Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Bez komentarzy o JOW w Radio Rodzina
Autor: Jerzy Przystawa, pon, 10/10/2005 - 10:27
Szanowni Państwo, wszystkich słuchaczy moich komentarzy wygłaszanych od przeszło 3 lat na antenie Katolickiego Radia Rodzina we Wrocławiu, z przykrością zawiadamiam, że po moim ostatnim komentarzu, w którym wyjaśniłem powody, dla których nie wziąłem udziału w wyborach, Dyrekcja Radia postanowiła "zawiesić" dalsze komentowanie przeze mnie wydarzeń politycznych, ponieważ zaprezentowane w tym komentarzu stanowisko jest, podobno, sprzeczne z nauką Kościoła. Podobno Dyrekcja otrzymała mnóstwo telefonów od radiosłuchaczy domagających się uniemożliwienia mi wypowiadania się na antenie katolickiego radia. W ten sposób zamknięte zostało jedyne medium w Polsce, w którym miałem możliwość przedstawiania moich niesłusznych poglądów. Wszystkich moich wiernych słuchaczy i czytelników serdecznie pozdrawiam, Jerzy Przystawa W tej sprawie chodziło o tekst "Zaklęty krąg fałszywych wyborów". |
Została Panu jeszcze PN i
Została Panu jeszcze PN i parę innych portali :).
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Może sprzeczną z nową
Może sprzeczne z nową linią Radia Rodzina?
Wszak poważne zmiany w polityce nastąpiły.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
chcę jednak zwrocić uwagę >Maltan
że Radio Rodzina jest własnością diecezji Koscioła Katolickiego - biskupi pisząc do wiernych ze słowami zachęty do głosowania okreslili pewną linię nauczania Kościoła
jeżeli profesor Przystawa wystąpił swoją wypowiedzią przeciwko tej linii to jedna kierownictwo radia miało obowiązek jakoś zareagować - sensem istnienia radiostacji katolickich jest zgodność ich przejkazu z nauszaniem Kościoła
zwracam uwagę, że nie chodziło o JOW, czy też o to na kogo głosować - ale o zasadę, nieuczestnictwo w wyborach zostało okreslone przez biskupów jako zaniechanie - w swej prelekcji profesor Przystawa sprzeciwił sie temu czego nauczają biskupi polscy, dlatego też kierownicy radia katolickiego nie mieli innego wyjścia...
panie Wojciechu co Pan sugerował pisząc:
Linia Kościoła
Linia Kościoła w polityce nie jest linią stałą.
Uczestnictwo w wyborach lub nie, jest demokratycznym wyborem.
Jeżeli dobrze pamietam to przynajmniej na PN pogadanka Prof. ukazała sie po wyborach a nie, przed.
Radio Maryja linią Kościoła w polityce niewiele się przejmuje.
Proponuję zwolnić ks. Rydzyka, niech odejdzie albo z zakonu albo z radia.
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Eeee
ale tu chyba chodzi o Radio Rodzina (o ile załapałem wątek)...
Ha,ha, ha... Bo co ,bo p.Igle się tak podoba?
Zwolnić to się Pan możesz z roboty, albo wstąpić do zakonu, a te swoje "pobożne życzenia" najlepiej wyślij Pan do radiowego "Koncertu życzeń"!
M E G A L O M A N I A + I G Ł O M A N I A !!!
Myśląca Blondynka
P.S.
Kto rozwiąże tę zagadkę z dodawaniem M + I = ?
Re: Ha,ha, ha... Bo co ,bo p.Igle się tak podoba?
Myśląca Blondynka
P.S.
Kto rozwiąże tę zagadkę z dodawaniem M + I = ?
Może by jakiś wierszyk ...popełnić ( podpowiadam ) na wzór poprzedniego ..
