Globalna fikcja globalnego ocieplenia

Z wielkim niepokojem przyglądam się szybkiemu rozwojowi nowej fałszywej ideologii, a mianowicie ideologii globalnego ocieplenia. W Kopenhadze dobiega końca w cieniu protestów środowisk ekologicznych i lewackich tzw. szczyt klimatyczny, podczas którego możni tego świata radzili nad tym, w jaki sposób można skutecznie ograniczyć emisję do atmosfery dwutlenku węgla. Według ideologów globalnego ocieplenia ziemi grozi zagłada w skutek gospodarczej działalności człowieka, a dokładniej emisji przez niego do atmosfery tego jakże „groźnego” CO2.

Oczywiście ideologia ta jest tylko kolejną fałszywą ideologią, ale pozwala określonym grupom wyciągnąć ogromne pieniądze. Dziś przeznacza się na walkę z tzw. globalnym ociepleniem 1% światowego PKB, czyli biliony dolarów, które marnuje się następnie na organizowanie przeróżnych szczytów, konferencji, dotowanie organizacji ekologicznych, propagandy itp. Jak do tej pory żaden z tzw. autorytetów nie przedstawił żadnego naukowego dowodu na poparcie prawdziwości wyznawanej nowej ideologii, bo takich dowodów najzwyczajniej nie ma.

Warto się zastanowić jak wygląda naprawdę kwestia tzw. globalnego ocieplenia nie bacząc na jazgot ekologów, lewaków i tzw. naukowców wieszczących rychły koniec naszej planety. Nieco ponad tydzień temu jakiemuś hakerowi udało się dokonać włamania do serwerów Uniwersytetu Wschodniej Anglii i przejąć korespondencje naukowców na temat właśnie tzw. globalnego ocieplenia. Jakże to ciekawa i pouczająca lektura dla tych wszystkich, którzy zaczęli ulegać hałaśliwej kampanii wyznawców tej nowej ideologii.

Z ujawnionej przez hakera korespondencji jasno wynika, że tzw. globalne ocieplenie jest wielką manipulacją. Jednak co o wiele bardziej bulwersujące to fakt, iż autorzy tej korespondencji, czyli tzw. „naukowcy” zastanawiali się w jaki sposób usuwać z posad naukowych wszystkich sceptyków i przeciwników tej chorej ideologii. Ostatnio jeden z przedstawicieli lewicowego rządu brytyjskiego publicznie obraził wszystkich rozsądnych i inteligentnych ludzi, którzy w bajki o tzw. globalnym ociepleniu nie uwierzyli i dają w sposób naukowy odpór zakłamanej propagandzie zwolenników globalnej ideologii popierając knucia „naukowców”, których korespondencja została ujawniona w internecie.

Każdy wykształcony i myślący człowiek dobrze wie, że dwutlenek węgla zaliczamy do grupy tzw. gazów cieplarnianych. I właśnie dzięki występowaniu tzw. efektu cieplarnianego na naszej planecie mogło zaistnieć życie. Brak gazów cieplarnianych spowodowałby zlodowacenie całej planety, na której żaden ekolog zapewne by nie wyżył, gdyż średnia temperatura wynosiłaby o kilkadziesiąt stopni mniej niż ta obecna.

Ponadto każdy inteligentny człowiek wie również, iż dwutlenek węgla ma znikomy wpływ na globalne ocieplenie, a jakby tego było mało to przecież nie jest on jedynym i zapewne nie najważniejszym gazem spośród gazów cieplarnianych. Warto wspomnieć też i o tym, że działalność człowieka stanowi bardzo znikomy promil w „produkcji” CO2, zdecydowana większość emitowanego do atmosfery dwutlenku węgla pochodzi z procesów naturalnych, na które człowiek nie ma żadnego wpływu. Mając na względzie te naukowe argumenty wszelkie bajanie o tzw. „globalnym ociepleniu” należy zbyć uśmiechem a wyznawców tej ideologii odesłać na przymusową kurację.

Zamiast słuchania bzdur proponuję zapoznać się z fragmentami naukowego „Raportu na temat globalnego ocieplenia” KNG PAN :

„2. Badania geologiczne dowodzą niezbicie, że stała zmienność jest podstawową cechą klimatu Ziemi w całej jej historii, a zmiany zachodzą w nakładających się cyklach o różnej długości – od kilkuset tysięcy do kilkunastu lat. Dłuższe cykle klimatyczne są wywoływane przez czynniki pozaziemskie o astronomicznym charakterze i zmiany parametrów orbity Ziemi, a krótsze – przez czynniki regionalne i lokalne. Nie wszystkie przyczyny zmian klimatu i zjawiska klimatotwórcze zostały jeszcze w pełni rozpoznane.

