wRealu24.pl (Derucka, Rola) opuszcza YouTube

Za ich stroną na FaceBooku

Telewizja w Realu24
1 stycznia o 11:28 ·
UWAGA! PILNE! YouTube postanowił ZLIKWIDOWAĆ nam całkowicie konto poprzez które mogliście do tej pory oglądać nasze programy. Otrzymaliśmy już drugie ostrzeżenie (trzecie równa się usunięciem konta). W związku z zaistniałą sytuacją postanowiliśmy usunąć wszystkie nasze filmy z YouTube i wszcząć kroki prawne wobec bezpodstawnego i nieuargumentowanego usunięcia kolejnego materiału. Jednocześnie chcemy was poinformować, że ostatnie materiały są już na stronie www.wrealu24.tv. Teraz jak NIGDY wcześniej potrzebujemy waszego wsparcia i pomocy! Udostępniajcie, informujcie znajomych. Wszystko wskazuje na to, że nasza "przygoda" z YouTube właśnie dobiegła końca. Marcin Rola Magdalena Derucka

Jednak wczoraj pojawiła się informacja o chęci rozmowy ze strony YouTube

... PILNE!... Kochani, właśnie przedstawiciele YouTube'a zaprosili nas na spotkanie w sprawie ostatnich wydarzeń. Oczywiście po rozmowie, która odbędzie się w czwartek - niezwłocznie poinformujemy was o rezultatach Marcin Rola Magdalena Derucka

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Andrzej

cenzura działa

globalne kształtowanie tematów, opinii i osób, które biorą udział - w całej pełni.

Mogą sobie ponarzekać po kątach, główna scena jest racjonowana.

Pytanie - kto decyduje o tym, co wolno i komu, a czego i komu... nie?

oto Kujawiak

Najczęściej decydują o tym

Najczęściej decydują o tym właściciele portalu/serwisu. Jeśli ktoś miał dostatecznie dobry pomysł, który przyciągnął użytkowników, staje się właścicielem również prowadzonej na nim dyskusji czy udostępnianych treści. Jeśli czyjaś opinia jest niewygodna, zmuszająca odbiorców do refleksji a nie tylko jałowego myślenia często jest usuwana a autor blokowany.

Kiedy jednak to nie wystarczy bardzo często portal ma swoje osoby "prowadzące" - albo za przyzwoleniem admina albo bez jego wiedzy. Prekursorami tej sztuki dezinformacji są Żydzi, którzy za pomocą hasbary kształtowali poglądy niczego nieświadomych ludzi na różnych portalach. Mechanizm działania zwykle jest do siebie podobny - mamy użytkownika neutralnego,który posiada dużą wiedzę w jakiejś dziedzinie- ekonomii,historii, fizyce. Swoimi postami edukuje innych użytkowników co niekoniecznie wszystkim musi się podobać. Podstawiony użytkownik piszę więc posty ad personam, zaczepiając, przezywając i skłócając z sobą innych. Często ma mało do powiedzenia w danym temacie i cieszy się,że inni również nie będą mogli sobie porozmawiać.

Słynnym przedstawicielem takich zachowań na prawicy.net był Pan dante_aligheri,który swą niechlubną sławę zyskał właśnie zachowując się w tak niegodny sposób. Szkoda,że jego posty są już niewidoczne a wszystkie tematy z lat 2008-2011 przepadły bo dziś stanowiłyby fantastyczną lekturę poglądową.

Google również ma prawo decydować o udostępnianych u siebie filmikach. Jeśli im się coś nie podoba to przecież droga wolna. Naszym problemem jest fakt,że przez tyle lat nie stworzyliśmy szeroko znanej platformy wymiany informacji, filmików i innych materiałów.Możliwości techniczne istnieją już od 10 lat - niestety wszyscy polegają tylko na facebooku i youtube.

oto Kmieć

Jak to kto decyduje?

Niewidzialna (parszywa) ręka rynku...

A tak konkretniej to ci sami, u których zadłużony jest cały świat (wszystkie państwa globu ziemskiego).

oto Dubitacjusz

Informacje budzą pewne moje wątpliwości

Przede wszystkim to nie YouTube zablokował kanał, tylko usunęli go sami autorzy.
Czy podawanie dezinformacji, że YouTube postanowił ZLIKWIDOWAĆ* nie jest akcją promocyjną witryny https://wrealu24.pl/ ?

