Wydarzenia
Publikuj na PNTeraz czytaneZaloguj sięPrace Prawicy.net |
Jak oceniać czyn Marszałka Marka Jurka?
Autor: Grzegorz Pustkowiak, pon, 16/04/2007 - 19:55
Marek Jurek jako polityk na polskiej scenie politycznej znany jest od 1989 r. Od tego czasu jest konsekwentny w swoich poglądach i mimo zmian barw partyjnych poglądów w znaczący sposób nie zmienia mimo iż wielu jego dawnych towarzyszy gdzieś się zagubiło w odmętach postmodernizmu i bezideowości. Konsekwentnie broni m.in. życia poczętego i innych wartości chrześcijańskich za co na początku lat dziewięćdziesiątych spotkały go szykany ze strony mediów ateistycznych i laickich jak np. profanacja w tygodniku Wprost z 1992 r. W 2005r. został wybrany głosami posłów PiS, Samoobrony , LPR i PSL Marszałkiem Sejmu RP, a tym samym jedną ze znaczących postaci Państwa Polskiego. I właśnie z tej pozycji zaangażował się w prace nad zmianą Konstytucji RP gwarantujące obronę życia nie tylko dla obywateli „zarejestrowanych” (przeciw eutanazji), ale tych którzy się poczęli w łonie matki, ale „nie uzyskali jeszcze praw obywatelskich” bo się nie narodzili. 13 kwietnia kiedy głosowane były projekty zmian w Konstytucji dotyczących obrony życia przewodził obradom. I mimo iż zwykła większość sejmowa opowiedziała się za życiem, to zmiany nie przeszły. Marszałek Jurek uznał to za swoją klęskę. Niestety niektórzy jego koledzy partyjni walnie do tego się przyczynili, co wywołało dodatkową gorycz Marszałka, który złożył urząd Marszałka i wystąpił z PiS, ale nie występując z Klubu Parlamentarnego. Marka Jurka poparło wielu posłów PiSu, a poseł Artur Zawisza określił Go przy tym „najszlachetniejszym posłem”. Zastanówmy się zatem, co może oznaczać ten czyn Marka Jurka. Marszałek nie chce zakładać nowej partii, w co wątpią nawet posłowie opozycji. Zresztą nikt teraz nie widzi szans na powodzenie jakiejkolwiek działalności frakcyjnej. Natomiast w samym PiSie może wykrystalizować się silna (kilkudziesięcioosobowa) grupa posłów stojąca za autorytetem Marka Jurka. Przegrana obrońców życia z 13 IV i rezygnacja Marka Jurka na przyszłość mogą wzmocnić lobby pro-life w Sejmie. Gdyby Jurek nie zrezygnował i nie podał, dlaczego to robi „sprawa rozeszłaby się po kościach”. A tak mamy wyraźny impuls że w Polsce są ludzie na tyle odważni że w zlaicyzowanej Europie ktoś potrafi zrezygnować z Urzędu bo przegrał w swojej programowej sprawie. Nie ukrywam że dla samego PiSu też może to być na korzyść. Większość posłów tej partii, ale i działaczy terenowych wartości chrześcijańskie traktuje tylko jako powierzchniowe zabarwienie prawicowości i część racji mają ci, którzy wytykają PiSowi chadeckość (czyli w dzisiejszych czasach to samo co bezideowość lub w najlepszym przypadku słabość ideową). Odwaga Marka Jurka i jego zwolenników w obliczu niezdecydowania i słabości innych przywódców mogą odmienić oblicze tej partii. Historia zna wiele podobnych przypadków (w Polsce również). W każdym bądź razie rozłam PiSowi nie grozi co najwyżej wzmocnienie pewnych osób kosztem innych. Jak będzie? Zobaczymy! W każdym bądź razie Polsce nie potrzebne są dzisiaj masy, które niczym barany prowadzone są tam gdzie ich poprowadzą przywódcy stada nawet gdyby to była by przepaść. Polsce potrzebni się ludzi sumienia, którzy życie i godność człowieka będą zawsze przedkładać ponad własną karierę, nawet gdyby była by to gra polityczna.
|
Jest burza, biją pioruny. Oko cyklonu
nadciąga. Tymczasem bosman,wybitny esteta - całą wachtę rzuca do polerowania jabłek na szczytach masztów. Za takie coś przeciągano pod kilem. Oczywiście wtedy, jeśli oko cyklonu nie trafiło w statek.
A bosman, tylko zapial pas ...