Do Julka
Julku (przecież już nie na Pan)
Na szczęście pójście do wyborów nie jest obowiązkowe. Mam nadzieje, że to się nie zmieni. Doprawdy, zachęta sama w sobie nie nakłada przymusu i każda sam musi rozważyć, czy wybory w takiej ordynacji są naprawdę uczciwe i czy niewykoncypowane takiej ordynacji, która ma blokować niepoprawnych.
Nie widzę nic, co naruszałoby linię nauczania Kościoła w tej kwestii. Jeżeli coś ma być zgodne z Ewangelią, nauczaniem Kościoła to sam wybór konkretnego kandydata, którego powinny cechować pewne przymioty wymienione przez Episkopat - ta ordynacja na to nie pozwala.
Nic nie sugerowałem, zastanawiam się.(głośno)
Dziwi mnie, że przez 3 lata było wszystko w porządku, a teraz jeden tekst i p. Profesor musi się pożegnać, a dlaczego, bo radiosłuchacze ( vox populi, vox Dei? ) o to poprosili, zadecydowali.
Wg mnie takie tłumaczenie jest niepoważne.
Pozdrawiam.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
>Maltan
wydaje mi się, że chodzi tutaj o wypowiedź, że profesor nie idzie na wybory
w oświadczeniu biskupi stwierdzili:
co wcale nie oznacza, że udział jest obowiązkowy - ale własciciel radia miał prawo nie życzyć sobie aby na jego falach mówiono inne rzeczy niż on sam głosi
w każdym razie tak mi sie wydaje
Do Julka
Wiesz, po prostu argumentacja R R nie trafia do mnie.
Tyle.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
szczerze ??? >Maltan
do mnie też - zwłaszcza ta o słuchaczach, to nie za bardzo pasuje mojego ogladu katolich mediów
ale jestem przekonany, że nie ma w tym żadnych politycznych podtekstów, i że szefostwo radia najzwyczajniej chciałoby być "bardziej papieskie niż papież" ale miało do tego prawo
Ja też chcę w to wierzyć
Ja też chcę w to wierzyć - choć trudno mi to przychodzi.
Ale różnie bywa u nas z mediami katolickimi, ale to nie ważne - bo można by napisać o radiu prowadzony przez o. Sowę.
Tym bardziej jak się słucha/ czyta takie "cuś".
Ks. prof. Michał Czajkowski w Polskim Radiu Program 3 ( 7.09.), wypowiada się na temat Radia Maryja.
I mówi :
... To nie są przecież media katolickie. To nie są media chrześciajańskie...
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
RM nie ważne>Maltan
Maltanie dlaczego nie są ważne, kiedy biskup twojego Kościoła powiedział to co powiedział.
A dlaczego są ważne kiedy ja piszę , np Pustkowiakowi o RM.
Wtedy okazuje się że ja jestem zdrajcą i nie-Polakiem.
Rozumiem, że ta opinia nie jest dla ciebie istotna?
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Do Igły
Nie tak.
Nie ważne - w tym wątku.
Rozmowa na inny wątek.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Re: Do Igły
Nie ważne - w tym wątku.
Rozmowa na inny wątek.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Zawsze piszesz, o braku czasu lub wątku, jak ktoś przyciska cię do ściany.
Nawet dziś i wczoraj.
Jest temat, to nie uciekaj.
Igła
Ale co mam Ci napisać, że
Ale co mam Ci napisać, że z taką tezą wygłoszoną przez tego biskupa się kompletnie nie zgadzam i uważam, że nie ma racji. Jego opinie nie są dla mnie prawdą objawioną. Przykro słuchać z ust kapłana takich słów.
Papież Paweł VI ostrzegał już przed tym.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Re: Ale co mam Ci napisać, że
Papież Paweł VI ostrzegał już przed tym.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Paweł VI nie słuchał RM.
Słucha go za to wielu ludzi, którym ono robi wodę z mózgu.
Wtedy gdy operuje epitetami o prawdziwych i nieprawdziwych Polakach to na PN odzywają się wyznawcy.
Kiedy okazuje się, że ustami hierarchów, jest napominane, komentatorzy kulą ogony.
Skoro to jest zły wątęk, to zbuduj nowy, ale nie unikaj tematu.
Igła
Czarku, a jakie jest
Czarku, a jakie jest oficjalne stanowisko Episkopatu.
Isteniej chyba jeszcze zespół duszpasterskiej troski o RM przy Episkopacie Polski.
Każdy biskup ma swoje poglądy, ale stawianie, tak poważnych zarzutów, to jest dopiero epitet.
Ci hierarchowie, którzy "upominają" RM i nie tylko, wpisują się w pewną politykę, która rozczarowana wyborem Przewodniczącego Episkopatu, zafrasowała się i z żalem, ale i "troską" o ojczyżnę rzekła: że oto nad Polską zaszło słońce.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
U mnie słońce świeci
Natomiast, nie chcąc wdawać sie w dyskurs, gdzie większość tchórzliwie obawia sie wyrazić swoje zdanie, poczekam również.
Wedle mnie RM przekroczyło granicę ingerencji jako radio "katolickie" w politykę.
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Na przykładzie prof. Przystawy widzisz, że nie wszystko jest proste.
Będą rozstrzygnięcia za 2 tyg.
Ani ja ani ty nie jesteśmy tu kimś?
Co najbardziej boli ?
Kłamstwo i obłuda.
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Re: Do Julka
Tyle.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Ale jest logiczną konsekwencją jaką promują biskupi polscy ( jak czytamy powyżej ).
Również szanuję prof. Przystawę ale głoszone przezeń poglądy są zgruntu przeciwne idei , którą popiera Kościół .
Stąd decyzja wydaje się całkowicie szłuszną z punktu widzenia właśnie - Kościoła a poprzez to i samych wiernych ( słuchaczy R.R ).
Do A.K.
Istotna jest również dalsza część apelu:
Zgodnie z zasadami Ewangelii, nauczaniem Kościoła i głosem sumienia wybieramy kandydatów, którzy
1) respektują nienaruszalną wartość życia każdej osoby ludzkiej od poczęcia do naturalnej śmierci;
2) bronią świętości rodziny i małżeństwa jako trwałego związku kobiety i mężczyzny;
3) stawiają wyżej dobro wspólne, niż osobiste korzyści czy interesy partyjne;
4) w prowadzeniu kampanii wyborczej nie traktowali instrumentalnie swych związków
z Kościołem;
5) dają konsekwentnie świadectwo osobistej kultury i odpowiedzialności naznaczonej szacunkiem wobec każdej osoby.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Re: Do A.K.
Zgodnie z zasadami Ewangelii, nauczaniem Kościoła i głosem sumienia wybieramy kandydatów, którzy
4) w prowadzeniu kampanii wyborczej nie traktowali instrumentalnie swych związków
z Kościołem;
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Panie Wojciechu ...jak to zakwalifikować . Nie chcę być zrozumiany opacznie ale to jakby pokrywało się z niedawną uroczystością ślubną w "pewnej" rodzinie w Gdańsku . ( gdzieś na pomorzu )
>Maltan > AK
Basta
biskupi nie ogłosili, że nie pójście na wybory jest grzechem tylko wezwali do uczestnictwa
p[rofesor Przystawa swoją wypowiedzią przeciwstawił się ich wezwaniu i nie został za to ukarany karą kościelną tylko kościelne medium mu podziękowało za współpracę jako osobie głoszącej inne poglądy niż to medium (w tej konkretnej sprawie)
nie wiem o czym dyskutujemy - kierownictwo radia miało do tego prawo, a po drugie przypominam wszystkim dyskutantom w Kościele nie ma demokracji zatem nie ma o czym dyskutować
>Julek
No, anatemy to nie było. ;-)
Finito.
