Warunki po przegranej Zimnej Wojnie - Moskwa 1991

Gdy ZSRR i państwa obozu były w głębokim szoku i w zamian za pożyczki zgadzały się na wszystkie ustępstwa wymagane przez Zachód. Tak zwany „dokument moskiewski” z 1991 r. podpisany przez wszystkich członków OBWE stanowił, że państwa podpisujące go

„kategorycznie i nieodwracalnie ustanawiały prawa człowieka jako przedmiot „bezpośredniej i uzasadnionej troski zmartwienia wszystkich państw członkowskich, a nie tylko wewnętrzną sprawą państwa”:

“The participating States emphasize that issues relating to human rights, fundamental freedoms constitutes one of the foundations of the international order. They categorically and irrevocably declare that the commitments undertaken in the field of the human dimension of the CSCE are matters of direct and legitimate concern to all participating States and do not belong exclusively to the internal affairs of the State concerned.”

To jest podstawa interwencji w sprawy wewnętrzne krajów członkowskich, „dokument moskiewski” dał platformę do ingerencji z zewnątrz w sprawy konstytucyjne i prawne, a nawet strukturę państwa tym, którzy się uważali za obrońców praw człowieka. Dzisiaj się go przypomina, gdy jakiś kraj "fika".

moscow-agreement-1991.jpg

Andrzej

Czasami coś napisze o Polsce i świecie.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.333335
Ogólna ocena: 4.3 (głosów: 6)

Tematy: 

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

Zawsze się zastanawiałam,

skąd mądre głowy wiedzą, że coś jest prawem człowieka. Na przykład skąd wiadomo, że - jak mówią Francuzi - "aborcja jest niezbywalnym prawem kobiety"? Chodzi mi o źródło tej wiedzy... Skoro mówi się o tym z taką oczywistością, to znaczy, że się WIE. Ale skąd się wie? Kogoś oświeciło? Kogo? Gdzie? W jakich okolicznościach? Kiedy byłam nastolatką, wierzyłam w międzynarodowe konwencje praw człowieka. Lecz już wtedy zastanawiałam się, skąd autorzy tych konwencji zdobyli wiedzę o istnieniu i rodzaju owych praw. Wypytywałam o tę sprawę nauczycielkę WOS-u, jednak ona nie za bardzo umiała mi odpowiedzieć. Kobiecinka powoływała się na filozofów praw człowieka, ale ja nie dawałam za wygraną i pytałam, skąd ONI mieli taką wiedzę. Wszyscy widzimy, że katalog praw człowieka stale się rozszerza. A ja nadal nie wiem, kto i na jakiej podstawie o tym decyduje.

oto Marek Bekier

Pisze Pani, że "katalog praw

Pisze Pani, że "katalog praw człowieka stale się rozszerza". To prawda ale mająca drugą stronę. Proszę zauważyć, że prawo do aborcji ogranicza wcześniej uznane prawo do życia. Oczywiście takich przykładów jet więcej.

oto Natalia Julia Nowak

Marek Bekier

Dlatego w następnym komentarzu napisałam, że "prawa człowieka to kolos na glinianych nogach". Jak się okazuje, żadne prawo nie jest bezwzględne ani niepodważalne. Dzisiaj prawa są takie, a jutro będą owakie. Może też nadejść dzień, w którym nie będzie żadnych praw (i wtedy zostaną już tylko biologiczne instynkty). To ludzie uchwalają, podważają, zmieniają i obalają prawa.

oto Eowina

Kto ma siłę, ten ma władzę i ten ustanawia prawa.

W związku z tym trzeba obserwować, kto siły traci i tym samym nie jest w stanie praw dyktować.

Sekretarz stanu Rex Tillerson objeżdżał świat i utwierdzał amerykańskie prawa w różnych krajach; Afganistan, Pakistan, Indie, Irak ...
Skutki w różnych krajach tego działania były różne, długo o tym pisać. Napiszę więc tylko o Iraku.
W Iraku działa szyicka milicja, która jest zbrojona i współpracuje z Iranem. Milicja ta zasłużyła się w wojnie z Amerykanami i wojnie z ISIS. Otóż ta milicja jest również ramieniem wpływów Iranu w Iraku i Syrii. Tellerson wyraził życzenie, aby ta milicja zaprzestała działania.
"Go home!" A na to premier Iraku Hajder al-Abadi na to; "oni są w domu, to nasi patrioci".

Amerykanie mają żal, że tyle Amerykanów zginęło w walce o demokratyczny Irak. Obecny rząd by nie istniał bez ofiar amerykańskich.

Inne głosy jednak mówią, że z powodu Amerykanów zginęło 1,5 miliona ludności irackiej.

oto Andrzej

no tak, to są prawa ustanowione przez zwycięzców w wojnie

posiadających przewagę siłową. Narzucają reguły gry, niszczące i destruujące tę społeczność i państwo. Kiedyś było jeszcze złudzenie, że te prawa człowieka to na poważnie, a teraz widać, że to zaraza.

Jednak jeśli na Węgrzech, w Rosji, w Turcji - te więzy są rozpoznane i zrywane, to w Polsce - zero zrozumienia. Dziwię się cały czas, jak ciemną tabaką w rogu jesteśmy.

oto gość

Najlepiszy był któryś bloger,

Najlepiszy był któryś bloger, który najpierw napisał artykuł o tym, że
posłów należałoby powystrzelać a Parlament wysadzić w powietrze
A niedużo później artykuł
popieram torturowanie osób, co do których są pojerzenia, że mogą planować zamachy terrorystyczne

oto chłop jag

„kategorycznie i

„kategorycznie i nieodwracalnie ustanawiały prawa człowieka jako przedmiot „bezpośredniej i uzasadnionej troski zmartwienia wszystkich państw członkowskich, a nie tylko wewnętrzną sprawą państwa”:

Narzucenie tzw. demokratury nie wystarcza aby danym państwem wywijać do woli - tołażysze - wiec konstruuje się coraz bardziej bezczelne formy nacisku z tzw. prawami człowieka na czele.
Wniosek?
Prawa człowieka może tylko wymyślać ktoś - kto stoi wyżej nad człowiekiem albo mu się przynajmniej tak wydaje - i w ten oto sposób doszliśmy do anonimowych jeszcze nadczłowieków - rodem z Piekła - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.