Rewolucja i Kontrrewolucja według Plinio Correa de Oliveira

Rewolucja
Rewolucja jest nieporządkiem.
Wszelkie kryzysy społeczne i gospodarcze mają swoje źródło w kryzysie współczesnego człowieka. Kryzys człowieka zachodu jest: powszechnym i jednolitym procesem (a nie wieloma różnymi lokalnymi kryzysami, epizodami) trwającym od ponad pięciu wieków, łańcuchem przyczyn i skutków, totalnym i przejawiającym się we wszystkich dziedzinach życia, dominującym, zorganizowanym nie przypadkowym procesem dążącym do zanegowania wszystkiego co chrześcijańskie. Wszystko co złe dla człowieka służy kryzysowi.
Kryzys rozpoczął sie rozkładem średniowiecza. Na przełomie XIV i XV wieku nastąpiła zmiana mentalności. Hedonizm stawał się coraz bardziej popularniejszy. Konsumpcja zdominowała życie. Ludzie zniewalali się dążeniem do rozkoszy emocjonalnej i fizycznej. Powaga i surowość popadały w zapomnienie. Dążenie do świętości, poświęcanie się dla innych odchodziły w przeszłość. Rycerstwo stawało się kochliwe i sentymentalne. Umysły kształtowały popularne romansidła.
Te patologiczne zmiany tożsamości znalazły swój wyraz w kulturze. Zamiast poznawać prawdę tracono czas na ostentacyjne i próżne dysputy, popisy oratorskie. Do publicznej debaty powróciły skompromitowane prądy filozoficzne których nielogiczność ukazała scholastyka. Naukowcy opierając się na skompromitowanych filozoficznych poglądach uprawomocniali despotyzm i wszechwładze państwa. Władcy wspierali reanimowane starożytne zabobony bo były one dla nich korzystne, bo dotychczas średniowieczny katolicyzm ograniczał zakres władzy. Chaos i rozpad średniowiecznych norm zrodził w ludziach potrzebę przywrócenia porządku. Porządek ten z woli sił wrogich chrześcijaństwu był antykatolicki.
Promowano starożytny hedonistyczny i materialistyczny model życia, wypychając ze świadomości ludzi uduchowioną tożsamość wykreowaną przez średniowiecze. Tożsamość antyczna wpisywała w tożsamość ludzi pychę, niszczyła katolicyzm, stworzyła protestantyzm (pyszałkowatą własną interpretacje Pisma Świętego i odrzucenie hierarchicznego kościoła). Niektórzy protestanci przenosili protestantyzm ze sfery religij do polityki głosząc często hasła pre komunistyczne.
Logika rewolucji wiodła od rozpusty, przez pychę do komunizmu.
Demoralizacja ducha doprowadziła do rewolucji francuskiej. Rewolucja francuska była przeniesieniem protestantyzmu ze sfery ducha do sfery polityki. Tak jak protestanci zwalczali papieża tak rewolucjoniści francuskojęzyczni zwalczali szlachtę (głosząc suwerenność ludu).
Rewolucja to proces składający się z etapów (w trakcie których propagowane i realizowane są błędy i szkodliwe tendencje). Rewolucja najpierw niszczy używając języka tożsamości i tradycji [takie zjawisko występuje w III RP gdy modernistyczny kler w sprawie lustracji głosi antykatolickie brednie używając z katolicka brzmiących frazesów- JB]. Rewolucja pierwotnie głosiła idee sprzeczne z średniowieczną tożsamością językiem średniowiecza. Z czasem rewolucja stała się burżuazyjna i rozpoczęła niszczenie hierarchii społecznej i kościoła. Na końcu szerzyła krwawy rewolucyjny terror który pobudził do życia kontrrewolucje. W obliczu oporu społecznego rewolucja wycofała się by uniknąć walki, zebrać siły i ponownie zaatakować. To wycofanie fałszywie zdawało się być śmiercią rewolucji. Pod pozorem martwoty, rewolucja prowadzi ożywioną działalność wywrotową w religii, kulturze, społeczeństwie i ekonomii. Gdy kontrrewolucjoniści byli już wystarczająco uśpieni rewolucja powraca ze zdwojoną siłą.
