie, że obecne zakłócenia są takie, że sprzęt elektroniczny staje się bezużyteczny. Nawet nie daje się on włączyć.

( A mówiłam aby nie korzystać z chińskich półproduktów w urządzeniach wojskowych i nikt mnie jak zwykle nie słuchał) ;)

oto Eowina

Naprawdę nikt nie wie jak silna jest Rosja.

W każdym razie wystąpienie Putina i jego demonstracje super rakiet miały dać do zrozumienia, że siła Rosji jest bardzo duża. A Chiny tylko potwierdzają to wrażenie jakie stworzył Putin. A jak naprawdę jest, to tylko można sprawdzić poprzez frontalne starcie i trzeba znaleźć odważnego, który tego spróbuje.

A w ONZ przemawiał sekretarz generalny Gurierez i omówił całą sytuację na Bliskim Wschodzie i w Libii. Na nikogo nie wskazywał palcem z powodu walk i apelował do zaprzestania wojen. To moim zdaniem powinno dać Amerykanom możliwość do wycofania się z obiecanych uderzeń "z twarzą". Ławrow twierdzi, że te pokazy z chlorem były czystą inscenizacją.

Amerykanie też wiedzą co i jak, bo już w dniu 22.03.18 wyprodukowali taką wiadomość dla mediow.
French national Joe Asperman is a senior chemical weapons expert for ISIS. Asperman oversaw chemical operations production within Syria for ISIS and the deployment of these chemical weapons at the battlefront.

Obywatel Francji nazwiskiem Joe Asperman jest doświadczonym chemikiem w produkcji broni chemicznej dla ISIS. Nadzorował produkcję broni chemicznej w Syrii i dostarczał tą broń na pola walki.

Należy się domyślać, że Macron też to wie i się tym chwali, bo ciągle mówi "ja coś wiem!".

W Syrii natomiast wojska rządowe zajęły już całą Goutę i całą Doumę, wywożąc gdzieś rebeliantów. Na ulicach wiwaty i portrety Assada.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.