YES, YES, YES!!!! W W. Brytanii - 200 tyś Polaków

Kończę studia. Czas na to by praktycznie zapoznać się z rynkiem pracy w Polsce. I tu klops - nawet jak znajdę pracę to coś mnie żżera, że koszty mojej pracy wyniosą praktycznie tyle, co ja dostanę na rękę - czyli moj pracodawca odda państwu równowartośc mojej pensji.

Rok czasu spędziłem w Wielkiej Brytanii zarabiając w przeliczeniu na złotówki pensje jaką tu przy wybitnym szczęsciu i moim kwalifikacjom (które zakładam, że bym zwiększał) osiągne za co najmniej 10 lat.

Co robi rząd, by nas zatrzymać??? Połowa mojej klasy ze szkoły podstawowej mieszka w Wielkiej Brytanii i Niemczech, mało znam osób, które z pracą za granicą nie miały doświadczenia. Premier krzyczy Yes yes yes, cieszy się, że Hiszpania otwiera rynek pracy, krytykuje, że Włochy nie, myślę że ma też radochę, że wyjeżdżamy bo mu bezrobocie o promile spadnie, cieszy się, bo wydrze ciężko zarobione pieniądze przez fiskusa (tak, tak jesteśmy zobligowani zapłacić podatek).

Jednym słowem premier ma nas gdzieś. Premier broni banków przed fuzją, bo to zagraża naszym interesom....., Pakt stabilizacyjny trwa nadal a to dzięki temu, że sygnotariusze powołają 4 komisje śledcze, PiS mówi o "partiach z zagranicy" a wysyła swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem ludzi zagranicę.

Poziom absurdu jest nie do zniesienia, problemy wyimaginiwane na poziomie centralnym, a na końcu tej drabinki marazm jak zawsze.

Po co mi państwo, które dusi się tylko swoimi problemami?
Po co mi państwo, któremu bardziej zależy na "rozliczeniu" niż na tym by mi żyło się łatwiej?
Po co mi państwo z chamską twarzą Leppera?
Po to bym nie miał nic i Ci z układu mieli takie same nic jak ja?

Marna pociecha.

To jest: Wojciech-Maltan

Podwójne opodatkowanie

W niedzielę 19 marca pod konsulatem RP w Londynie odbędzie się wiec Polaków. Będzie to protest przeciw podwójnemu opodatkowaniu obywateli polskich pracujących w Wielkiej Brytanii.

Zobacz: gbritain

Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"

z moich informacji wynika,

z moich informacji wynika, że zmiany najwcześniej zostaną wprowadzone w życie za 2-3 lata.

Re: YES, YES, YES!!!! Legalnie w Wielkiej Brytanii pracuje już

cytuję wojciech:
Po to bym nie miał nic i Ci z układu mieli takie same nic jak ja? Marna pociecha.

Ze starego układu.

:)

:)

40% bezrobocia wśród młodzierzy

Ma Pan racje to na pewno Kaczyńscy i Marcinkiewcz są winni sytuacji, że 40% młodych ludzi nie może znaleźć pracy w Polsce.

Gdzie napisałem, że są

Gdzie napisałem, że są temu winni? Napisałem, że nic ale to nic w tej dziedzinie nie robią. 2-3 lata na zmiane rozporządzenia dotyczącego płacenia podatku jak pracuje się za granicą??? Rozporządzenia wydawanego z tego co wiem co roku, bo zasady płacenia tego haraczu zmieniają się stale??? Jaki jest program rządu celem walki z bezrobociem? Co rząd zamierza zrobić z ZUSem? Bo ja na razie wiem o CBA, 5 komisjach śledczych. Wygrali wybory? Do roboty, zmieniać tę rzeczywistość a nie mówić "my za to nie jesteśmy odpowiedzialni" To samo mówił Miller.

Re: 40% bezrobocia wśród młodzierzy

Nikt nie twierdzi, że to p. Kaczyńscy czy też nasz premier są winni bezrobociu.

