Zgodnie z apelem Admina

Niejaki Andrzej Szczęśniak z Polskiej Organizacji Gazu Płynnego wypowiedzial sie na temat proponowanej przez rzad podwyzki akcyzy na olej uzywany do spalania w kotlach grzewczych.
Oddaje mu glos za http://www.wp.pl/r/Er1194 :
- Wyliczyliśmy, że właściciel domu będzie musiał dodatkowo zapłacić 1450 zł rocznie za ogrzewanie

Jednoczesnie Nasz Ukochany Rzad planuje podwyzke akcyzy na prad elektryczny. Przypominam, ze akcyze wprowadzano "na krotko". Teraz okazuje sie, ze dla socjalistow "krotko" moze znaczyc "dlugo" albo "na zawsze". O tym tez mozna poczytac na http://www.wp.pl/r/Er1191

W zwiazku z apelem (bacznosc!) Admina o pozytywne poglady, wyrazam niniejszym radosc, ze jeszcze nie przyjelismy konstytucji UE.

Krzysztof Kałębasiak

Już niedługo , Panie

Już niedługo , Panie Krzysztofie.

Jurek

A co ma konstytucja do ceny oleju

lub gazu ?

Resort zaproponował zmianę

Resort zaproponował zmianę stawki w projekcie ustawy, aby wyeliminować ryzyko ubytku budżetowego i dostosować prawo do wymagań UE.
Poza tym ma byc optymistycznie, prawda?
Krzysztof Kałębasiak

To jest: Ireneusz

No jak to

Wypowiedzenie konstytucji Unii daje nam możliwość samodzielnego decydowania o podatkach w granicach minimum narzuconego przez Unię. Jeśli konstytucja przejdzie, przejdzie więc i wojsko, przejdzie wpierw ministertwo polityki zagranicznej Unii, następnie będziemy mieć tylko jeden rząd - oczywiście Unii. Kto nie wierzy, niech sobie za czas jakiś zmierzy :)) Z drugiej strony patrząc, można się łudzić, że w Brukseli będą przygotowywać lepsze ustawy i nie będą takimi ździercami dla Polaków. Złudzenie - to tacy sami ludzie jak u nas, jedyna różnica - wiedzą, jak nosić rękawiczki :((

A co do tej pory Bruksela

z nas gołodupców zdarła ?

To jest: Ireneusz

??

Argument bezkrwisty :)) Co ma obdarowywanie czy ździeranie do rzeczy?

Nie zauwazyl Pan, ze od

Nie zauwazyl Pan, ze od podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE polska gospodarka pada na ...ę?
Wynika to z przyjecia zobowiazan dostosowawczych, ktore kosztuja mase kasy, a jeszcze trzeba pozyczki splacac.
Krzysztof Kałębasiak

Nie zauwazyłem?

Tak jak nie zauważyłem remontu drogi pod moim domem za pieniadze UE, i tego , że likwiduje szambo bo mam ściekowa instalację za te same pieniadze, nie zauwazyłem tez , ze mój stryjek dostał kilka tys. zł na swoje kilka hektarów
Po prostu wszystko to mi sięśniło.

Zuaważyłem natomiast Pana jak znowu zaczął sprzedawć swoja zaślepiona propagandę?

To jest: Ireneusz

Książę czy żebrak ...

Panie Czarku, czy to, co dostanie pan za darmo, w jakimś stopniu cieszy?? Czy raczej to, na co się zasłużyło oraz zapracowało? To, co jest własne?

A te pieniadze na droge,

A te pieniadze na droge, doplate dla stryjka, kanalizacje, to tak same sie biora nie wiadomo skad?
W budzecie UE tez pewnie maja takie "pstryczki", ze pstrykaja i euro leci z nieba?
Nie rozumiem Panskiej obrony UE, przeciez zeby dostac stamtad jakas kase, to najpierw trzeba ja tam wplacic, a zeby ja wplacic, to trzeba ja od kogos wziac, a zeby ja wziac, to trzeba wprowadzac albo podnosic podatki.
Jesli Panski stryj bierze pieniadze i nie uprawia ziemi, to na tym skorzysta, ale jesli uprawia, to wszystko i tak wyda na koszty uprawy.
Przypominam, ze "bruksela" laskawie zgodzila sie na doplaty dla naszych rolnikow bezposrednio z polskiego budzetu.
Krzysztof Kałębasiak

Na razie to dopłacaja Niemcy, Francuzy i inni z tamtego kierunk

Czyli mniej wiecej na 1 zł naszą/wpłacona dostajemy 2,5 zł od nich.
Co sie bardziej opłaca , niech każdy liczy sam.

Ja Uni nie bronię.
Bronię jej dobrych stron. A złych nie, np. proponowanej konstytucji.

Panie Krzysztofie! Nie

Panie Krzysztofie! Nie można brać dopłat i nie uprawiać ziemi.
Te szumnie nazwane " kilka tysięcy zł" na parę ha, to może być co najwyżej dwa tysiące.
Rolnicy w tej chwili płacą sporą cenę, za wstąpienie do Unii. A zapłacą jeszcze większą. Nic tu nie pomoże oficjalna propaganda.

Jurek

Jaką cenę zapłaca ?

I jaka propaganda.
Bo pańska jest żałosna.

Tak się składa, że

Tak się składa, że trochę znam wieś i rolnictwo, więc jeśli to Pana interesuje, to możemy na ten temat podyskutować.
Wtedy się okaże czyja propaganda jest żałosna.

Jurek

No to słucham?

+

Rolnik do jednego ha

Rolnik do jednego ha otrzymuje 186zł ( w tym roku będzie troszeczkę więcej). Z tytułu uprawy pewnych roślin(zboża, oleiste, wysokobiałkowe,strączkowe, len, orzechy włoskie, leszczyna,rośliny przeznaczone na material siewny,łąki, trawy), otrzymuje dopłatę uzupełniającą w wysokości 160 zł / ha.
W sumie jest to około 350 zł/ha.W większości gospodarstw nie przysługują pełne dopłaty, ponieważ uprawiają roślinyn na które nie są przewidziane dopłaty uzupełniające.
Przed wstąpieniem do Unii cena 1q pszenicy kształtowała się na poziomie 55zł. W tej chwili trudno jest sprzedać pszenicę za 40 zł/q. Róznica wynosi więc 15 zł, przy tonie 150zł , a przy czterech tonach( średni plon pszenicy z 1 ha) 600zł.
Podobnie jest z innymi zbożami, albo jeszcze gorzej.
Praktycznie wszystkie płody rolne potaniały, a na dodatek są ogromne problemy ze zbytem.
Natomiast środki do produkcji , podrożały, niektóre nawet znacznie ,jak np. paliwo.
Nie potrzeba być wielkim ekonomistą, by dostrzec ten " dobrobyt", który spotkał rolników.

Jurek

To jest: Marcin Adamczyk

Dopłaty...

Można.Tylko Pan jeszcze o tym nie wie...

Doskonale wiem. Ja tylko

Doskonale wiem. Ja tylko przedstawiłem stan prawny.

Jurek

To jest: Marcin Adamczyk

Wie Pan,Panie Jurku znam

Wie Pan,Panie Jurku znam osobiście przypadek że ludzie biorą dopłaty,a jedyne co chodują to 15 arów kartofli na zimę i marchewkę na rosół.Poza tym mają dwa prosiaczki(jeden na Wielkanoc,a drugi na Boże Narodzenie)i dziesięć kaczuszek...Stan prawny jest taki że aby dostać dopłaty wystarczy zaorać ziemię...A jeżeli rolnik(nie ważne celowo czy niechcąco) zawyży areał do 3% faktycznej powierzchni,to te 3% dostanie!!!

Pozdrawiam!!!

To wg Pana powinny byc dla rolników ceny gwarantowane,

Albo moze przymusowe dostawy, albo obowiazek uprawy.
I jak rozumiem nadprodukcja płodów powinna byc pod przymusem odbierana przez mieszczuchów, pod karą administracyjną np te wymienione 3%.
Gadał Lepper do Leppera.

To jest: Marcin Adamczyk

Tak!Jeżeli rolnik bierze

Tak!Jeżeli rolnik bierze dopłaty powinien mieć obowiązek uprawiania tej ziemii!Nie rozumiem dlaczego mamy z naszych podatków płacić rolnikom za ugór?

Nie wiem jakie obowiązki ma rolnik.

Zapewne utrzymać rodzinę.
A jak mu sie nalezy to bierze.
A te przymusowe uprawy/płody to by Pan sprzedawał czy rozdawał ?

To jest: Wojciech-Maltan

Jak bierze,to się

Jak bierze,to się uzależnia...
Wojciech

To jest: BTadeusz

A skąd ta nagła troska o rolników?

Dopłaty są po spełnieniu wymogów darczyńcy.
To nie wystarczy?
Spodziewacie się, że rolnicy z wytęsknieniem czekają Waszych komplementów? Lub nagan?

To jest: Marcin Adamczyk

Ja też bym brał jakby

Ja też bym brał jakby dawali.Chodzi mi o prawo jakie mamy.Nie może być tak że rolnik dostaje kasę tylko dlatego że raz w roku zaora łąke.Niech na tym polu choduje nawet dla siebie,ale niech coś robi,a nie z moich podatków bierze kasę za ugór...Pana wypowiedź jest typowo populistyczna jak to się pan wyraził...

Mówił Lepper do Leppera???

To jest: Wojciech-Maltan

Zaraz,zaraz.

Zaraz,zaraz.
Tak czy owak,to idzie również z Pana pieniędzy.
Jak dają to brać?
Wojciech

Łąki się nie opłaci

Łąki się nie opłaci zaorywać, ponieważ do łąk jest dopłata uzupełniająca. Wystarczy ją raz do roku wykosić.

Jurek

Nie odpowiadaja mi dopłaty do rolnictwa

w UE. Ale dopuki biąrą je Francuzy czy Dunowie to i nasi popwinni je brać.
Jak zniosą to, to zniosą. I wtedy nasi zarobia jeszcze wiecej, bo produkuja taniej i lepiej.

To jest: Wojciech-Maltan

Żabojady,to bez tych

Żabojady,to bez tych dopłat,w ogóle nie mieliby rolnictwa.
Ale od czego jest protekcjonizm,więc jakoś poradziliby sobie.
Wojciech

Problemem nie sa ani żaby ani żabojady.

Problemem jest tania zywnośc z III świata. I to przed nia broni sie unijne rolnictwo, dotując wieś.
Jak to rozwiazac, nie wiem, nie jestem geniuszem ale problem jest i narasta.

Pozdr.

To jest: Wojciech-Maltan

Problemem jest to co będzie

Problemem jest to co będzie niedługo formalnie UE,ich zapędy w stronę "lewej strony mocy".
Ta tania żywność nie jest problemem,"ochraniają" nas różne bariery w postaci ceł,kontyngentów.

Pozdrawiam.
Wojciech

Takim zagrozeniem jak dla europy jest

tania zywność z 3 świata takim samym zagrozeniem dla starych członków, jest rolnictwo nowych.
Stąd te awantury o dopłaty dla naszych i ich niższy poziom.
Dlatego musimy z nimi wygrac ich własna bronią. Brac co daja, dawac jak najmniej, produkowac taniej i lepiej. I nie tylko w rolnictwie.

1ha ziemi , orze się trzy

1ha ziemi , orze się trzy godziny. Godzina pracy ciągnika, to minimum 80zł, więc niech Pan policzy , czy to się tak bardzo opłaci?
Zawyżyć areału nie może, ponieważ trzeba się okazać aktem notarialnym i mapkami geodezyjnymi.A nieobsiana ziemia, to tylko 186 zł/ha. Można oczywiście oszukiwać, ale są przeprowadzane kontrole i w razie stwierdzenia nieprawidłowości , grozi odpowiedzialność karna, jak za zwykłe oszustwo.

Jurek

Skąd Unia ma? (pieniądze)

Szanowny Panie Czarku - to m.in. ja zapłaciłem za te ekstrasy - cieszę się, że przynajmniej z pożykiem wydano moje podatki - natomiast nie podoba mi się, że procent od tego wzięło kilka osób, bez których ta droga i kanalizacja mogłyby powstać - co więcej miałby Pan jeszcze nowy odkurzacz - a gdyby całe moje podatki wydano sensownie - to i samochód nowy by się dla Pana znalazł. Dla mnie też - czego sobie i Panu życzę.

Pzdr: Witek

To jest: BTadeusz

3,2mld Euro w tym roku

+A poniewaz tobyło terminowe, to teraz ta hm."sraczka" z akcyzą na oleje. Gdzieś to było oficjalnie.

No właśnie. W czyim?

Jarosław Neneman z Ministerstwa Finansów
- Obecny rząd już nic nie zdąży zrobić. I sytuację mamy taką - nowe samochody dalej będą sprzedawały się kiepsko, a ludzie będą oszukiwać na fakturach. Nie wiem, w czyim to jest interesie.

Minister powiedział

Widzę, że zostałem całkowicie rozszyfrowany i namierzony przez p. Krzysztofa.

Wracam ze spotkania w Ministerstwie Finansów, gdzie pan minister na moje stwierdzenie, że rozszerzaniem stawek podatkowych na paliwa grzewcze się nie powalczy z szarą strefą, powiedział:

"Ja Pana zapewniam, że z kontrolą w Polsce są kłopoty, że zawsze były i będą. Kontrola nie jest istotna. Nic przez nią nie osiągniemy. Trzeba wyrównać stawki podatkowe."

Wyrównać - czytaj: podnieść i skasować konsumentów na dwa i pół miliarda złotych. W tej chwili Ministerstwo ma zasłonę dymną - "szarą strefę". Więc hajda na podatnika!

Jeśli minister nie potrafi kontrolować, musi zrobić jedno: obniżyć podatki. Skłonność społeczeńśtwa do płacenia niskich, uczciwych podatków - natychmiast wzrasta. A przed rabunkiem (bo to już na żywca) ludzie się skutecznie bronią - podnoszenie nie pomoże. Jesteśmy już za szczytem krzywej Laffera.

Andrzej

To jest: Wojciech-Maltan

Dziwne.

Dziwne,że wyrównywanie i ujednolicanie,nigdy nie może być w dół.:-(
Wojciech

Zgoda ( to 5 albo 6 )

Czy nie mozna by tego ubrać w jakieś ogólnie obowiązujece, ekonomiczne prawo.
Np. "piszesz ujednolicenie, myślisz zwiekszenie " ?

Pozdr.

Andrzej Szczęśniak

Czy ten Andrzej Szczęśniak to nie przypadkiem ten sam, który jest naszym adminem?

To jest: Wojciech-Maltan

Tak!!! Wojciech

Tak!!!
Wojciech

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.