Panie Krzysztofie EDUKACJA wymaga długotrwałego wysiłku.
JOW tego nie wymaga.
JOW oparty jest na wierze.
To taka religia.
Od innych wiar -religii różni się tym , że tamte obiecują szczęscie po śmierci.
Ponieważ nikt z zaświatów nie wrócił, więc domniemywa, się , że jest tam tak cudownie, że nikt nie ma ochoty z tamtąd wracać.
Z religia JOW jest podobnie , tylko tyle , że obiecuje na RAJ NA ZIEMI , - teraz, tu i już. mozna będzie jednak ilość szczęścia otrzymanego przy pomocy JOW pomierzyć.
Jednak jakie to ma znaczenie. Jak sie dzieki JOW dostanę na posadę posła , to po czterech latach zawsze można powiedziec , że to za mało czasu, że trzeba jeszcze poczekac, że wszystko na dobrej drodze.
Skad Pan wzial to wyliczenie?
Chinczycy ustalaja sobie ta wartosc tak jak chca. Moga tak robic bo aktualna sytuacja na to pozwala ale to juz sie powoli konczy. Jak wiem ze najlatwiej zwalic na "handlarzy" ( brzmi znajomo kiedys byli "spekulanci") ale to nie jest takie wszystko proste.Chinczycy musza utrzymac tani eksport bo inaczej bedzie wielka lipa dlatego tak sie bronia.
Wartość juana jest oparta na "koszyku"(średniej arytmetycznej) walut państw innych. Problem nie jest z wartością realną juana... problem jest w tym że Chińczycy nie chcą pozwolić aby kurs juana ustalali międzynarodowi handlarze walutą - wiedzą czym to pachnie :-)
Czy Pan jest w stanie coś wnieść merytorycznego do dyskusji, oprócz tak jęczącej prowokacji!? Po co ktoś ma strzępić język do człowieka "święcie przekonanego" dla którego odpowiedzi są i tak do niczego nie potrzebne!
Zapytałem i nie otrzymałem odpowiedzi bo dla czcicieli JOW nie jest ważna , ani Polska , ani Wolnośc , tylko szansa załapania sie na POSADĘ!
Proszę mi napisać jakie ma dla mnie znaczenie czy to będzie stary komuch , czy tez JOWista,skoro obaj będą w sejmie głosowac tak samo!
Dla mnie wiara w demokrację to zabobon.
Wiadomo ,że wybory wygrywają nie ludzie tylko kasa.
Kto płaci ten wymaga.
Poza tym to proszę mi napisać co może sejm.
Uchwalić kolejne świeto dniem wolnym od pracy?
Dostosować nasze prawo do wymagan prawa europejskiego?
A ja nie napisałem, ze chce ratować ZUS tylko
napisałem, że chce rozpocząć stałą dyskusje na
jego temat, jak ja moge chćieć naprawiać ZUS
jeśli nie jestem w rządzie moge tylko pisać próbując
uświadomić opinii publicznej jakie błędy popełniono
i popełnia się nadal i moge - za zgodą pana K.Morawieckiego
próbowac ten temat ćiągnąć (oczywiście nie sam ale
n.p z panem !) w trakcie kampanii prezydenckiej
jest tylko cichym narzędziem , które ma powiększyć ilość głosów Kaczyńskiemu w II turze.
To ciekawe, bo zwolennicy Lecha Kaczyńskiego uważają, że kandydatura Kornela Morawieckiego działa na korzyść kandydata z PO :) .
wygląda na to że w żaden sposób nie liczy na zwycięstwo.
Tak nie jest, bo deklaracja jest warunkowa.
Ja zresztą przytoczyłem tylko drugą część odpowiedzi, więc ponoszę troche winy za powyższe nieprzychylne komentarze. Część pierwsza (co łatwo sprawdzić pod linkiem, który podałem wyżej) brzmi:
Nie umiem zdecydowanie powiedzieć na kogo wezwę do głosowania w II turze (jeśli sam się w niej nie znajdę). Aktualne wydaje mi się bliżej do Lecha Kaczyńskiego niż do kandydatów Platformy lub kogoś w rodzaju A. Olechowskiego. Ale moim zdaniem żaden, poza mną, kandydat nie daje Polsce szansy na nowe otwarcie. Wszyscy są kontynuacją „okrągłego stołu” i nikt z nich istotnie nie przeciwstawi się miałkości obecnej polskiej polityki.
urealnia rzeczywista wartosc juana, nosza sie z zamiarem zazadania splaty zadluzenia przez Amerykanow. Obecnie Chiny stawiaja na wzrost wewnetrznego popytu i do bezposredniego konsumenta stymuluja bailouty.
rozpoczałem 6 miesięcy temu pisanie książki na temat
informatyzacji administracji publicznej, niestety by
napisać taka książkę (badanie realizacji Poltaxu, Rum-u
ksiąg wieczystych , pesela, KSI ZUS) musiałbym dysponować
asystentem 14 godzinami dziennie, więc zrezygnowałem
i skoncentrowałem sie na KSI ZUS w którym - jak w soczewce
- skupiaja sie wszystkie patologie III Rzeczpospolitej
Po takiej wypowiedzi, wygląda na to że w żaden sposób nie liczy na zwycięstwo . A jest tylko cichym narzędziem , które ma powiększyć ilość głosów Kaczyńskiemu w II turze.
