Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
nowe podatki - lewica w swoim żywiole
Autor: PiotrekL, czw, 02/06/2005 - 13:41
Jakoś niezauważony na PN, wchodzi do naszego życia następny, oczywiście wyższy! podatek na paliwa ciekłe - olej opałowy i gaz. Martwi mnie mały szum wokół tej sprawy, za wyjatkiem zdecydowanych deklaracji PO i PiS, które obiecują go albo zacpięzelokowac, albo znieśc w nowym sejmie. A gdzie środowiska piekarzy, restauratorów, drobnych wytwórców, samorządy, itp??? Przecież to decyzja ogromnie kosztotwórcza, dlaczego nie odzywają się obrońcy niskiej inflacji? Co się dzieje? To horrendum. |
ups - oczywiście powinno
ups - oczywiście powinno być - albo zablokować, albo zniesć w nowym sejmie...
Obawiam sie, ze P-JKM jest
Obawiam sie, ze P-JKM jest teraz jedynym ugrupowaniem, ktore powaznie mowi o zniesieniu wielu i obnizeniu wszystkich podatkow.
Jak widac na przykladzie ruchu JOW, nie jest wazna kasa w kieszeniach obywateli, wazna jest kasa do wziecia po wyborach jako jeden z 460 poslow. A moze jako jakis minister?
Krzysztof Kałębasiak
Nie tylko podatki ale też monopol państwowy i koncesje
A gdyby tak od jutra znieść:
- cła na wszelkie towary, których w Polsce się nie wytwarza lub wytwarza za mało (m.in. paliwa);
- wszelkiego typu akcyzę;
- VAT;
- monopol spirytusowy;
- koncesjonowanie działalności gospodarczej (w dużym stopniu dotyczy to paliw)?
Można pomarzyć. Ja bym się wziął za produkcję spirytusu na wielką skalę (ziemniaki są za bezcen), lałbym go sobie zamiast benzyny do samochodu i przystosowałbym sobie kocioł c.o do takiego paliwa. Mógłbym też trochę pohandlować. Problem alkoholizmu rozwiązałby się sam w ciągu kilku lat metodą selekcji naturalnej. Rolnictwo by rozkwitło bo jednym z tańszych paliw okazała by się wszelkiego typu biomasa, ewentualnie jakoś przerobiona.
Szkoda, że to tylko marzenia ...
Re: Nie tylko podatki ale też monopol państwowy i koncesje
Można pomarzyć. Ja bym się wziął za produkcję spirytusu na wielką skalę (ziemniaki są za bezcen), lałbym go sobie zamiast benzyny do samochodu i przystosowałbym sobie kocioł c.o do takiego paliwa. Mógłbym też trochę pohandlować. Problem alkoholizmu rozwiązałby się sam w ciągu kilku lat metodą selekcji naturalnej. Rolnictwo by rozkwitło bo jednym z tańszych paliw okazała by się wszelkiego typu biomasa, ewentualnie jakoś przerobiona.
Szkoda, że to tylko marzenia ...
Nie tylko marzenia. Biomasa na szczęście juz jest najtańszym źródełem energii cieplnej.
Gdyby do tego dodać spirytus i paliwo z rzepaku, to po robocie i pogrilować mozna by i wypić po "jednemu" ;-)
Ale mówiąc na serio, to jest poważny problem i wielka przyszłość polskiego rolnictwa i polskiej energetyki. Polska w ciągu 5 bodajże lat musi z odnawialnycvh źródeł energii wyprodukować jej ok. 12%. O ile pamietam w tej chwili to jest w granicach 2 - 3 %.
Już poszliśmy na łatwizne
i za energię odnawialną uznano opalanie elektrowni drewnem.
Dzieki temu Lasy Państwowe mają dochody a ceny na meble, papier itp skoczyły o kikadziesiąt %.
Po co budowć zapory, wiatraki jak wystarczy wiązka chrustu :).
Panie Piotrze, nawet wygrano!
Panie Piotrze, nie tylko zauważono, ale walczono i to aktywnie. Nie starczało czasu, żeby relacjonować te sprawy na PN.
I nawet wygraliśmy tę walkę! Pan Belka poddał się (warunkowo) w piątek w Sejmie. Na razie nie ma tych nowych podatków. Następna runda walki: lipiec - sierpień.
Ponad dwa i pół miliarda złotych zostało w kieszeni obywateli. Napad na konsumentów w biały dzień - nie udał się.
Andrzej
!!!
Gratuluję!!! To superważna zmiana.
Chyba Was trochę nie doceniałem..... :-(