3. Choć w historii Ziemi dominował klimat znacznie cieplejszy od współczesnego, wielokrotnie dochodziło do potężnych, globalnych ochłodzeń, których efektem był zawsze rozwój rozległych zlodowaceń (…). Dlatego wiarygodne prognozowanie zmian klimatu Ziemi, nie mówiąc o chęci im zapobiegania, kształtowania czy przeciwdziałania, musi brać pod uwagę wyniki badań jej przeszłości geologicznej - a więc czasu, gdy ludzkości nie było na naszej planecie.

4. Od 12 tysięcy lat Ziemia znajduje się w kolejnej fazie cyklicznego ocieplenia i jest w pobliżu jej maksymalnego natężenia. W samym tylko czwartorzędzie, czyli w ciągu ostatnich 2,5 mln lat, okresy ciepłe wielokrotnie przeplatały się ze zlodowaceniami (…).

6. W ciągu ostatnich 400 tysięcy lat – jeszcze bez udziału człowieka – zawartość CO2 w powietrzu (…) już 4 – krotnie była podobna, a nawet wyższa od wartości obecnej. Przy końcu ostatniego zlodowacenia, w ciągu kilkuset lat, średnia roczna temperatura globu zmieniała się parokrotnie, w sumie wzrosła prawie o 10 oC na półkuli północnej – a więc były to zmiany nieporównanie bardziej drastyczne niż dziś obserwowane.

7. W ubiegłym tysiącleciu, po okresie ciepłym, z końcem XIII wieku, rozpoczął się okres chłodny trwający do połowy XIX wieku, po czym znów nastało ocieplenie, w którym właśnie żyjemy (…).

8. Szczegółowy monitoring parametrów klimatycznych prowadzony jest niewiele ponad 200 lat, dotyczy tylko części kontynentów, które stanowią zaledwie 28% globu. Część starszych stacji pomiarowych założonych niegdyś na obrzeżach miast, wskutek postępującej urbanizacji, znalazło się dziś w ich obrębie. Wpływa to między innymi na wzrost mierzonych wartości temperatury. (…)

10. Doświadczenie badawcze w dziedzinie nauk o Ziemi mówi, że tłumaczenie zjawisk przyrodniczych oparte na jednostronnych obserwacjach, bez uwzględnienia wielości czynników decydujących o konkretnych procesach w geosystemie, prowadzi z reguły do nadmiernych uproszczeń i błędnych wniosków. Błędne też mogą być decyzje polityków podejmowane w oparciu o niekompletny zespół danych. W takich warunkach łatwo o – przystrojony w poprawnością polityczną – lobbing inspirowany przez kręgi zainteresowane na przykład sprzedażą szczególnie kosztownych, tak zwanych ekologicznych, technologii energetycznych bądź składowaniem ( sekwestracją ) CO2, w złożach już wyeksploatowanych”.

Rzeczowe i przede wszystkim naukowe argumenty nie mogą niestety przebić się przez ogromny jazgot propagandy poprawności politycznej. Wszak tzw. „globalne ocieplenie” to doskonały biznes dla określonych i niezwykle wpływowych środowisk, które dołożą wszelkich starań, aby propaganda strachu i zagrożenia była wpajana ludziom na całym świecie i to od jak najmłodszego wieku. Gra przecież nie idzie o dobro naszej planety, ale o pieniądze, ogromne pieniądze.

Niestety istnieje duże prawdopodobieństwo, że ludzkość podda się bezpodstawnej histerii, gdyż zapewne te wpływowe środowiska doprowadzą do sytuacji, w której wszyscy krytycy i przeciwnicy tzw. „globalnego ocieplenia” będą usuwani ze stanowisk naukowych, pozbawiani tytułów, a z czasem być może zamykani w więzieniach za podważanie jedynej słusznej ideologii. Globalne ocieplenie jest w rzeczywistości globalnym oszustwem, na którym niewielu wzbogaci się kosztem wielu, czyli nas wszystkich, ponieważ za walkę z tzw. globalnym ociepleniem, czyli za walkę z wiatrakami zapłaci każdy z nas i to niemało, a z upływem czasu coraz więcej.

