Chucpy ciąg dalszy.

To już naprawdę przestaje być śmieszne, zaczyna być groźne.
Dramat w niewiadomo ilu aktach pt. Obsesja "Napoleona z Żoliborza". W rolach głównych tutułowy bohater oraz Antoni von Tworki i Zbigniew Zero.
http://niezalezna.pl/95284-tusk-wezwany-na-przeslu...

Paulina Kaufmann

Wysoka.
Ruda.
Drapieżna.
Zamężna.
Bezdzietna.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
3.8
Ogólna ocena: 3.8 (głosów: 10)

Dyskusja

oto Krzych Adam

Hmmm.

Dobrze byłoby sprawdzić czy Tusk też ma zęby jadowe.

oto JJerzy

Cóż za pytanie ...

Jak rudy to rudy ...
Zresztą ... Pani Paulina na pewno to już zweryfikowała. W końcu na rudych się zna.

oto Jasio

Proszę sobie nie przeszkadzać

Proszę sobie nie przeszkadzać i podziwiać dalej, ja natomiast, pan pozwoli ze skorzystam z wolności wypowiedzi, żadnych trafnych proroctw nie zauważyłem
Powiem więcej jako wolny czlowiek , ze ci wszyscy co Polaków do czubków wysyłali i sprowadzali do poziomu zera czy bydlat rownież żadnych trafnych spostrzeżeń nie mieli
Maja natomiast znakomitych uczni, prawicowcow
Pożal sie Boże jakby to red Michałkiewicz napisał
Prezes Kacxynski przysięgał ze o wezwaniu pana Tuska dowiedział sie dzisiaj i ja mu wierze
A prawicowe wyzwiska to tylko prawicowe wyzwiska

oto JJerzy

Ten ...

... zalew ... przemyśleń Jasia to do mnie?

oto Jasio

A to juz jak pan JJerzy raczy

A to juz jak pan JJerzy raczy uznac
Moze pan JJerzy zrobić z tym co chce, uznać ze to do niego, uznać ze nie do niego, moze tez upiększyć kolejnymi prawicowymi bluzgami. Itp itd

oto Paulina Kaufmann

Mimo całej niekomfortowej sytuacji...

...gen. gen. Nosek i Pytel powinni siedzieć cicho. Oczywiste jest, że od samego początku ta "afera" ma charakter wybitnie polityczny. Celem jest Tusk. I, "Zemsta, zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem i choćby mimo Boga".

oto chłop jag

Brakuje w w/w dramacie

rudego aktora - tołażysze - któremu na razie przypadła rola mima.
Wniosek?
To, że rudemu chwilowo przypadła rola mima - wcale nie znaczy, że nie ma go na scenie - tołażysze.

oto Robercik

Może się zdarzyć sytuacja, że

Może się zdarzyć sytuacja, że ktoś będzie szmuglował narkotyki albo materiały rozszczepialne przez granicę polsko-rosyjską. W takiej sytuacji (i każdej podobnej) polskie służby nie mogą wspólpracować ze służbami rosyjskimi z przyczyn pryncypialnych. Pryncypia rzucają się pisiactwu na mózg.
No cóż. Jedna z funkcjonariuszek Gazety Polskiej apelowała by w ogóle zerwać stosunki dyplomatyczne z Rosją.

oto Ireneusz

O!

A to jeszcze ambasadora nie przepędzili na cztery wiatry? To może jeszcze w nich jakaś iskierka inteligencji? W ambasadorach, oczywiście :-)))

oto Krzych Adam

Nie, chucpy.

Po hebrajsku i w jidisz "chucpa" jest pisana przez literę "chet". To by oznaczało, że słowo "chucpa" powinno być pisane przez "ch", gdyż w polskim odpowiednikiem litery "chet" jest właśnie "ch". Natomiast odpowiednikiem polskiej litery "h" jest hebrajska litera "hei". Nieco inaczej jest w jęz. angielskim ze względu na inną wymowę "ch".

BTW, po angielsku też bardziej poprawne jest pisanie "chutzpah" choć na pewno bardziej niż w języku polskim zasadne jest zaadaptowanie tego słowa z pisownią "hutzpah".