*) niby nie napisane, że YouTube likwiduje, ale kapitalikami wyróżniono likwidację

oto Natalia Julia Nowak

Dubitacjusz

to nie YouTube zablokował kanał, tylko usunęli go sami autorzy

Nie zostali zamknięci, tylko sami się zamknęli

Unieśli się honorem. W ich decyzji widać następujący tok myślenia: "Lepiej, żebyśmy sami skasowali swoje konto niż żeby ONI nam je skasowali". To tak jak z kimś, kto popełnia samobójstwo, bo wie, że za chwilę trafi w ręce wroga chcącego go zamordować. "Żywcem mnie nie dostaniesz. Jeśli mam zginąć, to zabiję się sam".

oto Andrzej

to pan nie wie, co pisze?

informacja jest prosta: dostali drugie ostrzeżenie - kolejne oznacza zamknięcie kanału. Ratują się przed odcięciem od widowni. A YouTube chce "negocjować", na jakich warunkach (czytaj: co wolno, czego nie wolno) mogą pozostać.

To czysta desperacja, bo masowa widownia jest tam, na YT. I decyzje, co będzie nadawane, a co nie leżą w rękach YT czy jego właścicieli raczej.

Tak trudno przyznać, że cenzurę z Mysiej zastąpiła cenzura Googla, Twittera, Facebooka, Microsoftu i Amazona czy kogo tam jeszcze?

oto Kmieć

Panie Andrzeju szanowny.

Google, Twitter, itd to tylko rewolucyjne sztandary. Ważna (i mało widzialna) jest ręka, która nimi wymachuje.
Pan sobie poszuka co to jest ALPHABET, do kogo należy, i jaka jest etymologia tego (parszywego, tfu!) słowa.

oto Dubitacjusz

Nie zostali zamknięci, tylko sami się zamknęli

A poza tym, nie chciałem tego wypominać, ale skoro atakuje mnie Pan za udecki styl, to przypomnę Panu, że sam Pan ocenzurował p. Kujawiaka, natomiast ja dostałem ostrzeżenie, że przypomnienie niewygodnych informacji o p. Gabisiu.
Więc nie tylko FaceBook, YouTube, Google, ....

oto Andrzej

@Dubi

żenada.

"ocenzurował", "dostałem ostrzeżenie", "niewygodne informacje" - gratulacje, pięknie.

To co, żegnamy się?

oto Kujawiak

Mnie może Pan pożegnać jeśli

Mnie może Pan pożegnać jeśli uzna to za słuszne, pański portal więc może Pan decydować o tym kto na nim jest a kto nie. Tylko proszę nie ubolewać nad cenzurą YouTube skoro sam Pan tutaj zamyka ludziom usta. Łatwo i przyjemnie widać błędy u kogoś,trudniej uderzyć się w pierś.

oto Krzych Adam

... sami się zamknęli i promują własną stronę.

To chyba pozytywna wiadomość dla wszystkich, którzy chcą ich oglądać?

oto Kmieć

Niezła akcja marketingowa...

Przejrzałem pobieżnie stronę "zablokowanego" przez YT medium i stwierdzam, że to tylko wyjątkowo wyrafinowana akcja reklamująca ten "informacyjny" przybytek. Chutzpah, znaczy...

P.S. Nie ufam niczemu w internecie, co ma w nazwie "24", bo śmierdzi to Czerską nawet przez łącza internetowe.

oto Gringo

Całkiem prawdopodobne Panie

Całkiem prawdopodobne Panie Kmieciu, aż z ciekawości sprawdziłem youtube pod kątem dostępności wykładów takiego np Davida Duke'a i nie ma problemu z odnalezieniem jego słuchowisk.
Jedna sprawa to to, że Marcin Rola jest delikatnie mówiąc człowiekiem niespełna rozumu, a druga to taka, że mimo wszystko nikogo nie powinno się cenzurować i każdy powinien mieć prawo do wygłaszania swoich kretynizmów. Tyle, że to wewnętrzna sprawa youtube'a, a internet jest na tyle szeroki, że śmiało można znaleźć alternatywne platformy do wygłaszania swoich poglądów.

oto Krzysztof M

mimo wszystko nikogo nie

mimo wszystko nikogo nie powinno się cenzurować i każdy powinien mieć prawo do wygłaszania swoich kretynizmów

Więc wolno kłamać? :-)

oto Krzych Adam

Pozwoli pan że wyrażę swa opinię.

Nie będzie to ani komentarz, ani próba sporu. Jedynie opinia.

Przedmówca postulował zgodę na wygłaszanie kretynizmów. Czyli zapewne nieeliminowanie metodami administracyjnymi z mediów osób głoszących kretynizmy i ich przekazu. Kretyński przekaz (tutaj to jest moja opinia) należy zwalczać wykazując jego kretynizm.

Natomiast kłamstwa (o których przedmówca nie pisał) rzadko są kretynizmami. A gdy są, wtedy są niebezpieczne jedynie w niewielkim stopniu. Bo kretyńskie kłamstwo zazwyczaj widać na wylot czym ono jest.

