W Rosji zaczęło się masowe blokowanie pornografii

W ostatnich dniach Roskomnadzor zablokował kilkadziesiąt serwerów pornograficznych, w tym usługi transmisji treści erotycznych. Według „Roskomsvobody” 13 marca zablokowano siedem stron, 12 marca - osiem. Wszystkie zostały zablokowane decyzją sądu okręgowego Kirovsky w Jarosławiu w dniu 2 października 2017 r.

W efekcie na terytorium Rosji łącznie było zablokowanych 26 stron internetowych. Większość z nich była rosyjskojęzyczna, ale blokadzie podległy również największe portale dla transmisji pornografii: Streamate i Bongacams.

Na takich portalach działają kamery internetowe: dziewczyny komunikują się z widzami za pośrednictwem łącza wideo i zarabiają na prywatnych rozmowach z gośćmi.

W kwietniu 2017 r. Roskomnadzor odblokował popularne zasoby pornograficzne xHamster i PornHub.

Tłumacz Google (poprawki: Krzysztof M)

Tematy: 

Dobra czy zła wiadomość?: 

Dobre!
Złe!

Ocena: 0

Twój głos: ‘Dobra!’

Dyskusja

oto Adolph

A co to komu przeszkadzało?

Nie lubisz, nie chcesz, to nie oglądaj.
Jak zwykle, znajdą się ludzie, którzy wiedzą lepiej, co inni powinni (i czego nie powinni) robić. Gdyby jeszcze pozostali tylko przy słownym "pouczaniu", ale nie, lepiej decydować za innych, nawet wbrew ich woli.
Tego właśnie najbardziej nie lubię - włażenie z butami innym w ich życie prywatne.

oto Adolph

Po minusach wnioskuję,

że jest wielu chętnych do układania życia innym. A może byście się Państwo zajęli własnym życiem (a cudze zostawili w spokoju)? :)

oto Natalia Julia Nowak

Dorosły, który CHCE

oglądać zdjęcia/filmy/streamy pornograficzne, powinien mieć do tego prawo. Należy jednak walczyć z PRZYMUSZANIEM ludzi - zwłaszcza nieletnich - do obcowania z takimi materiałami. A tym właśnie jest edukacja seksualna typu "B". Zmuszaniem dzieci i młodzieży (przez dorosłych) do oglądania i omawiania pornosów. W krajach, w których obowiązuje seksedukacja typu "B", jedynym rozsądnym wyjściem jest aborcja dzieci zagrożonych odgórną demoralizacją.

oto Krzysztof M

Dorosły, który CHCE oglądać

Dorosły, który CHCE oglądać zdjęcia/filmy/streamy pornograficzne, powinien mieć do tego prawo. Należy jednak walczyć z PRZYMUSZANIEM ludzi - zwłaszcza nieletnich - do obcowania z takimi materiałami.

I kto to mówi? :-)))))))

Mało pani efektów swobodnego dostępu dzieci i młodzieży do pornografii? :-))))))

A jak pani chce dorosłym zezwolić, a nieletnim zabronić? :-))))))

oto Marek Bekier

Rozwiązanie jest bardzo

Rozwiązanie jest bardzo proste choć jestem prawie pewien, że nie będzie zastosowane. Trzeba poważnie podejść do stworzenia domeny "xxx". Tam byłyby umieszczane wszelkie treści pornograficzne. Jednocześnie trzeba by stworzyć definicję treści pornograficznych (można by się wzorować na różnych, niezłych próbach dotyczących kinematografii) i zakazać publikowania takich treści w domenach innych niż "xxx". Dla rodziców, szkół itp pozostałby prosty obowiązek zablokowania domeny "xxx". Oczywiście całość tego rozwiązania musiałaby być dogadana w formie prawa międzynarodowego.

oto Adolph

To niewiele pomoże

Pozostaje jeszcze Tor, vpn, proxy i kilka innych rozwiązań.

oto Karol12345

gorzej ci?

edukacja seksualna to barbarzyństwo i zinstytucjonalizowana pedofilia, ale aborcja, to znacznie gorsza zbrodnia, obrzydliwe morderstwo, jak możesz mówić coś takiego? sensowne wyjście, to wyjechanie do stosunkowo normalnego kraju, jak Polska, a nie zamordowanie własnego dziecka.

oto pioszo54

wydaje mnie się, że nie

wydaje mnie się, że nie rozumie Pan znaczenia normy w życiu społeczeństwa

:)

oto Adolph

Czyli to,

co ludzie robią prywatnie i dobrowolnie, nie krzywdząc przy tym innych, powinno być objęte jakimiś normami?
Kto miałby je ustanowić i na jakiej podstawie?

