Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Co jest grane czyli malowany klozet na lodzie.
Autor: Zbyszek S, sob, 04/10/2008 - 09:55
Miałem nieszczęście oglądać (fragmentarycznie) rozpoczęcie nowej edycji rozrywki dla polskiego społeczeństwa pod tytułem "Gwiazdy tańczą na lodzie" - edycja trzecia. Cóż za pycha. Kolorowe konfetti obrazów, efektów, błysków i strojów. Piątkowy wieczór po ciężkim tygodniu pracy Polacy zasiadają do dwu godzinnego widowiska, które pozwoli im się "rozerwać". Początek to zdecydowanie Dorota Rabczewska, była "partnerka" Radosława "Bij Policję" Majdana. Dziewczę zmienione w wampa i pozwoliło się nieść na ramionach dwóm, zafascynowanym tą czynnością, "menom". Dla pełnej rozrywki (i ukrytej edukacji) Dorota trzymała w rękach smycze, na których prowadziła trzech mężczyzn, poruszających się na czworaka po podłodze z założonymi kagańcami. Piękne nieprawdaż? Potem były radosne wymiany uwag pomiędzy jury oraz uczestnikami, co do ich relacji z klozetem, oczyszczalnią ścieków etc. Publiczność w studiu żywiołowo reagowała na polecenia reżysera aby piszczeć i klaskać w momentach, kiedy nuda stawała się już nieznośna. Wszystko ubarwiały wzajemne przytyki co do cech osobowych aktorów widowiska. Wydawało mi się, że główną rolą mediów jest kreowanie obrazu świata, którego bez nich nijak poznać by nie było można (mniejsza o rzetelność). Nie doceniałem jednak segmentu rozrywki. Wydaje się, że zidiocanie odbiorców poprzez rozrywkę jest równie ważnym polem działalności mediów. Po paru takich programach rozerwany Polak, rozrywkowo traktuje już całą resztę, co widać, słychać i czuć. |
Czepia się Pan MISYJNEJ TVP?
Przecież realizuje misję wedle gustu Prezesa Spaślaka - pupila pp. Kaczyńskich. Wszystko po myśli Środziny, Senyszynowej, Kazimiery Szczuki oraz Biedronia z Niemcem. Jeszcze Gretkowska do kompletu. MOPS-y, rzecznicy praw dziecka, rzecznicy "partnerek" z podzelowanym okiem i Alicji tysiąc - cieszą się bo mają gwarancję posad do końca życia. Socjalizm jak Krasnaja Armia! Był, jest' i budiet.
No i czego Pan chcesz ? :)
A jakie feministki będą zadowolone, gdy zobaczą ... facetów na smyczy, poruszających się na czworaka!!!
Najważniejsze to robić wszystko, aby rozbić rodzinę.
--------------
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Trzym hata
Czym chata bogata.
Ma Pan rację. Proszę wystosować protest do TV, Prezydenta,
Rządu, i wszedzie gdzie Pan może. Narzekanie nic nie pomoże.
Anna
Wyciepić TV
TV serwuje to, co chce publiczka.
A publiczka chce, to co TV każe jej chcieć.
A w szczególności każe chcieć oglądać TV.
Dla tych, którzy nie chcą zaliczać się do owej publiczki, jedynym rozwiązaniem jest nieoglądanie TV. To jest możliwe. Tak jak np. niepalenie papierosów. Wtedy nie będzie się narażonym na jakieś rabczewskie, olejniki i lisy oraz klozety na lodzie.
Rozumiem że proponuje Pan
wyrzucić TV? W takim razie winien Pan użyć słowa "wyciepnąć".
Wyciepać !!!
Polecam: "Tri Paljaka, Gruzin i sabaka".
Proszę Pani!
my na Śląsku "wyciepujemy" np. hasie do hasioka. Także mówimy, że Zefek poszedł "wyciepnąć" hasie. Można powiedzieć np. że "onego trzeba wyciepać" choć ja upierałbym się że prawidłowo jest "wyciepnąć" ale nigdy "wyciepić". Co to jest co Pani poleca? Niestety nie znam pełnego repertuaru opery rosyjskiej.
Znaczy siem, TV jest OK?
Chodziło o to, że telewizornia lasuje ludziom mózgi, a tutaj nagle okazuje się, że najważniejsze jest to, że "moja wersja językowa" jest nie tylko poprawna, ale jedynie dopuszczalna. Wszelkie regionalizmy, za wyjątkiem własnego, są godne potępienia. Zaścianek.
Panie Poniecki!
Chodzi o to że nie wiadomo co znaczy pańskie "wyciepić".
Leksykograficzne dywagacje
Spoko. Nie spodziewałem się, że jakieś "wyciepić" może narobić tyle zamieszania. Użyłem to w takim samym sensie, jak inny internauta piszący: "Jużem się sposobił wyciepić go do trasha,...".
Może jednak byśmy zajęli się poziomem polskich programów TV, w szczególności tym nieszczęsnym tańcem z facetami na smyczach?
No to pochwa!
Nie oglądam żadnych programów "rozrywkowych"
od czasu jak odszedł Dziewoński i zaszył się Kobuszewski z Pokorą.
Jeśli niepokoi się Pan facetami na smyczach w TV - proszę wziąć pod uwagę że w realnym życiu wszyscyśmy na smyczach u naszych demokratycznych wybrańców. Wolał bym być na smyczce u Dody niż u Kaczyńskich z Tuskiem czy u Gosia z Niesiołem. Cojajatojaja.
.
Każdy woli co innego
Kwestia gustu.
Poza tym od kiedy jedna wada tłumaczy następną?
------------------------------
Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."
Mam rozumieć, że Pan
wolałby bara bara z Kaczyńskim niż z Dodą? To nie jest kwestia gustu!