PN: nowy system oceny komentarzy

Wprowadzony został nowy moduł oceny komentarzy. Dostępny dla czytelników zalogowanych i dla gości.

Jego miejsce lekko się zmieniło. Jest niżej, obok przycisku "odpowiedz" na komentarz.

Tamten system miał słabości, czasami się blokował (jak zablokowało admina to się ruszył i znalazł coś innego). Ten ma wiele możliwości, pokazuje m.in., kto głosował na daną opcję.

Proszę o uwagi.

PS. ciąg dalszy problemu: www.prawica.net/8523

Dyskusja

oto Mar.Jan

Coś w tym systemie slabo działa

Można samego siebie ocenić zarówno pozytywnie jak i negatywnie.
Coś by trzeba udoskonalić...
W tym wątku w ogóle nie ma możliwość oceny, albo ja sam nie mam możliwości ocenić sam siebie.
Pytanie: czy mozna w swoim tekście zabronić wystawiania ocen?

oto YB

Brak profesjonalizmu

Brak profesjonalizmu, administratorze. Jeśli zmienia się moduł tego typu, to najpierw pisze się skrypt SQL do importu ocen starych komentarzy do nowego formatu, z uwzględnieniem wartości zastępczych w polach, gdzie odwzorowanie jest niemożliwe. Nie warto niszczyć informacji, jaką były istniejące komentarze.
Bardziej pożądaną zmianą byłoby przejście na formułę neon24 czy salon24, gdzie autor ma uprawnienia do zablokowania możliwości komentowania półgłówkom i spamerom oraz własnoręcznego wywalania spamu.

oto admin

@ YB

Proszę uprzejmie się przenieść tam, gdzie lepiej :-)

oto YB

Zrobiłbym to bez żalu

Zrobiłbym to bez żalu, zważywszy, że poziom większości piszących i komentujących jest denny, a prowadzący blog nie może wykopać chołoty spod swojego wpisu.
Ale mam dziwny sentyment do paru piszących tu osób i paru komentatorów. Dlatego chcę, by infrastruktura PN umożliwiała podniesienie poziomu dyskusji tym, którzy tego chcą, kosztem knebla dla idiotów, o ile piszący tak zdecyduje. Lektura dyskusji nie powinna być szukaniem perełek w kupie g***, a do tego obecny system prowadzi.
"I want to make PN great again!" (or for the first time ever). Jeśli dobro PN leży Panu na sercu bardziej, niż dobro upośledzonego kolegi administratora/moderatora i paru innych grafomańskich klaunów, to zgodzi się Pan ze mną. PN wymaga poważnych zmian.

P.S. W poprzednim komentarzu chodziło mi oczywiście o zniszczenie informacji o ocenie komentarzy, poprzez nieprofesjonalne wprowadzenie zmiany modułu.

oto YB

Przejaw kompetencji technicznych i interpersonalnych?

Drogi Panie, PN ma poważne problemy z zarządzaniem jakością komentarzy, co się przenosi na poziom dyskusji. Dopuszczane do publikacji na głównej stronie teksty i sondaże są niekiedy kompromitującee dla PN. Poziomem. To o czym piszę powyżej (w poprzednich komentarzach) to po prostu zgodna z rzeczywistością diagnoza sytuacji.

Wydaje się, że również z kindersztubą pozostałych administratorów (oprócz ww. spamera) PN ma problem, vide komentarz administratora powyżej ...

oto YogiBeer

Drogi Panie, nie jesteśmy na

Drogi Panie, nie jesteśmy na "ty", a ja ze swojej strony nie przekroczyłem wobec Pana "cienkiej czerwonej linii", zaczynając tą wymianę. Zrobił to Pan, mimo, że zawsze byłem kooperatywny wobec Pana. Teraz Pan widzi, że takie uwagi przyjemne nie są. Proponuję zakopać topór wojenny i skasować, co nam nie przynosi chluby i nie jest w tym wątku potrzebne.
(Korzystam z cudu uzyskania połączenia przez TOR i używam własnego konta)

oto Salon24

YB

System znany z S24 itd prowadzi do towarzystwa wzajemnej adoracji.Kto nie w pełni zachwyca się pana geniuszem depozytariusza prawdy objawionej musi automatycznie być uznany za głupka trola itd.Jesteś pan na tej stronie gościem a obrażasz gospodarza(y).

