Szukaj na PNWydarzeniaZaloguj sięnowedyskutowane 2007
Prace PNIle? |
Narodziny gwiazdy i błękitna rewolucja
śr, 2006-09-27 22:32 | Mirek Kokoszkiewicz
Scenariusz nr 1 - spiskowy, czyli nieprawdziwy "To jest pułapka kłamstwa. W gruncie rzeczy na Węgrzech i w Polsce dzieje się to samo" Tusk mówił m.in., że jeśli PiS nie zdecyduje się na samorozwiązanie Sejmu, Platforma odwoła się do opinii publicznej. -" Postaramy się - także poza parlamentem - zmusić rząd do ustąpienia - oświadczył w ostatni czwartek". Spontaniczny wybuch społeczny na Węgrzech przeciwko postkomunistom, którzy ze swej natury zawsze kłamią stał się pretekstem do snucia analogii nie mających żadnego potwierdzenia w faktach. Stan naszych finansów publicznych w porównaniu z finansami bratanków nie wytrzymuje porównania. Jeżeli chodzi o Polskę to dług publiczny wynosi 45 proc. PKB, na Węgrzech - 68 proc., deficyt sektora finansów publicznych w Polsce to 2,6 proc., a na Węgrzech - 10 proc. Słuchając tych i wielu innych wypowiedzi nikt jeszcze nie wiedział o zaplanowanej i przeprowadzonej przez PO, TVN, Samoobronę, Lewicę, (służby?) i być może również PSL prowokacji politycznej. Jak świat długi i szeroki wszędzie tam gdzie istnieje demokracja parlamentarna mamy do czynienia ze zjawiskiem kuszenia, podkupowania i przeciągania posłów mniejszych ugrupowań do większych. Ten nieładny i mało etyczny proceder ma na celu uzyskanie większości bądź to dla zdobycia poparcia dla konkretnej ustawy, bądź dla uzyskania możliwości stworzenia rządu. Przez ostatnie 17 lat Polska nie była wyjątkiem i podobne targi odbywały się nagminnie co stanowi niestety koszt uboczny parlamentaryzmu. Symbolem mógłby być tu niezapomniany poseł Roman Jagieliński czy koalicja SLD-Unia Pracy. Zjawisko to występowało zawsze i będzie trwało nadal w najlepsze co nie przeszkadza, aby starzy sejmowi wyjadacze w postaci Rokity, Tuska, Komorowskiego, Szmajdzińskiego czy Borowskiego organizowali nocne konferencje prasowe grzmiąc o zagrożeniu państwa udając oburzenie i wielkie zdziwienie tym niecnym procederem. Dzisiaj wszystko zdaje się układać w logiczną całość. "Błękitny marsz" Platformy Obywatelskiej, który uważałem za nieprzemyślany pomysł zdesperowanych i zniecierpliwionych polityków PO teraz postrzegam jako zwieńczenie misternego planu mającego na celu obalenie rządu Kaczyńskiego. Opór materii okazał się większy niż PiS przewidywał. Likwidacja WSI, lustracja, bezkompromisowy minister Ziobro, przebudowa służb, szarganie świętością Balcerowicza i Trybunału Konstytucyjnego, tej samej instytucji, która wspomagała obalanie rządu Olszewskiego stały się dla elit stworzonych przez okrągły stół nie do wytrzymania. "Siły postępu" zjednoczyły się. Jeżeli nie dojdzie do samorozwiązania sejmu to dla "dobra Polski" złożone zostanie konstruktywne wotum nieufności dla rządu i powstanie nowa władza tworzona przez PO, Lewicę, Samoobronę i być może PSL. W ten sposób wyborcy PO przełkną ten egzotyczny mariaż. W końcu czego to nie robi się dla ratowania Ojczyzny i zagrożonej demokracji. 