Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Kto zwyciężył w Sejmie?
Autor: Jerzy Kałwak, czw, 24/07/2008 - 13:02
Platformy Obywatelskiej 10% (głosów: 5) Prawa i Sprawiedliwości 21% (głosów: 10) Lewicy 10% (głosów: 5) po niczyjej 31% (głosów: 15) jest mi to obojętne 27% (głosów: 13) Głosów: 48 |
Nie wiem, o co poszło..
ale przegralismy tylko my.
I tak bedzie za kazdym razem, kiedy się o duperele pokłócą.
Autor z enregią godną podziwu wyciaga problemy, które maja nas podzielić jak stado baranów - jedni mająpopierać bicie nas pałka, a drudzy bicie nas kijem.
Nie rozumiem pytania?!
Paweł z Warszawy
...a o co chodzi?!Ktoś wie?!
Ja też kliknąłem po niczyjej.
Paweł z Warszawy
Pozdrawiam.
...nie wiem,dlaczego...
Paweł z Warszawy
...ale dzisiaj rano okazało się,że mogę jeszcze raz kliknąć,po zastanowieniu nacisnąłem "lewica".Moim zdaniem,na tym całym zamieszaniu w sejmie w oczach"WYBORCÓW"paradoksalnie skorzystało SLD.W ten sposób mogłem oddać dwa głosy w tej ankiecie.Ten podyktowany emocjami i ten przemyślany.
hm...
Zastanawiam się czy określenie "Sejm RP" jest na miejscu, ponieważ odbywa się tam wszystko, tylko nie rządzenie dla dobra Polski i Polaków.Czas kiedy społeczeństwo wyjdzie na ulicę zbliża się...
Szukałem i szukałem
chcąc zorientować się, o co chodzi panu Jerzemu.
Z ciekawych inforamcji znalazłem jedynie to, na co jako podatnicy wydajemy pieniądze LINK :
Sądy rodzinne oczywiście nie mają co robić, a prawdopodobieństwo prawdy w tym zdarzeniu jest i tak znacznie wyższe niż w tym, co wymyślają nasi Posłowie na Wiejskiej.
Pozdrowienia dla pana Jerzego.
Uściślam zatem -
pytam o zajścia w sejmie z 22 i 23 lipca 2008 roku na posiedzeniu komisji, która miała podejmować decyzję w sprawie uchylenia immunitetu posłowi Z. Ziobro z PiS.
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
Po stronie kłamstwa i obłudy
Mogę odpowiedzieć.
Nie pasuje więc ani
- niczyjej
ani
- mi jest to obojętne.
W takim razie jedyne co pasuje - zwycięstwo po stronie Lewicy i taką klikam. Kaczyńscy już od dawna idą drogą Wałęsy, zaś BBWR, Platformy i PRONu do tej pory nie rozróżniam i nie identyfikuję.
Więc Lewica znów górą.
Wiem doskonale, o co poszło
kliknęłam, że nikt nie zwyciężył. Mało tego. Jest to klęska nas wszystkich, Polaków: parlamentaryzmu, demokracji, prawa i wreszcie podstawowych zasad dyskusji, sporów, funkcjonowania w grupie, czyli polityków-parlamentarzystów, a taże nas, wyborców.
Zwyciężyły służby.
.
Panie Tadeuszu,
nie było takiej odpowiedzi, a szkoda. Bo rzeczywiście PO to desant esbeków i ich mafijnych interesów, ukrytych pod sztandarem dawnej, niepodległościowej opozycji.
Nie zdążyłem dkończyć:
Jestem przygnębiony, ze czterech frajerów dało się podpuścić na wewnętrzne swary.
Taki był cel.
Nie - żeby się upomnieć o JOW.
Tylko, żeby skłócić naród.
I Pan Panie Kałwak ma w tym istotny udział.
O nic nie zapytam.
Przecież Pan rozumie, że niczego Pan nie wyjaśnia, nie uściśla - sieje Pan zamęt.
Warto poznać wyniki sondażu
od razy widać, że nie ma z kim zakładać partii prawicowej. Możemy sobie tylko pogadać.
