rząd PO-PSL zamierza podnieść składkę zdrowotną

Jak donosi Gazeta Prawna z dnia 9.06.2008 rząd PO-PSL zamierza od roku 2010 podnieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne o 1 punkt procentowy. Oznacza to, że 12 mln Polaków pracujących na etacie dostanie niższe pensje netto.
Co z tego, że rząd obniży podatki od 2009 roku, skoro podwyższy jednocześnie składki zdrowotne? Czy tak postępują liberałowie gospodarczy?
Dlaczego kolejne rządy podnoszą podatki zwiększając tym samym fiskalny terror, któremu poddawani są Polacy? Czy dlatego, że Polska jest w Unii Europejskiej? Wydaje mi się, że nie. Minimalna stawka podatku dochodowego, według wytycznych Komisji Europejskiej wynosi 10%, a w Polsce 19%.

Jedyne wyjaśnienie, jakie mi się nasuwa jest takie, że kolejne rządy chcą naszego dobra.

Michal Pilc (POznaniak)

Pełny tekst z Gazety Prawnej można znaleźć TUTAJ

rząd chce podnieść

podatki, minister finansów ucieka od odpowiedzi na pytanie, co dalej z podatkami, a dyskutantów na prawica.net ta sprawa w ogóle nie interesuje.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

To jest: Prawicowiec

Może komentarzy nie ma dlatego,

że pański komunikat jest zbyt zdawkowy? W każdym razie dobrze wiedzieć, że minimalna stawka podatku dochodowego wymagana przez UE wynosi 10%.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)

To jest: Konrad Banachewicz

Panie POznaniaku, ale co tu

Panie POznaniaku, ale co tu komentować? Zdziwieni mogą być co najwyżej ludzie, którzy nabrali się na liberalną retorykę PO (tak jak ja w poprzednich wyborach uwierzyłem, idiota, w plan zmiany progów na 18 i 32%).

Co do stawki unijnej, to trzeba się cieszyć, że minimalna nie wynosi 25%, bo tyle samo + lokalny narzut na idiotyzm wynosiłaby w Polsce.

Konrad Banachewicz

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

PO lekceważy elektorat, bo wie

że nie ma konkurencji na rynku politycznym. Brak konkurencji prowadzi do patologii (vide: telekomuna, Poczta Polska, ZUS ). Spece od pijaru w PO dobrze wiedzą, że osoby, które na nich oddały głos nie zagłosuja na inna partię, bo nie ma innej liczącej się partii, która głosiłaby poglądy prorynkowe, a UPR ze względu na postać Janusza Korwin - Mikke, który chce obalić demokrację i prawa wyborcze kobietom, nie jest postrzegana poważnie. Inni w tym Prawica RP się nie liczą.

Możemy więc co najwyżej zorganizować demonstrację, zablokować wejście do Ministerstwa Finansów i domagać się obniżki podatku dochodowego i likwidacji podatku Belki.

Ja w ostatnich wyborach oddałem głos na kandydata z UPRu (lista LPR). Miałem wątpliwości, czy nie oddać głosu na kandydata PO Zbigniewa Chlebowskiego, ale słysząc wypowiedzi przewodniczącego klubu PO widzę, że postąpiłem słusznie.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

To jest: Jerzy Kałwak

Do Sejmu nie było na kogo głosować, do Senatu

poparłem kandydata UPR, wiedząc, że i tak nie przejdzie.
--------------
aribo.pl/jerzykalwak

To jest: Konrad Banachewicz

Ale tu jest ból! Z PO mniej

Ale tu jest ból! Z PO mniej więcej tacy liberałowie, jak z PiSu antykomuniści: gęby pełne frazesów i nic poza tym...

Mamy prawo się domagać i zostać olani - to tak w telegraficznym skrócie, panie Michale.

pozdrawiam,
Konrad Banachewicz

PS. Czy ten kandydat UPR z listy LPR to Popiela? Bo mój głos też na niego poszedł :)

prawicowość = konserwatyzm + liberalizm + antykomunizm
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)

To jest: moniK

Na "Kluskę Tuska"? :)))

cytuję POznaniak:
Miałem wątpliwości, czy nie oddać głosu na kandydata PO Zbigniewa Chlebowskiego, ale słysząc wypowiedzi przewodniczącego klubu PO widzę, że postąpiłem słusznie.

Parlamentarzyści byli także pytani o pseudonimy, które są im nadawane. Okazało się, że Grzegorz Schetyna to Schet lub Kanclerz, a Julia Pitera nazywana jest Porażką. Zbigniew Chlebowski nosi pseudonim Chlebek lub Kluska Tuska.

W PiS Jarosław Kaczyński jest nazywany Wodzem, a szef klubu Przemysław Gosiewski to Gosiu lub Gosiaczek. Natomiast Tadeusz Cymański nazywany jest Cynamonem albo Misiem Fazzy.

Jolanta Szczypińska nazywana jest Coco, Szczypą albo Pigułą. A Joanna Senyszyn, ze względu na swoją barwę głosu, jest nazywana Żabcią.
http://www.tvn24.pl/-1,1555408,wiadomosc.html

"Porażka" też niezła :D

co ja poradzę, że politycy

postanowili zrobić sobie wybory, gdy my studenci mieliśmy rajd w góry Wałbrzyskie, w związku z czym byliśmy zmuszeni glosować w okręgu wałbrzyskim.

-----
11 października 2008, marsz na Warszawę, Plac Zamkowy
Walczmy o swoje prawa z Ruchem na Rzecz JOW - www.jow.pl

To jest: BTadeusz

Hmmm... moze by jakiś "marsz przeciw podatkom!!!"?

Kogo obchodzi krytyka rządu?
Czym miałaby skutkować?
Co, komu uświadomić?

To już ciekawszym wątkiem jest orzecznie TK - kolejnt raz dowodzące nielogiczności konstytucji.
ŻADEN INTELIGENT nawet spośród tych CAŁOinteligentów nie dostrzega w tym problemu...

Dobrze, że nie powołali się w orzeczeniu na "konstytucyjną zasadę sprawiedliwości społecznej"... Nią można uzasadnić WSZYSTKO.
A nikt nie krytykuje konstytucji za bezsens.
Nikt sie nie upomina o sens.
Może jak "bedziemy mieli głos", to zapytamy...

(Admin wyciął moją prodemokratyczną i proJOWowską stopkę...)
Może demokracji i wolości mamy już w nadmiarze?

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.