7 października rozpocznie się "błękitna rewolucja". Scenariusz nr 2 ? prawdziwy 8 lipiec 1958r. to data, której na pamięć będą uczyły się nasze wnuki na lekcjach historii. Wtedy to właśnie w małej wiosce Silno w województwie pomorskim przyszła na świat wielka polska patriotka Renata Beger. Wrażliwa, uczciwa i wyczulona na każdą nieuczciwość nasza bohaterka postanowiła zmienić Polskę na lepsze. W tym celu dla dobra wyższego sfałszowała listy poparcia, aby dostać się do Sejmu RP. Przez całą kadencję parlamentu 2001-2005 pogłębiała swoje wykształcenie, pracowała w komisji śledczej powołanej do wyjaśnienia afery Rywina. Wyczulona na każde zło, a w szczególności na łamanie prawa nie zauważyła przez ostatnie cztery lata w sejmie żadnych niepokojących sygnałów świadczących o tak dziś głośnej korupcji politycznej. Wszystko zmieniło się w 2006 roku. To pod rządami PiS-u jej wielkie patriotyczne serce zaczęło bić mocniej. Kochająca rodaków pani Renata postanowiła ocalić naród przed dyktaturą Kaczyńskich. Sama w tajemnicy i bez niczyjej inspiracji udała się na stadion dziesięciolecia, gdzie zakupiła dwa miniaturowe urządzenia rejestrujące obraz i dźwięk. Jakimś cudem tej prostej kobiecie udało się zainstalować profesjonalnie wspomniane urządzenia tak, aby działały bez zarzutu. Rola życia jaką odegrała w swoim pokoju sejmowym świadczy o pomocy opatrzności. Zwykła, prosta kobieta potrafiła dla dobra ojczyzny wcielić się w przeszkolonego zawodowego prowokatora. To Renata Beger powinna jadąc na umajonej platformie poprowadzić październikowy "błękitny marsz". Ma rację senator Niesiołowski nazywając tą współczesną "siłaczkę" kobieta dzielną i uczciwą. Dziękujemy Pani Reniu.
|
Wszystko rozumiem i nawet
Wszystko rozumiem i nawet się w dużym stopniu zgadzam. Lecz dlaczego ten marsz ma być błękitny? Wszak buraki występują zasadniczo w trzech kolorach: ćwikłowe są czerwone, cukrowe - białe a pastewne - żółte.
Marek Bekier
Panie Mirosławie, na Boga,
Panie Mirosławie, na Boga, to jest ta sama Renata Beger, ani lepsza, ani gorsza, ani głupsza, ani mądrzejsza, od tej która jeszcze tydzień temu była jednym z filarów, po stronie SO, tej koalicji, która pan popierał. Gdyby wtedy, gdyby wtedy choc jedno słowo padło krytyczne o tej pani i może - przy okazji - o jej kolegach, przyjąłbym z uznaniem. Ale dzis...tak odwazny atak na "walory" tej niewiasty...no proszę, bardzo proszę, panie Mirosławie...
rewolucja kurwików
albo zabawy sfrustrowanych politykierów
jw.
( hasło zdjęte z FF )
unukalhai
Procesy gnilne już trwają
Nie będzie żadnej rewolucji. PiS się sam rozłoży od wnętrza. Procesy gnilne już trwają.
kulą w płot
unukalhai
sfrustrowani politykierzy to Tusk, Rokita, Komorowski et concortes
Schetyna zaś to wycwaniony bez(sens)men
unukalhai
Kiedy Platforma zatonie?
Kiedy Platforma zatonie? Nie mogę się doczekać.
niezatapialni
unukalhai
oni nie toną, tylko zmieniają koła ratunkowe
unukalhai
Panie Sławku! Wszak jeśli istnieje pilna
potrzeba wbicia gwoździa a nie ma pod ręką młotka czy kamienia - bierze się co jest dostępne. Nawet zmarzłą na kość kupę. I nikt nie chwali kupy a wyłącznie skuteczność rzemieślnika.
To twardy leb wykorzystal "intelektualizm" p. Beger
Ja watpie czy ona byla i jest swiadoma wagi swoich uczynkow. Dlatego zostala wybrana do glownej roli w smierdzacej prowokacji. Poza tym nie mozna zapominac, ze sad ocenil jej uczciwosc w listach poparcia - na dwa lata w zawiasach. Wpadla jak sliwka , a to nie swiadczy o sprycie, cwaniactwie - a raczej odwrotnie.