Pozdrawiam.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
re >Julek
myslę, że musimy pozbyć się sami pewnego narzędnego sposobu traktowania Koscioła, ktre przecie jest źle widziany u innych - jeżeli chcemy coś mówić na "falach koscielnych" to jesteśmy szczególnie zobowiązani do ostrozności - nasza wypowiedź rzutuje na naszego gospodarza
pozdrawiam
List Biskupów Polskich w sprawie ordynacji wyborczej
"Jakkolwiek reforma wyborcza jest aktem politycznym, nie jest nim jednak wyłącznie, Nowy bowiem ustrój prawa wyborczego wydaje ze siebie prawodawców, którzy za pomocą władzy ustawodawczej wpływać mogą i wpływać będą na wszystkie dziedziny życia kościelnego, narodowego, kulturalnego, społecznego i moralnego, a szczególnie na przyszły kierunek wychowania publicznego. Tym samym reforma wyborcza w te wszystkie dziedziny wkracza i z nimi się łączy. Do nas więc, jako do stróżów praw wiary w tych dziedzinach należy pytać i badać, o ile do ich zdrowego rozwoju proponowany ustrój prawa wyborczego dopomoga albo też w uprawnionym rozwoju przeszkadza lub nawet go niszczy."
List podpisali wszyscy biskupi polscy w Galicji, a więc Adam Sapieha, Józef Bilczewski, Józef Pelczar, Leon Wałęga i Józef Teodorowicz. Dwaj z nich juz zostali wyniesieni na ołtarze.
"Czas" z 17 kwietnia 1913 r
Przez 3 lata na falach Radia Rodzina, wygłosiłem parę setek tekstów, które wszystkie bez wyjątku pokazywały na czym polega szkodliwość dla Polski, fałsz i oszustwo zawarte w tzw. proporcjonalnej ordynacji wyborczej. Kilkadziesiąt pierwszych zostało opublikowanych w ksiażce wydanej przez Archidiecezję Wrocławską pt. "Sposób". Stąd decyzję o uniemożliwieniu mi dalszej pracy w Radio uważam za dziwną. Nie wiem nawet czy to ma jakiś związek ze zmianą na stanowisku ordynariusza. Oczywiście, każdy właściciel mna prawo robić ze swoją własnością co mu się podoba i to jest poza dyskusją. Ja tylko poinformowałem słuchaczy i czytelnikow moich tekstów, dlaczego ten rozdział został zamknięty.
Pozdrawiam,
Jerzy Przystawa
panie profesorze >prof Przystawa
należy rozróznić dwie rzeczy:
pierwsza - wcale się nie cieszę z tego, że Pan nie będzie nafalach Radia Rodzina tylko na odwrót zasmuciła mnie ta informacja
druga - nie zgodziłem się z komentarzem sugerującym polityczny podtekst decyzji, uważam że nie taki on był stąd moje uwagi, i podałem inną przypuszczalną przyczyne tej decyzji
jestem przekonany, że szybko znajdzie Pan kolejne medium, a mam nadzieję, że i we Wrocławiu sprawa wróci do normy
Julek błądzi
Demokracja ( jej brak ) nie tyczy wewnętrznego zycia Koscioła, tu zgoda.
Demokracja jest systemem obowiązującym w Polsce.
Kościół w zyciu politycznym i społecznym, powinien stosować się do regół demokracji.
Wnisek:
Jezeli p.Przystawa wypowiada sie nt KK, to można go wyeliminować z rozgłośni.
Jeżeli jego wypowiedź tyczy życia społeczno/politycznego na łamach tejże rozgłośni, to jest to wypowiedź w ramach demokratycznych procedur akceptowanych przez KK.
Sam nie jestem pewien, tego co piszę, ale mam też wątpliwośći co do decyzji??
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Re: Julek błądzi
Demokracja jest systemem obowiązującym w Polsce.
Kościół w zyciu politycznym i społecznym, powinien stosować się do regół demokracji.
zgoda, przedstawiciel Kościoła np podpisując umowę o pracę powinien stosowac się do prawa pracy a kupując coś ma się stosować do kodeksu cywilnego
Wnisek:
Jezeli p.Przystawa wypowiada sie nt KK, to można go wyeliminować z rozgłośni.
Jeżeli jego wypowiedź tyczy życia społeczno/politycznego na łamach tejże rozgłośni, to jest to wypowiedź w ramach demokratycznych procedur akceptowanych przez KK.
Sam nie jestem pewien, tego co piszę, ale mam też wątpliwośći co do decyzji??
owszem - ale powiedzenie komuś, że nie chce się z nim współpracować ponieważ nie zgadza się z "generalną linią" radiostacji mieści się doskonale w zasadach demokracji
natomiast jeżeli biskupi mówią oficjalnie, że wzywają do udziału w wyborach to jest to fragment nauczania Kościoła i nie ma demokracji czy się z tym zgadzamy czy nie - katolik chyba nie jest zobowiązany
do posłuchania się i pójścia - mam tu wątpliwości
ale jestem absolutnie pewien, że jeżeli biskupi coś ogłoszą to na łamach katolickich mediów nie wolno mówić rzeczy przeciwnych, takie są przepisy Koscioła Katolickiego co do tego kto może, a kto nie może używać nazwy "katolicki" - i tu nie ma demokracji
zatem (chyba) nie błądzę
Panie Julku ??
Błądzę więc pytam ?
Stosunek pracy/ linia programowa/ wypowiedzenie.
Tu sądzę jesteśmy zgodni.
Tylko..
Prof. przez wiele lat swoich pogadanek dowodził, że działa w ramach demokracji/systemu ( akceptowanej przez KK ).
Lansowana przez niego opcja JOW, nie jest antydemokratyczna ( ani anty KK ).
I jak to odnieść do szaleńczej kampani politycznej RM, które mieni sie jako dotknięte palcem Boga.
Jak sądzę, tu jest miedzy nami róznica.
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Re: Panie Julku ??
Panie Julku ??? - od kiedy jestesmy na "Pan"
Prof. przez wiele lat swoich pogadanek dowodził, że działa w ramach demokracji/systemu ( akceptowanej przez KK ).
Lansowana przez niego opcja JOW, nie jest antydemokratyczna ( ani anty KK ).
toteż profesor dostał "po łapach" nie za JOW tylko za tekst w którym mówił o bojkocie wyborów na wybory
http://prawica.net/index.php?q=node/1396
jest to niewatpliwie tekst mówiący że nie udanie się na wybory było słuszne - profesor ma prawo tak myslec to nie grzech, ale Kościół ma swoje wymagania co do tego co sie mówi lub pisze w mediach o nazwie "katolickie" (moim zdaniem niezbyt surowe) - ma do tego prawo demokratyczne i niedemokratyczne
i tyle właśnie sądzę
I jak to odnieść do szaleńczej kampani politycznej RM, które mieni sie jako dotknięte palcem Boga.
zagubiłem się - co ma Radio Rodzina z diecezji wrocławskiej do Radia Maryja z Torunia (a może ja sie pogubiłem w tych nazwach)
Jak sądzę, tu jest miedzy nami róznica.
jaka róznica ???
Panie Julku
Prywatnie to my sobie możemy, np lożę załozyć :).
A róznica miedzy nami jest nastepująca, a na dodatek mnie wkurzająca ( Julku, cholera jasna ).
Polega na tym, że udajesz, że nie widzisz podwójnej miarki.
Innej w radiach typu RR we Wrocławiu, albo Radia Józef, we Warszawie.
A bolszewickiej kampani organizowanej przez RM z Torunia, która to, pytam po raz kolejny, co ma wspólnego z KK ?
I nie oczekuję odp. od np Pustkowiaka ?
