Antypolonizm doktora Edelmana

Strach przed tym, że w Polsce nie ma antysemityzmu zaczyna przybierać coraz bardziej agresywną formę. Nic więc dziwnego, że swoje trzy grosze musiał wtrącić p. dr Marek Edelman, powszechnie uznany "autorytet moralny", przed którym na żądanie "salonu" powinno ugiąć się każde kolano - niebieskie, ziemskie czy też piekielne...

Nasz gauleiter politycznej poprawności, zdecydował się udzielić wywiadu dla skrajnie antyklerykalnego szmatławca "Fakty i Mity" (29.02 – 6.03.2008), którego stałym współpracownikiem był p. Grzegorz Piotrowski – jeden z zabójców śp. ks. Jerzego Popiełuszki. A co było tematem tejże rozmowy, utrzymanej w duchu obrony przed demonami "skrajnego nacjonalizmu" i "reakcyjności"?

Oczywiście rzekomo krwiożercza działalność Kościoła katolickiego w PRL – u. Bo przecież taki piewca humanizmu, tolerancji i praw człowieka jak dr Edelman w tej ważnej sprawie musiał zabrać głos.

Trudno się temu dziwić, gdy zajrzymy do biografii p. Edelmana, byłego działacza Bundu czyli Powszechnego Żydowskiego Związku Robotniczego na Litwie, w Polsce i Rosji. Organizacja opowiadała się za demokratycznym marksizmem, dla którego wprowadzenia nie wahała się użyć różnych, mówiąc delikatnie "nieczystych" metod.

Ponadto Bund miał charakter radykalnie antyreligijny, co przejawiało się szczególnie w nienawiści do Kościoła katolickiego. Jak widać w przypadku p. Marka Edelmana potwierdza się przysłowie "Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci".

Rozmówca dziennikarzy "Faktów i mitów" zwraca szczególną uwagę na to, iż Kościół współpracował z komunistami i dlatego przetrwał. A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie był postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale przecież widział w tym interes. Jednocześnie zawierał daleko idące umowy z komunistami, choćby po to, żeby w jak najlepszej kondycji przetrwać. Proszę zwrócić uwagę, że tam, gdzie cokolwiek zagrażało jego imieniu, wycofywał się. Kościół w Polsce zawsze współpracował z państwem. Nawet w jego najohydniejszym wydaniu... – mówi z przekonaniem Edelman, po czym na pytanie czy współpraca dotyczyła również wydania stalinowsko-represyjnego, odpowiada: Oczywiście! Bez tego nie mógłby istnieć i tak dobrze się miewać.

Skoro p. Edelman stawia tak śmiałą, wyssaną z palca tezę, warto byłoby zastosować podobny trick wobec niego. Jak to się stało, że jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim, zawsze związany z radykalnym żydowskim ruchem oporu, przeżył wojnę, podczas gdy wszyscy jego towarzysze broni zginęli?... Zaczyna robić się ciekawie, nieprawdaż?

"Rzeczpospolita” postanowiła opublikować ten wywiad, wraz z komentarzem p. Piotra Semki. Tenże (podobno) prawicowy publicysta zdecydował się popełnić tekst polemiczny z bredniami p. Edelmana. Jak mawiał nieodżałowany śp. Stefan Kisielewski: "Nic tak nie nobilituje głupoty, jak polemika".

Faktycznie - p. Semka nie mógł podarować panu doktorowi lepszego prezentu. Czy po licznych wysiłkach prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pracowników jego kancelarii (z minister Ewą Junczyk-Ziomecką na czele) dla jak najtroskliwszego uszanowania pamięci o losach polskich Żydów można beztrosko pisać o "panach Kaczyńskich" jako "reakcyjnych narodowościowo"?- zastanawia się publicysta "Rzepy".

Można wywnioskować, p. Semka przystaje na ożenek reakcjonizmu z nazistowskim błotem. W swoich rozważaniach idzie dalej, przywołując słowa Marszałka Marka Jurka wypowiedziane w związku z tzw. "aferą Michalkiewicza", jako punkt odniesienia do bredni, serwowanych przez nasz nadworny "autorytet moralny": Medium katolickiemu nie przystoi dezynwoltura wobec spraw, nad którymi należy się pochylać z największym szacunkiem i w duchu żałoby.

Jak widać p. Semka reprezentuje dziwny światopogląd, skoro równoważy słowa p. Stanisława Michalkiewicza, występującego w obronie polskiego interesu narodowego z pozbawionymi jakichkolwiek podstaw paszkwili p. dra Edelmana.

No i wyszło przysłowiowe "szydło z worka"... W tym przypadku wyszło w pełnej okazałości, pokazując hipokryzję anty-bohatera tegoż artykułu, który jeszcze w 1984 r. wygłaszał płomienne mowy na temat śmierci śp. Jerzego Popiełuszki. Szkoda tylko, że wizerunek p. Edelmana, pomimo tak licznych jego oszczerstw, pozostaje nieskazitelny i stanowi papkę, jaką jest karmiona szkolna dziatwa.


