Szukaj na PNWydarzeniaGorące tematyZaloguj sięnowedyskutowane 2008
Ile? |
Życie jest realne, czyli o etycznych aspektach......(nie)strajkowania przez lekarzy. Przy okazji ogłoszenia przez OZZL przygotowań do ogólnopolskiego strajku, pojawiły się głosy wyrażające wątpliwości: czy etyczne jest aby lekarze strajkowali. Elementem szczególnie obciążającym ma być zwłaszcza to, że lekarze strajkują „o kasę” i stawiają ją na szali wobec zdrowia i życia pacjenta. Aby właściwie ocenić etyczny aspekt strajkowania przez lekarzy, tu i teraz, w Polsce roku 2007, należy przede wszystkim uświadomić sobie jedną sprawę. W życiu występują sytuacje realne, nie wyimaginowane, nie wymarzone i nie zadekretowane przez odpowiednie ustawy, zarządzenia lub kodeksy. Realne sytuacje są zrodzone przez realnie funkcjonujące prawa, które działają nawet wtedy, gdy są niepoprawne politycznie lub urzędowo odrzucone. Takim prawem jest np. prawo popytu i podaży, które daje o sobie znać nawet w najbardziej sterowanej i upaństwowionej gospodarce. Oczywiście w takim przypadku pojawia się ono w formie – w pewnym sensie – zwyrodniałej jako np. czarny rynek. Pojęciem wywodzącym się wprost z tego prawa jest rynkowa wycena pracy, która jest zaskakująco dobrze przez ludzi wyczuwana, nawet wtedy, gdy – oficjalnie – nie funkcjonuje. Tak jest z wyceną pracy lekarza w Polsce. Te realnie funkcjonujące prawa powodują, iż nie jest możliwa taka sytuacja, którą wymarzyli sobie politycy w Polsce, że lekarz w publicznej służbie zdrowia jest wynagradzany gorzej niż murarz, działający na wolnym rynku, a mimo to pracuje wydajnie, jest ofiarny, uprzejmy dla pacjentów, z radością i entuzjazmem zajmuje się chorymi, wytrwale się dokształca, jest wypoczęty i gotowy do pracy na najwyższym poziomie, nie przejmując się zbytnio swoim materialnym niedostatkiem. Oczywiście tak też może być w odniesieniu do niektórych lekarzy. Jednak realna i powszechna sytuacja jest taka, że nisko wynagradzany lekarz chce poprawić swoją pozycję materialną, bo porównuje się do innych ludzi z podobnym wykształceniem, statusem społecznym, wykonujących podobnie odpowiedzialną pracę i uświadamia sobie, że rynkowa wycena jego pracy jest o wiele, wiele wyższa niż ta, dokonana przez polityków, którzy stworzyli publiczny system opieki zdrowotnej. To powoduje, że nisko wynagradzany lekarz szuka (nieraz podświadomie) różnych sposobów aby podnieść wycenę swojej pracy. Te sposoby to: dodatkowe zatrudnienie, oszczędzanie sił w pracy, skracanie o ile to możliwe pobytu w miejscu pracy, korzystanie z nieformalnych i formalnych dodatkowych gratyfikacji, trafiających się z różnych stron (od pacjentów, od firm, od -? ). To wszystko powoduje, że sytuacja służby zdrowia, a w niej sytuacja pacjenta tu i teraz w Polsce roku 2007 jest daleka od stanu idyllicznego. Dodatkowo pogarszają ją te same czynniki, które decydują o niskim poziomie wynagrodzeń lekarskich, czyli – przede wszystkim ogromny deficyt pieniędzy przeznaczonych na leczenie w stosunku do deklarowanego zakresu świadczeń, jakie za te pieniądze trzeba sfinansować. Mamy zatem: reglamentację świadczeń zdrowotnych, kolejki do leczenia, korupcję, szarą strefę, zdezorientowanych i zagubionych pacjentów, zniecierpliwionych i zmęczonych lekarzy, wzajemną nieufność, nieomal wrogość. Do tego zadłużone szpitale i brak perspektyw na wyjście z tego zaklętego kręgu niemocy. Jeśli zatem chcemy ocenić pod względem etycznym decyzję o strajkowaniu przez lekarzy, musimy wiedzieć, że alternatywą dla strajkowania nie jest jakaś idealna służba zdrowia z jedynym felerem w postaci niewysokich plac lekarskich, ale jest nią sytuacja głębokiego kryzysu i chaosu, z licznymi patologiami, co więcej stale pogarszająca się, bo nic – poza strajkiem – nie jest w stanie skłonić rządzących do wprowadzenia radykalnych zmian, które by ten stan przerwały. Jeśli zatem negatywnie oceniamy pod względem etycznym strajk lekarzy, bo powoduje on nagromadzenie dodatkowych utrudnień dla pacjentów, bo zwiększa chaos, poczucie zagrożenia, lęki itp., to musimy też wiedzieć, że niestrajkowanie – tu i teraz w Polsce roku 2007 – oznacza te same zagrożenia dla pacjenta, tyle tylko, że ukryte, nie uświadomione i rozciągnięte w czasie. Jest jednak zasadnicza różnica. Strajkowanie daje pewną nadzieję na zmianę tej złej i nieetycznej sytuacji ochrony zdrowia w Polsce. Strajkowanie – poprzez swoją dynamikę, pewną gwałtowność, budzenie zainteresowania społeczeństwa, obawy polityków o zmniejszenie słupków poparcia społecznego – może skłonić rządzących do wprowadzenia zasadniczych zmian w organizacji i finansowaniu opieki zdrowotnej, które nie tylko poprawią płace lekarskie, ale uzdrowią sytuację służby zdrowia jako takiej, eliminując z niej również te patologie, które dzisiaj tak mocno wszyscy odczuwają. W takim kontekście zasadne jest nie tyle pytanie czy etyczne jest strajkowanie lekarzy, ale czy etyczne jest niestrajkowanie. Czy usprawiedliwienie niestrajkowania etycznymi zastrzeżeniami nie jest jedynie kamuflażem, obroną przed działaniami, które mogą doprowadzić do radykalnego oczyszczenia „mętnej wody” w ochronie zdrowia, a może jest wygodnictwem albo obawą, że ewentualne retorsje ze strony rządzących zakłócą pewną stabilizację na tym czy innym stanowisku w tej czy innej organizacji.
|
Kilka lat temu - jakoś tak
Kilka lat temu - jakoś tak mi utkwiło w pamięci - pani redaktor TVP1 przeprowadzała wywiad z pewnym starszym panem, można powiedzieć takim dziadziusiem. Zapytała go o dostępność usług medycznych. Dziadziuś odpowiedział z rozbrajającą szczeroscią że kolejki są no i trzeba dać. A jak go zapytała czy leczenie jest i ma być bezpłatne odpowiedział że tak.
Większość po prostu pewnych rzeczy nie kojarzy więc wydaje mi się że wszelkie pomysły typu wypisywanie rachunków za wizyty i kierowanie pacjentów do NFZ z odpowiednim komentarzem, będa pełnić fukcję edukacyjną i być może wymuszającą rozwiązania systemowe.
Trafił Pan w dziesiatkę w TVN 24 mówiąc że lekarze świadczą usługę i maja prawo za nia pobierać od pacjentów wynagrodzenie, a po środku powinno być państwo ktory stworzy skuteczny mechanizm ubezpieczeń. Dodałbym od siebie - przynajmniej tak mi sie wydaje - że państwo powinno bardziej zająć się stworzeniem warunków do powstania różnych konkurujących ze sobą ubezpieczycieli niż samemu się tym zajmować
Czy strajkowanie jest etyczne ?
Każdy ma prawo starać się poprawiać swój status materialny. Skoro ustawodawca opiekę medyczną tak zorganizował że jedynym wyjściem jest strajk, jest on etyczny.Problem w tym żeby przy okazji starać się zmienić tak system finasowania słuzby zdrowia, żeby strajki co jakiś czas nie musiałby się powtarzać.
M.T.
- - - - - - -
Tomsia Marek
Nowości od Dr. Bukiela
Nie jednemu z szanownych dyskutujących w odpowiedzi:
Fakty i mity
Komunikat dla mediów w sprawie "zerwania" negocjacji przez OZZL oraz innych wydarzeń, komentarzy i opinii związanych ze strajkiem lekarzy.
W związku z pojawieniem się wielu opinii, komentarzy, stanowisk, wyrażanych przez przedstawicieli Rządu, przedstawicieli niektórych związków zawodowych i innych osób, dotyczących "zerwania" przez OZZL negocjacji, Zarząd Krajowy OZZL i Prezydium Krajowego Komitetu Strajkowego Lekarzy, przedstawia następujące stanowisko (uporządkowane tematycznie):
STANOWISKO
"Zerwanie" negocjacji przez OZZL.
Przewodniczący ZK OZZL - przed zapowiadanym spotkaniem w dniu 25 maja 2007 roku, zwrócił się z prośbą do Ministra Zdrowia, aby spotkanie miało charakter rozmów dwustronnych z udziałem stron - uczestników sporu: OZZL, jako organizatora strajków lekarzy i Ministra Zdrowia, jako reprezentanta Rządu. Jednocześnie Minister Zdrowia został poinformowany, że OZZL nie weźmie udziału w rozmowach dotyczących warunków zakończenia strajku, jeśli w rozmowach będą uczestniczyć inne związki zawodowe. Pomimo tego, na spotkanie w dniu 25 maja, MZ zaprosiło oprócz OZZL także inne związki zawodowe. Minister Zdrowia poinformował, że taka była decyzja Premiera RP, który uznał, iż wymaga tego prawo o "dialogu społecznym".
Przyczyny, które zdecydowały o braku zgody OZZL na negocjowanie warunków zakończenia strajku lekarzy z udziałem innych związków zawodowych mają charakter ideowy i praktyczny.
Przyczyna ideowa:
Lekarze w Polsce są - już od przełomu lat 40 i 50-tych ub. wieku - traktowani przedmiotowo jeśli chodzi o warunki ich zatrudnienia, pracy i wynagradzania. Po przejęciu władzy przez komunistów, lekarza traktowano jako element wrogi wobec nowej władzy i nowego ustroju i chciano obniżyć jego rangę i prestiż społeczny, a przez to zniwelować znaczenie jego głosu w dyskusji dotyczącej przyszłości Kraju. Zakazano lekarzom w Polsce tworzyć odrębny związek zawodowy, a izby lekarskie zlikwidowano. Taki stan rzeczy trwał przez lat 40. Gdy u schyłku komunizmu reaktywowano izby lekarskie, a po jego upadku pozwolono na tworzenie odrębnego związku zawodowego, lekarze w Polsce mieli nadzieję, że staną się podmiotem w dyskusji dotyczącej warunków ich pracy i płacy. Tak się jednak nie stało. Izby lekarskie nie mają prawa negocjowania warunków wynagradzania lekarzy, a związkowi zawodowemu lekarzy nigdy nie zezwolono na samodzielność, tworząc pokrętne przepisy. Już w roku 1995, gdy - na podstawie ówczesnych przepisów o układach zbiorowych pracy - OZZL wystąpił do rządu z wnioskiem o podpisanie odrębnego dla zawodu lekarza układu zbiorowego pracy, sprzeciwiły się temu solidarnie inne "wielkie" związki zawodowe ( OPZZ i Solidarność), zyskując - bezprawne - poparcie rządu ( wtedy SLD -PSL), co doprowadziło do blokady prac nad układem. Aby zrozumieć absurdalność tej sytuacji i uprzedmiotowienie lekarzy, wystarczy uzmysłowić sobie, że układ zbiorowy pracy dla lekarzy chciał wtedy negocjować (m. innymi) przedstawiciel OPZZ - z zawodu nauczyciel.
Innym sposobem uprzedmiotowienia lekarzy - na poziomie zakładu pracy jest prawo o tzw. reprezentatywności zakładowej związków zawodowych. Uznaje ono za reprezentatywne te organizacje związkowe, które skupiają co najmniej 10 % wszystkich pracowników zakładu pracy, co - z definicji - wyklucza związek zawodowy lekarzy, gdyż lekarze z reguły stanowią mniej niż 10% pracowników szpitali. Jeśli związek zawodowy nie ma cechy tzw. reprezentatywności zakładowej, nie ma prawa weta wobec treści zakładowego układu zbiorowego pracy. To oznacza prawnie, że związki zawodowe skupiające wszystkich innych pracowników w szpitalu, mogą bez przeszkód ustalić płace dla lekarzy w dowolnej wysokości.
OZZL nie zgodzi się na dalsze przedmiotowe traktowanie lekarzy - pracowników. Nasz sprzeciw wobec uczestnictwa innych związków w negocjacjach dotyczących warunków zakończenia strajku i płac dla lekarzy był zatem walką o obronę godności i podmiotowości zawodu lekarza.
Tutaj godzi się przypomnieć, że OZZL nie ubiegał się, ani nie był zapraszany do wzięcia udziału w negocjacjach kończących strajk pielęgniarek w roku 2000 czy wcześniejsze strajki NSZZ Solidarność (np. strajk głodowy ok. roku 1995).
Warto również pamiętać, że Premier RP, Jarosław Kaczyński nie widział nic złego, ani nieprawnego w swoich rozmowach wyłącznie z ZNP, bez udziału innych związków zawodowych, wchodzących w skład Komisji Trójstronnej, w sprawach dotyczących protestu nauczycieli, organizowanego przez ZNP.
Przyczyna praktyczna:
Wspólne uczestnictwo związków zawodowych w rozmowach dotyczących postulatów płacowych lekarzy służyła rządzącym do obniżenia "pozycji negocjacyjnej" lekarzy, poprzez przeciwstawienie ich postulatów postulatom innych grup zawodowych. Jest to znany i dobrze opisany manewr negocjacyjny. W wyniku takiego zabiegu, wynegocjowana wysokość podwyżek nie tylko dla lekarzy, ale dla wszystkich innych zawodów medycznych byłaby mniejsza.
Czy OZZL sprzeciwia się wzrostowi wynagrodzeń innego personelu medycznego.
OZZL uważa, że podwyżki płac powinni otrzymać przedstawiciele wszystkich zawodów medycznych, zgodnie z postulatami ich związków zawodowych. Jeśli nie zostało to ujęte w treści żądań, będących podstawą sporów zbiorowych prowadzonych przez OZZL z pracodawcami, to wynika to li tylko z powodów prawnych. Związek zawodowy w sporze zbiorowym reprezentuje tylko swoich członków i ewentualnie tych innych pracowników, którzy go (związek) do tego upoważnią. Spór zbiorowy, prowadzony przez OZZL z żądaniami dotyczącymi płac np. pielęgniarek mógłby zostać uznany za nielegalny.
1 mld złotych z NFZ na podwyżki wyłącznie dla lekarzy.
OZZL stoi na stanowisku, że 1 mld złotych nadwyżki w przychodach NFZ powinien zostać przyznany na podwyżki dla lekarzy od 1 października 2007 roku, a podwyżki dla innego personelu medycznego powinny być z innego źródła lub obowiązywać od 01 stycznia 2008r. Taki postulat ma uzasadnienie praktyczne. 1 mld złotych na podwyżki dla lekarzy pozwoli na spełnienie (w przybliżeniu) postulatów płacowych OZZL i będzie stanowił zobowiązanie podjęte przez rządzących, że nakłady na opiekę zdrowotną w roku przyszłym istotnie wzrosną - do 5% PKB, tak aby zrealizować podwyżkę dla lekarzy i dla pozostałego personelu medycznego. Gdyby dzisiaj z kwoty 1 mld złotych przyznać podwyżkę dla wszystkich zawodów medycznych, kwota podwyżki byłaby na tyle mała, że nie zmusiłaby rządzących do istotnego wzrostu nakładów na ochronę zdrowia w roku przyszłym.
11 mld złotych na podwyżki rocznie dla wszystkich pracowników.
Nie wiadomo skąd się wzięła kwota 11 mld złotych rocznie na postulowane podwyżki dla personelu medycznego. Szacunki OZZL przewidują ok. 4mld rocznie na podwyżki dla lekarzy. Wiceminister Zdrowia pani Wacława Wojtala na posiedzeniu Senackiej Komisji Zdrowia poświęconej korupcji wspominała, że MZ ocenia, iż na postulowane podwyżki potrzebna jest kwota 6-8 mld złotych rocznie. Tutaj trzeba przypomnieć, że liczba osób zatrudnionych w ochronie zdrowia spada i że część tych osób nie stanowi personelu medycznego, a ich wynagrodzenia podlegają regulacjom rynkowym (np. personel techniczny, administracyjny, zarządzający). Zgodnie z informacjami GUS ( Podstawowe dane z zakresu ochrony zdrowia w 2005r. Warszawa 2006, dostępne na stronie internetowej GUS) ilość pracowników medycznych wynosi ok. 322 tysiące, z farmaceutami, zatrudnionymi w aptekach szpitalnych i otwartych.
1 mld złotych na leczenie zamiast na podwyżki.
Prezes NFZ i niektóre inne osoby próbują przeciwstawić sobie tę samą rzecz: koszty leczenia i płace dla tych, którzy leczą. Trzeba sobie jasno uświadomić, że nie ma leczenia bez lekarzy, pielęgniarek, położnych, techników medycznych, diagnostów laboratoryjnych. Leczenie jest usługą, której najważniejszym elementem jest ludzka praca. Jeżeli domaganie się sprawiedliwych płac dla personelu medycznego oznaczać ma ograniczenie leczenia, to dowodzi jedynie tezy, którą OZZL głosi od lat, iż służba zdrowia w Polsce funkcjonuje tylko dzięki wyzyskowi ekonomicznemu personelu medycznego. Jeśli ten wyzysk znieść, funkcjonowanie służby zdrowia staje pod znakiem zapytania.
Gdyby przyjąć tezę Prezesa NFZ za słuszną, należałoby pozbyć się wszystkich lekarzy i innych pracowników medycznych, a wtedy wszystkie pieniądze NFZ można by przeznaczyć na leczenie.
Dodatkowo trzeba zauważyć, ze według informacji uzyskanych przez OZZL, pieniądze z nadzwyczajnych nadwyżek NFZ nie były planowane na zwiększenie ilości świadczeń finansowanych przez NFZ, a przynajmniej nie tylko na to.
Udział OZZL w rozmowach organizowanych przez wicepremiera Gosiewskiego.
OZZL nie otrzymał - jak dotąd - w żadnej formie zaproszenia do udziału w rozmowach z wicepremierem Gosiewskim. Niewykluczone, iż premier Gosiewski myli OZZL z innym związkiem zawodowym, bo wielokrotnie używał innego określenia mówiąc o związku zawodowym reprezentującym lekarzy.
Oświadczenie Prezydenta o "najwyższej podwyżce w historii polskiej służby zdrowia po roku 1989"
OZZL nie neguje faktu, że znacząca część lekarzy otrzymała w ubiegłym roku podwyżkę płac, która w ujęciu procentowym może się wydawać duża. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że:
- nie wszyscy lekarze tę podwyżkę otrzymali (np. nie otrzymali jej lekarze stażyści, rezydenci, czyli lekarze odbywający specjalizację, lekarze zatrudnieni w zakładach budżetowych, nie uzyskujących swoich przychodów z NFZ, jak sanepidy, stacje krwiodawstwa itp.)
- nie wszyscy otrzymali 30% podwyżki, wielu otrzymało mniej lub dużo mniej,
- kwota wyjściowa była tak mała, iż nawet 30% podwyżka nie zmieniła zasadniczo statusu materialnego lekarza - pracownika. Przykładowo można podać, że lekarz specjalista w szpitalu w Stargardzie Szczecińskim zarabia miesięcznie netto - łącznie ze wszystkimi dodatkami, w tym 20 % dodatkiem za 20 letni staż pracy - 2 tysiące złotych.
OZZL już w roku ubiegłym zapowiadał, iż ostatecznym celem związku jest istotna poprawa wynagrodzeń lekarskich i że podejmie dalsze działania w tym celu. Przypominamy, iż w odpowiedzi na to rząd powołał tzw. międzyresortowy zespół, którego prace zakończyły się jednak niczym. Obecny strajk został oficjalnie zapowiedziany w listopadzie roku 2006. Od tej pory rządzący otrzymali od OZZL kilkanaście różnych wystąpień. Ich zaskoczenie obecnym strajkiem jest jedynie miarą ich lekceważenia naszych dotychczasowych wystąpień.
Ma jednak rację Prezydent RP, mówiąc, że w obecnym strajku nie chodzi tylko o podwyżki płac. Faktycznie chodzi o coś więcej - o godność zawodu lekarza i o naprawę polskiej służby zdrowia.
Czy strajk lekarzy ma charakter polityczny?
Oskarżenia o polityczne podłoże strajku lekarzy jest absurdalne i stanowi obronę rządzących wobec braku argumentów merytorycznych. OZZL pierwszy strajk o podobnym do obecnego charakterze ("ostry dyżur") zorganizował w grudniu 1996 roku, gdy premierem był Włodzimierz Cimoszewicz z SLD, który - wówczas - także oskarżał nas o "polityczny charakter" strajku. Również wcześniej OZZL organizował ogólnopolskie akcje protestacyjne, a nawet strajki, ale o innymi nieco charakterze (administracyjne, "strajk na druku L4"). Informacje o dotychczasowym działaniu OZZL są dostępne na stronie internetowej związku w opracowaniu "Determinacja i upór" - kalendarium 15 lecia OZZL http://www.lekarzpolski.pl/in...
Zarzuty, że o politycznym charakterze strajku lekarzy świadczy spotkanie OZZL z szefem SLD, wicemarszałkiem Sejmu Wojciechem Olejniczakiem w dniu 24maja 2007 roku są nieuzasadnione. Było to kolejne z serii spotkań, jakie od paru dni odbywają przedstawiciele OZZL z różnymi partiami. Jest to realizacja inicjatywy zgłoszonej przez OZZL do Pana Prezydenta i przewodniczących wszystkich klubów parlamentarnych aby sprawy służby zdrowia uczynić przedmiotem ponadpartyjnego porozumienia. Doradca Prezydenta RP ds. zdrowia pan dr Tomasz Zdrojewski przekazał nam sugestię Prezydenta, aby odbyć takie spotkania przed planowanym spotkaniem w Kancelarii Prezydenta RP.
