Gliński: zburzyć Pałac, wybudować muzeum getta

Mini­ster kul­tu­ry Piotr Gliński powie­dział w wywia­dzie dla RMF

"Nie mam nic prze­ciw­ko zbu­rze­niu Pałacu Kultury i Nauki, ale musie­li­by­śmy szyb­ko zbu­do­wać w tym miej­scu coś sen­sow­ne­go

„Na przy­kład w oko­li­cy Pałacu Kultury jest bar­dzo cie­ka­wa dział­ka z budyn­kiem szpi­ta­la, któ­ry w cza­sie get­ta był też uży­wa­my jako szpi­tal. Chcemy to kupić i prze­zna­czyć na budo­wę muzeum get­ta war­szaw­skie­go”.

PKiN miał­by zostać zbu­rzo­ny na 100-lecie niepodległości – powie­dział Gliński.

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Natalia Julia Nowak

Babcia pokazała mi kiedyś

swoje stare zdjęcia z młodości. Piękna, energiczna, szczęśliwa dziewczyna na tle nowo wybudowanego Pałacu Kultury i Nauki. Powiedziałam jej, że teraz są ludzie, którzy chcą PKiN zburzyć. A ona wytrzeszczyła oczy i powiedziała: "Niech sobie łeb zburzą".

oto chłop jag

Nic nowego - tołażysze.

PKiN imienia tołażysza Stalina był budowany ponad głowami tubylców i ewentualne muzeum getta też będzie budowane w ten sposób - tołażysze.
Wniosek?
PKiN imienia tołażysza Stalina symbolizuje panowanie nad tubylcami pupilo-szatańskiego tołażycha i nowa, zapowiadana budowla na jego miejscu - też będzie symbolizować to samo - tołażysze.

oto Krzysztof M

A drugie "pół" to....???

A drugie "pół" to....???

Drugie pół, to "dobrze chcący".

oto Mar.Jan

Zatem baba jaga to zapewne profesor-geniusz

Podobnie liczni pensjonariusze domów wariatów uważają sie za Napoleonów. Każdy taki Napoleon uważa normalnych ludzi za wariatów.

ps
Przekładanie róznic politycznych na choroby umyslowe to samo w sobie jest chorobliwym objawem niedostosowania umyslowego do demokracji i wolności.

oto adam_54

Popieram.... jeśli już burzyć PKiN... to trzeba iść zc ciosem

zburzyć Pałac

Zburzyć całą Warszawę! - jako że jest to .. co by nie mówić to dzieło Stalina - bez jego osobistego "prikazu" Warszawa nigdy nie byłaby odbudowana.
Co w zamian ?.... postawić kibuc !!! - albowiem, parafrazując tow. Lampego....
" Wanda! Na chuja nam polskie wojskoWarszawa, mamy przecież Armię Czerwoną. będziemy mieli kibuc!
:DDD
A na poważnie .... czego można się spodziewać po człowieku , dla którego ....

Chciałbym wyraźnie powiedzieć: popieramy myślenie narodowe w sensie narodu kulturowego. Wspólnota narodowa rozumiana w sensie etnicznym jest wspólnotą wykluczającą, wspólnotą, dla której zgody polskiego rządu w Polsce nie ma .

Zapamiętajcie to sobie wszyscy... jesteście Polakami w sensie kulturowym ... etnicznie..."zgody polskiego rządu w Polsce nie ma".

oto Hetman Koronny

Taką wykładnię "narodu

Taką wykładnię "narodu kulturowego" to mu sam Prezes zrobił więc co się dziwić, że powtarza za swoim naczelnikiem.

Jak mówił formacje, do których należał, "począwszy od Porozumienia Centrum, zawsze przynależność narodową definiowały jako przynależność kulturową i przynależność lojalności w stosunku do państwa, w stosunku do narodu, a nie odnoszącą się do pochodzenia etnicznego". "Co to tych spraw nie może być żadnych wątpliwości, tutaj jesteśmy zdecydowani" - powiedział prezes PiS.

oto Adsumus

Moze to dobrze

Pan prezes PiS miałby problem z pogodzeniem lojalności do państwa i narodu z pochodzeniem etnicznym. Zresztą nie tylko on. Czy ta lojalność jest jednak po właściwej stronie zgodnie z deklaracją ...?

oto ratiofides

Jeśli dobrze rozumiem:

Jeśli dobrze rozumiem:
- na 100-lecie PKiN zburzyć, ale szybko wybudować coś sensownego, a więc może...
- kupić "bardzo ciekawą działkę"...
- i zbudować muzeum.
Ciekawy też byłby kosztorys takiego przedsięwzięcia (kompleksowo), ale tej informacji w notce nie było.
PS. Być może kryje się za tym wszystkim jakiś superpomysł biznesowy (np. warszawski "Manhattan- Bis") i wielkie wpływy do budżetu... ale o tym akurat nie piszą.

oto mj

Zburzyć WSZYSTKO co powstało w okresie

tej przebrzydłej "sowieckiej dominacji" w latach 1944 - 1989.
Tylko... co wtedy pozostanie? Co zbudowała ta "wolna i suwerenna" III czy któraś tam RP, która istnieje już niewiele krócej niż istniał PRL..?

oto Krzysztof M

Co zbudowała ta "wolna i

Co zbudowała ta "wolna i suwerenna" III czy któraś tam RP, która istnieje już niewiele krócej niż istniał PRL..?

A od kiedy to ludziska sobie takie pytania zadają? :-)

Pytanie oczywiście jest potrzebne, ale to dla nielicznych myślących.

oto PKK

PKiN to zabytek

Obiekt podlegający ochronie prawnej, więc teoretycznie pozostaje nie do ruszenia.

oto Kmieć

Zburzyć, jak najbardziej ...

... zburzyć!
Ten symbol uporu Józefa Stalina dla odbudowy i trwania Warszawy jako stolicy Polski!

I postawić największą w Jewropie synagogę!