oto gość

No dobrze, tylko według zasad

No dobrze, tylko według zasad , które chce pan wprowadzić, decyduje subiektywne odczucie gospodarza.Wniosek? Admin jest na pana zły, więc według proponowanych przez pana zmian powienien szanownego JB zbanować.Czy na pewno tego chcemy?

oto YB

Ma Pani rację co do błędu,

Ma Pani rację co do błędu, ale nie mogę go skorygować. Żeby połączyć się z PN i napisać parę komentarzy muszę przez pół godziny szukać połączenia TOR, które zadziała. Piszę więc bez logowania, bo szkoda mi czasu. Ceną jest brak możliwości korygowania. Co do porachunków Pani ze mną - to raczej ja powinienem mieć z Panią. I Pani powinna dokładnie wiedzieć dlaczego, o ile jeszcze Pani pamięta początki naszej "szorstkiej przyjaźni".

oto Eowina

Pamiętam, mam pamięć jak słoń.

A odpisać można zwyczajnie adresując. Adresat jest w stanie znaleźć co go dotyczy.

W każdym razie ostatni artykuł jaki Pan napisał na PN jest bardzo dobry i ma oryginalne ujęcie tematu. Gratuluję. (Nie oznacza to jeszcze, że Panu daruję przeszłość. Kiedyś Pana dorwę i się policzymy. ; )

oto YogiBeer

Korzystając z tego, że TOR

Korzystając z tego, że TOR zaskoczył piszę ze swojego konta. Dziękuję za docenienie mojej , aktualnie przedostatniej, notki. Ze swojej strony gwarantuję, że bezwzględnie się czepię, gdy Pani napisze coś niemądrego i to zauważę :).

oto Maciej Markisz

Jeszcze nie wiem, czy zmiana

Jeszcze nie wiem, czy zmiana jest jakościowa, ale niedługo zobaczę. :)

To fajnie, że wprowadzane są zmiany na lepsze.

oto Ireneusz

A teraz?

Widzę klawisz tylko "odpowiedz". Zniknęły plusy i minusy. To tymczasowe, mam nadzieję?
O!
Zniknęły tylko tutaj. W innych publikacjach są!

oto admin

racja

w tym typie publikacji nie było, ale już dodałem, żeby nie wprowadzało zamieszania.

oto Krzych Adam

Być może nie jest to głos najbardziej istotny.

Ale chciałbym dodać to spostrzeżenie. Mianowicie zauważyłem czas jakiś temu, że funkcją tych przycisków stało się dla wielu osób głównie manifestowanie niechęci czy też poparcia dla danego komentatora zazwyczaj bez bezpośredniego związku z treścią komentarza. Niechęć była manifestowana w stosunku do wypowiedzi zupełnie neutralnych w sensie wyrażania opinii bo np. podających jedynie w sposób niezaangażowany niezaprzeczalne fakty, bądź proszących o wyjaśnienia. Wówczas przestałem z tych przycisków korzystać. I mnie osobiście przestały być po pewnym czasie nawet potrzebne.

oto pioszo54

no cóż, jest to też jakaś

no cóż, jest to też jakaś informacja, powiedziałbym, zbiorcza.
Na wielodzietnych np. jest tylko plusikowanie a i tak zdarzają się nagonki, ale to damskie forum :)
Tutaj myślę że wystarczy gruba skóra :)

oto Dubitacjusz

A ja sam nie używałem "plusów" i "minusów"*,

i w duchu się śmiałem z Szanownych Użytkowników, którzy przeżywali te minusy.

*) Nie liczę ewentualnego przypadkowego kliknięcia lub teraz w celach testowych.

oto Eowina

A mnie śmieszy ta wrażliwość na osobiste urazy, żale, że

nie doceniają, nie poważają, nie traktują z należnymi honorami tu piszących, dyskutujących, którzy dzielą się tu swoją wielką mądrością. Każdy tu widzi siebie jako światło wielkiej mądrości wśród ciemnego tłumu.

Ludzie, trochę pokory i samokrytyki, PN nie jest od leczenia kompleksów, ale dla rozrywki.

oto admin

mały kłopot

po naciśnięciu "źle gada" - znika i nie widać ilu źle oceniło.

Czy ktoś potwierdzi?

oto Dubitacjusz

Coś nie tak z modułem

Klikam żle gada, znika ta opcja, ale można kliknąć dobrze. Klikam dobrze i znikają obie opcje.

