Powrót do Wybitności Ameryki

Artykuł "Powrót do Wybitności Kraju" w New York Times.

Przedwczoraj p. Jan Saski przytoczył fragment artykułu amerykańskiego "neocona", komentatora prasowego żydowskiego pochodzenia Davida Brooksa, pisującego do New York Timesa. Uznałem ten artykuł za wart przetłumaczenia w całości. Jest bardzo pouczający moim zdaniem. Ukazując jak ta stosunkowo niewielka grupa ("neoconi"), próbuje zawłaszczyć sobie całą tradycję amerykańskiej myśli politycznej. David Brooks przywołuje w artykule słowa dziewiętnastowiecznej lewicowej poetki amerykańskiej, nazywanej przez Wikipedię protosyjonistką, Emmy Lazarus. Myślę, że to znaczący element tego zawłaszczania.

Dla mnie interesujący jest też wątek nawiązujący do zjawiska którego dotyczyło moje spostrzeżenie sprzed kilkunastu dni, a mianowicie do rozłamu w Ameryce na linii konserwatywny heartland versus zlewicowane kampusy uniwersyteckie i wielkie miasta.

Ale oto artykuł Davida Brooksa:


Powrót do Wybitności Kraju

fresk
Część fresku "Ewolucja Cywilizacji" na stropie kopuły głównej czytelni Biblioteki Kongresu (USA). Credit Carol M. Highsmith / Library of Congress

Główny budynek Biblioteki Kongresu jest jednym z najokazalszych budynków w Waszyngtonie, jeśli nie w kraju. Został on zbudowany w burzliwym okresie, będącym punktem zwrotnym historii. W ciągu 23 lat w pod koniec XIX wieku, które zajęło jego zaprojektowanie i wzniesienie, uprzemysłowienie przekształciło Amerykę. Więcej ludzi przybyło wówczas do Ameryki niż w poprzednich 250 latach razem wziętych.

Budynek wyraża główną, ożywiającą ideę, która utrzymywała zjednoczonym ten rozwijający się żywiołowo i burzliwie kraj. Idea owa jest najlepiej symbolizowana freskiem pod kopułą głównej czytelni. Przedstawiono tam szereg monumentalnych figur, z których każda reprezentuje jedną z wielkich cywilizacji w historii ludzkości i to, co było wkładem danej cywilizacji do ludzkiej historii.

Zaczyna się od postaci reprezentującej Egipt (pismo), a następnie kontynuacja następuje przez Judeę (religia), Grecję (filozofia), świat islamu (fizyka), Włochy (sztuki piękne), Niemcy (druk), Hiszpanię (odkrycia geograficzne), Anglię (literatura ), Francję (wyzwolenie) i zwieńczone jest przez Amerykę (nauki).

W tej historii, Ameryka jest umieszczona w awangardzie wielkiego marszu człowieka przez postęp. Ameryka jest wdzięcznym spadkobiercą darów innych (wcześniejszych) ludzi. Posiada duchową łączność z wszystkimi ludźmi, wszędzie, ale też wyjątkową rolę. Ameryka kulminuje historię. Przesuwa naprzód sposób życia i demokratyczny model, który zapewnia ludziom wszędzie godność. To co Amerykanie czynią czynią nie dla samych siebie tylko, ale dla całej ludzkości.

Ta historyczna opowieść była prawdziwym mitem Ameryki. Zaś nie tylko gdy jesteśmy dziećmi, a także wtedy, gdy jesteśmy dorośli, uczymy się naszych najgłębszych prawd poprzez mity.

Mity nie są po to by wyrazić jakieś stanowisko lub przedstawić wyjaśnienie. Zamieszkują one w nas głęboko i mówią nam, kim jesteśmy. Obejmują one pojmowanie jak nasze własne życie się łączy z ogólnymi uświęconymi realiami. W micie jego fizyczna zawartość jest także wyrazem czegoś wiecznego, a nasze życie jest postrzegane w kontekście jakiegoś horyzontu bez granic.