P.S. Skąd takie kreatury jak Gliński wypełzają? Może mnie ktoś objaśnić?

oto opatryt 13 listopada

"Budowniczy Gliński"

Gliński człowieku powiedz , dlaczego tylko Pałac Kultury, a dlaczego nie mosty, domy, porty/resztki/, rafinerie, które powstały przy pomocy ZSRR, drogi, Zamek Królewski, zakłady azotowe, szkoły, pochwal się co wybudowałeś dla Polski w ciągu tych 27 lat, a jak się pochwalisz tym, że wybudowałeś więcej, to rozwal to wszystko w cholerę i będzie spokój. Rozwal nawet Uniwersytet Warszawski, straszny obiekt przecież to jeszcze car rosyjski wybudował, a za tej komuny to nauki tam pobierałeś, czekam kiedy go rozwalisz, swoimi światłymi decyzjami.

oto dakon 13 listopada

Zburzyc cała Polskę

"Chcemy to kupić i prze­zna­czyć na budo­wę muzeum get­ta war­szaw­skie­go”, teraz już wiecie kto jest "ministrem kultury i dziedzictwa narodowego". Wybudowano już muzeum żydowskie, ciekawe co będzie dalej.........

oto Krzysztof M

głowa zdrajcy

głowa zdrajcy

Czy może zdradzić ktoś, to ma (...) w głowie? Moim zdaniem nie może.

oto Palimpsest

Burzyc PKiN? Wystarczy zmienić nazwę

Pałac Kaczyńskiego immunizatora Narodu

albo

Palatium Kaczyńskiego intelektu Niedościgłego

I po ptokach.

P.S. Fundacja Ex Corde wyszła z inicjatywą zbiórki, której celem ma być... zebranie pieniędzy na kupno pałacyku dla prezesa. Po co burzyć? A ofiarować mu PeKiNa jako dar od wdzięcznego narodu! Gliński pobiegnie pierwszy wręczyć klucze.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/palacyk-dla...

oto mapa

A może lepiej byłoby z tego

A może lepiej byłoby z tego zrobić wielki pomnik upadłego tupolewa?

oto utu1

Zburzyc!

Zburzyc. Na zburzeniu PKiNu mozna by sporo ugrac.

oto observer

PiS=PO/Nowoczesna

Wyszła z PiSowskiego Pana ministra Unia Wolności. No i czym PiS różni się od PO i Nowoczesnej? Niczym.

oto Mar.Jan

Ręce precz od PKiN!

Oczywiście nie zburza, bo zburzenie takiego żelbetonowego monstruym to koszt niewiele mniejszy od jego wybudowania, ale jest wazniejszy powód:
PKiN (zwany przez warszawiaków Pekinem) to obiekt uzyteczny dla mieszkańców i wrosły w obszar kultury, nauki i rozrywki mieszkańców stolicy. Ja mam zwyczajny sentyment do Pałacu, mimo, że obecnie bardzo rzadko bywam w jego instytucjach, jednak za młodu uwielbiałem Muzeum Techniki, kina i teatry, przeróżne kółka zainteresowań, które tu miały miejsce (może jeszce mają?). jego basen z 10-metrowa wieżą do skoków, jego muzea i te przestrzeń wewnetrzną: marmurowe schody, wielkie i szerokie jak w kazdym przyzwoitym pałacu, jego ogromne sale, w których odbywały się nieraz rózne wystawy i festiwale czegoś tam. Sala Kongresowa. Pamiętam, jak występowali w niej Rolling-Stonsi (lata 60-te). Życie Warszawy wylewało potem łzy i ciskało gromy nad połamanymi w entuzjazmie fotelami na widowni...
Poza tym: to jest zabytek pewnej epoki, kultowy pomnik socrealizmu. Jak się patrzy na te potężne, grubo ciosane postaci uduchowionych chłopów, robotników, chłopek i robotnic w chustach i walonkach ale zawsze dzwigających pod pachą jakie książki albo naukowe instrumenty, to człowiek nie może się nie uśmiechnąć na ich widok, tak strasznie poważny, że aż zabawny.
No i na koniec: przywróciłbym chociaz dawne ślady na scianie spiżowego napisu w hallu wejściowym: "Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Wissarionowicza Stalina", ozdobiony jego znanymi wąsami.

oto Skanderbeg

To zwykła barbaria.

Gliński to lewak z UDecji, a chyba popiera go Morawiecki. Banksterka chętnie udzieli kredytów developerom.

oto Palimpsest

Nie proszę Pana

Gliński to lewak

Gliński to rasowy polski prawak umocowany w KK z całym takiej postawy inwentarzem. Pan się nie bawi w kukułkę.

oto baba jag

zgadza się

to prawak, czyli narodowo socjalistyczny katol.

oto Natalia Julia Nowak

baba jag

to prawak, czyli narodowo socjalistyczny katol

Na pewno prawak? A nie chadek - centrysta?

oto baba jag

dla mnie

to jest obojętne co to jest. lewak prawak,chadak, sradak czy inna badziewia jest to i tak jedna chujnia z grzybnią.

oto Skanderbeg

Bzdura.

Pisał nawet w Zielonych Brygadach.czYli Yli niedojrzaly lewicowiec.Czyli lewak.Ewentualnie jak arbuz.

oto Czesław

Co do architektury PK

W Moskwie jest parę takich biżniaczych budynków (chyba 6), a budowali to amerykańscy inżynierowie, tak mówili mi Moskwiczanie. Warszawski PK jest od tych moskiewskich ładniejszy bo bardziej smukły.

oto baba jag

O kurwa

trza stąd spierdalać.Nie dadzą rady tego zburzyć, bo naruszą konstrukcję budynków sąsiednich, ale ten wojskowy debil mówi to poważnie. i te debile po historii też mówią to poważnie.

oto Natalia Julia Nowak

baba jag

Niemieccy naziści zaczęli od palenia książek. Skończyli na paleniu ludzi.

oto Jan 61

Wandalizm

Oto niektóre synonimy słowa wandalizm, z którym kojarzą mi się ludze z takimi pomysłami:
barbarzyństwo, chuligaństwo, niszczycielstwo, szkodnictwo, dewastacja, uszkodzenie, zniszczenie, dezorganizacja, dywersja, sabotaż, szkodnictwo.

Poszukiwałem dla tego czegoś jakiejś nazwy znanej jednostki chorobowej jak np. piromania.
Niestety nie znalazłem. Podsuwam pomysł aby ktoś to zbadał i opisał zaczynając od wyjaśnienia
dlaczego dzieci lubią w piaskownicy burzyć zamki z piasku zbudowane przez innych.

oto Natalia Julia Nowak

Jan 61

Zachowanie antyspołeczne – nieadekwatne funkcjonowanie w rolach społecznych charakteryzujące się agresywnymi formami niedostosowania z przewagą aktywności, pobudzenia, wyraźnej agresji i wrogości.

Symptomami takich zachowań są:

silne dążenia do szkodzenia innym osobom,
bezinteresowne okrucieństwo,
brak wrażliwości moralnej,
stosowanie przemocy w stosunkach interpersonalnych.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zachowanie_antyspo%C...

oto wzl

Najgorsze

Najgorsze jest to, że ci, którym nie pasuje ten pałac nie wiedzą, że Rosjanie wcale nie upierali się przy tym, by ten pałac postawić w centrum Warszawy. To Polacy albo "Polacy" nalegali na Rosjan, by stanął w samym centrum miasta. Czasem, jak trafi się na zagorzałych Varsavianistów, to można dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Ja akurat miałem swego czasu takie szczęście.

oto Marek

Długie ręce deweloperów, czy

Długie ręce deweloperów, czy całkiem bezinteresowny, pożyteczny idiotyzm? Stawiam na to pierwsze.

oto Kmieć

Kazik Staszewski ...