Na rewolucje składa się kryzys tendencji czyli celowych dążeń do czegoś. Kryzys tendencji polega na tym że ludzie dążą do rzeczy szkodliwych dla nich. By osiągać te szkodliwe cele modyfikuje się mentalność, styl życia, kulturę i tożsamość. Rewolucja w tendencjach (dążeniach do czegoś) nie znajduje odzwierciedlenia w ideach politycznych.
Z czasem gdy rewolucja zmieni mentalność, tożsamość, kulturę. Następuje rewolucja w ideach politycznych. Na początku idee rewolucyjne odwołują do idei z przeszłości, z czasem odrzucają wszystko co pochodzi z przeszło.
Po zmianach kultury i tożsamości, po wyartykułowaniu rewolucji w ideach politycznych, następuje rewolucja w faktach. Za pomocą krwawych lub bezkrwawych środków przekształca się instytucje, prawa i obyczaje. Proces ten ma miejsce w religii i życiu społecznym.
Proces rewolucji od odwoływania się do języka tożsamości przez burżuazje do krwawego terroru, wzajemnie przenika się z rewolucją w tendencjach (celowych dążeniach do czegoś), ideach i faktach. Zbieżne te procesy nie są równoległe chronologicznie. Rewolucja w tendencjach (celowych dążeniach do czegoś), ideach i faktach może następować równocześnie i w odwrotnej kolejności.
Rewolucja nie jest nieuchronnym procesem, można ją zatrzymać i cofnąć bieg wydarzeń, przezwyciężyć rewolucje.
Siłą napędową rewolucji są nieuporządkowane tendencje czyli złe dążenia. Rewolucja jest podobnie niszczycielska jak ludzkie namiętności. Rewolucja prowadzi do destrukcji. Ze swej natury rewolucja zawsze prowadzi do krwawego terroru, protestantyzm zawsze doprowadzi do komunizmu. Nieuporządkowane tendencje (złe dążenia) (str.47) „rozwijają się jak nałogi: im bardziej są one zaspokajane, tym bardziej się nasilają”. Nieuporządkowane tendencje (złe dążenia) prowadzą do moralnych kryzysów, moralne kryzysy do krwawych rewolucji, a krwawe rewolucje kreują nowe nieuporządkowane tendencje (złe dążenia).
Rewolucja gdy pozornie zamiera, w rzeczywistości zbiera siły i niszczy cywilizacje chrześcijańską na polu tożsamości i kultury. Rewolucja trwa nieustannie, przekształca się i doskonali by skuteczniej szkodzić. Błędy rodzą kolejne błędy, rewolucja francuska przerodziła się w laicyzm a ten przeszedł transformacje w bolszewizm.
Szybkie rewolucje okazały się nieskuteczne. Wolne okazały się bardziej trwałe. Zło zajmuje większy teren gdy powolni maszeruje. Ewolucja stała się najskuteczniejszą formą rewolucyjnej agresji. Ekstremizm jest jednak pielęgnowany, bo jest siła napędową rewolucji. Ekstremizm nakręca umiarkowane masy, komunizm fascynuje i pociąga socjalistów. Umiarkowani z czasem ewoluują w stronę ekstremizmu. Klęska rewolucjonistów jest pozorna, ich krew nawozi glebę z której wyroście chwast rewolucji.
Rewolucja może całkowicie opętać rewolucjonistę lub pozostawić w nim pewne konserwatywne zachowania. Rewolucja niszczy wrażliwość ludzi na rewolucyjny terror, terror staje się normalny, powszechny i niezauważalny [tak jak dziś normalne, powszechne i niezauważalne są takie patologie jak powszechna ingerencja państwa we wszystkie dziedziny życia, szkolnictwo państwowe, przymusowe ubezpieczenia, wysokie podatki, głupie przepisy, brak kary śmierci za morderstwa czyli wszelkie przejawy terroru państwa opiekuńczego- JB]. Rewolucja często zachowuje konserwatywne dekoracje instytucjonalne (np. monarchie) napełniając ustrój rewolucyjną treścią. Purytanizm pomimo że jest wrogi zmysłowości nie prowadzi do niczego dobrego.
