Szukaj na PNWydarzenia
Zaloguj sięnoweczytane 2006
Ile? |
Poprawka do konstytucji...
23-07-2008, 9:06
Pan Marian Antosz w imieniu partii, której nazwy nie chce mi sie zapamiętywać (proszę o wybaczenie - za długa) proponuje: polityka będzie prowadzona ku pożytkowi Narodu i Obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, a nie w imię:
a. osobistych egoistycznych interesów finansowych i politycznych, b. partyjniackich interesów politycznych, c. wypełniania nieformalnych zobowiązań wynikających z uwikłań w d. tzw. przyszłych osobistych korzyści finansowych, politycznych Ponad trzy lata temu zaproponowałem zmiane znacznie mniej radykalną: Z Biblią w ręce, lub bez - jak który lubi...: 2 lata pudła dla władzy szczebla wojewódzkiego. 1 rok pudła dla funkcjonariszy szczebla do powiatowego włącznie. Bez zmiany konstytucji - załatwiamy prawdomówność i bierną lustrację. Efektem dodatkowym byłoby zapewne zniknięcie polityków z mediów. Także znikniecie plotkarstwa i sensacyjności z TV i okolic.
23-07-2008, 9:35
#2
Kto będzie decydował, co jest prawdą, a co nie?
-------
23-07-2008, 9:38
#3
Sąd - na zasadach ogólnych.
Ale sankcja byłaby bezkorekcyjna i bez skrócenia z jakiejkolwiek racji.
23-07-2008, 9:54
#4
Bardzo oryginalny pomysł
-------
23-07-2008, 9:57
#5
Ba!!!
A czy ja mam inne?....
13-10-2008, 9:51
#6
malo praktyczny
Ale sankcja byłaby bezkorekcyjna i bez skrócenia z jakiejkolwiek racji. Sądzę, że mało byłoby chętnych podjąć ryzyko. Więc procedury mogłyby być nawet przewlekłe... -:) a kto ukarze sad?
13-10-2008, 10:05
#7
Oooo! moznaby i na sąd znaleźć sposób...
Np przed domem sędziego ustawiałoby sie "tabloid" z istotnymi ustaleniami i orzeczeniem sędziego. Ale tak serio, to nasz obecny system sądowy, to źródło przestępstw. Wierzę, że po wprowadzeniu JOW dość szybko wprowadzilibyśmy system wyrokowania przez "ławę przysięgłych". Sędzia byłby jedynie "dozorcą" procedury. Trudno byłoby go przepłacić, czy zaszantażować...
14-08-2008, 17:18
#8
Odpowiedzialność za słowo, odpowiedzialność za czyn
Equatore, cytat: "Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień" Pobieżna skłonność do rozumienia znaczenia słów i zbioru słów, które tworzą treści w kontekście konkretnych zdarzeń politycznych, może powodować nieporozumienia. Zakładam, że w komentarzach nie jest używane jako, tzw. "tworzenie" źródeł nieporozumień. Proponowana II Poprawka do Konstytucji RP nie narusza niczyjej godności osobistej, stwarza cywilizowane warunki - zgodne z Dekalogiem oraz uniwersalnym prawem naturalnym - do bezbolesnego zneutralizowania błędów z przeszłości i uwolnienia się od ewentualnych uwikłań lub zobowiązań pochodzących tak z okresu PRL, jak również mogących powstać w okresie, tzw. nieudolnej transformacji ustrojowej i chaotycznych procesów prywatyzacyjnych w latach 1989 - 2008. Zrozumienie treści II Poprawki do Konstytucji RP, jak widać, wymaga głębszego zastanowienia się nad fragmentem: "...... nie pozostają w żadnych zobowiązujących związkach..." II Poprawka nie stanowi żadnego problemu dla nieuwikłanego, natomiast uwikłanemu stawia pytanie: czy stać go na skorzystanie z dobrodziejstwa Poprawki i uwolnienie się z uwikłań. Marian Antosz, synapsa@plaszczyznawyborcza.pl
13-10-2008, 17:47
#9
O wszystkim decydują ludzie. Słowo pisane jest ważne tylko wtedy
kiedy jest poważnie przez ludzi traktowane. Nie znaczy to wcale, że poprawki sa zbędne, ale ocena We władzach potrzebni są ludzie, do ktorych można mieć zaufanie
15-08-2008, 4:00
#10
Uciekający przed prawdą popadają w zniewolenie
II Poprawka do Konstytucji RP jest rozpoznawana jako priorytetowa względem lustracji, nie wstrzymuje lustracji, ani nie oznacza tzw. "grubej kreski". Marian Antosz, synapsa@plaszczyznawyborcza.pl
23-07-2008, 10:26
#11
hymm..... "II poprawkę do konstytucji"...???
