O wskaźniku Giniego

Od dłuższego czasu było wiadomo, że metodyka pomiaru wskaźnika Giniego, a więc najpopularniejszej miary nierówności dochodowych, pozostawia w Polsce wiele do życzenia. Specjaliści zajmujący się tym tematem zwracali uwagę na rzadko spotykany za granicą brak jawności danych podatkowych. W obliczu tej sytuacji podstawą badania budżetów gospodarstw domowych są dobrowolnie wypełniane ankiety, dostarczające niezweryfikowany materiał źródłowy o niewielkiej reprezentatywności. Wobec tego rzeczywista wartość wskaźnika Giniego pozostaje mocno niedoszacowana. W minionych latach na przykładzie Dolnego Śląska wykazano, że dane podatkowe wskazują na 0,55, gdy ankiety na 0,33.

.

Podobną symulację przeprowadziła brytyjska organizacja Oxfam, uzupełniając dostępne dane o różnego rodzaju ukryte dochody. Większość państw europejskich zanotowała stosunkowo niewielki wzrost wartości wskaźnika, chociaż nastąpiły również istotne przetasowania w porównaniu do oficjalnych danych. Zwłaszcza w przypadku Polski, której 0,298 podane przez OECD urosło do ok. 0,55, wpisując się w trend wyznaczony na podstawie jednego województwa, oraz Rumunii, która doświadczyła ponad dwukrotnego wzrostu do bardzo wysokich 0,6. Oczywiście warto pamiętać, że ten model też może być obciążony pewnymi istotnymi błędami.

oto PKK PKK

Rocznik '93, inż. mechanik

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4
Ogólna ocena: 4 (głosów: 2)

Tematy: 

Dyskusja

oto Andrzej

statystyki podatkowe w Polsce

nie są agregowane i przedstawiane publicznie? Wydawało mi się, że widziałem takie zestawienia, ile w jakiej grupie itd...

oto PKK

Fakt, ale...

Dane o wynagrodzeniach w gospodarce narodowej są niepełne. Pomijani są liniowcy, którzy standardowo osiągają najwyższe dochody - np. w 2015 r. zarobili średnio 220 024 zł brutto, czyli jakieś 18 tys. zł brutto miesięcznie. Wyłączenie tej, co prawda niezbyt licznej grupy, w pewnym stopniu zniekształca obraz rzeczywistości. Kolejne tajemnicze grono to niepłacący podatku dochodowego rolnicy, będący w dodatku najbardziej rozwarstwioną społecznością.

oto chłop jag

Ciekawe czy ten rzeczony

wskaźnik dotyczący atrapy Polski pokrywałby się ze wskaźnikiem dotyczącym niegdysiejszej Katangi - tołażysze.

oto Marek

Marek

Jeśli, o czym jestem przekonany, jedyna funkcja tego wskaźnika jest dostarczanie rządowi pretekstu do nasilenia rabunku fiskalnego, to najlepiej by wynosił 1.

oto PKK

Słowem uzupełnienia

Nierówności dochodowe m.in. we wspomnianych Polsce i Rumunii są w praktyce mniej odczuwalne niż np. w państwach Ameryki Łacińskiej i Azji Południowej ze względu na znacznie mniejsze nierówności majątkowe. Nie tylko w porównaniu do tych egzotycznych zakątków, ale także Europy Zachodniej. Mówiąc prościej - okres realnego socjalizmu w bezprecedensowy sposób rozpowszechnił prywatną własność nieruchomości, gwarantując niezwykle istotne minimum bytowe.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.