P.S. Nie znikają całkiem, tylko w ich miejsce pojawia się kropka.

oto Dubitacjusz

Źle gadasz;-)

Kliknąłem ta opcję, i zniknęła. W jej miejsce kropka.

oto Dubitacjusz

Wnioski:-)

Przycisk "dobrze" działa dobrze
Przycisk "źle" działa źle:-)

Może to taki zamysł, aby tylko pozytywnie oceniać bliźnich.

oto TBM

potwierdzenie

cytuję Admin:

po naciśnięciu "źle gada" - znika i nie widać ilu źle oceniło.

Czy ktoś potwierdzi?

Potwierdzam. Po kliknieciu "źle gada" zamiast "źle oceniło N" pojawia sie kropka. Po kliknięciu "dobrze gada" jest OK.

Możliwość kliknięcia i "dobrze" i "źle" gada jest dość... nietrywialna, ale chyba to bez znaczenia. Nikt normalny nie wykorzysta obu tych klawiszy (poza testem ;)) - a jak wykorzysta to będzie widać :D

pozdrawiam
TBM

oto Dubitacjusz

@ p. TBM

O ile się orientuję, kliknięcie drugiego przycisku kasuje efekt pierwszego.

Zrobiłem to Panu i pojawiło się, że 1 dobrze ocenia wypowiedź. Chyba, że w międzyczasie (kwestia sekund) ktoś też kliknął dobrze.

oto TBM

o!

cytuję Dubitacjusz:

Zrobiłem to Panu i pojawiło się, że 1 dobrze ocenia wypowiedź.

A ja nawet nic nie poczułem jak mi Pan to robił ;)

Ale przy swoim komentarzu mam tylko "odpowiedz"(?!) i "zmień" nie widzę ile osób oceniło mnie dobrze a ile źle.

Zrobię teraz Panu to samo i zobaczy Pan czy działa :)

pozdrawiam
TBM
ps
zrobiłem. Działa jak Pan opisał - ale to pewnie znaczy, że Pan nie widzi swoich ocen.

oto Dubitacjusz

@ p. TBM

Precyzyjniej mówiąc, nie widzę ocen mojego komentarza. Może to lepiej dla spokoju ducha autora komentarza;-)

oto Natalia Julia Nowak

Krzysztof M

Jeśli ocenili zalogowani, to pojawia się okienko z avatarami i nickami. Jeśli ocenili niezalogowani, to pojawia się puste okienko. Tak ja to interpretuję.

oto Natalia Julia Nowak

Krzysztof M

Nie jest mi to do niczego potrzebne. Czasem można się domyślić, kto nacisnął "Dobrze prawi", a kto "Źle gada".

oto Krzysztof M

Nie jest mi to do niczego

Nie jest mi to do niczego potrzebne.

Jak pani zbierze większość, to proszę zaapelować do Admina o referendum. :-)

Ale może pani pozwoli na zmiany? Proszę... ... :-))

oto Kmieć

Coś tu się popsuło...

"Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane."

Lepsze jest wrogiem dobrego.

P.S. Nawet przypuszczam skąd te zmiany. Ale lepiej spuśćmy na to zasłonę milczenia...

oto Krzych Adam

Ale czemuż tak tajemniczo, drogi Kmieciu?

Jakieś takie porozumiewawcze przymrużanie oka, jakieś takie: "no wicie, rozumicie"? Nie można kawy na ławę wyłożyć? Bo to, proszę Pana, nie każdy owe kmiece wicie, rozumicie jest w stanie pojąć.

oto Kmieć

Panie Krzychu Adamie [z politowaniem]

"Bo to, proszę Pana, nie każdy owe kmiece wicie, rozumicie jest w stanie pojąć"
-------------------

No, na Pana to ja na pewno nie będę języka strzępił po próżnicy.

P.S. Wie Pan, ja zdaję sobie sprawę, że po tym jak Pan YogiBeer się po Panu - mówiąc kolokwialnie - przejechał, to dyszy Pan pragnieniem zemsty. Na kimkolwiek. A Kmieć Panu do tego pasuje wprost idealnie.
Ale Kmieć - mimo, że taka intelektualna "brzytwa" jak Pan YogiBeer nie jest - to sroce spod ogona też nie wypadł.
Dlatego już teraz proponuję Panu, żeby zaczął się Pan cieszyć na oczekującą Pana podróż, mówiąc dyplomatycznie...

oto Krzych Adam

Niechże Pan nie będzie śmieszny.

