Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Dać Rosji nauczkę...
Autor: Krzysztof Wojci..., czw, 21/08/2008 - 06:50
Czy Polska ma prawo angażować się w sprawy konfliktu na Kaukazie? Nie tylko ma prawo, ale ma święty obowiązek. Nie chodzi tutaj o zaangażowanie militarne – póki co, ale o poparcie polityczne. Jeśli by jednak doszło do konfliktu zbrojnego pomiędzy krajami NATO a Rosją – jakkolwiek jest to mało realna opcja – to i tu, udział Polski powinien być znaczący i zdecydowany. Europa, a szczególnie kraje położone w jej wschodniej i południowej części przez wieki były okupowane i poddawane wpływom imperialnych potęg takich jak turecka czy rosyjska. O ile w tej retrospekcji, Turcja kojarzy się nam bardziej z odległymi wojnami na Kresach Rzeczpospolitej czy z Odsieczą Wiedeńską, to doświadczenia z Rosją są w naszej historii najbardziej tragiczne. To Rosja wraz w Prusami w XVIII wieku, najbardziej przyczyniła się do rozbiorów i zniszczenia I Rzeczpospolitej – wtedy, Polska z Litwą przez prawie trzy wieki, była znaczącą potęgą europejską i największym państwem na kontynencie – po rozbiorach przestała istnieć, stając się „przedmiotem” gry swoich sąsiadów. O tym kontekście historycznym warto pamiętać, bo zniszczenie I Rzeczpospolitej i pozbawienie suwerenności narodów w niej mieszkających, miało swoje przełożenie na późniejsze podboje praktycznie wszystkich europejskich i euro-azjatyckich sąsiadów Rosji. Jest tu bardzo widoczna zależność: silna Polska w tej części Europy to niejako gwarant bezpieczeństwa dla wszystkich małych krajów i narodów – świetnie to było widać w okresie pomiędzy I a II wojną światową. I odwrotnie: słaba Polska daje praktycznie Rosji „wolną rękę” w podporządkowywaniu sobie kolejnych państw wg. ciągle tej samej, praktykowanej przez Rosję zasady: „dziel i rządź”... Gruzja, podobnie jak Polska, posiada piękną kartę walk o swoją wolność i niepodległość. Nie wolno pozostawać obojętnym wobec tragedii mniejszych narodów, którym Rosja – czy to carska, komunistyczna czy postkomunistyczna chce odebrać prawo do suwerenności i niepodległości. Wszelkie głosy broniące Rosji czy usprawiedliwiające rosyjską agresję na któregokolwiek ze swoich sąsiadów, są w istocie głosami przeciwko wolności i prawdzie. Są też niestety skutkiem zrusyfikowania całkiem sporego segmentu polskiego społeczeństwa i to do stopnia godnego pożałowania. Z pewnością też daje o sobie znać sowiecka agentura ulokowana w Polsce we wszystkich kluczowych sferach życia społecznego, liczebnie oceniana na od 30 do 50 tys. agentów wysługujących się Rosji. W ogromnej mierze, jest to skutek ciągle tego samego: braku dekomunizacji i lustracji. Nigdy nie pokazano w Polsce zbrodni komunistycznych w pełnym jej wymiarze, świadomość przeciętnego Polaka o zbrodniach komunistycznych jest żenująco niska – za te zbrodnie odpowiedzialni byli i są przede wszystkim Rosjanie i zainstalowane przez nich komunistyczne reżimy z sowieckimi agentami, formalnie niby „Polakami” na czele – przykładem tego typu „naszych rodaków” mogą być choćby Bolesław Bierut czy Konstanty Rokossowski. Obecne zamiary Rosji wobec Gruzji są dokładnie takie same. Chodzi o usnunięcie pro-zachodniego rządu prezydenta Saakaszwilego i zastąpienie go „gruzińskimi” marionetkami. Przypominanie, że Gruzja jest bardzo ważnym, strategicznie położonym krajem jest w zasadzie banałem, przede wszystkim ze względu na szlaki zaopatrzeniowe w surowce energetyczne, przebiegające przez ten kraj. Praktycznie, jedyne