Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Prałat Jankowski powrócił na ambonę
Autor: Tycek, wt, 12/08/2008 - 16:25
Ks. prałat Henryk Jankowski znowu wygłasza kazania. Duchowny głosi homilię podczas niedzielnej sumy, o godz. 11. Ks. Jankowski powrócił na ambonę po czterech latach. Zakaz głoszenia homilii nałożony na prałata przez abp. Tadeusza Gocłowskiego w 2004 r. cofnął przed kilkoma tygodniami nowy metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź. W swoich kazaniach ks. Jankowski nie stroni od polityki. W homilii wygłoszonej w ostatnią niedzielę kapłan zaznaczył, że politykom obecnie rządzącym w Polsce brakuje kultury politycznej i chrześcijańskiej skromności. Brakuje nam mężów stanu gotowych porwać naród do rzeczy wielkich - grzmiał z ambony prałat Jankowski. W czasie homilii duchowny retorycznie pytał wiernych: Dlaczego dopuszczamy do tego, by komuniści i ich wychowankowie zniewalali naród i publicznie kpili z wartości; oni nie wstydzą się mordu katyńskiego i zaprzedania Polski Stalinowi. Zdaniem ks. Jankowskiego, ludzie powołani do służby narodowej zamiast sięgać do mądrości, ostrzą języki i uprawiają retorykę jako sztukę dla sztuki. Znajomi politycy, którzy powinni stanowić elitę polityczną, którą naród obdarzył zaufaniem, nie potrafią dokonać w sobie przemiany, niektórzy uważają się za najmądrzejszych - mówił prałat Jankowski. Duchowny apelował do zgromadzonych w świątyni, by nie dali odebrać sobie największej wartości, jaką jest ojczyzna i nie zaprzedali jej nikomu. Kilkudziesięciominutowe kazanie ks. Jankowskiego wierni przyjęli z ogromnym entuzjazmem. Kiedy duchowny zakończył swoją homilię, zebrani w kościele ludzie wstali i zaczęli klaskać. Również po mszy świętej nie tylko parafianie z bazyliki św. Brygidy, ale też turyści z całej Polski zebrali się przed zakrystią, by wyrazić swoją radość z powrotu ks. Jankowskiego na ambonę. Cała Polska się cieszy, że ksiądz prałat wrócił na swoje miejsce. Dobrze, że ksiądz arcybiskup tak zrobił - mówiła jedna z parafianek. Do zdjęć z ks. Henrykiem Jankowskim ustawili się turyści z Warmii, Mazur, Mazowsza. Cieszymy się, że ks. arcybiskup Głódź pamięta o księdzu, który dba o moralność narodu - podkreślali wierni. Niektórzy parafianie ze św. Brygidy nie mają też wątpliwości co do tego, kto jest proboszczem w ich bazylice. Choć prałat Jankowski w 2004 roku został odwołany z tej funkcji i od tamtej pory w parafii figuruje jako rezydent, gdańszczanie twierdzą, że stanowisko proboszcza były kapelan Solidarności będzie sprawował aż do śmierci. Nasza parafia nie potrzebuje nowego proboszcza, bo go już od wielu, wielu lat ma. Dożywotnio tę funkcję obejmuje ks. Jankowski - zgodnie przytakiwali przed zakrystią świątyni. Nie udało nam się w poniedziałek skontaktować z ks. abp. Sławojem Leszkiem Głódziem, który zniósł zakaz wygłaszania przez ks. Jankowskiego kazań. Metropolita gdański nie chce komentować homilii prałata. Nie znam ich treści, a cofnięcie zakazu głoszenia kazań jest wewnętrzną sprawą parafii i diecezji - powiedział w rozmowie z serwisem tvp.info abp Głódź. Karolina Kulaszewicz/wp.pl |
Czy to nie dziwne jak mało
Czy to nie dziwne jak mało księży - kapelanów Solidarności zrobiło karierę w hierarchii Kościoła?
Warszawiacy czekają na wiadomość kiedy ksiądz Stanisław Małkowski zostanie potraktowany odpowiednio do swoich zasług.
Tycek
Piszesz: " Cała Polska się cieszy, że ksiądz prałat wrócił na swoje miejsce."
Otóż nie cała. Wprawdzie jestem Jej niespróchniałą częścią, ale nie mam wrażenia uciechy na myśl, że znowu będzie ujeżdżał Żyda.
piszesz: "Cieszymy się, że ks. arcybiskup Głódź pamięta o księdzu, który dba o moralność narodu - podkreślali wierni."
Pytam więc: czy nie można o nią DBAĆ bez ksenofobii?
pozdrawiam
ps. co do
Owsianko
Ja nie wiem co to jest ksenofobia, homofobia itp.
Z tego co zauważyłem, to nazywa się homofobem, tego który mówi, że homoseksualizm jest zboczeniem, a ksenofobem tego, który ujawnia nikczemność Żydów?
Dlaczego Grossa nie nazywamy polakofobem, należy mu się moim zdaniem.
I nie mam zamiaru solidaryzować się z obcymi, przeciwko swoim. Nasi mogą popełniać błędy, ale są nasi. Dla mnie hasło "biją naszych" wyzwala jedną reakcję: bić obcych, a pytac można potem. Ale bić swoich, bo biją obcych, trzeba być wariatem.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
TYCEK
widać,że rozumiesz, o czym mówisz. A także, jak trzeba rozumieć pojęcia KSENOFOB i HOMOFOB. Nie dziwię się teraz fachowym dyskusjom o niczym z udziałem ludzi wypowiadających się nie na temat
(KSENOFOB, TO NIE JEST FACET GRAJĄCY NA KSYLOFONIE, HOMOFOB, TO NIE MIŁOŚNIK NOCNIKÓW, A KSIĄDZ JANKOWSKI, TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN DZIAŁAJĄCY W IMIĘ KRUCJATOWEJ RELIGII).
PS.
Co do mojego stosunku do Żydów, to jest on w tekście mojej politycznej bajeczki- "DRZEWKO HILERA":
Sala była wypełniona po sufit, bo każdy chciał Go poznać. Pod ścianami ustawiono klatki z brygadami antyterrorystycznymi, w krzesłach w pobliżu estrady, znajdowały się dyby na oficjalne dziejoskryby.
Na taboretach elektrycznych posadzono ludzi trudniących się wywabianiem białych plam, a na ich kolankach drzemali ludzie dzisiejszego honoru.
Wreszcie na mównicę weszło coś skwaszonego i to coś zapowiedziało, że niniejszym inauguruje spotkanie z mile widzianym gościem. Gdy do sali wszedł On, z przedostatniego rzędu dobiegł do niego staruszkowaty głos:
"Szanowny panie Żyd. Przy czym, jak nazywam pana Żyd, to nie ma w tym słowie niczego obraźliwego. W przeciwieństwie do używanego przez pana słowa Polak. W pańskich ustach i pod pańskim piórem, Polak, to synonim kanalii.
Ale pozwoli pan, że od tej dygresji, przejdę do meritum. Otóż chciałbym, by ustosunkował się pan do problemu tak zwanego antysemityzmu.
Moim zdaniem jest to zjawisko niepokojące i wydaje mi się, że z każdym rokiem zjawisko to się nasila. Mam nawet wrażenie, że im większy dystans dzieli nas od II wojny światowej, tym więcej mamy antysemitów.
Wniosek? Im bardziej zamazują się tamte karty historii i młodym trudno ustalić, kto wtedy był wróg, a kto przyjaciel, kto mordował, a kto przed kim uciekał i dlaczego, a tak w ogóle, to po kiego grzyba gadać o tych sprawach? Kogo z młodych jeszcze to interesuje?
Jak pan sądzi, czy obecny antysemityzm nie zaowocuje kompletnym wypaczeniem znaczenia tego słowa? Czy nie uważa pan, że każdy człowiek, który ma inne poglądy, niż pan, jest narażony na przyklejenie etykietki antysemity? Wroga? Czy nie jest to z pańskiej strony za duże uproszczenie? Za duża generalizacja?
Tak samo, jak wy, byliśmy ofiarami. Polacy i Żydzi znaleźli się po tej samej stronie barykady. W innych krajach okupowanych przez III Rzeszę też były represje za pomoc udzielaną Żydom, lecz były one niewspółmierne do tych, które spotykały nasz naród.
