Jerzy Przystawa

WoJOWnikom pod Choinkę

Drodzy Przyjaciele i Sympatycy, Boże Narodzenie, to czas nadziei i refleksji, czas najlepszych życzeń i ciepłych uczuć, pozwólcie więc, że dodam do tego strumienia dobrych słów - obejmując Was wszystkich przyjaźnią, życzliwością i sympatią – także swoich "parę groszy".

I poszli chłopcy w bój bez broni

13 Grudnia cały dzień stałem w bramie Uniwersytetu Wrocławskiego, "odganiając" setki chłopców i dziewcząt, które z całego akademickiego Wrocławia, przybiegały do walki z ogłoszonym o północy stanem wojennym. "Odganiałem" ich, instruując, co mają robić i jak, bo przecież na taką ewentualność byliśmy przygotowani i Zarząd Regionu, kilka dni przed stanem wojennym...

Oświadczenie JOW

Ruch Obywatelski na rzecz JOW, witając powstanie nowego Ruchu Polska XXI, deklaruje jednocześnie gotowość współpracy i współdziałania w tej najważniejszej sprawie, jaką jest zreformowanie prawa wyborczego do Sejmu i wprowadzenia w Polsce systemu, który tak dobrze sprawdził się w rozwiniętych demokracjach świata, takich jak Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Kanadzie i w wielu innych. Życzymy Ruchowi Polska XXI, jego liderom i uczestnikom powodzenia w ich wielkim obywatelskim przedsięwzięciu.

Jan Krusiński – "Stańczyk" (1953 – 2008)

W poniedziałek, 24 listopada 2008, opuścił nas nagle Janek Krusiński, dzielny Wojownik, przez długie lata szef Radia Solidarności Walczącej. Tak się złożyło, że dwa lata temu uznałem za swój obowiązek napisanie w Jego sprawie listu do Prezydenta Wrocławia. Dzisiaj, pozwalam sobie, zamiast nekrologu, podać ten list do wiadomości publicznej.

Syzyfowie 2008

Dla mnie osobiście fascynujące były procesy zachodzące we Włoszech, gdzie pod koniec lat siedemdziesiątych obserwować było można dzielenie i rozpadanie się gigantów przemysłowych i pełne sukcesów funkcjonowanie setek tysięcy małych, rodzinnych, kilku czy kilkunastoosobowych firm, nadających ton życiu gospodarczemu Słonecznej Italii.

Hipostaza sprawiedliwości (wyborczej)

W 90. Rocznicę Niepodległości ucieszyliśmy się X Kongresem Polskiego Stronnictwa Ludowego – jedynej partii, która od momentu swoich powtórnych narodzin potrafiła nie tylko przetrwać wszystkie zawirowania polityczne, nie tylko utrzymać się na powierzchni życia politycznego, ale nieprzerwanie trwać przy władzy i wygląda na to, że ambicje jej zasłużonych i wysłużonych działaczy wykraczają daleko poza ich dotychczasowy dorobek.

Nauczyciel Polski

Czy i kiedy dożyjemy czasów, że podobne będą postawy polskich nauczycieli i ich wychowanków? Co trzeba zrobić, żeby słowo "nauczyciel" brzmiało dumnie, żeby było oznaką prestiżu społecznego i budziło szacunek, a nie współczucie? Moim zdaniem trzeba sięgnąć do tradycji II Rzeczypospolitej, do tego niezwykłego wyczynu historycznego, jakim była edukacja Polaków przed II wojną światową.

Chodźcie z nami!

W Parlamencie Brytyjskim każdy poseł, po zakończeniu piątkowego posiedzenia Izby, wsiada w co może, i wyjeżdża do swojego okręgu wyborczego i spędza weekend nie na łapaniu ryb nad jeziorem czy spacerach w górach, tylko na spotkaniach ze swoimi wyborcami. Musi z wyborcami przebywać jak najczęściej, musi być im znany i musi to być znajomość z dobrej strony. Poseł, który by tego zaniedbał, długo by w Parlamencie nie zabawił.

Happening studencki na Rynku Wrocławia

Nie pokażą tego telewizje, nie powiedzą o tym radia, nie napisze niezależna prasa, więc niech chociaż Internet zaświadczy, ze są studenci polscy, którzy nie tylko o zabawie i osobistej karierze myślą, ale potrafią znaleźć czas i poświęcić wysiłek pracy na rzecz dobra wspólnego.

Akademio, Akademio, rusz wreszcie głową!

I z tego miłego nastroju wytrąca nas teraz sprawa profesora Aleksandra Wolszczana, którego, przez ostatnie lata, udało się wykreować na postać nieomal dorównującą samemu Mikołajowi Kopernikowi. I oto nagle się okazuje, że to nie tylko nie drugi Kopernik, ale w ogóle nadęty balon, z którego teraz, z sykiem i wizgiem, uchodzi niezbyt pachnący gaz, atakujący zarówno nasze uszy jak i powonienie.

Syndicate content