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
rozumiem, że takiej odpowiedzi oczekujesz od mnie >czarek
ja do RM żadnej miarki nie przykładam - jest to instytucja której nie słucham - poza ewentualnie "godzinkami" rano - i której słuchac nie zmaierzam nie mam czasu...
jaka jest różnica pomiędzy "Radiem Maryja" a np Radiem Rodzina?
otóż ta druga instytucja jest instytucją kościelna i ma prawo posługiwać się nazwą "katolicka" zgodnie z prawem jakie ustanowił Kosciół Katolicki, prawem wewnętrznym i niedemokratycznym, a ta pierwsza radiostacja takowego prawa nie ma bowiem nie jest instytucją Kościelną i nie jest instytucją mającą prawo używać nazwy "katolicka" - jeżeli ktoś ma watpliwości co do tego co napisałem to niech sprawdzi jakie wymagania stawia w tym wzgledzie Kościół
zatem informuję cię, że prywatna radiostacja "Radio Maryja" nie interesuje mnie tak samo jak np Radio Białystok - nie słucham go, nie wiem co tam mówią i jakoś się nim nie przejmuję
dlaczego zatem przejmuje sie Radiem Rodzina, Radiem Podlasie (chyba tak się nazywa) i wieloma innymi radiami katolickimi? ponieważ są to instytucje mojego Kościoła
czy to jest podwójna miara? chyba nie
Podwójna miara ? Nie.
Ta odp. jest zgodna z moim postrzeganiem.
Więc dziękuję.
Bo tu mam jasność.
Czołem.
Igła
Tak sobie siedzę i osełedec kręcę.
Re: Podwójna miara ? Nie.
czyli jak by nie była zgodna to byś mnie "obsobaczył" ? ;-)
Jakem Kozak!! :)
Nie.
Ale lubię jasność w deklaracjach.
Wtedy na burce, rozesłanej na kurchanie, w step spogladając, piszę felieton, na ten przykład...
A nie użeram się, z...
Ech, czub mi "wiatyr razwynuł "
Igła
Radia Katolickie vs niekatolickie
Szanowny Panie,
to bardzo pięknie, że Pan z takim oddaniem broni stanowiska Pańskiego Kościoła (cytuję to, co Pan napisał), ale w takim razie warto je lepiej poznać. Radio Maryja, wbrew temu co Pan pisze, nie jest prywatnym radiem O. Tadeusza Rydzyka, lecz radiem, którym włada i zarządza z ramienia Zakonu OO. Redemptorystów. Zakon ten w Kościele Katolickim specjalizuje się w sprawie środków masowego przekazu i jego szczególną misją są radia i telewizje. O. Tadeusz Rydzyk ma nad sobą całą hierarchię, której jesr winien posłuszeństwo, a więc Przeora, Polskiego Prowincjała i wreszcie Generała Zakonu,ktory prawdopodobnie rezyduje w Rzymie. Radia Maryja też nie wymyślił, gdyż podobne Radia Maryja istnieją w innych krajach świata, nawet pod taką samą nazwą. Różnica jest tylko taka, że przełozonym O. Rydzyka nie jest ani biskup lokalny,a ni nawet prymas. W odróżnieniu od Księdza Dyrektora Radia Rodzina, ktorego lokalny biskup może w każdej chwili odwołać z posady. Może Pan nie interesować się i nie słuchac radia, jakie się Panu nie podoba, ale dokonując wykładni tego, co jest katolickie, a co takie nie jest,lepiej samemu wpierw sprawdzić.
Pozdrawiam,
Jerzy Przystawa
>> Julek
Na szczęście dla samego Kościoła nie ma tam tzw. demokracji opatrzność Boża czuwa .
-----------
"Siłą grzechu jest prawo" ( św. Paweł z Tarsu )
Re: >> Julek
Na szczęście dla samego Kościoła nie ma tam tzw. demokracji opatrzność Boża czuwa .
-----------
"Siłą grzechu jest prawo" ( św. Paweł z Tarsu )