
Wojna gruzińska
Gorący tematWydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Metafizyka dwugłowego cielęcia
Autor: Janusz Sanocki, śr, 23/07/2008 - 07:58
Oczywiście dwugłowe cielę nie istnieje. Nie byłoby w stanie żyć, podobnie jak dwugłowy orzeł. Tymczasem znakomici, obnoszeni na rekach mediów polscy politycy i konstytucjonaliści stworzyli dwugłową hybrydę w postaci rządów parlamentarno-prezydenckich. Prezydent wybierany w powszechnych wyborach nie pełni jedynie funkcji ozdobnej, a realną. Odpowiada za szereg dziedzin – jest „najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych”, ale zwierzchnictwo nad armią sprawuje za pośrednictwem ministra obrony wybieranego przez rząd. Prezydent mianuje ambasadorów, ale polityką zagraniczną kieruje też minister sprawa zagranicznych. Ratyfikuje umowy międzynarodowe, które negocjuje premier. Mamy więc w istocie zapisany w Konstytucji permanentny konflikt między naczelnymi organami władzy państwowej – rządem wybieranym przez sejmową większość i prezydentem wybieranym przez naród. Taki system mógł wymyślić tylko wróg Polski. Obserwujemy właśnie jak działa ten mechanizm i jak rozpala się wojna prezydenta i rządu. Wojna , w której zamiast pocisków padają epitety – minister rządu wyzywa urzędującą głowę państwa – „najwyższego przedstawiciela Rzeczpospolitej Polskiej” od chamów, prezydent zaś przesłuchując go analizuje rozmiar ministerialnego ego. Konfuzja, żenada i dowód na wartość dokumentu, który 11 lat temu za prezydentury Kwaśniewskiego opracowała grupa mędrców, a uchwaliła sejmowa większość złożona z SLD, Unii Wolności, PSL i Unii Pracy. Rażący błąd genetyczny skazujący Polskę na stałą dwuwładzę na linii prezydent-rząd, to nie jedyny mankament Konstytucji Kwaśniewskiego. Można tych błędów wskazać więcej. Innym, o poważnych konsekwencjach jest wpisanie do art. 96 Konstytucji modelu ordynacji wyborczej – i przesądzenie, że wybory mają być „proporcjonalne” czyli w rozumieniu „ojczymów-założycieli” III RP, - mają to być wybory partyjne. To rozwiązanie nie tylko pozbawia niepartyjnych obywateli szans na zdobycie mandatu poselskiego, ale prowadzi do rozdrobnienia Sejmu i skazuje Polskę na rządy koalicyjne, czyli słabe i rozdarte wewnętrznymi konfliktami. W sejmie, a także w koalicji rządowej trwa permanentny konflikt wedle leninowskiej reguły: „Kto kogo?” To również zasługa Konstytucji ‘97 Piszę o tym nie tylko dlatego, że obserwujemy właśnie jak w praktyce działa „metafizyka dwugłowego cielęcia” na linii Prezydent – Rząd”. Przyszły mi na myśl te konstytucyjne refleksje, bo właśnie w ubiegłym tygodniu odszedł jeden z twórców Konstytucji ’97 prof. Bronisław Geremek. Śmierć człowieka, a zwłaszcza tragiczna jest zawsze wydarzeniem smutnym. Ale komentarze jakie przez kilka dni po wypadku Geremka serwowały nam polskie media przywodzą mi na myśl określenie Żeromskiego: „Frazes, celebra i załganie”. Mój Boże, jakimż to patriotą był Bronisław Geremek! Jakimż wybitnym intelektualistą! Mężem stanu! „To dla Polski katastrofa!” – powtarzały wszystkie rozgłośnie. Słowem okazuje się, że straciliśmy kogoś na miarę Jana Pawła, Curie-Skłodowskiej, Norwida i Piłsudskiego razem wziętych. Osobiście nie widzę faktów, które uzasadniałyby te bombastyczne oceny. Nad śmiercią człowieka oczywiście należy pochylić się ze współczuciem. Ale oceny polityka, który odszedł powinny zawierać przynajmniej jakieś ziarno prawdy. Odszedł więc człowiek, którego „zasługą” był kontrakt epoki przy okrągłym stole, którego partia – Unia Wolności, zrobiła wszystko, żeby nie doszło do rozliczenia komunistycznych zbrodniarzy. Geremkowi i jego środowisku, na które – to prawda – miał wpływ przemożny, zawdzięczamy fatalne, nierównoprawne ustawienie Polski w relacjach z RFN. To Unia Wolności i jej ministrowie prowadzili politykę walki z polskim nacjonalizmem, czyli patritotyzmem. No i wreszcie również Gremkowi zawdzięczamy fatalną, niszczącą Polskę Konstytucję. W tym kontekście nie podzielam opinii o katastrofie jaka nas spotkała wraz z odejściem prof. Geremka. Nawet bardzo nie podzielam.
