Idea Giedroycia

Jerzy Giedroyc twórca i redaktor naczelny słynnej paryskiej „Kultury”, podstawowe czasopismo w którym większość opozycyjnych działaczy okresu PRL-u znajdowała inspirację i wskazania do swojego działania. Ukoronowaniem i nobilitacją opozycjonisty było spotkanie w siedzibie paryskiej „Kultury”, oczywiście jak znalazł się na zachodzie. Piszę o tym dlatego, że obecnie jest wielu spadkobierców myśli głoszonych przez Jerzego Giedroyca a które to niektórzy nasi politycy próbują wprowadzić w życie.

Najsłynniejszą tezą głoszoną przez J. Giedroyca na którą powołują się niektórzy nasi politycy jest, że „Nie ma niepodległej Polski, bez niepodległej Ukrainy”. Jedni podają, że tą myśl pierwszy wygłosił I.Daszyński, inni że J.Piłsudski ale to nie jest ważne, było to w czasie minionym, rzeczywistość teraz jest inna. Było to dla mnie wielkie zaskoczenie, gdy jak J.Giedroyc zmarł w 2000 r., to był pochowany w religijnym obrządku bizantyjsko-ukraińskim. A więc był członkiem kościoła greckokatolickiego a kościół ten spełnia rolę narodowego kościoła Ukraińców. Trzeba też koniecznie dodać, że właśnie kościół ukraiński greckokatolicki nie tylko bardzo przyczynił się do bestialskich mordów dokonywanych na Polakach przez bandy UPA ale był tych mordów często inspiratorem.

Wynika z powyższego, że J.Giedroyc identyfikował się nie z Polską tylko z Ukrainą i jako patriota ukraiński głosił poglądy mając na względzie interesy przede wszystkim ukraińskie. Po rozpadzie Związku Sowieckiego interesy Ukrainy i Polski nie zawsze okazały się tożsame a niejednokrotnie sprzeczne. Dlatego np. nasz słynny pisarz (książka –INNY ŚWIAT-1951r.) Gustaw Herling-Grudziński który współpracował z J.Giedroyciem, w latach dziewięćdziesiątych zerwał tą współpracę.

Z rozbawieniem należałoby przyjąć złote pomysły wygłaszane przez różnych teoretyków polityki i samych polityków na temat naszej polityki w regionie, gdyby nie próby wprowadzenia tych teorii w życie ze szkodą dla Polski i Polaków, szczególnie tych zamieszkałych za naszymi granicami. Wymienię najczęściej wygłaszane tzw. idee: Prometejska, Jagiellońska, Międzymorza a ostatnio Europa Karpat wygłoszona przez nową gwiazdę naszej polityki zagranicznej p.Krzysztofa Szczerskiego.

Wszystkie te teorie zakładają, że to Polska będzie w tym układzie głównym rozgrywającym, panowie na pewno nie mają bladego pojęcia o tym jakie w tym względzie mają ambicje „nasi bracia banderowcy”. My, piszę świadomie „My”, mając na poważnym stanowisku J. Buzka, czy obecnie samego prezydenta UE D.Tuska, nie potrafimy pomóc naszym rodakom na Litwie (Litwa jest w UE), których ci: umysłowo skarlali, zapyziali, zakompleksieni przywódcy litewscy dyskryminują a nawet prześladują , chcemy być przywódcą w regionie?

Muszę to dopisać chociaż nie jest związane bezpośrednio z tematem, jak myślę o D.Tusku to zawsze przypomina mi się jego bajdurzenie o „kastracji pedofilów” i że emerytury będą wysokie bo finansowane „z gazu łupkowego”. Zwracam uwagę, że taką władzę wybieramy sami z wolnej, nieprzymusowej woli, nie możemy „zwalać winę” na Rosjan, Niemców czy Żydów. Co się z nami porobiło, że przestaliśmy samodzielnie myśleć w interesie narodowym i państwowym?.

I jeszcze sprawa zasadnicza, my jako Polska nie jesteśmy samodzielni, nami rządzą głównie Amerykanie i Niemcy, za wysoko nie możemy podskoczyć. Ja nie jestem przeciwko NATO i UE, nie mamy innego wyjścia, musimy być w układach, obecnie nie ma państw absolutnie niezależnych. Ale nawet w układach można w miarę samodzielną politykę prowadzić, za przykład niech nam posłużą prezydent Łukaszenka i premier Orban, działają na korzyść dla własnego państwa wykorzystując wzajemne animozje imperialnych potęg. Nasi przywódcy „okrągłostołowi” swoim postępowaniem bardziej przypominają przywódców Ukrainy a nie prezydenta Białorusi czy premiera Węgier.

- - -
20.07.2015 r.

oto Czesław Czesław

Czesław Buksiński, inżynier, obecnie na emeryturze, od 1981 r związany z opozycją niepodległościową.

na ile punktów oceniasz artykuł? : 

Twoja ocena: brak
3.625
Ogólna ocena: 3.6 (głosów: 8)

Tematy: 

Dyskusja

oto Krzysztof z Tarnowa

Sprostowanie

Jerzy Giedroyć nie był Ukraińcem. Urodził się w Mińsku Litewskim (obecnie Białoruś) w kniaziowskiej rodzinie herbu Hippocentaurus, arystokracji dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Pogrzeb odbył się w obrządku rzymskokatolickim, a mszę żałobną odprawił ówczesny przełożony Pallotynów ks. Henryk Hoser. Zaświadcza o tym załączona galeria zdjęć http://kulturaparyska.com/pl/ludzie/pokaz/g/jerzy-...

oto Krzysztof M

Pogrzeb odbył się w obrządku

Pogrzeb odbył się w obrządku rzymskokatolickim

Jeżeli takiego Geremka chowano po katolicku, to już wszystkiego można się spodziewać. :-)

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.