... ja zdaję sobie sprawę, że po tym jak Pan YogiBeer się po Panu - mówiąc kolokwialnie - przejechał, to dyszy Pan pragnieniem zemsty. Na kimkolwiek.

Tak Pan to odebrał? I parobek wymachujący widłami i miotający obelgi w Pańskich oczach pokonał fechtmistrza ze szpadą? Nie zależy mi na Pańskiej opinii az tak bardzo bym miał próbować Panu cokolwiek tłumaczyć z tego widowiska które dał nam wszystkim megaloman z zadęciem na szarogęsienie się tam gdzie gospodarzem nie jest. Na wyjaśnieniach co Pańskie przymrużanie oka znaczy właściwie też aż tak bardzo mi nie zalezy, zatem żegnam.

Dziękuję, dyplomato, za Pańskie propozycje, ale donikąd się nie wybieram.

oto Krzysztof M

Nawet przypuszczam skąd te

Nawet przypuszczam skąd te zmiany. Ale lepiej spuśćmy na to zasłonę milczenia...

Drogi panie... System jest zmieniany, poprawiany w marszu... Czy pan to w ogóle zauważył? :-)

oto Kmieć

Gwałtowość sytuacji...

... stała się przyczyną niezbędnych zmian w "marszu". Stąd wylane dziecko z kąpielą - zlikwidowane wieloletnie oceny komentarzy...

oto novus chao seculorum

P.S. Nawet przypuszczam skąd

P.S. Nawet przypuszczam skąd te zmiany. Ale lepiej spuśćmy na to zasłonę milczenia...

Szanowny Panie Kmieniu, radzę się cieszyć, że nie jest Pan ordynarnie cenzurowany. Nie każdy ma tyle szczęścia.

oto admin

dziękuję za pomoc

po przećwiczeniu poprzedniego (defektowego) zmieniłem moduł. Ten nie ma wad tamtego, wygląda i działa profesjonalnie.

Proszę o kolejne uwagi.

P.S. Spokojnie o stare oceny, są, jakiś przyszły archeolog myśli piszący o "zasługach PN w obaleniu reżimu" będzie mógł wydłubać z baz danych. Spoko :-)

oto Dubitacjusz

Tak z ciekawości zapytam,

1) czy Admin ma prywatne backupy bazy danych PN, na wypadek gdyby reżim lub dostawca serwera zamknął portal?
2) ile bajtów zajmują na dysku bazy danych: obecnej PN i archiwalnej PN.

oto MSzach

moim (nieważnym) zdaniem

Ociupinkę czepne się i ja_:))
Jedynie co mnie (osobiście) razi to te 'wrzeszczące' gwarowe określenia.
Mogłoby np. byc bardziej delikatnie tj. 'interesujące' albo 'inspirujące' w kontrze do wyrażajacego ujemny stosunek : 'mam inne zdanie' lub 'nie myślę tak' lub coś w tym stylu.

Pozdr.

oto MSzach

Moze by Panu wtedy było

Moze by Panu wtedy było łatwiej.
Szczególnie rażące dla mnie jest zaznaczyć komuś , że 'źle gada!' gdy w istocie ma tylko inne zdanie niz ja i często przy tym pisze bardzo poprawną polszczyzną.

oto MSzach

Na to powinna być jakaś

Na to powinna być jakaś trzecia mozliwość, np. rażąco czerwona np. żarówka rownowarta ze zgłoszeniem moderatorowi do oceny z dymkiem:

pisz na temat, nie atakuj osób tylko problemy

oto MSzach

Chyba ktos testował rzucanie

Chyba ktos przetestował rzucanie 'kamieniami' w adwersarzy z zaułka. -:))
W dymku powinna sie pojawić nazwa goscia, który to zrobił albo to ocenianie w ogóle nie ma sensu

oto MSzach

I jeszcze przy okazji ale z

I jeszcze przy okazji ale z innej beczki.
Czy nie lepiej by było by w miejscu tytułu komentarza pojawiał się nazwa adwersarza?

oto MSzach

Moze byc po staremu a nie z

Moze byc po staremu a nie z automatu...
Wielokrotnie jednak powtarza sie że przy długich wątkach trzeba odszukiwać komu ktoś odpowiadał bo komentujący nie raczył zaznaczyć.