Istota cecha rewolucji jest też to że siły rewolucji tylko pozornie są podzielone i zwalczają się nawzajem. Konkurujące ze sobą siły rewolucji jednoczy: nienawiść do katolicyzmu, niezdolność do czynienia dobra (rewolucja czyni tylko zło). Rewolucyjną siłą są też katolicy niszczący katolicyzm od wewnątrz, głoszący postulaty przymierza dobra ze złem.
By rewolucja była skuteczna wymaga ośrodka kierowniczego. Ośrodek kierowania jest potrzebny bo rewolucja nie jest spontanicznym zjawiskiem ale planowanym procesem. Nad rewolucją pieczę sprawują kolejne pokolenia konspiratorów. Centrum kierowniczym rewolucji jest masoneria, spowodowane jest to tym że masoni wśród rewolucjonistów dysponują doskonałą wiedzą i praktyką organizacji i głęboką wiedzą o procesach społecznych.
Rewolucja chce obalić prawowitą władze lup porządek i narzucić tyranie lub anarchie. Rewolucja nie musi być krwawa (jak nazizm czy komunizm), może być bez krwawa jak ustroje socjalistyczne. Celem rewolucji jest obalenie świata zachodu i zastąpienie go utopijnym ustrojem. Od XV wieku rewolucja chce obalić wszystko co zyskało swą pełnie w średniowieczu. Rewolucja chce stworzyć świat antychrysta (świat współczesny jest temu bliski).
Rewolucja opiera się na pysze i zmysłowości. Pycha objawia się nienawiścią do wszelkiej władzy w tym i władzy Boga. Pycha prowadzi do anarchii i egalitaryzmu. Pycha wyraża się w przeświadczeniu o powszechnej równości. Równości Boga i człowieka. Pycha objawia się w postulatach zniesienia stanu duchownego by kapłani nie byli wyniesieni. Pycha objawia się w postulatach równości religijnej, zakazu dyskryminacji [wolność religijna jest zła bo tylko katolicyzm jest gwarantem wolności, inne religie zagrażają wolności opierającej się na ładzie społecznym- JB]. Wyrazem pychy jest: likwidacja przywilejów monarchii i arystokracji, egalitarystyczne zniesienie różnic ekonomicznych, zniesienie przywilejów stanowych i społeczeństwa stanowego, zniesienie prawa własności, uniformizacja materialna i płciowa, traktowanie tak samo niezależnie od wieku i płci, globalizacja i rząd światowy (by zrównać wszystkie narody), likwidacja różnic regionalnych. Pycha prowadzi do głoszenia herezji.
Rewolucyjnym zagrożeniem dla ustroju społecznego jest liberalizm naruszający właściwą hierarchie duszy (czyli nadrzędność rozumu wobec emocji). Liberalizm głosi wolność emocji czyli nie ograniczone prawo do realizacji własnych zachcianek [niezależnie jak by były one chore, zboczone i szkodliwe- JB]. Liberalizm głosi wolność od dyktatury rozumu, wolność od moralności, wolność od idei tego co dobre, tego co należy robić. Liberalizm to tyrania emocji nad rozumem, to wolność do tego co złe, pycha objawiająca się nienawiścią do władzy i anarchią. Liberalizm jest objawem słabości myślenia. Słabość myślenia jest owocem grzechu pierworodnego, przejawem braku łaski Boga jaką jest zdolność postrzegania.
Socjalizm jest rozwinięciem idei liberalnych.
Rewolucja szybko dostrzegła że kultura jest polem walki. Sztuka jest orężem w tej walce. Siła oddziaływania pop kultury jest większa niż siła oddziaływania polityki, dlatego większym zagrożeniem są lewicowe media i kreatorzy kultury niż lewicowi politycy. Orężem rewolucji jest muzyka popularna, służąca do ogłupiania i hipnotyzowania mas.
