Lipiński: Zanim nastąpi przełom

Myśl Polska: Zbigniew Lipiński: Podobno głowę pod topór miał również położyć Paweł Wojtunik stojący na czele Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dementuje on te pogłoski, twierdząc, iż podczas jego rozmowy z Kopaczową nie było w ogóle mowy o dymisji. Ciekawe, bo została ujawniona jego rozmowa z obecną komisarz UE – Ewą Bieńkowską

Zamienił stryjek siekierkę na kijek

Stanisław Tymiński: Spółka „Stonoga & Tymochowicz” zerejestrowana w 2012 roku, przez publikację prokuratorskch akt związanych z aferą „SOWA” zadała Platformie Obywatelskiej śmiertelny cios, który może spowodować, że ta partia nie zdoła przekroczyć progu w następnych wyborach do Sejmu.

Bóg wymyślił In Vitro!

Tadex: Czy jeśli uznamy, że eksperymenty na więźniach przeprowadzanych przez „lekarzy” w hitlerowskich obozach zagłady przyczyniły do wyleczenia różnych chorób to uznać mamy ,że to był dobry czyn? Oczywiście że nie, mimo że wyniki „tych badań” mogły dać wiele odpowiedzi naukowcom na przyczyny różnych chorób.

Kiedy wybuchnie III Wojna Światowa?

Jan Czekajewski: W Polskim Sejmie część posłów ubrało się w mundury polowe, a niektórzy z polskich „doradców” sugerują uzbrojenie Polski w broń jądrową, aby nią postraszyć Putina. Jeśli te pogłoski są prawdziwe, to może nie PO lub PiS winni rządzić Polską, ale ZPSPT czyli Zespól Psychiatrów ze Szpitala Psychiatrycznego w Tworkach.

Kontrrewolucja integralna?

Adam Wielomski: Kto, nawet spośród najbardziej radykalnych konserwatystów, chciałby dziś zostać chłopem pańszczyźnianym, takim jakim byli jego pradziadowie? Czy któryś z Czytelników chciałby np. 3 razy w tygodniu pracować na "pańskim" polu, za darmo, pod nadzorem karbowego, który nahajką wali po plecach zbyt leniwych i powolnych w pracy?

Interes narodowy, głupcze!

Robert Winnicki: Ruch Narodowy zamiast nieustannego mielenia teorii mówi: interes narodowy, głupcze! Polski pracodawca i polski pracownik mają o wiele więcej wspólnych interesów niż polski przedsiębiorca i obcy podmiot, zagraniczna korporacja. Kto próbuje debatę sprowadzać na jałowe tory etatystyczno-wolnościowych przepychanek...

JOW co najwyżej zmieni mongolską ordę na franczyzę

Jan Bodakowski: Wprowadzenie JOW w wyborach do sejmu nie polepszy sytuacji Polski, a wręcz ją pogorszy. JOW będzie zmianą z mongolskiej ordy na franczyzę, na której opierają się między innymi najpopularniejsze sieci szybkiej obsługi serwującej jedzenie.