Tak w ogóle, czy pan odróżnia "h" od "ch" w wymowie? Na przykład w wymowie słów "hotel" i "chlew"?

oto Aleksy

Polityka polityka

Szanowna Pani Paulina Kaufmann @, są dziedziny w których nie funkcjonuje pojęcie "śmieszności", osobnik który w jednym zdaniu przechodzi z wyimaginowanej "śmieszności" do wyimaginowanego "zagrożenia" chce być postrzegany jako typ NIEPOWAŻNY, nagromadzony w tej volcie ładunek emocjonalny pozwala przypuszczać że jest jeszcze gorzej.

oto TBM

zarzuty

Nie chcę się wypowiadać o samej umowie między SKW a FSB, bo na służbach niezbyt się znam (choć koncepcja umowy między wywiadem a kontrwywiadem wydaje mi się dość... nietrywialnym pomysłem).

Zaciekawiło mnie jednak zdanie: "Wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie zarzuca im przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści" (wytł. moje - TBM).

Czyli są sugestie, że - mówiąc wprost - wzięli w łapę. Kto mógł korumpować wysokich oficerów kontrwywiadu za podpisanie umowy z wywiadem innego kraju?

Można się wytrząsać nad stanem umysłowym prokuratorów w temacie "zawarcia umowy" (bo niby w tych tonach uranu, koki i kałachów muszą współpracować i co się te prokuratory znają)... ale jeśli taka umowa była związana z "korzyściami" to to się zdrada nazywa bez względu na kształt i zakres umowy.

pozdrawiam
TBM

oto Paulina Kaufmann

Spokojnie:)

To tylko informacja prasowa. Jak na razie, z powodu utajnienia śledztwa, nie sa znane zarzuty ani pragrafy, których te zarzuty dotyczą. W niektórych publikacjach pojawiła się informacja o zarzutach zagrożonych karą do lat 3. Więc nie może być mowy o przyjęciu korzyści majątkowych.
Ja również nie znam szczegółów tej umowy i zakresu współpracy ale jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. To standard w pewnych sytuacjach. Wątpliwym jest podpisanie umowy dwustronnej miedzy FSB i SKW bez wiedzy władz zwierzchnich, ba nawet sam fakt propozycji podjęcia współpracy operacyjnej nie może przejść bez "klepnięcia" z góry.
W kwestii Afganistanu obie strony czyli NATO (a w jego ramach i Polska, także) i FR były zmuszone do podjęcia współpracy bo obie strony miały w tej współpracy interes. "Wojna" służb nie służyła żadnej ze stron a tylko utrudniałaby ochronę własnych interesów.
Opowieści o tym, że ta współpraca umożliwiała FSB infiltrację polskiego wywiadu i kontrywiadu mozna włożyć miedzy bajki.
Wcześniej również zdarzały się przypadki współpracy operacyjnej WSI ze służbami innych państw (w tym FR) jeśli dotyczyły działań na terytorium państw obcych i w stosunku do obywateli państw obcych (choć nie tylko), warunkami były korzyści obopólne i brak konfliktu interesów.

oto TBM

spokój wskazany

cytuję Paulina Kaufmann:

spokojnie(...) W niektórych publikacjach pojawiła się informacja o zarzutach zagrożonych karą do lat 3. Więc nie może być mowy o przyjęciu korzyści majątkowych

Ja tam jestem spokojny niebywale. Wyraźnie napisałem o "sugestiach" i o tym, że "jeśli" się potwierdzą...

Ale to przecież Pani zlinkowała ten materiał, więc rozumiem, że uznaje go za (w miarę) wiarygodny. Bo gdyby Pani bardziej wierzyła tym piszącym o "zagrożeniu do trzech lat" to chyba by właśnie te publikacje zaproponowała na PN(?)

Tak, że: spokojnie, może jeszcze jest śmiesznie a nie groźnie. Proszę nie panikować :)

pozdrawiam
TBM

oto Paulina Kaufmann

Wiarygodna chucpa?