oto Dubitacjusz

@ p. admin

Tak się zastanawiam, czy w momencie, gdy po kliknięciu "odpowiedz" pojawia się formularz wpisania komentarza, nie dałoby się jako domyślną zawartość pola "tytuł" wstawiać "@ {autor-komentowanego-komentarza}". Jakby komuś zależało na własnym tytule, to by sobie kasował domyślny tekst i zastępował swoim.

oto MSzach

OO! Np. tak by było

OO! Np. tak by było zajefajnie -:)

oto Ireneusz

Co do wpisywania

Ja wpisuję nazwę adwersarza jedynie wtedy, gdy drzewko jest już tak długie, iż ten wzmiankowany nie ma szans na "wykrycie" tematów do siebie.

oto Dubitacjusz

Weźmy w tym przypadku

załóżmy, że ktoś "pociągnie" mój powyższy komentarz (który okazał się szybszy), wtedy Pański się obsunie poniżej "drzewka" i nie będzie wiadomo, który tekst Pan komentował.

oto MSzach

No właśnie

No właśnie

oto Ireneusz

Nie właśnie :-)

To rozmowa. Nie ma żadnego sensu doktoryzowanie się na wątkach po miesiącu czy dwóch. Dyskutanci zdążą sie porozumieć, a bierni czytelnicy jakby co odnieść do dyskusji w stosownym czasie. Za to gdy ktoś postanowi skomentować coś po powrocie z wakacji - może sobie wpisać nazwę adwersarza i oczekiwać odpowiedzi. Którą dostanie, lub nie :-)
Na forach, gdzie są podpisywane drzewka dokładnie jak tutaj dyskutujecie - jest w mojej ocenie totalny bałagan i nie ma szans na dyskusję dłuższą nić dwa, trzy posty. Nie da się skupić na treści. To przestaje być rozmową, a staje się jakimś doktoranckim wypracowaniem.

oto MSzach

Wie pan dlaczego moim zdaniem

Wie pan dlaczego moim zdaniem tutaj daje sie porozmawiać niż

Na forach, gdzie są podpisywane drzewka dokładnie jak tutaj dyskutujecie

- z braku popularnosci PN.
Co jest też zaletą, a nie wadą -:))

oto Ireneusz

I owszem

A najdziwniejsze w tym wszystkim i najfajniejsze zarazem jest to, że mimo iż znamy się prawie jak łyse konie - zawsze jest o czym pogadać :-)

oto MSzach

Tez staram sie pamietac by

Tez staram sie pamietac by tak rozrobić

oto admin

@MSzach

na własnym profilu zakładka "moje" są wszystkie komentarze, tam można szukać własnego komentarza, do którego ktoś się odniósł.

Poza tym przygotowywany jest moduł: ulubione teksty, ulubione komentarze. Każdy będzie mógł sobie kliknąć i zaznaczyć swoje teksty i komentarze (dowolne), które chce mieć pod ręką (blok z nimi może być w bocznej kolumnie.

oto MSzach

na własnym profilu zakładka

na własnym profilu zakładka "moje" są wszystkie komentarze, tam można szukać własnego komentarza, do którego ktoś się odniósł.

Nie no radze sobie z tym jakoś metodami takimi jakie są teraz dostępne -:)

oto MSzach

@ admin

Ale byłoby jeszcze lepiej gdyby w zakładce "moje" komentarze po wciśnięciu 'więcej komentarzy...'
pojawiała sie jeszcze informacja przy moich kontach o tym czy sa 'nowe' komenta jak tom jest w innych miejscach.
Nie musiałbym wtedy przechodzić do zakładki 'nowe' by to sprawdzić..

oto MSzach

Chyba nie o tym "moje'

Chyba nie o tym "moje' piszemy.
Napisałem o zakładce moje http://www.prawica.net/user
i tam pod komentarzami po wciśnieciu 'wiecej komentarzy powinno sie przechodzić bezpośrednio do miejsca takiego

oto Ireneusz

Nie lepiej

Moim zdaniem nie lepiej. Tworzy się śmietnik, którego tak naprawdę nie chce się przeglądać. I umykają ciekawe rzeczy.

oto MSzach

Np ten juz sie obsunął-:))