Wierszyk do poczytania
Krupińskizmy - wiersze i nie tylko 2006-09-27 (19:39) Wirtualna Polonia
nasza szkapa, czyli handel pupą
?? Mirosław Krupiński, 27 września 2006
Popaprańce węszą klapę ? mafia się lustracji boi,
więc wysłali swoją szkapę by zagrała Konia z Troi...
Nasza Szkapa w pełnej gali, i z kamerą (gdzie - nie powiem),
na sejmowej pustej sali wabi wrogów wdziękiem, zdrowiem...
Zapowiada że jest bystra i że sprzedać chce się tanio
i ? gdy będzie za ministra - Parys liczyć może na nią...
Więc wymienia swoje ceny, które budzą śmiech w Parysie.
Wie ? nie może grać Heleny ? a więc szkapą chce być w PiSie.
Parys widzi Szkapy wdzięki i wykręca się jak może.
Próżno szkapa jeść chce z ręki... obiecuje własne zboże...
Kreci biodrem, strzela z chwosta, obiecuje przywieść braci...
Tylko ma ministrem zostać ? taniej jej się nie opłaci!
* * *
Cóż ? Parysa nie uwiodła, bo na wdzięki szkap nie łasy,
Raz - pęcina trochę podła, dwa ? brakuje szkapie klasy,
Trzy ? że cuś za bardzo zmusza, do Parysa się dobiera,
Cztery ? że gdy zadem rusza, to widoczna jest kamera...
A wiec klapa. Lecz że Troja dla jej braci jest dziś w cenie,
Szkapa, choć zużyta w bojach ? za dziewicę w TVNie.
Gdzie Michniki, Olejniki, wykazują podziw szczery
poklepując ją po zadzie, który schowkiem był kamery...
Tylko widzów cała grupa smiechem parska niepokornym.
Pamietają handel pupą, w wykonaniu hmmm... Platformy...
która sprzedać swoje wdzięki dla korzyści była skora,
byle dostać coś do ręki. W zeszłym roku. Po wyborach.
Panu Mirosławowi udało się
Panu Mirosławowi udało się napisać komentarz do bieżących wydarzeń nie używając nazwiska Lipiński. Gratulacje.
a Panu Leslawowi - nie.
A Panu Leslawowi, nie udalo sie upokorzyc Pana Miroslawa, choc bardzo tego pragnal.
Okazalo sie ze, - nie tylko "szkapa" - ma klopoty z klasa.
Pan Komiko7 jak zwykle
Pan Komiko7 jak zwykle odpowiedzialnością obarcza wszystkich tylko nie PiS.
A prawda jest banalna - PiS samo zniszczyło swój projekt sanacji Rzeczypospolitej. Autodestrukcyjne skłonności Braci po raz kolejny dały o sobie znać.
PiS od roku, świadomie czy nieświadomie, dawał przeciwnikom broń do rąk. Teraz włożył w nie cały arsenał.
---
www.rubikkon.pl
A Pan,
po raz kolejny, jak zwykle, trajkocze tym czym Go nagrały merdia.
Po raz kolejny, udowadnia, iż na samodzielny osąd Go nie stać. Choć pojawiały sie już znamiona takiego myślenia, widać fałszywe.
Samodzielnie będę myślał
Samodzielnie będę myślał wtedy, kiedy będę myślał tak jak Pan?
---
www.rubikkon.pl
No skądże,
wtedy kiedy myślał będzie Pan samodzielnie, rezultatu jednak gwarantować nie mogę.
A co muszę zrobić, żeby
A co muszę zrobić, żeby zacząć myśleć samodzielnie?
Proszę o rady.
---
www.rubikkon.pl
Przecie Pan wie, bo czesto
Przecie Pan wie, bo czesto sie o tym mówi: nie czytać GW, nie oglądać TVN, Polsatu itp. merdiów.
Spojrzeć za to jak to wygląda z drugiej strony, bez uprzedzeń, jeśli to w ogóle możliwe.
