Rekordowo niska inflacja na Białorusi

Biełstat ogłosił przed chwilą dane o białoruskiej inflacji w sierpniu 2017. W stosunku do lipca 2017 ceny spadły o 0,8%. Deflacja miesiąc do miesiąca zdarzyła się suwerennej Białorusi po raz pierwszy w sierpniu 2016 roku. Ceny spadły wtedy o 0,1%. Informowałem wówczas o tym na Prawicy.net. W tym roku też już wcześniej odnotowywano deflację, ale nie aż o 0,8%, jak w sierpniu.

Ważniejsza jest jednak inna in formacja. W skali roku, czyli sierpień 2017 do sierpnia 2016, inflacja wynosiła 5,3%. Jest to rekord w dziejach suwerennej Białorusi, tj. od grudnia 1991 roku. Dotychczasowym rekordem była inflacja 5,9% odnotowana w lutym 2010 roku. Wtedy jednak był to epizod, bo już w listopadzie 2010 inflacja przekroczyła 10%.

Obecny spadek inflacji wygląda na trwały. Warto zwrócić uwagę, że na koniec sierpnia 2017 ceny były tylko o 2,5% wyższe, niż na koniec 2016 roku. Skoro przez 8 miesięcy 2017 roku ceny urosły o 2,5%, to o ile mogą urosnąć przez pozostałe jeszcze 4 miesiące? Nic nie wskazuje na to, by inflacja rok do roku miała na Białorusi rosnąć. Wprost przeciwnie, można przypuszczać, że w krótkoterminowej perspektywie inflacja jeszcze spadnie.

Jak długo i do jakiego poziomu będzie spadać białoruska inflacja - trudno powiedzieć. Jakimś sygnałem mogłaby być nie tak dawna wypowiedź prezydenta Łukaszenki, który stwierdził, że optymalna dla Białorusi inflacja roczna to 3,5%.

Przypomnijmy, że w Polsce cel inflacyjny (optymalna inflacja) został określony przez NBP na 2,5% rocznie z dopuszczalnymi odchyleniami na jeden punkt procentowy. Oznacza to, że zdaniem NBP wszystko jest w porządku, gdy roczna inflacja nie wychodzi poza przedział 1,5%-3,5%. Wyjście poza ten przedział uważane jest za szkodliwe dla gospodarki (także wyjście w dół).

Jak ocenia sytuację białoruski bank centralny (NBRB) możemy wnioskować na podstawie ustalanej przez niego stawki refinansowania. Na koniec 2016 roku wynosiła ona 18%. Planowano o obniżenie jej do 16-14%. Ponieważ jednak inflacja spada zdecydowanie szybciej niż zakładano, to i stawka refinansowania (decydująca np. o oprocentowaniu kredytów), też spada szybciej. Obecnie wynosi 12%, ale już za dwa dni spadnie do 11,5% i chyba nie będzie to ostatnia w tym roku obniżka. Nigdy w dziejach suwerennej Białorusi stawka refinansowania nie spadła poniżej 10%. Zapowiada się więc wkrótce kolejny rekord.

Nigdy w dziejach suwerennej Białorusi państwo to nie miało tak stabilnej sytuacji finansowej jak obecnie. Budżet państwa od lat ma co roku nadwyżkę, inflacja gaśnie w szybkim tempie, saldo w handlu zagranicznym jest dodatnie, rosną rezerwy złoto-walutowe i rośnie PKB.

Piotr Badura

(1953) Ślązak z dziada pradziada, ducha polskiego, z wielką sympatią do Niemiec. W latach 1989-2014 wydawał i redagował lokalne czasopismo "Beczka" (działalność non-profit) we wsi Brynica w gminie Łubniany
Autor miesiąca Prawicy.net w marcu 2012.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 9)

Dyskusja

oto Mar.Jan

Ach! ten Baćko. Zadziwia świat!

Jak długo i do jakiego poziomu będzie spadać białoruska inflacja - trudno powiedzieć. Jakimś sygnałem mogłaby być nie tak dawna wypowiedź prezydenta Łukaszenki, który stwierdził, że optymalna dla Białorusi inflacja roczna to 3,5%.

To stwierdzenie jest z pewnościa kamieniem milowym dla nauki o ekonomii. Nagroda Nobla już czeka na odbiorcę, z pewnościa. Do tej pory wszyscy mysleli, ze najlepsza inflacja to = 0, a teraz cay świat wstrzymał oddech ze zdumienia.
JA jestem ciekaw czy obywatele Białorusi też sa tego samoego zdania co ich przywódca?
Z piunbktu widzenia bowiem obywatela, który juz wyrósł z pływania dlubanka i chodzenia w łapciach z lyka i ma konto w banku, inflacja to nic innego jak podatek nałozony na jego oszczędności i pensję.
Możliwe, że Bialorusini kochają podatki i swego wodza, więc być może pożądaja wyższej inflacji niz marne 3,5%.

zdaniem NBP wszystko jest w porządku, gdy roczna inflacja nie wychodzi poza przedział 1,5%-3,5%. Wyjście poza ten przedział uważane jest za szkodliwe dla gospodarki (także wyjście w dół).

