Lunik IX - Największe cygańskie getto w Europie

Ani ja, ani moi rodzice nie byliśmy w stanie sobie wyobrazić, ze w naszym sąsiedztwie powstanie takie miejsce – stwierdza Milena, studentka z Koszyc - intensywnie rozwijającego się miasta we wschodniej Słowacji, znanego ośrodka akademickiego, wybrane Europejską Stolica Kultury na rok 2013. Pewne miejsce na południu tej miejscowości psuje jednak jej postępowy i europejski charakter.

Mowa o osiedlu Lunik IX. Powstało jako kolejne betonowe blokowisko, z mieszkaniami przeznaczonymi pierwotnie dla pracowników mundurowych. Postanowiono jednak wykorzystać wolny metraż by wysiedlić niechcianych lokatorów koszyckiej starówki – Romów, aby stymulować rozwój turystyki i wzrost cen lokacji w ścisłym centrum.

Obecnie (wg oficjalnych danych) żyje na nim 6500 Cyganów, w jednym mieszkaniu bytuje średnio 12-14 osób. Na obszarze pozbawionym dostępu do bieżącej wody i ogrzewania, w warunkach określanych jako “niehumanitarne”. Ostatnimi czasy zostało oddzielone od reszty miasta dwumetrowym murem, na wyraźnie zadanie mieszkańców sąsiedniego osiedla. Nieoficjalnie więc dzierży niechlubny tytuł największego cygańskiego getta w Europie.

Postanowiłem zasięgnąć wiedzy o tym miejscu u mojej słowackiej znajomej, Mileny – nigdy sama nie weszłam na osiedle, obserwowałam je z ulicy. I nie mam zamiaru wchodzić dalej, szanuje swoje zdrowie i dobytek. Nie zazdroszczę ludziom mieszkającym w jego sąsiedztwie.

Spytałem, czy uważa życie w takich warunkach za problem specyficzny dla Cyganów czy wynikającym z nieprawidłowego administrowania: Jakiego administrowania? (śmiech) Przecież oni nie chcą żyć obok Słowaków, asymilować sie. Nawet jeśli cygańska rodzina ma pieniądze, wysyła dzieci do prywatnych nauczycieli zamiast do szkół. Oni niestety, chyba tacy są. Nasze miasto wiele razy wprowadzało dla nich programy resocjalizacyjne, jak widzisz, z marnym skutkiem.

W dalszym ciągu ciekawiło mnie, jak żyją Romowie w takich warunkach – jak podają w gazetach i internecie – bez ogrzewania, wody, prądu – A z prądem to Cyganie maja ciekawy patent. Nikt tam nie płaci czynszu, wiec jest on odłączony. Jednak gdy nie maja pradu, regulują rachunek w jednym z mieszkań, podpinają doń setki przedłużaczy, do nich akumulatory I ciągną ile wlezie przez cały miesiąc, zadłużając miasto na kolejne tysiące euro. Ogrzewają się paląc śmieci, co jakiś czas przyjeżdża do nich cysterna z woda, czasem włączą im wodę w blokach. Milena nie wiedziała, jaka logistykę prowadzą mieszkańcy Lunik IX wobec swoich potrzeb fizjologicznych.

Niezależnie od przekonań ludzi, Lunik IX pozostaje porażką. To miejsce jest wypadkową problemu etnicznego, administracyjnego i wielu innych, których my nie znamy. Części z nich nie zrozumiemy. Mam nadzieje, że nie będzie nam to dane.

Ernest Wójcik

Źródło

Głosów: 7


To jest: Ireneusz

Ojojoj

Kto odebrał Cyganom wolność, zakazał im jeździć swymi wozami, zakładać osiedla, znudzić się i jechać dalej?
No kto?
Z dzieciństwa pamiętam karawany przejeżdżające ulicami. Imprezy, ogniska, tańce, bójki. Wróżenie i spotkania band.
To było ich życie. To stanowiło ich clue istnienia. Ten, co im zabrał wolność, ten jest odpowiedzialny za dzisiejszy stan rzeczy. Tak jak do Arabowa nie wolno nieść kaganka demokracji, tak i Cyganom nie wolno nieść brutalnego osadnictwa. Uwolnijcie w końcu Cyganów. Ludzie przy władzy, puknijcie się po prostu w swe puste głowy :-))

To jest: WhiteResistance

Kto odebrał Cyganom wolność,

Kto odebrał Cyganom wolność, zakazał im jeździć swymi wozami, zakładać osiedla, znudzić się i jechać dalej?
No kto?
Z dzieciństwa pamiętam karawany przejeżdżające ulicami. Imprezy, ogniska, tańce, bójki. Wróżenie i spotkania band.