Rewolucja neguje istnienie grzechu (socjalizm i liberalizm głosiły bezgrzeszność ludzi) i moralności. Za miast korzyści moralnych propaguje korzyści materialne, nauka i technika mają wyzwolić ludzi (Bóg staje się dla rewolucjonistów anachronizmem). Rewolucja propaguje pacyfizm, teorie że nauka ma zapewnić pokój, postulaty likwidacji wojska i policji, postulaty likwidacji pojęcia przestępstwa. Dla rewolucji mundur staje się symbolem walki o wartości, wartości będące antytezą dążeń rewolucyjnych. Deklaratywny pacyfizm nie przeszkadza jednak rewolucjonistom w tworzeniu najbardziej krwawych i wszech ingerujących reżimów.
Rewolucja upodabnia się do katolicyzmu by się do niego zbliżyć i zniszczyć.
W przebiegu rewolucji można wyróżnić cztery etapy. Pierwszą rewolucje z XVI wieku która przejawiała się humanizmem, renesansem i protestantyzmem. Drugą rewolucje z XVIII wieku która wyrażała się rewolucją francuską. Trzecią rewolucja była komunistyczna. Czwartą (nie ostateczną) rewolucją w kulturze i tożsamości.
Rewolucja komunistyczna kontrolowała zachodnie partie lewicowe i środowiska kształtujące tożsamość (ludzi, ekonomi, kultury, religii) zachodu, niszczące cywilizacje zachodu. Komunistom udało się sprowokować ludzi zachodu do odrętwienia i niepodejmowania walki z komunizmem. W drodze do globalnej dominacji komuniści unikają niepotrzebnego rozgłosu. Na początku lat 90 XX wieku komuniści świadomie przeprowadzili transformacje ustrojową. Współcześnie komunizm nie występuje pod własną banderą, kamufluje swoją działalność bo komunizm nie jest atrakcyjny. Współcześnie komunizm nie wykorzystuje w walce politycznej nienawiści, posługuje sie frazesami o przyjaźni. Taktyka powolnego marszu okazała się skuteczna dla komunistów w Europie. Komuniści by skutecznie przygotować ludzi na komunizm rozpoczęli zmiany psychiki ludzi (czyli rozpoczęli czwartą rewolucje, rewolucje w tendencjach).
Czwarta rewolucja polega więc na zmianach: tożsamości, potrzeb religijnych, preferencji politycznych, relacji społecznych i ekonomicznych, kultury, sztuki, obyczajów, relacji rodzinnych, relacji społecznych, relacji w pracy. Czwarta rewolucja przeprowadzana jest za pomocą: zwodzenia, usypiania czujności, dzielenia, rozbijania, izolowania ludzi od siebie w przestrzeni publicznej, zastraszania, oczerniania, prześladowania i blokowania możliwości wymiany informacji. Rewolucja w tożsamości nie była by możliwa bez II soboru watykańskiego (podczas którego kościół milczał wobec zbrodni komunizmu, pasterze kościoła milczeli wobec agresji komunizmu na katolików- wbrew prośbom katolików ofiar komunizmu). Największą klęską kościoła wynikłą z II soboru watykańskiego była postępująca demoralizacja, laicyzacja, samozniszczenie, powszechne i jawne herezje. W kościele czwarta rewolucja przejawiała się: odrzuceniem rozumu i hierarchii, oraz propagowaniem protestanckich charyzmatyków. Czwarta rewolucja doprowadziła do ogłupienia i z chamienia społeczeństw zachodu. Zachód pogrążony jest w głupawym optymizmie (np. nie dostrzega agresji islamu w świecie zachodnim). Niestety wciąż wielu nie dostrzega i ignoruje groźbę jaką jest czwarta rewolucja.

Kontrrewolucja

Kontrrewolucja jest: przywracaniem porządku, reakcją na rewolucje, zwalczaniem dzisiejszych wpływów rewolucji, wykorzystaniem wiedzy o rewolucji do zniszczenia rewolucji. Kontrrewolucja wymaga rozpoznania wroga.