Nie oglądam Polsatu, TVN
Nie oglądam Polsatu (nie mam), TVN ostatnio b. rzadko, GW czytam nie częściej niż PN :)
Proszę o kolejne rady, bo te są nieskuteczne.
Spojrzeć za to jak to wygląda z drugiej strony, bez uprzedzeń, jeśli to w ogóle możliwe
Z drugiej strony, bez uprzedzeń - i kto to mówi :)
Pan to mnie potrafi wprawić w dobry humor.
Zawsze wydawało mi się (może błędnie), że "Uprzedzenie" to Pana drugie imię.
Wzywa Pan do konieczności spojrzenia na problem z drugiej strony, a jedncześnie podaje Pan zawsze racje tylko jedej z grup, deklarując jednocześnie, że periodyków drugiej (czyli GW) nie czyta.
Sprawia Pan wrażenie jednego z najbardziej jednostronnie myślących forumowiczów, a jednocześnie poucza Pan innych.
Czy to cynizm, czy brak umiejętności dostrzeżenia własnego uwikłania ideowego?
Każdy kto ma inne zdanie niż Pan to agent i szkodnik?
---
www.rubikkon.pl
I co Pan tak wydziwia
I co Pan tak wydziwia zabawnie, według Niego powinienem dzielić racje przeciwników?
Widać gołym okiem po której stronie jest siła wpływania na świadomość społeczną, i w jaki sposób jest wykorzystywana, widać zmowę Panie Tokarz, lub jeśli Pan woli - spisek.
Jeśli zaś tego dostrzegasz, to właściwie nie ma płaszczyzny rozmowowy. Powinien Pan sięgnąć do jakiejś książki traktującej o technikach medialnych, wtedy może uwierzyłby że naprawdę kształtować można w ten sposób poglądy większości populacji, w sposób dowolny, niezależnie od tego jak się naprawdę rzeczy mają.
"Nie oglądam Polsatu (nie mam), TVN ostatnio b. rzadko, GW czytam nie częściej niż PN :)
Proszę o kolejne rady, bo te są nieskuteczne."
No nie wiem, być może jest już Pan trwale zaczadzony, i z góry nie przyjmuje argumentacji niemerdialnej, też taki kiedyś byłem więc wiem o czym mówię. Właściwie nie wiem co Panu poradzić, to jednak chyba kwestia osobniczych właściwości umysłowych.
Proszę zacząć np od tego
http://fakty.interia.pl/kraj/news/janusz-korwin-mi......
http://wiadomosci.onet.pl/1410511,11,item.html
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20...
Wiem, wiem, to ostatnie to ND, ale może Pan sie nie przewróci tak od razu:)
Michał5
Mechanizmy społeczno-opiniotwórcze czy razwiedka?
Nie mogę się nadziwić, jak bezczelnie robi się widły już nawet nie z igły a z wykałaczki - bo to co się działo między Lipińskim a Beger jest bardziej oddalone od korupcji niż widły od wykałaczki.
Narzekamy często, że politycy są oderwani od rzeczywistości normalnych ludzi. Ale to chyba jeszcze nic w porównaniu z oderwaniem od rzeczywistości mass mediów. (Pytanie tylko czy celowym czy mimowolnym)
Wydaje mi się, że prawie nikt nie czyta ani nie słucha tych nagrań Begerowej, a większość słucha i czyta tylko montaże i komentarze, tak jakby nie mieli już ambicji własnego sądu.
W pierwszym nagraniu Lipiński dyskutował z Begerową podrzędne stanowisko w ministerstwie - rzecz normalna w negocjacjach politycznych. W drugiej odpowiedział po rozmowie z Kaczyńskim, że nawet to nie wchodzi w grę. I to jest nazywane "korupcją". Boki ze śmiechu można zrywać. Nikt nie powtarza, że Begerowa próbowała naciskać Lipińskiego w sprawie swych problemów z wymiarem sprawiedliwości, lecz tu Lipiński zachował się OK i odpowiedział, że nie ma o czym mówić. Tak naprawdę nic konkretnego Begerowej nie obiecał. I z tego robi się skandal, zadymę, żądania dymisji rządu ze strony Rokity ...itd
Takie dysproporcje między faktami, a reakcją na nie, dają mi dużo do myślenia.