... i zaklal: "@% #*&^# @%(+~"
Ale do rzeczy: bosman (w dwoch osobach ;-)) pokazal, w sposob nie budzacy watpliwosci, ze poglad prawicowe sa mu obce. Co nie powinno, w zasadzie, budzic wiekszego zdziwienia, biorac pod uwage caloksztalt pogladow Bosmana.
Swoja droga ciekawi mnie (jako Krakusa), co pocznie na takie dictum acerbum Prof. Ryszard Legutko: czy nadal bedzie trwal przy swojej tezie, ze PiS jest ruchem konserwatywnym, czy tez przyzna wreszcie (co nieuchronne ...) ze PiS to typowa europejska (jakze to ladnie brzmi: "...pejska" :-)) )
chadecja = socjaldemokracja inaczej.
"Swiat wspolczesny nie bedzie ukarany. On sam jest kara." - Nicolas Gomez Davila.
Szkoda
Dodałbym tylko, że jednocześnie rzuca tymi jabłkami w tych co walczą z cyklonem, celem utrudnienia im pracy.
Szkoda, że w tym wypadku niema jak zastosować takiej "kuracji"
Pewnie bosman myśli, że z LiDem osiągnie wyznaczony sobie cel.
----
"Jeśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać".
"jabłka" ze szczytów masztów
Tymi jabłkami niestety nie da się rzucać!
Ruch lepszy od stagnacji
Koalicja popada w stagnacje. Trzeba kolesi rozruszać. Może coś to da. Lepsza wyrazistość. Dyskusja. Ścieranie się poglądów.
Nie do konca rozumiem ...
... o jakie "scieranie sie" Panu chodzi?
Cokolwiek by nie mowic, kwestia aborcji jest jedna z fundamentalnych spraw swiatopogladowych, odrozniajacych lewice od prawicy.
"Niech mowa wasza bedzie >>tak tak<<, >>nie nie<< co nadto jest - od Zlego jest" A Kaczynski "sie wstrzymal" ... Niestety, polityka podobnie jak, dajmy na to, taktyka zabiegania o wzgledy dam, ma pewna charakterystyczna ceche: kto zabiega o wzgledy wielu, niechybnie w koncu od wielu dostanie po glowie. A to, statystycznie, zdecydowanie bardziej boli, niz dostac po glowie od jednego, czyz nie?
"Swiat wspolczesny nie bedzie ukarany. On sam jest kara." - Nicolas Gomez Davila.
dzięki ścieraniu
poznajemy poglądy polityków, co pozwala nam lepiej dokonywać wyborów. Dzięki ścieraniu się postaw ludzie dyskutują i myślą o sprawach społecznych. Wykazują troskę i odpowiedzialność. Walka jest twórcza, Stagnacja i konsensus to gnicie.
Co jest z Janem Łopuszańskim?
Posła M.Jurka pamiętam jeszcze z pierwszych batalii o obronę życia.Wówczas był bardzo aktywny i to on oraz poseł Łopuszański a także.... Niesiołowski zaszczepili mi ten problem.
Czy ktoś wie co porabia pan Łopuszański,którego bardzo cenię nie tylko za poglądy ale za piękny język i wysoką kulturę wypowiedzi.
Był na radiomaryjnym marszu anty aborcyjnym
trzymał transparent
Histeria
Marszałek Sejmu powinien być organizatorem prac Sejmu. Nie powinien forsować swoich idei, bo to jest nadużywanie stanowiska. Niestety idee PiS są inne: Kaczyński powiedział niedawno "bez marszałka rządzić się nie da"
polityczne komentarze czynu Marka Jurka
Zabawne było to, że tzw. eksperci z TV konflikt w PiSie odczytywali "na gorąco" jako sukces LPR. Dopiero po pewnym czasie oprzytomnieli i zauważyli, że sytuacja rozwija się niekorzystnie dla Ligi.
Giertych utracił względy Radia "Maryja" i obecnie liczył na ich odzyskanie. Zwłaszcza, że Kaczyńscy podpadli kompromisową postawą ws. aborcji. Tymczasem, jak ktoś zauważył, to nie Giertych lecz Jurek chodzi obecnie w chwale bezkompromisowego obrońcy życia. W telewizjach (tvn24, Puls, Pospieszalski) też marszałka Jurka było pełno, tak więc ukradł Giertychowi szoł. W ogóle jeśli chodzi o Ligę to zaistniał głównie poseł Wierzejski reklamując swój blog.
http://wierzejski.blog.onet.pl/
I jeszcze jedno za "Der Dziennikiem":
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowA...