połączenie z rejonu morza Kaspijskiego na kierunki pd-zachodni i pł-zachodni, pomijające terytorium Rosji. Stawka jest więc bardzo duża i wszystkie zainteresowane strony zdają sobie z tego sprawę. Przestrzeganie praw człowieka dla kilkunastu tysięcy Osatyńczyków i Rosjan mieszkających w Osetii Południowej – czyli to, co tak chętnie Rosja lubi podkreślać - były i są tylko i wyłącznie pretekstem do ciągłych prowokacji i ingerencji w wewnętrzne sprawy Gruzji. Zarówno Osetia Południowa jak i Abchazja są integralną cząścią Gruzji. Południowa Osetia wcina się mocno na południe w kierunku Tbilisi – stolicy Gruzji, dzieląc ten kraj niemal na dwie części: zachodnią i wschodnią, natomiast wybrzeże Abchazji to ponad połowa gruzińskiego dostępu do morza Czarnego. Rosja tradycyjnie chce traktować Gruzję jako strefę swoich wpływów, za nic mając pro-zachodnie i cywilizacyjne aspiracje Gruzinów. Stacjonujące w Osetii Południowej tzw. rosyjskie „siły pokojowe” faktycznie stanowią ciągłe zagrożenie dla pokoju. Premier Rosji Putin, który kilka dni temu wypowiadał się o „ludobójstwie” jakiego ponoć dopuścili się Gruzini na Osatyńcach, to przykład wyjątkowo perfidnej propagandy w stylu „goebbelsowskim”, szczególnie gdy o ludobójstwie wypowiada się generał zbrodniczej KGB. Warto na tym tle przypomnieć niezwykle „humanitarne” traktowanie przez rosyjskich żołnierzy ludności czeczeńskiej – wymordowanie jednej piątej populacji tego narodu, czyli ponad 100 tys. Czeczenów. Najlepszym symbolem „pokojowych” poczynań Rosji są jakże wymowne ruiny Groźnego. Akcja wysadzenia w powietrze przez rosyjskie siły specjalne kilku bloków mieszkalnych, pokazuje jak Rosjanie liczą się z własnymi obywatelami – to m.in. za ujawnienie tych informacji w swojej książce, zamordowany został w Londynie, z polecenia Kremla były sowiecki agent Litwinieno. Gdy dzisiaj, prezydent Rosji Miedwiediew mówi o rosyjskich „siłach pokojowych”, o pokoju, o przestrzeganiu praw człowieka, to chyba jeszcze tylko ktoś naprawdę skrajnie naiwny, albo skrajnie głupi może w to wierzyć. Kto tak faktycznie powinien stanąć przed Trybunałem Hadze? Czy aby przypadkiem nie były generał KGB, były prezydent a obecny premier Rosji Putin? Jak również zaocznie były prezydent Rosji Jelcyn, choćby tylko za zbrodnie ludobójstwa w Czeczenii? To co ma miejsce w Gruzji to nie jest film, czy komputerowa gra wojenna, albo jakieś przedstawienie w stylu „opery mydlanej”. Gruzini stoją przed śmiertelnym wrogiem, który jest wrogiem nie tylko tego małego narodu, ale wrogiem całego cywilizowanego świata, wrogiem wolności i demokracji. Rosja graniczy z wieloma państwami, i nie ma ani jednego sąsiada, który byłby autentycznie przyjaźnie ustosunkowany do Rosji – wręcz przeciwnie, prawie z każdym ma zatargi i niezałatwione sprawy. To dużo mówi, nie tyle o sąsiadach Rosji, co właśnie o samej Rosji. Wizyta prezydenta Kaczyńskiego w Tbilisi wraz z prezydentami z krajów bałtyckich i Ukrainy, to przykład bardzo skutecznej polityki poparcia dla zaatakowanej przez Rosjan Gruzji. Rzadko kiedy prezydenci krajów Europy Środkowo-Wschodniej potrafią pokazać taką solidarność jaką pokazali w tym przypadku – szczególne brawa należą się dla polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bo to właśnie prezydent Polski był „kołem zamachowym” tak szybkiego i stanowczego poparcia dla Gruzji. Nawet milczenie dyplomatów Białorusi – czyli tym razem, bez jawnego poparcia dla Rosji – jest w tym przypadku bardzo wymowne. Rosja pomimo faktycznej