... śpiewał o tym indywiduum:

"Nie prawica, nie liberał. Nawet żaden faszysta.
Kowboj cza-cza to normalny komunista
"

oto baba jag

artykuł zniknie

ale żeby nie znikły komentarze

Panie Cejrowski,kiedy Pan się kształcił?, może wszystko co było wtedy wybudowane trzeba usunąć, szkoły,szpitale,osiedla,drogi,lotniska-przeciez to Panu mąci w głowie, usuńcie wszystko łącznie z waszymi dyplomami szkół średnich, uczelni, zobaczymy kim wtedy będziecie-zwyklymi śmieciami i gownojadami srajacymi we własne gniazdo, którymi inni będą gardzić

Jacek Filas

Masz świętą rację Jacku. Po co budowano po wojnie tysiące szkół znosząc tym samym analfabetyzm? Dając na tacy dostęp do nauki zarówno w szkołach zawodowych,technicznych, liceach jak i na uczelniach. Po co? Po to , żeby teraz to wszystko opluwać? Wszystko było źle,a teraz to takie cacy.? Panie Cejrowski jest pan niestety niewdzięcznym, podłym człowiekiem. Analfabetą umysłowym. Zarażony jadem nienawiści do wszystkich i wszystkiego co nie mieści się w pana życiowej filozofii. Gdyby ten Świat składał się z samych Cejrowskich to życie stałoby się koszmarem. Niech pan wreszcie pójdzie po rozum do głowy. Tylko czy pan go tam znajdzie.?Oto jest pytanie.

irena mosior

notabene o zburzeniu tego budynku bredzi też niejaki krzysztof skowroński ze śmiesznego radyjka wnet.

i zgadza się cejrowski, skowroński i wielu innych to zwykła bolszewia

oto Natalia Julia Nowak

Mądry głos w dyskusji

Warszawski ratusz wsparły organizacje eksperckie działające w stolicy. „PKiN jest dziś jedną z ikon Warszawy, najbardziej rozpoznawalnym budynkiem. Mimo że powstał w czasach siermiężnego komunizmu, wzorowany jest na amerykańskich wieżowcach, wrósł w panoramę stolicy. Architektura pałacu jest na bardzo przyzwoitym poziomie. Mieści się w nim wiele ważnych instytucji, m.in. Polska Akademia Nauk, urząd miasta, Muzeum Techniki, biura, uczelnie" – oświadczył Instytut Rozwoju Warszawy. – Traktujemy tę sprawę jako temat zastępczy, który pojawił się dla przykrycia kontrowersji wokół faszystowskich elementów Marszu Niepodległości, jednak uważamy, że pojawiające się co jakiś czas na ten temat wypowiedzi wymagają komentarza – tłumaczy prezes IRW Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent stolicy w latach 2006 – 2016.

IRW uważa, że pomysły wyburzenia pałacu są absurdalne. „Dziś już tylko ludzie wyjątkowo zacietrzewieni kojarzą go z kontekstem politycznym. Nie można w imię ideologii niszczyć tkanki miejskiej, a szczególnie jej najbardziej rozpoznawalnych ikon. Ci, którzy szafują takimi pomysłami, nie mają pojęcia o Warszawie, o działaniu miasta, o preferencjach jej mieszkańców" – tłumaczą działacze organizacji.

Źródło: http://www.rp.pl/Polityka/311169864-Zdecydowane-ni...

Wytłuszczenia moje.

oto Natalia Julia Nowak

baba jag

Cha, cha, cha! To już jest kpina! :D :D :D

oto Palimpsest

Dla mnie bomba,

jeżeli technicznie wykonalne bajer. Bez durnej demolki tworzy coś, chyba nie przesadzę, na miarę co najmniej połowy XXI wieku. I unikalnego. Ktoś opakował budynek tej wielkości szkłem? Potomni miłośnicy tradycji, historii i kultury tylko podziękują. Za set lat. Jak obrońcom piramid. Współczesnych architektonicznych talibów należy traktować jak tych z ISIS.

Ostatnio rozpieprzyli posągi Buddy i Petrę. Ostatnio kupiłem młynek do kawy, chętnie wkręciłbym weń tym kozim synom brodę. Co wkręcić barbarzyńcom zamazującym historię i niszczącym jej pomniki? Brody brak, kora gładka.

pozdrawiam ;););)
P;)

oto Natalia Julia Nowak

Palimpsest

Proponuję, żeby pisowcy zasłonili sobie oczy. Wtedy straszydło na pewno zniknie. Skoro ja nie widzę, to inni też nie widzą, prawda? :D

oto Palimpsest

Zasłanianie oczu ślepcom nic nie da,

rewanżyzm, portfolio lęków, stresów, kompleksów i fobii umieszczono w ich głowach. Muszą coś zburzyć, kogoś zamknąć, coś udowodnić. Przecież własnymi siłami nie mogli tego dokonać przez lata. W kupie siła.

oto baba jag

Oto co ta idiota mówi

To relikt stalinizmu, więc nie może być traktowany na równi z narodowymi zabytkami jak np. Wawel czy Pałac w Wilanowie - oburza się Zagner.

Chciałbym przypomnieć tej idiocie,że nikt w Dublinie nie chce burzyć Zamku,mimo,że jest to relikt okupacji brytyjskiej. Nikt nie burzy zamku w Lisbonie mimo,że to relikt obecności Berberów, Zresztą może by tak wywalić w kosmos i Malbork,bo to symbol "imperializmu" krzyżackiego, Gdański i Wrocław bo to miasta kultury" niemieckiej".No i Kraków,bo przecież to symbol wyższości tejże kultury.

oto Monika

Nie zgadzam sie

Oszaleli ! Tu jest Polska! Gdzie oboz KL Warszaw, gdzie historia Polakow. Nie mamy pieniedzy na zydowskie zachcianki.

oto Palimpsest

Monika,

Nie mamy pieniedzy na zydowskie zachcianki.

z"zydami" odpuść chociaż dzisiaj, taka jazda trwa przez cały rok. Są Święta. Malusieńki był Żydem, to on leżał w żłobku, nie jakiś Polak z Warszaw. Warto raz w roku zamiast żołądka uruchomić OUN. Pieniądze to nie wszystko.

oto Krzysztof M

Malusieńki był Żydem

Malusieńki był Żydem

Nie był żydem, a żył wśród żydów. :-)

oto Palimpsest

To może inaczej: Biblię napisali Żydzi,

o Żydach. Dla Żydów. Po wiekach podpięto pod nią ludzi, którym mieczem wybito z głów ich własnych Światowidów, Perunów, Welesów. Tak zostało. Na chłopski prawicowy zero- jedynkowy rozum to jest Pan po prostu kultywatorem wiary najeźdźców, gwałcicieli wiary przodków i tradycji tych ziem.

