"Persona siedząca w narkotykach"

Wczoraj w programie "Najsztub pyta" ujawniono że były wysoki urzędnik Kancelarii Prezydenta RP Lecha Wałęsy-Mieczysław Wachowski pomagał przemycać do Polski gigantyczne ładunkiem narkotyków.Prezydent Warszawy Lech Kaczyński powiedział kiedyś że prezydent Wałęsa dopuszczał się przestępstw,a jego bliskiego współpracownika-Mieczysława Wachowskiego nazwał "wielokrotnym przestępcą".Obaj panowie podali Kaczyńskiego do sądu.Wałęse Kaczyński przeprosił ale za nic nie chciał przeprosić Wachowskiego,twierdząc że jak ma być "prezydentem w kraju w którym trzeba przepraszać Wachowskiego to woli nim nie być".Minęło kilka miesięcy i znalazły się dowody na to że Lech Kaczyński miał rację.Twarda postawa wobec Wachowskiego to przykład że prezydent Lech Kaczyński to człowiek honoru i dla dobra Polski jest gotów postawić na szalę całą swoją karierę i dorobek polityczny.Nawet jeśli nie posiada dowodów winę oskarżanej osoby.Te dowody na szczęście się znalazły.

pfffffff

jakie dowody? Najsztub tylko zadał pytanie, nie ma potwierdzenia, nie bronie wachowskiego - każdy taxi driver to przekręciaż. Nastepny pisowiec robi kaczorowi kampanie w necie - narzie

Panie Marcinie

Prosze agitowac Kaczynskiego i PiS ciszej. Bardziej dzialac na podswiadomosc :-)

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.