Wierzyć enuncjacjom prasowym w sprawie utajnionego śledztwa? Pan wierzy we wszytko co publikują media?
Link jest ilustracją zjawiska a nie źródłem wiedzy. Właśne choćby poprzez użyte sformułowania.
Tak na marginesie, Antoni von Tworki wypowiadając się w tej sprawie przedstwił ją jako niemalże zbrodnię zdrady, tymczasem nawet gdyby to była tylko kwestia przyjęcia łapówki, przy takim zagrożeniu karą, obaj w/w generałowie zostaliby aresztowani a w przypadku zarzutu zdrady z pewnością bez możliwości wyjścia za kaucją. Obaj odpowiadają z wolnej stopy.
I jak szybko łatwo i przyjemnie śledztwo się posuwa do przodu:) Nie to co w przypadku braku śledztwa w sprawie rzekomych więzień CIA w Polsce.
Dlaczego zaczyna być groźne? Bo robi się z tego spektakl na potrzeby gawiedzi. Najpierw przebąkiwania o liście gończym, teraz wezwanie do prokuratury w charakterze świadka niemalże koronnego, wezwanie choć wysłane pocztą, dla pewności obwieszczone w prasie. Istnieje taka procedura, która pozwala prokuraturze przesłuchać ważnego świadka za granica zwłąszcza jeśli chce się uniknąć rozgłosu. Tutaj rozgłos jest podstawą. Cel jest jeden. I, motywacja, też.
Przy okazji, nie należę do osób mających dobre zdanie o Tusku... Mnie nie chodzi o osobę tylko o metody. Te są groźne.

oto AnnaK

Istnieje taka procedura,

Istnieje taka procedura, która pozwala prokuraturze przesłuchać ważnego świadka za granica

Pani upadła na głowę? Takiego świadka i w takiej sprawie przesłuchiwać za granicą? Na jakiej podstawie? Do kogo polska proluratura miałaby się zwracać o [pomoc prawną w tej sprawie?

oto Paulina Kaufmann

Z tego co mi wiadomo Donald Tusk...

...jest wciaz obywatelem polskim. Pełni też ważną funkcje w strukturach UE, jest (albo można domniemywać, że jest) człowiekiem zajętym. O pomoc prawną nie trzeba się do nikogo zwracać, wystarczy ustalic datę przesłuchania i dokonać go na terenia polskiej placówki dyplomatycznej np. w Brukseli. Proste?
P.s.
Nie rozumiem co Pani ma na myśli pisząc "takiego świadka, w takiej sprawie".

oto AnnaK

Z tego co mi wiadomo Donald

Z tego co mi wiadomo Donald Tusk...

...jest wciaz obywatelem polskim

I właśnie dlatego powinien sie wstawić w odpowiedniej prokuraturze. Pomysł by takiego świadka przesłuchiwać poza granicami Polski ociera sie o kabaret

oto Ireneusz

Totalitaryzm i dyktatura

I właśnie dlatego powinien sie wstawić w odpowiedniej prokuraturze.

Podejście rodem z twardego stalinizmu, jak widać zakodowane we łbach udających sanację. Ten brak szacunku do obywatela, te pomieszanie pojęć kto jest tutaj dla kogo.

oto Ireneusz

Nie tylko uzgodnić

Ale i umożliwić mu to tak, aby kompletnie nie wymagało od niego żadnego wysiłku. Takie podejście nie dotyczy Tuska za to, że jest Tuskiem. To powinno dotyczyć każdego obywatela. Obym dożył takiego czasu, gdzie Polska zawita wśród naprawdę cywilizowanych krajów.
Policja i prokuratura to tak naprawdę przecież nie są agendy represji, a powinny zbierać informacje celem doprowadzenia swoich działań do końca. Dopiero mając dowody niezbite i swoje własne święte przekonanie o słuszności - mogą zadziałać siłowo i żądać tego czy tamtego. One mają dbac o bezpieczeństwo innych obywateli i jedynie to jest leitmotive tych instytucji. Mają rolę służebną.
Brak szacunku do obywatela agend państwowych jest wskażnikiem stopnia totalitaryzmu.
Jak wiadomo powszechnie (a nawet jest to bezczelnie pokazywane w telewizji, czy to publicystycznej, czy też w filmach), u nas zwija się kogoś na 48h, po czym zaczyna się szukać jakiegoś dowodu. Vide "Ojciec Mateusz" chociażby :-)
Praworządność jest w Polsce jedynie na papierze. Szacunek do obywatela jest jedynie deklaratywny.

oto Dubitacjusz

Nie oglądam "Ojca Mateusza"

aby kompletnie nie wymagało od niego żadnego wysiłku.