Krzysztof Bukiel - przewodniczący ZK OZZL
za Esculap.pl
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Żeby strajkowanie poprawiło sytuację
trzeba domagać się zmiany systemu finansowania leczenia, a nie podwyżek pensji w obecnym systemie.
Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie
Pewna osoba
musi przejść operację kolana. Kolejną. Dowiedziała się, że za jakieś 3 lata będzie szczęśliwym posiadaczem w miarę sprawnej kończyny. Trochę za długo. Noga coraz bardziej boli, a pracować trzeba.
Prywatnie 15 000 zł. Trochę dużo.
W jednym szpitalu czas oczekiwania można skrócić do minimum za 7 000 zł, w innym za 5000 zł. W innym została zaproszona przez lekarza na jego prywatną praktykę. Można się trochę załamać.
Przykład hipotetyczny ;-)
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
swietny przyklad Inszurance
swietny przyklad
Inszurance pokryje 1/2 wydatkow, czyli juz tylko 7 500 zl z kieszeni, ale do zarzadcy kliniki, nie do reki lekarza.
Moj syn byl w podobnej sytuacji. Magnetyczna karta nie dzialala, W klinice prywatnej przez 4 godziny udawali, ze cos robia. Byla 2ga w nocy. Po uzyskaniu autoryzacji maszyna ruszyla. Rano spotkalismy lekarza, podszedlem i zapewnilem slownie, prosze sie nie marwic o pokrycie kosztow. Doplacilem sporo z wlasnej kieszeni. Nigdy nie przywiazywalismy do tego wagi. Najwazniejsze by podrutowac syna szczeke peknieta na 7 kawalkow i jeden odcinek prawie pomiazdzony. Mial wtedy niecale 22 lata.
Postawilem sobie zadanie, tylko ja moge to zrobic, musze i chce zrobic. Kilka dodatkowych prac i zaplacone. Po wyjsciu ze szpitala telefon od anestezjologa sekretarki. Prosze natychmiast wplacic kilka tysiacy randow do jutra. Operacja w trakcie.
RPA to kraj pieniadza. Wszyscy zdzieraja ile sie da.
Wyniosle zdrowa zasade z domu: Bog dal dzieci, da i na dzieci.
Ale od kazdego z nas zalezy cena - cena strachu.
Rozpatrujac etyke strajku
nalezy zadac sobie pytenie o czas akcji. Tzn. KIEDY!
W tej chwili trwa w Polsce ostra walka polityczna i powstaje front wspolczesnej Targowicy.
Nawet majac racje trzeba umiec sobie postawic pytanie KIEDY jesli nie chce sie byc narzedziem w politycznej rozgrywce, tym bardziej, jesli istnieje powazne zagrozenie, ze mozecie stanac po zlej stronie w tej rozgrywce o niepodlegla Polske.
Zaraz wam w sukurs przyjda nauczyciele, ktorym tez dzieje sie [od lat krzywda] zmobilizowani przez "dzielny" ZNP.
A potem cala UE stanie po waszej stronie.
Tylko czy bedziecie potem zadowoleni?
Tu nie chodzi o to aby utrzymać ten rząd
Tylko o to, żeby rząd, który się utrzyma był ten.
PiS nie jest żadną forpocztą antykomuny. Wręcz przeciwnie jest jej utrwalaczem. Nie jest w stanie w pojedynkę prowadzić skutecznej gry politycznej dla dobra Kraju. Musicie oddać sektory gospodarcze i socjalne innym, którzy się na tym znają.
Jeśli tego nie zrobicie przepadniecie jak AWS.
Memento mori!
AdamP
Prawica RP
AdamP
Nie jest utrwalaczem komuny -
niech Pan nie przesadza! Co najwyżej są sprawy, z którymi sobie nie potrafi dać rady. Z niektórymi nie chce, bo lud by się od niego odwrócił. Ale z niektórymi aspektami dekomunizacji radzi sobie lepiej, niż inni.
Ten rząd nie podoba mi się w sprawach gospodarczych, ale w ustrojowych czasem mi się daje lubić.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Ale inni najbardziej byli zainteresowani
Musicie oddać sektory gospodarcze i socjalne innym, którzy się na tym znają.
Jeśli tego nie zrobicie przepadniecie jak AWS.
Ale ci inni byli najbardziej zainteresowani sektorem spraw wewnetrznych...
Panie AP,
PiS jest obecnie JEDYNA liczaca sie antykomuna w Polsce i to na najblizsze paredziesiat lat, ktora ma realna wladze. Jak sie im nie uda przeprowadzic deratyzacji tego kraju to wspolczuje Panu , ze bedzie Pan tam musial mieszkac.
max
max
AdamP
AdamP
Prawica RP
Nie pomoże zaklinanie rzeczywistości, może na onecie.
Niestety PIS to jedyny skuteczny przeciwnik komunistów. I dlatego ten jazgot.
Politykę zagraniczną robi skutecznie dla dobra Polski (wbrew propagandzie).
Przynależność do prawicy RP wymaga chyba świadomości i umiejętności rozróżniania komunisty od antykomunisty.
Żadne sympatie partyjne nie powinny tu grać roli.
W przeciwnym razie prawicę będzie Pan tworzył razem Millerem, który prezentował się ostatnio jako liberał gospodarczy i moralny.
???????????
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
ach , te adamy,
a pan to pewnie zwolennik teori, ze sila antykomuchowa w Polsce sa POgrobowcy komuny do spolki z NRD ?
max
max
Strajk lekarzy, strajk
Strajk lekarzy, strajk nauczycieli - to nie idzie o pieniądze, idzie o rozwalenie jedynego antykomunistycznego rządu.
To idzie walka o ukrycie przekrętów SLD, ukrycie TW, a jeśli przy okazji jeszcze bo skoczyły pensje, czemu nie.
Niech lekarze założą prywatne gabinety, sprywatyzują szpitale - ale autentycznie - a nie budynek i sprzęt państwowy, a wpływy moje.
Nie tak, Panie max-iu....
W Polsce to wszystko jest przesiąknięte komuną, kiedyś była komuna sowiecka, teraz zachodnia. A ta zachodnia to groźniejsza od wschodniej, tej nie widać. Dla mnie dzisiejsi komuniści to ludzie typu Michnik, Geremek , Pinior czy Kwaśniewski. Dawni członkowie PZPR-u - to już dziś się nie liczy. A "partie" dzisiejsze , to wszystkie , myślą o jednym - jak zrobić z człowieka idiotę. Natomiast lekarzom życzę najszybszego przejścia na "swoje" . A Pan , Panie max-iu , powinien zacząć myśleć jak znormalizować stosunki ze swoim ubezpieczycielem , któremu Pan płacisz za "ochronę zdrowia" , a nie psioczyć na lekarzy. Niech idą na "swoje". Przestań Pan zawracać sobie głowę jakimiś "TW","dekomunizacją" czy "deubekizacją" czy jeszcze jakimiś innymi duperelami. Bo jak tak dalej pójdzie , to będzie jak to zawsze w Polsce - "pobudka z ręką w nocniku".
Pozdrawiam
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Komuna zachodnia nie istnieje
Nadużywanie słowa „komuna” prowadzi do pozbawienia go wszelkiego sensu, bo w końcu może dojść do tego, że jako „komuna” będą określane wszelkie ruchy, poglądy i postawy lewackie i socjalistyczne.
W Polsce utarło się, i całkiem słusznie, że słowo „komuna” oznacza totalitarne władze komunistyczne sprzed roku 1990, a także byłych członków partii komunistycznych. Znaczna część tak rozumianej komuny siedzi w SLD, PSL i Samoobronie. Po trochu jest jej we wszystkich partiach politycznych w sejmie. Sporo komunistów sprawuje urzędy państwowe. W tym sensie można powiedzieć, że nasycenia współczesnej Polski komuną jest spore.
Nie można jednak powiedzieć, że w Polsce wszystko jest przesiąknięte komuną zachodnią, ponieważ w krajach zachodnich nigdy nie było systemu komunistycznego. Istniejące w krajach zachodnich partie komunistyczne są zmuszone działać w systemie demokratyczno-parlamentarnym i nie są w stanie wprowadzić w tych krajach systemu komunistycznego. Zadawalają się one elementami socjalizmu.
Jednakże dopóki komuniści nie sprawują w jakimś kraju władzy totalitarnej, to systemu politycznego tego kraju nie można nazwać komuną w zwykłym i zrozumiałym sensie tego słowa. Dlatego też można powiedzieć, że nie istnieje desygnat terminu „komuna zachodnia”.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
"Komunizmem zachodnim" - nazywam...
wszelkiej maści idee głoszone przez pogrobowców Gramsciego i towarzyszy z tzw. "szkoły frankfurckiej". Ideologia Gramsciego znacznie różniła się, od ideologi sowieckiej.Komunizm zachodni - nie opiera się na sile fizycznej, on opiera się na tzw. "władzy kulturowej". Czyli , jak to Gramsci mawiał - "Komunizm można wprowadzić wtedy gdy ludzi się nauczy myśleć po komunistycznemu"."Komunizm zachodni" dąży do opanowania ludzkich "szarych komórek".
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Adam54
co za plytkie myslenie.
Lecznictwo ani państwowe, ani prywatne
Mam wrażenie, że lekarze świetnie znają się na ekonomii. Pewnie dlatego z reguły nie chcą ani lecznictwa państwowego, ani prywatnego. Najbardziej odpowiada im układ "półpaństwowy". Chcą zmian częściowych, żeby koszty pozostały państwowe, a jedynie przychody prywatne. Ciekawe jakie byłyby reakcje "dwuetatowców", gdyby musieli wybrać państwowy lub prywatny etat. Nie byliby wtedy przemęczeni.
-----------------------------------
Wstąp do Prawicy RP
Pan Bukiel powiedział dla
Pan Bukiel powiedział dla TV, że lekarze chcą zawiązać spółki, ale korzystać z państwowego lokalu (szpitale) i sprzętu. Dzisiaj pisze, że lekarze świadczą usługi. I tu się myli. Każdy usługodawca musi mieć zarejestrowaną firmę, wtedy może świadczyć usługi, pobierać pieniądze, wystawiać faktury, korzystać z kasy fiskalnej. Zaskoczyło mnie też w tej wypowiedzi, że lekarze skracają swój czas pracy. To niedopuszczalne i karalne. Gdyby tak np. nauczyciel zrobił sobie wagary na ostatniej lekcji. Następnego dnia wyleciałby z pracy.A więc pogrążył Pan lekarzy.
Magda F.
Jeżeli Pan Bukiel
mówi i chce zmienić system pacjent->państwo->obywatel na pacjent->obywatel - to ja nie mam nic przeciwko. Precz z pośrednikami.
PiS mówi, że strajki mogą zagryzać życiu, nie wątpię, a czy nie zastanowili się, że ktoś może się zapytać, ilu pacjentów było w stanie zagrożenia, kiedy pewien doktor siedział w pace?
Po trzecie, kiedy mają strajkować jak nie teraz? Jeżeli obecna władza rozwiąże ten problem, to będzie jej sukces. Mają strajkować za 2-3 lata?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
A przepraszam, jaki maja
A przepraszam, jaki maja powód do strajku?
Jeden:
odsunąć PiS od władzy.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Też tak uważam
Też tak uważam
A co
potem? (ale nie za lat 20, ale za trzy)
Powtorka z rozrywki-to co bylo miedzy 89-05, to chyba jasne.
Tu jest "pies pogrzebany"-niestety troche za malo, nawet na PRAWICY.NET Narodu to widzi.
max
max
Więc jaki jest sens
zataczać koło? Jaki sens odsuwać PIS od władzy, jeśli się nie ma niczego konstruktywnego w zamian?
No przeciez Donus przebiera caly czas nozkami...
max
max
Tomsia Marek Pani Magdo,
Tomsia Marek
Pani Magdo, nauczyciele robia sobie wagary. Kto nie robi sobie wagarów ? Ten kto na tym finansowo straci. Argumenty że lekarze prywatyzują zyski a chcieliby żeby straty były państwowe można odnieść do tego co jest teraz. Rzeczą władzy jest natomiast nie karanie,bo wszędzie nie dotrze i każdego nie ukarze, ale stworzenie takiego systemu żeby komuś kto pracuje do głowy nie przychodziło lekceważenie pacjenta , klienta itd.
W czysto też egoistycznym interesie. No bo jak tylko dadzą kasę ile lekarze będą się z niej cieszyć pół roku, rok ? I od nowa.
A jak zmienią system to problem będą mieć z głowy.
- - - - - - -
Tomsia Marek
Przewlekła choroba
Ja też jestem za zmianą systemu, bo najlepszy dowód, na potwierdzenie Pana słów, że lekarze pół roku temu dostali kasę. Ale chorego systemu nie zmieni się w rok, tym bardziej , że choroba przewlekła i nikłe rokowania...
Magda F.
Lekarze mają w swoich
Lekarze mają w swoich rękach prawie wszystkie ( jeśli nie wszystkie) instrumenty,aby zmienić system ( sprywatyzowac się). Problem tylko w tym, że oni tak naprawdę tego nie chcą. Dlatego ich strajk uważam, za niemoralny.
Niesamowite...
Czyżby strajk był moralny jedynie wówczas, gdy jest wołaniem o prywatyzację?? ... No... Orwell się uśmiecha... ;-)
pragnienie rządzenia, czy żądza pragnienia
a czy etycznym jest aby kolejne rządy (ten również) kierowały się pragnieniem żądzy sprawowania władzy?
---------------------------
nie wszystko jest takie oczywiste
nie wszystko jest takie oczywiste
www.platformakociewie.pl
Panie Bukiel,
1.Od tego rzadu dostaliscie juz 30 % (myle sie?). Czemu nie siedliscie na na poprzednich rzadach, aby wyciagnac chocby to samo?
2.Pana wizyta u Narcyza-Olejniczaka w Sejmie (myle sie?)daje do myslenia. Ile procent lekarzy reprezentuje pana zwiazek ?
3.To co pana zwiazek do spolki z czerwonym ZNP, w tej chwili wyczynia, w czasach Targowicy 2007, to jest po prostu ... ze wzledu na admina nie nazwe tego, co to jest.
Od listopada 06 dosyc regularnie przebywalem w szpitalach, na szczescie dla mnie jako odwiedzajacy i wiele sie naogladalem.
Ktos z najblizszej rodziny nie przezyl waszej opieki.
Nie domagaj sie pan podwyzek, tylko wplyn pan na zmiane systemu. Sama podwyzka nic nie da. Ja bym jej wam nie dal.
max
max
Panie Max
powiedział Pan wprost to, co powinno być wyartykułowane. Szkoda tylko, że P. Bukiel napisał i poszedł sobie, więc jak tu dyskutować.Chciałabym, żeby odpowiedział na temat politycznych aspektów strajku, a nie zasłaniał się moralnością, która na dodatek ma nam wyjść na zdrowie.
Magda F.
Pan Bukiel, jak pamiętam, zawsze głosił
konieczność prywatyzacji lecznictwa w Polsce. Kto go teraz zmusił do żebrania o podwyżki? Silny rząd czy bezsilny związek zawodowy?
Popieram nadal tych lekarzy, którzy gotowi są kupić szpitale i spłacać je państwu np. przez 30 lat. Państwo wówczas musiałoby raty tych spłat przeznaczać na płacenie za tych wszystkich, wobec których zobowiązało się, że otrzymają bezpłatną opiekę medyczną w zamian za składki.
Tych, którzy nie chcieliby z tego korzystać, należałoby zwolnić ze składek na tzw. ubezpieczenie zdrowotne i niech dogadują się z lekarzami co i za ile.
Zachęcam (dla własnego dobra!) p. Bukiela do takiego stawiania sprawy i zaostrzenia żądań w sprawie prywatyzacji lecznictwa. Lekarze zachowali się tym razem bardzo nieetycznie. Bierzcie wreszcie te szpitale na własność i pokażcie, jak byście nas leczyli, gdyby było normalnie!
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Panie Jerzy drogi
Kto ma brać i za co?
Kto ma to finansować? Ten sam monopolistyczny NFZ? Czy Pan widzi jak rzęzi państwowy zarząd tych szpitali pod tym butem? Nawet oni nie mają siły przebicia do uzyskania opłat za wykonane procedury, a co mają mówić wredni prywaciarze?
Czytał PAn, że stomatolodzy gremialnie wymawiają umowy z NFZ? Dlaczego? Bo NFZ narzuca ni9erealistyczne kontrakty. Nie tylko stomatologom. Stomatolodzy są juz są na swoim i są min. 10 lat po swojej prywatyzacji. NFZ może im więc naskoczyć. Dlaczego reszta medyków tego nie zrobiła? Pytanie dla bystrych obserwatorów.
Więcej dyskusji w Tutajach poniżej.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Ani słowa o NFZ
nie napisałem! Przez myśl by mi nie przeszło! To Panu ciągle w głowie ten NFZ i socjalizm! Ja napisałem: "niech dogadują się z lekarzami co i za ile"!
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Nkt bardziej niż ja z socjalizmem (PiSim) nie walczy
A NFZ jest Panem i Bogiem w tym Kraju. Pan z Krajem ma widzę luźniejszy kontakt niż ja?
AdamP
Prawica RP
AdamP
Czy Pan w ogole wie o co walczy panie doktorze ?
Pan widze woli postkomunistyczna PO, a juz niedlugo komunistyczna PO-SLD-NRD. Gratuluje wyboru
max
max
Wie Pan, wiem
Rozumiem, że to Pana ostatni merytoryczny argument w dyskusji o służbie zdrowia i jej mankamentach. Największym mankamentem tejże służby jest w tej chwili PiS, który nie wie, że znowu jak kiedyś za gomułkowców "stoimy nad przepaścią".
Pana zaślepienie jest porażające.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Szanowny Panie AdamieP
Niech mi pan powie, po przyjacielsku, skad pan bierze informacje do takich teori ? Pewnie z Polityki i TVN-ow. Bo nie podejrzewam Pana , ze rowniez z Trybuny.
Cytat AP:
"...że znowu jak kiedyś za gomułkowców "stoimy nad przepaścią"."
A pan to w latach 89-05 poznawal hibernacje od strony praktycznej ? Obudzil sie na jesieni 2005?
Pan nie widzi powiazania rzadow postkomuszych w tych latach z zapascia w Polsce , miedzy innymi oczywiscie, tz "SLUZBY ZDROWIA"?.
Gdyby dzisiaj Tusk rzadzil Polska, ze wspaniala dykcja wykrzyczalby z mownicy Sejmowej
"...i od tego czasu zrobilismy wielki krok naprzod"
Czy ja moge sie o pana wiek spytac ?
Dziekuje. Na temat tz. "SLUZBY ZDROWIA" bez odbioru.
max
max
Zapomnial Pan wspomniec o roku 80.i 81
Co PAn wtedy robil? Ja organizowalem strajki na swojej Alma Mater bylem czlonkiem zalozycielem NZSu, organizatorem samorzadu studenckiego i jednym z pierwszych w historii studenckim senatorem. Potem byl stan wojenny...
Od wielu lat jestem za granica. Wracalem do Kraju 3 razy ostatnie dwa w 1998 i 2005 z glupia nadzieja,ze bedzie lepiej. Aktualnie jestem popisowskim emigrantem. Po raz kolejny, AWS i teraz PiS zawiedliscie ludzi, ktorzy liczyli na przelom dla Polski.
Jestescie bolszewia i wiem to nie z waszych komunikatorow, tylko z praktyki. Smierdzicie tym od czasow PC, wystarczylo poczytac owczesna GAzete Polska by to wiedziec. Nic w 3 blizniakach sie od tego czasu nie zmienilo.
A walki bolszewikow z kwasocholikami mnie nie interesuja.
Zegnam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Pan chory...
Jak się Pan wyleczy, to Liga zaprasza ... :-)
Trochę się pozmieniało od zeszłorocznych strajków
Chyba musi Pan nadrobić zaległosci w lekturze ))
Tutaj
Tutaj
Tutaj
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Ciężko dyskutować z każdym z osobna
Państwa pytania padały już wielokrotnie na tym forum i otrzymywały odpowiedź. Zarzuty 30% i dlaczego teraz to po prostu hipokryzja. Zapomnieliście jeszcze napisać, że szkoliliśmy się za waszą krwawicę.
Tu
i Tu
a jeszcze Tu gdyby chciał Pan pytać o łapówki
Ten rząd jest tak samo wrogi lekarzom jak reszta czerwonych rządów od czasu Bieruta i prędzej mi kaktus na ręce wyrośnie niż któryś z K2 zechce dobrowolnie wesprzeć ochronę zdrowia.
PiS jest nieprzemakalny liberalnie i na tym pewnie się przewiozą.
Brnijcie dalej w swoim tępym niezrozumieniu rzeczywistości. PAtologię służby zdrowia przenoście na rządzących, którzy za to odpowiadają a nie na ich ofiary.
Opamiętania!
AdamP
Prawica RP
AdamP
O! To z drem AdamemP
dyskutowaliśmy już kiedyś na temat prywatyzacji lecznictwa! I znowu to samo?!
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Są jak Pan widzi nowe wątki
Co do Olejniczaka nie wiem o co chodzi, albo konfabulacja, albo zwykłe szukanie poparcia politycznego gdziekolwiek (jak PiS w Samoobronie) w sytuacji gdy nibyprawica rzuca swoje zwyczajowe i jak zwykle egalitarne "nie wyobrażam sobie".
Pozdrawiam Panie Jerzy, kopę lat.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Wlasnie p. adasiu, opamietania !!!!
max
max
Cytat Pan Doktor
Cytat Pan Doktor AdamP:
"Brnijcie dalej w swoim tępym niezrozumieniu rzeczywistości. PAtologię służby zdrowia przenoście na rządzących, którzy za to odpowiadają a nie na ich ofiary."
Szanowni dyskutanci: runda wspolczucia dla DR. ADAMA i tz. "SLUZBY ZDROWIA"
O jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej !!!!
max
max
Rokita o strajku lekarzy w radiu Zet
Rokita mówi, że to jest strajk polityczny w dobrym znaczeniu tego słowa. Do strajku tylko o pieniądze Rokita miałby dystans.
Rokita zna dobrze projekt Bukiela, bo od wielu lat OZZL konsekwentnie o niego walczy. Ten projekt oznacza częściowe urynkowienie leczenia i Rokita to popiera.