PS. Skoro Pan jest tak przywiązany do norm, to czy ma Pan, objęte oczywiście normami, jakieś godziny wypróżniania? :)
(Proszę się nie obrażać, to powyższe, to była tylko ironia :) - po prostu cenię sobie wolność i ciężko mi zrozumieć ludzi, którzy wolą, by ktoś inny decydował o ich życiu).

oto pioszo54

cbdu :)

cbdu
:)

oto Krzysztof M

jest wielu chętnych do

jest wielu chętnych do układania życia innym. A może byście się Państwo zajęli własnym życiem

A może pan by się ogarnął i przestał nam podsuwać swoje antypolskie poglądy na życie społeczne? Te minusy nic panu nie mówią? No to panu podpowiem - te minusy mówią, że my takich pańskich rozwiązań nie chcemy.

A teraz może się pan napyzić i obwieścić całemu światu, że my "się nie znamy". :-)

oto Adolph

Dlatego proponuję

aby każdy został przy swoich poglądach. A tymczasem część z Państwa chce narzucać swoje poglądy przemocą (za pomocą prawa) innym.

Od kiedy to wolność wyboru jest "antypolska"?

oto Krzysztof M

A tymczasem część z Państwa

A tymczasem część z Państwa chce narzucać swoje poglądy przemocą (za pomocą prawa) innym.

Pan nie wie, czy zapomniał, co jest źródłem prawa? A raczej nie "co jest", a co "być powinno"?

oto Natalia Julia Nowak

Na studiach licencjackich

miałam przedmiot o nazwie "Prawo". Wykładowczyni (radca prawny, niedoszły sędzia) mówiła nam, że prawo powinno być zgodne z duchem czasu.

oto Krzysztof M

prawo powinno być zgodne z

prawo powinno być zgodne z duchem czasu

To było czerwone (...), a nie wykładowca.

oto Adolph

Słyszałem kilka wersji

i każdy zarzekał się, że to właśnie on ma rację.
Mógłby Pan mnie oświecić i podać tę "prawidłową"?

Pan nie wie, czy zapomniał, co jest źródłem prawa? A raczej nie "co jest", a co "być powinno"?

Prawo nie powinno regulować wszystkich aspektów życia (szczególnie w sferze prywatnej), bo wtedy to już jest totalitaryzm.

oto PKK

Wolność, ale czyja?

Podstawowy świecki argument, całkowicie pomijający pruderię i religię, przeciwko pornografii jest identyczny jak przeciwko prostytucji. Mianowicie, praca w tzw. seks-biznesie nie jest wolnym wyborem, lecz wynikiem splotu różnych niesprzyjających okoliczności. Przyzwolenie wiąże się więc z akceptacją wykorzystywania nisko postawionych - często imigrantek z biednych państw.

oto Natalia Julia Nowak

PKK

Z tym akurat bywa różnie. Wiele pracownic seksbiznesu to ofiary handlu ludźmi albo nędzarki niemające szans na znalezienie przyzwoitej roboty. Ale są też takie, które deklarują, że "siedzą" w tej branży dobrowolnie, a nawet walczą o zrównanie przemysłu seksualnego z innymi sektorami gospodarki. W partii Razem toczyła się kiedyś debata o prostytucji. Uczestnicy dyskusji podzielili się wówczas na dwa obozy. Jeden z nich opowiedział się za modelem skandynawskim, który zakłada, że prostytucja powinna być zakazana jako forma uprzedmiotowienia kobiet. Drugi opowiedział się za modelem niemieckim, wedle którego prostytucja powinna być w pełni legalna i uregulowana jako normalna forma zarobkowania.

Sex Work Polska - organizacja promująca model niemiecki.

https://pl-pl.facebook.com/sexworkpolska/

Sex Work Polska jest koalicją działającą na rzecz praw pracownic i pracowników seksualnych w Polsce. Wśród nas są zarówno osoby pracujące w różnych sektorach branży seksualnej, jak i sojuszniczki i sojusznicy.

Naszym celem jest:
- wspieranie samoorganizacji i samodeterminacji pracownic i pracowników seksualnych w Polsce;
- przeciwdziałanie stygmatyzacji i dyskryminacji doświadczanej przez pracownice i pracowników seksualnych;
- działanie na rzecz praw osób pracujących seksualnie;
- rozpowszechnianie rzetelnej wiedzy na temat branży usług seksualnych i sytuacji pracownic i pracowników seksualnych w Polsce.

