Ks. Jarosław Wiśniewski
Autor: Ks. Jarosław Wi..., pi, 14/11/2008 - 03:40
Przypomnę, że zgodnie z kanonami katolickiej Teologii, nasz Kościół składa się nie tylko z żywych katolików na ziemi ale tez włącza w siebie tryumfujący kościół na niebie, a znaczy należą do niego i do każdej oddzielnej parafii i Dusze Zmarłych Gdy odmawiamy Credo? To powtarzamy słowa: WIERZĘ W ŚWIĘTYCH OBCOWANIE!
Autor: Ks. Jarosław Wi..., wt, 11/11/2008 - 13:28
Pani Marianna ma 88 lat i warto się pospieszyć, nie tylko z beatyfikacją. Ona o to nie prosi, jej to być może już nie potrzebne. Potrzebne jednak nam. Marianna Popiełuszko, to żywy dowód na to jak ważne było dla nas odzyskanie Niepodległości w takim, a nie innym czasie. Powinniśmy być wdzięczni.
Autor: Ks. Jarosław Wi..., czw, 06/11/2008 - 22:55
Chociaż sam się naprosiłem, by dzieci do mnie napisały listy misyjne (od dorosłych próżno czekać), to jednak nie bylem pewien, że to "wypali". Gdy się jednak tak stało jak marzyłem - to mam obowiązek odpisania. Piszę jeden otwarty list do 5-ciu wspaniałych, do Adriana, Anety, Asi, Kasi i Radka, bo wiem, że nie wszystkie dzieci mają w domu komputery i nie każde ma odwagę pisać listy do nieznajomych, tym bardziej z zagranicy.
Autor: Ks. Jarosław Wi..., sob, 01/11/2008 - 12:22
Od dzisiaj w żałobie pogrążają się wszystkie kościoły Kazachstanu, Kirgizji, Tadzykistanu, Uzbekistanu i Turkmenii. Nie wspominam o Rosji, bo tam temperatura emocji od lat jest wysoka. Myślę, że żałoba powinna dotrzeć i do Polski, i do Niemiec, ojczyzny jego przodków, to będzie po drodze, bo drugi współbrat męczennik pochodził z Ekwadoru i jego trumna zapewne będzie przelatywać nad Polską.
Autor: Ks. Jarosław Wi..., wt, 23/09/2008 - 16:52
Zapraszał do współpracy nauczycieli z Polski. Martwił się z powodu krachu swych polonijnych ambicji na swoim własnym podwórku. W jego ideałach nie chciały brać udziału dwie córki, którym dał piękne polskie imiona. Jeszcze mniej uwagi marzeniom Prezesa udzielili dwaj wnukowie, którym długi czas poświęcał ostatnia stroniczkę gazety.
Autor: Ks. Jarosław Wi..., nie, 14/09/2008 - 18:22
Drżącymi rękoma powolutku wylałem całą zawartość słoika na wściekłą parafiankę. Rezultat był nieoczekiwany. Kobieta podniosła dłonie ku niebu, zaczęła wołać: "Alleluja, spasibo Hospodi, Alleluja". Wyglądała jak nawrócony człowiek. Wypadek miał miejsce niedawno, więc nie wiem jaki ostatecznie to zdarzenie wywołało na niej skutek.
Autor: Ks. Jarosław Wi..., pi, 12/09/2008 - 20:13
W 2005 roku z grupa kleryków z neokatechumenatu przyjechał do mnie sparaliżowany pasjonista ks. Andrzej. Był trochę zewnętrznie do mnie podobny. Przesiadywał przed domem z Biblia i czytał urwisom fragmenty. Któregoś razu przyszedł zaspany Kostja i długo nie mógł pojąć co jest grane, wreszcie ze smutkiem zapytał: Ks. Jarosław, co się z wami stało?
Autor: Ks. Jarosław Wi..., nie, 07/09/2008 - 11:56
Zmierzyłem ją wzrokiem, 30x15. To dla Wschodniej Ukrainy rozmiary katedry, a nie wiejskiego kościółka. Zrobiło mi się niezmiernie żal, gdy dostrzegłem dziury w dachu na wysokości chóru. Zajrzawszy do środka przez dziurkę od klucza spostrzegłem sylwetkę prezbiterium i zawalone konstrukcje chóru
Autor: Ks. Jarosław Wi..., czw, 04/09/2008 - 15:14
Do kościoła uczęszczali Niemcy z 5 kolonii i 6 okolicznych chutorow a także z sąsiednich luterańskich, greckich i żydowskich wiosek. Należało wtedy do tego parafialnego kościoła 3917 dusz!!! Informacje na ten temat zbierałem pośród wielu przygód i nareszcie mogę z niej zrobić użytek.
|