Rokita mówi, że rząd w swoich socjalistycznych przesądach blokuje jakiekolwiek urynkowienie w tej dziedzinie. Rząd wpadł w pułapkę: nie jest ideologicznie zdolny do zmiany systemu, ale też nie ma pieniędzy w budżecie na podwyżki w ramach starego systemu.
Jak zwykle w pełni popieram Rokitę.
Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie
A kto chce tego posłuchać
to znajdzie to tutaj w części 5.
Personalizm to zło, to socjalistyczna ideologia oparta na kłamstwie
Prawica RP: polski system opieki zdrowotnej
Cytat z wypowiedzi z wypowiedzi Krzysztofa Bukiela:
„Strajkowanie daje pewną nadzieję na zmianę tej złej i nieetycznej sytuacji ochrony zdrowia w Polsce. Strajkowanie – poprzez swoją dynamikę, pewną gwałtowność, budzenie zainteresowania społeczeństwa, obawy polityków o zmniejszenie słupków poparcia społecznego – może skłonić rządzących do wprowadzenia zasadniczych zmian w organizacji i finansowaniu opieki zdrowotnej, które nie tylko poprawią płace lekarskie, ale uzdrowią sytuację służby zdrowia jako takiej, eliminując z niej również te patologie, które dzisiaj tak mocno wszyscy odczuwają.”
Krzysztof Bukiel mówi o zasadniczych zmianach w organizacji i finansowaniu opieki zdrowotnej, nie precyzuje jednak, o jakiego rodzaju zasadniczość mu chodzi. Opierając się na zasadach prawicowych dość łatwo dojść do wniosku, że właściwym wyjściem jest prywatyzacja opieki zdrowotnej. Rozwiązanie takie proponuje Prawica RP w punkcie 2 swej deklaracji społecznej:
2. Uważamy, że polski system opieki zdrowotnej należy stopniowo przekształcić w system niezależny od państwa, oparty na ubezpieczeniach dobrowolnych. Należy ten proces przeprowadzić z zachowaniem uprawnień nabytych.
Link do pełnego tekstu deklaracji społecznej http://prawica.net/node/4994.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Tomsia Marek "Uważamy, że
Tomsia Marek
"Uważamy, że polski system opieki zdrowotnej należy stopniowo przekształcić w system niezależny od państwa, oparty na ubezpieczeniach dobrowolnych. Należy ten proces przeprowadzić z zachowaniem uprawnień nabytych"
No i to jest to. Nic dodać nic ująć
- - - - - - -
Tomsia Marek
"Nic dodać nic ująć"..????
To samo wie Kaczyński, to samo wie Tusk, to samo wiedzą inni. Deklaracje , deklaracjami - może jakiś pomysł..... jak to zrobić ???
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
odpowiednimi ustawami
Tomsia Marek
Odpowiednimi ustawami.
Problem tkwi w czymś innym. W moim mieście , w Olkuszu też jest szpital, też lekarze strajkują, ale gdy na łamach prasy wypowiadałem się że ratunkiem jest prywatyzacja spotkałem się z głosowami: szpital jest nasz , nie oddamy go jakiemus prywaciarzowi. Czyli elektorat jest przeciw, a elektorat potęgą dla polityka jest i basta. I dlatego reformy trzeba robić na początku kadencji żeby zbawienne ich skutki pojawiły się pod koniec. Dziś strach bo ludzie za dwa lata nie wybiorą.
Lokalna władza podobnie. Pomysły radnych nie wychodzą poza robienie ściepki wśród mieszkańców. No bo olkuski szpital jest też zadłuzony.
- - - - - - -
Tomsia Marek
To tak jak z finansami -
To tak jak z finansami - ładnie to ujął kiedyś min. Gronicki: wiadomo, co trzeba zrobić, tylko nie ma na to społecznej/politycznej zgody.
W powszechnym mniemaniu leczenie jest czymś takim, jak powietrze - należy się darmo i w dużej ilości.
Ewentualne płacenie polega na tym, że nakłaniamy doktora do skierowania strumienia tegoż powietrza bardziej w naszą stronę.
Jest więć tak, jak to Pan zauważa - to nie tylko kwestia ustaw - ale edukacji i świadomości.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
to woda na bebenek p. Bukiela
jezeli jest korupcja to znaczy ze nie spoleczenstwo trzeba edukowac.
Ci sami komunisci ktorzy teraz wspolpracuja przy naglasnianiu strajku zapomnieli jak demoralizowali spoleczenstwo przez lata?
Niszczyc, niszczyc, niszczyc. Ot komunistyczny biznes potomkow dzierzynskiego.
Nie. Wystarczy zapytac skad lekarze czerpia informacje ze ´fundusze dla nich sa´.
To b. ciekawe zdanie uslyszalam od skadinad naprawde sympatycznej p. lekarki z pociagu.
Zauwazam jednak ze ta sama pani z Poznania optowala wlasnie za edukacja panstwowa twierdzac ze ta ma wyzszy poziom.
Stricte hierarhiczny, sztywny system szkolnictwa na medycynie - czyz nie ma w tym zaslugi?
Proste pytanie.
"Odpowiednimi ustawami"..????
A kto je uchwali.... ci od Kaczyńskiego, czy ci od Tuska , może jacyś inni ?? Myśli Pan że im na tym zależy ?? Jak to mówi powiedzenie "Baju, baju , będziesz w raju". Im , jak każdemu człowiekowi zależy na pieniądzach, im zależy aby mieć władzę , nic więcej . Dotrwać do końca kadencji, i może "załapać" sie na następną. Panie Szanowny - moim zdaniem - "prywatyzacja" wcale nie jest konieczna ( jak Pan zauważył elektorat się nie zgadza). Konieczne - moim zdaniem - jest właściwe ustalenie stosunków chory-lekarz i ubezpieczony-ubezpieczyciel, tak jak to przedstawiłem (-> http://www.prawica.net/node/7232 ).
Tak aby chory był chorym, lekarz lekarzem, ubezpieczony ubezpieczonym, a ubezpieczyciel ubezpieczycielem.
Pozdrawiam
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
zgadzam się
Tomsia Marek
natomiast w Pańskiej wyliczance brakuje miejsca gdzie ma przyjmowac lekarz. i stąd pomysł na prywatycję. No bo przecież chodzi o to żeby lekarz z kasy jaką dostanie kupił sprzęd utrzymał gabinet. No i wiadomo sprawa się komplikuje gdy pacjent ma nie tylko grype.
Tak czy owak powinne być jasne i czytelne zasady gry
- - - - - - -
Tomsia Marek
Czasami czytam wcześniejsze wpisy -
http://prawica.net/node/7250#...
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Jak zrobić prywatyzację opieki zdrowotnej
Komentarz do postu adama_54 (link http://prawica.net/node/7250#...)
Trudno powiedzieć, co wiedzą Kaczyński, Tusk i inni. Ale jest takie pytanie: co Pan, jako adam_54, by zrobił, gdybym ja Panu powiedział, jak przeprowadzić prywatyzację służby zdrowia w Polsce?
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Pyta Pan, Panie Jakubie ja bym powiedział ???
Powiedziałbym BRAWO - wreszcie ktoś zamiast biadolenia, podsuwa konkretne rozwiązanie - BRAWO !
Natomiast , jeśli Pan pozwoli to może moich kilka słów na temat "prywatyzacji". "Prywatyzacja" wcale nie jest konieczna, aby doprowadzić do normalności . Jak zauważył Pan Marek Tomsia - "nie ma zgody elektoratu na prywatyzację" (ludzie nauczeni myśleć kategoriami "państwo to ja", czyli "co państwowe to moje") - ponadto stoi za przeszkodzie "konwencja nr 112 MOP" - (Państwo zobowiązało się do określonych działań). Co natomiast można zrobić innego ?? Można w prosty sposób doprowadzić do właściwycch stosunków pacjęt-lekarz oraz ubezpieczony-ubezpieczyciel. Tak jak tp przedstawiłem (-> http://www.prawica.net/node/7232 ), zaczeło by być normalniej - prywatyzacja nie jest konieczna. Państwowe (nie żadne publiczne!) szpitale, państwowe lecznictwo całkiem dobrze funkcjonuje w innych krajach.
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
We własności jest więcej normalności -
to jest dogmat i tego będę się trzymał. Jeżeli jest jakieś pole ludzkiej aktywności publicznej, którego nie można lepiej, a czasem tylko taniej, wykonać przy pomocy działań prywatnych, to trudno- niech to robią instytucje publiczne. Co poza rządem, armią i policją jest aż tak bardzo niemożliwe do zrobienia w sferze prywatnej, aby robiło to za nas państwo?
Lekarze - kupujcie szpitale dla mojego i waszego dobra! Nie wysysajcie mi miesiąc w miesiąc z kieszeni forsy za to, że nie chodzę do lekarza, bo mnie nie stać albo jestem zbyt oszczędny... U mechanika czy balwierza ryczałtu nie płacę.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Do kogo ten Apel?
Pozwoli Pan, ze sie jednak zacytuje.
"Jakie godne, rozwiąznie ma Pan ... Prawicowiec do zaproponowania białym robolom bez kapitału, ani w większości zdolności do biznesu. Jaki pomysł poza wykluczeniem z jedynego funkcjonującego publicznie systemu? Innego przecież tu nie ma!
Ci, którzy mają takie zdolności i możliwości już dawno są poza systemem: w Kraju (każąc sobie słono, ale uczciwie za to płacić) lub zagranicą. Ci co zostali mogą, albo żyć z waszych łapówek, które im często bezczelnie wpychacie do kieszeni kitla, albo patrząc na bogacące się wokół ich kosztem resztę społeczeństwa, pełnymi garściami korzystającego z koniunktury dać wam PiSowyborcom i co ważniejsze reszcie biedniejszego społeczeństwa ostatnią szansę na opamiętanie.
To właśnie robią lekarze strajkując!
Jeśli ten strajk zostanie spacyfikowany, to zaczną w Polsce umierać ludzie, ponieważ lekarze BĘDĄ się zwalniać gremialnie z pracy...
zgodnie z Pana ... Prawicowca życzeniem!
Wymyślcie szybko coś lepszego"
Pana apel ma sens gdy lekarze beda mieli niedumpingowa alternatywe. To waadza blokuje przemiany, w tym prywtyzacje. Godzi sie na jej dzika postac, ktora po cichu, stopniowo, ale systematycznie jest jednak prowadzona. Tyle, ze to nie lekarze to wykupuja tylko jakis kapital (daj mu Boze zdrowie, byle nie panstwowe).
I to za malo. Wszyscy prywatni, panstwowi sa trzymani 40mld budzetem NFZu, ktory dyktuje ceny w tym grajdole. Ceny z ksiezyca wziete. Gdyby tak nie bylo mielibysmy tu juz rosnace jak grzyby po deszczu nowoczesne osrodki zdrowia, ktore szybko pozostawilyby panstwowe skanseny do zlicytowania.
Pan proponuje by lekarze pozostawili Pana pieniedze w NFZecie i wyciagali od obywateli nastepny szmal. Czy Pan na prawde uwaza to za dobre wyjscie. Szacuje sie, ze juz 30 nastepnych mld fruwalo po rynku w 2004 roku - "Zielona Ksiega". Prywatnie, ile jest tego dzisiaj?
Te pieniadze ludzie chcą płacić lekarzom nie urzednikom!
Wlasnie takie przemiany kacza waadza blokuje i lekarze wyemigruja bo tam wszystko czeka na nich gotowe. Godne zarobki, ciekawa praca i ludzkie higieniczne warunki pracy. Nie jestescie swiadomi stopnia zacofania w jakiej tkwi ochrona zdrowia w Kraju i determinacji tych ludzi. Czekali na madrosc politykow conajmniej 18 lat.
Ten kanal trzeba rozwiazac systemowo, a nie zwalac wszystko na lekarzy.
Pozdrowienia
AdamP
Prawica RP
AdamP
Żywiołowy atak
Panie Adamie, ależ Pan na mnie przypuścił żywiołowy atak. Że niby ja chcę, żeby ludzie umierali z braku lekarzy? A nich żyją jak najdłużej.
W deklaracji Prawicy RP mówimy o stopniowej prywatyzacji służby zdrowia z zachowaniem uprawnień nabytych i to nie jest apel, tylko element naszej deklaracji społecznej. Można go nazwać elementem programu Prawicy RP.
Jeśli ktoś będzie leczony zgodnie ze swymi uprawnieniami nabytymi, to też może umrzeć, różnie to bywa. W każdym razie proces prywatyzacji lecznictwa z zachowaniem uprawnień musi być długotrwały, ale obawiam się, że innego wyjścia nie ma.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Pomyłka Panie Jakubie - uświadamiam Pana Jerzego))
To wisi nie pod Pana wpisem. Nikt złego słowa nie pisze o konieczności prywatyzacji. W tym wszyscy się zgadzamy. Chodzi o to kto ma za to się zabrać i w jakim trybie.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Albo Pan oszalał, albo ja -
innej możliwości nie ma! Gdzie ja u diabła, pańskim zdaniem, napisałem o pozostawieniu jakiegoś NFZ???!!!!
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Czy Pan wie że katastrofa SZ i strajki są teraz????
Jakim sposobem chce Pan zrobić, by NFZ nagle przestał istnieć. I jakimż to sposobem LEKARZE teraz mają to spowodować. Lekarzy w Polsce JUŻ prawie nie ma.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
a moze jakies konkrety?
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
Skad Pan takie wnioski wyciaga? Bo WBJ o ile wiem padlo ale pisma dla lekarzy sie sprzedaja.
Lekarzy w Polsce bylo za duzo. To inna sprawa. Mimo to ze wiekszosc wiedziala jaka czeka ich przyszlosc- glownie lapowkowa. Ja np nigdy NIE CHCIALAM isc na medycyne.
Gratuluje intuicji
Niech Pani sie zrelaksuje. Strajki sie kiedys skoncza w ten czy inny sposob. Jesli sie nie powioda nadal bedziemy mieli w Polsce to co mamy z coraz mniejsza iloscia personelu medycznego. Jesli Pani uwaza ze lekarzy mamy za duzo, to chyba i dobrze, prawda? Proponuje tylko odpuscic sobie narzekanie na lapowki, kolejki i jakosc sluzby zdrowia. Lansowany przez pani partie kapitalizm solidarystyczny musi przeciez kosztowac.
Zycze powodzenia i dalszych sukcesow w kszewieniu prawicowosci.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Panie Adamie lekarze ktorych znam krzewia
a nie ´kszewia´. Ja nie narzekam bo jak Panu mowilam korzystam ze sprywatyzowanej sluzby zdrowia w kraju i podobnie za granica. Lapowek nigdy nie dawalam i tez nigdy dawac nie bede. Wiec to niech Pan sie zrelaksuje - albowiem nie zmienia to mojego odbioru sytuacji.
Moja partia to najblizsza rodzina i prosze nie kontynuowac insynuacji bo mnie Pan rozsmiesza a 8 letni czlonkowie tej ´partii´ swoja asertywnoscia mogliby z pewnoscia pana zawstydzic lepiej ode mnie.
Nie lubie tylko i brzydze sie niszczenia poniewaz jest to sprzeczne z tym co uwazam za kulture mojej ojczyzny.
Chociaż AdamP przelatuje lotem koszącym
nad cudzymi argumentami, spróbuję odpowiedzieć, jakim sposobem można doprowadzić do tej prywatyzacji lecznictwa:
1. lekarze zakładają partię "Zdrowy Polak - Bogata Polska" (ZPBP), do której wstępują wszyscy lekarze i ich rodziny, pielęgniarki i pacjenci z rodzinami. Mają nazwiska i adresy, więc wiedzą do kogo dotrzeć ze swoim programem prywatyzacji tzw. opieki zdrowotnej. Tym sposobem w najbliższych wyborach startują z pułapu minimum kilku milionów członków partii (zawsze ktoś się wyłamie!) i wygrywają z innymi partiami w cuglach. Spokojnie jakieś 60 procent głosów, a może powyżej 70 procent. Mając wystarczającą większość, zmieniają konstytucję RP jak im się podoba. Reformują wszystko!
2. zapisują się do którejś z istniejących partii i wychodzi na to samo.
3. wszyscy jednego dnia nie przychodzą do pracy i od tej pory nie pojawiają się w niej wcale (zwolnienia dyscyplinarne nieuniknione), a właścicielowi zostawiają oferty kupna szpitali, klinik, karetek zaopatrzone w promesy kredytowe obciążone hipoteką, i wszystko to gotowe do podpisania.
Poza tym w pakiecie informacja o przejęciu zobowiązań ubezpieczeniowych etc. Czy właściciel miałby jakieś wyjście? Musiałby im ten inwentarz sprzedać.
Pierwsze dwa rozwiązania są demokratyczne, trzecie kapitalistyczne, rynkowe. Podobałaby się Panu taka kapitalistyczna rewolucja, a właściwie kontrrewolucja? Mnie tak.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Dobre Panie Jerzy
Pierwsze dwa są do zrealizowania przy najbliższych wyborach, a ostatni ...
już się realizuje. Ostatnio był precedens w szpitalu w Gorzowie gdy wszystkich 12 kardiologów zwolniło sie jednego dnia po bulwersującej decyzji dyrekcji o niedotrzymaniu wcześniejszych umów stosunku pracy.
Lekarze nie popuścili wyzyskiwaczom, i przetrzymali ich ze dwa tygodnie. Dyrektor bohater intrygi pofrunął. Takich precedensów będzie więcej bo właśnie taką formę protestu mają przyjąć obecne papierowe strajki. Prawdę powiedziawszy to obecne strajkowanie to pic na wode... OZZL liczy ciągle na złamanie polityków w sprawie nakładów na SZ, ale ... Dobra nie będę się znęcał nad wiadomo kim.
Zacznie się dziać, gdy zaczną się zwalnianiać.
A tak a propos... z czym to ja tak się niby ślizgam?
Pozdrowienia
AdamP
Prawica RP
AdamP
Tu się Pan ślizga na przykład -
w tej odpowiedzi na mój post:
"Lekarze nie popuścili wyzyskiwaczom, i przetrzymali ich ze dwa tygodnie. Dyrektor bohater intrygi pofrunął. (...) OZZL liczy ciągle na złamanie polityków w sprawie nakładów na SZ, ale ...
Ma pan w sprawie swojej branży zaćmę na oczach. Widzi Pan strajk, a nie dostrzega jego najistotniejszej przyczyny. Po otrzymaniu podwyżki przez jakiś czas zapomni Pan o innych, aż do następnego strajku. Zamiast wziąć kredyt, jak normalny przedsiębiorca, i założyć własny szpital.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Pisałem już o tym
Ten biznes w dzisiejszych warunkach jest trefny, a lekarze nie są biznesmenami z powołania. Napewno nie wszyscy szczególnie ci, którzy jeszcze tego nie zrobili. Panie Jerzy złoty czemu Pan jako świadomy obywatel nie złapie tego złotego interesu. I nie zacznie na tym trzepać kasy? Przecież to nie zabronione.
Przecież to takie wg Pana proste, lekarze i pielęgniarki tanie jak nigdzie na świecie. Po prostu pieniądz leżący na ulicy.
Co do zaćmy, może i mam. Próbuje tłumaczyć obiektywne procesy społeczne, które zachodzą spontanicznie, wynikają z aktualniej sytuacji ekonomicznej Kraju i poważnie zagrażają integracji społeczeństwa w Polsce.
Przyczyną tej niestabilności społecznej nie jest to, że lekarze nie zakładają biznesów (przecieź do jasnej Frani zakładają) patrz Pan na stomatologów, ale, że system społeczny polityczny traktuje ten sektor absolutnie po macoszemu. Politycy!
Czy to, że stomatolodzy się cichcem sprywatyzowali pomimo oficjalnej konstytucyjnej bezpłatności jest wg Pana właściwym, uczciwym, społecznym rozwiązaniem nabrzmiałego problemu pozorowania bezpłatności służby zdrowia. do śmierci ostatniego pacjenta?
TO ONI POLITYCY O TYM DECYDUJĄ JAK MA TO FUNKCJONOWAĆ
Czy to takie trudne do pojęcia? Czy na prawdę równość wolność braterstwo jest ważniejsze, niż właściwe funkcjonowanie społeczeństwa?
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Przecież napisałem Panu w tych 3. punktach
- z pewną przesadą - co moim zdaniem można by zrobić w ramach obecnego systemu, aby go diametralnie zmienić.
Cytuję: "...system społeczny polityczny traktuje ten sektor absolutnie po macoszemu. Politycy!". To Pan napisał już po tym, co Panu napisałem na pańskie życzenie. Stąd moje słowa o "zaćmie".
Czy Pan uważa, że nie drażni mnie podwójne płacenie np. za dentystę - w składce zdrowotnej i w gabinecie?! Nie chcę płacić składki za coś nieokreślonego. Chcę znać cennik, jak u balwierza, i płacić lekarzowi, szpitalowi, klinice. Chcę realnej konkurencji również w tej branży.
Czy lekarze czekają, aż ich sprawy załatwi ktoś inny? Albo załatwi od jutra machnięciem ministerialnego pióra?
Ja nie wiem, czy to jest "złoty interes", jestem polonistą z wykształcenia, dziennikarzem z praktyki zawodowej, obecnie trudnię się doradztwem w zakresie funduszy unijnych (zmieniłem zawód na bardziej obiecujący). Nie musiałem brać udziału w tworzeniu sieci handlowych, aby one powstały, nie musiałem finansować powstawania stacji obsługi samochodów, aby był ich nadmiar etc. Postuluję jedynie, aby medycy zdecydowali się na coś konkretnego i nie stali okrakiem między dwoma systemami - socjalistycznym i kapitalistycznym. Zaryzykujcie Państwo Lekarze - dla swojego i mojego dobra, dobra Rzeczypospolitej nie pomijając.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Zdublowane
Cofamy
AdamP
Zgoda elektoratu na prywatyzację lecznictwa
Komentarz do postu adama_54 (link http://prawica.net/node/7250#...)
Pan Marek Tomsia pisze, a Pan za nim powtarza, że "nie ma zgody elektoratu na prywatyzację".