Komuna próbowała z nich zrobić element społeczeństwa polskiego dając mieszkanie i pracę. Woleli się buntować bo nie chciało im się pracować, woleli kraść i oszukiwać ludzi. Żal ich Panu? mi wcale, dla mnie powinni być usunięci z naszego kraju w trybie natychmiastowym. Parę lat temu pamiętam,że rozbili u mnie w mieście (Krakowie) swoje obozowisko i jedli łabędzie. To oszuści i pospolici naciągacze wystawiający na ulice dzieci grające na akordeonach z małymi pieskami,które po roku kiedy są większe zabijają.

To nie jest nasza kultura i cywilizacja, nie widzę powodu żeby ich znosić. Kiedyś w mojej firmie jako sprzątacz pracował młody chłopak,który odszedł od swojej społeczności cygańskiej bo widział,że coś w niej jest nie tak. Miał szczęście bo trafił do polskiej szkoły a jego rodzice zostali postawieni pod murem i zmuszeni,żeby pozwolić mu tam chodzić. Opowiedział mi bardzo wiele na temat cyganów, kiedyś zastanawiałem się nawet czy coś z tą wiedzą nie zrobić. To był jedyny cygan,którego znałem i pracował.

To jest: Krzysztof M

Opowiedział mi bardzo wiele

Opowiedział mi bardzo wiele na temat cyganów, kiedyś zastanawiałem się nawet czy coś z tą wiedzą nie zrobić.

To na co pan do cholery jasnej czeka???? Niech pan pisze i publikuje!!!

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: Ireneusz

Ale przyznam, nie rozumiem

Chce ich pan zagonić do osadnictwa i roboty? Czy po prostu by ich pan przegonił pałką ze swojej okolicy. A jak by się spowrotem pojawili, to znów by pan zwołał kumpli i wziął pałki?
Bo jeśli to drugie, to po prostu zgadza się pan ze mną. Dać wolność Cyganom.

To jest: WhiteResistance

sprawa jest prosta

Chce ich pan zagonić do osadnictwa i roboty? Czy po prostu by ich pan przegonił pałką ze swojej okolicy. A jak by się spowrotem pojawili, to znów by pan zwołał kumpli i wziął pałki?

Europa wytworzyła pewne normy kulturowo - cywilizacyjne,które wszystkie kraje zaakceptowały. Jest to model pracowania,płacenia podatków,mieszkania w domku/mieszkaniu/pałacu. Jest to myślę,że zdrowe podejście i co do tego oboje powinniśmy się zgodzić. Proszę zacząć postrzegać naród jako społeczeństwo,ponieważ jest to chyba najlepsze porównanie. W społeczeństwie większość ludzi potrafi się przystosować i żyć z sobą w zgodzie. Niestety jest również procent ludzi,którzy dokonują rozmaitych patologii; złodziejstwo,napady,rozboje. Tych ludzi wyklucza się społecznie zamykając w miejsca odizolowania i resocjalizacji.

Dlatego kultura romska jest patologią naszego narodu.Żaden z nich nie pracuje legalnie a większość trudni się żebractwem,złodziejstwem i naciąganiem. To są patologie społeczne a nie jakaś wartość kulturowa,która mogłaby wzbogacić nas w jakiś sposób. Mamy wystarczająco dużo żebraków,złodziejów i oszustów w naszym kraju pochodzenia polskiego. O tyle ci pierwsi często robią takie rzeczy z powodu niefartu w życiu o tyle ci drudzy i trzeci świadomie dokonują przestępstw.

Widzi Pan rodzina mojej żony pochodzi z Warszawy, często wspomina pobyty wakacyjne u rodziny na wsi kiedy babcia opowiadała jej o cygańskich harcach po ukończeniu II Wojny Światowej. Cyganie wciskali zazwyczaj dziadostwo niczego nieświadomym ludziom, okradali ich podczas swoich występów i tzw. wróżb. Pod koniec lat '50 ludzie widząc nadjeżdżając tabor wyłączali światła w domach i udawali że ich nie ma - ze strachu. Dziś Cyganie są drobnym procentem aczkolwiek silnie nas obciążającym finansowo,ponieważ nie potrafią sami na siebie zarobić.

Teraz zmierzam do sedna; rząd powinien przeprowadzić rozmowy z tzw.królem cygańskim a raczej Szero Romem na temat dalszej przyszłości tej społeczności. Chyba,że toleruje Pan bandyterkę,naciągactwo i złodziejstwo.

