Reklamówki - do śmieci trafia 2,5x więcej plastiku

Idąc do sklepu po zakupy rzadko kto ma ze sobą tzw. reklamówkę. W przytłaczającej większości przypadków kupujemy tę reklamówkę jako dodatek do zakupów. Koszt naprawdę niewielki. Jednak i tu państwo wtryniło swoje trzy grosze. Trzy? No, trochę więcej niż trzy. I nie wtryniło, a wyciągnęło z naszych kieszeni.
Dobra, nie bądźmy małostkowi. Te parę groszy więcej przy każdych zakupach już darujmy.
Bo nie o pieniądze tu chodzi. Wraz ze zmianą prawa zmieniły się reklamówki. Teraz są masywniejsze, ważą więcej. Zważyłem więc wiem. Okazało się, że jeśli waga starej wynosiła 100%, to waga nowej wynosi 250%. Czyli z tego tytułu do śmieci trafia 2,5x więcej plastiku. ... Że co?... że władza liczyła na to, że ludzie zaczną chodzić na zakupy z reklamówkami w kieszeni?... Nie... To tak nie działa... Może za jakiś czas tak będzie, ale dziś tak nie jest. Praktycznie nikt nie pakuje zakupów w reklamówkę, którą przyniósł ze sobą. Tacy jesteśmy dziś. I nic w tym złego. Złe jest to, że rząd nie liczy się z nami, z tym, jacy jesteśmy. Rząd próbuje nas wtłoczyć w swoje wyobrażenia, jacy to być powinniśmy. Rząd próbuje nas zmienić przy pomocy dekretów...

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
4.272725
Ogólna ocena: 4.3 (głosów: 11)

Dyskusja

oto Terebesz

<15, 50) μm

Opłata dotyczy toreb solidniejszych, więc torby jednorazowe które dotychczas były za darmo zniknęły. Po co rozdawać jeżeli kupią. Akcja - reakcja. Kiedy doczekamy się rządu, który jest w stanie przewidywać konsekwencje swoich pomysłów?

oto Ech...

"rzadko kto ma ze sobą tzw. reklamówkę"

Od lat, idąc do sklepu, w "zasadniczej" torbie zawsze mam 2-3 foliowe torebki z poprzednich zakupów. Nie rozumiem, jaki problem mają z tym inni, że dopiero w sklepie sobie przypominają, iż "to będzie potrzebne" - bo w rękach przecież tych zakupów nie wyniosą.
A zabieram ze sobą od dawna, bo tych folii, gdy - kiedyś - ich nie zabierałem, gromadziły się z czasem naprawdę nieznośne ilości. Obecnie torebki służą mi tak nawet do 2 lat :D - dopiero, jak się w końcu podrą, albo wykorzystam je np. do wyrzucenia śmieci, biorę w sklepie następne.

oto Krzysztof M

Do rządu się pan nadaje. :-)

Do rządu się pan nadaje. :-)

oto Krzysztof M

cierpię na chorobę

cierpię na chorobę lokomocyjną

Jelita w proszku.

oto Natalia Julia Nowak

Choroba lokomocyjna

to nie od jelita, tylko od błędnika (ucha środkowego). Źle znoszę podróże pojazdami drogowymi - samochodami, busami i autobusami. Dobrze się czuję w pociągach, samolotach i na statkach.

oto Dubitacjusz

Szmacianki są lepsze od reklamówek

Te ostatnie nieprzyjemnie się trzyma, a ze dwie szmacianki zawsze można upchać w kieszeni kurtki.
Za to darmowe zrywki - niestety - są użyteczne do pieczywa, mięsa, warzyw, owoców, a nawet produktów z chłodzonych lad.

oto chłop jag

Reklamówki - do śmieci trafia

Reklamówki - do śmieci trafia 2,5x więcej plastiku

Odkąd za ekologię wzięli się pupile szatana - owa ekologia przynosi tylko straty dla ludzi stworzonych przez Boga - tołażysze.
Wniosek?
Największym zagrożeniem dla Ziemi - zdaniem pupili - jest człowiek co to bezczelnie oddychając - emituje dwutlenek węgla - tołażysze - i nie tylko ten dwutlenek.