Ten amerykański mit był akceptowany i przeżywany przez wszystkich od Waszyngtona poprzez Lincolna poprzez Roosevelta do Reagana. Zmagali się z nim John Winthrop i Walt Whitman. Dał on Ameryce misję w świecie - do szerzenia demokracji i wolności. To dało nam postawę życzliwości i łaskawości, aby życzliwie przyjąć stłoczone masy tęskniące do swobodnego oddechu i zapewnić im sposobność realizowania swoich uzdolnień.

Ale teraz mit został zniszczony. Został zmasakrowany przez system edukacyjny, który nie uczy historii cywilizacji ani realnej amerykańskiej historii, tylko zamiast tego bezkształtnej wielokulturowości. Został poraniony przez kulturę intelektualną, która nie jest w stanie sobie wyobrazić Opatrzności. Został poraniony przez ludzi na lewicy, którym niewygodny jest patriotyzm i przez ludzi po prawej stronie, którym niewygodny jest rząd federalny niezbędny do prowadzenia naszego (powyżej przedstawionego – przypisek mój KA) projektu.

Mit został też zraniony upokorzeniami w Iraku oraz przez kryzys finansowy. Przez elitę kulturalną ignorującą los klasy robotniczej, a tym samym łamiącą wiarę w podstawowa solidarność, która jednoczy naród.

I tak zaraz pojawiają się ludzie jak Donald Trump i Stephen Bannon z przeciwmitem. Ich mit jest obcym mitem, mówiąc otwarcie rosyjskim mitem. Ten mit utrzymuje, tak jak rosyjscy reakcjoniści utrzymywali, że głęboko w sercu kraju są czyści ludzie, którzy uosabiają czystą duszę kraju – ci którzy znoszą cierpienia i wytwarzają chleb. Ale czysta dusza chłopska jest zagrożona. Jest ona zagrożona przez kosmopolityczne elity i korupcję z obcych wpływów.

Mit, który jest prawdziwie amerykańskim mitem jest dynamiczny i uniwersalny – obejmuje przybywających obcych oraz wykorzystanie pojawiających się możliwości. Rosyjski mit, który Trump i Bannon wstrzyknięli do krajowego krwiobiegu jest statyczny i wyspiarski. W nim chodzi o budowę murów, stagnację. Ich kraj jest unifikowany przez nostalgię, a nie wspólną przyszłość.

Najdziwniejsze jest to, że mit Trump-Bannon wygrywa. Zasady, które emanują z niego są zaskakująco popularne. Zakaz przyjmowania uchodźców ma duże poparcie. Ograniczanie handlu jest popularne. Odgradzanie się jest wygrywającą opcją.
Anschluss Trumpa i Bannona ujawnił pustkę naszego patriotyzmu. Ujawnił, jak osłabiona została nasza wizja narodowej wielkości i jak łatwym stało się Trumpowi i Bannonowi zastąpić młodzieńczą wizję amerykańskiej wybitności reakcyjną, obcą wizją.

Jesteśmy ogarnięci wielką wojną o narodową tożsamość. Myśleliśmy, że jesteśmy w ideologicznej walce z radykalnym islamem, ale tak naprawdę walczymy z mitami narodowymi rozprzestrzenionymi przez Trumpa, Bannona, Putina, Le Pen, i Farage’a.

Możemy spierać się w kwestiach imigracji, handlu i polityki zagranicznej, ale nic nie będzie słusznym, dopóki nie przywrócimy i nie ożywimy tego czym jest Ameryka. Czy jesteśmy nadal eksperymentem, któremu siłę nadaje wyznaczony do osiągnięcia cel opisany przez Lincolna na temat którego Emma Lazarus napisała: przypisane przez Opatrzność (jest nam - przypisek mój KA) szerzyć demokrację i dobrobyt; powitać z otwartymi rękami obcego; być bratem i siostrą całemu rodzajowi ludzkiemu; dbać wzajemnie o siebie, ponieważ wszyscy jesteśmy ważni w tym wspólnym dziele?

Albo jesteśmy jak każdy inny naród, skulony/przykucnięty w bojaźni w tym strasznym świecie?