A skąd wiadomo, na co jest zgoda elektoratu, a na co tej zgody nie ma? Czy którakolwiek partia polityczna przedstawiała kiedykolwiek w swym programie wyborczym postulat prywatyzacji opieki zdrowotnej z zachowaniem uprawnień nabytych? Przyznam, że ja się z czymś takim nie zetknąłem ani w programach wyborczych, ani w propagandzie partyjnej żadnej partii.
Pan pisze, że „"Prywatyzacja" wcale nie jest konieczna, aby doprowadzić do normalności.” Według mnie prywatyzacja ubezpieczeń jest konieczna z dwóch powodów, które podaję niżej.
Po pierwsze ze względów zasadniczych, bo państwo nie jest przedsiębiorstwem i nie powinno prowadzić działalności gospodarczej. Po drugie ze względów praktycznych, bo państwo praktycznie udowodniło, że nie jest w stanie utrzymać składek ubezpieczenia zdrowotnego z przeznaczeniem wyłącznie na cele zdrowotne. Składki te roztapiają się w budżecie, z którego następnie jest finansowane tak zwane bezpłatne lecznictwo. Z tym, że na lecznictwo nie starcza, bo mechanizmy redystrybucji stawiają przed budżetem tysiące innych „niezbędnych” potrzeb, które trzeba zaspokoić.
Prywatyzacja ubezpieczeń zdrowotnych to sposób na odebranie państwu możliwości marnowania tych pieniędzy, które są wpłacane przez ludzi z myślą o ewentualnym leczeniu.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Panie Jakubie....
powiem Panu co by wystarczyło zrobić - w jeszcze w mniejszym stopniu - aby doprowadzić do - jakiej takiej normalności. Otóż wystarczyłoby , aby pracownik dostawałby "do ręki" całą wypłatę, aby mu nie odciągano "składek ubezpieczeniowych", zanim dostanie pieniądze "do ręki" i sam by płacił za swoje ubezpieczenie. Wyobraża Pan sobie jak by zareagował ubezpieczony (pracownik górnik) gdyby "ubezpieczyciel" nie chciał pokryć kosztów leczenia??, za które każdy płaciłby (fizycznie) za siebie. ZUS-y zaczełyby funkcjonować jak "zegarek szwajcarski", bo inaczej .........kilofy, oskardy,łopaty poszłyby w ruch .
To czarodziejskie zaklęcie "prywatyzacja", nie jest konieczne - właściwe stosunki handlowe, właściwe stosunki ubezpieczony-ubezpieczyciel są konieczne.
Pozdrawiam
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
kilofy, lopaty, oskardy
i wlasciwe zusy....
Niezle, niezle.
Nie prosze pana w systemie rynkowym placi pan za prawnikow a potem za egzekutorow.
Wlasciwych Zusow nie ma. Ale Pan zdaje sie Ziobry tez nie lubi. Zwlaszcza ze duzo zrobil w konkretnych sprawach a mniej gadal niz przyszywani ´obywatele´ z ´Norwegii´.
Pani chyba nic niezrozumiała..
Jeden z najwspanialszych "przekrętów",w tzw "ubezpieczeniach społecznych" polega odizolowaniu ubezpieczonego od ubezpieczyciela. Czyli ubezpieczony nie płaci "sam za siebie", płaci za niego pracodawca.Ubezpieczony "de facto" nie wie, ile i za co płaci.
Usunięcie tego "szwindla", spowodowałoby że ubezpieczony płaciłby sam za siebie , a w związku ztym stałby się "wymagający" w stosunku do ubezpieczyciela.
ps.Zauważam natomiast że "przyszywani obywatele z za Odry", jeszcze więcej gadają , niż ci z Norwegii, czy może coś robią ??
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
No tak. Jak znajomy
No tak. Jak znajomy stomatolog stwierdził, że mu mało płacą, wziął pożyczkę i otworzył własny gabinet. Ma pieniądze i nie strajkuje.
Strajki są jedynie polityczne - czy lekarze powiedzieli komu odebrać, aby im dać?
Gdyby była prawdziwa lustracja, pewnie by się okazało, że większość prących do strajku to byli TW, dzieci SBków i nieco pożytecznych idiotów.
Tu chodzi jedynie o zmianę rządu. Świadczy to bardzo pozytywnie o tym rządzie.
No i te strzelanie!
Czy nie jest to tak, że podejrzewa się innych oto co samemu by się robiło?
Wiekszosc wyjezdzajacych z Polski lekarzy nie mogla byc
TW, gdyz byli w tym czasie w podstawowce, a tam nie werbowano.
Widzialam polski program w TV jak Szwedzi werbuja polskich lekarzy do pracy w Szwecji.
Maja szkole gdzies pod Warszawa, gdzie ucza jezyka, tam przeprowadzaja wywiady i wybieraja najlepszych, po specjalizacji. Umowe zawieraja w Polsce. A potem bilet do reki i jazda.
Pewnie im TW nie przeszkadzaja.
Zaczyna sie tez werbowanie nauczycieli przez Niemcow, tym z kolei
chodzi o przedmioty scisle.
Polska traci ogromne pieniadze wlozone w wyksztalcenie tych
specjalistow. A Pan nic tylko o tym rzadzie.
Rzad podejrzewam, jakos jest w stanie sie leczyc mimo tych
problemow.
Anna
ja tez jestem w stanie sie leczyc - zarzuca mi to Pani?
akurat ISTNIEJA w Polsce i prywatne osrodki.
Tylko ze jest ich malo. Czesc moich kolegow z dobrych szkol jest w Polsce i nie strajkuje.
Werbowanie nauczycieli przez Niemcow???????
Oni maja zupelnie inny system i chyba sie Pani nie orientuje co tu wypisuje.
Dawalo sie i ominac system ubezpieczen i w takich osrodkach lekarze zarabiaja dobrze. Bo pacjenci placa w gotowce omijajac ubezpieczalnie skladke na konkretny osrodek.
Jaki - Pan o rzadzie- pisze Pani do autora - pana Bukiela?
Wiem co wypisuje. Niemcy werbuja polskich nauczycieli.
Najpierw ucza jezyka, potem jako pomoc, a nastepnie zatrudniaja jako nauczycieli w pelnym wymiarze.
Podobno niemieccy nauczyciele, przedmiotow scislych ida na emeryture i malo mlodych Niemcow lubi matematyke.
Czy ten "inny system" to jest nie do przyswojenia przez Polakow?
Co do lekarzy, to mam kuzyna, ktory robi specjalizacje.
Nie zarabia nawet wystarczajaco aby wynajac mieszkanie i sie wyzywic.
Ojciec mu oplaca mieszkanie.
Zarzeka sie, ze po zrobieniu specjalizacj to chocby do Nowej
Zelandii...
Anna
Pani Anno ,wystarczy mniejszosc, ktora ma cos do powiedzenia
Strajk jest polityczny.Pan Wiki ma racje.
Drogi Bronislaw (oczywiscie prosze tego nie traktowac w 100 % doslownie) nie spocznie, dopoki nie wykonczy Blizniakow i nie przywroci III RP. Za duzo maja (NRD-ocy) do stracenia. A ten pan, jak mu tam Bukiel?, to wyjatkowy typ, jest tak zajety demontazem Panstwa , ze nawet nie ma czasu sie do nas odezwac? Najgorsze jest to , ze tak wielu lekarzy daje sie na ten kolejny spektakl salonu nabierac...
max
max
Nie chodzi mi o Bukla, ale problem w lecznictwie jest.
Rzad mowi tylko o tym, ze rozklada procentowe podwyzki,
ale tu potrzebne rezwiazanie systemowe.
Jakis plan, ktory moglby uzdrowic sytuacje. Moze niekoniecznie
odrazu ale, liczy sie wynik koncowy.
Przeciez niedawno glodowaly pielegniarki.
Oczywiscie lewica wykorzystuje sytuacje na swoja korzysc, to
zrozumiale. Ale nie wszyscy lekarze zajmuja sie polityka.
Anna
Cytat AK: "Ale nie wszyscy
Cytat AK:
"Ale nie wszyscy lekarze zajmuja sie polityka".
pewnie , ze nie. Ale daja sie wmanipulowywac tz. zwiazkowcom.
Oczywiscie , ze sa potrzebne rozwiazania systemowe. Ale nie to tu dzisiaj idzie. Niedlugo ruszy ZNP , jakis czerwony zwiazek pielegniarek, moze PKP itd.
ONI NIE SPOCZNA, dopoki Blizniaki nie "polegna"
max
max
Czy to znaczy, ze aby "blizniaki" mogly trwac przy wladzy,
to problemy w lecznictwie powinny byc zatajone, czy tak?
System lecznictwa,ktory jest w Polsce sam nakreca strajki.
Jak dlugo place beda z budzetu, to nie zaleznie kto rzadzi,
beda strajki. Tak jest wszedzie, nie tylko w Polsce.
Roznica jest taka, ze polski budzet jest juz wyczerpany.
Anna
i teraz sie wyczerpal?
no to niech to Pani powie p. Bukielowi. Bo on uwaza ze nie jest wyczerpany a przynajmniej ludzi tym lekarzy. Kto wobec tego kogo tu oszukuje?
Nooooo - Bukiela
raczej.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Panie Maxie, czy Pan do czegoś należy?
Do jakiejś partii albo chociaż do ZHP? Już nie chodzi o to, by Pan bywał na salonach, niech Pan chociaż posiedzi od czasu do czasu z ludźmi przy ognisku. Nawet nie musi pan z nimi śpiewać, byle pobyć wśród ludzi. Pański stan jest bardzo groźny! Jestem zmartwiony.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Panu Adamowi chodzi o ubezpieczyciela bo sa ´igrzyska´
zapomnial tylko byl - walczac ze mna te 137 lat ze lekarz moze pobierac na siebie skladke sam - bez ubezpieczalni np proprzez swoja przychodnie bezposrednio....
Tak funkcjonuja prywatne placowki w Polsce.
Co to za uroczy plan z tymi ubezpieczalniami?
´oszczednosciowy´ jak czlonkowstwo w partii przez internet?
To rzeczywiscie oszczednosc. Zwlaszcza w zakresie wszelkiej odpowiedzialnosci oszczedzajacego....
Kto panu Adamowi przeszkadzal rozbic ZUS przez te 137 lat?
Panie Kalwak a probowal pan nalezec do klubu sportowego przez internet? Swietna dzialalnosc dla wlascicieli portali, ktorzy sie reklamuja. Ale dla klubu to marny pieniadz :).
I co to za ton z pouczaniem kto sie ma integrowac a kto interesowac sprawami polskimi. Czesto panstwo spiewaja w tym tonie? Zawsze wtedy jak brakuje merytorycznych argumentow?
Powinna Pani zmienić nick
Powinna Pani zmienić nick na jakiś bardziej adekwatny - ślimak skaczący do gardła to na rysunkach Mleczki był - podobnie, jak kąsające biedronki nie występuje w naturze.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Czy Biedronka to
czytała:http://prawica.net/node/7250#comment-160259 ?
Ja z troski tak się czepiam.
A tego nie rozumiem po prostu, bo zbyt trudne: "Panie Kalwak a probowal pan nalezec do klubu sportowego przez internet? Swietna dzialalnosc dla wlascicieli portali, ktorzy sie reklamuja. Ale dla klubu to marny pieniadz :)".
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Jak to milo z Pana strony, ze Pan sie o mnie martwi, panie
Kalwak ...Ale bywanie W SALONIE i zbieranie tam informacji, zostawiam Panu. Mnie SALON nie interesuje a Panu widze szkodzi i to bardzo.
max
max
Panie wiki3.......to Pan też........
wszędzie widzi "razwiedkę", wszędzie "TW", "SB" i jeszcze jakaś inna zaraza ??? na wszelkie doledliwości "lustracja" ??. Sądziłem że jest Pan bardziej "odporny" na "igrzyska" . Panie wiki3 , tu chodzi wyłącznie o to , aby pański ubezpieczyciel płacił należycie za usługę , wykonaną przez lekarzy - nic więcej.
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Oj, panie Adamie 54, w tym wieku trzeba troche
nieufniej na "fakty" patrzec. Taaaaak, te teorie spiskowe...Juz slysze panow adamow...
max
max
Ubezpieczyciel
Wystarczającą zarazą są wyżej wymienieni. Jeśli nie widzi Pan kto tak naprawdę rządzi to może i dobrze. Jest Pan spokojny.
Czy ubezpieczyciel ma wystarczające środki na należyte płacenie?
Zapewniam Pana, że jeśli tylko władza by przeszła w ręce SLD lekarze przestaną strajkować, nauczycielom też się wyda, że dosyć zarabiają.
Panie wiki3......
Natomiast... rządów SLD (pogrbowcy PZPR-u) proszę się nie obawiać - to już "żywy trup", mimo że za nimi stoją możni tego świata w rodzaju Michników, Geremków ,Rockefeller-ów czy temu podobnej zarazy.
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Czyżby?
Natomiast... rządów SLD (pogrbowcy PZPR-u) proszę się nie obawiać - to już "żywy trup", mimo że za nimi stoją możni tego świata w rodzaju Michników, Geremków ,Rockefeller-ów czy temu podobnej zarazy.
Obchodzi, bo ubezpieczyciel jak wiadomo ma pieniądze od ubezpieczających się.
Gdybyż to ostatnie Pana zdanie okazało się prorocze!
Pozdrawiam
Panie Jakubie,
po co to prywatyzowac? Przeciez jak zabraknie z jakiegos powodu pieniedzy na utrzymanie "sprywatyzowanych" placowek tz. SLUZBY ZDROWIA, i tak Panstwo bedzie "poproszone" do kasy... Przeciez na zdrowie nie moze zabraknac pieniedzy...
Najlepszym przykladem sa Niemcy- gdzie jest "sprywatyzowana" sluzba zdrowia. Naprodukowali "miliony" "niezaleznych " kas chorych, ktore roznia sie od siebie nazwa i promilem w wysokosci skladki ubezpieczeniowej, w ktorych "zatrudnienie" znalazlo o 5 razy wiecej ludzi niz to jest potrzebne i co ?
Jak co do czego ten maly lekarzyna na koncu lancucha i tak nie ma nic do powiedzenia i bierze to co mu minister zdrowia w porozumieniu z kasami daje.Czyli i tak rzadzi Panstwo. Kliniki i szpitale maja jeszcze mniej z prawdziwa PRYWATYZACJA do czynienia. Panstwo jest wszedzie.
Ale i tak system niemiecki moze sluzyc za wzor maksymalnego szalenstwa prywatyzacyjnego w slzbie zdrowia, poniewaz 85 %spoleczenstwa jest za biedne aby finansowalo dobrobyt lekarzy. A te pozostale 15% niech sobie powykupuje ubezpieczenie dodatkowe i niech sie daje leczyc przez ordynatorow i profesorow i to bez lapowek... .Zapracowali sobie na to.
max
max
Nie odnosi Pan wrażenia, że to co Pan napisał jest wewnętrznie
sprzeczne?
Ale i tak system niemiecki moze sluzyc za wzor maksymalnego szalenstwa prywatyzacyjnego w slzbie zdrowia, poniewaz 85 %spoleczenstwa jest za biedne aby finansowalo dobrobyt lekarzy.
Niemcy nie są żadnym przykładem
Tam organizują właśnie podobny do naszego budżetowy system, który oczywiście będzie ciął po kosztach zgodnie z widzimisię polityków. Lekarze już uciekają z Niemiec, coraz ich więcej u mnie w Norwegii.
Ten Pan jak dziecko we mgle.
AdamP
Prawica RP
AdamP
z Norwegii to swojego czasu tepsa sciagala ludzi
na stanowiska kierowniczo- doradcze ale skad te pogloski o Niemczech to nie wiem. Pan w tym programie uczestniczy?
Pan nie we mgle? Lekarzom niemieckim zyje sie dostatnio i byl to w zwiazku z tym intratny kierunek. Ale z ucieczkami do Norwegii bym nie przesadzala. Chyba ze przelicznik.
Na jakiej podstawie sie Pan wypowiada? Jakies dane - statystyki? Dotyczy Pana chociaz niemiecki system zdrowotny?
Z praktyki droga Pani
Srednia zarobkow lekarzy w Norwegii to jakies 150% tej w Niemczech. Do polskich pensji pozwoli Pani nie bede sie przyrownywal.
Nadal powodzenia
AdamP
Prawica RP
AdamP
A koszty utrzymania?
A koszty utrzymania?
Wyzsze
Ale nizsze podatki, gdyby nie byly korzystne nikt by tu nie jezdzil.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Nie prosze pana, chcialem tylko powiedziec
ze problemu sluzby zdrowia nie rozwiaze prywatyzacja (dzisiaj!-za malo pieniedzy do dyspozycji). Madrze wydawac pieniadze ktore sa i .... tyle.
max
max
Następnego dnia po
Następnego dnia po prywatyzacji będzie dokładnie tyle samo pieniędzy - ale - prywatne oznacza właśnie mądre wydawanie (wydać głupio cudze potrafi każdy dureń) - a ponadto prywatność uruchamia pewien mechanizm - powodujący, że nie kombinacje i pasożytowanie na państwowym jest opłacalne - ale co zarobię, to moje - legalnie i bez kombinowania.
To tak, jakby Pan napisał, że prywatyzacja wogóle nie rozwiązuje problemów - gdyby np. firmy państwowe mądrze wydawały i inwestowały, to... ale to już było.
Proszę pamiętać o jednym - państwo nie generuje środków - one pochodzą tylko od obywateli. Czasowo może wykreowac dodatkowe pieniądze, zadłużając się - ale nie może tego robić w nieskończoność.
Nie jest tak, że jak coś jest państwowe, to pieniędzy jest jakby więcej i biorą się jakby z nikąd.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Jestem WIELKIM
Jestem WIELKIM zwolennikiem szybkiego sprywatyzowania absolutnie wszystkiego, jednak jestem rowniez za duza ostroznoscia w prywatyzowaniu SEKTORA "ZDROWIA". Nikomu sie jeszcze taka prywatyzacja do konca nie udala... A ma sie udac w postkomunistycznej Polsce, z ukladami, patologia... Gratuluje optymizmu. Trzymam kciuki.
max
max
To nic skomplikowanego -
To nic skomplikowanego - wystarczy, że zestawi Pan dwa stwierdzenia, dostrzegając ich sprzeczność - tj. że ludzie są za biedni - i że to oni właśnie finansują - bo taki jest stan faktyczny.
Państwo nie ma ukrytych zasobów, ma tylko pieniądze z podatków - które płacą także ludzie biedni, a nawet w szczególności biedni. Czyżby biedni nie płacili VAT od prądu, paliwa, telefonu i setek innych rzeczy?
Reasumując - są za biedni - ale finansują. Czyli są za biedni, czy nie?
Prywatne ma to do siebie, że ustala się cena równowagi - a koszty są optymalizowane. Ta optymalizacja kosztów jest jednym z atrybutów prywatności.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Są biedni,
bo płacą państwu (zbędny pośrednik). Tak naprawdę to właśnie osoby o najniższych dochodach najwięcej na tym tracą - z czego nie zdają sobie sprawy albo słuchają się polityków, którzy im bajeczki opowiadają.
Transfer socjalny i tak już jest na tak wysokim poziomie - a efekty widać, że strach pomyśleć, co będzie za kilka lat.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Niezupełnie
Ci ludzie, którzy płacą na "darmową" służbę zdrowia i ci którzy z niej korzystają, to są różni ludzie.
W większości utrzymują ten stan rzeczy swoimi składkami ludzie: zamożni, zdrowi, w wieku przedemerytalnym, zatrudnieni.
Natomiast korzystają z niej głównie ludzie niezamożni, chorzy, emeryci i renciści, którzy mają mnóstwo czasu na wysiadywanie w kolejkach i po prostu lubią porozmawiać z lekarzem, bo z nikim innym już nie mogą.
Ci pierwsi mogą mieć złudzenia na temat "bezpłatnej służby zdrowia", ale ci drudzy ich nie mają. Oni wiedzą, że gdyby publiczna służba zdrowia była płatna, przy tak intensywnym z niej korzystaniu ICH wydatki by wzrosły. Że system byłby zdrowszy, wydajniejszy etc. - to już ich nie obchodzi. Ich obchodzi korzyść własna. I ja ich rozumiem. Ja nie rozumiem, czego tylu ludzi płacących a nie korzystających wierzy w bajkę o "bezpłatnej służbie zdrowia". To oni mogą być co najwyżej przedmiotem oświecenia. Na tych o najniższych dochodach niech pan nie liczy.
-------
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
"Brak szacunku dla słowa jest źródłem nieporozumień"
Odpowiesz? Maxowi zawsze!
Ja np. pamiętam, co mówiło się i pisało po uwolnieniu i prywatyzacji rynku spożywczego (przełom 80/90). Kiedy z nagła schaby podrożały o 200%, to w telewizji pokazały się tłumy emerytek jojczących, że teraz nikogo nie będzie stać nawet na kawałek kiełbasy. Trwał ten szok kilka tygodni.
Rozumiem, że przeszliśmy wszyscy na dietę wegetariańską, zjadamy korzonki?
Proszę mi pokazać prywatny szpital, który pozwoli się drenować z kasy firmom farmaceutycznym i będzie się samozadłużał, aby doprowadzić się do upadłości? Pewnie, że ten czy ów padnie, a inny zostanie przegrany w karty. Zaraz go ktoś kupi i będzie szło, jak szło albo lepiej.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Reeeeeweeeeelacyjne, Pan sie marnuje na PN, Panie Jerzy
Siedemnascie lat czekalismy na ten pomysl.
Tylko proponuje poczekac na III RP, ci maja juz wprawe w prywatyzacjach, co prawda nie szpitali, ale zawsze.
A lekarze moga juz gromadzic kapital otwierajac sklepy...
max
max
Na szczęście nie ja jeden
się marnuję. Nie wyobrażam sobie, że np. Max zasiada na miejscu Gosiewskiego, a ja nie.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Ha, ha ,ha, tak nisko Pan mierzy ?
Ja tam ponizej premiera nic nie przyjmuje. A wtedy Pan jako zmiennik Gosiewskiego bylby u mnie bez szans.Juz raz mnie przez Pana zbanowali, wiec wystarczy-bez odbioru.
max
max
jestem za a nawet przeciw
max
Rozumiem, że przeszliśmy wszyscy na dietę wegetariańską, zjadamy korzonki?