No bez przesady w drugą stronę.
Musi być ograniczenie czasowe i dopasowanie do dostępnych terminów prokuratura.

oto Ireneusz

?

Pan jest albo za miękki, albo nie rozumie, że prokurator powinien być nastawiony na realizację swego zadania, ale w sposób taki, aby szanować czas drugiej osoby. Każdą rzecz można negocjować. Jak zwykłego szarego Kowalskiego można zaprosić do siebie i zmarnować mu dzień, tak samo można spotkać go na ulicy, podejść do niego do domu, wyciągnąć go na lunch z pracy. Można zadzwonić i się dogadać. Lub poprosić pośrednika o pomoc - tym pośrednikiem może być dzielnicowy. To jego przecież rola. W przypadku celebryty lub urzędnika nawet tak wysokiego szczebla - pokroju p. Tuska można skontaktować się z jego prawnikiem i ustalić odpowiadającą datę.
Tak trudno jest zrozumieć, na czym polega szacunek do obywatela? Na czym polega przykazanie ewangeliczne - nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe? Darujmy więc sobie tą erystykę i wreszcie popatrzmy na Polskę oczami zdrowego i nie śniącego człowieka.

oto AnnaK

to powinno się uzgodnić z nim

to powinno się uzgodnić z nim dogodny termin.

Takie instytucje jak prokuratura w swoim postępowaniu opierają się o funkcjonujące prawo, a prawo to daje im możliwośc wezwania świadka wtedy kiedy uznają to za stosowne, a świadek ma obowiązek sie wstawić i tyle. W uzasadnionych przypadkach istnieje możliwośc uzgodnienia terminu, ale inicjatorem uzgodnienia jest świadek

oto Paulina Kaufmann

świadek ma obowiązek sie

świadek ma obowiązek sie wstawić

Nie, świadek nie ma obowiązku się wstawić. Może być abstynentem:)
A poważniej...
Osoba wezwana w charakterze świadka, jeśli termin koliduje np. z jej obowiązkami wynikającymi z pracy zawodowej bądź wynika z przyczyn osobistych ma obowiązek skontaktowania się z prokuraturą, która wystawiła wezwanie i usprawiedliwić swoją nieobecność. Może także, ustalić inny termin jej dogodny. Jeśli niestawiennictwo jest motywowane chorobą należy przedstawić zwolnienie lekarskie obwarowane takimi samymi wymogami jak w przypadku zwolnień lekarskich wystawianych w sprawach karnych.
Nie zmienia to faktu, że w przypadku osoby, o której wiadomo iż przebywa za granicą i pełni tam istotną funkcję prokuratura może aby właśnie uniknąć kłopotów ze stawiennictwem, wyjśc z propozycją ustalenia daty przesłuchania, zarówno w Polsce jak i za granicą. Jasnym jest, że jeśli chce się wywołać "burzę medialną", to najłatwiej zrobić to w taki sposób jak uczyniono.

oto Soldat

A propos lapowek

Wiadomo jakie "sily" i kabarety (aktorzy pukaja sie znaczaco w czolo) wysmiewaja Macierewicza, ktory podobno powiedzial kiedys, ze przy przetargach na potrzeby naszej armii przedstawiciele zagranicznych firm petali sie z workami pelnymi pieniedzy po korytarzach MON. Ja przestalem sie smiac kiedy znajoma opowiadala mi o domku w stylu arystokratycznego palacu jaki pod Warszawa wybudowal jej kuzyn, ktory pracowal w MON w dziale zakupow.

oto Ireneusz

A co to jest?