Powiada pan, ze pisze o tym w swoich książkach i być może tak jest, lecz chodzi o równoważne rozłożenie akcentów. O zachowanie proporcji. Bo z pana tekstów wynika, że jesteśmy narodem szubrawców. Podczas gdy wiadomo, że w każdym są i kanalie i uczciwi. Więc dajmy sobie spokój z tym przebaczaniem. Pamiętajmy o zbrodniach, lecz nie róbmy z nich groteski!
Jak wiemy, jest pan za poszerzaniem ogólnoludzkiej nienawiści. Opowiada się pan za ksenofobią i uważa, że międzynarodowa wrogość do wszystkiego, co przyzwoite, a zwłaszcza, co uczciwe, oraz opluwanie porządnych ludzi, powinno być zapisane w podręcznikach do miłości bliźniego.
Lubi pan do nas przyjeżdżać, ponieważ tylko w waszym kraju nazywają pana – HISTORYKIEM. W innych krajach niewielu ludzi o panu słyszało. Przyjeżdża pan do nas nie dlatego, by mówić, jak było naprawdę, ale po to, by usłyszeć od was kolejne durne przeprosiny.
Tu, u nas, jest pan szanowany i przyjmowany z rewerencjami, prawie na klęczkach. W pozostałych krajach jest pan sprzedawczyk swojego narodu i historyczna łajza, a tu, wszystko, co pan powie, uważane jest za niepodważalną prawdę. Za oczywistą oczywistość.
Co prawda jestem świadkiem tamtych wydarzeń, ale ludzi pamiętających Holocaust jest już coraz mniej. Biologia, drogi panie, sprawia, że poprzednia rzeczywistość staje się fikcją, a fikcja, z którą się pan tu przywlókł, ubiera się w szaty rzeczywistości. Rodzą się nowi, znający TEN PROBLEM wyłącznie z historii, a starych - ubywa.
Ubywa takich, jak ja, pamiętających, kto rozpętał wojnę, kto kogo mordował i wypędzał, zatem już wkrótce będzie pan mógł zasadzić Hitlerowi drzewko."
POZDRAWIAM
To ciekawe stwierdzenie:
"TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN DZIAŁAJĄCY W IMIĘ KRUCJATOWEJ" RELIGII"
Zna go Pan osobiście? Czy przeczytał Pan w opiniotwórczych dziennikach?
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
"Ujeżdżać Żyda"?
O którego Żyda panu chodzi? O Jankiela czy o Singera z NYC?
Owsianko
walwo-nie wiem czy jest niesprochniala czesca Polski, ale sprawia wrazenie ze lubi mowic co wie.
Dawniej wprawdzie cenilo sie ludzi gdy wiedzieli co mowia, ale czasy sie zmieniaja jesli ktos chce byc cool, to uzywa tez slowa "ksenofobia".
Jesli chodzi o "ujezdzanie Zyda" to wypada byc bardziej precyzyjniejszym, gdy sie kogos o cos oskarza, bo nie jest to juz "ksenofobia".
Ks. Jankowskiego mozna za wiele rzeczy krytykowac ale przypisywanie mu geby "ujezdzania Zyda" pasuje GW, a nie przyzwoitemu czlowiekowi.
W demokracji istnieje wolnosc myslenia i slowa, jednak granica jest klamstwo na temat drugiego czlowieka i dlatego, kogos kto nie przestrzega tej granicy nazywamy klamca.
Walwo
gdzie to kłamstwo?:
"KSIĄDZ JANKOWSKI, TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN DZIAŁAJĄCY W IMIĘ KRUCJATOWEJ RELIGII)."
nie produkuje wina marki ksiądz, nie otacza się forsą, nie ma straganu w kościele, nie wybasza zgodnie z zaleceniami Jezusa i to nie Jego pradziadka wygonił Jezus ze świątyni?
pozdrawiam
Owsianko
Owsianko
walwo-moja uwaga dotyczyla "ujezdzania Zyda" i dlatego traktuje Pana wypowiedz jako odwracanie kota ogonem.
Nie jestem sympatykiem Ks. Jankowskiego ale przypisywanie mu czegos co propaguje GW, zreszta bezpodstawnie jest niegodne przyzwoitego czlowieka. Dlatego oczekuje od Pana uzasadnienia, jesli przyprawia Pan gebe blizniemu, ktorego mozna krytykowac ale przy tym nie klamac.
Ksenofobia pasuje do tej sytuacji jak piesc do nosa, chyba ze jest sie czytelnikiem Gazety Wyborczej czy innej gadzinowki i uzywanie wymyslnych slow traktuje sie zamiast argumentow.
WALWO
POWTARZAM JESZCZE RAZ: GDZIE TU KŁAMSTWO?
KSIĄDZ JANKOWSKI, TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN DZIAŁAJĄCY W IMIĘ KRUCJATOWEJ RELIGII)."
nie produkuje wina marki ksiądz, nie otacza się forsą, nie ma straganu w kościele, nie wybasza zgodnie z zaleceniami Jezusa i to nie Jego pradziadka wygonił Jezus ze świątyni?
(ZANIM COŚ POWIESZ, SPYTAJ SIĘ MĄDRZEJSZYCH, CZY MÓWISZ Z SENSEM: JAKIE DOPRAWIANIE GĘBY?)
pozdrawiam
Owsianko
Owsianko
walwo-Panie Owsianko, nie odpowiada Pan na konkretne zapytanie, dlatego pozostajemy przy swoich racjach.
Mysle ze Panskie opinie sa typowymi, dla czlowieka skorego do wyglaszania opinii na podstawie informacji medialnych i nie widzacego ze informacje te nie zawsze sa prawdziwe.
Ocena blizniego, jesli juz zdecydujemy sie oceniac, powinna opierac sie na rzetelniejszych informacjach, a to jest jedna z rzeczy ktore wnosi chrzescijanstwo, przynoszac wyjasnienia jak nalezy rozumie religie, w stosunku do judaizmu.
Nie ma sensu marnowac czasu. Mam swoja opinie na ten temat a Pan swoja, a jesli ktos tym sie zainteresowal, prawdopodobnie bedzie mial swoja.
prałat - winiarz
walwo!
czy ów religijny fabrykant dobrego słowa nie mówił ŹLE o Żydach? To jest postępowanie księdza? To jest ekumenizm n e g a t y w n y .
Owsianko
Panie Owsianko
walwo-Po ponad tygodniowym zastanawianiu sie, moglby Pan napisac, cos bardziej orginalnego niz "..religijny fabrykant dobrego slowa nie mowil zle o Zydach?..".
Nie mowil zle o Zydach, mial jedynie odwage skrytykowac Zydow, w sposob wywazony i akceptowany jako krytyka w ramach dobrego smaku.
Histeria Gazety Wyborczej i innych "koszernych" grup zrobila z tego jakies antysemickie wystapienie, zupelnie bezpodstawnie.
Ci sami ludzie ktorzy pisali brednie i kalumnie o Polakach pluli na Ks. Jankowskiego za wywazona krytyke niektorych kol zydowskich, a nie wszystkich Zydow.
Ks. Jankowski, ktorego malo cenilem i uwazalem za bufona, zadziwil mnie swoja odwaga i determinacja w mowieniu o sprawach w ktorych wiekszosc politykow nie miala odwagi sie wypowiadac.
Jest on przykladem jak prawdziwe sa stwierdzenia bibilijne o ulomnosci natury ludzkiej i jak bufon i kabotyn moze sie przepoczwazyc w odwaznego i rozsadnego czlowieka.
Pan tego prawdopodobnie nie moze zrozumiec, ale czlowiek wychowany na naukach Nowego Testamentu, latwiej to zrozumie.
Zwalczanie glupiego antysemityzmu powinno isc w parze ze zwalczaniem hucpy niektorych koszerniakow.
Wsrod Zydow jest bardzo duzo uczciwych ludzi i zyczliwych innym nacjom jak i negatywnych fanatykow, zionacych niechecia do innych.
Mowienie prawdy o tym nie jest antysemityzmem i tak powinno byc postrzegane.
Uleganie propagandzie koszernych mediow nie przynosi nic dobrego, bo jest oparte na klamstwie i falszu.
Niestety wiele osob powtarza bezmyslnie co media glosza i powielaja takie opinie na temat Ks. Jankowskiego a milcza zupelnie na temat Ks. Zycinskiego, Czajkowskiego czy Tisznera.
Mysle tez ze nie ma Pan pojecia co to jest ekumenizm.
Panie Owsianko!
Nawet Kulczykowi czy Krauzemu nie może Pan zarzucić, że są "za bogaci" i przez to moralnie zero warci. Ubóstwo samo w sobie nie jest cnotą. Często jest oznaką niezaradności jeśli nie lenistwa. Jeśli ktoś posiada majątek i nikt go za wejście w posiadanie tegoż majątku nie wsadził do kryminału - jest czysty jak łza a nawet jak Pan Owsianko. Nie wiem dlaczego ksiądz nie może być (wedle Pana) bogaty. Tym bardziej, że majątek zdobył i zdobywa w sposób zgodny z prawem cywilnym ale także i kościelnym. O ile sobie kojarzę, to jako proboszcz budował ołtarz bursztynowy w swoim kościele. Pan wolał by aby proboszcz chodził w gumiakach a i kościół miał do nich dopasowany? Po co w takim razie już nie tylko Bazylika Piotrowa ale choćby katedry w Kolonii, Reims czy w Metzu?
Dobry gospodarz
dba zarówno o swoje owieczki, jak i o siebie i swoje gospodarstwo.
To smutne, jak wielu wydawałoby się rozsądnych ludzi chciałoby widzieć swoich duszpasterzy w podartych sutannach, posługujących się w swojej misji rozklekotanym maluchem lub rowerem. Żebrzących od wiernych o każdy grosz. Odprawiających msze w starych kościołach wymagających remontu.
Właśnie, jest zastanawiające.
Ja z boleścią patrzę na biedne parafie. A z radością na parafie zasobne, bo wiem, że zabiedzonych wiernych w tej parafii nie będzie, że będą świerze kwiaty na Ołtarzu, drogie relikwie, że Ołtarz będzie bogaty i zadbany, jak na to zasługuje, że księża będą mieli odpowiednie księgi, że spożytkują te pieniądze na chwałę Pana Boga.
A inni zgrzytają zębami na to, bo uważają, że sami wiedzą lepiej, co zrobić z pieniędzmi.
I czy nie nazwać takich ludzi wrogami Kościoła? Oni często się mienią katolikami.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Czyje to słowa?
Ktoś spytał: "po co te olejki, czyż nie lepiej byłoby sprzedać je, a pieniądze rozdać ubogim?"
Kto to, Panowie, był? I czym się wsławił, że pamiętany jest po dwóch tysiącach lat?
Nie jestem biegły w temacie biblijnym
ale zapewne wiem kto pytał. Chodzi mi teraz o te "olejki". Do czego je używano? Do upiększania Świątyni (jak bursztyn w Gdańsku) czy tylko do smarowania pękających pięt?
ANTARES
KEDY CZYTAM PANA BREDNIE Ubóstwo samo w sobie nie jest cnotą. Często jest oznaką niezaradności jeśli nie lenistwa POD MOIM ADRESEM, TO ZACZYNAM SIĘ ZASTANAWIAĆ, CZY POTRAFI PAN CZYTAĆ TO SAMO, CO KTOŚ NAPISAŁ. SKĄD PAN BIERZE TEGO TYPU WNIOSKI? GDZIE ZARZUCAM BOGATEMU, ŻE JEST BOGATY?
Owsianko
Rżnie Pan dziada Panie Owsianko
i wtyka każdemu pod oczy swoją szlachetność polegającą na głoszeniu, że trzeba biednych i kalekich wspierać. Jeśli Pan jest biedny, to wspieranie może Pan jedynie realizować przez chodzenie za kalekę po zakupy czy pozamiataniu mu podłogi. Nie bierz się Pan za nawoływanie, żebym pod pańskim przymusem łożył swoje pieniądze na bzdurne pomysły integracyjne. To zwyczaj bolszewicki. Nie pamięta Pan Panie Owsianko że zarzuca Pan bogatemu bogactwo? Cytuję pański, nieco wyżej zamieszczony tekst: "KSIĄDZ JANKOWSKI, TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN". Nie kontroluje Pan siebie Panie Owsianko!! Porządnemu Polakowi i przykładnemu proboszczowi drapie się Pan na plecy jak jakaś stonoga za przeproszeniem. Jeżeli stwierdzenie, że ubóstwo samo w sobie nie jest cnotą nazywa pan brednią - to znaczy że prezentuje Pan system wartości rzadki nawet pod peerelowską budką z piwem.Czy sugeruje Pan iż przez swoje deklarowane "miłosierdzie" za moje pieniądze upodabnia się Pan do Chrystusa? Oj! Będą diabły miały z Panem Panie Owsianko robotę!!
Antares
tym tekstem o dziadzie udowodnił Pan, że w ogóle nie ma pojęcia, o czym piszę.
Jeszcze raz powtarzam, że bogactwo kapłana, bursztynowe ołtarze i przepych, to są rekwizyty z innej bajki. Z bajki o duchownym - bufonie. Jeszcze raz powtarzam: : "KSIĄDZ JANKOWSKI, TO NIE UBOGI KAŁPŁAN MIŁOSIERNY DLA LUDZI JAK CHRYSTUS, ALE PAZERNY, BIZNESOWY MAN". TAKA POSTAWA SZKODZI KOŚCIOŁOWI.
Owsianko
Owsianko
antares nie rozumie pisanego szkoda trudu.
A pan przestan powtarzac oszczerstwa, bo to sie na panu odbije!
A zna pan osobiscie ksJankowskiego?
jak nie to robi pan z siebie durnia.
pozdrawiam
Tuś pan spod czarczafu
trafił w sedno że Pan Owsianko durnia z siebie robi. Moim zdaniem z nadzwyczajnym skutkiem. Skąd jednak p. Owsianko może osobiście znać księdza Jankowskiego? Chyba tylko z pobierania darów na Plebanii w stanie wojennym.
antares
słownictwo u ciebie ubożuchne, tekstu nie umiesz zinterpretować, mylą ci się pojęcia, nie rozymiesz, o czym mowa, czyli bidny z ciebie ćwok, lepiej więc zrobisz, jak po zażyciu lekarstwa pójdziesz spać, bo problem nie na twoją główkę, dziecino!
Owsianko
Panie Owsianko!
Rozumiem że kaleka bez nogi czy ręki podpina się pod szyld "niepełnosprawnego". Wierzy idiotom od "sprawiedliwości społecznej" że taka zmiana kwalifikacji poprawi mu standardy życiowe. Co głupszy może nawet mieć złudzenie, że z tej nowej nazwy kikut mu się wydłuży. Ale to co Pan robi że braki rozumu też Pan podciąga pod niepełnosprawność - to przesada. Ludzie upośledzeni na rozumie byli, są i będą. Są was całe masy. Oczywiście większość z was żyje na średnim poziomie ekonomicznym, mniejszość (głupi i w dodatku leniwi) żyją w biedzie ale do niektórych przygłupów szczęście się usmiecha i potrafią nawet trafić do wysokich władz państwowych. Jak u nas w III RP. Z całą pewnością z biedy Pan nie wylezie ani nie może Pan liczyć na jałmużnę gdy obraża Pan potencjalnych darczyńców. Może zgłosi się Pan do Ewy Drzyzgi do TVN-u - pogadać? Tam tacy się produkują.
Zadowolenie? Tak, tylko z czego?
Cytat: "Cala Polska sie cieszy, ze ksiadz pralat wrócil na swoje miejsce."
Powstaje pytanie: z czego sie ciesza parafianie? Z powrotu ksiedza na ambone w celu gloszenia homilii, czy w celu zabawy ksiedza w polityke? Bo chyba powolaniem ksiedza jest gloszenie homilii i posluga religijna wiernym, a nie zabawa w politykowanie. Tego nie robi sie w zadnym kosciele na Zachodzie, a Polska jesli sie nie myle, uwaza sie byc jednym z cywilizowanych krajow strefy zachodniej.
John Kowalski
USA
Panie Owsianko!
Pan twierdzi iż "ksiądz powinien zajmować się religią, a nie polityką". Czy byłby Pan uprzejmy wskazać autora polecenia : "oddajcie cesarzowi co cesarskie ....." i zastanowić się czy to nie była wskazówka polityczna. Kto Panu broni ociekać bogactwem? Wybrał Pan ociekanie ubóstwem - to pańska sprawa.
Panowie Artur i Walwo
Dziekuje za klaryfikacje sytuacji, choc niestety poprzez panow niebywale wrecz zdenerwowanie i frustracje. A wiec wniosek z tego jest taki, ze nie chodzi tu o radosc parafian z powodu mozliwosci ponownego sluchania homilii ksiedza Jankowskiego...
