Tomasz Gabiś i dziwaczne pomysły postprawicowo-poskonserwatywne

Kontynuując podróże po różnych współczesnych pomysłach prawicowych ostatnio poruszyłem problem personalizmu w ujęciu prof. Kieresia. Jego poglądy przesycone tzw. ładem chrześcijańskim są mało klarowne, ale na pewno mogą stanowić jakąś opcję dla tradycjonalistów i konserwatystów.

Nie da się tego powiedzieć o tym co proponuje p. Tomasz Gabiś. Tak jak jego euroentuzjazm ma pewną wartość jako próba odwojowania EU z rąk robespierrystów typu D. Cohen-Bendita, to jednak jego - że tak powiem - kulturowy obraz współczesnego człowieka prawicy , czy człowieka ładu - albo jak on sam pisze - "postkonserwatysty" jest co najmniej dziwaczny.

Manif(i)esta postkonserwatywna T. Gabisia

Gabisiowy postkonserwatysta to taki filozof ładu, który wałęsa się po ulicach i zachowuje/ konserwuje co się da bez ładu i składu, ciesząc się, że udało mu się dziś stworzyć kolejną wysepkę ładu w oceanie bezładu porewolucyjnego. Godzi się on z tym, że tego oceanu nie osuszy, więc zadowala się swoimi wysepkami.

Postkonserwatysta p. Gabisia to sceptyk wątpiący w możliwość zrekonstruowania świata prawicy w oparciu o Kościół, armię, arystokrację czy mieszczaństwo. Jak widać dla p. Gabisia konserwatyzm klasyczny to nie idea, lecz działania czynników ładu na przestrzeni dziejów. Ciekawe... Ja uważam, że każdy przeciętniak może zostać konserwatystą, bo jest to idea ludzi oszczędnych, zapobiegliwych i odpowiedzialnych, a to przemawia nie tylko do generałów czy biskupów, ale i do przeciętniaków.

Gabisiowy postkonserwatysta czyta dużo literatury; głównie bezwartościowej:

Postkonserwatysta uwielbia intelektualny bricolage — czyta sobie Evolę czytanego przez Derridę i Derridę czytanego przez Evolę, Foucalta przez Szasza i Szasza przez Foucaulta, Gehlena przez Baumana i Baumana przez Gehlena, Rorty`ego przez Schmitta i Schmitta przez Rorty`ego, Dugina przez Kingę Dunin i Kingę Dunin przez Dugina, Chestertona przez Vattimo i Vattimo przez Chestertona, Krąpca przez Ciorana i Ciorana przez Krąpca, Gombrowicza przez Jeske-Choińskiego i Jeske-Choińskiego przez Gombrowicza, Stasiuka przez Iwaszkiewicza i Iwaszkiewicza przez Stasiuka.

I tak sobie żegluje po głębokich, zmąconych i wzburzonych wodach idei, koncepcji i estetyk, pozwala im nawzajem się oświetlać i odsłaniać braki oraz złudzenia, przygląda się z uwagą i zadowoleniem, jak rzucają na siebie podejrzenia, jak się nawzajem demaskują, skaczą sobie do gardła, gryzą, osłabiają i wykrwawiają. A on sobie potem coś znajduje na pobojowisku i magazynuje w swojej szopie.

Nie ma tu ani jednego autora, który by przedstawiał swoje poglądy w sposób w miarę uporządkowany. Na tym nie da się niczego zbudować. Jest to spis ultranowoczesny; nie ma tu nic starego, ergo - mądrego, bo po czym poznać, że np. Machiavelli, Voltaire czy Tocqueville są coś warci ? - po tym, że po 500-200 latach czyta się ich. O tych autorach zapewne za 50 lat nikt nie będzie słyszał - bo nic nie wymyślili - to są impresje na impresjach czyli chimery intelektualne (może z wyj. Chestertona).

Poza tym prawicowiec nie powinien być jakimś "Sartre'm na opak" czy filozofem ładu, lecz prostym człowiekiem, który chce by jego dzieci uczyły się czegoś przydatnego w szkole, by w tej szkole nie lali ich mniej zdolni a zepsuci koledzy, by było w miarę bezpiecznie na ulicach, a rząd był oszczędny w wydatkach.