Nasze wartości:
- uznanie pracy seksualnej za pracę;
- uznanie sprawczości i podmiotowości pracownic i pracowników seksualnych;
- sprzeciwianie się jakiejkolwiek formie kryminalizacji pracy seksualnej.

oto PKK

Odlot

Najlepsze podsumowanie modelu niemieckiego:

W 2002 roku uchwalono ustawę, która de facto zalegalizowała prostytucję. Kobiety trudniące się najstarszym zawodem świata mogą rejestrować swoją działalność, ubezpieczać się i składać oficjalne skargi na klientów, którzy nie zapłacili za usługę. Jednak mało kto korzysta z dobrodziejstw ustawy z 2002 roku. Według ostatnich danych Federalnej Agencji Pracy tylko 44 prostytutki zgłosiły działalność i opłacają składki. Olbrzymia większość pracuje nielegalnie, w różnych quasi klubach, pubach i centrach rozrywkowych. Tylko niektóre dostają do podpisania umowy, zwykle jako barmanki, tancerki lub pokojówki.

https://finanse.wp.pl/jesli-seks-saksy-to-tylko-w-...

Tak to jest, gdy działalność na rzecz praw ogranicza się do błądzenia w oparach libertariańskiej dogmatyki, a nie promocji świadomych i wolnych wyborów.

oto Adolph

Ale tego nie da się

skutecznie zrealizować (szczególnie w dobie internetu).
Wiem z własnego doświadczenia, z młodości (gdy nie było jeszcze internetu), że jak ktoś się uprze, to zdobędzie. Pamiętam, jak w szkole średniej, jeden z kolegów handlował takimi "pisemkami" - mówimy o pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych. Sam kupiłem od niego jedno (dla oburzonych: przed mną w kolejce, bo było tak wielu chętnych, stał ministrant :) ).

oto Natalia Julia Nowak

W szkole średniej?

Ja byłam zmuszona do obcowania z pornografią w szkole podstawowej. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Podziałało to na mnie jak szczepionka.

oto Adolph

Zazdroszczę Pani :)

W mojej podstawówce (lata osiemdziesiąte) nie było pornografii (zależy też od tego, jak ją zdefiniujemy). Ale nie dlatego, że nikt nie chciał, ale nie było za bardzo możliwości. Gdyby wtedy były takie warunki techniczne, jak teraz (głównie internet, czy telefony komórkowe), to pornografia też by była. Wtedy jedynym dostępnym dla mnie medium z pornografią była telewizja kablowa (FilmNet: "Night special club", czy jakoś tak - teraz już ten kanał nie istnieje, więc mogę podać jego nazwę).
Przyznam szczerze, że gdy obejrzałem pierwszy raz taki film (prawdziwe "porno", nie erotyczny, miałem wtedy ok 11 - 12 lat), to wywołało to u mnie obrzydzenie (byłem po prostu zbyt młody), ale postanowiłem dotrwać do końca - potem się przyzwyczaiłem, a w końcu nawet zaczęło mi się podobać :)

I nie zostałem "zboczeńcem", mimo 42 lat na karku, nadal jestem "dziewicem" (tak, wiem, ma to inną nazwę).
Po prostu jestem idealistą (lub, mówiąc brutalnie: naiwnym głupcem) i szukam "księżniczki", ale sam na księcia (lub przynajmniej rycerza) to nie wyglądam, więc szanse marne :)

PS. Na czym polegało takie zmuszanie?
Bo przecież można nie uczestniczyć w oglądaniu takich rzeczy (u mnie, w szkole średniej, kilka osób unikało tego i nikt ich do niczego nie zmuszał, po prostu, zajmowali się w tym czasie innymi rzeczami).
Pomijam różnego rodzaju "końskie zaloty" (np. obmacywanie) i wulgarne docinki względem dziewczyn (zawsze mnie coś takiego irytowało), ale takie rzeczy zdarzały się odkąd pamiętam (i nie tylko w moim pokoleniu).

oto Natalia Julia Nowak

Jeśli siedzi Pan w szatni od WF-u,

a 12-letnie koleżanki z najdrobniejszymi szczegółami relacjonują, co widziały w materiałach pornograficznych, to dla mnie JEST to zmuszanie do obcowania z pornografią. I nie można przed tym uciec. Chyba że ktoś chce dostać uwagę do dziennika za ucieczkę z lekcji.