kontroli miltarnej dużej części terytorium Gruzji, mimo zniszczeń i zbrodni jakich się dopuściła, tak faktycznie propagandowo już tą wojnę przegrała, a wcale nie jest wykluczone, że ostateczny bilans strat będzie dużo większy niż rosyjscy stratedzy byli to w stanie przewidzieć. Rosja i tak będzie musiała wycofać się z Gruzji, paradoksalnie najazd na ten kraj, zdecydowanie „przyspieszy” włączenie Gruzji a być może i Ukrainy w struktury NATO. Zdecydowanego przyspieszenia, a praktycznie sfinalizowania długotrwałych rozmów nabrały sprawy rozmieszczenia w Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Formalnie, rosyjska agresja na Gruzję nie miała z tym nic wspólnego, ale świetnie uświadomiła nawet tym którzy entuzjastami tarczy nie byli, jakie mogą być konsekwencje rosyjskiego sąsiedztwa bez właściwego zabezpieczenia. Rosja zdecydowanie powinna zostać wykluczona ze wszystkich międzynarodowych „klubów”, zaczynając od grupy G8. Również decyzja o organizowaniu zimowej olimpiady w Sochi, w rejonie kilkanaście kilometrów od granicy w Abchazją, od początku była jednym wielkim nieporozumieniem. Jeśli świat będzie bezczynnie przyglądał się tragedii Gruzji, to prędzej czy później będą kolejne ofiary rosyjskiej agresji i w ten sposób będziemy mogli powiedzieć: historia znowu zatoczyła widoczne koło. A może jednak tym razem, warto stanowczo przeciwstawić się agresorowi?
|
Osetyńcy i Abchazowie to
Osetyńcy i Abchazowie to islamscy separatyści których wspiera imperialistyczna Rosja przeciw chrześcijańskiej Gruzji. Polscy rusofile popierają więc anty chrześcijański sojusz islamu i imperialistycznej Rosji.
A może czas by już
A może czas by już wyrosnąć z retoryki wypraw krzyżowych?
Maleńka prośba
Proszę powtórzyć swój wpis pod następującym wątkiem:
http://www.prawica.net/node/10542
i pod postem:
http://www.prawica.net/node/10542#comment-229600
nie ma to jak awanturnicze
nie ma to jak awanturnicze gówniarstwo i widzimisię nawiedzonego politologa amatora w walce z rosyjskim imperializmem
a poza tym zdaniem najlepszego polskiego uniwersytetu (UW), najlepszego polskiego wydziału politologicznego w Polsce (WDiNP) nie jestem politologiem amatorem ale bardzo dobrym politologiem zawodowcem
A, tego nie wiedzialem
Mozna wiedziec kto zacz byl promotorem tego wydarzenia?
zawodowcy
wzięta prostytutka to też zawodowiec
A bywają niewzięte prostytutki?
Poraziło mnie pańskie znawstwo tematu. Autopsja czy co?
Bywają wzięte prostytutki(
Bywają wzięte prostytutki( a czy takimi prostytutkami nie są politycy???)...poraża mnie panów ignorancja....
istnieje świat poza Prawicą,net.
tylko trzeba wyjść z domu i pospacerować nie tylko do 18 bo bezpiecznie ,ale i po 22 ,to jest podziemie miasta...
od tej pory zaczyna żyć podziemie którego ignoranci nie widzą lub nie chcą zobaczyć.
Handel narkotykami, ciałem, duchem i nie zobaczą tam księży, to podziemie ,swoje prawa(kodeks umowny) ale to dla złych ludzi bo o tej porze dobrzy ludzie to już śpią tylko przez ten ,,sen,, nie mają zielonego pojęcia jak ten świat wygląda...co bo rano chodnik zarzygany- pewnie menel, bo zakrwawiony - pewnie ktoś sie przewrócił...bo prezerwatyw -ktoś z okna wyrzucił...
Smarkanie dewoty po chusteczkach...
Mógłby pan to jeszcze raz napisać?
Ale tym razem w jakimś języku. Może być po polsku.
samograf???
A co nie zrozumiałe???
Nie!
.
Panie Janie
Takimi samymi muzułmanami są Albańczycy z Kosowa popierani i wspierani przez USA i zachód i Polskę, gdzie konsekwencja w anty islamskim sojuszu?????
