Odtrutka na pisowską rzeczywistość

Czytanie prof. Bronisława Łagowskiego zawsze sprawiało mi przyjemność. Lektura ta jest odtrutką na pisowską rzeczywistość. W najnowszym numerze "Przeglądu" Profesor pisze:

"Polska rusofobia ma źródła historyczne, to oczywiste, ale dlaczego narasta, mimo że Rosja nie robi nam nic złego? Nowi »szatani« są tu czynni. W Europie Środkowej i Wschodniej nacjonalizmy naładowane jadami antyrosyjskimi są podsycane przez »klasę imperialną« Stanów Zjednoczonych. Waszyngton nie musi takiej polityki historycznej oficjalnie proklamować, ona »robi się sama« jako część składowa amerykańskiej polityki wschodnioeuropejskiej.

Nie ma musu tej indoktrynacji ulegać, ale jak twierdził nieżyjący od kilkunastu lat Jan Goślicki, pesymistyczny Żyd z Krakowa, Polacy nie mają superego i jeśli propagandysta jest wytrwały, wszystko może im wmówić".

Niestety jest to prawda i przyznam, że nie widzę tutaj żadnych środków zaradczych. No chyba, że dojdzie do jakiejś wielkiej tragedii narodowej, która kogoś otrzeźwi.

na ile punktów oceniasz?: 

Twoja ocena: brak
5
Ogólna ocena: 5 (głosów: 6)

Tematy: 

Dyskusja

oto baba jag

a co to jest

katastrofa narodowa? Bo w historii była już niejedna. I zamiast się tego wstydzić to się tym szczycą. To może ja nieśmiało wymienię:
1 Insurekcja kościuszkowska
2 powstanie warszawskie
3 powstanie listopadowe i styczniowe.
4 prowadzenie działań wojennych po 12 września 1939 roku

i jakoś to nikogo nigdy nie otrzeźwiło. Kolejność przypadkowa

oto Kmieć

Mnie od dawna zastanawia, dlaczego ...

nie ma na tzw. Zachodzie frankofobii wśród Niemców Anglików i Hiszpanów, germanofobii wśród Anglików i Francuzów, franko i germanofobii wśród Anglików? Itp. Przecież poprzez analogię do wmawianej nienawiści między Polską a Rosją oni tam na tym Zachodzie nie powinni móc patrzeć na siebie. Tak się poprzez wieki wyrzynali. Tak krwawo, że to jest wręcz niemożliwe, że obecnie mogą na siebie patrzeć. A jednak...

Ale ja już znam odpowiedź na tę zagadkę. Bo tam jest koszerna zgoda ponad podziałami. Substancją cementującą tę zgodę jest nienawiść do Słowiańszczyzny.

oto baba jag

A Pan to zna historię powstawania państw

Ale ja już znam odpowiedź na tę zagadkę. Bo tam jest koszerna zgoda ponad podziałami. Substancją cementującą tę zgodę jest nienawiść do Słowiańszczyzny

zachodniej Europy ,ze pisze takie brednie. Nie ma żadnej nienawiści , a tylko interes. Skoro głupole dają się okradać no to program rabunku jest realizowany Dawno temu jak trzeba było wydutkać chiny to je do spółki z Rosją wydutkali.
Przeciętny Bretończyk myli Polskę, Rosję czy Rumunię, ale Paryża nielubi bardziej niż "Niemców". Dla Hiszpanów z Madrytu czy Sewilli Katalonia to nie Hiszpania. Rejony przygraniczne w dolinie Renu,a przede wszystkim Alzacja to ani Niemcy ani Francuzi,a po prostu Alzatczycy,czyli tacy ludzie stojący w rozkroku. No to jak.Siebie mają nienawidzić. No i na koniec po raz kolejny. Czesi to jakby nie patrzeć Słowianie i jakoś ich ani Angole ani Niemcy nie dymają tak jak dymają głupich polaczków. Może w końcu trzeba sobie zdać sprawę ,że statystycznie jesteśmy przygłupami i się po prostu z tym pogodzić,a nie tłumaczyć jakąś nienawiścią.

oto Krzysztof M

Nie ma żadnej nienawiści , a

Nie ma żadnej nienawiści , a tylko interes

Zgadza się. Jednak umysły chłodne odczytują to jako interes, a umysły gorące jako nienawiść. Jak zwał, tak zwał. :-)

oto Czesław

Nic nie narasta

Nie mam możliwości robienia badań na temat rusofobii Polaków ale uważam tak jak prof.Łagowski "Polska rusofobia ma źródła historyczne, to oczywiste" ale nie zgadzam się z tym "że narasta," W ogóle to uważam że przeciętny Polak nie jest ani rusofobiczny, ani antysemicki, jak też antyniemiecki, po prostu ocenia sytuację w miarę normalnie zgodnie z rzeczywistością. Chyba z choroby uwielbienia Stanów Zjednoczonych też zostaliśmy wyleczeni. To że wśród polityków oraz w mediach panuje na pewne tematy histeria i zakłamanie nie oznacza że tak myślą pozostali mieszkańcy naszego kraju.

oto chłop jag

Niestety jest to prawda i

Niestety jest to prawda i przyznam, że nie widzę tutaj żadnych środków zaradczych.

Spokojnie - w końcu podjudzani na Rosję, którzy jeszcze nie dostrzegli podjudzającego - dostrzegą go w całej krasie wraz z jego niecnymi zamiarami - tołażysze.

oto Equatore

Odwrotnie

Rosnąca aktywność imperialna Rosji jest zagrożeniem dla nas (między innymi) i dla niej samej (ponieważ jest ponad stan). Nie dla USA. Chyba o tyle, że odwraca ich uwagę od Azji Wschodniej, gdzie się dzieją ważniejsze dla nich rzeczy.
W naszym interesie jest natomiast przywrócenie korzystnej sytuacji z lat 90-tych, kiedy to żadne państwo na kontynencie europejskim nie było w stanie używać straszaka militarnego do wsparcia swoich celów, ponieważ taka sytuacja stwarza Polsce optymalne warunki do rozwoju.

oto Maciej Markisz

Zaprezentował Pan tym samym

Zaprezentował Pan tym samym idealnie moje też stanowisko. Podpisuję się dwiema ręcami. :)

Powinniśmy szukać stanu równowagi i złotego środka.

Twój komentarz?

Filtered HTML

  • Allowed HTML tags: <a> <em> <i> <strong> <b> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <center> <h1> <h2> <h3> <h4> <h9> <img> <font> <hr> <span> <bgcolor> <del> <iframe> <span>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.