Oszuści i kombinatorzy

Stanisław Srokowski: Przerażony więc wizją utraty wysoko postawionych przyjaciół, Petru także rzuca się w wir politycznych gier, by ocalić na tej chwiejnej łajbie choćby resztki swoich zdruzgotanych zagładą partii kumpli. Powiem wprost, to człowiek, który niesie ze sobą najgorsze odpady mijającej epoki.

Antyreformy B. Szydło

Piotr Piętak: Czy B. Szydło zdaje sobie sprawę, że powołanie Ministerstwa Rozwoju "z prawdziwego zdarzenia", Ministerstwa Energetyki, likwidację Ministerstwa Skarbu Państwa, zwiększenie roli Ministerstwa Gospodarki doprowadzi do dalszej dezorganizacji administracji publicznej?

„Polskie kły” – mity i fakty

Wojciech Podjacki: Zbudowanie przez Polskę własnego potencjału odstraszania, w oparciu o pociski manewrujące odpalane z samolotów, okrętów i wyrzutni naziemnych oraz niezależnego systemu rozpoznania strategicznego, nad którymi będziemy posiadali pełną kontrolę, uczyni nas bezpieczniejszymi.

Większe imperium stworzyli tylko Brytyjczycy

Natalia Julia Nowak: Wśród wojsk tatarskich, które zaatakowały naszą Ojczyznę, byli również Chińczycy. Skąd się wzięli Chińczycy w armii tataro-mongolskiej? To bardzo proste: Mongołowie, po podbiciu Chin, nie wymordowali tamtejszych uczonych, tylko wykorzystali ich do własnych celów.

Bezsens polskiej polityki demograficznej

Adam Wielomski: W sytuacji, gdy 1/3 rodzących się dziś Polaków wyemigruje za granicę, jakakolwiek polityka pro-natalistyczna pozbawiona jest sensu. Dlaczego polskie kobiety mają rodzić dzieci dla niemieckich i angielskich przedsiębiorców? Dlaczego polscy podatnicy mają kształcić dzieci dla niemieckiej i angielskiej gospodarki?

Komu służy MSZ

Stanisław Tymiński: Na przestrzeni ostatnich 25 lat okazało się, że ludzie w tym ministerstwie nie potrafią grać „twardą piłką” z Zachodem. Co gorzej, „robienie lodów” Amerykanom, jak to niedawno określił były szef MSZ Radosław Sikorski, faktycznie jest zdradą stanu.

Czy Wielki Brat rzeczywiście jest nam zbędny?

Magdalena Ziętek-Wielomska: Całkowite odwrócenie się od USA będzie oznaczało całkowite uzależnienie się od Niemców. Opcja z „Rosją przeciw Niemcom i USA” także nie jest zadowalająca. Optymalne rozwiązanie polegałoby na współpracowaniu ze wszystkimi i korzystaniu zarówno z UE, jak i współpracy z Rosją.