Najbardziej wartościowy fragment omawianego tekstu p. Gabisia to: Uwaga na portfele! Znowu mówią o demokracji, prawach człowieka i wrażliwości społecznej

Takie hasła powinna nieustannie stosować partia prawicowa. Prawica to nie ma być klub filozofów w skórzanych kurtkach (wychodzi sartryzm-pokolenizm 60' i brechcizm p. Gabisia), lecz silna partia, która wyrwie miliony naiwniaków ufających lewicy z jej łapsk; konserwatywny tradycjonalizm+ oszczędna i liberalna gospodarka.


Piotr Napierała
wiecej tekstów autora...

0

Dziwaczne to mi się wydają

Dziwaczne to mi się wydają te poszukiwania zagubionej tożsamości, prowadzące na końcu do nieuchronnego, radosnego finału w postaci odkrycia, że ja to jestem hurra-arcy-opty-X, a inni to góra post- neo- czy nawet pseudo-.
Najważniejszą zaś przyczyną, dla której krytykuje pan podejście Gabisia, jest to, że pan potrzebuje mieć "na czym budować". Panu luźna inspiracja i zbieranie pojedynczych perełek nie wystarczy, bo pan potrzebuje do swojej kompilacyjnej pracy gotowych i należycie ułożonych cudzych myśli.
Proszę sobie jednak wyobrazić, że niektórzy - o zgrozo - są oryginalni...
I dlatego pańskich porad, jakimi hasłami się posługiwać, jakie kurtki nosić, skąd czerpać inspirację i co pisać - nie potrzebują.

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: Piotr Napierała

to jak pan pozna że ktos jest prawicowcem

oryginalność???? a może radosna twórczość egoisty i tchórza?

Po co?

Nie interesuje mnie to.

"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: BTadeusz

A nie chce się Pan doktoryzować u dra hab. Wielomskiego?

?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

to pan też nie jest prawicowcem?

bardzo wygodnie. siedzieć w fotelu i rozmyślać o "eskapizmie ludzkiego psychizmu" .

dziś każdy chce być post-nowoczesny więc gada bzdury czyta derridę i innych szarlatanów. Podoba się to Panu Panie Tadeuszu?

To jest: BTadeusz

Mam się zpisać do jakiegoś stada?

Bo Pan bez tego nie ma jasnego szufladkowego obrazu świata?
To Pański problem - nie mój.
Ja nie mam problemów z tożsamością.
Politycznie jestem wolnosciowcem, etycznie - w granicech Dekalogu.
Przosze otworzyć taką szufladkę i doktorat gotowy.
Dysertabilność - na najwyższym poziomie.
Systematyka - poszerzona.
Twórczo i odkrywczo.
Że obiekt wymyka się sterowaniu?
Skostniałe procedury politologiczne pora przewietrzyć.
Paru stetryczłych zgredów - usunąć, bo nawet czytać Was nikt nie zechce.
Nie mówiąc o słuchaniu porad...

Dupsko do fotela nie mnie się przykleiło...

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Krzysztof M

.

Mam się zpisać do jakiegoś stada?

Ludzie się organizują dla osiągnięcia jakiegoś celu, który uważają za wspólny, za słuszny. Pan w pojedynkę potrafi osiągać to, co ludzie osiągają współpracując ze sobą w dużych grupach?

To jest: Piotr Napierała

właśnie

Dobrze Pan mówisz! Filozofowanie guzik daje.

To jest: BTadeusz

Państwo należy zredukować.

A nie w nim - sie realizować dla doraźnego zysku.

Jak Pan się dowie ile Pan płaci na studia politologów i ich późniejsze pensje, to się Pan z takich "prawicowców"wypisze.
Zresztą, może już się Pan połapał i stąd te "trudności" w podjęciu pracy.
Niegłupio - nie powiem...

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

Pan zawsze niemal nie na temat

ale cóż. niech będzie Panu na zdrowie. Co mają politologowie do prawicy. Znam kilkunastu i wsrod nich moze 2 prawicowcow.

To jest: BTadeusz

Ja BARDZO na temat.