Proszę mi pokazać prywatny szpital, który pozwoli się drenować z kasy firmom farmaceutycznym i będzie się samozadłużał, aby doprowadzić się do upadłości? Pewnie, że ten czy ów padnie, a inny zostanie przegrany w karty. Zaraz go ktoś kupi i będzie szło, jak szło albo lepiej.
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
Tylko proponuje poczekac na III RP, ci maja juz wprawe w prywatyzacjach, co prawda nie szpitali, ale zawsze.
A lekarze moga juz gromadzic kapital otwierajac sklepy...
max
do maxa
Proszę mnie poprawić jeśli się mylę. Mamy czekać kolejne 17 lat na rozwiązanie tego G a do tego czasu płacić dwie składki jedną dla zus'u a drugą dla "kieszeni".
I sam się teraz poprawiam/odpowiadam z programu PiS'u
Przejście na finansowanie ochrony zdrowia z budżetu pozwoli na prowadzenie spójnej, przejrzystej i odpornej na pokusy korupcyjne polityki zdrowotnej.
TERAZ jest TEN czas, bo TERAZ jest źle a nie za X lat
________________________________________________
zło jest zawsze złem, nawet jeśli jest to mniejsze zło
prawda do końca, nawet jeśli boli
No
właśnie!
Doświadczenia niemieckie
Komentarz do postu maxa (link http://prawica.net/node/7250#...)
Według maxa sytuacja w Niemczech jest następująca: „Ale i tak system niemiecki moze sluzyc za wzor maksymalnego szalenstwa prywatyzacyjnego w slzbie zdrowia, poniewaz 85% spoleczenstwa jest za biedne aby finansowalo dobrobyt lekarzy.”
Proszę Pana, ja nie wiem ile procent społeczeństwa w Polsce to ludzie za biedni i w jakim sensie oni są za biedni. Nie bardzo rozumiem, co nazywa Pan szaleństwem prywatyzacyjnym. Nie mogę się z pańskich słów zorientować, co Pan uważa za dobrobyt lekarzy. Podsumowując, nie potrafię zająć stanowiska wobec pańskiego wpisu.
P. S. Czy w Niemczech nie da rady załatwić takiego oprogramowania, żeby klawiatura umożliwiała wstawianie w tekstach polskich znaków?
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
odpowiedz ´z Niemiec´
P. S. Czy w Niemczech nie da rady załatwić takiego oprogramowania, żeby klawiatura umożliwiała wstawianie w tekstach polskich znaków?
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
W Niemczech czasem pisuje sie z roznych komputerow. To raz. Zwlaszcza jak ktos sie nie zajmuje np profesjonalnie pisaniem ani nie optuje w strone polityki.
Dwa w Niemczech najprostsza droga do bycia milionerem, jak twierdza sami Niemcy jest zalozenie centrum diagnostyki medycznej. Prosze spytac profesorow zwyczajnych w Niemczech - naukowcow i dr medycyny czemu tak twierdza.
Trzy- ja jestem za redukcja panstwowej sluzby zdrowia do absolutnego minimum a mimo to nawet na pol cala nie popieram ani rzeczywistych celow ani aktualnej formy dzialalnosci p. Bukiela.
To bardzo proste. Lekarze
To bardzo proste. Lekarze zamiast nas straszyć, że się pozwalniają i wyjadą za granicę, niech się pozwalniają i otworzą wlasne biznesy tu na miejscu. A wtedy NFZ straci rację bytu, a politykom nie pozostanie nic innego, jak usankcjonować istniejący stan.
Ale niestety lekarze, tacy jak np. Adam P wolą tkwić w socjaliźmie i go utrwalać.
I chciałby Pan,
żeby była taka możliwość, że lekarze w ciągu np. miesiąca wyjadą z kraju? UOP do Pana nie pukał?
Ależ taka możliwość jest
Ależ taka możliwość jest - chce Pan paszporty zabierać?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Owszem.
Ale realnie jej nie ma, bo jest bardzo mało prawdopodobna.
Trzymajcie się chłopy!
Nie popuszczać ani na milimetr! Jak wam się uda, to potem nauczycielom będzie łatwiej dochodzić swego. A potem inni wreszcie będą też zarabiali po ludzku. A potem pojawi się chłonny rynek wewnętrzny i będzie realny, a nie wirtualny wzrost gospodarczy. :-)
Pozdrawiam autora.
Post usunięty za ataki osobiste.
Już wiem!
Już wiem, z czym kojarzy mi się styl pana Krzysztofa M.:
Odpowiedź: TU
Ja z wypiekami na twarzy wchodzę "TU"
A tam? Poruta! Cienko! ... Stać Pana na więcej, jestem pewien... :-)) Lepiej już byłoby własnymi słowami, jakieś cytaty, czy coś... ;-)
Ciekawe, jaki mielibyśmy
Ciekawe, jaki mielibyśmy wzrost, gdyby ustawowo ustalić wszystkie pensje na milion dolarów?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Widzi Pan?
Nawet LPR z nami... Panie Krzysztofie, niech Pan jeszcze spróbuje znależć dobrą wolnorynkową drogę do tego co Pan pisze, nawet kolega Catbert Pana nie zgani.))
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Nie jest dobrym obyczajem
zabierać ludziom ich ulubione zabawki... ;-))
A droga wolnorynkowa nie istnieje... Mnie kiedyś też tego uczono... Aż się okazało, że rzeczywistość jest inna... Więc jeśli droga, to nie wolnorynkowa, ale droga wolności gospodarczej (nie mylić z mitycznym wolnym rynkiem), droga promowania najlepszych, droga ochrony polskiej produkcji w takim stopniu, w jakim kraje wrzeszczące o liberalizmie chronią swoją produkcję, droga sprawiedliwości, a nie prawa, droga solidarności a nie nowoczesnego tumiwisizmu, droga różnorodności, a nie urawniłowki (wszyscy kochają Kaczora Donalda!)... Jeszcze? Czy wystarczy?
A czym niby różni się
A czym niby różni się wolność gospodarcza od wolnego rynku?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Wolny rynek nie istnieje.
To tylko pojęcie, które przydaje się w nauczaniu ekonomii. A wolność gospodarcza, to swoboda zakładania, likwidowania firm, łatwość obrotu finansami, dostępność kredytu, równość podmiotów wobec państwa, zapobieganie monopolom (których istnienie godzi w tę wolność), prosty i zrozumiały dla każdego system podatkowy, sprawny arbitraż gospodarczy... itd.
Wolny rynek jest abstraktem
Wolny rynek jest abstraktem - przedsiębiorcy nie spotykają się w jakimś fizycznym miejscu, nazywanym rynkiem - myślałem, że Pan to wie.
To co Pan opisuje - i określa jako wolność gospodarczą jest dokładnie tym, co Pan neguje w co drugim swoim wpisie.
Przeciwstawianie wolnego rynku swobodzie gospodarowania to talmudyzm czystej wody.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Żeby Polacy mogli swobodnie
gospodarować, to potrzebny jest regulator - państwo. Ale tu jest to postrzegane jako dopust boży... więc trzymam się konwencji.
A co to państwo ma
A co to państwo ma regulować? Czy np. w sklepie ma siedzieć urzędnik ustalający ceny? Albo w mleczarni, ile kefiru mogą wyprodukować?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Wystarczy go doslownie troche w tz. "SZ"
a od reszty WOOOOON !!
max
max
Multimilioner!
Pozdrawiam autora.
A Pan na to wszystko da pieniądze?!
A niedawną, gigantyczną
dziurę budżetową to Pan pamięta? Była, była, aż znikła! ... ;-)) Więcej realizmu, mniej doktrynerstwa, balcerowszczyzna szkodzi zdrowiu i może być przyczyną wielu groźnych chorób... ;-)
Gdzie znikła?
500 mld -owy dług publiczny, to znikniecie?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
No był wrzask...
I cicho... Widocznie nie boli... ;-))
Pana nie boli, bo Pan nie
Pana nie boli, bo Pan nie płaci - no, wiem, wiem, ZUS Pan płaci.
A ile tego ZUSu, można wiedzieć?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Miałem na myśli rząd...
A nie mnie, czy Pana bezpośrednio... Co mnie boli - zostawmy na boku...
Rząd jest głównym winnym
Socjalistyczny rząd jest głównym winnym powstaniu zagrożenia dla życia i zdrowia wielu Polaków.
W momencie jak szpitale zastrajkowały NFZ powinien natychmiast uznać kontrakty za zerwane i jak najszybciej szukać nowych usługodawców wśród szpitali niestrajkujących - choćby na Białorusi.
W perspektywie długofalowej winą rządu jest:
1) ustawowe dopuszczanie do strajku w formie łamania umów o pracę
2) brak urynkowienia (komercjalizacji) szpitali
3) brak prywatyzacji szpitali
4) brak współpłacenia
Janusz Baczyński
Janusz Baczyński
Zfrustrowany Krzysztof Bukiel
Śledząc karierę Pana Krzysztofa nie trudno zauważyć, że jego największym marzeniem jest przeistoczenie się ze związkowca w polityka. Jak uczy historia, wybór trampoliny jest optymalny. Już w 1991 roku Krzysztof Bukiel startował do sejmu z list KLD. W 1997 r startował z tej samej listy co profesor Religa. 2005 rok również nie przyniósł sukcesu politycznego ambitnemu lekarzowi co spowodowało dużą frustrację. Domaganie się kilka miesięcy po zeszłorocznej 30% podwyżce, kolejnej, tym razem 100% demaskuje moim zdaniem intencje Krzysztofa Bukiela.Zresztą impulsywny i mało opanowany momentami Pan doktor jasno wyłuszczył rzeczywiste intencje w wywiadzie dla Życia Warszawy. Niepokoje społeczne, osłabienie bądź odsuniecie PiS-u to jego polityczny cel. Gdyby mu się to udało stałby się "bohaterem" narodowym. To co przez niemal dwa lata próbują urzeczywistnić bez powodzenia media krajowe i zagraniczne, opozycja i cały ten rozwścieczony salon nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Do boju ruszyli teraz dwaj "wrażliwi" na ludzka krzywdę związkowcy-Bukiel i Broniarz. Stawka jest wysoka.
A Pan co ????
Łamistrajk jakiś ???. Zamiast opluwania może zaproponował by Pan jakieś konkretne rozwiązania ????
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Jeszcze jeden obrońca bolszewików
Co oprócz demaskowania jakieś argumenty Szanowny Pan ma do zaprezentowania? Rozumiem, że w służbie zdrowia jest dobrze i to dzięki PiSowi. Na pewno znacznie lepiej niż za komuny? Jakie to kroki podjął PiS by odkomunizować system? Wystrajkowane 30%, czy może obiecane w programie wyborczym PiS 6% odpis na zdrowie (chociaż tyle!)?
Jesteście nieprzemakalni! Bezproduktywne śledzenie karier zechce Pan zostawić sobie po zreformowaniu pokomunistycznych zaniedbań.
Do roboty!
AdamP
Prawica RP
AdamP
No cóż, brak argumentów,
No cóż, brak argumentów, więc pozostają epitety. Już to kiedyś Panu mowiłem, ale chętnie powtórzę. To strajkujący lekarze i Pan osobiście, tkwicie w socjaliźmie i chcecie go bronić. Najlepszym tego przykladem, jest wspolna konferencja prasowa lekarzy i Olejniczaka. A że przy okazji chcecie wywrócić ten rząd, to jest zupelnie zrozumiale.
Nic dodac nic ujac-TRAFIONE W SRODEK !!!
max
max
Przedstawiłem już wystarczająco argumentów
Niestety Pana one nie przekonują. W sumie nic więcej nie ma do dodania. W zapiekłym egalitaryzmie i ślepym zamknięciu naszego zdrowia w okowach budżetu nie dostrzegacie istoty problemu.
Lekarze czekali dziesięciolecia na szansę ponownego bycia wolnym zawodem. Lojalnie doczekali do wyborów czekając na odnowę płynącą z ożywczego niekomunistycznego ruchu (POPiS). Zamiast tego doczekali się utrwalania urawniłowki i kompletnego niezrozumienia powagi sytuacji.
Zmieniły się natomiast warunki. Mamy wreszcie wolny rynek usług medycznych w UE i korzystamy z niego, bo nasz rząd zlekceważył zaniedbania tak egzystencjonalne dla obywateli Kraju jak i historyczne. Nie powstrzymacie tego niezależnie od butnych pogróżek. Żal mi ludzi, którzy będą cierpieć przez waszą krótkowzroczność.
Co do innych aspektów strajku odsyłam do nowego oświadczenia Dr Bukiela. Właśnie go dołączyłem.
Pozdrawiam nie licząc na zrozumienie.
AdamP
Prawica RP
AdamP
A czy wie Pan ze koncerny wyliczyly ze mamy wieksza glebokosc
rynku od Szwajcarii? :)
I to bynajmniej nie dzieki UE ani innym dodatkom do imperium sowieckiego.
I prosze nie straszyc. Moi koledzy z liceum - lekarze powyjezdzali glownie do USA albo do Szwecji.
Bynajmniej nie ze wzgledu na ´otwartosc UE´.
Inni pracuja prywatnie.
No i gdzie ten upadek Polski zawdzieczany TYM rzadom?
Bo mnie nie rzady interesuja tylko stan gospodarki :)))))).
A dane sa hiperaktualne....
A wiec? Mowiac o Gomolce prosze zwrocic uwage ze strajki i system zwiazkowy tak jak caly komunizm jest rodem z Niemiec.
To ze jestesmy w kotle nie zawdzieczamy tylko sobie ale brak orientacji politycznej i ekonomicznej u Polaka to juz b. duzy problem.
Do p. wiadomosci: wynika z tego prosty wniosek logiczny
PROBLEMEM POLSKIM NIE JEST GOSPODARKA I RYNEK TYLKO ZLODZIEJE.
Wiec upowszechnianie zlodziejskich metod pod plaszczykiem jakichkolwiek celow dziala przeciwko Polsce.
Fundusze - rowniez EU-ropejskie tez mozna rozkrasc powolujac sie na ´obywatelskosc´ i rozne sprawiedliwosci, etyki i rownosci. I na to liczy cala masa POlitykow.
Co ma wspólnego...
głębokość naszego rynku do zaniechań reform systemowych w ochronie zdrowia? Sugeruje Pani, że społeczeństwo polskie gładko łyknie podwójną (podatkową i łapówkową) opłatę za leczenie? Bez ogłoszenia wszem i wobec, że socjalistyczna utopia bezpłatności lecznictwa jest bzdurą do kwadratu?
Szwecja to UE, tak przy okazji. Anglia, Hiszpania, Irlandia, Niemcy ostatnio Holandia też. Tam lekarze emigrują, sugeruję..., albo się zamknę? Właśnie ze względu na dopuszczeniu dyplomów lekarskich jako równoważne w całej Unii, lub po zdaniu odpowiednich egzaminów w Stanach. Proszę trzymać się faktów.
Stan czyjej gospodarki Pani interesuje, chyba nie obywateli PRLPiS? I co Pani zrobi z tą gospodarką, gdy z powodu zaniechań reformatorskich przy najbliższej dekoniunkturze wszystko dupnie, niezależnie od nie istnienia już wówczas cywilizowanych form ochrony zdrowia w tym bogatym państwie.
Więc wg Pani nie szukajmy i nie eliminujmy przyczyn systemowych złodziejstwa tylko rozstrzeliwujmy złodziei. Czysty Gomułka. I tak skończycie, pewnie strzelaniem do ludzi.
Żałosne
AdamP
Prawica RP
AdamP
Wielu ludzi uważa jednak, że obecny gomułkizm PiS-u to i tak
radykalny postęp wobec "stalinizmu" III Rzeczpospolitej.
a pan lyknal gladko ´dopuszczenie dyplomow lekarskich´
guzik prawda.
Nie bylo w tym zadnych formalizmow europejskich :))))))
Pan Adam P chyba o faktach niewiele wie. A szkoda. Moze sie czegos nowego dowiem :))))))))))))).
Sam Pan teraz widzi. Stawiam ze pan Adam P to taki kryptoludz PISu ktory nie robi nic innego jak walczy o poparcie wyborcze dla tego ugrupowania. Bo lepiej nie mozna ;). I jeszcze ten iscie medyczny jezyk z ubarwieniami...
Co mi to przypomina ? Ach jakichs ´antropologow´ z GW. Ciekawe dlaczego.....
Pozdrawiam R1A.
Razwiedka nie jest monolitem. Ale ma te sama motywacje - napchac sie - a po nas chocby potop. Dlatego niektorzy ideologizuja nawet dobrowolnie. Przeciez wsrod SBekow tez byli tacy....
To "Razwiedka" już działa na PN ??? No,no...
W lusterku też Pani widzi "Razwiedkę" ..???
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
alez to pan pisze ´igrzyska´ w cudzyslowiu
nie majac pojecia kto panu przeszkadzal zakladac firme?
Bo ja to wiem z autopsji a pan skad? Z prasy? Z teorii psychologicznych czy moze od tych ´Niemcow z Norwegii´?
Bo prawo i ustawy panu pozwalaly. Przyjechal pan na POPIS?
Acha to lekarz przyjezdza na konkretna koniunkture polityczna? Tak pan nisko ceni tych lekarzy w ktorych imieniu sie pan wypowiada? Slicznie.
Licza sie szczegoly i konkrety i prosze sie do nich odwolywac a nie podawac insynuacje - jak te z rozstrzeliwaniem. Ja rozumiem ze dla pana odsuniecie od wplywow to rozstrzelanie. Myli sie Pan. Otoz zupelnie nie jestem za nadawaniem majestatu ludziom pozbawionym honoru i zwyklej prostej uczciwosci oraz szacunku chocby do samego siebie. Jestem za to b. mocno za karami finansowymi. Takimi jak w cywilizowanych panstwach karze sie za niszczenie mienia publicznego.
Cala dyskusja mialaby jakikolwiek sens gdyby dzialalnosc ´polityczna´ lekarzy skupila sie na ich sprawach personalnych i poprawie ich zycia bez tworzenia ´dodatkowej jednostki administracyjnej´ ktora jest zwiazek i to w dodatku domagania sie pieniadzy z budzetu.
W zaistnialej sytuacji sprawa jest oczywista.
"pojęcie"..??
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Jeżeli w lusterku
widać duże interesy, to jest tam także razwiedka.
Dziala, Biedronka mnie odkryla
Jak mozna kopac przeciw oscieniowi skoro Pani twierdzi, ze nie wiem w jaki sposob sie zatrudnilem zagranica to pewnie Pani ma racje.
Nie sadze bysmy musieli dalej dyskutowac
Zycze satysfakcji z obranej drogi zyciowej.
AdamP
Prawica RP
AdamP
No pan sie zatrudnial wielokrotnie i wielokrotnie
przyjezdzal - zaleznie od koniunktury politycznej.
Jak Pan sie zatrudnial to oczywiscie nie wiem- ale do panskiej informacji dyplomy szkol wyzszych byly w Europie w wiekszosci honorowane przed wejsciem do Unii.
Wymogi nostryfikacyjne dla lekarzy mialy przede wszystkim Stany i swojego czasu UK :). Rosjan w wiekszosci blokuje tylko jezyk. A Niemcy mieli i maja jak dotad dosc swoich chetnych do intratnej pracy. Podobnie Francuzi i o to sie caly ambaras rozbijal. Ciekawam tylko kiedy sie wreszcie obywatelsko zbuntuja nasi kochani i drodzy politolodzy - oni przeciez pierwsi sunac powinni, zadnych barier jezykowych, kiedyz to oni zagroza nam wyjazdem. Mniejszosci europejskie ich potrzebuja wciaz i nieslabnaco.
Jezeli jest Pan zadowolony z obranej drogi to nie ma co narzekac i angazowac sie w dzialalnosci zwiazkow zawodowychw Polsce. Nie ma tam w Norwegii problemow z nadgodzinami czy dyzurami szpitalnymi? To jasne ze kazdy woli byc lekarzem rodzinnym - nie zna Pan tego problemu lekarzy w Polsce? a warto poznac... z wyzyn panskiego popisu.
Mętlik
"Wymogi nostryfikacyjne dla lekarzy mialy przede wszystkim Stany i swojego czasu UK"
- wymieni pani kraje z przykłądami braku nostrtyfikacji
- wymieni pani kraje, w których Polak mógł zatrudnić się bez otrzymania pozwolenia na pracę przez akcesem do Unii
"A Niemcy mieli i maja jak dotad dosc swoich chetnych do intratnej pracy."
- nieprawda.
W Niemczech pracują Polacy i różnokolorowi. Brak chęci Niemców do pracy spowodowany jest niską opłacalnością. Niemcy wyjeżdżają - Dania, USA, Szwajcaria.
"Ciekawam tylko kiedy sie wreszcie obywatelsko zbuntuja nasi kochani i drodzy politolodzy - oni przeciez pierwsi sunac powinni, zadnych barier jezykowych, kiedyz to oni zagroza nam wyjazdem. Mniejszosci europejskie ich potrzebuja wciaz i nieslabnaco."
- czy ktoś to rozumie??? Zapytanie do wszystkich czytelnikó.
"Jezeli jest Pan zadowolony z obranej drogi to nie ma co narzekac i angazowac sie w dzialalnosci zwiazkow zawodowychw Polsce. Nie ma tam w Norwegii problemow z nadgodzinami czy dyzurami szpitalnymi?"
- Każdy Polak czuje się Polakiem. I ma święte prawo.
- Chyba pan Adam to zaangażował się w dyskusje na PN oraz angażuje się w działalność partii wirtualnej i prawicowej. Nie wspomniał nigdy o zaangażowaniu się w związki zawodowe, więc dlaczego pani wysnuwa te wnioski? W jakich celach?
"To jasne ze kazdy woli byc lekarzem rodzinnym - nie zna Pan tego problemu lekarzy w Polsce?"
- bycie lekarzem rodzinnym związane jest z brakiem finansowania, nieustannym stresem, brakiem możliwości diangozowania, ograniczeniami narzuconymi przez urzędnikó oraz NFZety
- Porozumienie Zielonogórskie jest "związkiem zawodowym" prywatnych przedstawicieli lekarzy rodzinnych i non stop "o nim głośno"
- ustawodawca bezprawnie zrzucił na lekarzy rodzinnych rolę "strażnika pieniędzy systemu" jednocześnie wprawnie manipuluje się (łącznie z panią), że psim ich obowiązkiem jest robić wszystko i o każdej porze dnia i nocy.
Jak pragnę zdrowia, niespójności powiększają się. Proponuję 40 dni na pustyni. Podobnoż medytacja i modlitwa na gonitwę myśli doskonale pomaga. Może wtedy okaże się, że nie różnimy się w politycznym opisie świata i Polski nawet o milimetr?
---------------------
Dlaczego w Polsce nie będzie nigdy dobrze? Bo nie ma JOW.
www.jow.pl
Widzę, że jest Pan
Widzę, że jest Pan uodporniony na argumenty, ale spróbuję jeszcze raz. Skoro lekarze są tak zdeterminowani, że grożą ucieczką na zachód, to niech mi Pan łaskawie odpowie, dlaczego nie pozakladają własnych biznesów w Polsce. Przecież istnieje duży rynek na tego rodzaju dzialalność. Nie wie Pan? To ja spróbuję odpowiedzieć. Aby stać się " kapitalistą", trzeba zainwestować własne pieniądze ( niemale), ponosić nieustannie ryzyko i poswięcić temu mnóstwo pracy. Profit, to godne zarobki. Ale większośc lekarzy, nie ma najmniejszego zamiaru tak postępować. Owszem, chcieliby dobrze zarabiać, ale ryzyko i naklady, niech ponosi kto inny. Ryzykując zdrowie pacjentów, szantażują rząd, próbując wymusić kasę. I to jest właśnie ten socjalizm, w ktorym tkwią i z ktorego nie potrafią zrezygnować. Mentalnie tkwicie w socjaliźmie i przestancie wmawiać ludziom, że jakiekolwiek wolnorynkowe reformy proponujecie.
Chetnie Panu jeszcze raz sprobuje odpowiedziec, przykladem
Niech Pan wyobrazi sobie, ze Orlen nagle oglosil, ze bedzie "sprzedawal" paliwo od dzisiaj bez oplat pod warunkiem stalej miesiecznej ryczaltowej wplaty odpowiadajacej ceni np. 1,5 za litr (ze wszystkimi obciazeniami w cenie). Tylko Orlen pokrywajac siecia swych stacji 90% Polski (hipotetycznie).
Niech Pan wyobrazi sobie pracownikow, ajentow stacji benzynowych, ktorzy doskonale wiedza jakiej jakosci paliwo jest tam serwowane (ze wzgledu na zanizone koszty). Nie godza sie z tym, a Pan niezadowolonym "pozwala" laskawie otworzyc swoj wlasny interes i dziwi sie dlaczego "oblaskawieni" maja watpliwosci czy z rynkowa cena 4 zl za litr i do reki, sa w stanie konkurowac z monopolista.
Czuje Pan paralele?
Czy nie o takim wolnym rynku rozmawiamy? CZy Pan majac pod reka megamonopoliste (np. sklepik przy supermarkecie) serwujacego dumpingowe ceny podejmie z nim konkurencje, a jesli tak to na jakich zasadach?
Tacy stracency oczywiscie sa. Czuja sie pewnie gdy otworza biznes daleko od osrodkow lekarskich (nowy mikromonopol) lub tam gdzie sa pewni duzej liczby klientow (osrodki referencyjne - z roznych wzgledow). Stanowi to jednak niewielki procent systemu. Pozostali siedza w niszy dumpingowej klepiac i lapiac to co sie da zlorzeczac na los.
Dalej...
Powtorze jeszcze raz. Wiekszosc lekarzy nie ma pociagu do biznesu, to pracobiorcy chcacy poprostu leczyc ludzi. Ma im Pan to za zle? Dlatego maja zarabiac jak sprzataczka? Nie jest to zadna ich cena rynkowa. Zyjecie na nienormalnym zdrowotnym rynku. Nie zauwazyl Pan tego. Jest on natomiast tani i to wam obywatelom? platnikom odpowiada pomimo jakichstam mankamentow.
Wasz, spoleczenstwa wybor. Prawa rynku sa nieublagane. A bedzie to bardzo trudne do odrobienia. Przykladem sa wszystkie skandynawskie kraje, ktore do dzisiaj nie sa w stanie odrobic swych dawnych socjalistycznych zaniedban w tej sferze. Szczescie, ze maja Polske i jej rzad odporny na fakty historyczne i nie odczuwajacy koniecznosci nauki na cudzych bledach.
Czy cos z tego udalo sie Panu zrozumiec?
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Jeżeli prawdą jest tak jak
Jeżeli prawdą jest tak jak Pan twierdzi, ze praca lekarzy, to ta orlenowska benzyna, to moim zdaniem lekarze zarabiają za dużo,
Jeżeli jednak jest tak jak ja myslę, to lekarze bardzo latwo mogą orlen tej benzyny pozbawić, zwalniając się masowo z pracy i pracując na wlasny rachunek.
Czuje Pan paralele?
Jeżeli uważa Pan lekarzy, za wyrobnikow, ktorzy potrafią tylko pracować dla kogoś, to nie ma Pan moralnego prawa, zabierać glosu w tej dyskusji, ani tym bardziej kogokolwiek pouczać. A już minimum przyzwoitości, nakazywało by przeprosić wszystkich tych, którym zarzucał Pan socjalizm i metody gomulkowskie. Poglądy, ktore tu Pan zaprezentował, to socjalizm w czystej formie, ale obawiam się , że Pan tego nie rozumie.
Stek bzdetów
A oto Pana konstrukcja myślowa:
"Skoro lekarze są tak zdeterminowani, że grożą ucieczką na zachód, to niech mi Pan łaskawie odpowie, dlaczego nie pozakladają własnych biznesów w Polsce. Przecież istnieje duży rynek na tego rodzaju dzialalność. Nie wie Pan?"
Wiem, ale Pan mi to pewnie lepiej wyjaśni...
"To ja spróbuję odpowiedzieć. Aby stać się " kapitalistą", trzeba zainwestować własne pieniądze ( niemale), ponosić nieustannie ryzyko i poswięcić temu mnóstwo pracy. Profit, to godne zarobki."
Teraz ja odpowiem, jeśli łaska. Lekarze w swojej masie nie mają ochoty, ani czasu by byc kapitalistami, szczególnie w TYM państwie prawa. I nie muszą. Ich wykształcenie wszędzie indziej w normalnym świecie GWARANTUJE im godne zarobki bez konieczności uciekania się do innych zdolności. Jeśli zaś mają na to ochotę, to żyją nieprzyzwoicie luksusowo.
"Ale większośc lekarzy, nie ma najmniejszego zamiaru tak postępować. Owszem, chcieliby dobrze zarabiać, ale ryzyko i naklady, niech ponosi kto inny..."
- to chyba samo się przez się rozumie. Ich wiedza i umiejętności są w cywilizowanych krajach absolutnie do tego wystarczające, nie muszą nic więcej ryzykować.
Daruje Pan, a co ma wogóle piernik do wiatraka? W czym nie bycie biznesmemnem wiąże się z byciem socjalistą? Czy gdziekolwiek indziej na świecie lekarze muszą być biznesmenami, by zarabiać dobrze przynajmniej 2 x ponad średnią krajową? Mówimy o zwykłych lekarzach dla proletariatu. Biznesmeni lekarze to krezusi. Na takich Pana, ani większości społeczeństwa nie będzie stać.
Idźmy dalej:
Nagle, bez związku z poprzednimi insynuacjami przeskakuje Szanowny Pan do oskarżeń:
"Ryzykując zdrowie pacjentów, szantażują rząd, próbując wymusić kasę."
Niby, że nie zostając biznesmenem ryzykuje życiem pacjentów?...
Opanuj się Pan. My lekarze, jako profesja nie mamy żadnych obowiązków reformowania waszej socjalistycznej rzeczywistości.
A teraz a propos (pewnie wypitego z mlekiem matki) socjalizmu zagnieżdżonego w tej robaczywej profesji.
Jak Pan był uprzejmy nie zauważyć w swoim paszkwilu, olbrzymia pierwsza część lekarzy, tych najambitniejszych okazała Wam socjalistom i gomułkowcom wała wyjeżdżając w swiat. Masz Pan z tego już dziurę pokoleniową w Polsce. Pisałem już o tym gdzie indziej.
Socjaliści? Nieudacznicy?
Znaczna następna część "biznesmenów" za Pana życzeniem otworzyła biznes i ciągnie z Was podwójnych podatników kasę aż miło. Na własne życzenie (że Pana progomułkowcę to nie bulwersuje). Czy ta coraz większa masa wysokiej klasy specjalistów świadoma swojej wartości i godząca się na nie do końca luksusowe warunki życia dla zachowania swojego rynku do lepszych czasów zasługuje na Pana ...
"I to jest właśnie ten socjalizm, w ktorym tkwią i z ktorego nie potrafią zrezygnować"...
Ale zostali przecież jeszcze Ci "nieudacznicy", o których ja i Pan pisaliśmy. Ja z żalem, Pan z pogardą.
Przyjrzyjmy się im.
W nie małej części to młodzi ludzie czekający tylko na odpowiednie dyplomy-przepustki, które pozwolą im fiknąć z tego socjalistycznej beznadziei - 80% z nich ma taki zamiar. Obecnie są kastą najgorzej zarabiających niewolników i wyrobników, którzy nie dostali nawet wystrajkowanych 30%, ale wytrzymają.... i zrobią swoje, wyjadą.
Nieudacznicy? Socjaliści?
Ależ co ja wygaduję! W dużych ośrodkach (jaki to procent?) najchętniej uniwersyteckich bywa przecież pełna obsada lekarska i specjalistyczna. Co tą kastę wyselekcjonowanych wysokiej klasy specjalistów trzyma w Polsce? Czy nie łapówki Szanowny Panie? Wciskane na wyścigi w przychodniach ordynatorsko profesorskich przez... zadowolonych z bezpłatnego pełnego ubezpieczenia zdrowotnego obywateli.
Nie przesadzajmy. Przecież to wolny rynek, a oni są najlepsi!
Nie biznesmeni? I to jakiej klasy (vide znany powszechnie kardiochirurg)!
Czy to wszyscy? Nie.
Jest przecież grupa emerytów i "przedemerytów" (ca > 50 lat). To Pana ulubiona grupa. Nie będą zakładać biznesów i godzą się na to co im spadnie, pracując chętnie nawet po 70-ce.
Nieudacznicy, ofiary systemu. Są tacy, jaki to procent? I dziwi się Pan im?
Podsumujmy:
Czym Ci wszyscy ludzie, których opisałem wyżej zasłużyli sobie na tak pogardliwe epitety. Każda z tych "frakcji" to ofiary socjalizmu przemyślnie szukająca szans utrzymania się na swój sposób. Najlepiej jak warunki na to pozwalają, na ogół tak godnie na ile to możliwe.
Od dziesięcioleci nauczyli się robić swoje nic nie robiąc sobie z waszych politycznych dąsów , bo politycy nigdy nie próbowali nawet skinąć palcem dla uporządkowania ich klasowo przydzielonego losu. Do czasu!
W tym miejscu pojawił się związek zawodowy. Dość nietypowy. Ludzie, którzy postanowili wydźwignąć tę zaniedbaną profesję z upodlenia:
Dla siebie samych, a przy okazji dla zwykłych pacjentów i obywateli, którzy najbardziej (po pracownikach SZ) doświadczają dobra degradowanego od 50 lecia systemu.
Ten związek wbrew Pana insynuacjom ma dobry perspektywiczny plan:
- domaga się ponownego wyniesienia godności profesji do pozycji elity i wolnego zawodu. Po to by nikt z gomułkowców nie zarzucał nam więcej, że żyjemy z Waszych podatków. Wyżywimy się lepiej niż wasz rząd i wspomożemy jeszce wydźwignąć naród z biedy, bo mamy taki potencjał.
Teraz natomiast domagamy się od Was oddania nam tego z czego przez tyle lat nas okradaliście. Żądanie godnej płacy dla opiekunów najbiednijszych (tych nieudaczników) do czasu otwarcia rynku ochrony zdrowia jest naszym minimum. Nie jest to żadna Wasza łaska, po prostu zwrot zagrabionego. Po otwarciu rynku, (rzeczywistym) nikt żadnej łaski od Was polityków, podatników nie będzie potrzebował.
- Obecnie funkcjonujący rynek ochrony zdrowia jest dziki i zdeformowany monopolem NFZu. Sedno problemu, którego Pan swoim solidarnościowym umysłem nie sięga. Politycy nie mają ani wizji, ani pomysłu na jego ucywilizowanie. Wodzowie kaczystanu wręcz utrwalają zastałą po komunistach patologię. Jeśli się mylę proszę o dowody!
Jedyny nieprzygotowany do takich zadań związek lekarzy ma jakikolwiek i to perspektywiczny i to nielewicowy plan
ratowania wszystkich zanim będzie za późno. I Pan potrafi na to bezczelnie rzucać:
"Mentalnie tkwicie w socjaliźmie i przestancie wmawiać ludziom, że jakiekolwiek wolnorynkowe reformy proponujecie."
Rozumiem, że to PiS te reformy proponuje, a socjalistyczne związki je torpedują?
Nie wiem jak Panu wyszło, że lekarzom trzeba obniżyć. Nie pytam, którzy to lekarze (emeryci, stażyści?)"mają sobie wziąć sprawy w swoje ręcę i się pozwalniać z państwowego, jeśli im nie odpowiada".
Pewnie nie zrobią tego, argumentuje Pan, bo są w swojej masie socjaliści i w związku z tym nic im się nie należy.
Czy może teraz dostrzeże Pan symplicystyczną belkę w swoim oczodole?
Nie podejrzewam. W związku z tym, pozwoli Pan, że wbrew Pana zakazom jeszcze trochę pouczestniczę w tej i innych debatach na forum, zaś o przeprosiny za obcesowość i bezczelność poproszę Pana. Bezczelnością jest bowiem wrzucanie swoich pisich grzechów głównych innym.
Bez nadziei na porozumienie. Tyle czasu na Pana straciłem. Może chociaż dziękuję?
AdamP
Prawica RP
AdamP
Niech się Pan nie da
Niech się Pan nie da ponieść emocjom.
Z programu PiS:
Nie bez znaczenia jest też zapewnienie odpowiedniego nadzoru nad
prywatyzacją szpitali nie włączonych w sieć ogólnopolską oraz ochrony
przed jej nieprawidłowym przebiegiem.
Z aktu oskarżenia:
Oskarżam Adama P. ... że działając w porozumieniu i łącznie z... doprowadził Szpital im. ... w... do stanu upadłości oprzez zaciąganie zobowiązań bez pokrycia... działając w przestępczej zmowie...celem przejęcia majątku....czym doprowadził skarb państwa do niekorzstnego rozporządzenia mieniem w kwocie 82,000,000.- złotych
Cytat z programu PiS jest jednym z dwóch fragmentów, w których użyto słowa "prywatny". W drugim fragmencie słowo to służyło podkreśleniu, że kryteria norm będą identyczne dla wszyskich placówek niezależnie od statusu właścicielskiego.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Aż dwa razy?
Jak ja teraz koledze nieprzemakalnemu spojrzę w oczy?
Zdruzgotał mnie Pan -:)
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Stek bzdetów
"Ale większośc lekarzy, nie ma najmniejszego zamiaru tak postępować. Owszem, chcieliby dobrze zarabiać, ale ryzyko i naklady, niech ponosi kto inny..."
- to chyba samo się przez się rozumie. Ich wiedza i umiejętności są w cywilizowanych krajach absolutnie do tego wystarczające, nie muszą nic więcej ryzykować.
Ich wiedza i umiejętności! Nic nie muszą ryzykować?!
Spotykałem wielu lekarzy, których wiedza i umiejętności całkowicie wystarczały do brania w łapę, leczyć jednak nie potrafili, a ich wiedza była pewnie na poziomie studenta medycyny.
Każdy musi ponosić ryzyko. Jeśli strajkujący lekarze nie myślą ponosić ryzyka, to droga wolna, mogą się zwolnić, wyjechać, a najlepiej niech zaczną sprzątać ulice, to mało ryzykowna praca.
A wielu z nich do takiej pracy najbardziej się nadaje.
Ponosić ryzyko? Oczywiście że tak.
Każdy musi ponosić ryzyko swojej niekompetencji. Tu się akurat zgadzamy. Mamy system prawny, który jest w stanie temu podołać. Im więcej prawników tym droższy będzie system, wie Pan o tym doskonale, ale widocznie nie ma innej alternatywy. Pacjent musi mieć prawo do obrony swoich praw.
Czy państwo może znowu za darmo ma taką usługe pacjentowi obywatelowi zapewnić?
Może jeszce jakieś inne bzdety chciałby Pan omówić. Chętnie służę informacją.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Uff... ale mnie Pan
Uff... ale mnie Pan dowartościował. Przez chwilę poczułem się niemal jak premier ( co najmniej).
Na początek mała uwaga. Proszę nie zwracać się do mnie "wy". Ja rozumiem, że w pewnych kręgach to jest trendy, ale ja tu występuję jako pojedyńcza osoba i wyrażam swoje wlasne zdanie, z nikim nie konsultowane. Wolno mi?
O ile moje zaangażowanie w tą dyskusję można zrozumieć ( jestem obywatelem tego kraju, tu pracuję i tu się leczę i to do mojej kieszeni sięgają związkowcy lekarze) o tyle Pańskie zaangażowanie emocjonalne trudno zrozumieć.
Popada Pan w taki patos, że momentami jest to smieszne, a momentami żałosne. Nie sądzę, aby merytoryczne argumenty miały jeszcze jakieś znaczenie, skoro nieustannie Pan odwraca kota ogonem. Dlatego wyraże jednym zdaniem , to co myślę. Jeżeli lekarzom się nie podoba, to niech się zwalniają i robią z sobą, co im się podoba, jeżeli jednak są zatrudnieni, to niech wywiązują się ze swoich obowiązków, bo za to biorą pieniądze. Strajkować mogą po godzinach. Przyjemnych saksów.
Jeśli ktoś doszedł do władzy
poprzez gwarancje m in. prawa do strajku, to niech niech się nie skarży.
Czemu PiS nie zgłosi zmiany prawa w kierunku zakazu strajków?
Prawie premier, a jakby hipokryta...
Dlaczego Pan protestuje wobec lekarzy i domaga sie zaniechania wykonywania przez nich prawa?
Dleczego nie domaga się Pan od rządu zlikwidowania prawa do strajku?
Pański protest przypomina wywoływane przez komunistów nagonki na kułaków , prywaciarzy itp.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Panie Tadeuszu, nie do mnie
Panie Tadeuszu, nie do mnie te pytania, ja nie jestem premierem, a tym bardziej rządem.
A pretensje do lekarzy mam dlatego, że bez względu na to, czy korzystam z ich usług, czy nie, to im płacę. A kto placi ten wymaga. Tak trudno to zrozumieć?
Statystycznie
tylko 10% danej grupy założy przedsiębiorstwo. Więc 90% nie założy. Lekarze też.
Tak, ale te 90% może się
Tak, ale te 90% może się zatrudnić u tych 10%
Na razie,
to te 10% też pracuje nie na swoim. Więc 90%+10% ma pretensje do państwa. I słusznie.
A propos socmentalnosci lekarzy...
ma Pan w czesci racje. Wychowaliscie nas od pokolen na proletariuszy, nie wiedzacy o tym ze profesja lekarska jest wolnym zawodem. Niech Pan sam odpowie, dlaczego tak wlasnie jest? Jak daleko zostala zegalitaryzowana ta elitarna niegdys profesja. Pan jako rynkowiec jak sie patrzy uwaza, ze kazdy ma to miec we krwi, a jesli nie to sam jest sobie winien. Rozwagi w osadach.
Temu stadu bezradnych w sumie zyciowo, zapatrzonych jedynie w swoje profesjonalne i zyciowe problemy ludzi. Czesto odartych z kultury, sportu, relaksu dla samej checi utrzymania poziomu (cokolwiek przez to rozumiec) Pan wytyka pogardliwie skutek, ich wychowanie i chec bezpiecznego ukrycia sie w swym cieplym bagienku, ktore sobie wylezeli. Pewnie slusznie. To miala byc elita, ktora miala pomagac wydzwignac spoleczenstwo z szarej przyziemnosci. Jak w innych cywilizowanych Krajach. A kim te elity sa dzisiaj?
Sa jednak ludzie w tej profesji, ktorzy chca godnosc tego zawodu wyniesc z bagna, w ktorym spoczywa. Pan tych ludzi wlasnie atakuje i oskarza o falsz intencji, jakby mieli jakakolwiek alternatywe w tych solidarnosciowych od zawsze warunkach.
Kolejne rzady proponuje lekarzom nic innego tylko cierpliwosc, podrzucajac jak swini co 10 lat zarla a to 203zl a to 30% czegostam (po glosnym kwiku). Rzad nie jest na Boga od tego by tuczyc proletariat. Czy dal, pytam jakakolwiek szanse usamodzielnienia sie pracownikow SZ od budzetu? Przeciez wtedy obywatelowi jest lepiej, a budzetowi taniej. Ci ludzie bez klopotu moga sie sami wyzywic nie bedac na niczyim garnku. Czym wiec ten rzad rozni sie od poprzednich, tego nie zauwazajac? Prawica? Konserwatywna?
Ku przemysleniu
AdamP
Prawica RP
AdamP
Sercem i rozumem
popieram...
Powiem Panu co ma wspolnego i co jest zalosne p. Adamie
glebokosc rynku nie zawsze ma wiele wspolnego z aktualna koniunktura gospodarcza. Bo tak sie sklada wlasnie ze problemy ma Szwajcaria. Podpowiem ze nie chodzi o cene ropy na rynku.
Nie wiem co panu ´dupnie´ ale odbieram fluidy indoktrynacji bez swiadomosci jakichkolwiek realiow ekonomicznych :).
Moze z tej plaszczyzny nie warto wypowiadac sie na temat ´prawicowosci´ innych i ich zagomulkowacenia :))))
To i wiecej nie bede
Chociaz probowalem. Swoje zyczeni przekazalem Pani juz wyzej. Ciesze sie ze Pani jest pewna waszej nieomylnosci.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Fantastyczne
Naprawdę... Pani dochodzi do słusznych wniosków... Proszę, niech Pani zrobi jeszcze jeden krok...
(Dążenie do prawdy jest gorzkie, ale owoce tego dążenia słodkie)
Czegoś nie rozumiem
Jaki pomysł ma obecna ekipa rządząca na wyjście z socjalizmu? Pytanie poważne. Przed odpowiedzią proszę wpierw sięgnąć do głoszonych poglądów przed wyborami, żeby nie okazało się, że Ci, którzy tak pięknie deklarują, że są za prywatyzacją ( a przynajmniej za odmonopolizowaniem) nie zostali wystrychnięci na dudka przez PiS.
To jak wychodzimy z socjalizmu w SZ?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
PRZEZ PIS???????
prosze sobie przypomniec prosze szan. Pana kiedy powstal urzad antymonopolowy a kiedy tak naprawde monopolista tepsa cokolwiek zaplacil.
A jaki jest Panski pomysl na rozwiazanie na dzien dzisiejszy tego monopolu? Ja jestem b. ciekawa. Bo b. lubie kreatywnych i kompetentnych ludzi. Jak zabrac infrastrukture tepsie systemowo? Zapewne bedzie p. sypal pomyslami z rekawa...
Podejrzewam, że to, iż rząd PiS męczy TPSA karami ma większy
związek z polityką międzynarodową niż z walką z monopolem. Trochę Pani chyba naiwnie podchodzi do sprawy:
wie Pan akurat nie podejrzewam
bo juz Panu pisalam ze moje pokolenie to jest to od tych konkretnych- nie definicyjnych drog wyboru. Jedni byli w koncernach monopolistycznych, inni wybierali te ktore sluzyly interesowi i przyszlosci dzieci dlugoplanowo.
Dlatego powoluje sie na fakty. To my probowalismy zakladac firmy za komuny oficjalnej i nieoficjalnej 16 letniej.
Nie interesuje mnie ´etyka´ laicka ani lekarzy ani politykow bo nie bardzo przejmuje sie ta forma popularyzacji kultury laickiej.
Prosciej. Albo ktos ma swiadomosc tego ze jak bedzie robil bloto - to sie w koncu sam umaze, albo siega mysla nieco dalej.
Nie mam interesu w przekonywaniu kogokolwiek. Ale nie mam tez interesu w dopuszczaniu kwaszyzmu do wladzy po raz kolejny bo ten proces trzeba skonczyc.
PIS najwazniejsze juz zrobil tam gdzie dal szanse na nasze prywatne bezpieczenstwo. To stalo sie juz gdy wytrzymal do pazdziernika - listopada ubieglego roku.
O tym co moglo sie stac moze niektorzy nigdy sie nie dowiedza. Natomiast mozna oczywiscie zawsze na nowo wprowadzic w rozne miejsca ´zainteresowanych´. Stymze ja do tego reki z pewnoscia przykladac nie bede.
A to ciekawe....
Pozdrawiam - zaciekawiony, hymm....?? "razwiedka" coś knuła ??
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Nie zrozumieliśmy się
w poście powyżej piszę o SZ. Jakie pomysły ma PiS na wyjście z socjalizmu w SZ.
Podejrzenia p. R1A są oczywiście słuszne.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
no to mamy psychologie PISu - jakie jeszcze bedziemy meczyc
´psychologie´? :)
Panowie to sie mija z celem. Psychologia mnie nie interesuje. Prosze sie oprzec na sprawdzalnych metodach badawczych. A takimi sa skutki ;).
Z psychologii w Gulagach najlepszy jest Solzenicyn. I zostanmy przy tym. Nie aplikujmy tego sami sobie.
Nie wiem jaki pomysl ma PIS na S.Z.
Przypominam tylko panstwu ze sa tacy, ktorych zadnych pomyslow nie ´kupie´ w mysl starej anglosaskiej zasady. Kradl cale zycie - nie ma powodu obarczac go zaufaniem.
Jedno jest pewne. Sluzba zdrowia gospodarki nie buduje.
Niemcy maja sprywatyzowana sluzbe zdrowia i najgorsza zdrowotnosc spoleczenstwa w Europie. Jakosc uslug tez jest b. srednia.
Znam za to sympatykow tych zmian, ktore nastapily w polityce ktorzy maja jak najbardziej prywatyzacyjne pomysly na sluzbe zdrowia. I zostanmy przy tym.
Byc moze nie wszystko w ekonomii zalatwia sie programami partii politycznych :).
Wszystko pięknie
tyko dalej nie wyjaśniła mi Pani ani nikt inny, jaki jest program PiS i przystawek (proszę się nie gniewać - do Pana Krzysztofie ;)) na SZ.
To nie lekarze są od prywatyzacji, bo nie oni uchwalają właściwe ustawy, także niepotrzebnie się zapędzamy w bezcelową dyskusję. Rząd jest kompetentny, a nie lekarze. Toteż wracam do pytania.
Jaki jest pomysł PiS-u na wyjście z socjalizmu w SZ?
Bez zbędnych wątków pobocznych, ideologii, tylko odpowiedź na pytanie.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
No , Pan wybaczy. Np.
No , Pan wybaczy. Np. handlowcow nikt za rączkę nie prowadził. Sami decydowali, czy chcą na swoim, czy na państwowym.Kupowali polówki i tak się zaczął kapitalizm w handlu, który dzięki Bogu trwa do dzisiaj. Lekarze, to jakaś uposledzona grupa zawodowa?
lekarze jak lekarze . Ale ´dobre´ ZUSy o to sie calosc rozbija
bo tez o to atak p. Adama na ´igrzyska´.
Przeciez to jest jak na dloni.
No, na przeszkodzie chyba
No, na przeszkodzie chyba stoi stan prawny. Prawo, które może zmienić Sejm, czyli PiS.
Jaki jest pomysł PiS-u na wyjście z socjalizmu w SZ? Nie ma? Zachować status quo. Pytania pomocnicze. Zadaję to pytanie, ponieważ zastanawia mnie, jak można łączyć popieranie PiS-u w sprawie SZ i poglądy rynkowe na SZ.
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
jaki ´stan prawny´ zlamala moja kolezanka lekarka
pracujac w prywatnej firmie diagnostyki leczenia jaskry panie Wojtku???????
Sejm to PIS? a to osobliwe twierdzenie. T.K. to tez PIS?
I dlaczego mnie pan pyta o pomysly PISu?
Podejrzewa mnie Pan jak niejaki p. Adam ze jestem szpiegiem politycznym? Nic z tych rzeczy. Zyje po prostu tez w kraju i pracuje moja rodzina. W tym aspekcie jestem straszliwa czescia owych ´WYCH´ ktorzy tak gnebia p. Adama.
Lekarz w firmie prywatnej ktora sama zorganizuje sobie system logistyczny zarabia wiecej niz ten ktory musi zalezec od firmy ubezpieczeniowej, a w kazdym razie unika posrednikow. Wiec w czym problem tak naprawde?
Ja natomiast nie pojmuje jak mozna laczyc poglady rynkowe i interes konsumenta w sluzbie zdrowia z interesami zwiazkow zawodowych. Jak zyje zwiazki dzialaly tylko w obronie pensji pracowniczych a nie w kwestii jakosci uslug i dzialania konkurencyjne raczej blokowaly. Najlepszym przykladem sa zwiazki mniejszosciowe w koncernach.
Nie rozumie Pan tego ze ja np odbieram to w kategoriach skutecznosci badz nie? I mam dowod. Coz uzyskano? Podwyzki. No coz tylko rzad absolutnie pewny szerokiego poparcia spolecznego jest w stanie zaprowadzac niewygodne choc uzdrowicielskie zmiany. Jezeli Pan tego mechanizmu nie rozumie to oszukuje sie Pan. Prosze byc pewnym ze atakowanie rzadu wszelkich zmian prywatyzacyjnych i reform nie przyspiesza. Jedyne co przyspiesza to kolejne zmiany na gorze i brak stabilnosci. A zmiany - zarowno w edukacji jak i w S.Z. wymagaja czasu. Ile lat dotad niszczono? I spoleczenstwo pozwalalo na kolejne rzady komunistow? Gdzie Pan byl wtedy? tez w ´opozycji´? A czy wie Pan moze ze wszelkie zmiany sa kosztowne? Czy nie prosciej przeciwdzialac indoktrynacji tlumaczac ludziom ze sie oplaci niz atakowac tych co w dobrym kierunku zapoczatkowali te droge? Jakie korzysci z takiego dzialania Pan odniesie? Czy nie lepiej pokazac dobre przyklady?
Wolny rynek nie bazuje na ustawach a bazuje na swobodnej konkurencji i odpowiedzialnosci za decyzje. Najwyzsza pora do tego sie przyzwyczaic. Naprawde, zamiast opowiadac banialuki o liberalizmie. Prosze sie nie obawiac - gdyby to ´PIS z Sejmu´ czy ´PIS z rzadu´ nasylal na Pana politrukow to nie byloby sytuacji takiej prosowieckiej propagandy antypolskiej i prorurowej jaka miala miejsce w mediach niemieckich.
Ja mialam zupelnie przypadkowe szczescie zorientowac sie w tym na wlasna reke.
Dla rynkowego pana Adama zas to sa jak pan widzi ´igrzyska´.
Byc moze tylko te igrzyska ogrzewaja tez zima szpitale.
Wybaczy Pani
, ale to nie jest odpowiedź na moje pytanie. Otoczką mnie nie interesuje. Konkrety.
Jaki jest pomysł PiS-u na wyjście z socjalizmu w SZ?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Żaden
.
niestety tylko pyskówka a powinno być...
Naiwnie: "Ask not what your country can do for you, ask what you can do for your country"
Nie pytaj co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj co ty możesz zrobisz dla swojego kraju.
Premier z odpowiednim ministrem: (w przenośni) niemamy ryb dla was, ale damy wam wędki i możecie złapać tyle ryb ile zechcecie.
Może dzięki temu następnym razem ich nie wybiorą ale jakakolwiek władza nie jest od trwania tylko od służenia.
________________________________________________
zło jest zawsze złem, nawet jeśli jest to mniejsze zło
prawda do końca, nawet jeśli boli
Tutaj?!!
Nie pytaj co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj co ty możesz zrobisz dla swojego kraju.
Takie gadanie to jak wiadomo nie do większości naszego społeczeństwa.
tak nieśmiało się zapytam
to może nasi przedstawiciele w sejmie, rządzie...
"Nie pytaj co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj co ty możesz zrobisz dla swojego kraju"
...no chyba że są od trwania, a nie od służenia i wtedy zostaje tylko... pyskówka.
________________________________________________
zło jest zawsze złem, nawet jeśli jest to mniejsze zło
prawda do końca, nawet jeśli boli
czemu mnie Pan o to pyta?
dla mnie konkretami sa nie pomysly a to co sie realizuje ija sie to realizuje.
Jaka jest gwarancja ze to co deklaruje internetowy czlonek jest jego rzeczywistym pogladem? Bo to na poczatek
Odpowie Pan na to?
Bo to kwestia jakosci i przejrzystosci. Dla mnie osobiscie kluczowa.
Gwarantuję 100%-tową
zgodność poglądów Krzysztofa M z internetu z poglądami Krzysztofa M spoza internetu.
Wolny socjalizm
Wolny rynek nie bazuje na ustawach a bazuje na swobodnej konkurencji i odpowiedzialnosci za decyzje. Najwyzsza pora do tego sie przyzwyczaic. Naprawde, zamiast opowiadac banialuki o liberalizmie.
Bardzo odkrywcze tezy.
Rozumiem, że potęga ekonomiczna państwa, którą Pani teraz buduje nie opiera się na prawie - lecz jest wynikiem regionalnych obyczajów i naturalnej odpowiedzialności za decyzje - którą tu, w Polsce ma jedynie p. Kaczyński, no i może p. Gosiewski.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Proszę Pana, jeżeli nie
Proszę Pana, jeżeli nie zrozumie Pan, że narzędzie do prywatyzacji służby zdrowia, znajduje się w rekach lekarzy, to po co cała ta dyskusja. Jakie to specjalne ustawy są potrzebne, aby lekarze zaczęli pracować na własny rachunek?
Oczywiście, mozna to próbować rozwiązać odgórnie. Zacząć trzeba by od zmiany konstytucji. Wierzy Pan, że to możliwe? Po co PiS miałby się narażać na pewną utratę władzy, próbując zrealizować coś, co jest z góry skazane na niepowodzenie?
Pana wniosek jest o tyle
Pana wniosek jest o tyle nieuprawniony, że taka prywatyzacja już się dokonała - tj. są prywatne szpitale, prywatne ubzpieczenia - ale póki co funkcjonują na rynkach osób zamożnych, pracowników wybranych spółek quasipaństwowych i wyższych urzędników państwowych.
Na innych segmentach rynku, nazwijmy je masowymi istnieje znacząca trudność w konkurowaniu z systemem tzw. społecznej służby zdowia, ponieważ istnieje na nich dostawca stosujący dumping cenowy.
To mniej więcej tak, jakby chciał Pan otworzyć hurtownię opon - na rynku na którym można je dostać darmo, kradzione z magazynu państwowego, o ile da się "w łapę" kilka-kilkanaście procent wartości - albo zapisze do kolejki i odczeka odpowiedni czas.
Wiele osób czeka - nawet za cenę utraty zdrowia, ponieważ rynek jest rozgegulowany, zdeformowany, a zbyt mała podaż usług płatnych kształtuje relatywnie wysokie ceny w stosunku do średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.
Ponadto istnieje przymusowy podatek zdrowotny, nazywany ubezpieczeniem - który dezinformuje. Nie da się stabilnie funkcjonować i planować oferty usług w systemie, który jest tak skonstruowany.
O ile dobieranie okularów czy naprawa zębów nie wymagają wielkich inwestycji - o tyle np. zakup komputera diagnostycznego wymagałby znajomości polityki państwa w okresie wieloletnim - a ta pewna nie jest.
Na dobrą sprawę Pańskie wnioski i propozycje mają charakter ogólny - tj. jak się zaweźmiemy, to sobie wybudujemy cegielnie, browary, rzeźnie, hotele itd. - jednakże jak Pan spojrzy na gospodarkę, to jedynie po części Pański plan jest realizowany - a po części nie.
Obserwując parametry i zjawiska w gospodarce można zasadnie uznać, że szereg zjawisk jest wyjątkowo niekorzystnych, a lecznictwo to tylko fragment - zaś porzyczyny nie są natury osobniczej - tj. nie wynikają z cech personalnych p. Bukiela czy p. AdamaP - lecz mają, możliwe do zmiany, przyczyny zewnętrzne.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Ponadto istnieje przymusowy
Ponadto istnieje przymusowy podatek zdrowotny, nazywany ubezpieczeniem - który dezinformuje. Nie da się stabilnie funkcjonować i planować oferty usług w systemie, który jest tak skonstruowany.
- Właśnie, właśnie. I ten NFZ.
Pozdrawiam
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Nie proszę Pana. Nie ta
Nie proszę Pana. Nie ta skala. Jeżeli lekarze grożą odejściem, to jest to doskonaly moment, aby ZUS stracił rację bytu.Czy może się niejasno wyrażam? Jeżeli nie będzie publicznej sluzby zdrowia ( bo jak nie będzie lekarzy...etc,etc), to nie będzie innej alternatywy.
Panie Wojtku...Podejrzewam..
że tak jak wszystkie poprzednie ekipy - tak i PIS nie ma żadnego pomysłu.
A nawet gdyby chcieli coś radykalnego zrobić, to........na przeszkodzie stoi Konwancja nr 102 MOP-u - ratyfikowana w 2003r.
Poprzednia ekipa niepotrzebnie tą konwencję ratyfikowała. Przez co zablokowano możliwość radykalnych rozwiązań.
Państwo - niestety - musi się wywiązać z podjętych zobowiązań.
Pozdrawiam
--------------
Zakazać Państwu prowadzenia działalności gospodarczej!!
Pozbawić partie osobowości prawnej!!
Akcjonariat
pracowniczy.
Pomysłu nie mają żadnego.
I mieć nie zamierzają. Nie to jest ich celem.
Panie Adamie P- po prawdzie
to podejmowac kroki to jedno. A isc to drugie.
Pan nie dostrzegl jak kroki podejmowala KOMUNA.
Pan nie dostrzegl ze nawet system kas mogl dzialac tyle ze nie w mafii.
Pan protestujesz przeciwko terroryzmowi usuwajac Zapaterra z rzadu hiszpanskiego...
NO to gratuluje.
Korupcje i mafie usuwa sie tylko i wylacznie dwoma dzialaniami rownolegle:
a/usuwaniem skorumpowanych ludzi ze stanowisk umozliwiajacych dalsza korupcje
b/ zmiana systemu.
ani zostawienie starych ludzi i tylko zmiana systemu ani samo usuniecie tych ´spalonych´ ktorych komunisci spalili by wprowadzic swoich nowych niczego nie zmienia.
Niestety dla mnie retoryka p. Bukiela jest stara jak swiat i - by nie mowic brzydko niczym sie nie rozni od ´metod socjotechnicznych´.
Myli Pani pojęcia
Komuna w aspekcie ochrony zdrowia nie podejmowała żadnych pozytywnych kroków, próbowała cofnąć tą odrobinę, której dokonał AWS, oczywiście bez powodzenia.
Nie bardzo wiem o czym jeszcze miałbym nie wiedzieć. Proszę o pomoc.
System Kas nie mógł w Polsce działać bo niczego nie zmieniał w aspekcie dopływu środków. AWS dokonał olbrzymiej ważnej roboty ruszając pokomuszego trupa (SZ) i próbując go jakoś oszacować. Skończyło się oślepiającą konstatacją, że w budźecie jest zastraszająco za mało pieniędzy! To wykaże jeszcze jaskrawiej osławiony koszyk. System Kas dołożył administracyjnego pośrednika do systemu, który dzisiaj dba o całość budżetu, nie o zdrowie chorych, to wszystko.
Daruje Pani, ale ten Zapaterro nic nie rozumie co się wokół niego dzieje. Gomułka nie jest w stanie pomóc polskiej medycynie. Z przyczyn światopoglądowych!
Czy ów Zapaterro naruszył czymkolwiek interesy mafii profesorsko ordynatorskiej? Aresztowanie i najchętniej "rozstrzelanie" pojedynczych "spekulantów" (skąd my to znamy???) nie rozwiązuje zaniedbań SYSTEMOWYCH. O tych Pani Zapaterro nawet nie pomyślał, nie jego poziom.
Odrobiny krytycyzmu!
AdamP
Prawica RP
AdamP
O wlasnie - wobec tego zapraszam np do profesjonalnych pism
medycznych. Jak np puls medycyny.
Wtedy bedziemy mogli porozmawiac o tym co zrobiono.
A propos tego cytatu:
´Komuna w aspekcie ochrony zdrowia nie podejmowała żadnych pozytywnych kroków, próbowała cofnąć tą odrobinę, której dokonał AWS´.
Nie musi Pan juz nic dodawac.
Jak mowia - i wszystko jasne :))))))).
Moze jednak warto bylo byc w kraju.
A sadzi Pan ze o czym panu przez caly czas pisze?
I o tym w miare swiadomi lekarze tez wiedza.
Wiec w jakim celu ten tekst z Gomolka do mnie? Jest ni przypial, ni wypial.
A dla mnie wlasnie te zabiegi w sluzbie zdrowia sa ewidentnym dowodem na to ze lekarze pozostajacy w sluzbie zdrowia dali sie zrobic w balona komunie i teraz tez tancuja tak jak ta jej zagra.
Ktos tu mowil o indoktrynacji - pan Ireneusz zdaje sie
a ja pisalam. Nikt nie pyta o etyke strajku.
Ja np pytam o cel.
Celem doraznym dla pana jest zaistnienie polityczne, a to na co sie pan powoluje to nic innego jak podwyzki z budzetu.
I na co te inne usprawiedliwienia?
Bardzo mi przykro ale dla mnie akurat to jest dosc jasne.
Zaistnienie polityczne
+ wydobycie rangi profesji z dołu zaniedbań systemowych + zmiany systemowe w polskiej ochroni zdrowia. Kolejność niech Pani ustawi wg własnego widzi jej się. Wszystkie 3 cele logicznie wynikają z sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju i wzajemnie się uzupełniają.
PiS nie ma szans przeciw temu wierzgnąć nie szkodząc jeszcze bardziej obywatelom, którym zagwarantował bezpłatną służbę zdrowia.
Nie poddamy się. Dla nas i dla Polski jest to obalenie Muru Berlińskiego. Mamy swoją chwilę i ją wykorzystamy. Im wcześniej to się stanie tym szybciej Polska wyjdzie z kryzysu zdrowotnego. Bez systemowych przemian kryzys jest nie do przełamania.
Jeśli PiS tego nie zrozumie to zniknie z mapy politycznej Polski niezależnie od innych może i szlachetnych intencji. Powtórzę, rząd musi dbać o harmonię życia obywatelskiego, a nie koncentrować się jedynie na ulubionych gierkach, jakby nie były one ważne.
Pozdrawiam
AdamP
Prawica RP
AdamP
Sa tacy co obalaja mur berlinski w Pfingsten
ale zapewniam Pana ze znajac zapal i obserwujac metody - wniosek jest jeden. Najlatwiej uwierzyc w Ducha Swietego jesli sie wpusci Go do srodka.
Niestety domagajac sie kasy od innych - panstwowej nie da sie ´walczyc o zmiane´ bo to tylko puste slowa.
Tak samo jak pod plaszczykiem wprowadzania ustawy o prawie przetargowym mozna pieczolowicie hodowac mafie.
Nie wiem co to ´harmonia zycia obywatelskiego´ ale moim zdaniem w gierke pogrywaja zwiazki zawodowe - prawem sily.
Ja w panstwie jestem pana sasiadka- i cokolwiek Pan nie napisze parcie do wladzy przy pomocy roszczen o podwyzki z budzetu sa dla mnie zawsze tym samym. Czy bedzie robil to Henio czy Beatka czy tez Holger.
Polska jest tez moja i w tym ogrodku- ja znam nieco inne gierki -- wiem nawet b. dokladnie jak w roznych istotnych dziedzinach i w ekonomii sie je przeprowadza.
Czy na pewno orientuje sie Pan w sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju? Bo sam pan pisze ze od czasu dzialalnosci politycznej - wyjechal Pan.