Jeżeli istnieje reinkarnacja, to w następnym wcieleniu wolałabym zostać wyabortowana niż ponownie spotkać dzieci opętane seksem.

oto Adolph

To w sumie

i tak miała Pani szczęście, że tylko o tym słyszała.
Nawet najbardziej szczegółowy opis nie jest w stanie oddać tego, co się czuje, gdy się to widzi na własne oczy.

Swoją drogą, nie sądziłem, że 12 letnie dziewczynki mogą być zainteresowane takimi rzeczami (bo chłopcy, to patrząc po sobie, tak). Skoro to się działo kilkanaście lat temu, to teraz chyba może być jeszcze gorzej (jeśli w ogóle może).
Przy czym, takie filmy nie oddają rzeczywistości. To nie prawdziwy "zwykły" seks, tylko aktorzy, którzy dla potrzeb filmu mogą robić nawet bardzo nietypowe (czasem niebezpieczne) rzeczy. Więc bardzo ważną rzeczą jest wyjaśnienie tego dzieciom, że to,co widzą, nie jest realne, bo traktowanie tych zachowań, jako prawdziwych, może być przyczyną różnych zaburzeń czy doprowadzić do fizycznej krzywdy.
Bardzo spodobało mi się stwierdzenie, które kiedyś usłyszałem (w filmie dokumentalnym o branży porno) od jednej aktorki porno: "Nie każda fantazja powinna zostać zrealizowana" (chodziło o to, że niektóre rzeczy wyrządzają ludziom krzywdę).

Z drugiej strony, dzieci w tym wieku raczej nie rozumieją jeszcze seksu/pornografii. Fizycznie pewnie tak (wiedzą, co się na takich filmach dzieje), ale od strony emocjonalnej tego jeszcze nie ogarniają (choćby samych konsekwencji).

Podejrzewam, że to tylko dziecięca ciekawość i będą w stanie (w większości) wyrosnąć na "normalne" osoby.

oto Natalia Julia Nowak

12 lat to wcale nie tak mało.

Jako 10-latka znałam 8-latkę, która na każdym kroku chwaliła się: "Oglądam Playboy!" (niestety, nie wiem, czy chodziło jej o program telewizyjny, czy o kolorowy magazyn dla panów). Nimfetka, o której mowa, lubiła być w centrum uwagi i lansowała się na podwórkową celebrytkę. Nadała sobie nawet pseudonim "imię Playboy nazwisko" (dane osobowe usunięte), który później zmieniła na "imię Playboy Gel" (dane osobowe usunięte). Panna Playboy chętnie śpiewała piosenki, również te z własnego repertuaru. W jednym z jej utworów padały słowa: "I ze szkieletem mama i tata się kąpią" (WTF?!).

oto Krzysztof M

I nie zostałem "zboczeńcem",

I nie zostałem "zboczeńcem", mimo 42 lat na karku, nadal jestem "dziewicem" (tak, wiem, ma to inną nazwę).
Po prostu jestem idealistą (lub, mówiąc brutalnie: naiwnym głupcem) i szukam "księżniczki", ale sam na księcia (lub przynajmniej rycerza) to nie wyglądam

To może mieć związek. Pańska prawiczkość z wczesnym kontaktem z pornografią. Zainteresowanie płcią przeciwną zostało w pewnym sensie zaspokojone.

Powiem tak... Podglądanie Zuzanny w kąpieli, a oglądanie Hustlera ze zdjęciami Zuzanny w kąpieli, to dwie zupełnie różne sprawy... Różne dla psychiki.

oto Natalia Julia Nowak

Panie Adolphie,

a jak Pan sobie wyobraża tę "księżniczkę", której Pan szuka?

oto Natalia Julia Nowak

Sceny erotyczne w filmach fabularnych :-/

Problem, o którym mało się mówi, a zarazem kolejna forma zmuszania ludzi do obcowania z treściami seksualnymi. Kukułcze jajo podrzucane widzom filmów wojennych, fantastycznonaukowych i wszelkich innych. Nawet, jeśli nie szukamy takich obrazów, one i tak nas znajdą. Gdyby takie sceny pojawiały się wyłącznie w filmach 18+ i 21+, można by to jakoś zrozumieć. Ale obecnie takie sceny umieszczane są nawet w produkcjach adresowanych do młodzieży. Podobno w "Mieście 44" są aż dwie. Ciekawe, ile nauczycielek zabrało uczniów do kina na ten film...

oto Krzysztof M

Ale obecnie takie sceny

Ale obecnie takie sceny umieszczane są nawet w produkcjach adresowanych do młodzieży. Podobno w "Mieście 44" są aż dwie. Ciekawe, ile nauczycielek zabrało uczniów do kina na ten film...