Ja tam chłopski rozum cenię, acz w kwestiach nader delikatnej natury odstawiam. Pan twierdzi, że Żyd Żydem nie był bo tak wygodnie i ma na to stosowne teoryje. Jak by nie patrzeć w czasach Jezusa pańscy ancestorzy zajadali się ślimakami. Na surowo. Może stąd trauma? ;)

pozdrawiam, P

oto Ech...

Pisanie "Pan Jezus i Jego Matka też byli Żydami" to taka

próba sugestii, że "takimi samymi jakich znanych dzisiaj" - co jest kłamstwem.

1. Judaizm rabiniczny - różny od biblijnego - ukształtował się jakieś 400 lat później.
2. Genetycznie też nie mieliby z dzisiejszymi żydami - czyli Chazarami - nic wspólnego. Prędzej z Palestyńczykami (muzułmanami).
3. Co Żydzi wypisują w Talmudzie o Nim i Jego Matce - poczytaj Pan sobie, niekoniecznie bezpośrednio w Talmudzie, w Sieci są dostępne cytaty.

Już Jan Ewangelista przepowiedział w Apokalipsie:

Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana,
spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami -
a nie są nimi, lecz kłamią.
Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami,
a poznają, że Ja cię umiłowałem.

oto stary gość

PKiN jako wyzwanie

Zamiast iglicy PKiN należy zwieńczyć wielkim, górującym nad całą Warszawą krzyżem.

Tak po prostu. Trzeba być tylko przygotowanym na to, że wścieklizna "pupili szatana" we wszelkich odmianach sięgnie zenitu.

Ale do tego trzeba mieć... cochones. Zero szans.

oto Krzych Adam

Ciągle jeszcze możliwy do zrealizowania.

pkin

oto Natalia Julia Nowak

Krzych Adam

Gdy patrzę na to zdjęcie, mam ochotę zburzyć budynki, które zasłaniają PKiN. Naprawdę, fatalnie to wygląda. :-/

A do iglicy niczego bym nie dodała. Zbędne dekoracje sprawiają, że obraz lub krajobraz jest "naćkany". Co za dużo, to niezdrowo.

oto stary gość

@Krzych Adam

PKiN jest usytuowany w takim miejscu, że wydaje się wyższy i bardziej wyniosły od wszystkich, nawet najwyższych budynków w okolicy. Już z odległości wielu kilometrów wybija się spośród całego tego... warszawskiego Manhattanu. Jakoś tak wybrano miejsce, że góruje.

Krzyż zamiast iglicy naprawdę górowałby i był wspaniałym symbolem nie tylko teraz, ale w nawet, gdy w okolicy powstałoby jeszcze więcej wieżowców.

A cóż za symbol by powstał. Nie do przecenienia.

oto Palimpsest

Symbol dominacji jednej ideologii

zamieniono by symbolem innej ideologii. Naprawdę o to chodzi? Jak to z ideologiami bywa od pierwszego dnia ich narzucenia zaczyna kiełkować ziarno buntu. Czy ludzie nie potrafią wyjść poza cztery ściany własnego ja? Co z tego, że takich samych ja- jcarzy jest więcej? Zawsze stanowią tylko część całości drążącą ją od środka. Kończy się chorobą społeczeństwa. To już było, refleksji brak.

oto stary gość

już się zaczyna

Tak właśnie. Zamiana znaku pokazywanego Polsce i światu. Wasza ideologia już dość zła zrobiła. Wystarczyło, żebyście popodnosili głowy. Cywilizacja (nasza!) przez takich ginie. Jak wasza przyjdzie na jej miejsce to zginą i ludzie - bo jesteście cywilizacją śmierci.

Tak. To byłby znak ideologii, nie tylko religii. Jedynej ideologii dającej nadzieję - w miejsce znaku ideologii mordu i niewolenia.

Strach obleciał - to dobrze. Innego języka nie rozumiecie.

Ale - może Pan spać spokojnie. PiS w miejscu klejnotów ma orzeszki. Nie odważy się na to. Będzie nad stolicą Polski górował nadal znak ideologii komunistycznej. Zadowolony Pan, że akurat tej?

oto Palimpsest

Stary, Gościu, przez takich jak Wy

zamiana znaku pokazywanego Polsce i światu

nic nie da. O Polsce nikt niczego nie wie. Od lat towarami eksportowymi jest niezmiennie JP II, Wałęsa, pstrokaty religijny folklor pozbawiony refleksji i czysta wyborowa. Ostatnio doszedł obciach. Katolickim intelektualistom, jedynym gotowym podjąć dyskurs knebluje się usta.

P.S. Widzi Pan, to że Panu coś robi dobrze i daje nadzieję nie znaczy, żeby innych przerabiać paragrafem na swoją modłę odbierając ją innym. Eufemistycznie to egoizm. W realu zamordyzm.

oto stary gość

da da

da, da, nie bój żaby.

Po prostu zimne poty was oblewają na myśl, że ktoś was może potraktować tak jak wy traktujecie innych.

oto Skanderbeg

Słabe.

I chwalić sie publicznie ignorancją historyczną?

oto Palimpsest

Każdy naród pisze swoją historię,

dotyczy to też wszelkich światopoglądowych opcji. Gdyby umiały wyrazić swoje racje- również zwierząt.

To tylko pańska historia, której uczył się Pan z pańskich źródeł. Oby wybranych świadomie a nie wtłaczanych od kołyski. Oby, bo na to szans brak ;)

Czarownice i ich zwierzęta w średniowieczu torturowano, ot co.

oto Krzych Adam

W średniowieczu?

Za Średniowiecze uznaje się powszechnie tysiącletni okres od upadku zachodniego Cesarstwa Rzymskiego do upadku wschodniego Imperium Rzymskiego, czyli okres który skończył się definitywnie w piętnastym wieku. Stosy dla czarownic, tortury by wydobyć samooskarżenia natomiast to głównie Renesans i Oświecenie. Wtedy zaczęły występować masowo w Zachodniej Europie. Początek Renesansu w danym miejscu Europy można uznać za koniec Średniowiecza w tym miejscu.

oto Palimpsest

@

Spalenie na stosie – sposób wykonania kary śmierci poprzez spalenie żywcem na stosie, znane od starożytności. Wspomina o niej Herodot, Plutarch i Seneka. Kara ta była stosowana od starożytności, przez średniowiecze, aż do XIX wieku.