Czyli jest kandydatem typu... pic na wodę i fotomontaż. A Pan Piętak , kibicując za kandydatem "pic na wodę"... w tym przypadku, działa też na rzecz Kaczyńskiego :DDD
Okładka robi wrażenie antykościelnej propagandy.
Przypomniałem sobie "Krzyżowców" Zofii Kossak, gdzie nadreński biskup mówi do rycerza-zbira: "największą zniewagą dla Chrystusa jest Jego imię w twoich ustach"
Uważam, że redakcja dopuściła się bluźnierstwa.
Uważam, że kompetentne władze kościelne powinny ten wybryk potępić.
Jednocześnie mając świadomość grozy sytuacji w jakiej znajduje sie zarówno ZUS jak i fundusze emerytalne chciałbym zainicjować na specjalnym blogu stałą dyskusje na ten temat
Nie wiem czy Pan wie, że prywatnemu przedsiębiorcy jest 6-razy trudniej zdobyć kapitał niż osobie pracującej na etat. dzisiaj przeczytałem oferty small biznesu, które dostaję codziennie mailem. A w nich jedna: Poszukuję kapitału 30 tys. zł. na dofinansowanie produkcji... co to znaczy poszukuję takiego kapitału? To znaczy nie mogę go natychmiast pożyczyć!? A dlaczego? bo wymogi formalne banków są tak zatrważające, że czasami zastanawiam się, czy jeszcze jest to bank, czy wywiadownia Urzędu Skarbowego!
Aby otrzymać 1 kredyt trzeba mieć:
- obroty nie niższe niż 200 tys. zł. rocznie, albo przynajmniej taki, które wytrzymają taką estymację.
- nie zalegać z US przez pół roku
- nie zalegać z ZUS przez pół roku
- przedstawić spójny biznes plan...
Nie wiem jaki mały przedsiębiorca ma na dzień dobry obrót 200 tys. zł. (mówię tu o takich co mają warsztat, samozatrudnienie etc...
W drugiej turze poprę i będę prosił o poparcie tego kandydata, którego będę uważał za mniejsze zło. Gdyby np. do drugiej tury przeszli L. Kaczyński i B. Komorowski, to teraz uważam , że poparłbym L. Kaczyńskiego
Zaprezentowana okładka mogłaby być wykorzystana przez najbardziej wściekłych wrogów Kościoła. I prawdopodobnie będzie.
Przypomniał mi się fragment "Krzyżowców" Zofii Kossak, gdzie do jednego z "walczących chrześcijan" biskup w nadreńskim mieście powiedział: "największą zniewagą dla Chrystusa jest Jego imię w twoich ustach"
Czy Pan jest w stanie coś wnieść merytorycznego do dyskusji, oprócz tak jęczącej prowokacji!? Po co ktoś ma strzępić język do człowieka "święcie przekonanego" dla którego odpowiedzi są i tak do niczego nie potrzebne!
Proponuję nie pisać ogólnie, tylko konkretnie. WoJOWnicy, w odróznieniu od wszystkich innych grasujących na scenie politycznej mają JEDEN POSTULAT. My nie możemy zrezygnować z tego postulatu, bo wtedy trzeba nam zwinąc żagle i zająć się zupełnie czym innym. Nie może więc być nic dziwnego w tym, że bronimy tego postulatu, skoro uważamy, że jest najważniejszy.
Natomiast ciekawe jest stanowisko naszych przeciwników,którzy uważają, że sprawa JOW jest nieistotna, tak ze wręcz niegodna uwagi. Nie ma tu bowiem - co za niespodzianka! - ludzi, ktorzy chcieli by bronić wartości i jakości tego konstytucyjnego gniota, jaki się u nas nazywa ordynacją proporcjonalną! Nie dziwi to Pana? Bo ja rozumiałby zaciekłość u tych, ktorzy by uważali, ze ta ordynacja jest dobra i zbawienna dla Polski! Ale nic z tego: oni jej wcale nie bronią, oni twierdzą , ze JOW to zło! Ale właściwie nieistotne i bez znaczenia! Po cóż więc tyle złej krwi tu wylewają walcząc o coś co jest bez znaczenia? Zna Pan odpowiedź na to pytanie?
Wszystkie "partie" i "stronnictwa" formułują "programy", w ktorych jest wszystko. Jest im to potrzebne, żeby rezygnując z tego i tamtego móc wołac, że tego to się trzymamy! W ten sposób partie oszukują wyborców i zwolenników. Ruch JOW to jest inna jakość: my nie mamy możliwości powiedzieć, że wprawdzie z JOW nici, ale za to obniżyliśmy wiek emerytów, przy ktorym mogą za darmo jeździć tramwajami.
nikt nie mowi ze to jest panaceum.