oto Krzysztof M

Zamordyzmy Łukaszenki i

Zamordyzmy Łukaszenki i Putina razem wzięte będą niczym w porównaniu z tym, co nas tu w Polsce jeszcze czeka. :-)

oto gość

Ja tam już wolę, żeby nikt

Ja tam już wolę, żeby nikt nie przychodził do sklepu z własną torbą na zakupy, bo zazwyczaj te torby, zaszlajane nie wiadomo czym, kupujący wkładają na czas zakupów do takiego koszyka lub wózka! Taka "wolność" i "wygoda! I wkładaj tutaj później, człowieku, swoje zakupy do takich zafajdanych koszyków lub wózków! Ohyda!

oto Ech...

Torby to jeszcze nic

Problem widzę dopiero wtedy, kiedy kupujący wkładają do wózków... swoje dzieci - z bucikami, oczywiście, którymi-to bucikami jeszcze przed chwilą deptały nie wiadomo po czym. Być może po psich odchodach.

oto Krzysztof M

Chcecie mieć alergiczne

Chcecie mieć alergiczne dzieci? To będziecie mieli.

oto Marek Bekier

Bardzo dobrze, że wyciągnął

Bardzo dobrze, że wyciągnął Pan problem dokładnie w momencie gdy się pojawił. Zapewne Pan się zgodzi, że problem śmieci jakoś nie może się doczekać dobrych rozwiązań?
Dołożę do problemu wyciągniętego przez Pana jeszcze parę z tej samej dziedziny.
1. Eksponowanie drobnych towarów w sklepach. Robi się to pakując jakiś drobiazg (np. kartę pamięci mikro SD) do pudełka z grubego plastiku formatu A5 w bardzo atrakcyjnych kolorach. Nie muszę chyba tłumaczyć skutków.
2. Odejście od sprzedaży towarów na wagę na rzecz pakowania ich do różnorodnych co do wielkości opakowań, często eksponowanych metodą jak w punkcie 1.
3. Każdy producent ma ambicję robić opakowania po swojemu co do kształtu i materiału co utrudnia sortowanie śmieci.
4. Przymus sortowania śmieci doprowadził do znacznego zaniku skupu surowców wtórnych.
Na koniec moje rozwiązanie problemu reklamówek, które stosuję od wielu lat. Zakupy robię jeżdżąc samochodem, w samochodzie mam dużą skrzynkę plastikową. Nie biorę żadnych reklamówek a towary przekładam z wózka sklepowego prosto do wspomnianej skrzynki. Niestety, w domu i tak mam sporo śmieciowych reklamówek bo nie potrafię przekonać do swojej metod reszty rodziny.

oto Krzysztof M

Zakupy robię jeżdżąc

Zakupy robię jeżdżąc samochodem, w samochodzie mam dużą skrzynkę plastikową. Nie biorę żadnych reklamówek a towary przekładam z wózka sklepowego prosto do wspomnianej skrzynki.

Też tak kiedyś będę robił.

oto MS8

No to rząd jeszcze podniesie

No to rząd jeszcze podniesie opłatę. Aż do skutku. Tak jak to robił z papierosami...

oto Palimpsest

Dla równowagi...

Rząd próbuje nas zmienić przy pomocy dekretów...

...dekretem zabroniono nam kupować w niedziele. Tym sposobem do obiegu trafi mniej reklamówek.

Porachował Pan to?

oto Krzysztof M

Ludzie, co mają kupić, to

Ludzie, co mają kupić, to kupią. Nie w niedzielę, to kiedy indziej.

oto Palimpsest

Widzę, że dekret dekretowi nie równy

wystarczy, że osobiście nie uwiera. Wtedy cudownym sposobem zamienia się w

wyjście władzy naprzeciw oczekiwaniom całego narodu

Tak ułożonym narodem to można rządzić!

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.