|
Mignęły mi wczoraj w telewizji obrazki
z obecnym prezydentem w roli głównej, na których było widać, jak obcałowuje po rękach jakieś panie jednocześnie coś przeżuwając po zerwaniu się od stołu. Zrobiło mi się nawet trochę głupio, że ktoś inny też to widzi.
Czy Geremek zrobił dla mnie coś dobrego? Nie odczułem tego bezpośrednio jako obywatel. Zapamiętałem ten jego wkład w polską politykę w postaci anegdoty o tym ,że gdy Geremek jest na schodach, to nie wiadomo, czy w tym czasie wchodzi czy schodzi.
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
Ktos powinien dbać o imponderabilia...
Kobietę "po polsku" całuje się w rękę opusczając głowę, do Jej dłoni.
A nie ciągnie się tę dłoń tak, aby się Jej dało "zabójczo" spojrzeć w oczy...
Proszę obejrzać jak ten zwyczaj jest stosowany w salonie, czy "salonie".
Zgroza...
Generał Kuropieska
Zapytany o sposób na długowieczność odpowiedział: "Nigdy nie całowałem kobiet w rękę i zawsze piłem wódkę".
No prostactwo widać nie chroni przed komunistycznymi czystkami.
.
Politykom się nieźle porąbało...
Tylko czekać, jak zamiast zasług w postaci indywidualnej pracy, odwagi, rozumu - ogłoszą, że podstawą do przyznania pomnika, czy odznaczenia - jest suma uzbieranych punktów w sondażach popularnosci.
Moim zdaniem - Udział - to tyle, co nic.
Chyba, że Honor oddajemy wszyskim uczestnikom.
Więc mowę pożegnalną należało skierować do wszystkich członków UW.
ALbo OS.
Albo Parlamentu U€ropejskiego...
No Mowa powinna być w tonie dziękczynnym z wyraźnym akcentem końcowym.
:)_
:):):)
Dlatego od prawie 20 lat
Dlatego od prawie 20 lat postuluje wprowadzenie ustroju prezydenckiego.
A to że PiS i PO maja w d... Polskę i Polaków, myślą tylko o korycie, to inna sprawa. Jest w tym i nasza wina bo nie potrafimy się zorganizować.
Jak łatwo, po zamieszczonym tekscie....
można się zorientować... kto,jest kto...
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
prawnik?
krytyka konstytucji nie jest bynajmniej zarezerwowana jedynie dla prawników
niezależnie od tego czy jest Pan prawnikiem, czy nie, czy byłby Pan tak łaskawy wymienić kilka zalet konstytucji Kwaśniewskiego, poza gołosłownym zarzutem w stosunku do Autora
p. Janusz Sanocki wskazał kilka wad tejże konstytucji, spośród nich m.zd. największą jest utrwalenie ordynacji wyborczej zwanej "proporcjonalną" gdyż bez wprowadzenia JOW nie jest możliwe wyeliminowanie pozostałych wad (chyba że godzimy się na zmiany w perspektywie kilkudziesięciu lat)
Pozdrawiam
Czytać ze zrozumieniem....
Żaden prawnik nie jest w stanie wskazać jakiegokolwiek błędu w konstytucji!! Wszystkich prawników obowiązuje żelazna zasada nieomylności prawodawcy i z tego też względu żaden prawnik ... nawet choćby widział jakikolwiek błąd w zapisach prawa , nie odważy się go wskazać! Przeciwnie - każdy prawnik nawet dostrzegając ewidentne kłamstwo w zapisach prawa, automatycznie przerobi to kłamstwo na prawdę.
Prawnik może... co najwyżej, wskazać niezgodność pomiędzy zapisami różnej rangi, nigdy nie wskarze niezgodności w zapisach prawa tej samej rangi.