Z pobudek religijnych to robili katolicy, protestanci etc.

Skazanymi byli chrześcijanie, innowiercy, osoby oskarżone o herezję (heretycy) i zajmowanie się magią (czarownice), palono także Żydów; obok tego karę tę stosowano wobec przegranych oskarżycieli i pospolitych przestępców (np. fałszerzy pieniędzy).

Komunę przynajmniej po raz kolejny pogrzebał w świetle fleszy Błaszczak kilka dni temu. Świętego oficjum, fanatyków, sprawców i podżegaczy mordów do dzisiaj nie pogrzebał nigdy nikt. Nawet w cieniu.

Pan wie, że śmierdziało siarką. Od ilu ofiar zaczyna się ludobójstwo a do ilu to tylko opus maius? Ważna jest częstotliwość mordów czy motyw?

oto Krzych Adam

Czy ciągle mówimy o zjawisku polowań na czarownice?

Torturowaniu ich i paleniu na stosie? O zjawisku, które stało się masowe w niektórych częściach Europy, ale także Ameryki (czarownice z Salem), kiedy Średniowiecze było już historią od kilku albo i więcej pokoleń? Czy tylko tak sobie narzekamy na ludzką naturę cywilizowaną przez Kościół i jego instytucje, w tym Świętą Inkwizycję, która pierwsza wprowadziła tak wiele elementów tego czym chwali się nasza cywilizacja, czyli obowiązku przeprowadzenia śledztwa, znalezienia materialnych dowodów, a także prawa oskarżonego do obrony?

oto Palimpsest

Pan Krzych Adam

Zasada prawa do obrony ma długą historię. Rodowodu tej zasady możemy dopatrywać się w instytucji procesu ateńskiego, gdzie pojawiała się możliwość odpowiadania na pozew przez oskarżonego, czy też obrona niewolnika przez jego właściciela. W procesie rzymskim znaczenie tej zasady uległo wzmocnieniu...

itd...

Żyje Pan w jakimś własnym hermetycznym świecie. Inkwizycja ewentualnie zmałpowała to, czego nie zdążyli puścić z dymem kaci Biblioteki Aleksandryjskiej.

Poza tym na czym polegał ten pański "cywilizacyjny postęp"? Na prawie udowodnienia, że nie lata się na miotle poprzez przedstawienie świętemu oficjum materialnego dowodu na nie wykonywanie lotów i innej szatańskiej działalności? Prawie do obronienia swojego życia poprzez utopienie się w rzece bo inaczej stos??

Dyskusja na takim poziomie abstrakcji nie ma sensu. Bareja w krwawej odsłonie.

pozdrawiam poruszony

P.

oto Krzych Adam

Zgadzam się co do hermetyczności.

A nawet więcej, bo całkowitego zaimpregnowania. Jednak z mego punktu widzenia hermetyczność i zaimpregnowanie dotyczą nie mnie ale Pana, ale nie tylko Pana jednego. Istnieje duże środowisko prezentujące tak jak Pan najróżniejsze senne koszmary wrogów Kościoła Powszechnego zwłaszcza składające się z czytelników paszkwili napisanych przez takich wrogów. Zaimpregnowanie na przekaz historycznej prawdy i zwykłego zdrowego rozsądku sprawia przykre wrażenie.

oto stary gość

bulgot

niech się Pan/Pani (płci nie jestem pewien, bo nick kobiecy ale język prymitywa) tak nie bulgocze, bo może żyłka pęknąć.

Krzyż na Pałacu im. Stalina to nie to samo co pomnik. To symbol. Wiemy obaj (obydwoje) jak byłby silny i co by oznaczał. Dlatego trzęsie na samą myśl wszystkich komuchów, postępowców i islamistów, że mógłby powstać.

Nie ma chyba wątpliwości z jakich pobudek jest Pan(i) przeciwna. Ale na czerwoną gwiazdę jednak na szczęście nie macie szans.

oto Eowina

Szanowny Panie stary gościu, jestem pełna uznania

dla Pańskiego języka.

niech się Pan/Pani (płci nie jestem pewien, bo nick kobiecy ale język prymitywa) tak nie bulgocze, bo może żyłka pęknąć.

Ten pałac może dla Pana jest symbolem, mnie osobiście żadnym symbolem nie jest, tylko miejscem użyteczności dla społeczeństwa Warszawy i nie tylko.
Co zaś się tyczy:

Ale na czerwoną gwiazdę jednak na szczęście nie macie szans.

to pozwolę się z Panem nie zgodzić. Może tam być gwiazda, nawet więcej niż jedna:
untitled_9.png
Pozdrawiam z optymizmem!

oto stary gość

dziękuję za uznanie ;)

ale to zbytek łaski.

On po prostu innego języka nie pojmuje, a wypada przecież mówić językiem zrozumiałym dla rozmówcy. Smoking jak wiadomo leży dobrze dopiero na trzecim pokoleniu, a tu nawet jedno nie minęło.

A w ramach alternatyw zamiast chińskiej flagi może się tam pojawić półksiężyc. Wtedy też nie byłby to dla Pani symbol, tylko gmach użyteczności?

Także pozdrawiam serdecznie.

oto Eowina

Chodzi Pan w smokingu? To bardzo elegancko z Pana

strony.
Ja zamiast burzenia widzę możliwość sprzedania pałacu PKWiN Chińczykom za dużą gotówkę. Rozbieranie go i budowanie starej/nowej Warszawy jak niektórzy marzą, czyli budowanie zabytków, jest delikatnie mówiąc ... dziwactwem, czyli nadziewaniem smokingu w pierwszym pokoleniu.

A szanowny Pan spodziewa się flagi z półksiężycem? To ma być zamiast

na czerwoną gwiazdę jednak na szczęście nie macie szans.

Co do mnie w tym kontekście, to muszę Panu przyznać rację, lepiej pałac zburzyć i jak ci z półksiężycem przyjdą i zobaczą kupę gruzu, to sobie pójdą, bo nie będą mieli gdzie zawiesić swojej flagi. To jest super plan, ani pałacu, ani symbolu, ani flagi z półksiężycem, a tym bardziej z gwiazdą!