Co to jest ta cała "lapowka"? Jakaś odmiana Laponki?
Nie znam tematu, a chwasty to nadają się do plewienia, a nie czytania.
Panowie moderatorzy - dbajcie o polski język, bardzo proszę.

oto Jasio

Słuszna uwaga. Napisać

Słuszna uwaga. Napisać lapowka zamiast łapówka nie mozna bo człowiek prawicowy dba o czystość języka polskiego, ale zwyzywać Polaków od debili, idiotów, psychopatow i komunistów z rozumkami bydlat to oczywiście mozna bo forma jest poprawna
Jeżeli komuś mielibyśmy zakazywać posługiwania sie jego językiem polskim to zdecydowanie prawicowcom,

oto Ireneusz

Ano

Rozumiem, że jak ktoś nie ma żadnego argumentu, to musi atakować personalnie oponenta. Przeciąg w głowie, szturmówa czerwona w garści i NAPRZÓD!!!

oto Skanderbeg

Czepiają się Tuska.

A kiedy ktoś zainteresuje się Kwaśniewskim, Millerem czy Siwcem? Za więzienia CIA? Za to już zasądzono odszkodowania. Czyli Polska poniosła straty wymierne, a nie tylko wizerunkowe.

oto Jasio

To zależy kto ma sie zająć.

To zależy kto ma sie zająć. Partie liberalistyczno-turańskie, czyli prawicowe, "Kukiz" "Korwin" "Partia Palikota" jak zwycięża w wyborach i usłyszą, że Polską rządzi kilkuset morderców, że pan Bronisław Komorowski spotykał sie z rosyjskim agentem, to ja myślę, ze red. Sumlinski może sie znaleźć z kilkoma innymi osobami tam gdzie był trzy miesiące.
Kto to widział rosyjskich agentów w Polsce i to jeszcze w towarzystwie pana Komorowskiego. To sie chyba nazywa oblakancza rusofobia

A tak bardziej serio to chyba cos tam w sprawie Andrzeja Leppera drgnęło
Co prawda zeznawał człowiek, którego żywcem Zakopane w ziemi. Jak sędzia nie jest prawicowcem i nie wyślę go do Tworek to moze cos z tego bedzie

oto TBM

Sumliński?

Jeszcze mu Pani nie dorobiła jakiegoś przezwiska? Cóż za zaniedbanie, cała piaskownica będzie się śmiała...

pozdrawiam łopatką
TBM

oto Jasio

Nie wiem jak to sie nazywa w

Nie wiem jak to sie nazywa w psychopatologii, wiem ze nie bedzie to takie łatwe, pozamykać Polaków w psychiatryku
A juz na pewno nie zrobią tego prawicowcy od pana Korwina, chociaż wyzwiska i prawicowe bluzgi beda w stronę Polski i Polaków miotane
Słusznie pan zauważył, ze w kabareciarskim i groteskowej wykonaniu

oto ~~~J

Jasieńku

skoro ci prawicowe bluzgi przeszkadzają, zmykaj do swojej lewicowej piaskownicy. Po co się tak męczyć. To niezdrowe. Będziesz miał nocne majaki.

oto Jasio

Po uderzeniu w policzek uciec

Po uderzeniu w policzek uciec? Ewangelia uczy czegoś innego
Zapewne lewica bluzga na Polskę i Polaków tak samo jak prawica , ale byc moze nie domagają sie przy tym poprawnej polszczyzny, zreszta nie wiem, nie czytam lewicowej publicystyki, po co, skoro pogarda do Polski taka sama
Czytam za to dosc uważnie pisma lewicy i prawicy przedwojennej i tam juz różnice sa ogromne. Prawica co prawda ma więcej szacunku do Polski niż obecna, ale lewica ma dużo dużo więcej.
Poza tym przyjdzie czas to sobie pójdę, ale pozwoli Wasza Jegomość, ze to ja zadecyduje gdzie i kiedy,

oto TBM

przezwiska

cytuję Paulina Kaufmann:

nie każdemu dorabiam

Oczywiście, tylko tym, których Pani nie lubi (nie śmiem napisać: którymi gardzi).