David Brooks
3 lutego, 2017

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
1.666665
Ogólna ocena: 1.7 (głosów: 3)

Tematy: 

Dyskusja

oto Andrzej

full spectrum

full spectrum dominance - to jest bo najbardziej wyrafinowane skrzydło ataku na Trumpa (Putina, Orbana, Erdogana... itd) ze strony elit intelektualnych, które przez wiele lat Panom Świata udało się wyhodować,

Podbijanie bębenka, podbechtywanie najwyższych sfer poczucia dumy i wyjątkowości.

Zagranie na uniwersalizm - w odróżnieniu od tego brudnego, małego, podłego nacjonalizmu. To jak idea komunistyczna - nie skalana brudem ziemi, niosąca w świat samo dobro. Tak i teraz American exceptionalism w wydaniu żydowskich (jak i w komunizmie) intelektualistów jest piękny i wielki.

Myśl nowa blaski promiennymi
Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
Przed ciosem niechaj tyran drży!
Ruszymy z posad bryłę świata,
Dziś niczym — jutro wszystkim my!

Prawda że pasuje?

oto Krzych Adam

Tak, to jest właśnie to.

Podpięcie się do amerykańskiego poczucia swej wyjątkowości dla realizacji ciągle tego samego, własnego celu. Temu nadymaniu American exceptionalism, by go móc dalej wykorzystywać służy pierwsza połowa artykułu Brooksa.

Druga to najpierw atak na tych którzy podważyli zawładnięcie amerykańskim mitem przez owe elity intelektualne wyhodowane przez panów swiata na terenie Ameryki, a potem rozszerzenie tego ataku na podobne zjawiska w krajach poza Stanami Zjednoczonymi.

Stąd aż sześciokrotne wymienianie nazwisk Trump i Bannon. Stephen Kevin "Steve" Bannon, obecnie doradca prezydenta i główny strateg administracji Trumpa był szefem jego prezydenckiej kampanii. On najprawdopodobniej ukształtował ją tak, że jej hasła trafiły do tych, którzy zapewnili zwycięstwo Trumpowi, tym stanowiącym około 50% wyborców ludziom zamieszkującym około 80% terytorium Stanów, a będącym poza zasięgiem ideologicznym i propagandowym zlewaczałych elit. Nic dziwnego, że stał się on obok samego Trumpa celem tego ataku.

A dalej ma miejsce najpierw oskarżenie o "nieamerykańskość", o wręcz rusyfikację w ten sposób poltyki w Stanach i pokazanie palcem wrogów zagranicznych: Putina, Le Pen, Farage'a. Trzeba przyznać, umiejętnie skomponowany propagandowy kawałek.

oto Krzych Adam

OK

https://www.nytimes.com/2017/02/03/opinion/a-retur...

Link był dołączony do blogu p. Jana Saskiego,który pierwszy ten artykuł Davida Brooksa w NYT zauważył i o nim się wypowiedział.

oto pioszo54

mit, czyli klatka (czyli

mit, czyli klatka (czyli narzędzie) do prowadzenia umysłu,
tak to na dzień dzisiejszy wygląda -

jesteśmy lepsi i usprawiedliwieni, bo wyjątkowi
jesteśmy lepsi, bo my to Solidarność i wyzwolenie :)
jesteśmy lepsi, bo my to Ziuk i niepodległość
itd. itp.

oto chłop jag

Typowe, żydowskie odwracanie

kota ogonem. Najpierw pupile szatana uraczyli komunizmem Rosję - potem wzięli się za USA - natomiast tych, którzy nie chcą komunizmu w USA - nazywa się ruskimi agentami - tołażysze. U nas w atrapie Polski też obdziela się tubylców mianem - ruskich agentów - gdy tylko ktoś zapyta - a gdzie w tej polityce uprawianej od 1989 roku mamy interes Polski i Polaków - tołażysze.
Wniosek?
Pupile szatana jakby ostatnio nie rozróżniają ludzi stworzonych przez Boga pod względem nacji - tołażysze - przynajmniej w obszarze czynienia z ludzi - ruskich agentów - tolażysze.
Na koniec - należy się spodziewać tego - iż ludzie ze wsi będą zasiedlani w miastach molochach - ponieważ tylko wtedy staną się podatniejsi na lewackie zatracenie - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.