I tu widać właśnie mądrość starych gości. Pozostaję z podziwem.

oto baba jag

mo cóż zawsze mówiłem,że

lepiej milczeć i być uważany za mądrego, a nie jak ty gościu coś powiedzieć i natychmiast rozwiać wszelkie wątpliwości.

oto stary gość

kategoria: powiedzenia i przysłowia

lepiej milczeć i być uważany za mądrego, a nie jak ty gościu coś powiedzieć i natychmiast rozwiać wszelkie wątpliwości.

jak widać, powiedzeniami o randze przysłów posługuje się Pan równie sprawnie jak Petru.

oto Ireneusz

@ StaryGość

Krzyż zamiast iglicy naprawdę górowałby i był wspaniałym symbolem nie tylko teraz, ale w nawet, gdy w okolicy powstałoby jeszcze więcej wieżowców.

A nie obawia się pan czasem, że to takie muzułmańskie jest? To górowanie krzyża (jak minaretu) nad całym miastem? I kompletnie jednak nie katolickie?

oto Ireneusz

Coś innego jednak

Budowa katedry miała wznieść ludzi do Nieba. A krzyż na budynku w zamyśle art deco jest jedynie uszkodzeniem dzieła sztuki oraz miałby górować nad ludźmi.
Tak jak minaret, ma górować nad człowiekiem, a głos wołający co wolno i co obecnie powinien wykonywać muzułmanin ma się roznieść do każdego w zasięgu wieży.

oto Ireneusz

Katolicyzm

Katolicyzm to personalizm. To jedyna religia, która szanuje Dar Boga dla ludzi, Wolną Wolę. Niestety, trendy muzułmańskie lub turańskie w katolicyźmie i odłamach protestanckich są zawsze zbyt silne. Zmuszanie ludzi do życia w cnocie i bez grzechu - to nie jest katolicyzm.

oto Krzych Adam

Pewnie.

Ten hipotetycznie nałożony na PKiN (im. Józefa Stalina) krzyż by hipotetycznie zmuszał ludzi do życia w cnocie i bez grzechu i przez to byłby hipotetycznie niezgodny z katolicyzmem.

oto Ireneusz

Nie o to chodzi

Krzyż można zbudować na fundamencie. Krzyż musi mieć cel.
A w powyższym przypadku - mi osobiście się to nie podoba ze względów, które przytoczyłem. Mamy XXI wiek, a niszczenie dzieła sztuki, dzieła innego człowieka z takich powodów uważam po prostu za barbarzyńskie. Zmuszanie ludzi do życia w cnocie, zmuszanie ludzi do niepalenia, jeżdżenia w pasach, ustawowego zakazu aborcji i jedzenia trucizn żywnościowych ze sklepów - to jest dla mnie podejście muzułmańskie. Kierujmy się Dziesięcioma Przykazaniami i naukami Chrystusa - a Dobro zwycięży.

oto Krzych Adam

Co do PKiN to ja nie wnikam tak głęboko.

Od siodłania krów był patron tego budynku. Dlatego między innymi nie podoba mi się pomysł ustawiania na PKiN krzyża, takie coś jak siodłanie krowy tylko à rebours. Na poziomie rozważań czy krzyż tam by pasował pozostaję poza tym z negatywną opinią w oparciu o względy głównie estetyczne. Bez analiz czy jakiejś egzegezy typu religijnego.

Jeszcze bardziej nie podoba mi się pomysł rozbiórki tej skadinąd szkarady. Jest to świadectwo epoki, równie szkaradne jak ona, ale przeszłości takim przedsięwzięciem nie zmienimy. To już lepiej starajmy się zbudować wehikuł czasu, wróćmy do czasów kiedy Soso rabował banki i wyeliminujmy go wówczas.

oto Ireneusz

Eeee

Jest to świadectwo epoki, równie szkaradne jak ona

Mówimy też o architekturze Empire State Building, pragnę zauważyć. Epoka taka sama (architektoniczna) była NA CAŁYM świecie.

oto Krzych Adam

Nie wszyscy o tym mówimy.

Ja na przykład mówię jedynie o budynku im. Józefa Stalina w centrum Warszawy. I nie przeskakuję na Manhattan. Jeśli już miałbym skakać to co najwyżej do Moskwy. A Warszawa, czy nawet Moskwa to jeszcze nie "CAŁY" świat.

A takiej wspaniałej eklektyki, szczególnie tych architektonicznych detali na Empire State Building nie uświadczysz:

I

II

oto Ireneusz

No właśnie

Nie warto więc zachować art deco w wydaniu socreazmu, aby można było widzieć te różnice? Oba budynki są oddalone od siebie nie tylko geograficznie, ale i historycznie oraz ekonomicznie.
A co do nazwy - dawno temu została ona zmieniona. To tak, jakby chciał ktoś zrównać z ziemią ulicę tylko dlatego, że kiedyś miała mieć czelność na patrona Dzierżyńskiego. Dla mnie to totalna durnota, ale chyba nie dla wszystkich.

oto Krzych Adam

Dlaczego do mnie to pytanie?

Nie warto więc zachować art deco w wydaniu socreazmu, aby można było widzieć te różnice?

Dyć ja kilkakrotnie napisałem, że uważam, iż pomysł zburzenia, a nawet modyfikowania sylwetki tego budynku uważam za zły.

Co zaś do nazwy to z tego co wiem nikt nigdy jej nie zmieniał. Jedynie po cichu zaprzestano wspominać imienia darczyńcy, a wykute w kamieniu napisy zawierające to imię przysłonieto. Czy komuś znany jest jakiś akt prawny, czy dokument wydany przez właściwą władzę stwierdzający, że zmieniono nazwę? Kto jest durniem zastanawiał się nie będę. Spuśćmy zasłonę miłosierdzia na to.

oto Ireneusz

Durnota a dureń

Wielka różnica w dyskusji, gdy ja pisze o durnocie, a pan o durniach. Nie ma wtedy i być nie może żadnej nici porozumienia.
BTW.

Czy komuś znany jest jakiś akt prawny, czy dokument wydany przez właściwą władzę stwierdzający, że zmieniono nazwę?

Bardzo etatystyczne podejście, pragnę zauważyć. I próba zrzucenia dyskusji na ilość diabłów na główce szpilki.

oto Krzych Adam

Hmmm.

Durnota... A przy tym nić. Jakoś trudno mi dostrzec nić porozumienia gdy jest ona rzucana w strone adwersarza razem z epitetami.

A w jaki nieetatystyczny sposób można zmienić nazwę obiektu szeroko znanego powszechnie pod nadaną mu oficjalnie uprzednio nazwą? Ja znam tylko poprzez jakiś akt mający moc prawną. Co najmniej jakąś decyzję w trybie administracyjnym odnośnego ośrodka władzy, albo jakąs uchwałę właściwego dla danego przypadku gremium.