A pierwsza poprawka do konstytucji.. była ??? - jakoś nie kojarzę. A o czym była? - wie ktoś? III poprawka do konstytucji. Po takiej poprawce konstytucja będzie się nadawała do stosowania... chyba tylko jako papier toaletowy. :DDD
23-07-2008, 10:34
#12
Z pewnością scena polityczna byłaby "klarowna",
bo wiadomo by było komu ufać a komu nie.
15-08-2008, 3:41
#13
Wyrozumiale do Adama 54
Proponowana od 2000 r., I Poprawka do Konstytucji RP ma na celu wzmocnienie władzy prezydenta, ze względu na ułomnie powstały, zatem nieudolnie funkcjonujący i niestabilny system polityczny i układ partii politycznych.. Treść proponowanej I Poprawki do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej: I. Pierwsza Poprawka do Konstytucji RP zobowiązywałaby Parlament RP do procedowania, w trybie natychmiastowym, każdą prezydencką inicjatywę ustawodawczą. I Poprawka, między innymi, nałożyłaby na ponadpartyjnego prezydenta obowiązek merytorycznego inspirowania prac Rządu i Parlamentu i merytorycznego współdziałania w rozwiązywaniu kontrowersyjnych i ważkich kwestii na drodze merytorycznego dialogu z Rządem. W szczególnie kontrowersyjnych sprawach nakładałaby obowiązek przeprowadzenia publicznej debaty Prezydenta z Premierem Rządu (zastępstwo wykluczone), transmitowanej w telewizji publicznej, na kanale ogólnopolskim. Odrzucenie przez Parlament lub/oraz zakwestionowanie przez Trybunał Konstytucyjny trzech prezydenckich inicjatyw ustawodawczych (w przypadku niekonstytucyjności inicjatywy i tzw. bubli legislacyjnych) zobowiązywałoby Parlament do wszczęcia procedury usunięcia Prezydenta z urzędu. Odsyłam miedzy innymi do : Apel o zawieszenie negocjacji w sprawie tarczy, pon, 07/07/2008 - 12:29. www.prawica.net Marian Antosz, synapsa@plaszczyznawyborcza.pl
09-10-2008, 14:29
#14
Wyrozumiale do Mariana Antosza
Czy Pan potrafi zdefiniować słowo "prawo" ? - niestety wątpię w to.
09-10-2008, 12:33
#15
Jestem przeciwko
Jestem przeciwko przysięganiu na biblię. Bibilia to również Stary Testament zawierajacy kwintesencję moralności pewnego koczowniczo-pasteskiego narodu, który z czasem osiedlił się i zaczął odgrywać dużą rolę w historii. To jest obcy wzorzec kulturowy.
09-10-2008, 12:55
#16
Biblia jako "obcy wzorzec" ?
Jaki byłby w takim razie wzorzec nieobcy ?
09-10-2008, 13:32
#17
Trzeba by sie zastanowić
Trzeba by sie zastanowić czy wogóle jest potrzebne "przysięganie na coś" ?
09-10-2008, 13:54
#18
A na Kodeks Karny - jak proponuję w tekście powyżej?
Czy to barbarzyństwo? (z tą trzyletnią sankcją?) Bo zgadzam się, że przysięganie na Biblię trąci bluźnierstwem.
11-10-2008, 13:58
#19
To może na Sobory?
Ja na Vaticanum I, a pan?
|
?