Np ten juz sie obsunął-:))

oto MSzach

Z Pana to jednak jest

Z Pana to jednak jest konserwatysta -:)

oto Ireneusz

Adminie

Nie ma drzewek dyskusji?
Oby były, bo teraz to jedyne co mogę zrobić - wyłączyć. Ja nie ma czasu na analizy kto komu i co w takim systemie powiedział.
:-(

oto Marek Bekier

@Ireneusz

Ja też nie widzę drzewek dyskusji dlatego, bodaj pierwszy raz na prawica.net, podałem pod kogo się podłączam. Zażartuję politycznie: to nie jest dobra zmiana.

oto Natalia Julia Nowak

Nowy szablon

Widzę, że Prawica.net ma nowy szablon. Zrobiło się zdecydowanie nowocześniej, ale też bardziej... typowo. Tamten szablon był bardzo charakterystyczny, niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju. Ale ten może zachęcić do rejestracji nowych użytkowników.

oto admin

jak mówiłem

mielismy crash, stara skórka nie działa, trzeba zmienić. porządkowanie trochę zajmie, na razie ważne że działa.

oto Maciej Markisz

PN wygląda teraz bardzo

PN wygląda teraz bardzo nowocześnie, fajnie i ładnie. Tu poruszam samą estetykę.

oto wzl

Skoro admin

Skoro admin ma podbite prawe oko, to ja walę w lewe - lepsze wrogiem dobrego. Było dobrze, to po co zmieniać? Czy już dożyliśmy takich czasów, że nie może być nic stałego? No, ja rozumiem, że była katastrofa, ale czy to oznacza, że nie ma powrotu do przeszłości?

oto A. Stypuła

Kilka drobnych uwag:

Dobrze by było „zejść” z Admina, bo może mu się przy Was duszno robić. Jeszcze kilka tyg temu nie było wcale pewne, że PN będzie istnieć. To że się udało jest zasługą Admina...

Teraz dla tych nie mających wyobrażenia: Jest kilka systemów - najstarsze były tzw BBS (jeszcze istnieją, ale są bardzo specjalistyczne), Drupal (na którym działała PN), oraz Word Press konkurujący z Drupalem o prym, choć trudno jednoznacznie oddać laur. To, co my (czytelnicy) widzimy, to jest forma prezentacji, czyli skin – skórka jak nadmienił Admin. Tych skórek są tysiące i jeśli ktoś sobie zada trudu to może nie wychodząc z domu „pospacerować” po różnych rozwiązaniach. Niektóre są darmowe, za niektóre trzeba płacić (kupić). Niektóre zaś są efektem „poprawiania” przez programistów, którzy mimo otrzymania zapłaty kontrolują całość przedsięwzięcia.

Osobiście podejrzewam, że PN była efektem współpracy i ktoś miał zbyt duże wyobrażenia że bez niego „musi się zawalić”.

Nie „zawaliło” się i to co teraz mamy jest kolejną próbą znalezienia najlepszego rozwiązania. Jeśli więc ktoś ma pomysł jak, to pewnie Admin będzie wdzięczny za pomoc. Być może wkrótce będzie można np. powiązać konto na PN z Facebook, czy być może PN tam również się znajdzie (byłoby to ciekawe choćby od strony askektu: „ile wytrzymają bez interwencji”).

Najważniejsze że PN dalej jest!

Trochę cierpliwości.

oto Dubitacjusz

@ p. Stypuła

Jestem przeciwko wiązaniu PN z FaceBookiem.

oto A. Stypuła

@ Dubitacjusz.

Mnie też Facebook jest potrzebny jak przysłowiowy pryszcz na pewnej części ciała, czy rzep na psim ogonie. Niemniej zostałem przez życie, a właściwie wnuków zmuszony do założenia tam konta, gdyż jest to jedyny sposób by zobaczyć, co robią. I tym sposobem czasami używam.

