Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Nissan President kupię
Autor: Robert Olbrycht, śr, 25/06/2008 - 19:05
Nie mam wysokich wymagań, ale aktualny zaczął mi się niespodziewanie szybko "sypać". Nowy, tak jak i obecny nie musi mieć własnego konta, nie obchodzi mnie to, dosyć mam problemów z własnym, ważne jest jednak, żeby nowy nabytek pokryty był jednym kolorem lakieru. Niedopuszczalne jest, żeby tak, jak u aktualnego, spod wierzchniej cieniutkiej warstwy coraz większymi płatami wyłaziły czerwone liszaje. Nie chcę takiego auta, chętnie kupię inne. |
To jak pan przechodzi przeglądy ?
Najwidoczniej coś nie tak również z kontrolą techniczną w pańskim mieście. Obawiam się że jak pan kupi auto pozbawione w/w usterek to mogą się zacząć kłpoty z policją, skoro ten nie budził zastrzeżeń.
??????????????????
?????????????????
Polecam SUPERB
Przyjrzałem się Pańskiemu pojazdowi. Jeśli chodzi o "liszaje" - nie są czerwone a różowe, ale nie chcę ciągnąć tematu "gorsza dżuma czy cholera".
Samochód jest na gwarancji (połowa okresu)- można bez kosztów usunąć usterki i liczyć na dalszą eksploatację. Radzę poczekać jak wypadnie w europejskim Rajdzie Ratyfikacyjnym.
A co Pan myśli o czeskim SUPER...?
Łączę pozdrowienia
Tak blisko a tak daleko
Jak się I-sza wojna światowa kończyła, to Czesi chcieli nam przyjść z pomocą oferując za grosze uzbrojenie armii. Niestety, z winy polskiej (polskiej?) strony nic z tego nie wyszło. Kiedyś pójdziemy po rozum do głowy?
Ale to już było
http://www.prawica.net/node/7269#comment-161094
http://www.prawica.net/node/7269#comment-161385
i dalej
-----
Eeee ...,
Skucha!
A nie. To było tu:
http://www.prawica.net/node/7269#comment-161392
Największy problem, że na
Największy problem, że na rynku polskich samochodów brak.
Chińskie będą !
Niedługo najpewniej będzie mógł nabyć nowy produkcji kitajskiej. Kto wie jakie liszaje powyłażą na tej produkcji ?
To dlatego, Pani Moniko, że
To dlatego, Pani Moniko, że u nas od lat stawiano na licencje i wszelkiej maści składaki, które potem nieopatrznie ... naturalizowano jako produkt polski. Nawet ... nieco przycięta rura wydechowa nie dyskredytowała takich pojazdów.
Liszaje Panu przeszkadzają? Ale z Pana esteta.
Ja jeżdże na ręcznym, bo przewód ostatnio mi poszedł i nie marudzę.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz