Bojkot referendum w Polsce?

Wygląda na to że polski prezydent,premier i parlament nie zwracając uwagi na to że Francja i Holandia już powiedziały Traktatowi Konstytucyjnemu "NIE",dalej planują na jesień referendum.Skoro tak to jest tylko jedno wyjście.Patrząc na sondaże które dają przewagę zwolennikom dokumentu najlepszym rozwiązaniem dla przeciwników,dla tego szkodliwego skądinąd traktatu będzie nie głosowanie na "NIE",a zbojkotowanie referendum!Wówczas frekwencja nie przekroczy wymaganego progu 50% i ratyfikacją traktatu zajmie się parlament.Zwróćmy uwagę że przyszły sejm będzie zdominowany przez partie niechętne temu dokumentowi,więc traktat bezpowrotnie upadnie.Może to się wydać dziwne,ale nasze "NIE" dla Traktatu Konstytucyjnego będzie w rzeczywistości oznaczało..."TAK"!!!Chyba nie chcemy na to pozwolić?Dlatego apeluję aby wszyscy przeciwnicy eurokonstytucji zamiast głosować na "NIE" poprostu nie głosowali wcale!Wówczas nie uzyskamy frekwencji i będzie po traktacie!!!

Po co to?

Istnieje ryzyko ze przeciwnicy nie pojda, a frekwencja bedzie wystarczajaca aby ratyfikowac ten traktat.

A po co to?

Wystarczy dobra kampania propagandowa, a traktat padnie.
Polacy sami to odrzuca, wydaje mi sie ze to bedzie mniej stresujace od bojkotowania

Ponadto bojkotowanie moga bardzo latwo zaatakowac partie popierajace ta konstytucje:

"Widzicie? Zobaczcie jak te partie maja w du... demokratyczna wiekszosc, glosujcie na nas, to my zapewniamy demokracje, a nie na tych ktorzy niesluchajac wiekszosci chca wprowadzic panstwo totalitarne!"

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.