To Pan nie wie, na jaki temat pisze.
Pan się popisuje erudycją bez tematu.
ot, dla erudycji.
Może dla kariery.
Z Pańskich tekstów nic dla kraju nie wynika dobrego.

dziś każdy chce być post-nowoczesny więc gada bzdury czyta derridę i innych szarlatanów. Podoba się to Panu Panie Tadeuszu?

To powyższe, to nie o mnie.
Moze o Panu?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Krzysztof M

.

Jak Pan się dowie ile Pan płaci na studia politologów i ich późniejsze pensje, to się Pan z takich "prawicowców"wypisze.

Nic nie płacę. A prawicowcem nie jestem. :-)

To jest: BTadeusz

No to ma Pan u mnie dodatniego PLUSA

a ten Pański sekundant, jakby sobie coś obiecywał...-:)))

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

plusa że nie płaci?

czy plusa że nie jest prawicowcem . Obie wersje aż śmierdzą schizmą... :-)

To jest: Piotr Napierała

pan też nie? ale numer ... na portalu zwanym

PRAWICA net naliczyłem w ciągu 12 min czterech nie-prawicowców!

To jest: BTadeusz

Niech Pan liczy okularników...

Może będzie więcej.
Chodzi przecież o wielką liczbę?
Czy o coś innego?
Co Panu za różnica kogo Pan sumuje?

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: BTadeusz

Ludzie się organizują jedynie do wojen.

Czasem do walki z katastrofami.
W celu codziennego zycie nie ma potrzeby być organizowanym przez darmozjadów.
Pracowdawca na ogół ma pracę "zorganizowaną" - i demkracja w kierowaniu samolotem jest niepotrzebna.
Żadne "zbiorowe wsztrzymywanie oddechu" nie spowoduje dalszego lotu.

Organizacja rodzny winna wyczerpywać katolikowi aspiracje władcze.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

pan chyba żyje w swoim własnym świecie

a partie polityczne to co niby SOM?

To jest: BTadeusz

"Bandę czworga" ma Pan na myśli?

Nie oglądam TV.
Politycznie realizuję się tutaj.
Ldzie zgadzają się ze mną, lub nie.
Ale tu jest autentycznie.
Kabaret kukieł - nie dla mnie.
Nie mam wpływu.
Co się będę ślinił.
JOW - owszem.
Demokracja - owszem.
ALe prawicowość?
Co to niby ma byc?
Tu sa konkretni ludzie.
Zw...sa mi, czy nazwie Pan ich prawicowcami, czy lewicowcami.
Interesują mnie ich poglady na konkretne sprawy.
Na rzeczywistość życia społecznego. Prawa.
Nie "opowiadanie się za "izmami"...
I tyle.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

demo... brrr.. wiadomo monarchia lepsza:-)

ale partia prawicowa na prawo od PiS ... mniej wioskowa za to bardziej liberalna gospodarczo? Byłoby fajnie, czy nie?

To jest: BTadeusz

PiS?

Nie wiem czego chcą...
I nie ciekawi mnie to.
Wiem, że nie chcą demokracji.
Wystarczy.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: BTadeusz

Nie wie, co Pan rozumie "na prawo od PiS".

Mnie interesuje demokracja i ew. JOW.

Bandziorów mniejszościowych - nie toleruję.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

na tyle juz pana rozgryzłem psychologicznie

że wiem, ze pan słucha tylko własnych rad... :-) Jakiemu sterowaniu??? Nawet pan Gabis mówił o miejscowym przywracaniu ładu - wymyka się pan raczej temu łądowi - nie chce być w nim osadzoną jednostką. Woli pan z wyzszoscią pogladać na innych, którzy są tak o zgrozo - tepi, ze potrafią z czymś się utozsamić - być czasem za czyms a nie ciągle tylko przeciw czemuś.

zakończę patetyczni:
-O wygodni filozofowie wyjedźcie na Alaskę, tam moze wasza obecność się przyda będziecie z p. Gabisiem pisac piekne sagi

To jest: BTadeusz

Ktoś Panu nadał certyfikat na stygmatyzowanie prawicowością?

To są pojecia dynamiczne.
Bierze Pan nauki u konowałów politologii.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

To jest: Piotr Napierała

tu nie chodzi o szufladkowanie

lecz o pewne stare nadrzędne wartości. Jak pan jesczze pyta zdziwiony to znaczy, ze pan dawno o nich zapomniał i chce być modnym filozofem-anarchistą tylko, że np. anty-aborcyjnym.

