Bo Ich rodzice mówili po polsku

Miałem przyjaciela, który przeżył mordy na Wołyniu. Miał 4 lata. Jego siostra 6. Gdy napadli Ukraińcy ojciec go porwał i uciekli do lasu, także matka. Siostra sie zgubiła.

Całą noc słyszeli krzyki torturowanej. Rano wrócili do wioski. Znaleźli siostrę. Miała wydłubane oczy, ucięty język i palce. Męczyła się strasznie przez trzy dni.

To co się działo na Wołyniu jest chyba najstraszniejszą zbrodnią w historii ludzkości. Mordowano przede wszystkim kobiety i dzieci. Mordowano ich, aby męczyły się i umierały długo. Mordy przygotowywano przez wiele dni. Trwały długo.

Brały w nich udział tysiące. Znane jest zdjęcie dzieci przywiązanych kolczastym drutem do drzewa. Musiały umierać przez kilka dni. A takich były dziesiątki tysięcy. Dziesiątki tysięcy.

Działo się to w centrum Europy. Były zbrodnie, gdzie mordowano więcej, dużo więcej, ale ludzi zabijano szybko. Takich zbrodni jak wołyńska nie było.

Symbolem XX wieku są komputery, DNA, program kosmiczny, ale dla ludzi z sercem symbolem XX wieku jest to zdjęcie dzieci.

I Polska o tym musi mówić, musi wołać głośno tak, aby to się już nigdy, nigdy nie powtórzyło.

To jest nasz obowiązek, może największy obowiązek w stosunku tych co zginęli i następnych pokoleń.

Jerzy Masełko

To jest: Andrzej Gniadkowski

Zgadzam się w pełni. Jest

Zgadzam się w pełni.

Jest tylko jedno pytanie o te zdjęcie. W Rzepie czytałem artykuł, w którym autorka uważała, że te zdjęcie zrobiono w 1928 i że dzieci te były ofiarą matki-psychopatki, a zdjecie publikowane przed wojną w prasie lekarskiej.

Co nie zmienia faktu iż podobne sceny miały miejsce podczas ludobójstwa na Wołyniu...

To jest: Ireneusz

Do kogo?

cytat:
I Polska o tym musi mówić, musi wołać głośno tak, aby to się już nigdy, nigdy nie powtórzyło.

Do kogo mówić?
Do Kwaśniewskiego?
Do Kaczyńskiego?
Do Wałęsy?
Do Jaruzelskiego?
Może do Juszczenki?
Merkel? Busha? Miedwiediewa? Putina?
A może porozmawiamy sobie tutaj, na PN?

---------------------
Dlaczego w Polsce nie będzie nigdy dobrze? Bo nie ma JOW.
www.jow.pl

To jest: Andrzej Gniadkowski

Proste - musimy się uczyć

Proste - musimy się uczyć mówić o zbrodniach na naszym narodzie od żydów.

Nie sądzę. Żydów nikt

Nie sądzę. Żydów nikt przez całe wieki nie słuchał, aż do czasu, kiedy nie udzieliło się światu to cywilizacyjne przerażenie jawną, planową, systematyczną i udokumentowaną zagładą, w ramach gatunku. Żydzi korzystaja z dziś już abstrakcyjnego poczucia winy innych narodów i umiejętnie je podsycają, by nie zamarło. My swoja historią takiego poczucia winy w nikim nie wzbudzimy...więc i sposób mówienia o naszych rachunkach musi byc inny...Otwarty i zdecydowany, interesowny dla naszej własnej identyfikacji, ale nie szukający analogii, bo obudzimy jedynie niechęc, ze pazernie wchodzimy w czyjeś buty...Współczucie i zrozumienie przez świat jest bardzo płytkie i długo zadowala się tym, co raz i najdobitniej wskazane...

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.