Co zaś do sprytnych kłamstw, sprawa jest bardzo trudna. Czy należy zakazać kłamstwa prawem stanowionym, tak jak jest ono zakazane naturalnym? Dobrze byłoby móc to zrobić, jednakże czy byłoby to egzekwowalne? Zakaz istniejący w prawie naturalnym może korzystać z etyki, sumienia, innych podobnych imponderabiliów na poziomie indywidualnym, a do niedawna jeszcze na poziomie społecznym z parcia środowiskowego jak np. kodeks honorowy, wykluczenie społeczne, itp.

Zakaz na poziomie prawa stanowionego wymagałby stworzenia standardu prawdy i ustanowienia strażników prawdy. Stworzenie wzorca prawdy tak uznawanego jak w swoim czasie wzorzec metra z platyny i irydu w Sèvres pod Paryżem, nie wydaje się możliwe. Jeszcze większe problemy miałyby miejsce ze strażnikami. Już starożytni Rzymianie zdawali sobie sprawę z tych problemów i dlatego ukuli sobie, jak to oni, zgrabną sentencję w tej kwestii: "Quis custodiet ipsos custodes?".

oto Krzysztof M

Krętactwem tez się nie

Krętactwem tez się nie zajmuję. Pozostawiam to psychopatom.

oto Krzych Adam

Wiedziałem że nic pan z tego nie zrozumie.

Dlatego właśnie zastrzegłem z góry, że nie komentuję pańskiej wypowiedzi, ani nie chodzi mi o rozpoczynanie z panem sporu.

oto Zbyszek S

https://wrealu24.tv/film/cale

https://wrealu24.tv/film/cale-nagranie-ocenzurowan...

Pan Rola oświadcza, że mu się "rzygać chce". Pani informuje publicznie, że Hanna Gronkiewicz Waltz to "kryminalistka".

Nienawiść, podłość, komuniści, itd. Jaruzelski to zbrodniarz komunistyczny, którego prochy powinny być, gdzieś tam rozsypane albo wysłane do Moskwy.

I to wszystko pod sztandarem Jezusa Chrystusa i wiary katolickiej. Aha i "komuniści" nie powinni mieć prawa śpiewania kolęd.

oto Zona

A mnie to śmieszy. Nie sam

A mnie to śmieszy. Nie sam fakt cenzury ale to że ów kanał to tuba propagandowa obecnej władzy. Tak jak i obecna władza zakochany jest w USA. A tak się składa Google i YT mają ścisłe związki z CIA. I realizują globalny projekt. Więc albo miłość bez granic i posłuszeństwo albo samowola i zdrada. Wbrew mniemaniom koncesjonowanych "prawicowców" nie da się siedzieć okrakiem.

oto Andrzej

Piotr Koczarowski także ocenzurowany na YT

Piotr Korczarowski pisze na Facebooku:

Stało się!
YouTube wystosował kolejne ostrzeżenie. Grozi nam usunięcie kanału! To jednak początek starcia. Prowadzimy rozmowy z twórcami pozostałych kanałów informacyjnych w Internecie. Łączymy siły. Ten bezprecedensowy atak na wolność słowa tylko nas wzmocni! Jednoczmy się!

Wkrótce podam więcej szczegółów na ten temat.
Widzów eMisji proszę o cierpliwość. Dokonamy re-uploadu wszystkich filmów w innym serwisie.

www.youtube.com/user/eMisjaTv

ocenzurowano-koczarowski.jpg

oto Zona

U Koczorowskiego to się

U Koczorowskiego to się zapowiadało od jakiegoś czasu. On akurat starał się przedstawiać świat jak sam widzi a nie jak mu każą. Kilka dni temu mówił że był przesłuchiwany przez ABW. Więc kto wie kto ten kanał mu ocenzurował tym bardziej że zapowiadał tajemniczo jakiś poważny materiał...

