Wojciech-Maltan - blog

Spór prezydenta z premierem. Premier ma lepiej

Komu to służy? Na pewno nie państwu polskiego. Donald Tusk walczy o prezydenturę. Uważny obserwator zapyta: po co mu tak ograniczona funkcja w państwie, jeżeli jako premier może więcej i lepiej?

Co słychać w "Tygodniku Powszechnym"?

Antoni Dudek przedstawia biografię Wojciecha Jaruzelskiego, czyli najwierniejszego z wiernych Moskwy. Wojciech Pięciak zaś pyta, skoro ściga się ubeków za zbrodnie z lat 50, to czy w porządku będzie pobłażać kierownictwu? Ścigamy wszystkich albo nikogo. Czyż nie? Generała broni Tomasz Łubieński.

Demokracja za 300 zł. Honor za friko

Demokracja wymagała, byśmy opuścili salę - uderzył w wysokie tony poseł Gosiewski. Nie wyjaśnił jednak, czy ta sama demokracja kazała mu wyciągnąć ręce po 300 złotych.

Jan Rokita - śnięty socjalista

Fundamentalne pytanie brzmi: Dlaczego podatnicy mają spłacać dług, których ich nie dotyczy? Odpowiedzi nie znajdziemy w felietonach Jana Rokity, należy jej szukać u takich autorów jak Fryderyk Bastiat.

Pies na kaczki. Donos na Cenckiewicza

Polska inteligencja antypisowka prezentuje już nie tylko żenujące poczucie humoru, ale marność analityczną. Janusz Palikot doskonale wkomponował się w taki nurt jak prezentuje środowisko dziennikarzy Polityki.

On, Zbigniew Ziobro, oskarża

Rekapitulując. Dziennikarze cytowali wiarygodne źródło (ministra Ziobro), sprawdzali informacje (a właściwie sąd), czy są prawdziwe. Zdanie wyrwane z kontekstu może naruszać dobra osobiste, ale – o Sprawiedliwości – doktora G. On mógłby domagać się, aby media zaprzestały publikowania takich tekstów, cytatów – bez komentarza, bez skontaktowania się z nim, itp.

Gangsta's Paradise

Generał Jaruzelski, szef partii i rządu w jednej osobie, nie wstał przecież rano i pomyślał: Tak, dziś uratuję kraj!.

Od sprostowania do odpowiedzi

Jak widać problemy ze sprostowaniami mają też językoznawcy, nie inaczej jest ze znanymi prawnikami, wymieńmi choćby Prezesa SN, L. Gardockiego, czy RPO, Janusza Kochanowskiego. Obaj notabene mają inne poglądy na miejsce instytucji sprostowań w polskim systemie prawnym.

Ostateczna rozgrywka ITI

ITI szykuje się do ostatecznego wyeliminowania kibiców. Zakazy, odpowiedzialność zbiorowa. Stary pomysł szefów Legii, żeby regulamin Klubu posiadał kuriozalny zapis o potencjalnym sprawcy kłopotów.

Syndicate content