Czeczeni to też muzułmanie
Czeczeni to też muzułmanie a jak żarliwie popierani przez Polaków chrześcijan...
Z tego, co czytałem
Z tego, co czytałem Osetyńczycy są prawosławni, ale jest to prawosławie rosyjskie w przeciwieństwie do prawosławia gruzińskiego, któremu bliżej do tradycyjnego prawosławia bizantyjskiego.
Dla co po nie których
Dla co po nie których nie-chrześcijanie to tylko muzułmanie i żydzi innych religij nie MA....a na Kaukazie Ci co przeciwko Rosji to chrześcijanie a Ci co ,,Z,, to muzułmanie...
Gruzini większości są wyznania Prawosławnego ( 82 %)
Ma Pan Panie Krzysztofie
Ma Pan Panie Krzysztofie 100% racji,rosyjski szowinizm i mania mocarstwowosci od lat sa znane,tak naprawde to dla nich Polska jest ciagle " "privislanskim krajem,"a ostatnie ponad 200 lat pokazuja jak kochano ich na Kaukazie.Dla nich demokracja i wolnosc to tak jak osiodlac krowe,cytujac dla wielu z nich ich idola niejakiego Stalina.Jezeli ich nie zastopujemy teraz za pare lat bedzie za pozno,a tak przy okazji kiedy Tusk przestanie kompromitowac Polske,te przpychanki,nie respektowanie prezydenta,dziwny angielski,przeciez p.Rice to zauwazyla,to wszystko oczywiscie podczas podpisywania umowy.Pozdrowienia
Jak narazie popieranie Gruzji w realnym wymiarze, polega
na tym, że Polska jako członek NATO i wezmie udział w składce pieniężnej
na odbudowę gruzinskich ruin. Wykonane to będzie zapewne przez
amerykańskie lub niemieckie firmy. Panowie zawodowi politolodzy
proszę zejść na ziemię i zacząc myślec nie za pomocą
zmarłych autorów ksążek, ale za pomocą $ i Euro. Polska jest juz
blisko zachodu, a tam właśnie obowiązuje takie myślenie.
Anna
Nam potrzebna Rosja przyjazna
SOLIDARNI Z ROSJĄ !
PIĄTEK 22 SIERPIEŃ GODZ. 17 DEMONSTRACJA POD AMBASADĄ FEDERACJI ROSYJSKIEJ W WARSZAWIE UL BELWEDERSKA 49
Zapraszamy wszystkich przeciwników rusofobicznej-szowinistycznej paranoi jaka stała się w ostatnim czasie udziałem polskojezycznych mediów i politycznej agentury neokonserwatywnych zbrodniarzy, do wzięcia udziału w akcie protestu.
Zapraszamy wszystkich niepokornych wobec władzy niezależnie od przynależności ideologicznej.
Celem demonstracji jest konsolidacja środowisk sprzeciwu wobec agresywnego prowadzącego do katastrofy antyrosyjskiego szowinizmu . Chcemy zamanifestować swój sprzeciw wobec logiki utożsamiającej patriotyzm z rusofobią. Swój sprzeciw chcemy skierować już nie tylko przeciw obłudzie „wolnych mediów” i politycznej agentury ale przeciwko skali tej obłudy w kwestii zainstalowania rakiet przeciwko „Iranowi”. Obłudy, która pozbawiwszy resztek niepodległości wpycha ten kraj w samo centrum atomowej apokalipsy . Chcemy zwrócić uwagę na przemilczaną w „wolnych mediach” kwestię ludobójstwa narodu osetyjskiego. Chcemy wreszcie powiedzieć STOP wbijaniu przez Krwawego Molocha klina między słowiańskie narody Polski i Rosji, szczuciu na siebie członków rodziny jednego etnosu.
Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego globalistom tak bardzo zależy na zniszczeniu duszy najliczniejszemu słowiańskiemu plemieniu, przy okazji unicestwiając duszę Gruzinom!? Odpowiedz sobie na pytanie czy my Polacy, czy nasza zbiorowa dusza jeszcze istnieje!? Czy nas już po prostu nie ma!? Czy naprawdę będziesz biernym konsumentem komunikatów pokornych politruków, i obrazów serwowanych przez propagandową machinę polskiej kolonii Technologicznego Imperium!? Wsłuchaj się w swój wewnętrzny głos, i przyjdź zamanifestować swoją solidarność z ostatnią ostoją słowiańskiego ducha!