Już rano w "Sygnałach Dnia" premier skarżył się, że na Marka Jurka nie działają żadne argumenty. A Jarosław Kaczyński starał się przekonać marszałka Sejmu, że odchodząc z partii, godzi w państwo.
Utożsamienie interesów Partii z interesami Państwa, to twórczy wkład obozu piłsudczykowskiego w rozwój IV Rzeczypospolitej Ludowej.
No to Piłsudski w grobie się przewraca
Bo on był (przynajmniej od r. 1926) maniakalnym wręcz wrogiem partii.
Ale nie swojej...
Faktycznie bowiem jego obóz polityczny dokonał utożsamienia Państwa z osobą "Marszałka". Co działa do dzisiaj...
Jednak Jarek Kaczyński to profesjonalista...
Cała ta sprawa, związana z akcją obrony życia, a precyzyjniej - zmiany zapisów konstytucji, to według mnie, kompromitacja Marka Jurka a nie sprawa honoru czy czegoś takiego. Trzeba nie mieć za grosz, wyobraźni politycznej, lub odpowiedzialności, żeby teraz pakować się w zmianę konstytucji.
Dla przypomnienia; 27 lutego br. w I programie PR Jarosław Kaczyński przyznał, iż powiedział Jurkowi "- Bierzesz za to na siebie pełną odpowiedzialność - wobec partii, wobec klubu - i musisz to wyraźnie powiedzieć i wtedy proszę bardzo, załatwiaj to." i dodał:
"- Trochę mnie martwi - wyjaśnił - że marszałek tego nie powiedział. Mówię to więc za niego, bo jest ryzyko, że przegra. A jeśli przegra, to sprawa ochrony życia ulegnie znacznemu osłabieniu."
Zawsze wiedziałem, że KACZOR jest na warunki polskie politykiem z wyobraźnią. A Marek Jurek okazał się, kim właściwie...
Nie taki znowu profesjonalista
Gdyby był profesjonalistą, to pozostawiłby sprawę zmian w Konstytucji wolnemu wyborowi posłów PiS i stanowczo odciął partię od zajmowania stanowiska w tej sprawie. Wyraźne kluczenie zrobiło fatalne wrażenie na wszystkich.
Sprawę z Jurkiem rozegrał Kaczor fatalnie. Jeżeli brutalne zamknięcie mu ust mialo na celu wypchnięcie go z PiS, to nie powinien nad tym ubolewać. A jeżeli Jurka z PiS wypychac nie chciał, to nie należało mu zamykać ust.
Polubiłem Pana
za ten tekst. Brawo!!! Brawo!!! Hurra!!!
W szczególności zaś za to piękne zdanie: "Marszałek nie chce zakładać nowej partii, w co wątpią nawet posłowie opozycji".
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Według sondażu podawanego przez Fakty
nieistniejąca partia Marka Jurka miałaby większe poparcie (4%) niż LPR i Samoobrona razem wzięte. Mimo że w ogóle nie była proponowana przez ankieterów, respondenci sami ją zgłaszali.
Zlikwidować tę cała politykę
Rozwiązać Parlament, porozganiać partię i kierować państwem na podstawie sondaży - najlepiej tych "organizowanych" przez Gaz.Wyb.!
Święte słowa... JOW!!!
Zlikwidować opodatkowanie spólek cywilnych (w tym jednoosobowych)
Oprócz szlachetnej idei polityk powinien mieć moc rozumu.
witekm
Marek Jurek jest niewątpliwie szlachetny i uczciwy, co wyborcy na pewno docenią. Lecz bez rozsądku i walki idee się nie spełniają. Tą walkę, akurat w obronie życia, trzeba było odłożyć nieco w czasie dla uzyskania takich okoliczności, które zwiększyłyby pewność wygranej.
A tak, cóż, mamy to co widać, jałową bezpłodną szamotaninę na prawicy, czy o to chodziło?, chyba nie. I to jest minus na koncie Marszałka Jurka. Gorzej, bo nie widzi on, że w dużej mierze winę za to ponosi on sam, a stara się zrzucić ją na innych. Czym to się skończy trudno przewidzieć, nie sądzę żeby w Klubie PiS-u Marszałek był sekowany, jak to ogłasza. Może czas przywoła wszystkich do rozumu i jest szansa by PiS skręcił bardziej w prawo, na co oczekują wyborcy, to byłby dobry przyczynek z tych wydarzeń.