Jak (parszywie) Facebook działa podam na przykładzie, który mnie spotkał w maju tego roku: Będąc w Polsce wybrałem się odwiedzić, jak ja go nazywam, mojego prywatnego powstańca warszawskiego. Jest w hospicjum prowadzonym przez zakonnice koło chyba kościoła św. Anny i tuż obok rezydencji naszego jaśnie pana. Po odwiedzinach poprosiłem by mi pokazano miejsce gdzie odbywają się te słynne protesty. Zrobiłem kilka zdjęć i wstawiłem jedno chyba na Facebook. Znajomy z Krakowa zapytał, co ja tam robię i że on „nie lubi tych z Warszawy” z wstawką tak, że widać iż żart. Odpisałem mu, że szukałem apartamentu i że znalazłem właściwy, ale już jest zajęty przez człowieka z Krakowa. Takie słowne przekomarzania. Nawet wesoło. Niecałą godzinę później niektóre wpisy „zniknęły” i basta. Któryś z „cichociemnych panów” miał bardzo ograniczone poczucie humoru.

Tutaj nasuwa mi się pytanie: czy to ja jestem śledzony, czy może mój znajomy z Krakowa jest śledzony, czy też używają programu „rozpoznającego” pałac prezydencki i sprawdzają co się kryje pod wpisami. Coś spowodowało że się tym zainteresowali.

Wypada jedynie sparafrazować: „Śpij spokojnie – ORMO czuwa”!

oto MSzach

Na 'niebiesko' byłoby duzo

Na 'niebiesko' byłoby duzo lepiej. Na 'czerwono' wygladamy jak SE albo inne medium o 'sensacyjnych' informacjach.

Ale to jest moja subiektywna ocena -:)

oto MSzach

i jeszcze o zakładce głównej 'moje'

Stara forma, gdzie 'moje blogi' były w oddzielnej kolumnie, a 'moje komentarze' w odzielnej, była duzo lepsza. Do tego co otwiera sie teraz powinno sie przechodzić po wybraniu formuły 'więcej'...

Pozdr

oto MSzach

wycofuję 'zazalenie' -:))

wycofuję 'zazalenie' -:))

oto Marek Bekier

A ja jestem pod dobrym

A ja jestem pod dobrym wrażeniem: coś tam istotnego padło, prace trwają, a sama treść nie ucierpiała. Najlepsze jest to, że to co się stopniowo wyłania idzie w dobrym kierunku.
Mam niezobowiązujący postulat: gdy już Admin uzna, że zmiany osiągnęły stan stabilny to dobrze byłoby utworzyć nowy wątek ogłaszający to wszem i wobec oraz pozwalający na zgłaszanie merytorycznych uwag. Dobrze by było wywalać na zbity pysk z tego wątku uwagi typu: znam się na wszystkim w internecie a prawica.net jest do d***

oto Kmieć

No. Teraz to rozumiem.

Wszystko wygląda po staremu, jak lubię.
Poważnie, a nie jak na jakimś zasmarkanym "blogu".

Dziękuję za przywrócenie starego układu szpalt na stronie.
Ponownie wszystko jest czytelne i zachęcające do odwiedzin.

Pozdrawiam.

oto Palimpsest

W zakładce "nowe" zniknęło "moje"

teraz muszę przeglądać nowe wpisy i kombinować, przypominać sobie, czy aby w tym temacie kiedykolwiek coś napisałem. Wcześniej było przyjaźniej- każda nowa odpowiedź dotycząca mojego konkretnego wpisu była wyświetlona chronologicznie i zaznaczona gwiazdką. Wiedziałem, że to do mnie, otwierałem. Teraz przeglądam wszystko, połowa odpowiedzi w tłumie zapewne ucieka :(

oto Palimpsest

Znowu nie mam w zakładce publikuj opcji blog

to wina PN czy mojego sprzętu? Nie można też poprawić raz zatwierdzonego wpisu opcją "zmień" o braku punktów za i przeciw nie wspominając...

oto Palimpsest

Odebrano mi możliwość edytowania blogów??

Cenzura zawitała na PN. Niby nic a znak jakiś, wczoraj na TVP Historia bodajże oglądałem "Ucieczkę z kina Wolność". Historia kołem się toczy

smutny-kon-1.jpg

oto MSzach

W zakładce moje nie mozna

W zakładce 'moje' nie mozna odfiltrowywać tylko własnych blogów. A kiedyś były w odrębnej kolumnie

oto MSzach

Czy powstały dwie 'moje'

Czy powstały dwie 'moje' zakładki tj. 'moje' i 'konto'
Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie.
W zakładce 'konto' po wybraniu 'wiecej komentarzy nadal się przechodzi do własnych komentarzy bez zaznaczonych 'nowości' zamiast do miejsca jak obecnie w zakładce 'moje'

Pozdr.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.