Ale skoro Pan prosi - to i to da się dowieść.

Konieczność opodatkowania w kraju dochodów z Wielkiej Brytanii - jest nie tylko bulwersująca - lecz zapewne znana zarówno p. Prezydentowi jak i p. Premierowi.
O ile wiem, nie wypowiadali się o tym krytycznie i nie podjęli kroków, by to zmienić.
Możliwość uniknięcia takiego opodatkowania istnieje, gdy obywatel przestanie, przynajmniej oficjalnie zamieszkiwać w Polsce - czyli gdy przestanie być wspierającym nasz system podatkowy i ZUS itd.

Rodzi to konieczność intensyfikacji egzekucji podatków i wymusza ich wzrost. Co z kolei powoduje wzrost bezrobocia, szczególnie wśród ludzi młodych.

W orzecznictwie taka postawa nazywa się zaniechaniem - są też ostrzejsze formy - bo jak Pan zapewne wie - z faktu, że ktoś na stanowisku czegoś nie robi, nie wynika, że nie grzeszy.

W związku z powyższym zarówno p. Prezydent jak i p. Premier - co zotało wykazane - są bezpośrednio i osobiście odpowiedzialni za wzrost bezrobocia wśród młodych ludzi.

Usatysfakcjonowany?

Pzdr: Witek

młodzież pisze się przez "ż" a nie przez "rz"

mam nadzieję, że to nie bracia Kaczyńscy i premier Marcinkiewicz są winni paskudnym błędom ortograficznym

To jest: BTadeusz

Niestety, ma Pan rację

Jeśli Pan coś umie, to lepiej, nawet z puntu widzenia Polski, zostanie to spozytkowane "tam", niz tu.
W Polsce nie ma już kto płacić, ani hydraulikom, ani ekonomistom, ani dentystom.
Niepotrzebnie ich kształcimy wspomagając daniną publiczną te studia.
Nie wyjeżdżają prawnicy. Im lepiej tu.
Tu produkcja jest wyjątkowo nieopłacalna.
Złotówka mocna, więc eksport też nieopłacalny.
Dobrze się u nas mają prawa człowieka, wolność słowa i tp. .
Bez wzrostu produkcji zarwiemy się.
A produkcja nie opłaca się.
Opłacają się ubezpieczenia, telefony, dystrybucja wody, energii, gazu, ciepła, usługi bankowe, pomoc społeczna, hipermarkety i podzespoły do zachodnich samochodów.
Opłaca się ZUS- z pustymi kontami i FUS , bo ZUSowi "pozycza".
Będzie ciekawie.
Bardzo ciekawie, jak pieprznie.
Jakby Brofesor został, pociągnąłby jeszcze parę lat. Ale po co?

Lumpexy się jeszcze opłacają.

W moim rodzinnym mieście obserwuję z lekkim przerażeniem lumpeks obok lumpeksu. Praktycznie co miesiąc przybywają kolejne zastępując pasmanterie, drogerie, sklepy z garnkami, usługi itp. Trzeba się teraz nachodzić, żeby kupić np. igłę.

Ostatnio na głównym placu - wizytówce miasta - po kilku latach bezczynności - w dużym lokalu po salonie firmowym odzieży - coś się zaczęło dziać.
Kolorowy, wesoły napis przyciąga wzrok.
A w środku dużo klientów i... no branża właściwie ta sama - też ciuchy.

I taki stan jest winą

I taki stan jest winą Marcinkiewicza? A przypadkiem nie twoich "liberałów" którzy od względnie liberalnego stanu zastanego w końcówce komuny kiedy to "co nie zabronione było dozwolone - dzięki ustawom Rakowskiego) doprowadzili do obecnej opresyjnej sytuacji?
Zgoda, Marcinkiewicz nic mądrego z gospodarką nie robi, nic też jednak głupszego, niż twoi idole zdziałali do tej pory, mówiąc jedno a robiąc drugie - premier przynajmniej otwarcie mówi o gospodarce etatystycznej a nie ściemnia jak ukochana przez cię banda budując oligarchię. Wolę socjalizm nazywany solidaryzmem od socjalizmu oligarchicznego pod sztandarami liberalizmu - łykanego przez takich jak ty bez popitki.

Do roboty! naprawiać

Do roboty! naprawiać błędy "łżeliberałów"!!! a nie wycierać się nimi.

Jak PiS wyczyści to można

Jak PiS wyczyści to można będzie o tym pomyśleć, na razie sypiesz piach w piasty.

bez komentarza. Polecam

bez komentarza. Polecam tekst C. Levi Straussa "Czarownik i jego magia"

Niedorzeczność

Przecież pan Wojciech nie jest w stanie przeszkodzić Kaczyńskim i Marcinkiewiczowi w wypełnianiu ich konstytucyjnych obowiązków, nawet gdyby był Tuskiem, Rokitą i Michnikiem naraz.
Z tym czyszczeniem to też mi proszę nie ściemniać.
Proszę o harmonogram. Będę rozliczać.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"

To jest: PiotrekL

Pisowi - gracias, gracias, gracias!

Co PiS wyczyści? Komu? Chyba, że stanowiska rządowo - agencyjne, co jedynie dotąd robi. Komisje ad hoc, dziś ta, jutro - inna, urzędy zamiast agencji, wojna za wojną.
Gdzie tu jest troska o państwo, o Polaków?
Gdzie obniżenie podatków?
Gdzie uproszczenie procedur gospodarczych?
Gdzie likwidacja biurokracji?
Gdzie tanie państwo?
O mieszkaniach nie będę już wspominał..... nie warto.
Ciągle za mało czasu, ciągle coś w przygotowaniu, w projekcie, w zamyśle.
Mam syna, który jak Wojciech zarabiał w Anglii. Wpadł w furię, kiedy okazało się, że musi tutaj jeszcze zapłacić podatek. Sklął to państwo na czym świat stoi, razem z jego najświatlejszym establishmentem. Niestety, coraz wyraźniej słychać pytanie Wojciecha - po cholerę mi to państwo?
No właśnie - po cholerę?

Symbolicznie, a realnie jako

Symbolicznie, a realnie jako głos wyborczy - gdyby PiS miał większość w sejmie nie byłoby całej tej gry parlamentarnej na którą się traci czas. A harmonogramów proszę poszukać na stronie PiS-u i sejmowej.

więcej konkretów - mniej

więcej konkretów - mniej zdań warunkowych.

"socjalizm oligarchiczny" to

"socjalizm oligarchiczny" to tautologia.

Bardzo naciągane.

Bardzo naciągane. Leksykalnie nie do obrony. Choć w praktyce - owszem.

Każdy widzi, że się sypie

Każdy widzi, że się sypie - kilka lat wzrostu gospodarczego a bezrobocie ani drgnie, a jak już to z powodu wyjazdów do WB właśnie. Gospodarka jest zepsuta strukturalnie, to nie jest jakiś tam brak inwestycji. Na moje wyczucie przyczynami są: słaba drobna przedsiębiorczość (to ona likwiduje bezrobocie), ogromna korupcja i nieudolny wymiar sprawiedliwości, błędy z otwarciem rynku na UE, schładzaniem itp., w efekcie problemy z wysokimi kosztami pracy.

Z takim zusem jaki jest jakoś by się dało, gdyby nie miniony kryzys gospodarczy. Na obniżkę zusu nie ma co liczyć. ZUS splajtuje nawet, gdy składka nie będzie obniżona a co dopiero po obniżce.

Błędy z otwarciem rynku na

Błędy z otwarciem rynku na UE? - co Pan ma na myśli?

Można wyświetlać komentarze w różnych formach:

Wybierz i zachowaj swoje preferencje wyświetlania komentarzy. Kliknij "Zachowaj" po ustawieniu zmian.