John Kowalski
USA
Dla malego johna
John Kowalski
USA
Odpowiedzialem panu nie z powodu opinii na temat ksJankowskiego bo to opina wsrod lewactwa,naszychstarszychbraci, ubekow i ich rodzin, petakow zwanych dla niepoznaki liberalami i innych ktorychbym nawet o to niepodejrzewal oraz roznej masci prawicowcow o spaczonych wyobrazeniach na tematy religijne i klerykalne - powszechna jest!
Wsrod ludzi zainteresowanych polityka i zyciem spolecznym w Polsce wiekszosc chyba, czuje sie w obowiazku krytyki to ksJankowskiego to oRydzyka!
Ci uwazajacy sie za prawicowcow, szukaja tkz. zlotego srodka.
Co jak wiadomo jest jedynie wyniesionym ze szkoly kompleksem inteligenta.
Gryzmola wiec farmazony o jakobym zrowanowazeniu pomiedzy oRydzkiem i redMichnikiem a ciemny inteligent to kupuje i jeszcze sie cieszy jaki to on inteligentny!
Pozatym niewiadomo dlaczego, uwaza jeszcze, ze jest w miejszosci - kiedy nie jest.
Zatem to co pan wypisujesz o ksJankowskim guzik mnie obchodzi - gdyby nie glupota nie byloby madrosci!
Natomiast fakt, ze udajesz pan amerykanina i smiesz z tej pozycji krytykowac moj kraj jakoby niecywilzowany to bezczelnosc i chamstwo niespotykane!
Dotarlo Mr littejohn?
Prałat Jankowski
siał zgorszenie.
Otrzymał szansę "powrotu", zdaje się, że nie skorzystał.
Siał zgorszenie, tzn.
-wspierał po 1989 roku "lewą nogę"; tj. ułatwił przepoczwarzenie się postkomuchów z dawnego MO i LWP w PPPP.
-dzielił Polaków (w ramach tego "łowił" Żydów)
-uprawiał wielkopański styl życia - groteskowe mundury obwieszone cudacznymi orderami
-robił "biznesy"
-itp
Wpływ gorszyciela, Prałata Jankowskiego na młode pokolenie był i jest znikomy. Młode pokolenie odchodzi od Kościoła za naszą, rodziców przyczyną.
Prałat Jankowski w czasie stanu wojennego mi i mojej rodzinie wielokrotnie, materialnie i duchowo pomógł.
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?
Prałat Jankowski może mówić co mu się rzewnie podoba
i tak długo jak ludzie zechcą go słuchać. Nie jest politykiem, odpowiada sam
za siebie, nie jest też wybranym posłem, wiec nie reprezentuje ludzi ich
pogladow. To jest miedzy nim a wiernymi. Oczywiście obowiązuje go prawo,
tak jak i wszystkich.
Anna
"...obowiązuje go prawo, ..."
Chyba coś więcej, niźli tylko prawo (państwowe?)?
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?
To jest minimum jakie postronna osoba może od niego
wymagać. Czyli tyle co od siebie.
Anna
Ja osoba postronna?
Przez dwanaście lat jego parafianin. Dlaczego ja - katolicki dewota muszę się za niego tłumaczyć, dlaczego nie jest co najmniej hipokrytą? Nie - On mówi TAK, TAK i NIE, NIE.
Na przykład - TAK byłemu komendantowi aresztu w Gdańsku, który to kazał swoim podwładnym zaglądać mi w o...t; NIE - Żydom w rządzie polskim (jakim to Żydom, nieznam żadnych Zydów, którzy by mnie i moich bliskich skrzywdzili a tem bardziej mój Kościół).
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?
Ja jestem osobą postronną i myślę, że wielu tu dyskutują-
cych.
Jest Pan wolnym czlowiekiem, może Pan słuchać, ale nie musi. To Pański
wybor. Tłumaczyć się może Pan tylko za siebie i ze spraw za ktore jest Pan odpowiedzialny (np. własne nieletnie dzieci).
Anna
Przepraszam za zgryźliwość
Ale Pani Anno, czy postępy postępu w kanadyjskim oddziale Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego zaszły tak daleko, iż kapłana traktujemy, uważamy za, przeciętnego pracownika winnicy zspod Bordeaux?
-----
Eeee ..., a może byśmy tak, Najmilsza(y), wpadli na dzień na Plac Zamkowy?
Lubię inteligentną zgryżliwość. Pasterzy w Kanadzie nikt
tak jak w Polsce po kątach nie rozstawia. Jest raczej nastawienie,
że KK jest kościołem powszechnym, światowym i nie zajmuje sie sprawami
jednego państwa i jego bieżącą polityką. Oczywiści są czasami takie
potrzeby, jak np. malżeństwa homo czy aborcja.
Księża też zajmują sie raczej duszpasterstwem. Pasterze w Kanadzie są bardzo ciekawi, bo to misjonarze i pochodzą z
Polski albo z innych krajow i uczestnictwo we Mszy Sw. dla Filipinczyków
lub Włochów jest prawdziwie ciekawym przeżyciem .
Anna
Prałat Jankowski może mówić co mu się rzewnie podoba...
...ale u przysłowiowej cioci na imieninach. Nie w kazaniu na mszy świętej. Dlatego właśnie abp Gocłowski zakazał mu głoszenia kazań.
Droga Pani Anno!
Jak już, to powinna Pani napisać: Prałat Jankowski może mówić co mu się ŻYWNIE podoba
Rzewnie w tym kotekście brzmi podwójnie humorystycznie.
pozdrawiam serdecznie i przepraszam, że ośmieliłem się mieć rację.
Owsianko
Ma Pan rację. Śmiało. Myśle, że ten wyraz pierwszy raz w życiu p
pisałam.
Anna
Panie Artur
Na wstepie wyjasniam Panu: nie udaje Amerykanina, tylko faktycznie nim jestem.
Natomiast jesli chodzi o krytyke na ktora Pan sie tak obruszyl, to wskazuje jedynie na niezbity fakt (ktory m.in. ksiadz Jankowski dostarcza swoja dzialalnoscia), iz osoby duchowne w Polsce wykorzystuja ambone do agitacji politycznych, co nie ma racji bytu w zadnym cywilizowanym kraju zachodnim. Na Zachodzie Kosciol nie miesza sie do polityki, tylko zajmuje sie posluga religijna wiernym. Robi to, do czego zostal powolany.
Standardem nowoczesnego, demokratycznego kraju jest rozdzial religii od panstwa. Odwrotnoscia tego sa np. rezimy klerykalne bliskiego wschodu. Te chyba nie maja wiele wspolnego ani z demokracja, ani z nowoczesnoscia. Zaangazowanie polskiego Kosciola w zycie polityczne oraz wplywanie na nie, raczej jest im blizsze, niz standardom zachodnim.
John Kowalski
USA
P. John Kowalski, Kościół na zachodzi już dawno
zszedł na psy i mówię to, nie dlatego, że naczytałem się propagandy o księżach pedofilach. Takim symbolem upadku Kościoła katolickeigo na zachodzie jest brak konfesjonałów.
Zachód dla nas katolików w Polsce nie jest żadnym autorytetem w tych sprawach kościelnych.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Panie John
Jesli jest pan urodzonym w stanach obywatelem amerykanskim to przepraszam.
Jednak raczy pan nie angazowac w wewntrzne sprawy obcego kraju.
Nie pan, czy jakies panstwo, bedzie ustalac standardy dla mojego kraju.
Kazdy kraj, ma swoje dobre i zle strony, od ich mieszkancow zalezy, jak sobie uloza wewnetrzne stosunki.
Polska ma wlasna tradycje i historie - nie musi siegac po obce wzory.
Dziekuje za rade, ale porady od cudzoziemca dotyczace naszych wewnetrznych spraw, uwazam za aroganckie i nie na miejscu.
Gdzie są moje posty i p. Owsianko i jeszcze jednego Pana?!
Była taka gorąca dyskusja i gdzie one są?!
Czy Administrator musi się we wszystko wtrącać?
Kto doniósł do Administratora? Pan p. Owsianko?
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
TYCEK
nie jestem donosicielem! Rzucanie bezpodstawnych podejrzeń na kogokolwiek, jest manierą. To prosta droga do kaftana, pigułek i kota. Co do Admina, to jego broszka.Jego i mysiej prawicy net.
