Dlaczego nie jestem Charlie

Fakt, że Charlie Hebdo przed morderczym atakiem był na skraju bankructwa świadczy o tym, że wydawany w kraju o ponad 60 milionowej populacji w 40,000 egzemplarzy tygodnik tracił na popularności od jakiegoś czasu. Dlaczego? To proste czytelnicy coraz rzadziej śmieli się lub choćby uśmiechali na widok coraz bardziej wulgarnych, obraźliwych i mało inteligentnych karykatur.

Więc jak to się stało, że po terrorystycznym ataku na redakcje Charlie Hebdo, tygodnika wychodzącego w nakładzie 40 tys., w którym śmierć poniosło osób, na ulice całego świata wyszły miliony osób, które nigdy nie widziały i nie znały tego tygodnika wydawanego w 40 tysiącach egzemplarzy? To proste, osoby te manifestowały swój sprzeciw przeciw terroryzmowi i jest to absolutnie zrozumiale, niczym bowiem nie można jest usprawiedliwić zbrodniczego ataku.

Myślę jednak, że gdyby ów miliony miały szansę zapoznać się bliżej z treścią i wulgarnymi i obraźliwymi karykaturami, szeregi demonstrantów bardzo by uszczuplały. Pod pretekstem „walki” z arabskimi ekstremistami, tygodnik wojuje obrzydliwymi karykaturami. Karykaturami, które obrażają uczucia miliardów wiernych wyznawców różnych religii. To tak jakby chcąc zabić muchę, użyć bomby atomowej. Czy ktoś postarał się o to, by przeanalizować i przewidzieć ewentualne rezultaty tej dziwnej „wojny”? …

Jeszcze w 2012 roku francuski tygodnik Le Point umieścił artykuł zatytułowany, „Dlaczego Charlie Hebdo igra z ogniem” ostrzegając poniekąd przed konsekwencjami jego deklaracji w formie obraźliwych karykatur. Prawdziwym celem było wywoływać anty-islamizm i anty-chrześcijanizm. Skłócić wyznawców Mahometa z chrześcijaństwem. Inaczej karykaturzyści rysowaliby ekstremistów a nie Bogów, miliardowych społeczności.

Czy Charlie Hebdo wyśmiewałby judaizm, denuncjując na przykład niektóre z akcji Mosadu? Nie sądzę. Ale jak to się ma do chrześcijaństwa, gdzie brak jest ekstremistów i terrorystów? Z czym (kim) walczy Charlie w tym przypadku? Chrześcijanizm jest swojego rodzaju wspólnotą, tak jak prawidłowo rozumiany nacjonalizm.

Dzisiejszy globalistyczny model świata, któremu uległ również tygodnik Charlie Hebdo, boi się wszelkich wspólnot, czy to narodowych, czy religijnych.

Karolek

oto gościnnie gościnnie

Goszczą na prawicy.net Autorzy, którzy nie piszą tutaj na stałe, ale ciekawe teksty są dostępne dla Czytelników.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.5
Ogólna ocena: 4.5 (głosów: 2)

Dyskusja

oto Sol

W grudniu

właścicielami Charlie stali się Rotshildowie. Po zamachu nakład wzrósł wielokrotnie.

oto Zbrozło

Mam zgryz moralny. Nie

Mam zgryz moralny. Nie popierając mordu sam najchętniej bym tym "wesołkom" z tego szmatławca dał w pysk za obrażanie uczuć ludzi.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.