Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Czy Grigorij uratuje SLD?
Autor: Wojciech Romerowicz, sob, 14/06/2008 - 19:34
Po latach zupełnego ideowego rozmycia Sojusz Lewicy Demokratycznej wreszcie odnalazł niszę, w której będzie mógł się do woli taplać niczym świnia w bajorze. Wydaje się, że poszukiwania swoje podłoże znalazły w dość utartym schemacie jaki obowiązuje w świecie polityki. Chodzi mianowicie o to, aby wskazać wroga, który jest bezpośrednio odpowiedzialny za niedolę ludu. Następnie trzeba przejść do bezkompromisowego zwalczania ciemiężcy z wyraźnym podkreśleniem, iż zagłada "bazyliszka" zaowocuje likwidacją szeregu plag zżerających społeczeństwo. Kilkadziesiąt lat temu, dla socjalistów takim wrogiem była burżuazja. Stosunkowo niedawno dla PiS-u był nim "układ", zaś dla PO sam PiS. Rzecz jasna, w obecnej demokracji medialnej, nawet średnio inteligentny szympans zadaje sobie sprawę, że rzeczywistym celem tych zabiegów nie jest uszczęśliwienie kogokolwiek, tylko uzyskanie poparcia określonej grupy wyborców. Przeto Grześ Napieralski wydedukował, że wrogiem, w którego należy bić jak w starą torbę stanie się tym razem kler katolicki i Katolicyzm jako taki. Zwierzęco antyklerykalne hasła mają spowodować wzrost sondażowych słupków i wydobyć Sojusz z impasu. Ponoć pierwsze jaskółki nowej epoki na lewicy, w postaci skoku procentów, już się pojawiły. Jednak jeden sondaż wiosny nie czyni. Ocena efektów strategii nowego szefa SLD jest więc wciąż sprawą otwartą. Niewątpliwie Grigorij podejmuje spore ryzyko. Kiedyś Sojusz zajmował dość enigmatyczne stanowisko względem Kościoła. Generalnie starał się nie podpaść purpuratom, a nawet znaleźć jakie takie pole do współpracy. Dzięki temu chłop w byłym PGRze - kierowany sentymentem do PRL-owskiej stabilizacji i wiary ojców jednocześnie- w niedzielę szedł na msze, a następnie oddawał głos na SLD. Powstaje pytanie czy pomysły Napieralskiego sprawią, iż wspomniany chłop przestanie chodzić do kościoła, a wciąż będzie głosował na postkomunę? Doświadczenie poucza, że będąca w Polsce od tysiąca lat instytucja nie takich kozaków przerabiała. Sojusz pewnie zakotwiczy się w jakimś, nie przekraczającym dziesięciu procent, elektoracie ale na tym ofensywa się pewnie zakończy. Trzeba być bardzo skrzywdzonym trockistą aby uwierzyć, że postulowanie wyrugowania katolickiej symboliki z życia publicznego w takim kraju jak Polska, przyniesie poklask i wyborcze zwycięstwo. Czy się to komuś podoba czy nie Kościół Katolicki miał ogromny wpływ na historię naszej państwowości, tradycję itd. Był również jednym z elementów narodotwórczych i azylem w czasach niewoli. Nawet Celiński z Michnikiem za komuny afiszowali się uczestnictwem w obrzędach religijnych i pewnie cichcem na plebani inkasowali dolary przysłane z zachodu. W związku z powyższym działania miejscowego Zapatero trzeba traktować jako podrygiwania ryby na patelni. Nic z tego nie będzie zwłaszcza, że Grześ oprócz aborcji i homosi o niczym innym nie gada. Zaś ku przestrodze opowiem Grzesiowi pewną historyjkę. Otóż pewnego dnia w jednej z podkarpackich wsi pojawił się nowy proboszcz. Chodził w obdartej sutannie, jeździł rowerem, grosza od ludzi nie brał, za to pomagał komu tylko mógł. Można by rzec - Święty Franciszek we własnej osobie. Czyż taki kapłan nie mógł sobie zaskarbić sympatii parafian? Okazało się, że niekoniecznie. Mieszkańcy wsi najzwyczajniej postanowili księdza spławić, bo jak oświadczył jeden z mieszkańców… dziada za proboszcza nie chcą. Cóż więcej powiedzieć… Wypada życzyć SLD powodzenia w walce o wyborcę z Antyklerykalną Partią Postępu RACJA i innym folklorem politycznym. |
Czy porządny katolik nie powinien poczytać
w wolnej chwili Biblię, zamiast zajmować się takimi marginaliami?
--------------
aribo.pl/jerzykalwak
Owszem. Proszę czytać.
Owszem. Proszę czytać.
Ależ ja nie jestem porządnym katolikiem, ja nawet
nie za często chodzę na mszę. Pana miałem na myśli, że pan tak po katolicku zamartwia się o tych zwalczających Boga komunistów.
To z pańskiego tekstu ten fragment: "Wypada życzyć SLD powodzenia w walce o wyborcę z Antyklerykalną Partią Postępu RACJA i innym folklorem politycznym".
Życzę panu powodzenia w dziele ewangelizacji komunsitycznych antychrystów!
--------------
aribo.pl/jerzykalwak