Warszawa bliżej Wisły

Maciej Białecki: Hanna Gronkiewicz-Waltz najwyraźniej liczy na to, że warszawiacy, czując się pod Pałacem Kultury jak nad rzeką, zapomną o mających już dziewięć lat obiecankach zagospodarowania Placu Defilad, godnego śródmieścia stolicy, jak również o obiecankach zagospodarowania bulwarów nad Wisłą - bo po co tam iść, skoro zabawa jest pod Pałacem.

Info. własna PN. Co Jarosław Kaczyński naprawdę powiedział w Klubie RONINA?

Remigiusz Włast-Matuszak: Dwukrotnie Prezes Jarosław Kaczyński był długo i dość nachalnie indagowany na temat reprywatyzacji i problemów odszkodowań za mienie pożydowskie. Odpowiedział jasno, że nie rozgranicza działań restytucyjnych na polskie i inne narodowościowo. Jest to problem wszystkich osób posiadających polskie obywatelstwo, a forma i wysokość odszkodowań powinna być dostosowana do możliwości skarbu państwa.

Mierni, bierni, ale wierni

Stanisław Tymiński: Selekcja polityków jest całkowicie przeciwna zasadom przyjmowania ludzi do pracy w firmach komercyjnych, gdzie liczą się kwalifikacje i skuteczność osiągania konkretnych celów. W takim przedsiębioerstwie nie ma możliwości udawania, że się pracuje, ponieważ każde stanowisko jest ocenianie za produktywność.

Akcja Wyborcza OPZZ

Konrad Rękas: Lewica III RP żeby przetrwać potrzebuje OPZZ. Bez nowego „Ruchu Ludzi Pracy” zniknie, zassana na polu społecznym przez PiS i Kukiza, zaś na płaszczyźnie haseł przez socjal-liberałów, w rodzaju „Razem”, Zielonych i innych formacji miłych „Gazecie Wyborczej” i przyległościom.

Polska w Europie (Środkowo-Wschodniej)

Tomasz Gabiś: Czy istnieją – dziś i w najbliższych latach – warunki, które pozwolą zainicjować proces budowy „Unii Środkowoeuropejskiej”. Należy zacząć od „rachunku naszych słabości i sił”, , od analizy porównawczej wszystkich dziedzin życia na tle całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Pokusa gnozy

Tomasz Adam Witczak: Dla katolika czy prawosławnego jest dostatecznie jasne, że jeśli powinien on koncentrować się na sobie, to tylko w znaczeniu dostrzegania w sobie winy i odpowiedzialności, że powinien mieć świadomość swoich ograniczeń i tego, że obietnica „będziecie jako bogowie” nigdy się nie spełni.

Czego oczekuję od prezydenta elekta?

Marek Bekier: Jest to szansa dla państwa Elbanowskich, którzy dokonali cudów pracowitości, pomysłowości, kreatywnego myślenia i zwykłej determinacji we wspieraniu rodziców chcących decydować o swoich dzieciach. Jest to też możliwość zmiany podejścia do traktowania tak ważnych spraw jak emerytury, własność ziemi i lasów.