Bogu dziękować, że mnie Pani nie nie lubi... co by tu się działo, jakąś mysią dziurę trzeba by znaleźć :)

pozdrawiam
TBM
ps
a tak serio mówiąc, to jest coś czego chyba najbardziej nie lubię i co mnie drażni w dyskusjach. Moim zdaniem nawet największego przeciwnika (wszystko jedno w dyskusji czy ideologicznego) trzeba w minimalnym choć stopniu szanować.

"przezywanie" jest, moim zdaniem, albo okazywaniem pogardy, albo dziecinady.

Przy całym szacunku, kim Pani jest, Pani Paulino, żeby gardzić kimkolwiek, w tym Macierewiczem, Ziobro, Kaczyńskim?

Nawet na PN jest parę osób, które lubują się w przekręcaniu nicków swoich rozmówców, albo wymyślaniem przezwisk jak spod trzepaka. Na pewno chce Pani zejść do tego poziomu?

oto Paulina Kaufmann

U mnie w obejściu nie było trzepaka.

Nie mam takich doświadczeń. Och, "Kim pan jest doktorze Sorge?":P
To trzeba być "kimś" żeby móc okazać pogardę?
Minister Antoni Macierewicz s. Zdzisława, jest tym "kimś"?

Oczywiście, tylko tym, których Pani nie lubi

Nie. Dorabiałam przezwiska także tym, których lubiłam i nadal lubię.
W przypadku w/w, ich przezwiska wynikają z ich działań albo braku kompetencji żeby nie powiedzieć, dyletanctwa jak w przypadku Antoniego Macierewicza.

oto Krzysztof M

z Alistera MacLeana.

z Alistera MacLeana.

Pani? Taka erudytka? I taki błąd? Coś tu nie gra... :-) "Alistair" - Nie "Alister".

oto TBM

paradoks

cytuję Paulina Kaufmann:

To trzeba być "kimś" żeby móc okazać pogardę?

Tak. Z tym, że jest haczyk. Zwykle ludzie, którzy są "kimś" nie okazują pogardy, bo właśnie są "kimś" i coś sobą reprezentują.

Paradoks taki.

pozdrawiam
TBM
ps
to nie musi być trzepak, może być obórka.
ps2
zresztą... skończmy, jeśli Pani pozwoli, ten temat. W końcu każdy pracuje sam na zdanie jakie mają o nim inni.
ps3
czasem jak mnie nadmie pycha i mało się od niej nie rozpuknę (co przy słuchaniu współczesnych polityków, celebrytów czy dziennikarzy nie jest wcale trudne) to sobie puszczam to:

oto Paulina Kaufmann

W takim razie...

...Antoni Macierewicz s.Zdzisława nie zalicza się do tej kategorii.

Zwykle ludzie, którzy są "kimś" nie okazują pogardy, bo właśnie są "kimś" i coś sobą reprezentują.

Pan widać z lepszej gliny, bo nie okazuje nikomu pogardy. Ja, choć nie miałam możliwości uczynić tego osobiście, gardzę np. takimi ludźmi jak:
Jenny-Wanda Barkmann, Wanda Klaff, Elisabeth Becker, Gerda Steinhoff, Ewa Paradies, Johann Pauls, Józef Reiter, Wacław Kozłowski, Jan Breit, Franciszek Szopiński, Tadeusz Kopczyński a oglądając film z ich egzekucji nie drgnęła mi powieka, wyraziłam swoja opinię słowami: "Szkoda, że można was tylko raz powiesić". Nie wstydzę się i nie kryję się z pogardą wobec nich.
Cóż, może nie jestem dobrą chrześcijanką i będę się smażyła w piekle za to ale jakoś nie potrafię nadstawić drugiego policzka Antoniemu Macierewiczowi, s.Zdzisława i na okazną pogardę odpowiadam tym samym.
Tyle w temacie pogardy.

oto TBM

a to zupełnie inna inszość

cytuję Paulina Kaufmann:

Ja, choć nie miałam możliwości uczynić tego osobiście, gardzę np. takimi ludźmi jak:
Jenny-Wanda Barkmann, Wanda Klaff, Elisabeth Becker, Gerda Steinhoff, Ewa Paradies, Johann Pauls, Józef Reiter, Wacław Kozłowski, Jan Breit, Franciszek Szopiński, Tadeusz Kopczyński a oglądając film z ich egzekucji nie drgnęła mi powieka, wyraziłam swoja opinię słowami: "Szkoda, że można was tylko raz powiesić".