Cóż wobec tego co się dzieje oznaczać będzie Twoja bierność?!!!
marduk
Niech co mądrzejsi z prawica net dołączą.
duch Pomarańczowej Alternatywy nie zginął
Hasło "solidarni z Rosją" byłoby całkiem niezłym motywem przewodnim happeningu. Chociaż kiedy się popatrzy, co wyprawia rosyjska armia, robi się mniej śmiesznie.
Ciekawe jak będą sie z
Ciekawe jak będą sie z Rosją solidaryzować kiedy ruski obróca lufy czołgów w kierunku Wisły???
A czy Pana nie śmiesza takie dane?
Ofiary wojny w Iraku.
Irakijczycy.
Research Business survey 1,033,000 violent deaths as a result of the conflict. August 2007
http://icasualties.org/oif
Amerykanie i inni
Military Deaths By Time Period
Period US UK Other*
Total 4145
Anna
Bejrut
bombardowany przez miesiąc czasu za dwóch izraelskich żołnierzy. Ile było ofiar śmiertelnych, ile kalek?
!400 osetyńców zabitych bądź zamordowanych, to kolejne ludobujstwo, to Bush i jego ekipa, Szakaszfili i jego ministrowie, to zbrodnia bez kary i pomsty i jakieś głupawe wspominki o alternatywach.
Pan skąd tę liczbę wytrzasnął?
Z biuletynu informacyjnego FSB czy służb informacyjnych Kremla?
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
To bajka zmyślona na potrzebę chwili
Kiedy się operuje w słusznej sprawie, wszystkie chwyty są dozwolone.
Tak, Rosjanie doskonale opanowali
tajniki sztuki gry bez względu na to, z kim grają. W sobotę minie 69. rocznica podpisania przez nich paktu o nieagresji, w rzeczywistości sojuszu, z hitlerowskimi faszystami. Prawie 2 lata wytrzymali z nimi w uścisku miłosnym. Potem mówili o konieczności zyskania na czasie, a teraz o 2 tysiącach czy 1400 zabitych Osetyńców. Terefere.
Powtarzający mit tysięcy osetyńskich ofiar fani Rosji powinni być świadomi tego, że trzeba się trochę postarać, by zabić w mieście 2000/1400 ludzi bez solidnego bombardowania. A potem ich trzeba zebrać i pochować. Gdyby faktycznie tyle było ofiar, Rosjanie epatowaliby międzynarodową publikę widokiem ponad tysiąca trumien.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Jak widać
Jak widać każdy ma swój mit.....Są tacy , którzy twierdzili że Saddam ma bombę atomową i produkuje broń chemiczna w ciężarówkach ....:) Okazało się to bzdurą za którą jakoś nikt nie przeprosił.Wcześniej jacyś ,, terroryści,, -piloci amatorzy idealnie przywalili w dwie wieże .....a inni opanowali samolot terroryzując załogę i pasażerów PLASTIKOWYMI wildelczykami....Jeszcze inni porwanym samolotem wpadli na Pentagon.Co ciekawe nie znaleziono żadnych nagrań video a także części z rozbtego samolotu.Znlazł się za to ,,świadek,, który widział samolot i ludzi machających rekoma zza okien :) .Panowie to dopiero trzeba mieć wenę żeby takie ,,mity ,, a raczej fakty tworzyć.Faktycznie Rosjanie pozostają daleko w tyle...........
Proste życie - wzniosłe myślenie .
A czego się można było spodziewać po oddaniu kierownictwa
amerykańskiej polityki zagranicznej bandzie byłych trockistów?
Research Business survey 1,033,000 violent deaths as a result of the conflict. August 2007
"Czy Pana nie smiesza takie dane?"
walwo- smiesza bo sa nie prawdziwe. Liczby podane przez pania Anne Kanady sa nierzeczywiste i to monstrualnie. Zrodlo na ktore powoluje sie dyskutantka z Kanady podaje jako straty Irackie 49902, z tego jedna szosta to straty po zakonczeniu dzialan frontowych.
Ciekawe co powoduje ze ludzie podaja tak nie prawdziwe dane i sie nie wstydza.
Nie powinna byc usprawiedliwieniem nieznajomosc tematu.
Uprzedzając zarzuty: nie mam pojęcia jak wiarygodne są te dane.
Casualties of the conflict in Iraq since 2003 (beginning with the 2003 invasion of Iraq and continuing with the ensuing 2003 occupation of Iraq coalition presence as well as the activities of the various armed groups operating in the country) have come in many forms, and the accuracy of the information available on different types of casualties varies greatly.
The table below summarizes the Iraq War casualty surveys.
Survey Iraqi deaths March 2003 to...
Iraqi Health Ministry survey 151,000 violent deaths out of 400,000 excess deaths due to the war. June 2006
Lancet survey 601,027 violent deaths out of 654,965 excess deaths. June 2006
Opinion Research Business survey 1,033,000 violent deaths as a result of the conflict. August 2007
P.S. Z innej beczki. Panie Walwo, chciałbym Pana zapytać jako mieszkańca USA, byłego Demokratę i obecnego Republikanina o Pańską opinię na temat Zbigniewa Brzezińskiego, który jak rozumiem jest obecnie doradcą (jednym z) Obamy do spraw polityki międzynarodowej.
Straty w Iraku
walwo-sa bardzo manipulowane i sluza raczej propagandzie niz rzeczywistej informacji jak zreszta cala ta wojna. Wikipedia roi sie od bzdurnych informacji, co nie znaczy ze nie ma tam informacji prawdziwych. Nie chce tu glosic oczywistych oczywistosci. Milionowe straty w wojnie Irackiej sa bzdura dlatego ze amerykanie bardzo precyzyjnie niszczyli z powietrza wybrane cele, a byly by tez bzdura gdyby ta kampania wojenna byla w tradycyjnym stylu z powodu czasu jaki trwala.
Jesli sie nie ma wiadomosci wystarczajacych do wlasnej opinii to porownuje sie dane z przyblizonych wydarzen.
Jesli chodzi o pana Brzezinskiego to uwazam go za grzecznego starszego pana, ale zupelnie nieudanego politycznie.
Przez sympatie do jego pochodzenia usprawiedliwialem go za fatalne rezultaty jego i Cartera, rzekomo przyczyna tej fatalnej polityki byla glupota polityczna Cyrusa Vance.
Obecnie nie mam zamiaru chowac glowy w piasek i uwazam ze Brzezinski jest wart Vance jak Vance byl wart Brzezinskiego.
Prezydentura Cartera byla najgorszym okresem nie tylko dla ameryki, ale mysle ze czesciowym zrodlem obecnych klopotow swiatowych.
Dyktatura duchownych muzulmanskich stala sie nastepstwem glupoty Cartera, Brzezinskiego i Vance i naturalnie liberalnych mediow amerykanskich z CBS i NYT na czele.
Mozliwe ze fundamentalizm islamski i tak by sie narodzil, ale glupota wspomnianych bardzo mu pomogla.
Wspieranie B. Obamy przez Brzezinskiego jest dodatkowym argumentem przeciwko Brzezinskiemu.
Nie dlatego ze Obama jest czarnoskory. Kolor skory czy religia nie przeszkadza mi u czlowieka, ale ze Obama jest absolutnym lewakiem i jako taki jest pokretny.
Nie przeszkadza mi nawet samo lewactwo gdyby nie szlo w parze z klamstwem. Dawniej bywali ludzie lewicowych pogladow ale nie klamali, czyli nie byli lewakami.
Obama jest ambitnym oportunista zdolnym do kazdego klamstwa zeby osiagnac cel, i na dokladke otoczony jest najgorszego typu czarnymi, obsesyjnie walczacymi z "bialasami".
Jesli ta grupa dojdzie do wladzy, rezultaty beda podobne jak dojscie do wladzy ajatollachow w Iranie.
Tutaj nie ma zadnego usprawiedliwienia dla Brzezinskiego ze tego nie widzi. Wole widziec starczy upor czlowieka przywiazanego do partii do konca, niz sklonnosc do obrzydliwego klamstwa.
Nie swiadczy to jednak o wielkiej madrosci.
Pan Wolwo.To co Pan podaje to jest tylko jeden rok.