Filmików takich jak ten powyżej w internecie jest sporo,nikt ich nie fabrykuje,żeby o Cyganach mówiło się źle. Ludzie robią to bo mają dosyć ich bezkarności i zezwierzęcenia. Decyzja jest prosta - albo wy jako goście niechcący przyjąć naszej kultury jednak zmieniacie zdanie albo droga wolna. Szwedzi przyjmują nawet terrorystów z Państwa Islamskiego,na pewno więc i Cyganów przyjmą z otwartymi ramionami.

To jest: Ireneusz

Ja widzę w pana wywodzie dwa problemy

Dlatego kultura romska jest patologią naszego narodu

Naszego????? Jakim prawem? Cyganie nie są Polakami. Mają swój własny jezyk, nie są naszym problemem. Nie są NASZĄ patologią.

Decyzja jest prosta - albo wy jako goście niechcący przyjąć naszej kultury jednak zmieniacie zdanie albo droga wolna.

Znów pan nie jest w stanie wydobyć się z uwarunkowania, któremu pana poddano. W latach pięćdziesiątych chłopy stawały z widłami i cięli każdego Cygana, który zbliżył się do zagród i kur. Ale oczywiście wszystkiego nie upilnowali, nie dało się.
Milicja jednak nie miała dużo do roboty, mimo tego co się popularnie dzisiaj głosi. W miastach zaś wystarczyło pozamykać mieszkania. Co robiło się rzadko, gdy Cyganów nie było. I nie piszę tego z książek historycznych, tylko z własnego dzieciństwa obserwacji. Co warto docenić.
Z chwilą, gdy ktoś "mądry inaczej" wpadł na pomysł cywilizowania Cyganów, asymilowania ich z tubylcami - od razu zaczęło być gorzej i gorzej. Nie powielać więc głupich błędów. Koczownik to koczownik.
Koczownik to zupełnie ktoś inny niż rolnik i osadnik. Tuaregów nikt nie ujarzmił do dziś. Mongołowie ledwo tolerują jurty. A z Cyganów ktoś by chciał zrobić grzecznych Polaków :-)
Co do ich rozrodczości. Matka natura sobie z tym radzi, o ile człowiek jej nie wadzi. Jak to się dzieje dziś.

To jest: Krzysztof M

Z chwilą, gdy ktoś "mądry

Z chwilą, gdy ktoś "mądry inaczej" wpadł na pomysł cywilizowania Cyganów, asymilowania ich z tubylcami - od razu zaczęło być gorzej i gorzej. Nie powielać więc głupich błędów. Koczownik to koczownik.

Błąd. Na pomysł "cywilizowania Cyganów, asymilowania ich z tubylcami" wpadł nie "ktoś", a albo tępak, albo dywersant.

To się da zrobić dobrze. Ale po pierwsze trzeba chcieć, a po drugie trzeba wiedzieć jak. No i po trzecie - trzeba się odważyć. :-)

Co do ich rozrodczości.

Rozrodczości Cyganów? :-)) Zabrać im zasiłki, to się im rozrodczość zaraz zmieni! :-)

Ktoś wie, jakie zasiłki mają Cyganie w Polsce? :-)

Bardzo proszę... :-) Bo o zasiłkach dla Czeczenów w Polsce to już słyszałem. :-)

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: WhiteResistance

blisko mojego miejsca zamieszkania w Limanowej

znajoma akurat zajmuje się tym tematem. Przeciętna rodzina Romów otrzymuje 5 tys. złotych miesięcznie.Dodać należy,że często pojawiają się np. dodatki mieszkaniowe + opał. Wszystko zależy na ile Cygan jest sprawny intelektualnie.

To jest: WhiteResistance

znowu źle

Naszego????? Jakim prawem? Cyganie nie są Polakami. Mają swój własny jezyk, nie są naszym problemem. Nie są NASZĄ patologią.

Tak ale przyjechali na nasze terytorium (bez zaproszenia) i nadano im polskie obywatelstwa. Jeśli ktoś posiada paszport RP to znaczy,że jest elementem naszego narodu. Tak to wygląda od strony prawnej, to że ktoś ma inny język i wywodzi się z innego kraju nie przekreśla go z bycia Polakiem.

