List do Pana Prezydenta-elekta

Michał Pluta: Wielce Szanowny Panie Prezydencie. Nie będę gratulował Panu sukcesu, jakim było zwycięstwo w wyborach prezydenckich, bo to już zrobili inni, jedni szczerze, drudzy licząc na stołek w kancelarii prezydenta, a jeszcze inni, jednocześnie myśląc, żebyś się udławił. Jak to ludzie.

Czym różnimy sie od Zachodu

Piotr Piętak: Uwielbiamy z żoną tańczyć, pogoda śliczna, wymarzona do zabawy: słońce i lekki wiatr. Na parkiecie tańczy kilka pokoleń: dzieci z matkami, staruszki uszczęśliwione, ze mogą jeszcze raz pobawić się w tłumie wesołych ludzi, śliczne dziewczęta - obserwowane przez młodych mężczyzn - wywijają piruety. Jest cudownie – radośnie i beztrosko.

Dwunoga

Konrad Rękas: Dla jednych gwarancją, że to „wreszcie ta prawdziwa zmiana, której potrzeba Polsce” są właśnie uczciwi wariaci, jurodiwi III RP, dla innych zaś rękojmią, że to jednak nie wyścig szurów – są poważne twarze ludzi z doświadczeniem i kasą, którzy zdają się trzymać pakiet kontrolny przedsiębiorstwa politycznego Kukiz

Roberts: Ukraińcy wywłaszczeni, nastȩpni w kolejce Amerykanie

ulcik140: (tłum.) Paul Craig Roberts: Amerykanie już są pozbawieni swoich źródeł utrzymania i szans zrobienia kariery, a następnie stracą emerytury. Gdziekolwiek spojrzymy los ludności znajdującej siȩ pod wpływem Zachodu jest taki sam. Ukraińcy są wyzyskiwani, Grecy, Brytyjczycy, Amerykanie.

Konstruktywnie o Międzymorzu

Mercator: Istnieje wariant rozwoju sytuacji międzynarodowej, w którym Międzymorze powinno być rozpatrywane jako potrzebna i realna, choć bardzo trudna w realizacji, ewentualność. Tym wariantem jest gwałtowny rozpad Unii Europejskiej.

Buchanan: Imperium nadmiernie rozciągniȩte

ulcik140: (tłum.) Patrick J. Buchanan: Pod koniec prezydentury Georga.H.W.Busha Ameryka była samotnym wierzchołkiem świata - jedynym supermocarstwem. Po piȩciu tygodniach "szoku i przerażenia" i 100-godzinnej walce armia Saddama uciekła z Kuwejtu w kierunku Basry i Bagdadu.

Widziane z Wysp (4)

: Ten biedny, niewykształcony polski dorobkiewicz nie zdaje sobie sprawy że nawet ludzie z tak ubogich krajów jak Nepal kochają swój kraj, gdyż kochają swoją flagę, swoje godło, historię czy choćby swoje góry, rzeki i kuchnię narodową.