Kto najdłużej pracuje?

czas-pracy.jpg

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto MSzach

Najdłużej pracuje

Najdłużej pracuje przedsiębiorca prowadząc własną działalność gospodarczą.
Potem zapewne lekarze którzy są zatrudniani na wyjatkową umowę o pracę bo z tzw. klauzulami opt-out

A w Europie jak widać Grecy i Polacy pracują najdłużej i g*** mają czyli pewnie najmniej efektywnie. Efektywność niska z powodu pewne takiego ze zwijają sreberka na zagranicznych technologiach. Ale Morawiecki juz to naprawi i wjedzie na salony wyprodukowanym przez państwo elektrykiem...

oto JJerzy

Myślę, że w stwierdzeniu ...

[...] czyli pewnie najmniej efektywnie.

jest niewiele prawdy o zjawisku.
Kto, jak kto, ale pan pewnie wie doskonale jak złudne potrafią być tzw mierniki efektywności, jako materiał porównawczy.
Opiszę na pewnym przypadku.
W latach dziewięćdziesiątych pewna firma tekstylna z zachodniej Europy założyła w Polsce swój zakład produkcyjny. Już na samym początku okazało się, że polskie dziewczyny mają w firmowych materiałach sprawozdawczych wydajność 10 razy mniejszą niż ich koleżanki z zakładu macierzystego. Tajemnica wyjaśniła się, gdy okazało się, że miernikiem "wydajności" są ceny. Po prostu, ponieważ według naszych geniuszy ekonomii kapitał nie ma narodowości, ceny sprzedaży zakładu polskiego dla firmy macierzystej były tak ustawione, że następował ordynarny transfer nieopodatkowanego zysku, który w dokumentach wewnętrznych nazywał się "wydajność". Niestety te ułomnie zdefiniowane wskaźniki służyły do prowadzonej zupełnie na poważnie tresury tubylczych polskich pracownic przez "lepiej zorganizowanych" zbawców z zachodu.

oto MSzach

Czyli jednak przede wszystkim

Czyli jednak przede wszystkim 'zwijamy w sreberka' dla firm zewnetrznych.

Jezeli kapitał ma narodowość i z drugiej strony jest prawdziwa zasada że na rynku wygra zawsze ten co tego kapitału ma najwięcej to powinno być dla kazdego jasne, że na rynku globalnie otwartym do którego nalezy teraz Polska, jesteśmy na przegranej pozycji. I żadne kuracje jak np. obecna Morawieckiego wzmacniajace państwo nie mogą po prostu pomóc.

Są dwa wyjścia:
1. Albo zamknieta od globalizmu autarkia jak u Kima- której Polacy (choc nikt sie ich nie zamierza pytać) w wiekszości nie chcą,
2. Albo zacząć z tej ekspansji kapitału zewnętrznego podatkowo żyć jednoczesnie dajac ulgę Polakom, którzy prowadzą swoją egzystencjalną działalność prawie bez pomocy państwa (tak proponuje prof. Gwiazdowski) sukcesywnie demonopolizujac gospodarkę poprzez minimalizację prawa.

oto Krzysztof M

Albo zamknieta od globalizmu

Albo zamknieta od globalizmu autarkia jak u Kima- której Polacy (choc nikt sie ich nie zamierza pytać) w wiekszości nie chcą,

Polacy nie wiedzą, co jest dla nich dobre. Dlatego władcy mediów mogą ich wodzić za nos, raz ośmieszając medialnie Łukaszenkę, a raz Kima. Autarkia jest zła tylko wtedy, gdy państwo jest otoczone gospodarczym murem chińskim - to nam nie grozi, bo jest niewykonalne. Ale już np. cła wyrównawcze na np. produkty chińskie, które z powodzeniem możemy robić u siebie (kiedyś tak było - ludzie mieli pracę), to jak najbardziej wykonalne jest. I jest to kwestia woli politycznej.