Jest taki dowcip o milicjancie, który stoi
przed wystawą sklepu zoologicznego i przygląda się rybkom w akwarium. Skutek wiadomy.
Nie tak dawno niejaka Tosia przy dyskusji nt. ZUS/KRUS także zauważyła, że gdybym ci ja nie skłocał tak ze sobą tych ludzi, to żylibyśmy zgodnie i spokojnie. Pan musiał to chyba czytać i nawet zapamiętać: Kałwak skłóca naród.
Świetne!
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
Panie Jerzy,
czyli odpowiedzialność za wszystkie zło, z PiS-u przeszła na Pana? To tylko chluba i zaszczyt. Niech się pan nie martwi. Tylko dlaczego jabłka wciąż takie drogie?
I co dalej z tym milicjantem?
Sądziłem, że to już
wiadomo. Z powodu UE, która podała definicję jabłka i określiła, jaki ma kształt, kolor i średnicę. Takich wiele nie ma, więc czego jest mało, to musi być drogie.
Aby jabłka staniały, trzeba znacjonalizować jabłonki. PO tego nie rozumie.
Nie zna pani tego dowcipu? To podpowiem, że organizmy lepiej rozwinięte w procesie ewolucji wywierają wpływ na organizmy gorzej rozwinięte. A rybki bez zmian.
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
Jeśli Pan tego nie swiadom, to tym smutniej...
A niedawne KRUSowcy - kontra - ZUSowcy?
Coś się tam wyjaśniło?
Pojawiła się koncepcja rozwiązania?
A pierze az furczało...
Gdzie drwa rąbią,
tam pierze leci.
Przyganiał kocioł...
A Pani co oprócz walki PO z PiSem uważa za godne uwagi na scenie politycznej?
Godne uwagi dla nas, Polaków,
są mądre prawa, które mogą uchwalać tylko mądrzy ludzie. Na razie mamy więcej gniotów. O czym to świadczy? Dziś słyszałam od Jana Vincenta, że za drożyznę i wzrastającą inflację odpowiada PiS.
Uczmy się więc rozpoznawac dobro od zła
i rzeczy możliwe od mrzonek.
Spróbujmy jednoczyć się wokół haseł z treścią, które będą z nas czyniły zywe podmioty.
Nie opowiadajmy się za- bo tych, za którymi się opowiadamy nasze zdanie nie interesuje.
Intresuje ich nasz głos w sondeżu.
A co którzykolwiek zrobili takiego, co naprawiałoby państwo?
Jakie mechanizmy nie wymagające mądrych ludzi do decydowania wymyślili "mądrzy ludzie"?
Rację możemy wyegzekwować, o ile będziemy większością.
Może by to hasło potraktować jako pierwszy wyróżnik prawicowości?
Gdybyby udało się jedno, sformuujmy następne które będzie mogło liczyć na większościowe poparcie?
Bo jeśli nie taka "technologia" wyrażania głosu "pro publico bono", to jaka???
===================
Głównym hamulcem dla prawicy jest strach przed demokracją i wolnoscia.
Może przełamać ten strach?
Może naród nie jest zły i głupi?
Wbrew narodowi dzieje się to, co za oknem.
Czy to jest wszystko, co osoby mieniące się światłymi są w stanie zaproponować narodowi?
A może nie mamy nic, poza frustracją?
Do zaproponowania?
Święta racja
Jakże to koliduje z katolicyzmem, ba, z całym chrześcijaństwem.
Obala cały dekalog. Nikt oczywiście nie widzi?
Punkt 1 - strach może być tylko przed diabłem. Nie przed Człowiekiem.
Punkt 2 - "prawicowcy" wszystko robią "w imię Boga", pytanie jedynie - którego? Własnego?
Punkt 3 - narzucanie swej woli na dzień szabatu, graniczące z obezwładnieniem i zniewoleniem.
Punkt 4 - branie ojca swego jako pretekstu do politycznych walk
Punkt 5 - ... (wolę zmilczeć)
Punkt 6 - co chwila afera
Punkt 7 - czymże jest podatek wykonany w nadmiarze i bez bilansowania (dziura budżetowa)?
Punkt 8 - czymże jest mównica na Wiejskiej?