Kontrrewolucja ma charakter tradycjonalistyczny czyli broni katolicyzmu w życiu społecznym. Kontrrewolucja to tradycjonalizm nie w dekoracjach ale w treści. Kontrrewolucja jest i nie jest konserwatywna do chce zachować to co dobre i odrzucić to co złe. Kontrrewolucja jet niezbędnym warunkiem rozwoju (nie mającego nic wspólnego z realizacją utopii). Rozwój nastąpi gdy katolicyzm przeniknie całe życie społeczne. Kontrrewolucja nie jest bezkrytyczna wobec postępu naukowo technicznego.
Celem rewolucji jest: podporządkowanie świata nauce katolickiej, przepojenie życia społecznego duchem katolickim, przywrócenie hierarchii zjawisk, gorliwa likwidacja i wykrywanie zła.
Kontrrewolucjonista musi: znać wroga i jego idee, kochać katolicyzm i nienawidzić rewolucji. Miłość do katolicyzmu i nienawiść do rewolucji musi być osią działania kontrrewolucjonisty. Bycie kontrrewolucjonistą nie wymaga wyższego wykształcenia (czego dowodem jest Joanna D'Arc i Wandejczycy). Wielu jest takich w których należy obudzić ducha kontrrewolucjonisty.
Kontrrewolucjoniści są, trzeba ich tylko odnaleźć, poznać ze sobą i doprowadzić do tego by wzajemnie się wspierali w publicznym manifestowaniu swoich przekonań [w III RP to się niestety do tej pory nie udaje- JB]. Kontrrewolucjonista samotny wpierw musi sam być przykładem, musi samotnie przetrwać we wrogim środowisku, by inni do niego się przyłączyli. Kilku kontrrewolucjonistów w swoim środowisku będzie stanowić siłę.
Kontrrewolucjoniści muszą ukazywać przejawy rewolucji i kontrrewolucji we wszystkich dziedzinach życia. Potencjalni kontrrewolucjoniści dostrzegają tylko wycinek rewolucji, trzeba ich tym wycinkiem który ich interesuje przyciągać do ruchu zinstytucjonalizowanej kontrrewolucji. Po wciągnięciu ich do zinstytucjonalizowanej kontrrewolucji trzeba im objawić całościowe oddziaływanie rewolucji. By przyciągnąć jak najwięcej osób trzeba ukazać jak najwięcej przejawów rewolucji i kontrrewolucji. Nie można ograniczać się tylko do jednej dziedziny życia. Nie można być neutralnym wobec rewolucji i kontrrewolucji, nawet nieświadomie jest się po jednej albo po drugiej stronie. Kontrrewolucjonista musi propagować wartości moralne. By być w pełni kontrrewolucjonistą należy nawrócić się z rewolucji i dostosować swoje życie do wartości kontrrewolucyjnych. Cnoty hierarchii i czystości są siła napędową kontrrewolucji. Namiętności kontrrewolucjonisty (czyli dążenia do) muszą być uporządkowane (czyli skierowane ku dobru).
Rewolucja jest skuteczna bo działa tajnie, najskuteczniejszą więc taktyką kontrrewolucji jest ukazanie całościowego obrazu rewolucji. Brak rozpoznania wroga rozzuchwala rewolucjonistów, rewolucjoniści są zuchwali i pewni siebie bo nie maja przeciwników lub ich przeciwnicy są słabi. Jednoznaczna kontrrewolucja bardzo boli rewolucjonistów. Jawna rewolucja wywołuje kontrrewolucje. Kontrrewolucja musi demaskować rewolucje by ludzie się od rewolucji odsuwali.
Nie należy stale współpracować z osobami nie będącymi w 100% kontrrewolucjonistami, współpraca z takimi osobami może być okazjonalna. Stała współpraca z osobami nie będącymi w pełni kontrrewolucjonistami doprowadzi do klęski.
