"Strach" Grossa

Tutaj zgromadzone są publikacje Prawicy.net, dotyczące książki Tomasza Grossa "Strach", opublikowanej przez wydawnictwo Znak w 2008 roku.

Antysemityzmem przez łeb

Nic dziwnego zatem, że Jerzy Robert Nowak wziął na publicystyczny „kanał” ostatnią wypocinę Jana Tomasz Grossa „Strach”. Tradycyjnie nie zostawił na Grossie suchej nitki, tak jak nie zostawił jej na nim przy okazji słynnych „Sąsiadów”, traktujących o zajściach w Jedwabnem.

Jezuiccy pluraliści

Rektor krakowskiej Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum", ks. prof. dr hab. Ludwik Grzebień SJ, złożył wiernopoddańczą lojalkę wobec "michnikowszczyzny", w której kaja się za udostępnienie swej auli dla wykładu prof. J. R. Nowaka nt. książki J. T. Grossa Strach

Cejrowski, Kąkolewski - Pogrom Kielecki


Antysemityzm (fragment bajki politycznej)

Tu, u nas, jest pan szanowany i przyjmowany z rewerencjami, prawie na klęczkach. W pozostałych krajach jest pan sprzedawczyk swojego narodu i historyczna łajza, a tu, wszystko, co pan powie, uważane jest za niepodważalną prawdę. Za oczywistą oczywistość.

Po Zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie

Sugeruje się również często, że Żydzi, których łatwiej było skrzywdzić ze względu na ich pochodzenie etniczne, nie mieli innego wyjścia, jak tylko wziąć udział w budowie nowego porządku. Pogląd ten obraża tę większość Żydów, która nie chciała żyć w komunizmie i opuściła Polskę, poza tym implikuje, że można używać innych standardów do oceny moralnego zachowania Żydów i gojów

Czy Polacy są antysemitami?

Pytanie tylko jest jedno: czy przypadkiem z faktu, że kogoś nie lubię można wnosić, że jestem zaraz antysemitą? Czy to słowo – mające po holocauście jednoznaczną zbrodniczą wymowę - nie jest zdecydowanie zbyt mocne do opisania, że się kogoś nie darzy sympatią? Czy mam prawo kogoś nie darzyć sympatią, czy też jest to zbrodnią porównywalną z hitleryzmem?

Po Zagładzie. Stosunki polsko-żydowskie w latach 1944-1947

Tak jak większość innych kwestii w relacjach polsko-żydowskich w latach 1944-1947, również zagadnienie stosunków między Żydami a Polakami jest niewystarczająco dobrze zbadane, a naukowcy skupiają się głównie na konfliktach. Zwyczajne kontakty o neutralnym podłożu pomiędzy przedstawicielami obydwu tych grup były zwykle pomijane.

Kazimierz Biskupi czy Tel Awiw?

Rozgorzała kolejna wojna o kanon lektur. Tym razem wywołał ją nie minister, a socjaliści z ZNP. Otóż polskie lektury są antysemickie! Zbrodnia w dzisiejszym świecie najstraszliwsza. Lektura może być antymozambicka, może antyperuwiańska, może, a nawet powinna być antypolska, ale antysemicka to już przesada!

Michnik na Grossie, Gross na Michniku

Nie wiedzieć czemu Michnik przypisuje Grossowi szczególną zasługę w ujawnieniu dokumentu, który jest powszechnie znany nie tylko historykom. ale także tym, którzy interesują się stosunkami polsko-żydowskimi. Nie wiedzieć też czemu dokument ten ma być antysemicki?

Atak "Strachu" w Krakowie

Medialny rumor (bo już nie szum) zrobił swoje. Na spotkanie poświęcone książce "Strach" do Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego przyszły tłumy. Przyszły, choć z góry było wiadomo, co powiedzą dyskutanci. Pierwszy głos zabrał oczywiście Michnik.