No ale przecież nie po to był stan wojenny i wykopanie ludzi ofiarnych i odważnych z kraju, żebyśmy teraz produkowali swoje dla siebie!!! No pasaran!!! :-)

oto MSzach

I to jest podstawa myslenia,

I to jest podstawa myslenia, przez którą naprawdę nie wiem kto tu jest bardziej nienormalny. i aspołeczny: czy ci do których to sie odnosi czy jednak ci co tak twierdzą.

Polacy nie wiedzą, co jest dla nich dobre.

oto Krzysztof M

I to jest podstawa myslenia,

I to jest podstawa myslenia, przez którą naprawdę nie wiem kto tu jest bardziej nienormalny.

Wrzucanie grosza do owsiakowej puszki jest dla Polaków dobre? Solidarność przyniosła Polakom dobre owoce? ... Może ktoś jeszcze coś dopisze... :-)

oto MSzach

A co ma Pan do grosza

A co ma Pan do grosza wrzucanego dobrowolnie Owsiakowi? Chce Pan tego zabronic czy jeszcze raz opodatkować?
A co do solidarnosci to oczywiscie ze przyniosła nam dużo też dobrego....

Co chce Pan udowodnić? Ze ludzie sa nienormalni i trzeba sie nimi opiekować!? Że to całe silne państwo to państwo postawione na fundamentalnym braku zaufania do obywatelka???

Panie kolejny doktorku drogi. A zacznij ty te leczenie od siebie...

oto Krzysztof M

A co ma Pan do grosza

A co ma Pan do grosza wrzucanego dobrowolnie Owsiakowi?

A gdzie pan wyczytał, że coś do tego mam? :-)

Chce Pan tego zabronic czy jeszcze raz opodatkować?

To taka delikatna sugestia, że "chciałbym, ale"? :-)))

Co chce Pan udowodnić?

Skąd to się u pana bierze? :-))))

Ze ludzie sa nienormalni i trzeba sie nimi opiekować!?

Ludzie są różni. Pan nie wiedział? A jaka jest średnia? :-)

oto Kmieć

Panie MSzach

Najdłużej pracuje przedsiębiorca prowadząc własną działalność gospodarczą.

Szczególnie widać to po Szanownym Panu. Całymi dniami, tydzień po tygodniu, przesiaduje Pan na PN. Od tego "przedsiębiorczego" przepracowania to aż pot płynie Panu tam, gdzie się plecy kończą...

oto MSzach

Ale uraziłem Kmiecia, że aż

Ale uraziłem Kmiecia, że aż tylko co może to rzucić czymś kłamliwym w adwersarza. Panie Kmieć, a odpie*** sie pan ode mnie.

oto PKK

Kilka wniosków

W rozwiniętych gospodarkach z silną ochroną praw pracowniczych (Dania, Holandia, Niemcy) wielu pracuje w niepełnym wymiarze godzin, co istotnie obniża dany wynik. Wokół wartości średniej widać zarówno europejską drugą ligę (Hiszpania, Włochy, Słowenia), jak i globalną elitę (USA) z daleko posuniętym uśmieciowieniem rynku pracy. Natomiast na czele rankingu znalazły się gospodarki słabo rozwinięte i/lub o wyjątkowo nierównej dystrybucji dochodu narodowego.

Na szczególną uwagę zasługują przykłady Korei i USA. Gospodarka pierwszego notuje PKB (PSN) per capita na poziomie Hiszpanii i Czech przy ok. 20% większej liczbie przepracowanych godzin. Z kolei gospodarka USA jawi się jako większa od duńskiej o prawie 20% w przeliczeniu na mieszkańca, chociaż przeciętny Amerykanin pracuje dłużej o blisko 27% od statystycznego Duńczyka. Wygląda na to, że Koreańczyk i Amerykanin nie korzystają z owoców swojej pracy w porównywalnym stopniu do Duńczyka, Hiszpana i Czecha.

oto chłop jag

Kto najdłużej pracuje?

Kto najdłużej pracuje?

Z tego wynika, że jedni spoczęli na tzw. laurach a drudzy jeszcze nie i tyle.
Wniosek?
Są i tacy co pracują a nigdy nie spoczną na laurach - to takowych u nich nie ma - tołażysze.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.