Ale cenzura, to rzecz FUJ!
Owsianko
Mam dwa koty, rudego i puszystego.
Nie podejrzewałem Pana, pytalem tylko. Szkoda, że przerwano rozmowę. Pamięta Pan: "Rozmowa kontrolowana, rozmowa kontrolowana, rozmowa kontr...". Pozdrawiam Pan serdecznie
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
p. Owsianko, chciałem jeszcze zwrócić Pańską uwagę
na jedną sprawę w kontekście ks. Jankowskiego, a głównie, jego bogactwa. Bogactwo ani jego brak o niczym nie świadczy. Bogactwo może nawet "wzmagać" czyjąś świętość bardzij niż bieda. Jeśli ktoś ma forsę, a czyni pokutę, odmawia sobie, czyż jego zasługa i pokuta nie jest większa, niż tego który nie ma i nie stać go?
Ale tego nie wie Pan, ani ja, ani nikt, co robi ks. Jankowski kiedy nikt go nie widzi.
Tak samo niedostatek może "wzmagać" grzech, przez domaganie się, pretensje, wzbudzanie litości, zazdrość.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
TYCEK
pisze Pan:"Ale tego nie wie Pan, ani ja, ani nikt, co robi ks. Jankowski kiedy nikt go nie widzi."
ps.
oddzielam dwa etapy u prałata.Pierwszy, to zaszczytny i bohaterski: SOLIDARNOŚĆ. A drugi, to dorobkiewiczowski.Podczas pierwszego otoczony niekwestionowanym splendorem tak przejął się tym, że jest uważany za moralną wyrocznię i tak uderzyła mu do głowy woda sodowa z nieomylności, że zaczął wypowiadać się często i na każdy temat. Ale że nie można mówić bez przerwy samych mądrych rzeczy,od czasu, do czasu palnie głupstwo. A głupstwo pamięta się dłużej. Nie mówi się o jego zsługach z poprzedniego okresu, tylko o kontrowersyjnych i bufonowatych wypowiedziach na niekoncyliacyjne tematy.
pozdrawiam
Owsianko
Szanowny Panie Artur
Artur K.ewski napisal:
"Jesli jest pan urodzonym w stanach obywatelem amerykanskim to przepraszam. Jednak raczy pan nie angazowac w wewntrzne sprawy obcego kraju. Nie pan, czy jakies panstwo, bedzie ustalac standardy dla mojego kraju. Kazdy kraj, ma swoje dobre i zle strony, od ich mieszkancow zalezy, jak sobie uloza wewnetrzne stosunki. Polska ma wlasna tradycje i historie - nie musi siegac po obce wzory. Dziekuje za rade, ale porady od cudzoziemca dotyczace naszych wewnetrznych spraw, uwazam za aroganckie i nie na miejscu."
A jesli nie bylbym urodzonym w Stanach obywatelem USA, to co to zmienia? Zechcialby Pan wyjasnic?
Poza tym, ja nie "angazuje sie" w sprawy wewnetrzne obcego kraju, bo to zbyt wielkie slowo, tylko po prostu zamieszczam moje opinie. Zupelnie tak samo, jak Polacy zamieszczaja opinie o wydarzeniach w USA. Czesto "arogancko i nie na miejscu".
A jesli chodzi o prawdziwe angazowanie sie w interesy obcego kraju, to znakomity przyklad tego, na poziomie oficjalnym, dala polska Izba Reprezentantow (Sejm) przez swoja slawna rezolucje nawolujaca rzad USA do zniesienia wiz Polakom. Prosze sobie to najpierw przypomniec.
Ma Pan racje, iz Polacy sa w swoim kraju gospodarzami i ukladaja sobie sami "we wlasnej szafie". Tylko prosze nie miec za zle, gdy inni beda Polakow nalezycie oceniac po balaganie w jej wnetrzu. Innymi slowy, prosze nie pretendowac do miana kraju nowoczesnego, podczas gdy na wschodni wzor pozwalacie klerowi mieszac sie w polityke.
Ja i moi sasiedzi do kosciola w USA chodzimy po to, zeby sie pomodlic, gdzie ksiadz ma obowiazek udzielania nam poslugi religijnej. Jak to by wygladalo, gdyby zamiast tej poslugi, amerykanski ksiadz zaczal pouczac wiernych z ambony... na koga maja glosowac w nadchodzacych wyborach? Ze Obama albo McCain to tacy a nie inni? Gwarantuje, ze wierni odeszliby do kosciola w sasiedniej parafii.
Natomiast w polskich kosciolach takie sprawy sa normalne, a nawet oczekiwanie przez zadowolonych parafian z tego, ze z kosciola zamiast miejsca praktyki religijnej znowu zrobi sie miejsce agitacji polityczej. Od agitacji polityczej sa partie polityczne, nie Kosciol. W Polsce istnieje wolnosc zrzeszania sie w ugrupowania polityczne i Kosciola kalac polityka nie potrzeba.
Uprawianie polityki na gruncie religijnym zawsze prowadzilo do fanatyzmu, czego obecnie najlepszym przykladem jest dzialalnosc niektorych ugrupowan w klerykalnych rezimach bliskowschodnich. Dlatego kazda nowoczesna demokracja zachodnia, azeby bronic istnienia struktury demokratycznej, praktykuje rozdzial kosciola od panstwa.
John Kowalski
USA
Ja już Panu wcześniej napisałem (Admin to wykasował)
że Zachód nie jest dla nas autorytetem w tych sprawach, bo u Was w kościołach nie ma konfesjonałów i nie spowiadacie jak Pan Bóg przykazał, więc proszę nas, polskich katolików nie pouczać, tylko papatrzeć na siebie.
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Jako katolik nie powinien Pan kłamać o tych konfesionałach.
Z braku powołań konfesionały mogą być automatyczne:-)
.
Obrzydliwy dowcip.
Na co obliczała Pani to badziewie?
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Pan Kowalski
Moglby pan napisac jak jest zamiast kazac mi zgadywac!
Zakladajac:
- jest pan obywatelem USA, ale urodzonym i wychowanym w Polsce. Dla mnie oznacza to jedynie, ze postepujesz pan nieuczciwie piszac jako amerykanin ergo udajesz.
Inaczej odbiera sie kogos dla kogo Polska jest jedynie doswiadczeniem teoretycznym, ewentualnie turystycznym.
Natomiast Ja Amerykanin - wy polacy to dla mnie w takim przypadku arogancja i nadgorliwosc neofity, dla ktorego tam ojczyzna gdzie dobrze(dostatnio).
Pan nie zamieszcza opinii pan recenzuje i poucza!
Tak samo jak rezolucja IzbyReprezentantow nawolujaca PolskiRzad do zwrocenia majatkow.
Pozatym jestem przeciwnikiem starania sie o zniesienie wiz dla Polakow udajacych sie do stanow.
Powinno sie za to wprowadzic zasade wzajemnosci takie same procedury powinny obowiazywac obywateli USA przyjezdrzajacych do Polski.
Guzik mnie obchodzi ocena USA, czy tkz. zachodu - powinien sie raczej martwic jak on jest oceniany.
jak panstwo jest silne to wszyscy sie z nim licza jak slabe to nikt - ot cala tajemnica!
Gdyby Polska byla mocarstwem to premierem moglby byc prymas !
Zangazowanie kleru w polityke jest procentowo niewielkie, i ile sie orientuje, mowienie z ambony na kogo glosowac to wzkazywanie jedynie by glosowac na ludzi wyzajacych moralnosc katolicka.
Nigdy nie slyszalem by ksiadz wymienial nazwisko, czy partie!
Zreszta w USA tez mowi sie kto jest proaborcyjny a kto nie! To to samo!
Po co ta falszywa troska o Kosciol, polityka nie kala niczego, to niemoralne i podle postepowanie kala tych, ktorzy w ten sposob postepuja.
Panskie podjescie przypomina hasla - studenci do nauki, jakie to przesiakniete komunizmem, dlatego podejrzewam, ze pan niedawnym obywatelem USA jest!
Zreszta cofam to, pan tak kocha Kosciol, ze od razu wyslalby go pan do NIEBA.
Uprawianie czegokolwiek moze prowadzic do fanatyzmu, ostatecznie to demokracja oddala wladze w rece Hitlera.
A panstwa islamskie jak pan mysli, kto wygralby po wprowadzeniu w nich demokracji?