Najniższe dane są tutaj.
http://www.iraqbodycount.org/
Anna
Solidarni z rosją
Chorym człowiek może być.Natomiast gdy jest chorym na głowę to tragedia.
Solidarni z Rosja
Pegas A moze to spozniony zart prima aprilisowy?
Ludobójca Szakaszfili
więc dla czego takiego popieracie?
Niech Pan pokaże dowody ludobójczego procederu,
a nie powtarza mantry funkcjonariuszy FSB. Poza tym wymiana ognia między armiami to nie ludobójstwo.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Czekista Putin bez skrupułów wydał na śmierć tysiące Czeczenów -
a wy zwolennicy opcji prorosyjskiej bez najmniejszych wyrzutów sumienia go popieracie.
W ciągu tygodnia poprzedzającego gruziński atak światowe media donosiły o ewakuacji ludności z Cchinwali. Po ataku ani światowe, ani też rosyjskie media nie pokazały spektakularnych obrazków z pogrzebów owych tysięcy ofiar szaakaszwilskiego ludobójstwa. Czyżby te trupy walały się bez pochówku? Jeśli tak, to bardzo przepraszam.
Kiedy człowiek się przy czymś uprze,
żadna siła go odeń nie odciągnie - Saakaszwili zmiótł tysiące Osetyńców z powierzchni ziemi i to stanowi aksjomat. Dowody? Dowodów brak, ale to jawi się jako znacznie podejrzańsze niż przaśne pokazywanie świadectw niecnych czynów. Ciekawe, że już nawet sami czekiści kremlowscy przestali gadać na ten temat.
Wykrzykiwanie o gruzińskim ludobójstwie przypomina mi wiekopomne osiągnięcia sowieckiej psychiatrii, do których zaliczono takie jednostki chorobowe jak schizofrenia bezobjawowa (na nią i schorzenia pokrewne chorowało ponad milion Rosjan) czy mania reformizmu.
Prawica RP (partia polityczna)
Vivat contrarevolutio conservatrix! Exercitus Catholicus Regius
Ofiar nie było pewnie zbyt
Ofiar nie było pewnie zbyt wiele...Ale mimo wszystko Sakaszwili zaszantażował tym swoim bezposrednim atakiem nie tyle Rosję, bo jej reakcja bya łatwa do przewidzenia i sprowokowania, co całą wspólnotę miedzynarodową. Sam powiedział, że Gruzja nie miała nic do stracenia..Prawdę powiedział, bo ani nad Osetią, ani Abchazją zupełnie nie panował...No a zachód ma do stracenia Gruzję, czyli jakąs tam alternatywe energetyczną, jakies przedmurze dla rozszerzania sie wpływów Rosji, no i jakieś wartości, w które zachód mowi, że wierzy.
No to teraz nas brońcie, przytulajcie do siebie i rozwiązujcie naszą gruzińską integralność i patrzcie jak potworna jest Rosja ( jesli macie złudzenia)....Nie potepiam, ale jakoś nie lubię tego Sakaszwilego, głupi w końcu nie jest, więc chyba cwana gapa...W duecie z Kaczyńskim to wymyslili...jestem prawie pewien...:)
Było trio
Dobił do nich Radek Sikorski - agent Tuska.
Sikorski był tam tylko
Sikorski był tam tylko po to, by przypilnowac pilota, aby Prezydent nie zdążył do Tbilsi na prime time, godziny największej oglądalności...:)
Smarkacze
Zupełnie jak moi nastoletni synowie, którzy zawsze się kłócą o to, który będzie mieć w ręku pilota w trakcie oglądania telewizji.
Od czegos trzeba zaczynac,
Od czegos trzeba zaczynac, byleby sobie zon nie wyrywali w przyszlosci. Osobiscie jestem zwolennikiem dobrych z Rosja stosunkow. To sie nam moze wkrotce tylko przydac. Putin narodowi rosyjskiemu stworzyl jakies mozliwosci odrestaurowania sie. Polacy oglupiani sa skutecznie przez kukielki okraglego stolu. Odmienne spojrzenie na obecna sytuacje mozna sobie przeczytac na stronie internetowej propolonia.
À propos zon
Poeta i więzień polityczny Walentin Sokołow (pseudonim Walentin Zeka) napisał:
Dla duszy jesteś jak łyk ozonu...