Gdy Lepperowi zaproponowano (i dano!) stanowisko wicepremiera, nikt nie nazywał tego korupcją, a przecież nie było to nic innego niż z Begerową. Nie rozumiem skąd nagle ten (tak powszechny!) "poślizg" leksykalny? Albo działają tu jakieś zdumiewające - nieznane mi - mechanizmy społeczno-opiniotwórcze, albo to po prostu działa tzw razwiedka. Obawiam się, że jest to to drugie. Jeśli w wyniku tego rząd Kaczyńskiego padnie, będę miał naprawdę gigantyczny niesmak.
cytuję AW-K:Wydaje mi się,
Ci, którzy wykreowali tę pseudoaferę medialną nie wczytują się bo to nie pasuje do scenariusza dokopania PiSowi, na który czekali od tak wielu miesięcy, tonący brzydko się chwyta, jak już nie można nijak dowalić, jak nie działa codzienna nagonka i histeria wspomagana również przez ośrodki zagraniczne, kopanie od rana do wieczora to by nadwyrężyć wizerunek trzeba się uciec do wykreowania faktu medialnego i w ten sposób jakoś dokopać wrogowi.
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Tonący
brzydko się chwyta...
CYMES!
Pozdrawiam.
zaczynam Pana lubić
Przedtem nie można było z Panem wytrzymać. Dopiero zmartwienia PiSu spowodowały jakiś moralny przełom. Całkiem jak u mnie. ;-)
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Ejże? Wytrzymać? Ze
Ejże? Wytrzymać? Ze mną? Pod jednym tematem żeśmy się pożarli i już nie można było ze mną wytrzymać? Niech Pan nie przesadza.
Poza tym przypadkiem był Pan... jest Pan jedną z osób z którymi się najczęściej zgadzam.
Pozdrawiam :)
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Czy ktoś oglądał może
Czy ktoś oglądał może wczoraj debatę w TVP? Zastanowiła mnie jedna rzecz, dlaczego Stasiński z Gazu zachowywał się jak pacjent zakładu psychiatrycznego? Co się dzieje? Czy to bezradność wynikająca z tego, że debata nie toczyła się wśród układowych dziennikarzyn i łżeautorytetów o czym mogłyby świadczyć żale nadwornego ćwierćinteligenta III RP red. Żakusia? A może widzą, że przegrywają? W każdym bądź razie facet nieźle odjechał, obłęd w oczach, wściekłość, "mowa nienawiści"... hehehe można by tutaj zresztą zastosować cały arsenał epitetów, które regularnie Gaz stosował dla swoich przeciwników i pasowałyby do tego co wyprawiał wczoraj Stasiński lepiej niż do kogokolwiek innego.
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Stasiński stracił zimna krew, to było przykre, także estetycznie
Najbardziej znamienna była jego bezprzykładna napaśc na Sakiewicza, jako na dziennikarza reżimowego, czego ma się kiedyś wstydzić.
W ogóle Stasiński i Pacewicz powinni przejrzeć taśmy ze swoimi wystąpieniami,prezentują się ku mej uciesze:) w sposób rażąco niezrównoważony.
Wniosków z tego nawet nie śmiem formułować, by nie zapeszyć. Dziś na Interii JKM, mam nadzieję, że to dobry znak.:)
Michał5
hehe,wczorajszej debaty nie
Czarno-Biała flaga - ostrzeżenie za łamanie reguł dyskusji
Emocje Panu puszczają. Proszę wyrażać się kulturalnie
Sakiewicz i Jachowicz byli
Sakiewicz i Jachowicz byli bardzo dobrzy. Ale pragnę zauważyć panie Michale, że także oni zgadzali się, że "nie jest to powód do dumy", jak to ujął nasz pan Premier.
Generalnie zarządzanie kryzysowe u Kaczorków słabuje (jak wiele innych rzeczy). A nasz kochany Pan Prezydent to już zupełna katastrofa. Dzisiaj Der Dziennik dał tytuł: "Wojna prezydenta z dziennikarzami". To nie rokuje zbyt dobrze.