Polska język, trudna język?
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Zdrowy rozsądek
przyznam panu rację, panie Adamie.
Problem jednak już jest w tym, że nawet nie żyjemy w świecie Orwella, a po prostu żyjemy w świecie Kafki. Optymistyczne.
Tiaaaaaaa…………………… A więc Pan twierdzi, że sędziowie z procesu no
Żaden prawnik nie jest w stanie wskazać jakiegokolwiek błędu w konstytucji!! Wszystkich prawników obowiązuje żelazna zasada nieomylności prawodawcy i z tego też względu żaden prawnik ... nawet choćby widział jakikolwiek błąd w zapisach prawa , nie odważy się go wskazać! Przeciwnie - każdy prawnik nawet dostrzegając ewidentne kłamstwo w zapisach prawa, automatycznie przerobi to kłamstwo na prawdę.
Prawnik może... co najwyżej, wskazać niezgodność pomiędzy zapisami różnej rangi, nigdy nie wskarze niezgodności w zapisach prawa tej samej rangi.
Polska język, trudna język?
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Może Pan sprecyzować w czym rzecz???
Jakoś nie "kumam" o co chodzi z tym pańskim ..."Tiaaaaaaa…".
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Jaki przepis III Rzeszy Niemieckiej złamali podsądni procesu nor
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
"Podsądni złamali".... prawo międzynarodowe
Tylko, co to ma wspólnego z prawniczą "zasadą nieomylności prawodawcy"......
Nadal nie wiem.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
To było tylko pobocznym wątkiem oskarżenia
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Udana dwuwładza jest możliwa
Romuald Kałwa - to jest możliwe, tylko że rząd Donalda Tuska musiałby wpierw zachowywać się w cywilizowany sposób
Możliwe są i inne cuda na kiju.
Ale po co i kto za to ma zapłacić?
Jak zawsze - ten kto się da
Jak zawsze - ten kto się da złapać. Jeszcze pan nie zauważył, że nowoczesne państwo "demokratyczne" traktuje obywateli gorzej niż chłopów pańszczyźnianych. Kto by tam słyszał o 4 dniach w tygodniu robienia na pańszczyźnie...
Szacunek za cudzysłów na demokracji.
-:)
Ten system władzy jest
Ten system władzy jest idealny dla dwojga jednojajecznych bliźniąt, ale pod warunkiem, że będą mieć podstawową kindersztubę i choćby troszeczkę oleju w głowie.
Udana dwuwładza ......
Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść :-)
I to bez względu czy "cywilizowane", czy nie.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Ten mechanizm przewidział Lem
Ten mechanizm przewidział Lem.
Są tylko smoki jednogłowe, bo smok wielogłowy nie może przeżyć. Nie wiadomo, czy kiedyś istniały smoki wielogłowe, jeżeli istniały, to nie przetrwały.
Dlatego najlepszym sposobem polowania na smoki jest wstrzelanie smokowi z miotacza głowy pasożytniczej. Od razu się pokłócą, będą sobie nawzajem robić na złość, wstrzymywać oddech, etc., etc. aż smok padnie…
____________
Grzegorz Rossa.
Ultraportal
Zdarza się...
Ja tam wcale nie
Ja tam wcale nie chciał bym wiedzieć jak by ten kraj funkcjonował gdyby faktycznie to całe "państwo" na domiar złego działało jeszcze w 100% sprawnie. Ciężki był by los człowieka gdyby wszystkie te ustawowe durnoty z jakimi mamy do czynienia jeszcze egzekwowano...
"Wojna wśród heretyków to pokój dla Kościoła"
To zdanie wypowiedział w XVI wieku kard. Hozjusz i miał dużo racji. To co p. Sanocki uznaje za wadę konstytucji z 1997, ja uważam za jej zaletę. Konflikt między prezydentem a większością rządową jest korzystny dla obywateli, bo nikt nie ma nieograniczonej władzy. Właśnie wczoraj się to pokazało.
Gdzie dwóch się bije, trzeci korzysta.....
co wcale nie oznacza że ten trzeci to obywatel.
Zrobić czeski film "nikt nic nie wie"..... a Indris... ślepa ryba w mętnej wodzie... nie potrafiąca odróżnić strawy od przynęty... daje się złapać na byle gu..o -P
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!