Wszystkie! Co do jednej! :-)) I one nic złego w tym nie widzą.

oto Natalia Julia Nowak

Obiło mi się o uszy,

że starzy kombatanci byli oburzeni taką wizją ich pokolenia. Należy tutaj zapytać: jaką wartość edukacyjną mają filmy zafałszowujące rzeczywistość?

Ukazywanie historii od d**y strony to prawdziwa bolączka współczesnej kinematografii. Ponoć nawet "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego wpisuje się w ten nurt. Niektórzy próbują bronić tej tendencji, argumentując, że gdyby nie takie sceny, to ludzie w ogóle nie chodziliby do kina na filmy historyczne. Cóż, to tylko pokazuje, jakim jesteśmy społeczeństwem.

oto Krzysztof M

jaką wartość edukacyjną mają

jaką wartość edukacyjną mają filmy zafałszowujące rzeczywistość?

Edukacja może w filmie być, albo i nie. Ważne jest fałszerstwo rzeczywistości.

Co pani studiowała, że pani nie wie tak prostych rzeczy?

to tylko pokazuje, jakim jesteśmy społeczeństwem.

Nie "jakim jesteśmy społeczeństwem", ale do jakiego stanu nas doprowadzono. Wykorzystując nasze wady. Ale sprawstwo nie jest polskie.

oto Krzysztof M

Pani nie zamierza, więc

Pani nie zamierza, więc posprzątać musi kto inny.

oto mika

W Rosji pornografia jest legalna

Oczywiście nie każda i nie bez konkretnych zasad jej udostępniania, jakie musi spełnić dystrybutor. Chodzi o to, że blokowane serwisy nie chciały spełnić wymogów rosyjskiego prawa. Zapaleni amatorzy tego rodzaju dzieł raczej sobie poradzą. Blokada jest próbą wywarcia presji na dostawców porno.

oto Stan

W Rosji zaczęło się masowe blokowanie pornografii

"Osoby, które oglądają filmy pornograficzne więcej niż raz w tygodniu, mogą po pewnym czasie stać się bardziej religijne, niż osoby, które oglądają pornografię jedynie okazyjnie - wynika z badania, które przeprowadzono na 1300 Amerykanów przez 6 lat. Według Perry’ego ma to związek z postrzeganiem pornografii jako zboczenia. Religijni Amerykanie mają ogromny problem moralny, zwłaszcza kiedy oglądają te filmy na własne życzenie - twierdzi naukowiec". I wszystko jasne, po co Kremlowi wzrost religijności u nas to co innego :)

oto Natalia Julia Nowak

Deprawacja dzieci nabiera rozpędu

UNESCO - instytucja działająca z ramienia ONZ, mająca zajmować się ochroną dzieci na świecie opublikowała dokument pt. „Międzynarodowe wytyczne w edukacji seksualnej”. Dokument zawiera zalecenia dla nauczycieli, wskazujące – zdaniem instytucji – jak powinna przebiegać edukacja seksualna dla każdego poziomu nauczania.

Już w przedszkolu dzieci miałyby otrzymać ogromna dawkę gender i homopropagandy. Poza tym zaznajamiane będą z zagadnieniami dotyczącymi masturbacji, aborcji, antykoncepcji i seksu przedmałżeńskiego. (...)

Seksualizacja pięciolatków będzie za pomocą metafor takich jak: „pszczółki” czy „ptaszki”. W ramach zajęć dzieci musiałyby m.in. opisać nietradycyjną „rodzinę” (parę lesbijek lub gejów wychowujących dziecko), wyraźnie zaznaczyć różnicę pomiędzy płcią biologiczną i społeczną. Dzieci zachęcane będą do szukania „zaufanych dorosłych”, niekoniecznie rodziców, którzy przekażą im wiedzę w tym temacie. Promowana będzie akceptacja dla homozwiązków w myśl zasady „każdy ma prawo robić co tylko chce”.


Źródło:
http://www.pch24.pl/seksedukacja-i-propaganda-w-pr...

Dlatego "TAK" aborcji. Wolałabym umrzeć jeszcze przed urodzeniem niż być jednym z dzieci poddanych takiej przymusowej, pedofilskiej indoktrynacji.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.