Krytykując słabość
Krytykując słabość zarządzania kryzysowego sili się Pan na niby-obiektywizm, jak gdyby sytuacja medialna w naszym państwie była normalna.
Do Dziennika nie mam
Do Dziennika nie mam dostępu ale na Interii czytam, że Kaczor dodatkowo powiedział iż "Media zagrażają demokracji". Cóż, to oczywiście też choć demokracja mi akurat wisi. Media zagrażają przede wszystkim społeczeństwu i państwu i to nie tylko w Polsce gdzie mamy szczególny przypadek powiązania z układem postkomunistycznym ale ze względu na to, że kompletni idioci, bez jakiegokolwiek przygotowania, mają wpływ na opinie ludzi, ich zwyczaje, zachowania, kulturę, rozumienie dobra i zła, manipulują faktami, kreują fakty medialne itd. Obecne media to siedlisko zła bo ich kulturotwórczy wpływ jest przeogromny nieporównywalny z czym- kim-kolwiek a przygotowanie moralne ŻADNE.
Cały porządek medialny w Polsce i na świecie musiałby ulec zmianie jeżeli to wszystko miałoby się nie zawalić ale liberalna absolutyzacja wolności na to niestety nie pozwala.
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
W oczekiwaniu na Królestwo Niebieskie
Stan wymarzony przez pana nazywa się Królestwo Niebieskie.
Jasne, najlepiej
Jasne, najlepiej zdyskredytować kogoś poprzez sprowadzenie jego tez ad absurdum.
Ja nie mówię o raju na ziemi, ja mówię o koniecznych zmianach. Jeżeli ktoś uważa, że potrzebne są radykalne zmiany to wcale nie oznacza, ze mamy do czynienia z chęcią tworzenia utopii.
Pańskie stanowisko z kolei zdaje się zakładać, że stan obecny nie wymaga zmian. Jest ok., no parę niedoróbek ale w gruncie rzeczy wszystko jest prawie idealnie.
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Nie jest idealnie
Nie jest idealnie, ale jest nieźle. Przykładowo wczoraj była bardzo ciekawa debata w TVP. Bardzo wyrównana. Artykuły w Dzienniku i Rzepie są bardzo wyważone. Nawet w TVN24 Rymanowski puścił kawałek Nocnej Zmiany.
Was niestety ogarnęła paranoja.
Paranoja?
A jeśli rozliczymy komunę, postkomunę i salon.
Uczciwie.
To ktoś zostanie skrzywdzony?
Kto?
Pan?
Nie Pan?
Pan w roli obroncy innych?
Niewinnych?
Skąd Pan wie, że niewinnych?
Prosili o pomoc?
Którzy niewinni prosili?
Pana?
Nie sąd?
Nie chcą sadu?
Wolą Pana?
I Pan, po chrześcijańsku, bezinteresownie tak?
Nie ufam bezinteresownym.
Mają kieszenie pełne wafelków ze sklejki.
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Nas ogarnęła paranoja?
Nas ogarnęła paranoja? Panie Lesławie, niech Pan się nie wygłupia! To my rozpętaliśmy tę pseudoaferę?
Jest nieźle? Co jest nieźle? Że od rana do wieczora o niczym nie słyszę tylko o "taśmach prawdy"?
Czy Pan nie rozumie, że media nie tylko kłamią ale i manipulują a jedną z najbardziej powszechnych form manipulacji medialnych jest niewspółmierne poświęcanie czasu danym zdarzeniom w stosunku do innych. Ktoś kto mówi prawdę samą prawdę i tylko prawdę może być podłym łgarzem i tworzyć niewyobrażalnie zakłamaną rzeczywistość. Takie są fakty! Samo mówienie prawdy nie gwarantuje uczciwości pomijam już to, że tutaj mamy do czynienia z fałszywym komentarzem do przedstawionych faktów. Ale prawdzie można poświęcić więcej niż na to zasługuje miejsca, przedstawiać ją w odpowiedniej kolejności , niektóre fakty przemilczać i w ten sposób można totalnie zafałszować rzeczywistość, gnoić ludzi, wpływać na ich postępowanie i decyzje a co zatem idzie i na wyniki wyborów.
Niech mi Pan więc nie mówi o tym, że niektóre media są pluralistyczne bo to mnie mało interesuje w sytuacji gdy od rana do wieczora media te niczym innym się nie zajmują niż aferą z taśmami (jedne celowo inne nie mając wyjścia) co już samo w sobie jest podłą manipulacją!!! Pomijam oczywiście już to, że tutaj mamy do czynienia nie tylko z nieproporcjonalnym poświęceniem czasu dla banalnego zdarzenia, które zasługiwałoby na miejsce co najwyżej w głupkowatych programach Wojewódzkiego czy innego Majewskiego ale i z kłamliwym komentarzem, załganym językiem (nowomową) itd.
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Nie, Panie Lesławie
Królestwo Niebieskie to będzie wówczas, kiedy polityka stanie się moralna.
I wówczas takie tam filmiki będą mogły oczekiwać potępienia.
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
A Pan nie widzi Panie Lesławie, jak media są zmuszane do
do pożeranie własnych odchodów, czyli do podnoszenia tych, którym przypieto etykietę : szmata, nic, do rangi Wielkich Postaci Dzisuejszych Czasów?
I to nie jest działanie zarządzania kryzysowego?
Polszmat wczoraj tę gębę u suenie był dostrzegł, bo Zietkiwicz przypomniała koniec Maty Hari, he, he.
Proszę zwrócić też uwagę na USA i Busha.
Michał5
W tym przypadku muszę
W tym przypadku muszę stanąć po stronie mediów. Nagranie Sekielskiego i Morozowskiego dokumentowało rzeczywisty problem jaki występuje w Sejmie, a polegający na podkupywaniu posłów.
Mam pytanie do pana, panie Michale. Gdyby Begerowa sama nagrała te taśmy i przyszła z tym do Wilsteina, to telewizja publiczna powinna to wyemitować, czy nie?
Rzeczywisty problem
Rzeczywisty problem dotyczący całej naszej polityki( a i polityki demokratycznej w ogóle) posłużył tu do medialnego zamachu stanu wobec jednej konkretnej partii, wybiórczo(nomen omen), jeśli ktoś tego nie widzi to jest po prostu głupi. Albo świnia. Tertium non datur. Chyba że głupia świnia.
Una , ta Begerowa, proóbowała, ale jej sie nie udało.
Ale powaznie, jesli S i M tacy świetni, to niechby i Begerowa i Lipiński nie wiedzieli o filmiku, mieliby równe szanse, a tak to Reńka za gwiazde była już wykreowaną , a Lipińsji jak ten głuptok do ostrzału. Rzeczywiście rzetelna dziennikarska robota. No i ten prolog w Pałacyku- Tuskowolepperowy, no i ten finał w Sejmie Nocnozmianowy, nie ma co żurnalisty na medal zasłużyli- nie wykreowali nic, skąd!, nie zawiadomili nikogo, jeno Maksymiuka, a POsły siedzieli w Sejmie i omawiali wybory samorządowe, Niesiołowski to tak omawiał, że do Borowskiego zatelefonował po konsultacje , jako do tego z doświadczeniem?
Nie rżnij Pan głupa!
Michał5
to jeszcze inaczej
załóżmy że to Lipiński wiedziałby o kamerze i wystawiał Begerową-czy wtedy rozmowa przebiegałaby tak samo?
Szczerze mówiąc sądzę
że pan Lipiński też ma swoje nagranie.
Może tylko dźwiękowe.
Niewykluczone, że do emisji doszło tak szybko z obawy przed pierwszeństwem przeciwstawnej wersji.
Na mnie propozycje pana Lipinskiego sprawaiają wrażenie podpuchy.
Cóż, salon był szybszy. Teraz własne nagranie PiS może sobie słuchać dla ukojenia.