Aleksander Majewski
więcej tekstów autora...
www.majewski.salon24.pl
www.eczas.net

Artykuł ukazał się w tygodniku "Najwyższy CZAS!" (22-29 marca 2008)

0
Jeszcze nie głosowano
 
To jest: Jan Bodakowski

Marek Edelman jest

Marek Edelman jest antypolskim działaczem politycznym który w ohydny sposób wykorzystuje swoje cierpienia podczas II wś do celów politycznych.
Kombatanctwo nie zwalnia od krytyki. Kombatanctwo nie usprawiedliwia wygadywania głupot.
Pan Semka jest publicystą prawej flanki establishmentu. Pan Marek Jurek jest politykiem prawej flanki establishmentu (tez od judeochrześcijaństwie nie wolno mu zapomnieć). A Polsce nie jest po drodze z establishmentem.

To jest: Michał Tyrpa

Tym bardziej należy się starać

uwrażliwiać szkolną dziatwę (oraz byłą dziatwę) na rozmaite relikty nazistowskiego i komunistycznego błota. Remedium na skutki "prasowania" "autorytetami" może i powinna być praca na rzecz odzyskania pamięci.

--
Przypomnijmy o Rotmistrzu

http://michaltyrpa.blogspot.com/

Zgadzam się z PAnem

... dodatkowo trzeba dodać że PAn Edelman jest bezkarny. Antysemityzm jest ścigany, antypolonizm nie !!!! Przed wojną antypolonizm głosiła KPP i tam są korzenie antypolonizmu. Dodatkowo Pan Edelman oszczerczo szkaluje Kościół katolicki w Polsce oskarżając go o antysemityzm. Ja pisałem o tym w tekście:
http://www.prawica.net/node/3701
Nie będzie przesadą jeśli ktoś nazwie PAna Edelmana obsesyjny antypolonista do absurdu i kłamstw sięgających.
Dziwne że tak prześladowany Pan Edelman jeszcze mieszka w Polsce co potwierdza moje przypuszczenie - absurd

To jest: Szkapa

No i ma pan rację

no i ma pan rację jak się panu
edelmanowi w Polsce niepodoba to won!

Panie Edelman KOŃCZ WAŚĆ, WSTYDU OSZCZĘDŹ!!!

KOŃCZ WAŚĆ, WSTYDU OSZCZĘDŹ!!!

Tak było za Peerelu

I w Sowieciech też tak było. Jak się Sołżenicynowi nie podobał przodujący ustrój, to go wsadzili do samolotu i wysadzili Zürichu. Bukowskiego wymienili na czcigodnego towarzysza z chilijskiej kompartii. Pewnie parę innych przykładów by się jeszcze znalazło.

To jest: Jan Bodakowski

Nie ma facet gdzie iść.

Nie ma facet gdzie iść. Syjoniści w Izraelu doskonale pamiętają że żydokomuna (BUND i KPP) były przeciwne niepodległości Izraela.

Z punktu widzenia

wolnościowca, za jakich uważa się tutaj wielu, M. Edelman ma prawo do własnych poglądów nawet jeśli są to rzekomo poglądy antypolskie. (Przy okazji może ktoś napisze co to są poglądy antypolskie?)
Nikt nie podnosi sprawy absurdalności karania za coś takiego jak poglądy antysemickie, natomiast postuluje sie wprowadzanie kolejnych groźnych ograniczeń wolności (np. wypowiedzi) o kolejne ...izmy.

To jest: Jan Bodakowski

Pan Edelman ma prawo

Pan Edelman ma prawo bredzić. My mamy prawo prostować jego brednie.
Poglądy antypolskie to uporczywe, złośliwe, chamsko hucpiarskie kłamanie o Polsce i Polakach (np polskie obozy koncentracyjne, odpowiedzialność polaków za pogrom kielecki). Antypolskie kłamstwa głoszą zazwyczaj przeciwnicy wolności. Są oni tak skuteczni że nawet wolnościowcy je powtarzali (Rothbard czy Sowell).

Male dziecko robi w

Male dziecko robi w pieluche. Starszy czlowiek tez moze, tylko czy wypada!

To jest: polishaction

Niczym nieuzasadniony, wzrost antypolonizmu

W ostatnim czasie obserwujemy, niczym nieuzasadniony, wzrost antypolonizmu. Poczynając od tak niepokojących zjawisk, jak polskie obozy pracy we Włoszech, poprzez ataki na naszych rodaków na wyspach brytyjskich, włączając morderstwa na tle narodowym, kończąc na nieustannych żądaniach środowisk żydowskich wzywających polski rząd do wypłaty odszkodowań za holocaust, którego to nie my byliśmy sprawcami. Za opieszałość karci się nas generowaniem krzywdzących nas sformułowań w prasie światowej typu: polskie obozy zagłady, czy polski holokaust. Wszsytkie te fakty budzą ogromny niepokój, dlatego powstało PolishAction.org.

PolishAction.org - Akcje wspierające polską sprawę oraz zwalczające antypolonizm, próby zakłamania historii czy wizerunku Polski i Polaków

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.