Poseł powinien się słuchać kierownictwa partii!
W systemie proporcjonalnym aby partia była maksymalnie silna i wiarygodna dla partnerów z koalicji oraz dla wyborców musi mówić jednym głosem i głosować jednolicie.
Ja uważam, że system proporcjonalny jest o wiele gorszy od większościowego, ale skoro już magnateria kierownictw partyjnych nie chce wprowadzić demokracji, tylko jest za ustrojem klasowym, w którym jest klasą wyższą, to niech rządzi w sposób jawny i przejrzysty dla ludu czyli klasy niższej. Nie powinno być tak, że poseł nawet w randze marszałka może głosować niezgodnie ze swoim magnatem. Powinno być tak że to kierownictwo partii dysponuje zawsze wszystkimi głosami jakie przypadły partii w wyborach.
Gdyby J. Kaczyński, Giertych, Lepper, Tusk i Pawlak dysponowali wszystkimi głosami swoich partyj to łatwiej w tak wąskim gronie niż w gronie setek posłów doszliby do dobrych rozwiązań nie tylko w kwestii obrony życia ale i w szeregu innych ważnych dla Polski sprawach.
Janusz Baczyński
Do Pana Cogito! "Cała ta
Do Pana Cogito!
"Cała ta sprawa, związana z akcją obrony życia, a precyzyjniej - zmiany zapisów konstytucji, to według mnie, kompromitacja Marka Jurka a nie sprawa honoru czy czegoś takiego. Trzeba nie mieć za grosz, wyobraźni politycznej, lub odpowiedzialności, żeby teraz pakować się w zmianę konstytucji".
Jeśli nie teraz Szanowny Panie, to kiedy? Jak będziemy mieli rząd POLiD-u? Wolne żarty.
Do Pana Bacz!
"Poseł powinien słuchac się kierownictwa partii".
Otóż to , ale tylko jeśli jest to zgodne z programem tej parti, a niestety PiS wyraźnie rozczarował. Przynajmniej w tej sprawie okazał się kunktatorski, a nie ideowy. Pan zreszta również ma zapędy (przepraszam, ale tak mi się kojarzy) bolszewickie. Cały problem w tym, że PiS przedłożył swój partyjny interes (zresztą fałszywy - moim zdaniem, bo raczej na tym straci) nad wartości podstawowe. Interesy ponad wartości - więc czym odróżniać się chce od innych partii?
A szantażowanie p. M. Jurka przez Premiera, że w razie wcześniejszych wyborów ten pierwszy będzie odpowiedzialny za klęskę prawicy, jest co najmniej niesmaczne. Można "odbić piłęczkę", że odpowiedzialni będą ci co nie chcieli poprzeć zmian w konstytucji.
A tak na marginesie - dobrze, że są jeszcze posłowie, którzy wierzą w to co mówią i są w stanie zrezygnowac ze stanowiska w imię wartości wyższych!
Orsocchiotto
Czekamy na „wielką” „prawicową” koalicję
PiS + LPR + RLCh + RLN + partia Jurka + partia Wrzodaka + ...
Historia nic ich nie nauczyła.
Powstaniu nowej partii
zaliczam na plus odejście posła Piłki wraz z jego znakomitymi pomysłami.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
A ja czekam na powtórke z AWS...
..a zwłaszcza jej wyniku wyborczego z roku 2001. Starczy już tych kaczorów.
Panie indris t o nie sa powazne argumenty
zreszta ma pan kogos lepszego?
Przysłowiowa krowa byłaby lepsza...
..od ideologicznych szaleńców. Międzynarodowe awanturnictwo i lokajstwo wobec USA (odziedziczone po SLD), paranoiczna lustracja, zawłaszczanie państwa...
Czasami się zastanawiam,
Czasami się zastanawiam, czy my żyjemy w tej samej Polsce i w tym samym roku?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Nie nowe to dylematy
To samo pytanie mogli sobie zadawać Polacy sto lat temu, w roku 1907. Sympatycy PPS i sympatycy ND też pewnie inaczej postrzegali tę samą rzeczywistość.
Smutne
Niestety tak
----
"Jeśli pozwolisz by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać".
Krowa anonimowa
lepsza paranoiczna niz zadna - ja sie tam nie boje a pan?
zawlaszczenie panstwa to slogan, w naszym sytemie to norma, kto rzadzi ten zawlaszcza co moze- o ile to wlasciwe slowo!
ideologicznych szalencow - mocne slowa
i wiele o panu mowia, tak sie zastanawiam....
oo czy f?
a moze jedynie esteta polityczny o lewicowym zacieciu?