Punkt 9 - prezydent Francji kiedyś chciał przyjechać z małżonką :)
Punkt 10 - wróćmy do podatku, do "ubezpieczeń", do uszczęśliwiania na siłę.
Brak miłości do bliźniego swego, brak wiary w Boga Żywego, a przede wszystkim potworna obłuda - to jest to, co hamuje prawicę, moim zdaniem.
PiS, PO, PSL, SLD to
PiS, PO, PSL, SLD to przegrana Polski i Polaków
Reasumując -
wszyscy jesteśmy przegrani. Może by tak sie oddać w ajencję?
Pani Magdo,
już od ponad 4 lat oddajemy się tak zwanej Unii Europejskiej, a jeśli traktat lizboński wejdzie w życie (oby nie), to oddamy jej niepodległość. Polska będzie miała w Unii taki sam status jak Wielkie Księstwo Litewskie w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, albowiem, jak powiada traktat, państwa członkowskie powstrzymują się przed działaniami, które mogłyby przeszkodzić urzeczywistnieniu celów Unii.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
A wysłał Pan
list do Prezydenta, aby nie podpisywał Traktatu?http://www.lpr.pl/List_do_prezydenta.pdf
Wysłałem, ale
nie ten, tylko w zeszłym roku wysłałem list z żądaniem przeprowadzenia referendum w sprawie traktatu. Jeszcze mogę wysłać powyższy list, bo JE Kaczyński nie zrobił zawijasa pod TL.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Ten link
nieaktywny, bo w pdf-ie.
Mam pytanie, Panie Krzysztofie.
Do komentarza "Pani Magdo,".
Pisze Pan:
Czy tylko Polska, Czy Niemcy, Francja, Hiszpania i inne państwa będą lepiej traktowane, czy Traktat jest jednakowy dla wszystkich państw członkowskich?
Kiedyś, jak inni obserwowali i analizowali politykę europejską, ja będąc kilkaset metrów pod ziemią miałem inną perspektywę, a teraz wydaje mi się że nasz status (Polski) w UE, jest zależny od mądrości naszych przedstawicieli, naszej gospodarki, nie od naszego narzekania i lamentu. Tak mi się wydaje, Panu wydaje się trochę inaczej, komuś jeszcze inaczej. A jak jest na prawdę?
Niby jednakowo,
ale wierzy Pan w to, że Niemcy będą traktowane tak samo jak Polska? Ja w to nie wierzę. Moim zdaniem Niemcy będą ogólnie rządzić Unią, zwłaszcza częścią północną, wschodnią i południowo-wschodnią, a Francji pozwalają bawić się w Unię Śródziemnomorską. Polska będzie musiała słuchać Niemiec, najludniejszego kraju UE.
Poza tym Niemcy mają do naszego kraju bardzo poważne pretensje terytorialne, których nie chcą sformułować na piśmie, bo nie życzą sobie porównań z III Rzeszą. Politykę anulowania granic jałtańskich w Europie Środkowej próbują realizować Związkiem Wypędzonych.
Podobny problem mają Czesi, ale odnośnie do mniejszego terytorium.
Brudną robotę odzyskiwania ziem dla RFN będzie wykonywał Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który na pewno Berlinowi nie podskoczy.
Nadzieja jednak leży w tym, że czeski Sąd Konstytucyjny i/lub niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny odrzucą TL jako niekonstytucyjny.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Wydawało mi się
że tak było cały czas. Silniejsza grupa podporządkowywała sobie słabszą grupę.
Jaką perspektywę miała by Polska nie podpisując Traktatu?
Mnie się wydaje że jeszcze bardziej na kolanach byśmy służyli wielkiemu bratu zza wielkiej wody, lub w jakiejś NeoJałcie oddali by nas ci "bracia" wschodniemu bratu.
Wolałbym być w UE, które, mam nadzieję, idzie w kierunku jednego państwa w obecnym rozumieniu określenia "państwo"/Wikipedia/.
Niech Pan sobie poczyta TL w wersji przygotowaną
przez redakcję Stefana Hambury i Mariusza Muszyńskiego: http://www.sto.com.pl/spistresci/TUE_poLiz.pdf. Z tej jednolitej polskiej wersji TL wyziera porządek neosowiecki, w którym wszystkim rządzi biuro polityczne - Rada Europejska i Komisja Europejska - pod wodzą Niemiec.