Demokraci?
pozdrawiam
Arthur P
Panie Kowalski!
U nas jak Pan widzi (przez bezkres oceanu) - w kościołach polityka. My patrząc w przeciwną stronę widzimy to co wyprawiał w kościele James Brown (Blues Brothers) - salta w tył i fiflaki. Idąc pańskim tropem pozwolę sobie zwrócić uwagę, że od tego są dansingi. "Ksiądz ma obowiązek odprawiania nam posługi religijnej"? Ujął Pan księdza w tych samych kategoriach co taksówkarza. W Polsce tak roli księdza nikt nie określa. Chyba że eseldowcy, ale tylko w młodym wieku. Na starość i oni pokornieją.
Panowie Artur i Tycek
Panie Artur
Znaczy sie obywatel amerykanski to dla Pana nie jest Amerykanin...
Rezolucja Izby Reprezentantow nawolujaca polski rzad do zwrotu majatkow, zostala podjeta w obronie interesow obywateli amerykanskich ktorzy te majatki utracili. W Polsce nie ma prawa regulujacego zwrot majatkow zagrabionych przez rezim komunistyczny i rezolucja nawoluje rzad polski do podjecia procesu legislacyjnego w tej materii.
Natomiast wspomniana rezolucja Sejmu nawoluje do zniesienia wiz do USA pomimo tego, ze amerykanskie prawo imigracyjne jasno precyzuje kryteria przyznawania krajom prawa ruchu bezwizowego do USA, ktorych Polska nie spelnia. A zatem Sejm robi sobie posmiewisko z prawa amerykanskiego, co nie mozna nazwac inaczej, jak tylko wtracaniem sie w wewnetrzne interesy USA.
Jesli chodzi o rozdzial kosciola od panstwa, to nowoczesne kraje demokratyczne nie robia tego bez przyczyny. Przypominam, iz demokracje zachodnie istnieja duzo dluzej niz najnowsze polskie eksperymenty z demokracja liczace zaledwie 18 lat. Ale sprawy ida w dobrym kierunku, choc opornie, a to za sprawa mentalnosci wyniesionej z komuny.
W Polsce predzej czy pozniej wejdzie w zycie prawo dotyczace rozdzialu kosciola od panstwa, poniewaz jest to nieuniknione. Ale widocznie musi sie jeszcze wytoczyc z kosciolow troce wiecej jadu - zamiast modlitwy, zeby do tego doszlo.
Panie Tycek
Kto Panu naopowiadal bzdur, ze u nas w kosciolach katolickich nie ma konfesjonalow? A gdyby nawet nie bylo, to troche zabawne sa takie Panskie kryteria przyznawania statusu autorytetu.
Pozdrawiam obu Panow,
John Kowalski
USA
Panie Kowalski - przez skórę czuję że Kuba Goldberg
to Pański bliski krewny. Jeśli się nie mylę, to łatwiej panu przyjdzie spełnić moją prośbę. Skocz Pan do lubiącej apelować o sprawiedliwość ichniej Izby Reprezentantów i podpowiedz im Pan żebyście się szybko poskładali na odszkodowanie dla Polaków za odebrane im ziemie na wschodzie. Nie kto inny tylko "pański" prezydent Franklin Delano Roosevelt przefrymarczył nasze ziemie wujkowi Joe. Jak załatwicie tą sprawę, to i my się zastanowimy o odszkodowaniu byłym obywatelom Polski za pozostawiony majątek. Oczywiście wybijcie sobie z głowy lewe papiery o pokrewieństwie.
Panie John
Obywatel amerykanski to obywatel amerykanski, ktory moze byc amerykaninem a nie musi, tak jak obywatel polski moze byc polakiem, ale wcale byc nim nie musi.
Jak pan doskonale wie przynaleznosc narodowa, czy etniczna nie przeklada sie automatycznie na obywatelstwo.
Dlaczego pan udaje, ze o tym nie wie?
Dlaczego nie odnosi sie pan do kwestii poruszonych w mojej porzedniej wypowiedzi?
Najwidocznej nie ma pan argumentow!
A pisanie o rozdziale religii od panstwa to niepowazny argument jest!
W Polsce juz od dawna jest taki rozdzial, ktory reguluje - jesli chodzi o KK bo na ten pan plujesz - umowa zwana konkordatem!
Z kosciolow wytacza sie jad?Prosze o przyklady!
Natomiast ksieza czy zakonnicy nie przestaja byc przez sam fakt bycia ksiedzem czy zakonnikiem obywatelem polskim.(nie maja przywilejow)
A bedac obywatelem maja prawo do wolnosci wpowiedzi, czy dzialalnosci takiej ktora jest zgodna z prawem!
Ci co chca by np. ksJankowski sie nie wypowiadal de facto chca ograniczyc jego prawa jako obywatela RP.
Ci zas co pod plaszczykiem rodzialu religii od panstwa chca cenzurowac wypowiedzi wszystkich ksiezy sa defakto za dyskryminacja obywateli polskich ze wzgledu na ich zawod lub wyznanie!
Daczego rabinii w USA nie sa zamykani za jawnie ksenofobiczne i rasistowskie wypowiedzi wyzywajace do bojkotu Polakow w tymze USA?
Wolnosc wypowiedzi?
prosze bardzo!
Dlaczego odmawiac tegoz prawa polskim ksiezom?
Bo pan amerykanin ? nie badz pan smieszny!
Rezolucja Sejmu jest jedynie obrona Polakow przez dyskryminacyjnym traktowniem Polakow przez rzad USA!
Ergo wedle panskich slow nie moze byc mieszaniem sie w wewnerzne sprawy tegoz USA.
Zreszta panski argument jest nieprawdziwy:
- obywatele amerykanscy, ktorzy starcili majatki w Polsce byli w wiekszosci obywatelami polskimi, a zatem rezolucja wkracza w stosunek pomiedzy obywatela a jego rzad ergo miesza sie w jego wewnetrzne sprawy!
- rezolucja Sejmu wzywa rzad USA do lepszego traktowanie obywateli, ktorych tenze Sejm reprezentuje, a zatem nie wykracza poza ogolnie przyjete zasady miedzynarodowe !!!!
- Dlaczego pan udaje, ze o tym nie wie?
Albo jest pan glupi - w co watpie!
lub tez miesza pan i maci specjalnie - co zatem jest panskim celem - pytam retorycznie?!
pozdrawiam
Arthur P
Panie Artur
Artur K.ewski napisal: "Dlaczego nie odnosi sie pan do kwestii poruszonych w mojej porzedniej wypowiedzi? Najwidocznej nie ma pan argumentow!"
Nie chce pisac dlugich tekstow, bo takie sie niechetnie czyta, jak rowniez zwykle nie mam zbyt duzo czasu. Prosze powtorzyc kwestie do ktorych Pan chce zebym sie ustosunkowal, najlepiej prosze w formie: jeden post - jedna lub dwie kwestie, azeby odpowiedz nie byla dlugawa jak w przypadku wiekszej ilosci kwestii do poruszenia. Chetnie podyskutuje na tych zasadach. Tym razem tylko zrobie wyjatek i odpowiem na wszystkie Pana kwestie z ostatniego Panskiego postu, z gory przepraszajac za dlugosc mojego wpisu innych czytelnikow.
Artur K.ewski napisal: "Obywatel amerykanski to obywatel amerykanski, ktory moze byc amerykaninem a nie musi, tak jak obywatel polski moze byc polakiem, ale wcale byc nim nie musi."
To znaczy tych Amerykanow, wedlug Panskiego pojecia, to ilu jest? Tylu ilu potomkow Indian? Amerykanie, Panie Artur, to spolecznosc zalozona i zlozona z imigrantow z calego swiata. W USA sa wszystkie narodowosci i wszystki religie swiata. To co nas laczy w jeden narod, to obywatelstwo tego kraju. Ten kto ma obywatelstwo amerykanskie, jest Amerykaninem.
Artur K.ewski napisal: "A pisanie o rozdziale religii od panstwa to niepowazny argument jest! W Polsce juz od dawna jest taki rozdzial, ktory reguluje - jesli chodzi o KK bo na ten pan plujesz - umowa zwana konkordatem!"
Konkordat stwierdza jedynie w artykule pierwszym, ze panstwo i kosciol sa niezalezne i autonomiczne, a to nie oznacza rozdzialu.