Hasło INDRISA
L O V E C R O V E
Niestety to właściwe słowo
Jak to ujął Jacek Kurski: „Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla PiS urzędu po urzędzie, przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie. Trzeba jasno powiedzieć, że 16 miesięcy po wygranej PiS żaden działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku”.
Moze Pan podać linka do żródła?
Zlikwidować opodatkowanie spólek cywilnych (w tym jednoosobowych)
Źródła
Wypowiedź Kurskiego podała GW.
Odpowiedź Jarosława Kaczyńskiego: „Bardzo ostrych słów użyłem, rozmawiając na ten temat z kolegą Kurskim, tyle mogę powiedzieć, chociaż on przeczył, jakoby ten cytat był dokładny. Ale jeszcze raz powtarzam — całkowicie nie akceptuję tego sposobu uprawiania polityki, ale z drugiej strony ponieważ wiem, że działacze Platformy Obywatelskiej chcą rozpocząć badania, ilu jest działaczy PiS-u w różnych spółkach. Niech badają, bo przekonają się, jak bardzo się zawiodą, tych działaczy w skali kraju jest naprawdę bardzo, bardzo niewielu i tam, gdzie są to, to na ogół to jest sytuacja zupełnie możliwa do usprawiedliwienia, to nie jest sytuacja skandaliczna.”
Odpowiedź Zbigniewa Kozaka, posła PiS: „Naturalnym jest, że partia rządząca wymienia kadry związane ze «starym układem», wymienia osoby, które blokują nasze poczynania. Nie zgadzam się jednak z tezą, że powinniśmy wymieść wszystkich.”
Premier: Jesteśmy gotowi wybaczyć Jurkowi
Mareczku Jureczku! Prawie wcale się już na Ciebie nie gniewamy. Wróć, to znowu dostaniesz swoją zabawkę.
http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowA...
Brak taktu jest bardzo silną stroną Jarkacza.
No cóż, zły może być
No cóż, zły może być przede wszystkim pan Prawicowiec, bo Jurek ukradł mu, a własciwie przeniósł do reala jego partię...konserwatywną do bólu, ale szukająca porozumienia na prawicy, wolnościową (liberalną) i z pewnoscią antykomunistyczną.
Moze by więc zgłosić grupowy akces do nowych struktur?
Politycznie - cios wcale nie jest tak wielki dla bieżacych interesów koalicji. Przyszłosciowo, kto chce może się zacząc martwic o LPR...Ale ten i dzisiaj już staje się i tak "preparatem do badań mikroskopwych".. PIS może cierpi dzis z powodów prestiżowych, ale na dalszą metę jego populistycznej popularności zagrozić moze istonie jedynie jakaś nie wykluczona w tych okolicznosciach przyrody, kolejna wolta Ojca Imperatora...Ale nawet , jesli tak, to osłabnie co najwyżej indywidualna ranga Kaczyńskich, bo czy głosy tego środowiska pójdą na PIS, czy na Jurka - to w sumie bez znaczenia, bo i tak oba te ugrupowania będą musiały sobie koalicyjnie sprzyjać...
No i wykrakał Pan
No i wykrakał Pan, Panie Sławku.
- - - - - - -
Zakładamy Prawicę RP (partię polityczną)
Podobno Rydzyk nie poprze Marka Jurka i pozostanie przy PiS-ie
Jarosław Kaczyński miał refleks i zaraz po ogłoszeniu przez Jurka planów tworzenia partii wystąpił w TV Trwam. Łatwo poparcia Rydzyka nie odda.
Jeśli tak, to partię Jurka pewnie czeka los pomiędzy LPR a RLCh i RLN. A jeśli będą wybory, to może być podobnie do roku 1993 (wiele „prawicowych” partii poniżej progu wyborczego) — z tą różnicą, że zamiast SLD wygra PO. Z czego swoją drogą bardzo bym się ucieszył.
Do pełnej klęski PiS-u przydałby się jeszcze jeden taki rozłam. Co może ich jeszcze teraz podzielić?
Rydzyk a Partia Jurka
• W Dzienniku
• W Tok FM
W wypowiedzi Zawiszy (Tok FM) usłyszałem cudzysłów wokół słowa „kapłana”. Pewnie chciał powiedzieć „polityka”.