oto Qba

Cenzura jest zawsze jednym z

Cenzura jest zawsze jednym z elementów systemu (obojętnie jakiego). Różnice tkwią w detalach i natężeniu.
W obecnym systemie wolność słowa pełni przede wszystkim funkcję wentyla bezpieczeństwa, aby opozycja czy inni buntownicy nie sięgnęli po argument siły, gdy zamknie im się usta.
Ponieważ sam bunt jest wpisany w system (np. wszyscy bojownicy, niestrudzenie szukający żydów za pomocą klawiatury), pozwala to na zarządzanie zagrożeniami i kanalizowanie szkodliwych (dla systemu) tendencji. Tak jak demokracja pozwoliła np. na wchłonięcie większości kontestatorów z ruchu socjalistycznego, neutralizując tym samym zagrożenie rewolucją, tak i dziś buntownicy z prawa mają prawo do wypowiedzi i kandydowania.
Problem pojawia się, gdy narracja przeciwnika przystaje dobrze do rzeczywistości i sprzedaje się coraz lepiej. Wtedy miękka cenzura wkracza do gry, by ograniczyć zasięg wroga i przywrócić "status quo ante" w dyskursie publicznym. Tym samym zbliżamy się powoli do próby sił gdy przeciwnik bynajmniej nie składa broni, ale zwiększa swoją ofensywę i szuka nowych metod dostępu do publiki (przykłady: portal Gab, Bitchute, alternatywy dla Patreona, które zapewnią dalsze finansowanie aktorów). Z drugiej strony system nie może wprowadzić totalnej cenzury bez zaprzeczania własnej propagandzie i doprowadzenia do głębokiego kryzysu. Wyjść z pata można na dwa sposoby :

-przekształcając system i rozprawiając się z opozycją na nowych zasadach
-przejąć niektóre postulaty wroga i wprowadzić je w wersji light (tak jak zrobiono to przy ustanowieniu modelu liberalnego państwa opiekuńczego)

W obu przypadkach ważne jest by przeciwnik nie mógł wyjść poza swoisty "containment", gdzie może sobie mówić co chce, ale mało kto go słucha.
Przykładem takiego "containmentu" jest forum /pol/ (od politically incorrect) na 4chan, który mieści w sobie różne sieroty systemu, od nazistów po tożsamościowców i libertarian. Forum zostało powołane przez admina portalu, aby wszystkie te odrzuty nie rozłaziły się po innych forach ze swoją retoryką i memami. Przez wiele lat manewr działał, ponieważ większość zbierała się w tamtym miejscu, naparzając się między sobą i prześcigając w anty-systemowości. Gdzieniegdzie tylko zdarzały się jakieś rajdy urządzane przez forumowiczów, aby strollować i powkurzać innych. Część umarła z ręki moderatorów, reszta naturalnie się wypaliła. Naturalnie każdy rezerwat posiada mniejsze lub większe luki.
Problem pojawił się przy ostatnich wyborach, gdy /pol/ nabrał popularności wraz z "anty-systemowym" Trumpem. Więcej "normalsów" zainteresowało się forum, co spowodowało masowy napływ i upadek zagrody, ze wszystkimi konsekwencjami następującymi kaskadowo. /pol/ stał się bardziej mainstreamowy (co skądinąd obniżyło jakość wątków), a kwestie dawniej uważane za całkowite tabu (jak np. czarna przestępczość) stały się szerzej dyskutowanymi. Dzięki poszerzeniu dyskursu np. wybił się portal Breitbart, który chyba wciąż pozostaje główną tubą Trumpa. "Containment" został w dużej mierze przerwany.

Kluczem do sukcesu kontestatorów jest penetracja mainstreamu poprzez założenie własnego "głównego nurtu", oczywiście odbywa się to kosztem wyrazistości i radykalizmu, na co nie każdy jest gotów. Potem pozostaje walka o większe pieniądze oraz wpływy u władzy politycznej. Być może Tomasz Sakiewicz i jego GaPol jest dobrym przykładem przetrwania latami na marginesie, by z czasem go przekroczyć i włączyć się do dużej rozgrywki. W każdym razie postawa "czystości ideowej" nie gwarantuje żadnego sukcesu, poza przypadkiem załamania się systemu i powstającej próżni, a i wtedy trzeba jakoś pokazać się ludowi jako nadzieja na stabilność i lepszą przyszłość.

oto Robercik

YT skasował kilka śledzonych

YT skasował kilka śledzonych przeze mnie kanałów. przy okazji zamykania kanału Wiesława Pilcha dowiedziałem się, że zalecane jest unikanie mowy nienawiści i że serwis zdaje sobie sprawę ze linia oddzielająca zwykły tekst od nienawistnego jest bardzo cienka, więc w razie wątpliwości użytkownik powinien profilaktycznie zamknąć mordę.

A sam wrealu24 to raczej cienki kanał. Rola nie jest typem myśliciela, to raczej anty-KOD, anty-lewak itd.

oto observer

gdzie są "niezależni" dziennikarze i kombatanci solidarnościowi?

Mam pytanie: gdzie te teraz są "niezależni" dziennikarze ze Strefy Wolnego Słowa? Dlaczego nie podnoszą larum, że wolność słowa jest blokowana? Dlaczego premier Morawiecki, który w Solidarności Walczącej razem ze swoim ojcem Kornelem podobno walczyli o wolność słowa i zniesienie cenzury?

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.