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
szczerze wątpię...
ale załóżmy że propozycje są nieistotne...
problemem jest osoba Begerowej-z taka osobą PiS nie powinien w ogóle się układać-to jest kwestia zasad
-
-
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Nie docenia Pan stawki gry
To walka o życie i pomyslność rodzin i pozycji pokoleń w kolejnych dziesięcioleciach. Moze w historii.
Piszę to bez patosu.
Proszę pomysleć...
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Panie Tadeuszu, wraca mi Pan wiare w to, że nie zwariowałem
i nie mam omamów. Przynajmniej będzie nas dwóch:)
Michał5
Dobrze dobrze, Panie Michale
Jak ktoś chce bawić się w politykę, to musi założyć długie (i grube) spodnie.
W krótkich, to mogą paradować socjolodzy i politolodzy.
I, mające zawsze rację, piękne kobiety.
Paru z nas, zdaję się, chętnie by płeć zmieniło.
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Jeżeli to jest prawda........
to będzie wesoło!!! Pani Renata B. złozyła już w prokuraturze zawiadomienie (jeżeli wierzyć mediom). W związku z tym odbędzie się pierwszy na świecie proces, kiedy obie strony będą dysponować nagraniami z tej samej rozmowy jako dowodami!!
Zbigniew Tk
Zbigniew Tk
Świetna
Świetna Ryba:
Festiwal obłudy
http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/09.29/K...
fragmencik
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
plus genialna puenta
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Tygrysie , macie w Gdańsku miting przed Stocznią, w obronie
rządu. Właśnie to zapowiedzieli w RM. W te niedzielę . W łodzi to...machnąć ręką...
Michał5
Jak świat długi i szeroki
Zgadzam sie, ze wszedzie przciagani sa poslowie na druga strone parlamentu aby zasilic lawy rzadzacych albo odwrotnie. Odbywa sie to jednak inaczej i nie mozna nikomu nic zarzucic.
1.Wybitnemu specialscie w dziedzinie X mowi sie, ze dla dobra kraju jedynie on moze byc ministrem w danym rzadzie, ale to wiaze sie ... Od niego zalezy, czy przedlozy on dobro kraju nad dobro swojej partii. Jest to zrozumiale dla obywateli i nie jest naganne.
2.Jedynemu poslowi z okregu X ( Jow) proponuje sie, ze dla dobra jego okregu, ktory ze wszech miar wymaga wsparcia w rzadzie, powinien zasilic strone rzadzaca. Do niego nalezy decyzja czy przedlozy dobro okregu nad dobro partii.Czy Panowie widza roznice? Nikomu wprost nie proponuje sie korzysci osobistych.Anna z Kanady
Anna
dzięki - będę, Premier to wczoraj już mówił w TV
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
triarius
http://bez-owijania.blogspot.com
Warto rozmawiać!
Warto rozmawiać! Już w niedzielę... :))
Jak się robi politykę?
1 października 2006, godz. 21.25
Polską opinią publiczną wstrząsnęła tzw. afera Begergate. Zobaczyliśmy polityczne negocjacje czyli polityczną kuchnię. Czy to była tylko dziennikarska prowokacja czy zaplanowany polityczny spektakl? Czego jeszcze nie wiemy o tej sprawie? Co chciano osiągnąć w ten sposób? Dlaczego wybrano właśnie ten okres na emisję rozmowy?
Czy targi polityczne to choroba, czy norma? Czy wydarzenia na arenie politycznej powinny być jak realisty show?
O tym warto rozmawiać.
Goście:
- Jarosław Flis - Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ
- Wojciech Tomczyk- scenarzysta filmowy
- Eryk Mistewicz - kreator wizerunku polityków
- Tomasz Żukowski - politolog
- Jacek Łęski - agencja PR
- Mirosław Pęczak - "Polityka"
- Eliza Michalik - publicystka
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
.
"Wolność polega na świadomym i dobrowolnym wyborze dobra."
Bedzie ciekawie,zaproszeni
Bedzie ciekawie,zaproszeni goście zajmujący się różnym dziedzinami życia politycznego.Myślę,że to będzie wartościowy program.Poglądy niektórych znam,ale warto wysłuchać raz jeszcze.
Szkoda,że mało osób w ogóle wie,że takie coś istnieje...