Kontrrewolucja powinna próbować pozyskać tłumy. Celem jednak jest pozyskanie elity bo historią kierują elity nie masy. Masy podążają za elitą. Pozyskiwanie elit jest tym korzystniejsze że jest tańsze od pozyskiwania mas. Powinno dążyć się do pozyskania wszystkich mediów, jednak brak dostępu do mediów nie uniemożliwia kontrrewolucje. Nawet działalność indywidualna jest skuteczna. Spotkania kontrrewolucjonistów muszą mieć: starannie dobraną tematykę, ukazywać całościowo rewolucje nawet gdy jest mowa o poszczególnych przejawach rewolucji. Podczas spotkań kontrrewolucjonistów nie wolno: ograniczać się do sporów personalnych, politykierstwa, prezentować kontrrewolucji jako nostalgii. Zakazane są wśród kontrrewolucjonistów slogany: o anachroniczności kontrrewolucji (bo to rewolucja jest anachroniczna), bezowocności kontrrewolucji jako formy krytykanctwa, stronniczości i agresywności argumentacji kontrrewolucyjnej. Kontrrewolucjonistom nie wolno: ignorować sloganów rewolucyjnych (slogany te trzeba obalać choć są nienaukowe), kastrować kontrrewolucji by była miła i sympatyczna. Język kontrrewolucji powinien być adekwatny do sytuacji.
Kontrrewolucja jak rewolucja jest procesem. Kontrrewolucja by być skuteczną musi reagować na to że rewolucja (dla zwiększenia skuteczności) przyjęła taktykę powolnego marszu. Kontrrewolucja musi opierać się na prawdzie, nie może nic ukrywać. Kontrrewolucjonista nie może ukrywać swojej katolickiej tożsamości. By nawrócić się z rewolucji na kontrrewolucje potrzebna jest łaska od Boga.
Kontrrewolucja ma przywrócić do świadomości społecznej pojęcia dobra i zła, pojecie grzechu. Dlatego należy: unikać sformułowań laickich i międzywyznaniowych, powtarzać że mamy być posłuszni Bogu i kochać prawo dane nam od Boga bo jest doskonałe, powtarzać że trzeba nienawidzić grzech, propagować pojecie kary i nagrody po śmierci, sprzyjać obyczajom karzącym zło i doceniającym dobro, sprzyjać prawu zapobiegającemu złu nawet jeżeli to zło wydaje się nieszkodliwe [pornografia, prostytucja, publiczny homoseksualizm, propagowanie idei państwa opiekuńczego- JB], propagować pojęcie grzechu pierworodnego i odkupienia przez Jezusa. Kontrrewolucjonista musi: wykorzystywać każdą okazje by ukazywać Kościół katolicki jako nauczyciela cnoty, źródło łaski i nieprzejednanego wroga błędu i grzechu. Kontrrewolucjonista
musi: rozpoznawać charakter organizacji społecznych by wspierać te organizacje które szkodzą rewolucji (nawet jeżeli robią to nieświadomie i nie bezpośrednio), propagować katolicyzm bo rewolucja wynika z zabobonów religijnych (a nie z nędzy), pomagać potrzebującym a nie głosić szkodliwą utopie likwidacji kwestii społecznych. Pomoc musi zaszczepiać w beneficjentach wdzięczność. Pracodawca będąc kontrrewolucjonistą może zyskać swoją życzliwością sympatie robotników. Elity muszą być kontrrewolucyjne by pracobiorcy naśladowali kontrrewolucyjną postawę, elity muszą świecić przykładem jeżeli tego nie robią to nadają się na śmietnik historii. Elity nie mogą alienować się od ludzi. Kontrrewolucjoniści muszą dbać o interesy ludzi i bronić powszechnego prawa własności.
Antykomunizm (będący wyrazem kontrrewolucji) jest skuteczny gdy: opiera się na realizmie, uderza w kulturowe i filozoficzne podstawy komunizmu, neguje porozumienie katolicyzmu z komunizmem, akceptuje nierówności społeczne, nie akceptuje interwencjonizmu państwa, etatyzmu i idei państwa opiekuńczego, pamięta że ustój socjaldemokratyczny rozbija rodziny, głosi nienaruszalność własności prywatnej i potępia kolektywizm.