Można zapytać, po co tyle lat Polacy walczyli o niepodległość, żeby teraz ją utracić na rzecz europejskiego wspólnego domu? Lepiej zostać przy Europie ojczyzn, czego nie chcą zaakceptować Niemcy i Francja. Władcy tych państw aż palą się do rządzenia socjaldemokratyczną Europą.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
To smutne, ale nie widzę czwartej drogi.
Wydaje mi się że mamy przed sobą trzy możliwe drogi postępowania. One się rozchodzą coraz bardziej i lawirowanie pomiędzy nimi jest coraz mniej zasadne.
Unia Europejska - możemy iść w tym kierunku ściśle współpracując z innymi, współtworząc wspólną politykę, w szczególności z Niemcami i Francuzami.
Możemy powiedzieć twarde NIE Traktatowi, blokować i marudzić aż wreszcie przestaniemy być członkiem Unii. Nie wiem co z pieniędzmi które tak ochoczo braliśmy z Unii...
Możemy dalej uściślać współpracę z Amerykanami poprzez wiernopoddańcze wykonywanie poleceń, bo o współdecydowaniu to raczej mowy nie ma.
Jest jeszcze trzeci wariant – Unia z Rosją i Białorusią...
...raczej, jako samodzielne i niezależne państwo pomiędzy Rosją a Unią nie mamy szans...
Ja jestem za uściślaniem unii, i samorządem lokalnym.
Józef Brzozowski
Jak narazie...
...w sejmie zwycięża partyjniactwo.
I jak zwykle, przegrywa społeczeństwo płacąc za ten cyrk.
Skoro jest zależny
od naszych przedstawicieli, to tym gorzej dla nas. Przypomina mi się stare powiedzenie: Jak brat z bratem, czy po połowie?
Pani Magdo,
Ja z pewnością nie mam racji, ale jak na razie uważam że nasi to oni są przed wyborami. Po wyborach obracają się, i nas mają ... z tyłu. Dla mnie to są "oni", jak za komuny.
Być może mam fałszywy pogląd, ale uważam, że naszym, moim, przedstawicielem będzie poseł wybrany w ordynacji JOW, bardziej zależny od społeczności z której został wybrany niż od centrali partyjnej.
Pozdrawiam
Józef Brzozowski
Dobrze by było
Gdyby można posła z okręgu 1 mandatowego odwołać w referendum lokalnym, gdyby się nie sprawdził. Czy Szanowni Państwo, przedstawiciele koncepcji JOW przewidzieli taką możliwość?
Przedstawiciele koncepcji JOW :))
przedstawicieli pan musi poszukać GDZIE INDZIEJ
Tutaj jedynie może pan znaleźć ludzi, którzy dwiema rękami i czasem i dwiema nogami są za tym.
Ja na przykład zgadzam się z panem i chciałbym, aby odwołanie posała było możliwe i realne. Pan Przystawa kiedyś pisał, że nie chciałby tego, bowiem rodzi to wiele pułapek manipulacji. I ma rację!
Prawda jest więc taka:
Zróbmy JOW, a po roku czy pięciu latach możemy je zreformować. Dopasować do polskiej specyfiki, o ile taka istnieje (prawie że w to wątpię).
Po co jednak gadać o czymś, co jest zwykłą pustą teorią, największym wrogiem dzisiejszego "establiszmentu" i jego wrogiem numer jeden. Na co szanse bez ogólnego ruchu obywateli przepędzającyh pasożytnicze na Polakach dzisiejsze władze są mniejsze od zera?
Mówmy o tym, jak przekonać rodaków do odważnego postawienia i ZROZUMIENIA diagnozy obecnego bezsensu i nowomowy!
Raczej: kto przegrał ?
Wydaje się, że wszyscy.
Co to za strategia, która prowadzi do
porażki wszystkich?
--------------
http://jerzykalwak.aribo.pl
No właśnie,
takie samounicestwienie. Już kiedyś Wałęsa powiedział złotą myśl: Wygra połowa, a przegrają wszyscy.