Ciekawe jak to NBP motywuje? W czym inflacja 0.1% jest gorsza od inflacji 3,5%, która wedle NBP jest lepsza?
A sądzą o celach inflacyjnych Szanowni Czytelnicy?

oto Robercik

Odnośnie inflacji zgadzam się

Odnośnie inflacji zgadzam się, ale nie widzę sensu w takiej ilości jadu. Białoruś nie ma bogactw naturalnych, nie finansuje się kosztem innych narodów i na tle szalonej ekonomii XXI wieku nie wygląda specjalnie źle.

oto Piotr Badura

Zasmuca mnie Pan

Szanowny Panie Roberciku

Wydawało mi się, że na Prawicy.net reprezentuje Pan rozsądek, ale coraz częściej Pana komentarze powodują u mnie wątpliwości w tej sprawie. Także ten.

1) Nie należało zgadzać się z panem Mar.Janem w sprawach inflacji.

2) Stwierdzenie, że gospodarka Białorusi "nie wygląda specjalnie źle" jest ignoranckie. Ona wygląda rewelacyjnie. Zanim się Pan wypowie o gospodarce Białorusi, niech się Pan najpierw choć pobieżnie zapozna z tematem. Oczywiście nie w korytkach z sieczka dla patentowanych osłów.

Pozdrawiam serdecznie, acz zasmucony

oto Piotr Badura

Czy Pan się nazywa "Wszyscy"?

Szanowny Panie Mar.Janie
Nie wiem na jakiej podstawie twierdzi Pan, że:

Do tej pory wszyscy myśleli, że najlepsza inflacja to = O


Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że Pan się nazywa "Wszyscy" i mówi o sobie w pluralis maiestaticus. Trudno mi bowiem uwierzyć, że nie sprawdził Pan, iż cele inflacyjne (powyżej zera) przyjęły praktycznie wszystkie państwa świata i że bywa, iż ten cel oznacza, że trzeba zwiększyć inflację. Dobrym przykładem byłaby Japonia. W styczniu 2012 Bank Japonii przyjął za cel inflację 1,0% (a była wtedy 0,1%). Niezbyt im się udało zrealizować ten cel:

japonia.jpg

USA (Rezerwa Federalna) w styczniu 2012 uznały, że optymalna dla nich inflacja to 2,0%. W Polsce przyjęto, że optymalna inflacja to 2,5%, a na Białorusi 3,5% (w przyszłości zapewne obniżą). No ale Pan Mar.Jan Wszyscy uważa, ze optymalna inflacja to zawsze 0,0%. Wprawdzie nikt przy zdrowych zmysłach tak nie uważa, ale Mar.Janowi Wszyscy to nie wadzi.

Pozdrawiam serdecznie

oto Piotr Badura

Pytanie jest nieprecyzyjne

Szanowna Pani AnnoP

Pani pytanie jest nieprecyzyjne. Nie określa Pani, o jakie zadłużenie chodzi. zakładam więc, że chodzi Pani o zadłużenie względem zagranicy, bo wewnętrzne nie jest tak istotne z punktu widzenia państwa jako całości.

Jeśli chodzi o zadłużenie zagraniczne, to banki centralne podają je co kwartał (ostatnie dane NBP są dla pierwszego kwartału 2017). Zamiast pytać powinna więc Pani sama sprawdzić.

Skoro jednak poszła Pani na łatwiznę, to podaję w tabelce dane pokwartalne na temat zadłużenia zagranicznego Białorusi za ostatni rok. Odnoszę je do polskich danych, gdyż tylko porównanie ma sens. Ponieważ nie sprecyzowała Pani, czy chodzi o dług całkowity, czy na głowę, to podaję oba:

debt-by-pl.jpg

Jak Pani widzi, polskie zadłużenie jest zdecydowanie wyższe. Nie jest to jednak szczególnie istotne. Istotna jest natura długu. Białoruś buduje np. elektrownię atomową za 10 mld $. W całości za rosyjski kredyt. W dodatku rozprowadzenie mocy tej elektrowni będzie kosztować dodatkowy 1 mld $. W całości za chiński kredyt. Te 11 mld $ dopisze się do długu zagranicznego Białorusi, ale to będzie dawać dochód.

Ponieważ elektrownia atomowa jest na finiszu (pierwszy prąd w 2019), to spodziewam się, że zagraniczny dług Białorusi gwałtownie teraz wzrośnie. Ale to nie jest problem, bo ten dług ma pokrycie w majątku, z którego dochody będą przewyższać kwoty do spłaty.

Odnoszę wrażenie, że polskie zadłużenie zagraniczne raczej nie jest spowodowane inwestycjami w majątek dający dochód, ale konsumpcją. Nie bardzo więc wiadomo, z czego to zadłużenie ma być w przyszłości spłacone.

Pozdrawiam serdecznie

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.