Kontrrewolucja sprzeciwia się globalizacji politycznej, opowiada się za suwerennością narodów i za współpracą katolickich narodów dla dobra wspólnego oraz za wspólnym zwalczaniem zagrożeń (komunizmu, innowierstwa). Kraje katolickie powinny wzajemnie się wspierać w współpracy z krajami nie katolickimi. Kontrrewolucja opowiada się za kultywowaniem lokalnej tożsamości katolickiej [rewolucyjne jest więc przyjmowanie przez Polaków iberyjskiej odmiennej od polskiej tożsamości katolickiej- JB]. Jednocześnie kontrrewolucja odrzuca anty chrześcijański nacjonalizm i militaryzm (co nie oznacza potrzeby szacunku dla armii jako siły strzegącej dobra narodu).
Kontrrewolucja jest zjawiskiem katolickim. Rewolucja chce zniszczyć kościół. Pomimo to wszystko kościół jest starszy od zjawiska rewolucji, jest ponad tym zjawiskiem. Rewolucja i kontrrewolucja są zjawiskami świata zachodniego. Kościół działa globalnie i walczy z wieloma innymi zagrożeniami z poza świata zachodniego. Kościół jest ponad kontrrewolucją ale nadaje siłę rewolucji. Kontrrewolucja wyrasta z kościoła, opiera się na katolicyzmie, jest w interesie kościoła. Nawracanie na katolicyzm czyni ludzi kontrrewolucjonistami. Celem kontrrewolucji jest czynienie świata katolickim. Kontrrewolucja nie ogranicza się do nauczania kościoła bo kościół nie mówi literalnie o wszystkim. Katolik może być nieświadomie kontrrewolucjonistom. Nie ma autentycznej kontrrewolucji poza kościołem. Międzywyznaniowa współpraca dla zwalczania rewolucji jest niebezpieczna dla tożsamości katolickiej.
Kontrrewolucjonista musi zwalczać rewolucje w swojej dziedzinie, ukazując przy tym globalny zasięg rewolucji. Kontrrewolucjonista musi propagować kontrrewolucje we wszystkich środowiskach. Należy dostrzegać kontrrewolucyjny charakter wszystkich pożytecznych działań.
W praktyce postulaty walki z rewolucją realizuje w wielu krajach cywilizacji zachodniej TFP czyli Stowarzyszenie na rzecz Obrony Tradycji, Rodziny i Własności [w Polsce TFP działa poprzez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej imienia Piotra Skargi].

Polska i Polacy
Polska jest krajem jednolicie katolickim. Ma za zadanie chrystianizować wschód czyli nawracać Rosję. Polska broni chrześcijaństwa przed agresją, jest przedmurzem chrześcijaństwa. Polacy maja problemy z tego samego powodu co reszta świata. Powodami problemów Polski i świata jest: upadek wartości w życiu społecznym (wartości które znalazły swoją pełnie w średniowieczu),
pogłębianie się światowego kryzysu demoralizacji (kryzysu świadomie kreowanego przez wpływowych wrogów chrześcijaństwa), kapitulacja świata chrześcijańskiego przed tą agresją, akceptacja patologi seksualnych jako przejaw kryzysu demoralizacji, słabość ludzi uniemożliwiająca im samo uzdrowienie bez interwencji Boga (interwencji która nadejdzie i odbuduje świat chrześcijański).

Ustrój katoliki

Kościół katolicki w encyklikach Leona XIII naucza że republika jest dobrą formą rządów o ile zgodna jest z katolicyzmem. Monarchia tylko wtedy jest dobra gdy jest katolicka. Państwo nie musi być demokratyczne, ważne by było katolickie. Demokracja nie jest wartością samą w sobie, może stać się fetyszem przysłaniającym prawdziwe wartości i dobro zawarte w katolicyzmie. Demokracja by ludzie z niej korzystali musi opierać się na katolicyzmie.
Współczesne republiki niestety nie są katolickie. Są bękartami rewolucji. Rewolucjoniści nie chcą ustroju republikańskiego dla dobra swojej ojczyzny. Chcą ustroju republikańskiego nawet gdy taki ustrój niszczy państwo i obywateli. Republikańscy frustraci, opętani swoim republikańskim fundamentalizmem, w imię demokracji, niszczą tradycje, elitę i szerzą upadek.