Artykul 12-ty natomiast stwierdza, ze panstwo gwarantuje szkolom publicznym prowadzonym przez ogran administracji panstwowej organizowanie nauki religii zgodnie z wola zainteresowanych. To jest zaprzeczeniem rozdzialu kosciola od panstwa. W instytucjach panstwowych nie moze odbywac sie katecheza jesli panstwo posiada rozdzial.
W Sejmie wystawia sie symbole religijne - to inny przyklad.
Artur K.ewski napisal: "Z kosciolow wytacza sie jad?Prosze o przyklady!"
Ksiadz Jankowski bedzie najlepszym przykladem.
Artur K.ewski napisal: "Natomiast ksieza czy zakonnicy nie przestaja byc przez sam fakt bycia ksiedzem czy zakonnikiem obywatelem polskim.(nie maja przywilejow) A bedac obywatelem maja prawo do wolnosci wpowiedzi, czy dzialalnosci takiej ktora jest zgodna z prawem! Ci co chca by np. ksJankowski sie nie wypowiadal de facto chca ograniczyc jego prawa jako obywatela RP. Ci zas co pod plaszczykiem rodzialu religii od panstwa chca cenzurowac wypowiedzi wszystkich ksiezy sa defakto za dyskryminacja obywateli polskich ze wzgledu na ich zawod lub wyznanie!"
Ksiadz odprawiajacy Msze Swieta reprezentuje Kosciol Katolicki i swiadczy posluge zarowno wiernym jak i Kosciolowi. Dlatego powinien zajmowc sie tym, do czego poczul kiedys powolanie i na kogo zostal wyswiecony. Ksiadz nie zostal wyswiecony po to zeby pelnil funkcje politykiera. Ksiedzu wolno wyglaszac osobiste opinie polityczne, ale w srodowisku prywatnym, poza kosciolem lub poza instytucja koscielna. Na ambonie ksiadz reprezentuje Kosciol, a ten nie zostal przez Jezusa Chrystusa ustanowiony dla robienia politycznych agitek.
Artur K.ewski napisal: "Daczego rabinii w USA nie sa zamykani za jawnie ksenofobiczne i rasistowskie wypowiedzi wyzywajace do bojkotu Polakow w tymze USA?"
Trudno mi to potwierdzic, gdyz nie jestem Zydem. Jesli ci rabini robia to w synagogach w ramach ich rytualow religijnych, to nie powinni tego robic.
Artur K.ewski napisal: "Rezolucja Sejmu jest jedynie obrona Polakow przez dyskryminacyjnym traktowniem Polakow przez rzad USA!"
Polska nie jest jedynym krajem nie kwalifikujacym sie do programu ruchu bezwizowgo do USA (Visa Waiver Program - VWP). Przepisy prawne odnosnie kwalifikacji do VWP sa takie same dla wszystkich krajow ubiegajacych sie o wejscie do programu. Argument, iz wystepuje tu dyskryminacja, jest wiec bezpodstawny.
Artur K.ewski napisal: "Zreszta panski argument jest nieprawdziwy:
- obywatele amerykanscy, ktorzy starcili majatki w Polsce byli w wiekszosci obywatelami polskimi, a zatem rezolucja wkracza w stosunek pomiedzy obywatela a jego rzad ergo miesza sie w jego wewnetrzne sprawy!"
Obywatel amerykanski pochodzenia polskiego jest w USA obywatelem amerykanskim, nie polskim. Sprawa drugiego obywatelstwa obywatela amerykanskiego jest jego sprawa osobista.
Artur K.ewski napisal: "- rezolucja Sejmu wzywa rzad USA do lepszego traktowanie obywateli, ktorych tenze Sejm reprezentuje, a zatem nie wykracza poza ogolnie przyjete zasady miedzynarodowe !!!!"
Prawo amerykanskie nie moze traktowac jednych inaczej od drugich. Tak jak pisalem, wszystkie kraje obowiazuja te same kryteria udzialu w VWP. Od instytucji takiej jak Sejm RP, nalezaloby sie spodziewac znajomosci tego zagadnienia przed pisaniem rezolucji.
Rowniez pozdrawiam,
John Kowalski
USA
Panie John
na razie jestem zajety, jak tylko bede mial czas panu odpowiem.
pozdrawiam
Arthur
Uprzejma prośba do
Uprzejma prośba do Admina.
Proszę nam podać IP Dzona Kowalskiego.
Jeśli ma IP :
83.27.152.61
83.14.131.28
83.27.150.177
68.218.170.220
83.4.59.68
83.27.150.177
68.218.170.220
to jest to goral ze wzgórz Golan.
Taki IP ma Elken / Tłumacz / Jan Kowalski
Pan Artur K.ewski
pozdrawiam
Arthur
Well... what about it, Arthur?
John Kowalski
USA
I scorn you not; it seems that you scorn me
[/quote]
Well... what about it, Arthur?
John Kowalski
USA[/quote]
About what ?
John
Mowisz - masz!
Amerykanin
Owszem w sensie formalnym ma pan racje.
Chodzi mi jednak o to, ze podajac sie za amerykanina w dyskusji na polskim forum wprowadza pan element nieuczciwosci.
Dlaczego?
Dlatego, ze uksztaltowanie panskiej osobowosci, doswiadczenie i edukacja, odbyla sie w Polsce.
Zatem, choc pan przyjmuje za swoje kz. amerykanskosc - to obce sa panu doswiadczenie oczywiste dla amerykanina, ktory sie w USA urodzil i wychowal.
Panskie komentarze z pozycji "amerykanina" sa objawem kompleksu nizszosci, ktory pan kompensuje w stosunku do innych uczestnikow tego forum traktujac ich z wyzszoscia.
Napewno wsrod uczestnikow tego forum sa obywatele USA, Kanady, RSA czy innych panstw.
Nikt jednak nie pisze JA KANADYJCZYK twierdze, ze ....
Rozdzial kosciola od panstwa.
Oczywiscie, ze takiego rozdzialu jak we Francji nie ma.
Teoretycznie rodzial taki istnieje w USA, ale rownoczesnie istnieja szkoly i uniwersytety wyznaniowe(Liberty University).
Natomiast nauka religi w panstwowych szkolach to nasz polska sprawa i nic do tego amerykanom.
Zreszta jest to regulowane przez umowe miedzynarodowa pomiedzy Watykanem a RP.
W sejmie krzyz wynika z tradycji i komu to przeszkadza?
Gdzie tolerancja?
Widze, ze pan jest teologiem.
Ja powiem, ze wszystko jest polityczne, jesli ktos mowi mi ze nie moge miec 3 zon tylko 1 i jeszcze nie moge jej zdradzac - to jest to dla mnie potezne polityczne oswiadczenie.
Jak ktos wygania kupcow ze swiatyni i to biczem i niszczy ich wlasnosc - to dla mnie jest to nie tylko polityczne, ale i kryminalne.
Jak ktos mowi, ze wszyscy ludzie sa rowni - zebrak i krol - to dla mnie nalywanie do rewolucji - nie polityczne?
Zreszta jeszcze raz powtarzam, gdzie ksieza z ambony prowadza polityczna dzialalosc?
KsJankowski - powiedzmy.
Ktos jeszcze?
Ja nie slyszalem.
Jedna osoba z ilu? 6tys. ? 10tys.?
To jest wyjatek potwierdzjacy regule!
KsJankowski to jad? czy toczacy jad z jadowitej paszczeki?
Nie sadzi pan, ze histeryzuje?
Prosze tylko o przyklady - jadu.
Wie pan kto to ?
Pat Robertson, Tim i Beverly LaHaye, James Kennedy, Jimmy Swaggart, Billy Graham.
Pan powie, ze w USA religia nie miesza sie do polityki?
Polska nie kwalifikuje sie do VWP? To zmienic wymagania.
Zreszta guzik mnie to obchodzi - nich nie zmieniaja!
Obywatel polski jest obywatelem polskim !
Rozumie pan?
Nie moze byc traktowny inaczej niz reszta obywateli, bo sobie sponsora znalazl.
Pan kpi czy o droge pyta?
Prawo moze nie moze!
Ale panstwo amerykanskie od dawna i codziennie trakuje jednych inaczej niz drugich!
Pan slyszal o NATO , Afganistanie i Iraku?
Dlaczego pan uwaza, ze USA parlamentu izba moze oglaszac rezolucje dotczace swoich obywateli, a Sejm RP nie?Moze pan przynajmniej na to odpowiedziec
lub podzielic swoje odpowiedzi na odcinki?