Milcząca umowa na zasadzie: "Cicho sza, proszę państwa, udajmy że to co było nigdy się nie zdarzyło" dziwnie wydaje mi się niewystarczająca.

oto Ireneusz

Cały Krzych Adam

Taki wstyd się przyznać do błądzenia, że lepiej dalej woalować epitety i rechotać zza monitora. To takie bezsensowne, że jedynie mogę powiedzieć pa pa. Zdrowia życzę.

oto Krzych Adam

Pewnie że cały.

Bo i jakże miałbym byc niecałym Krzychem Adamem? Pa, pa.

PS
To nie miało być dalsze rzucanie tej sławnej nici chyba, co?

oto baba jag

Art deco to nie tylko

ładne budynki w NY. To także szkaradztwa jak Torre Latinoamericana,Carew Tower, czy Penobscot Building

oto Ireneusz

Dziękuję, obejrzałem

I jeszcze bardziej się utwierdzam w swym zdaniu. Póki nie ma żadnej przyczyny technicznej (groźby katastrofy budowlanej), nikt nie ma prawa żadnego z nich (łącznie z PKiN) burzyć. Nawet Talibowie.

oto Krzych Adam

O, to, to.

Ja też przedstawiam jedynie me własne, subiektywne zdanie.

oto Skanderbeg

Tylko rozwalanie budynków zbliżają nas do barbarii.

Coś jak Talibowie rozwalali pomniki Buddy. A to już bardziej uzasadnione. Można nawet podeprzeć się Dekalogiem: "Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną".
I te pomniki można uznać za szkaradne. Ot, jakiś obleśny grubas.

oto Skanderbeg

Przepraszam.

To w sumie powinien być komentarz ogólny.

oto Ech...

Cóż: trzeba znieść te 10 przykazań, tak na dobry początek

Zmuszanie ludzi do życia w cnocie [..] to jest dla mnie podejście muzułmańskie. Kierujmy się Dziesięcioma Przykazaniami i naukami Chrystusa - a Dobro zwycięży.

No, właśnie: to jest 10 przykazań - a nie np. "dziesięć sugestii", czy "wskazówek".

Pan sam nie bardzo wie, o co Panu właściwie chodzi. W każdym razie krzyż na szczycie PKiN Panu się nie podoba - tyle można ustalić z całą pewnością.

oto Ireneusz

Nie sam krzyż

Nie podoba mi się, że ktoś chciałby krzyż ustawić w taki ani nie w inny sposób. Sam w stanie wojennym stałem murem z ojcem pod krzyżem, który komuniści chcieli zburzyć tylko dlatego, że marzył im się na tym placu sklep samoobsługowy. My w ciszy po jednej stronie, po drugiej (autentyczne) broczący pianą zomowcy z trudem powstrzymywani przez swoich dowódców. Wystarczyła wtedy drobna iskra. Staliśmy dwa dni, w milczeniu i ciszy. Wygraliśmy. Krzyż jest po dziś dzień.

oto Natalia Julia Nowak

Społeczny Komitet Rozbiórki Pałacu Stalina

Fanpejdż inicjatywy:

https://www.facebook.com/Spo%C5%82eczny-Komitet-Ro...

Notatka Leszka Żebrowskiego:

Powstał Społeczny Komitet Rozbiórki Pałacu Stalina - spotkanie inicjatywne, T.M. Płużański, J. Pietrzak, J. Pospieszalski, W. Korkuć, K. Pawlak, M. Pawlicki.
Poparcie dla tej idei i udział w Komitecie zadeklarowały już min. następujące osoby:
wiceminister ON Michał Dworczyk
Adam Borowski, opozycjonista w czasach PRL
Alina Czerniakowska - reżyser
Maria Dłużewska, reżyser
Piotr Dmitrowicz, historyk, Muzeum Jana Pawła II w Warszawie
Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci Gen. Kuklińskiego w Warszawie
Michał Gruszczyński - rekonstruktor
Andrzej Gwiazda, opozycjonista w czasach PRL
Tomasz Karasiński - Zgrupowanie "Radosław"
Jacek Karczewski, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce
Wojciech Korkuć - artysta plastyk
Jan Kulczycki - Grupy Oporu Solidarni
Piotr Niwiński, historyk, Instytut Pamięci Narodowej
Krzysztof Pawlak - dziennikarz
Maciej Pawlicki, producent filmowy, reżyser
Jan Pietrzak, satyryk, publicysta
Tadeusz Płużański - Fundacja Łączka
Jan Pospieszalski, muzyk, publicysta
Jacek Rzyski - architekt
Beata Sławińska - Fundacja Łączka
Adam Słomka, opozycjonista w czasach PRL
Ewa Stankiewicz, publicystka, Stowarzyszenie Solidarni 2010
Maryla Ścibor-Marchowska - reżyser
Janusz Waliś - Fundacja Łączka
Ks. Jarosław Wąsowicz SDB, duszpasterz środowisk kibicowskich
Wiesław J. Wysocki, historyk, Instytut J. Piłsudskiego w Warszawie
Jan Żaryn, historyk, senator RP
Leszek Żebrowski, publicysta historyczny

https://www.facebook.com/LeszekZebrowskiNSZ/posts/...

oto Kmieć

Fajnie, że takie listy powstają.

Podoba mi się, gdy idioci dobrowolnie podpisują listę z deklaracją, że są idiotami, nieukami, niewdzięcznikami. bydlętami po prostu. A może czymś gorszym.
Bydlęta to pożyteczne i dobre zwierza. A to są po prostu szumowiny!

oto Skanderbeg

Tacy pryncypialni?

To chyba powinni się pozrzekać stopni i tytułów naukowych, które uzyskali w okresie PRL. W ogóle powinni uznać, że nie mają wykształcenia podstawowego, o ile taką szkołę kończyli w PRL, lub ich nauczycielami (i wykładowcami) byli ludzie wykształceni w PRL-u.
Debilizm to w sumie określenie medyczne, ale takie listy są podobne do listów ałtorytetów Michnikowców. Tylko, że to inna frakcja debili.

oto Krzych Adam

Według mnie nie są to debile.

Co najwyżej nażarli się szaleju i im nieco odbiło. Jeśli miałbym gdzieś szukać debilizmu to ta sugestia: "... chyba powinni się pozrzekać stopni i tytułów naukowych, które uzyskali w okresie PRL." wydaje mi się znacznie właściwszym tropem do podążania by coś takiego znaleźć. Choć zauważam, że mało ambitna jest ta sugestia. Mogę to pobić znacznie ambitniejszą. Postulatem by zniszczyć całą kanalizację miejską w mieście stołecznym Warszawie. Bo została owa kanalizacja zbudowana od zera przez niejakiego Sokrata Iwanowicza Starynkiewicza, generała carskiego, rosyjskiego patriotę i niezwykle lojalnego poddanego cara Imperium Rosyjskiego. Czyli przedstawiciela zaborcy, gorliwie oddanego pod każdym względem swej zwierzchności. A nie należy zapominać, że było to w okresie, gdy po powstaniu styczniowym zaborca ten rugował wszystko co polskie w zaborze rosyjskim.