Oczywiście walka z emisją dwutlenku węgla oznaczać będzie spadek wzrostu gospodarczego, czyli w konsekwencji wywoła kolejny kryzys światowy. Przyjrzyjcie się tylko kto i ile zarabia na walce z tzw. globalnym ociepleniu, ilu tzw. naukowców bierze duże pieniądze za głoszenie bzdur oraz pomyślcie ile jeszcze będziecie w stanie płacić twórcą i wyznawcom tej fałszywej ideologii.


Paweł Lesiak
blog "Prosto w oczy"

0
Jeszcze nie głosowano
 

Dlaczego nie napisze Pan wprost jakie...

... to wpływowe środowiska?
Czy tu na prawica.net zebrali się sami tchórze, którzy nie potrafią nazwać rzeczy po imieniu:
Są to środowiska wywodzące się z mniejszości żydowskiej, tej części bezwzględnych oszustów, którzy dla bardzo wielkich korzyści od lat kłamią, oszukują, skupiają w swoich rękach wielką władzę i pieniądze, mają własne wielkie koncerny medialne, opłacają przekupnych dziennikarzy, zastraszają mordują.
Są to wyznawcy Talmudu, najbardziej faszystowskiej religii=filozofi nienawiści, pogardy do nie-Żydów, a jeśli udają "ateistów" to i tak wywodzą się ze środowisk przesiąkniętych Talmudem, o systemie wartości sprzecznym z polską racja stanu.

Tak, dyskusja o krawatach jest bezpieczniejsza, tak jak i bliżej nieokreślone stwierdzenie "pewne środowiska". Dzięki temu te "pewne środowiska" robią z nami co chcą!

"Pewnym środowiskom" udało się mężczyzn w Polsce nie tylko rozbroić, ale i skutecznie zakneblować! I to czym?! Gazetą Wyborczą! Którą z resztą SAMI SOBIE KUPUJECIE!

To jest: Myszka

Gorzej

to nie Żydzi, to masoni, wyznawcy Lucyfera... Gdyby to jeszcze byli Żydzi to pół biedy. Natomiast igranie z klimatem to podcinanie gałęzi na której się siedzi.

Mój głosik cieńszy od PiSku

Myszka

O! Spodobało mi się!

Czytając wprowadzenie w temat - zadawałem sobie pytanie kiedy wreszcie skończy się "dziamdzialenie" a zacznie rozjeżdżanie lokomotywą przykuwających się do torów zielonych lewaków. Kiedy zaczniemy topić paskudy w spódnicach które odrzucone ze wstrętem przez męskie szowinistyczne świnie, wstępują do grinpisiu i eksponują dziurę ozonową. No i kiedy wreszcie skończy się przymykanie oczu na krańcowe bezczelnienie grandziarzy, którzy dla ogłupienia gojów zgolili "pekaesy" i udają normalnych ludzi. A tu kochana Inżynier w środku nocy - wali pełnym głosem w samą dziesiątkę! Zwracam uwagę że przewodniczący PE UE (czy jakoś tak) Buzek to gliwicki profesor chemii, wprawdzie popeerelowski z dwoma notowaniami w IPN ale zawsze profesor. On też jest za walką z globciem. Albo głupi, albo ogolony ale najbardziej prawdopodobne, że mu żona kazała. Pieron wie kto tu wydaje polecenia.

To jest: Zbyszek S

Komentarz

cytuję Inżynier:
... to wpływowe środowiska?
Czy tu na prawica.net zebrali się sami tchórze, którzy nie potrafią nazwać rzeczy po imieniu:
Są to środowiska wywodzące się z mniejszości żydowskiej, tej części bezwzględnych oszustów, którzy dla bardzo wielkich korzyści od lat kłamią, oszukują, skupiają w swoich rękach wielką władzę i pieniądze, mają własne wielkie koncerny medialne, opłacają przekupnych dziennikarzy, zastraszają mordują.
Są to wyznawcy Talmudu, najbardziej faszystowskiej religii=filozofi nienawiści, pogardy do nie-Żydów, a jeśli udają "ateistów" to i tak wywodzą się ze środowisk przesiąkniętych Talmudem, o systemie wartości sprzecznym z polską racja stanu.