Pozdrawiam wzajemnie
Arthur P
Sprawiedliwość
Proszę to wytłumaczyć Jarosławowi Kaczyńskiemu. To on ubolewał nad tym, że polskie sądy nie kierują się zasadą pierwszeństwa interesu polskich obywateli.
Qrczak
To pan mu wytlumaczy, dlaczego ja?
Bo to Pan popiera PiS, a nie ja
Ja się trzymam od JK jak najdalej.
Qrczak
ja popieram Polske panieQ, a nie jakas tam partie!
A pan nie Qurczak jestes ale Strus
Panie antares
Antares napisal: "Skocz Pan do lubiacej apelowac o sprawiedliwosc ichniej Izby Reprezentantów i podpowiedz im Pan zebyscie sie szybko poskladali na odszkodowanie dla Polaków za odebrane im ziemie na wschodzie."
USA nie odebraly Polakom ziem wschodnich, wiec po odszkodawanie powinniscie sie zwrocic do kogo innego.
John Kowalski
USA
Pana jak widać wyedukowany w "chistorii".
A czy byłby Pan uprzejmy odnieść się do sugerowanego Panu pokrewieństwa z Kubą Goldbergiem?
antares
co to ma za znaczenie dla tekstu, jak się ktoś nazywa i skąd się wywodzi? Zdecyduj się: jesteś rasistą,czy TYLKO durniem?
Owsianko
Oczywiście, że ma znaczenie i to jeszcze jakie.
Nie da się tego przeskoczyć.
Kto Panu, aż do tego stopnia, "poprawił" poglądy?
"Jedynie prawda jest ciekawa", J. Mackiewicz
Oj panie Owsianko! Owsianko!
Dla rasy złodziejskiej to z pewnością jestem zatwardziałym rasistą panie Owsianko. I nie przepuszczę żadnemu. I tylko dureń może liczyć że mnie oskubie. Bierz się pan do roboty.
Pan antares
Czemu nie. A kto to jest Kuba Goldberg?
John Kowalski
USA
No! Johnie Kowalski!
Jeśli nie wiecie kto to był Kuba Goldberg toście ani chybi jego rodak, tyle że synajski. Być może czasowo w w NYC w W.J.C.
Panie Artur
Dlaczego?
Dlatego, ze uksztaltowanie panskiej osobowosci, doswiadczenie i edukacja, odbyla sie w Polsce.
Zatem, choc pan przyjmuje za swoje kz. amerykanskosc - to obce sa panu doswiadczenie oczywiste dla amerykanina, ktory sie w USA urodzil i wychowal.
Rozbawil mnie Pan. Moja osobowosc uksztaltowala sie w USA, gdzie rowniez nabylem doswiadczenie zyciowe i edukacje, szanowny Panie Arturze. To pozwala widziec polskie sprawy zupelnie inaczej niz z polskiej perspektywy, lub z perspektywy zamknietego polskiego srodowiska. Dziele sie wiec moimi spostrzezniami na polskich forach. Robie to troche z rozpedu bedacego efektem ubocznym akcji prowadzonej przed kilku laty wraz z innymi, wykorzystujacej otwarte wowczas dla nas kanaly dyplomatyczne do Senatu RP i kancelarii Prezydenta RP. Sila rzeczy musialem podciagnac sie wtedy w polskim, ktory lezal odlogiem przez dekady. Lektura profesjonalnych dziennikarzy polskich na internecie przyszla z pomoca. Od tamtej pory, rowniez z rozpedu, trwa monitorowanie wydarzen w Polsce, ktora byla kompletnie nieobecna w moim zyciu. Tyle o mnie. Panu zas polecam nie strzelac z biodra w ciemno, szczegolnie w kwestiach osobistych Panskich rozmowcow, gdyz jak w moim przypadku, osmiesza sie Pan. Prosze to przyjac jako porade, nie jako atak.
Oczywiscie, ze takiego rozdzialu jak we Francji nie ma.
Teoretycznie rodzial taki istnieje w USA, ale rownoczesnie istnieja szkoly i uniwersytety wyznaniowe(Liberty University).
Natomiast nauka religi w panstwowych szkolach to nasz polska sprawa i nic do tego amerykanom.
Zreszta jest to regulowane przez umowe miedzynarodowa pomiedzy Watykanem a RP.
W sejmie krzyz wynika z tradycji i komu to przeszkadza?
Gdzie tolerancja?
Szkoly religijne w USA sa szkolami prywatnymi. Zapisuja sie do nich tylko ci, ktorzy chca poza standardowym wyksztalceniem rowniez uzyskac wiedze religijna. Szkoly publiczne oplacane przez podatnikow sa zobowiazane przestrzegac separacji kosciola od administracji.
Jezeli zas mowa o tradycji o ktorej Pan wspomina, to w krajach arabskich tez jest tradycja, np. rzadow islamskich. Dlaczego wiec wzorem tych krajow nie nazwac Polski np.: Katolicka Republika Polska i przypieczetowac w ten sposob tradycje raz na zawsze, zamiast udawac, ze nalezy sie do nowoczesnych krajow o zachodnich strukturach ustrojowych.
Jesli zas chodzi o tolerancje, to pojmuje ja Pan w typowo polski sposob. Wywieszanie symboli religijnych w instytucjach majacych sluzyc ogolowi spolecznosci, jest gleboko nietolerancyjne, poniewaz w Polsce istnieja wyznawcy innych religii, ktorym te instytucje rowniez maja sluzyc i z ktorych oni korzystaja. Daje sie wiec tym ludziom do zrozumienia, ze panstwo, ktore administruje tymi instytucjami, traktuje ich jako dyskryminowana mniejszosc, poniewaz ich symboli religijnych sie we wspomnianych instytucjach nie wywiesza. Jak np. czuje sie wyznawca innej religii, ktory w szkole nie chodzi na katechizm i nie odmawia paciorka przed rozpoczeciem lekcji, podczas gdy wiekszosc to robi? I jak przez ten fakt ta wiekszosc moze odnosic sie do tych ludzi? Jest to kultywowanie gruntu pod deskryminacje wobec mniejszosci religijnych. Tego sie nie robi w zadnym nowoczesnym kraju.
Jak ktos wygania kupcow ze swiatyni i to biczem i niszczy ich wlasnosc - to dla mnie jest to nie tylko polityczne, ale i kryminalne.
Jak ktos mowi, ze wszyscy ludzie sa rowni - zebrak i krol - to dla mnie nalywanie do rewolucji - nie polityczne?
Pan myli ustanowione przez Kosciol, generalnie aprobowane normy moralne i zycie Chrystusa z manipulacja polityczna uprawiana przez ksiezy w Polsce. Ksiadz ma wlasnie uczyc tego o czym Pan pisal: chrzescijanskich norm moralnych i zajmowac sie katecheza, a nie robic to, do czego nie zostal powolany. Mianowicie bawic sie w polityka na ambonie.
Nie sadzi pan, ze histeryzuje?
Prosze tylko o przyklady - jadu.
Wiara chrzescijanska oparta jest na milosci. Natomiast ksiadz Jankowski sieje z ambony nienawisc. To jest wlasnie ten jad. O szczegoly prosze zapytac arcybiskupa Tadeusza Goclowskiego.
Pat Robertson, Tim i Beverly LaHaye, James Kennedy, Jimmy Swaggart, Billy Graham.
Pan powie, ze w USA religia nie miesza sie do polityki?
Ci ludzie to zawodowi "preachers", ktorzy nie maja oficjalnej funkcji koscielnej, takiej jaka ma np. ksiadz Jankowski. Moj kolega, ktory nie jest ksiedzem, tez jest preacher'em. Nalezy odrozniac wolnosc wypowiedzi od wykorzystywania oficjalnych struktur koscielnych do siania propagandy.
Zreszta guzik mnie to obchodzi - nich nie zmieniaja!
Obywatel polski jest obywatelem polskim !
Rozumie pan?
Nie moze byc traktowny inaczej niz reszta obywateli, bo sobie sponsora znalazl.
Nie mozna traktowac wszystkich tak samo, poniewaz jedni moga miec cos za uszami, czego inni nie maja.
Pan slyszal o NATO , Afganistanie i Iraku?
Prosze o klaryfikacje.
Alez moze i wlasnie to Sejm zrobil. Tylko ze Sejm nie ma zadnych podstaw prawnych aby upo