Ciekawe, że nie dorobiła im Pani przezwisk odczłowieczających. Naprawdę myśli Pani, że Antek, Zbyszek czy Jarek zasługują na większą pogardę?

Nie znam dokładniej historii tych wymienionych osób, ale opierając się na Pani enuncjacjach i pobieżnym rzuceniu oka na Wiki zgadzam się, że warto byłoby wieszać tyle razy, ilu ludzi wyprawili na tamten świat.

Ale odczłowieczając robimy w ich stronę gest zbliżenia. Zaczyna łączyć nas cieniutka nić porozumienia w pogardzie.

Jak mówiłem, skończmy ten temat, chyba, że przeniesiemy go na poziom ogólny z jednostkowego przypadku :)

Napisałem, co mi na wątrobie leży, bo bardzo szanuję Panią i jej teksty (a z dużą częścią się nawet zgadzam ;)) i ta maniera bardzo mi zgrzyta. Ale to Pani teksty, Pani styl i Pani prezentacja. Moje jest tylko zdanie na ten temat. Prywatne zresztą.

pozdrawiam
TBM

oto Paulina Kaufmann

Dlaczego uważa Pan, że...

...przezwisko wyraża pogardę? "Napoleon z Żoliborza" jest pogardliwe? To porównanie z Napoleonem Bonaparte, za którym można nie przepadać ale nie mozna mu odmówić umiejętności politycznych czy wojskowych. Nie odnosi się też do postury bo nigdzie nie napisałam o "kartoflu" czy "konusie"...
Określenie ministra Sprawiedliwości rządu RP jako Zero nie wyraża mojego stanowiska o nim jako o człowieku (którego nie znam osobiście) ale o ministrze i polityku. Kolejny przykład pomyłki obsadowej. Pisałam też o Waszczykowskim per Escobar. Uważa Pan, że to pogardliwe? Nie, to jest pokłosie jego dyletanctwa.
Dlaczego sądzi Pan, że moja pogarda dla Antoniego Macierewicza s.Zdzisława jest większa niż dla morderców z obozu Stutthof? Nie, nie jest wieksza, ma natomiast podłoże z pewnością osobiste.
Nadawanie przydomków czy przezwisk przywołanym przeze mnie mordercom wskazywałoby na jakiekolwiek zainteresowanie nimi. Oni mnie nie interesują, to pluskwy.
Antoni Macierewicz s.Zdzisława jest niekompetentnym ministrem Obrony Narodowej mojego kraju. Mam go za to głaskać po glowie? Za dyletanctwo?

oto Jan Saski

Nie oceniajmy Pani Kaufmann według męskich kryteriow

Myślę, że popełniamy błąd oceniając Panią Kaufman według tradycyjnych męskich kryteriów. Proszę się nie obrażać, ale pewne męskie cechy wykształcone w naszym kręgu cywilizacyjnym jak honor, rycerskość, dżentelmeństwo, ojcowska opiekunczość, itd. zanikają w kulturze poprawności politycznej. Kobiety zyskały w niej wyjątkową przewagę, ponieważ ich te męskie cechy nie obowiazują a przez wieki wykształciły swoje „damskie” metody (jak atrakcyjność erotyczna, spryt, histeria,itp.), które i tak dawały im swoistą przewagę („mąz głową rodziny a żona szyją, ktora tą głową kręci”) i nie musiały stosować się do „męskich”zachowań. Niestety, ale obecnie mamy również do czynienia z „feminizacją” meżczyzn, co wczesniej czy później musi doprowadzić do degeneracji naszej ukochanej cywilizacji „judeochrześcijańskiej” a muzułmanie tylko na to czekają.
Współczesny proces feminizacji mężczyzn opisał świetnie Henry Makow w artykule
„Playboy a rewolucja (homo)seksualna”

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/playboy-a-rewolu...

oto Krzysztof M

wykształciły swoje „damskie”

wykształciły swoje „damskie” metody (jak atrakcyjność erotyczna, spryt, histeria,itp.)