Co jeszcze? Może na przykład zniszczyć Most Śląsko-Dąbrowski w tymże mieście? Bo stoi on przynajmniej częściowo na podporach Mostu Kierbedzia zbudowanego jeszcze za caratu? Zamknąć Uniwersytet Warszawski, a także Politechnikę Warszawską?

oto Skanderbeg

Całą Warszawę rozebrać.

I oddać cegły i kamienie miejscom, z których je zabrano.
Pomysły rozwalenia różnych pomników, czy tzw. dekomunizowanie ulic w miastach na tzw. Ziemiach Odzyskanych to faktyczna delegitymizowanie naszych praw do tych ziem.
A PKiN? jakby rozebrali to zaraz pewnie znalazłby się "spadkobierca narodowości handlowej wyznania prawniczego".

oto baba jag

gdyby nie internety

to bym nie wiedział,że jednak to najgłupszy naród w Europie. A tak to jeszcze mamy nazwiska idiotów. W sumie to ciekawe. Ale zanim zaczną rozbierać już społecznie ten pałac,to niech oddadzą wszelkie dobra materialne i niematerialne jakie uzyskali w PRL i dzięki PRL. Mamy już grupę czcicieli bandytów wyklętych, grupę czcicieli zdrajcy no to teraz mamy grupę idiotów chcących zburzyć budynek w stylu swoich idoli zbudowany w Europie. Proponuję dodatkowo wystrzelić w kosmos Prudential i Plac Konstytucji.

oto Natalia Julia Nowak

"Człowiek z liściem na głowie"

Zawsze interpretowałam tę piosenkę jako gorzką ironię. Na horyzoncie PKiN - wielki, okazały, monumentalny symbol kultury i cywilizacji. Wspaniały budynek pełen ważnych i pożytecznych instytucji. Istny pomnik społecznych, kulturowych, naukowych i technicznych osiągnięć ludzkości. A tymczasem ludzie w autobusie... tacy barbarzyńscy, tacy nieokrzesani, tacy karłowaci moralnie. Nie dość, że nie chcą pomóc człowiekowi z liściem na głowie, to jeszcze chamsko się na niego gapią.

Stąd już blisko do innej piosenki Elektrycznych Gitar. "Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły, zapaliły papierosy, wyciągnęły flaszki. Chodnik zapluły, ludzi przepędziły, siedzą na ławeczkach i ryczą do siebie". Niby błahostka, a jednak pokazuje, że wszystko poszło na marne. "Tony papieru, tomy analiz, genialne myśli, tłumy na sali, godziny modlitw, lata nauki, przysięgi, plany, podpisy, druki".

oto Ech...

Jak to "nie chcą mu pomóc"?

Przecież on wcale nie prosi o pomoc w tej piosence. Padają tam słowa: "nikt mu nic nie powie" - a co mu mają powiedzieć? "Panie, masz pan liść na głowie"? Toż on o tym dobrze wie. A może mu dobrze z tym liściem? Czemu chciałaby Pani pomagać mu "na siłę" - skoro on wcale nie prosi?

oto Natalia Julia Nowak

"Bo ja, mówi, jestem z lasu"

Bohater piosenki nie prosi o pomoc, ponieważ NIE WIE, co mu się przytrafiło ("O liściu w swych rzadkich włosach nieprędko się dowie"). Ze sformułowań, jakie stosuje narrator, można wywnioskować, iż nieszczęsny mężczyzna byłby wdzięczny współpasażerom za zwrócenie mu uwagi ("Nikt go nie poratuje, nikt mu nic nie powie. Tylko się każdy gapi. Tylko się każdy gapi i nic"). Sprawa ostatecznie się rozstrzyga w drugiej zwrotce: "Wsiadł drugi podobny, nad człowiekiem się zlitował. Tamten się pogłaskał w główkę, liścia sobie schował. Bo ja, mówi, jestem z lasu. Bo ja, mówi, jestem z lasu i już".

Możliwa jest jeszcze jedna interpretacja tej piosenki, bardziej "na czasie". Otóż akcja omawianego utworu rozgrywa się w schyłkowym okresie stalinizmu (1955-1956). "Człowiek z lasu" jest jednym z ostatnich Żołnierzy Wyklętych, dlatego współpasażerowie - zwykli, konformistyczni obywatele PRL - czują się niezręcznie w jego obecności ("Nikt mu nic nie powie", "Tylko się każdy gapi"). Główny bohater od lat walczy z komuną i ukrywa się przed UB, dlatego Pałac Stalina wywołuje w nim swoisty lęk ("Uważaj, to nie chmury, to Pałac Kultury").

Pozdrawiam. ;-)

oto Krzych Adam

Interesująca egzegeza tego tekstu.

Wygląda na to, że za PRL-u było lepiej niż za III RP (czy nawet za RP trzeciej i pół jak na obecny czas niektórzy mówią). Bo wtedy "zwykli, konformistyczni obywatele PRL - czuli się niezręcznie" w obecności Żołnierza Wyklętego. Tylko niezręcznie i może byli w strachu by nie narazić się na nic przez okazanie swej "niebłagonadiożnej" postawy. Dziś "resortowe dzieci" a może już raczej wnuczęta i cała reszta przedstawicieli "polskojęzycznej wspólnoty rozbójniczej" z którą historyczny naród polski musi dzielić swój kraj bez skrępowania mówią na ofiary komunistycznego terroru mordowane i w lasach i w katowniach UB czy Informacji Wojskowej, "bandyci" i " żołnierze przeklęci". A zwykli, konformistyczni obywatele III RP boją się sprzeciwić. Albo może gorzej, bo dali się przekabacić.

oto Krzysztof M

a co mu mają powiedzieć?

a co mu mają powiedzieć? "Panie, masz pan liść na głowie"? Toż on o tym dobrze wie.

Ano nie wie. :-) Potem dowiaduje się i odpowiada "Bo ja jestem z lasu". :-)

oto Krzysztof M

Czy pan aby nie przesadził?

Czy pan aby nie przesadził?

oto Krzych Adam

Nie tak znowu bardziej niż zazwyczaj.

Trafiłem po prostu w punkt. Stąd reakcja:

baba

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.