To czy dyktatura jest dobrym czy złym ustrojem zależy od postępowania dyktatora. Dyktatura by służyć narodowi musi: być kontrrewolucyjna, utrzymywać ład społeczny zgodny z prawem naturalnym, likwidować szkodliwe przepisy, uchylać prawa i wolności sprzyjające antyspołecznemu terrorowi rewolucjonistów. Dyktatura powinna być tymczasowym ustrojem na czas likwidacji rewolucji. Celem dyktatora musi być spowodowanie by życie społeczne było wolne od państwowej interwencji, by życie rodzin nie było ograniczane przez państwo. Celem dyktatury ma być kontrrewolucja.
Szkodliwą i złą dyktaturę charakteryzują: dążenie do rewolucji, dążenie do samo utrwalenia, naruszanie nienaruszalnych praw danych od Boga, ingerowanie we wszystkie dziedziny życia, niszczenie alternatywnych wobec władzy instytucji (społeczeństwa, rodziny i elit), niszczenie hierarchii społecznej, kreowanie w ludziach oczekiwań (np. socjalnych) nie mających realnie możliwości zaspokojenia, dławienie życia społecznego, podporządkowywanie wszystko państwu, wspieranie rewolucji, zwalczanie katolicyzmu (w swej społecznej nauce sprzecznego z ingerowaniem przez państwo w życie społeczeństwa) lub zabieganie o poparcie dla polityki władz. Przejawem szkodliwej dyktatury był reżim narodowo socjalistyczny [i rządy wszystkich sił politycznych w III RP dążących do ingerowania przez państwo w życie społeczne- JB].
Władze mają kierować się zasadą pomocniczości. Pomoc ma być udzielana tylko wtedy gdy bardziej pierwotne od państwa instytucje (takie jak rodzina) nie dają sobie rady. Pomagać rodzinie (kiedy nie daje sobie samej rady) ma nie państwo ale wspólnota lokalna.
Świat zachodni, cywilizacja chrześcijańska, swą pełnie osiągnęła w średniowieczu. Duchowość chrześcijańska przeniknęła całe życie społeczne, co zapewniło ludziom życie w dobrobycie. Podstawa ustroju, tak jak w średniowiecznej Europie, powinno być prawo dane od Boga. Kultura i cywilizacja powinny być katolickie czyli całokształt relacji społecznych powinien być zgodny z katolicyzmem. Życie społeczne powinno być oparte na katolicyzmie. Ustrój nie może być neutralny światopoglądowo. Musi być katolicki by prowadzić ludzi do zbawienia. Zachowanie kultury katolickiej (najlepszej jaka jest) możliwe jest gdy naród zachowuje katolicyzm [problem III RP i reszty świata zachodniego polega na tym że kler będący depozytariuszem katolicyzmu wyparł się swego depozytu, bez kleru i wbrew niemu Polakom trudno jest być katolikami, Polacy przestają więc być zgodnie z nową linią kleru katolikami a wraz z tym cała rzeczywistość społeczno polityczna gnije- JB]. Wykładnie społecznej roli kościoła można znaleźć w encyklikach Leona XIII.
Hierarchia w życiu społecznym jest odzwierciedleniem hierarchii w której ludzie są podlegli Bogu. Nie jest to sprzeczne z tym że (str.68) „Wszyscy ludzie są równi ze swej natury, a różnią się tylko przypadłościami”. Wszyscy mają równe prawa do: życia, honoru, dobrobytu, pracy, własności, rodziny i bycia katolikiem. Nierówności [i przepisy- JB] naruszające te prawa sprzeczne są z bożym porządkiem. Pożądane i sprawiedliwe są nierówności: cnoty, talentu, urody, siły, urodzenia, pochodzenia i tradycji.
Dla właściwego funkcjonowania życia społecznego niezbędne jest to by ludzie zachowywali właściwą hierarchie duszy, rozum powinien być nadrzędny wobec emocji. Katolicyzm stawiający rozum ponad emocje, nakazuje robić to co dobre a nie to na co ma się ochotę (inaczej niż liberalizm).

Bibliografia:
„Rewolucja i Kontrrewolucja” Plinio Correa de Oliveira, Arcana 2006