Tak, dyskusja o krawatach jest bezpieczniejsza, tak jak i bliżej nieokreślone stwierdzenie "pewne środowiska". Dzięki temu te "pewne środowiska" robią z nami co chcą!

"Pewnym środowiskom" udało się mężczyzn w Polsce nie tylko rozbroić, ale i skutecznie zakneblować! I to czym?! Gazetą Wyborczą! Którą z resztą SAMI SOBIE KUPUJECIE!

1. Bycie mężczyzną nie oznacza walenia na odlew gdzie popadnie, tylko stawianie rozsądku przed emocjami.
2. O Żydach można pisać dobrze lub źle, ale opierając się o przytoczone fakty a nie o własne domysły, które de facto są emocjami.
3. Uważam Pani wypowiedź za antysemicką, bo przypisuje Żydom (jako narodowości) bardzo złe intencje i czyny, w tym zbrodnie bez podania konkretnych faktów oraz wiarygodnych źródeł informacji.
4. Zgłaszam Pani wypowiedź do usunięcia przez Administrację prawica.net - jako prowokację, bądź wyraz faktycznej postawy antysemickiej. Publikacja takich wypowiedzi mogła nastąpić "z automatu" ale ich utrzymanie to kwestia decyzji administracji.
5. To zwykłe sianie nienawiści. Bo na głupotę to nie wygląda.

Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."

Mam nadzieję, że wystąpi Pan też o ...

...usunięcie wszystkich publicznych wystąpień publicznych pani Marii Fieldorf-Czarskiej, córki den. Fieldorfa-Nila, oraz wszystkich wystąpień JT Grossa, któremu sąd i wielu ludzi udowodniło kłamstwo i GENETYCZNY ANTYPOLONIZM.
Wystąpi Pan z taką samą gorliwością przeciwko wszystkim światowym organizacjom żydowskim i niemieckim, które ciągle piszą i mówią o "polskich obozach koncentacyjnych", i że Polacy mordowali Żydów? Potem ja, jako Bogu ducha winna turystka, jestem we Francji traktowana jak morderczyni Żydów, z wielką nienawiścią i pogardą.

Bo jeśli zaprotestuje Pan tylko przeciw temu jednemu wpisowi, to jest Pan BOHATEREM JAK NA SWOJĄ MIARĘ WIELKIM!

PS.
Tu też są straszni antysemici: http://marucha.wordpress.com/...

Liderka izraelskiej opozycji, Cipi Liwni, odwołała swą wizytę w Wielkiej Brytanii w tym tygodniu. Oficjalnie – z powodu napiętego kalendarza. Faktycznie zaś, co potwierdza np. gazeta Haaretz, z powodu wystawienia na nią nakazu aresztowania z powodu roli, jaką odegrała w izraelskim ataku na rejon Gazy ubiegłej zimy. Izraelscy eksperci ostrzegają swych oficjeli, aby unikali podróży również do Belgii, Hiszpanii i Norwegii, gdzie mogą zostać zaaresztowani za zbrodnie wojenne. Na dobrą sprawę prawie żaden izraelski polityk lub wyższy wojskowy nie może czuć się bezpiecznie w wielu krajach. Nie zalicza się do nich niestety zjudaizowana Polska.

Tu też ładny kwiatek.

http://marucha.wordpress.com/...


POLOWANIE NA POLONUSARoman Giertych podjął się obrony polonijnego dokumentalisty
Oskarżenia z paragrafu 256 Kodeksu Karnego
Zanosi się na to, że ta sprawa sądowa będzie w Polsce precedensem. I sporym wstrząsem. Po przyjeździe z USA do kraju, aresztowany ma być red. Edward Maciejczyk, znany polonijny dokumentalista. Przez jednych uważany za niezłomnego patriotę, przez innych określany jest mianem niereformowalnego antysemity. Niezależnie jednak od określeń, przypadek red. Maciejczyka jest też dyskusją o wolności słowa i przekazu oraz o granicach patriotyzmu.
-Zostałem aresztowany 18 października 2007, na lotnisku Okęcie w Warszawie, gdy wyjeżdżałem do Stanów – mówi red. Maciejczyk. -Na oczach zszokowanych współpasażerów, odprowadzono mnie na przesłuchanie. Dyżurny kapitan spytał mnie, czy wiem, z jakiego powodu jestem ścigany. Odpowiedziałem mu, że jestem dziennikarzem, który w amerykańskiej telewizji pokazał bandytów z Mosadu, terroryzujących Polskę. I z tego powodu jestem od kilku lat ścigany, m.in. z artykułu 256 Kodeksu Karnego. Chodzi o rzekome szerzenie nienawiści rasowej.