Znam przypadek, kiedy to kobieta w wieku średnim prawie wykrwawiła się na śmierć. Oczywiście duża transfuzja krwi. Efekt - przez dwa tygodnie anioł nie kobieta (w porównaniu do stanu "przed"). Potem znowu to samo... :-) Więc nie wiem, czy ta histeria, to tak wykształcona przez lata, czy raczej zwykła biologia... :-)

oto Jan Saski

Natura czy kultura?

Panie Krzysztofie

"Natura czy kultura?" Przeciez na to pytanie probuja odpowiedziec od dawna najtezsze umysly (meskie i damskie). Chociaz ignorowanie natury musi chyba skonczyc sie nieszczesciem.
Szalenstwo kobiet na marszach 8 marca to potworkowate ostrzezenie. Ja mysle, ze ten horror w postaci masowych aborcji jest w pewnym stopniu spowodowany irracjonalna zadroscia kobiet,
ze nie sa mezczyznami. Mozemy nienawidziec muzulmanow lub ortodoksyjnych Zydow za ich stosunek do kobiet, ale w dluzszej perspektywie to oni beda zwyciezcami na gruzach cywilizacji
poprawnosci politycznej. Kiedys czytalem, ze pod koniec istnienia imperium rzymskiego kanaly
odprowadzajace fekalia i nieczystosci w starozytnym Rzymie byly zapchane trupkami nowo narodzonych dzieci

oto Ireneusz

Nazwałbym to raczej...

... historyczną histerią.

Kiedys czytalem, ze pod koniec istnienia imperium rzymskiego kanaly
odprowadzajace fekalia i nieczystosci w starozytnym Rzymie byly zapchane trupkami nowo narodzonych dzieci

Praktycznie każda rzymska rodzina zawsze posiadała przynajmniej klikoro niewolników, więc mieli co robić z dziećmi. Tego typu uwagi przypominają jedynie demagogiczną histerię.
Faktem jest, że w modzie było jeść (oznaka dobrobytu), a aby jeść trzeba było rzygać poprzednimi daniami. Faktem jest, że przez chów wsobny oraz korzystanie z akweduktów ołowianych (łatwa obróbka) karłowacieli fizycznie i psychicznie. Prawdą jest też, że zajmowała ich gra i zabawa. A życie ludzkie nie miało wtedy dzisiejszej wartości, a wartość ta była rozumiana kompletnie inaczej. Faktem jest, że zostali rozjechani przez "dzikie" hordy z północy. Cywilizacja zginęła, bowiem odeszła od prawa naturalnego.
Nic do tego nie mają żadne "trupki" pływające w kanałach. Wstyd używać takie "argumenta".

oto Natalia Julia Nowak

Jan Saski

Trzeba wprowadzić przymusową służbę wojskową dla całej zdrowej młodzieży, bez względu na płeć i światopogląd. To od razu wyleczy zarówno kobiety, jak i mężczyzn.

oto Natalia Julia Nowak

Jan Saski

Problem w tym, że "wojska Macierewicza" będą mniej lub bardziej podporządkowane wojskom USA. To bardzo zła wiadomość. Polska powinna być suwerenna. Polacy powinni ginąć za Polskę, a nie za interesy Stanów Zjednoczonych (czy jakiegokolwiek innego państwa).

oto Jasio

Polacy wiedzą za kogo i jak

Polacy wiedzą za kogo i jak maja ginąć,nie potrzebni nam sa żadni doradcy w tej kwestii
Hello, ale jak to ginąc? Czy to aby nie jest prawicowa herezja?
I co np z Dmowskim, który chcąc podlizac sie innemu mocarstwu przelewał "krew bratnia" jak sam sie chwalił. On i jemu podobni "Kainy Grabskie"

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.