Znów pan nie jest w stanie wydobyć się z uwarunkowania, któremu pana poddano. W latach pięćdziesiątych chłopy stawały z widłami i cięli każdego Cygana, który zbliżył się do zagród i kur. Ale oczywiście wszystkiego nie upilnowali, nie dało się.
Milicja jednak nie miała dużo do roboty, mimo tego co się popularnie dzisiaj głosi. W miastach zaś wystarczyło pozamykać mieszkania. Co robiło się rzadko, gdy Cyganów nie było. I nie piszę tego z książek historycznych, tylko z własnego dzieciństwa obserwacji. Co warto docenić.

I tu się rodzi pytanie; skoro Polacy nie chcieli znosić Cyganów w ich taborach i się przed nimi bronili jako przed potencjalnymi napastnikami to dlaczego ich się po prostu nie wydali z kraju? Zapewniam Pana,że liczba okradzionych i pobitych przez Cyganów znacznie przewyższa tych,którzy im zrobili krzywdę.Mieszkam w Krakowie więc naprawdę coś wiem na ten temat.

Z chwilą, gdy ktoś "mądry inaczej" wpadł na pomysł cywilizowania Cyganów, asymilowania ich z tubylcami - od razu zaczęło być gorzej i gorzej. Nie powielać więc głupich błędów. Koczownik to koczownik.

Nie było gorzej, było tak samo tylko zmieniły się warunki szerzenia patologii. Z barakowozów i kolorowych wózków,które okradały przenieśli się do mieszkań socjalnych,gdzie wyszli żebrać na ulicę. Sami na dodatek sobie szkodzą bo żeby dzieci były senne na rękach ich "matek" dodaje im się środki usypiające. Oni robią krzywdę nie tylko sobie ale i nam swoją obecnością.


Koczownik to zupełnie ktoś inny niż rolnik i osadnik. Tuaregów nikt nie ujarzmił do dziś. Mongołowie ledwo tolerują jurty. A z Cyganów ktoś by chciał zrobić grzecznych Polaków :-)

I to jest właśnie o to czym pisałem w postach wcześniej. To nie są normy cywilizacji europejskiej do której my należymy. Północna Afryka czy daleka Azja to w końcu nie Europa.

Tutaj kultura osobista w połączeniu z intelektem Cyganów:

A tak mieszkają "żebracy" których znamy:

http://www.rmf24.pl/fakty/pol...

To jest: Krzysztof M

Jeśli ktoś posiada paszport

Jeśli ktoś posiada paszport RP to znaczy,że jest elementem naszego narodu.

Nieprawda. :-)

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: WhiteResistance

Nieprawda. :-) Tak jest od

Nieprawda. :-)

Tak jest od strony prawnej,paszport to inaczej dokument tożsamości wydawany przez organ państwa.Uprawnia on do przekraczania granic i pobytu w miejscu gdzie został on wystawiony.

To jest: Krzysztof M

Pan komentuje inny wpis.

Pan komentuje inny wpis.

Nie da rady hałastra
Per aspera ad astra

To jest: Remigiusz Włast-Matuszak

Populacja Cyganów na Słowacji: 550.000 !!!

a ponieważ młoda Cyganka rodzi średnio 4 - 8 dzieci, łatwo obliczyć kiedy Słowacy staną się mniejszością, jak Serbowie w Kosowie.

Poprawność polityczna paraliżuje rząd Słowacji. (Kiedy UE uzna niepodległość Romskiej Republiki Koszyc?) W Polsce Cyganie opanowują małe miasteczka, kilka lat temu usiłowali opanować Stary Rynek w Poznaniu - i prawie im się to udało. Urzędnicy "magistratu" jak ognia bali się ich oskarżeń o "ksenofobię" i faszyzm.

Terror Cyganów w małych Polskich miasteczkach to jeden problemów jakie Platforma Obywatelska zostawia po sobie.

Remigiusz Włast-Matuszak

Remigiusz Włast-Matuszak

Mam nadzieję, że nie chcesz Pan

Słowaków wsadzać na wozy i formować tabory na wzór tych cygańskich - bo taki jest sens Pańskiego spostrzeżenia.

chłop jag

Powyższa fotografia mówi wszystko.

Wniosek?
Apartheid jest jedynym wyjściem. W przeciwnym wypadku niszczy się cywilizację białego człowieka. Mało tego - białemu człowiekowi funduje się Piekło na Ziemi - tołażysze.
Na koniec - czekam, kiedy pupile szatana oddadzą Cyganom władzę nad Słowakami wzorem pięknego i rozwijającego się kiedyś kraju zwanego RPA - gdzie władze "oddano" wiadomo komu.
Słowem - gdyby tak kiedyś Australijczycy podskoczyli pupilom szatana - to władza zostanie tam "oddana" Aborygenom - tołażysze.

chłop jag