Tu trzeba przypomnieć, że red. Maciejczyk zrealizował w Polsce, a pokazał w USA i na internecie, kilka bulwersujących reportaży telewizyjnych, dotyczących m.in. Oświęcimia. Chodziło o Marsz Żywych i kontrowersje wokół centrum handlowego na terenie byłego obozu zagłady.

W filmach pokazano m.in. izraelski Mosad, obstawiający Marsz Żywych – doroczny pochód, upamiętniający ofiary Oświęcimia. W trakcie tej imprezy, nawet polska policja nie ma prawa interwencji. A mieszkańców ostrzega się przed wychodzeniem z domu. Na bazie tych faktów pada pytanie, na mocy jakiej umowy, służby specjalne obcego państwa działają w Polsce. Skierowane m.in. do prezydenta RP, nie doczekało się odpowiedzi. Podobnie jest z pilnowaniem odpraw na lotniskach polskich.
(..)
Z przecieków wiadomo, że raczej nie skończy się na samym przesłuchaniu. Strona polska gotowa jest zatrzymać dokumentalistę co najmniej na 3 miesiące, dorzucając jeszcze paragrafy o zagranicznych powiązaniach, zahaczających o terroryzm oraz obejmujących “inne ważne względy społeczne”. W sumie, może mu grozić nawet do 10 lat więzienia.
(...)
Liczę się z tym, że mnie zamkną na dobre – mówi red. Maciejczyk. -Nie mam jednak wyjścia. Nie będę koniunkturalnie zmieniał poglądów. Nadal uważam, że Polska dostała się pod kontrolę obcych służb i trzeba o tym głośno mówić.
(..)
Sprawa red. Maciejczyka może więc nabrać rozgłosu. I z pewnością będzie precedensem na skalę krajową, budząc też zainteresowanie za granicą. Obywatel USA polskiego pochodzenia, oskarżony w Polsce o antysemityzm - tego jeszcze nie było.

-Nie mam nic do stracenia - zapowiada dokumentalista. -Najwyższy czas, żeby ktoś w końcu zaczął porządkować Polskę. W przeciwnym przypadku, rozmyjemy się w Europie, zalewanej falą niekontrolowanej azjatyckiej inwazji i obcych wpływów. Widać ją już w Europie Zachodniej. Wierzę, że polski duch jeszcze nie zginął.

Słowa wzniosłe, rzeczywistość może się jednak okazać dla red. Maciejczyka znacznie mniej atrakcyjna. Chyba, że mecenas Giertych, nadal mający mocne notowania polityczne, zdoła wybronić Polonusa. Można się spodziewać, że dopiero wtedy rozpoczęłaby się prawdziwa afera.

Andrzej Wąsewicz
Dodał: Administrator, dnia 06.12.2007, 13:19
http://www.ex-usa.com/index.php?function=show_all&no=164

No właśnie. I co sie dzieje z oskarżonym, obrońcą, i sprawą? Słyszał ktoś?

I co sie dzieje z oskarżonym, obrońcą, i sprawą?

Nic szczególnego. Po prostu: Globalna fikcja globalnego ocieplenia!

To jest: Zbyszek S

Ma Pan rację. Tylko jakie

Ma Pan rację. Tylko jakie wnioski?
Czy wymyśliłby Pan, że można walczyć z dwutlenkiem węgla, gdyby nie cała ta hucpa?
Niedługo będziemy walczyć z siarkowodorem, który jest efektem fermentacji i znajduje się w gazach wydzielanych po grochówce:)

Robert Gwiazdowski: "Karol Marks miał zdaje się rację w jednym: władzę bankierów powinna zmieść jakaś rewolucja. Ale na to się, niestety nie zanosi."

Panie Pawle

pamiętam czasy kiedy pomidory wywoływały raka,potem masło szkodziło zdrowiu
zaś uczeni zalecali jedzenie margaryny, itp- biedni uczeni.

Nadal po ziemniakach brzuch rośnie

po chlebie pięty pękają a po maśle oczy ropieją. I dodatkowo po maśle jest zimno w nogi. Kołdra się dźwiga.

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.