Cóż Pana tak zdziwiło, że postawił Pan aż 5 znaków zapytania?
Niech Pan zacznie od podstawowego znaczenia słowa "błazen". Błazen był człowiekiem o wyjątkowej pozycji na dworze królewskim: jako jedyny mógł legalnie i bezkarnie śmiać się z króla. Mądry król dbał o to by mieć dobrego błazna bo dzięki temu miał streszczony głos ludu. Mądry błazen umiał wykorzystać swoją pozycję do tego stopnia, że czasami nie wiadomo było kto rządzi. To co napisałem w ostatnim zdaniu po przecinku wyjaśnia pozycję Michnika. Kłopot w tym, że niema już króli i nie wiadomo kto Michnikowi dał taką pozycję. "Błaznami", w znaczeniu mniej pierwotnym jest raczej ta część Polaków, która się na to wszystko nabiera. Jednocześnie to oni są naiwni, nie p. Jarecki.
- - - - - -
Marek Bekier PrawicaRP - partia wirtualna
jako jedyny mógł legalnie i bezkarnie śmiać się z króla.
czyli wskazywać królowi (przez wyśmiewanie) jego błędy.
A przyjmując że dzisiejszym "królem" jest prawodawca - czy Michnik zdobył się kiedyś na "wyśmianie" jakiejkolwiek
anomali prawnej, jakiegokolwiek błędu prawnego ?? Nie zauważyłem tego.
Więc sprowadzenie Michnika do roli błazna, może świadczyć tylko o wyjątkowej naiwności to mówiącego. A co za tym idzie, o marginalizacji roli Michnika w procesie ogłupiania polaków.
-------------- Pozbawić partie osobowości prawnej!!
A nie przyszło Panu do głowy, że on tak sprytnie i skutecznie wpływa na to prawo, że już nie musi krytykować?
Mam wrażenie, że sprzeczki z p. Jareckim (nie tylko pańskie) w jakiś dziwny sposób wyolbrzymiają drugorzędne elementy formy podczas gdy treści a przynajmniej postrzeganie rzeczywistości na poziomie elementarnym są wspólne.
- - - - - -
Marek Bekier PrawicaRP - partia wirtualna
Co Pana skłoniło
do tego? Przecież nie przestraszył się Pan Michnika!
Stawropolski
Ja, Michnika?
To błazen!
jacek.jarecki63@gmail.com
Michnik.... błazen ?????
Jak Michnik błazen, to Jarecki naiwny.... i to wyjątkowo.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Cóż Pana tak zdziwiło,
Cóż Pana tak zdziwiło, że postawił Pan aż 5 znaków zapytania?
Niech Pan zacznie od podstawowego znaczenia słowa "błazen". Błazen był człowiekiem o wyjątkowej pozycji na dworze królewskim: jako jedyny mógł legalnie i bezkarnie śmiać się z króla. Mądry król dbał o to by mieć dobrego błazna bo dzięki temu miał streszczony głos ludu. Mądry błazen umiał wykorzystać swoją pozycję do tego stopnia, że czasami nie wiadomo było kto rządzi. To co napisałem w ostatnim zdaniu po przecinku wyjaśnia pozycję Michnika. Kłopot w tym, że niema już króli i nie wiadomo kto Michnikowi dał taką pozycję. "Błaznami", w znaczeniu mniej pierwotnym jest raczej ta część Polaków, która się na to wszystko nabiera. Jednocześnie to oni są naiwni, nie p. Jarecki.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna
Znakomicie Pan zauważa....
A przyjmując że dzisiejszym "królem" jest prawodawca - czy Michnik zdobył się kiedyś na "wyśmianie" jakiejkolwiek
anomali prawnej, jakiegokolwiek błędu prawnego ?? Nie zauważyłem tego.
Więc sprowadzenie Michnika do roli błazna, może świadczyć tylko o wyjątkowej naiwności to mówiącego. A co za tym idzie, o marginalizacji roli Michnika w procesie ogłupiania polaków.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
A nie przyszło Panu do
A nie przyszło Panu do głowy, że on tak sprytnie i skutecznie wpływa na to prawo, że już nie musi krytykować?
Mam wrażenie, że sprzeczki z p. Jareckim (nie tylko pańskie) w jakiś dziwny sposób wyolbrzymiają drugorzędne elementy formy podczas gdy treści a przynajmniej postrzeganie rzeczywistości na poziomie elementarnym są wspólne.
- - - - - -
Marek Bekier
PrawicaRP - partia wirtualna
Nie zdazylem
Nie zdazylem przeczytac!
Podobno prawda w oczy kole i wspolczesni musza nosic ochraniacze by nie oslepli.
Dopowiedzenie !
, a my nie jesteśmy zdolni znieść nadmiaru Prawdy, a tym bardziej Tajemnicy - nie chcemy, żeby One tak bardzo nas ogarniały i przytłaczały.
Z poważaniem Z.R.Kamiński
Szkoda, Przydałaby się
Szkoda, Przydałaby się przyczyna usunięcia.
- - - - - - -
A poza tym uważam, że trzeba skończyć z socjalizmem!
Prawica RP (partia polityczna)