To, że - jak widać - prawica w Polsce staje się anarchistyczno-nihilistyczna to nie mój problem tylko Polski. Za 10 lat będziemy mieć tu fiskalną Skandynawię a gospodarczą Ukrainę.

Człowiek prawicy to człowiek STATYCZNY (przemawiam do Pana w Pana języku:-) , cżłowiek ładu i dość ściśle okreslonego a nie gabisowy schizmatyk-wolnomysliciel.

To jest: Piotr Napierała

niech pan nie robi

ze mnie smarkacza... ja z pana zgreda nie robię ..ok?

To jest: Piotr Napierała

jak pana to nie interesuje to

wygląda na to, że pan ma gdzieś prawicowe ideały, a zatem co pan tu jeszcze robi panie "równiku"? Bycie intelektualistą nie ma nic wspólnego z prawicowością - raczej od niej oddala niż zbliża. Czeka nas zalew schizm fabrykowanych przez takich jak TG i pan

To jest: samograf

Schizmów jak mrówków

I są one równie nieeleganckie jak ryba, która wychodzi na brzeg nieporadnie podpierając się do czegoś innego stworzonymi płetwami, po czym zaczyna chuliganić i nie zważa na opinie swoich konserwatywnych krewnych, którzy rozsądnie i zgodnie z zasadami savoir vivre'u pozostają w wodzie.

To jest: Piotr Napierała

sugeruje pan , że p. Gabiś jest nieelegancki?

może i fakt - ja tylko powiem, że prawicujący Sartre to nie prawicowiec. To całe pokolenie wychowane na PRL-u - wam (to nie do pana panie Samograf tylko do gabisopodobnych i tadeuszopodobnych) tylko wydaje się że jesteście prawicowi - to jest taka nadbudówka na lewicowym gruncie.

To jest: samograf

Opowiadał Thomas Huxley, że

podczas pogrzebu Darwina podszedł do niego dystyngowany dżentelmen i zapytał, czy rzeczywiście Darwin miał rację? Huxley odpowiedział twierdząco. Dżentelmen zrobił zdegustowaną minę i zadał następne pytanie: "A nie mógł on tej wiadomości zachować dla siebie?"

To jest: Piotr Napierała

pojedynczy człowiek

z jego chimerami i proustowskim zapachem precelka spożytego 4 lata temu na tej samej ulicy to nie są warunki do budowania prawicy, lecz anarchii filozofów-gęgaczy.

Zastanawiam się ilu jest prawicowców na prawica.net.

Mamy kilku personalistow (nadal nie wiadomo co z gospodarką) ; Verus, Kasiunia, trochę liberałów i lib-kon (do tych mi najblizej); Qrczak, gruby jasiu, dante. kilku sarmatów, kilku faszystów a typowych konserwatystów bardzo mało (chyba tylko p. Wielomski) za to masa filozofów o nieokreslonym swiatopogladzie...

prawicowość to nie tylko sprzeciw wobec aborcji itd (to ma nawet najmniejsze znaczenie) tylko elitaryzm, liebaralizm ekon, hierarchia itd - czyzby byli tu tylko ludzie sowieccy?

To jest: Krzysztof M

.

Panu sama rzecz nie wystarcza. Potrzebuje pan do tej rzeczy etykietki, :-)

To jest: Piotr Napierała

mi jako jednostce wystarcza

ale cywilizacja to nazwy panie anarchisto:-)

To jest: BTadeusz

To prosze zacząć od dobrze zdefiniowanych.

Bo niegdyś - nie podjął Pan dyskusji na właśnie taki temat.

Stanowienie prawa.
Jak to robic.
Demokracja - to dla Pana "oczywista oczywistość".
A słowo ma jakąś wartość opisową - przekładalną na rzeczywistość.
Prawica - nie ma zadnej wartości praktycznej. To piuste hasło.
Kazdy nadaje mu własną treść.
Więc stracił Pan we mnie "pouczyciela".
ALe skoro Pan "zadziera nosa" - i poucza innych, to w Pańskim interesie się odezwałem.
ALe już skończyłem.

PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.