Witaj zono!
Gruzja to była "ustawka".
Neokonserwatywno-rosyjska.
Senator McCain, to many Americans, seems trustworthy, particularly on war matters. In an ABC News/Washington Post poll this July, 72 percent of adults surveyed viewed the Vietnam War POW as a good supreme commander of the military, while only 48 percent thought the same about Obama.
albo
John McCain paints himself as a war president
By zostać wybranym w listopadzie McCain potrzebuje wojny.
Efekt wojny w Gruzji:
McCain takes lead over Obama: poll
Wed Aug 20,
Putin oczywiście też potrzebował - jak każdy dyktator - "małej zwycięskiej wojenki" i neokonserwatyści kontrolujący Gruzję mu ją mogli zaoferować. Poza tym ponad 20-proc. spadek cen ropy - oznaczający dla Rosji zmniejszone dochody - również mógł martwić Rosjan, więc pomysł zwiększenia napięcia w rejonie istotnym dla tranzyty kaspijskiej ropy z pewnością im pasował.
Wielu obserwatorów zwracało uwagę, że błyskawiczna reakcja Rosjan na gruziński atak na Osetię Południową świadczy o tym, że wojska rosyjskie stały cały czas w pełnej gotowości, czekając tylko na pretekst, który na talerzu dostarczył im Sakaszwili.
Szybkość z jaką Rosjanie uwinęli się z tą robotą moim zdaniem świadczy o tym, że byli gotowi i co do czasu i co do miejsca, a Saakaszwili, no powiedzmy był co najmniej "nieświadomy" lub "niedoinformowany" co do ich reakcji. W innych warunkach przy ich organizacji zajęło by im to z tydzień.
http://www.prawica.net/node/13156#comment-265833
Dodajmy do tego, że Izrael wiedział, co się szykuje (czemu trudno się dziwić, skoro jego obywatel jest ministrem spraw zagranicznych Gruzji):
Jakieś półtora tygodnia temu Izrael ogłosił, że wstrzymuje dostawy uzbrojenia do Gruzji, to mnie wtedy zainteresowało jako widomy objaw, że coś się szykuje.
Jako bonus Amerykanie dostali polską zgodę na tarczę.
Same plusy! Takie wojny powinny być organizowane częściej.
i znowu - jeśli ma Pan rację - brakuje realnego chrześcijaństwa
Tylko jakaś spójna i sensowna, nośna ideologia wdrożona w realny sposób może odmienić ludzkie losy tutaj, na Ziemi i wpłynąć na geopolitykę.
Chrześcijaństwo do tego się bardzo dobrze nadaje, dlaczego więc to, które jest teraz nie oddziałuje jak powinno?
Zobaczcie, narzekamy na "demoliberalizmy", "neokonserwatyzmy" i inne takie, jednak one powstają i oddziałują, ponieważ nie istnieje realne chrześcijaństwo, jest wolne miejsce, które wypełniają chętnie ideolodzy spod znaku x i tak będzie, ponieważ ideały odwołujące sie do humanizmu i wolności zawsze będą nośne.
-------------------------------------------------------
>>ludzie postawili ludzki świat na głowie<<
Nie wiem, czy mam rację. Spekuluję sobie na podstawie
dostępnych informacji. A co do "realnego chrześcijaństwa" to myślę, że "realnym chrześcijaństwem" jest po prostu katolicyzm, który jednak by "odmienić ludzkie losy tutaj, na Ziemi i wpłynąć na geopolitykę" musi iść na określone kompromisy. "Idealne" chrześcijaństwo można realizować w wymiarze indywidualnym.
Święty obowiązek ... ulec zagładzie
Otwarty konflikt zbrojny może oznaczać użycie broni masowej zagłady. Pana z Ottawy może to nie obchodzi, ale mnie jako tubylcowi nie podoba się perspektywa, w której na Polskę spadają bomby atomowe. Wszystko jedno czyjej produkcji.
Lech Kaczyński ma z polskością mniej więcej tyle wspólnego...
(...)szczególne brawa należą się dla polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bo to właśnie prezydent Polski był „kołem zamachowym” tak szybkiego i stanowczego poparcia dla Gruzji.
... co Tadeusz Kościuszko.