Tadeusz Gajcy – brylant rzucony na szaniec

Hakiem na Gajcego ma być pomijanie martyrologii Żydów z warszawskiego getta. Nieważne, że autor sam wspomina takie dni w Warszawie, gdy rozstrzeliwano po 600 Polaków dziennie, istotne jest to, że się szczególnie nie pochylił nad losem społeczności żydowskiej.

Chrabota nowym Strońskim?

Czy sama zbieżność tytułów wystarczy, aby uznać się za czyjegoś spadkobiercę i kontynuatora? Z całą pewnością współczesna „Rzeczpospolita” przeistoczyła się w dziennik centroprawicowy, aby jednak przypisywać sobie endecką genealogię, to chyba już lekka przesada.

Dogasanie katolicyzmu

Bardzo cienko, cieniutko, widzę przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce. Jeśli ktoś wierzy w przyszłość katolicyzmu w Polsce i patrzy na nią optymistycznie, to czyta ten tekst na swoją własną odpowiedzialność.

Dżyngis-Chan jak św. Jakub?

Grupę Dschinghis Khan zmajstrowano. Gdyby nie zapewniono jej ogromnego wsparcia, to nie wystartowałaby w takim fajerwerkowym stylu. Projekt przewidywał dwie piosenki i były dwa hity. Potem projekt wygasł

Moda na uchodźców

Z wielkim obrzydzeniem należy też przyjąć działalność opozycji w wykorzystywaniu najbardziej podłych chwytów i kłamliwego oczerniana nawet własnej Ojczyzny by „dokopać” obecnej władzy. Najbardziej podłe oskarżenia są te o „antysemityzm”