O harmonii życia obywatelskiego...
dyskutowaliśmy z Prof Przystawą na wątku o Grabskim. Przykre i zmnamienne, że ludzie PiSu nie rozumieją tego pojęcia. Stanowi to elementarz polityka, dlatego eleminuje to PiS z szans na dłuższe rządzenie, może pod czyimś nadzorem (to tylko moja coraz słabsza nadzieja).
Reszty Pani wywodów niestety ja nie rozumiem. Chyba nie jestem w stanie wyjaśnić podstaw funkcjonowania praw naturalnych antyliberałom. Dlatego właśnie jesteście dla mnie gomułkowcami (przez u zwykłe, Władysław, I sekretarz PZPR).
Wielu ludzi przez Was dozna krzywdy.
Z wyrazami ubolewania
AdamP
Prawica RP
AdamP
elementarz ´liberala´ powinna stanowic wiedza o gospodarce
albo sie myle moze?
NO to pana poinformowalam jaki to ´zalosny´ jest stan polskiej gospodarki. W S.Z. macie (lobbysci antyprywatyzatorow) to co chcieliscie- innymi slowy nie pozwoliliscie na zmiany ktore najwidoczniej chcial wprowadzic AWS - zaczynajac od eliminowania rejonizacji. Najwyrazniej zaczal dobrze a dokonczyc nie mogl bo lobbysci ´neoliberalow´ zaglosowali za kwaszyzmem.
Ja jestem jedna- chyba ze zwraca sie Pan do pokolenia:).
I bardzo mi przykro iz nie wiem kto to sa ludzie PIS-u i dlaczego zwraca sie Pan do mnie w tej kwestii.
Ja jestem Polka i zapewne ani zadnym omolkiem ani aroganckim politykiem ktory bedzie pouczajac innych ze sa ´niedosc´ prawicowi utwierdzal w Polsce dzialanie mafii ktora konkretnie i skutecznie dzialanie wolnego rynku paralizuje.
I nic dziwnego ze Pan nie rozumie ´wywodow´ skoro z Polski odbiera Pan tylko opinie ´prasowe´ ale tylko te polityczne - nie powolujac sie nawet na zadne pismo profesjonalne. A szkoda.
Polsce nie potrzeba ´prywatyzatorow´ wystarczy swiadomosc ze odpowiadamy za siebie i uczciwa chec prywatyzacji - zwlaszcza ze strony tych co sa na garnuszku.
Faktycznej historii POPISu nie bede tez Panu opowiadac bo i po co? To nie o politykow chodzi ale o to co chcieli zrobic pod spodem. Jakos pani Haneczka Walz walcujac W-wa - najbardziej zasiusianego dworca Europy nie sprywatyzowala.
Jakos niewiele wniosla wogole poza swoja buta wobec urzedu skarbowego. Na prawde nie ma co komentowac. Nie wierze w ani jedno panskie slowo o zakladaniu zwiazkow i przyjazdach i wyjazdach. Rozumiem ze wroci Pan na dobre - jak pani Haneczka bedzie miala piecze nad ´funduszami na modernizacje S.Z.´ Czyz nie tak?
Przynajmniej sie postaram
Przeczekam Was. Walcze z WAMI od 27 lat i zdrowia mi jeszcze zostalo.
Dziekuje za ten ciekawy dialog.
AdamP
Prawica RP
AdamP
z moimi dziecmi czy z mezem? :)))))
27 lat to dlugo. A przyszlo panu na mysl ze moglam wtedy byc b. mloda i np nie byc mezatka - kiedy pan walczyl?
Strasznie sie Pan zdenerwowal. Ale wie pan ja tez walcze - od kiedy sie urodzilam o to mniej wiecej by nie dac sie oszukiwac krzykaczom. Tak juz mam najwyrazniej niestety.
´Igrzyska´ tak? Dekomunizacja to igrzyska a Pan ´walczy´.
Urocze to. Ujmujace. Razem a nawet przeciw Geremkowi z Norwegii....
Panie Adamie, zamiast sie z Panem wyklocac
prosze nazwac pana faworyta na premiera, a za prezydenta tez bylbym wdzieczny, to moze duzo wyjasnic. Kogos, kto zrobilby porzadek w ... tej "socjalistycznej" , Pana zdaniem, agencji towarzyskiej (to SOFT to pod admina)
max
max
Panie Adamie, moja sympatia jest po panskiej stronie.
Nie wiem w jaki sposob komus moze sie kojarzyc zdrowie, choroba i lekarz z jakakolwiek ideologia.
Rozwiazanie problemow opieki zdowotnej absolutnie lezy w gestii
rzadu, niezalezie jak partia jest przy wladzy.
Jezeli rzadu nie stac na oplacenie leczenia, powinien prywatyzowac.
Jezeli lekarzy nie stac na kupno wlasnych urzadzen medycznych
powinien byc system platnego wynajmu w szpitalach panstwowych.
Prywatyzacje mozna przeprowadzac stopniowo, najpierw przychodnie,
potem mozna prywatyzowac uslugi szpitalne dla chorych leczonych
ambulatoryjnie itp.
Mieszanie do tego ideologii jest ewidentnym unikaniem dyskusji
i proba zmiany tematu.
Najgorsze jest przywolywanie upiorow z historii (Stalin, GomolkA)
w jakim celu?
Anna
Acha. To jak przychodnia jest niedochodowa
to lekarzom ktorzy nie chcieli zalozyc wlasnej firmy pomoze przetarg rzadowy?
Ma pani dwa wyjscia dla lekarzy w takiej sytuacji.
1/Firma trafia w rece tych co wyceniaja wartosc majatku na bliska zeru niezaleznie od stanu faktycznego. W efekcie malo wydajni lekarze wysiadaja - bo czy firma nomenklaturowa (te dzis sa najbogatsze a malo kto rzuci sie na ´biznes´ zwiazany z S.Z. jak ktos chcial zaczac - zakladal dotad od poczatku a nie na sparcialych fundamentach), czy tez przypadkowo nie- w obecnej sytuacji na poczatek ma prawie monopol i dba o wlasne interesy a nie ma zbyt duzej konkurencji bo nie ponosi tez wyjsciowo zbyt duzych nakladow.
2/Firma wyceniona jest w miare rozsadnie - ale tylko wtedy gdy w prywatyzacji biora udzial sami zainteresowani lekarze.
Jak pani sadzi - czy ci lekarze ktorych ktos ´sprywatyzuje´ i ktorzy wczesniej za bylych rzadow nie zdobyli sie na organizowanie sie i domaganie prywatyzacji dzis wpuscili by sie w takie ryzyko?
Alez skad- oni wola po prostu, najbanalniej w swiecie domagac sie podwyzek. I tak tez zrobili. O czym tu mowic wogole. Los lekarzy lezy w ich rekach zawsze. A oni tego najwyrazniej nie chca. Wola strajkowac.
Nie trzeba sie rozgladac to po prostu jest jak na dloni. Niestety zaden pan Adam ´z Norwegii´ od uznawania dyplomow lekarskich w Europie ani pani Anna ´z Kanady´ nie zmieni tego faktu i nikt lekarzom nie kazal tak spaprac wlasnych interesow jak to zrobili. Z rzadami DZIS akurat nie ma to nic wspolnego.
Platnego wynajmu czego prosze pani? Jakich urzadzen medycznych? Kto ma ten ´system´ wprowadzic? Kto ma nakazac ´platny wynajem´ prywatnej wlasnosci???????????
Upiory przywolal p. Adam. Ale (juz z wiadomych mi przyczyn) doszukuje sie ich w niewlasciwym miejscu.
Swiatli lekarze dobrze wiedza - ze jesli dotad mieli problem ze sfinansowaniem wlasnej firmy to podlegali tym samym trudnosciom co kazdy z nas. Rowniez po latach nauki i specjalizacji w zawodzie.
Niestety podobnie jak wsrod inzynierow sa tacy ´naukowcy´ co wola kwitnac na panstwowym garnuszku tez za grosze oficjalne tak i wsrod lekarzy sa tacy.
Rozwieje pani watpliwosci - pan Adam jest przeciwny prywatyzacji. Pan Adam jest przeciwnikiem rzadu - cokolwiek by ten rzad nie robil. TEGO rzadu wylacznie.
Bo wczesniej ponoc przyjezdzal....
Biedronko, wysokie loty!
Podziwiam Pani cierpliwosc.
max
max
Nie mam pojecia o co Pani chodzi, jakies wnioski moze?
Anna
tylko jeden - prosze zamiast czytac prase wybrac sie do kraju
i zapoznac z faktami.
Dziekuje Pani Anno za wsparcie
Ja niestety tez nie rozumiem wywodow tej Pani. Widac my ze swoim (watpliwym) doswiadczeniem krajowym i miedzynarodowym niedoroslismy do tego by dyskutowac o sprawach Kraju.
Przykre to. Sprobujmy moze gdzies indziej. Moze nas jednak nie wyrzuca.
Cieple (jak na nasze warunki) pozdrowienia.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Pozdrawiam wzajemnie i zycze powodzenia.
Wszystkiego dobrego.
Anna
Jestem czlonkiem Prawicy RP
Holender. Nie wiem czy po niedwuznacznych denuncjacjach Biedronki bede tam jeszcze dobrze widziany. Zdaje sie, ze nasz Rejtan zachowawczosci obnazajac ma podla dusze ochroni dobra prawicowa partie przed trolem.
Chociaz... przeciez to pewnie tez "nibyprawicowi rozbijacze".
Czuje sie prawde powiedziawszy znuzony...
nieprzemakalnoscia i nieomylnoscia antyliberalow.
Mimo wszystko pozdrawiam. Moze cos w Was Szanowni anty... zostanie po tej dosc goracej dyskusji.
AdamP
Prawica RP
AdamP
Biedronka: niespójność
Pan się nic nie przejmuje. Ta Biedronka jest wewnętrznie niespójna, a zewnętrznie niezrozumiała.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
Ale
jak się sprzedaje! :-)
mniej wiecej tak jak liberalny konserwatyzm
skoro osobiscie mnie Pan chcial zaatakowac panie Jakubie.
Konserwatyzm obyczajow i liberalizm obyczajow sie kloca - ale to juz panstwa sprawa.
Pan Jakub nie lubi byc przyciskany do muru...
A te "wysokie loty" ... to bylo serio.
max
max
Liberalizm, konserwatyzm i prawicowość
Komentarz do postu Biedronki (link http://prawica.net/node/7250#...)
Nie mam nic wspólnego z obyczajowym liberalizmem. Ponadto mój konserwatyzm absolutnie i zawsze zmusza mnie do używania polskich liter, gdy piszę w języku polskim.
My w naszej Prawicy RP nie uprawiamy liberalnego konserwatyzmu, tylko kultywujemy i rozwijamy świeżą, reakcyjną doktrynę konserwatywno-liberalno-antykomunistyczną, czyli prawicową. Zapraszam wszystkich na nasz portal http://www.prawicarp.pl.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
ale rozwijanie tej doktryny nie pomaga ´kszewic´ panem Adamem
i nie pomagaja w tym nawet ogonki ;).
Kszewic?
Chyba "krzewić" (chodzi o krzewy, krzewienie, rozkrzewianie się). I co to może znaczyć "krzewić p. Adamem"?
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
To mój błąd Panie Jakubie
Korzystam z dwóch różnych komputerów. Jeden z nich niestety nie ma polskich czcionek. I przy okazji sobie pokszewiłem. Pani Biedronka zemściła się za Gomułkę, ale tu z pokorą przyznaję jej rację. Spróbuję się poprawić jeśli chodzi o czcionkę))
Pozdrawiam skruszony.
AdamP
Prawica RP
AdamP
ale ta sama czcionka pozwolila panu zatrolowac zamiast
zatrollowac. A to oryginalne...
Bardzo nawet. Ciekawostka. Mniej wiecej tak jak internetowa przynaleznosc partyjna :))))))).
Ma nam Pani za złe, że
Ma nam Pani za złe, że płacimy milion dziennie na Prezydenta i opłacamy setki lokali różnym ludziom, wypłacamy im pensje - sami jesteśmy oszczędni - kapitalizm kochanieńka, kapitalizm!
W odróżnieniu od polityków mamy konta w bankach i potrafimy obsługiwać komputer.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Insynuacje. Ja tez place.
Bo nie naleze do partii ale mam rodzine.
I kogo Pan reprezentuje w tej chwili???????
Strajkujacych - jak p. Adam? Strajki sa oszczednoscia?
Ojojoj. I ten komputer. I konta....
I Europa ktora panu Adamowi ´ratyfikowala´ dyplom :))))))))
Niech sie Pan lepiej wyspi. A potem odezwe skieruje do politykow. Ja pracuje - tak jak cala masa Polakow ktorzy maja i konta i dobieraja sobie banki pod wzgledem jakosci uslug i maja komputery i GPSy ktore wariuja i nawet znaja rozne prawa gospodarcze i tez placa na emerytury SBkow.
Spadek na jakosci nigdy nie jest rentowny i nigdy nie jest oszczednoscia. Kapitalizm kochanienki, kapitalizm.
Biedroneczki są w kropeczki...
Pani wywód jest nieklarowny. Nie wiadomo, czego Pani dowodzi i do kogo kieruje argumenty.
Ze spraw zaległych - teza jakoby siła ekonomiczna USA była wynikiem ograniczeń w eksporcie jest tak śmiała, że nie podejmuję się jej dowodzić - ponieważ jest to Pani teza - to dowód ciąży na Szanownej Pani - i nie będzie przedmiotem moich studiów.
Uważam za wyjątkową arogancję, graniczącą z chamstwem, właściwą specyficznym jednostkom, jak Krzysztof_M - stawianie jakiejś idiotycznej tezy i nakłanianie interlokutora do szukania dowodów na jej słuszność. Ponieważ prezentujecie Państwo oboje podobny sposób rzucania tez bez dowodu - nic dziwnego, że przypadliście sobie do gustu.
Ciekaw jestem, ile osób Pani Szanowna zatrudnia i od jak dawna prowadzi w Polsce przedsiębiorstwo.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Oryginalne nieprawdaż?
Nie każdy będzie się mógł tym przed dziećmi pochwalić. A i tak niektórzy niedowiarkowie wezmą to za...
Nie będę się mścił. Za chwilę znowu Pani zacznie argumentować i jak nic wszyscy będziemy w kłopocie. Nie wiem, czy ktoś się kiedy zdobędzie rozebrać na czynniki pierwsze tok Pani rozumowania.")
Ups, zdaje się, że nie powinienem był tego pisać. Pani niezwyczajna pozostawiać posty bez odpowiedzi.
...Jak nie przymierzając Pan Krzysztof.
Tym razem dobranoc, pomimo, że u mnie nadal widno. Nie powiem był to intensywny dzień.)
AdamP
Prawica RP
AdamP
Konserwatyz i liberalizm obyczajów - czy się kłócą?
cytat:
Biedronka, ty już więcej nie pal
za:
Ziołolecznictwo
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Alez czy to ja w tym przemysle cukierniczym
prywatyzowalam panie Catbert?
Ja nie pale. To dobra, konserwatywna tradycja rodzinna. Nie narzucalam jej innym i nie deklarowalam. Ot, taki ewenement.
czy to jakis KuKlux ze panowie musicie sie bronic nawet za cene zdrowego rozsadku?
Niezbyt to madre. To ja- przyszly wyborca. Raczej nie glosny przeciwnik polityczny. Panu Adamowi nic nie zrobilam - stwierdzilam tylko ze w kwestii otwarcia europejskiego i danych niemieckich troche sie zagalopowal w fantazji. NO coz ja nie naleze do partii wiec zapewne mi nie wypada :))))))))
A ja palę, bo popieram
A ja palę, bo popieram Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Premiera Jarosława Kaczyńskiego - i staram się palić i pić, bo to zwiększa dochody budżetu z akcyzy, które są Polsce bardzo potrzebne, by się uwolniła od jarzma ubeckiego.
Kto nie pije i nie pali ten jest wywrotowcem.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Palenie i picie
Ja się nawet specjalnie nie staram palić i pić. Samo jakoś tak wychodzi.
- - - - - - -
Prawica RP (partia polityczna)
to jest pan b. swiadomy politycznie
o czym swiadczy rowniez przekonanie ze konserwatyzm i liberalizm (bez dodatkowych wyjasnien i w takiej formie) nie sa niespojne;)
akcyza - czemu moze sluzyc pisalam. Sa inne formy ochrony rynku.
Ale ze jako kobieta stosuje te ´socjotechniczne´ sztuczki to nie uszlo mojej uwadze ze odgrywa sie Pan solidarnie a nie merytorycznie i bynajmniej rowniez za to - ze wczesniej nie zechcial Pan jako ekspert rozszerzyc tematu amerykanskiego prawa handlowego a ja Panu to wypomnialam:))))))))
Kiepski dowcip. Brak akcyzy ani problemu palenia ani alkoholizmu nie likwiduje. Tak samo jak strajki nie przyspieszaja prywatyzacji. Zwlaszcza jak to sa strajki cechow a nie lekarzy z danej firmy a do tego nawolywal p. Adam (´jakis lamistrajk´- prosze poczytac inne wypowiedzi).
Trudno się z Panią
Trudno się z Panią rozmawia, bo sprawia Pni wrażenie, że nie rozumie czytanej treści - jedynie propisowscy ortodoksi wyłapują znaczniki i mlaskają.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
wie Pan ja zas mam wrazenie ze niektorzy z Panow
nie czytaja wypowiedzi wspolpartyjnego ´czlonka´ popieraja bezwarunkowo (rycerski i meski krzyk p. Adama o obrone zadzialal) a potem maja pretensje ze ktos to dostrzegl.
Nie wiem o co Panu chodzi z ortodoksja ale trudno tlumaczyc atak na to ze ktos nie ma polskiej czcionki czyms innym.
Prosze sobie wyobrazic ze interesuja mnie kwestie merytoryczne ale formy dzialania tez. A nie zwyklam udawac ze ich nie dostrzegam ´dla dobra sprawy´.
W kwestiach zas merytoryczych interesuje mnie nieublagana logika i fakty. Nic nie poradze ze tak ciezko sie mnie indoktrynuje.
Jezeli Panowie chca bronic pozycji p. Adama to prosze to robic merytorycznie.
Na razie sie chyba nie udalo.
Dobranoc
Mam wrażenie, że
Mam wrażenie, że zadziałała zasada " wrogowie naszych nieprzyjaciół,są naszymi przyjaciółmi". Ludzie, których dotychczas uważałem za merytorycznych i kulturalnych, posuwają się do chamskich i niemerytorycznych odzywek i to w stosunku do kobiety.
Wyraziłem już tutaj swoje zdziwienie faktem, że ludzie, którzy deklarują się jako "prawicowcy", udzielają swojego poparcia związkowi zawodowemu, który walczy o wysokie podwyżki, przy okazji próbując nam wmawiać, że chodzi o jakieś reformy.
Wstyd Panowie.
prawicowcy
witam na mojej zupełnie subiektywnej liście prawicowców :)
pozdrawiam
Anna
Zakładamy Prawicę RP (partię
polityczną)
www.jow.pl
- - - - -
Anna
No nie wiem, czy to takie
No nie wiem, czy to takie prawicowe odmawiać innym ludziom prawa do większych zarobków, zwłaszcza, gdy ci ludzie nie mówią wcale, że "państwo ma dać", tylko " zróbmy tak, by nasze zarobki zależały także od tego ile naprawdę jesteśmy dla ludzi warci, a nie tylko od tego, na ile stać jakieś państwo, które ani nie jest lekarzem, ani pacjentem, a tylko urzędniczo chciwym zarządcą swojej (nie)kompetencji, za nieswoje pieniądze".
a kto odmawia?
pozdrawiam
Anna
Zakładamy Prawicę RP (partię
polityczną)
www.jow.pl
- - - - -
Anna
O ile dobrze zrozumiałem
O ile dobrze zrozumiałem pana Capsellę, to on jest za tym, by zostało tak, jak jest, bo prawica - chocby nie wiem, co - w żadnym wypadku nie może ulegać naciskom związków zawodowym...
wg mnie Pan błądzi
ale nie zamierzam stwierdzać czy Pan dobrze rozumie Pana Capsellę, co innego gdyby chciał Pan wiedzieć czy rozumie dobrze mnie :)
Anna
Zakładamy Prawicę RP (partię
polityczną)
www.jow.pl
- - - - -
Anna
Nie Panie Sławku, źle Pan
Nie Panie Sławku, źle Pan zrozumiał. Ja tylko zauważam, że to strajkujący lekarze chcą, aby zostało tak jak jest.
Chamstwo i drobnomieszczaństwo
Jeżeli rozumie Pan przekaz pisany - to polecam poczytanie niejakiej Biedronki - powinien Pan dojść do wniosku, że pomawia mnie o składanie niezgodnych z prawdą deklaracji, zaś jakiś czas temu pomawiała o działanie wrogie wobec państwa i sprawujących władzę organów, dając do zrozumienia, że mogę działać w niesprecyzwanym i niejawnym interesie swoim bądź nieswoim.
Ponieważ trudno takie wywody traktować poważnie - więc ich nie traktuję poważnie. Pani Biedronka miała już wątpliwą przyjemność wymienić ze mną poglądy - i ustaliliśmy, że nie są zbieżne.
Co do samych lekarzy - to sądzę, że różnym chodzi o różne sprawy, że jedni są bogaci, inni raczej nie, jedni chcą podwyżek, inni zmian - natomiast faktem jest, że decydencji zorganizowali sobie opiekę medyczną na miarę potrzeb i możliwości - zaś cała reszta żyje w skansenie.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Zadałem sobie trud
Zadałem sobie trud przejrzenia wszystkich wpisów, bo a nuż coś przeoczyłem i nie doszedłem do takich wniosków, do jakich wg Pana powinienem dojść. Zapewne to problemy ze zrozumieniem, przekazu pisanego :-)), ale może też byc inne, bardziej proste wyjaśnienie.
Jesteśmy mili i kulturalni, kiedy mamy argumenty. Gdy zaczyna, nam ich brakować, walimy pięściami. To cecha ludzi prymitywnych, a o to nie chcę Pana posądzać. A może to wina panujących upałów, bo przecież poczucie dobrego smaku Pan ma???
Musiałby Pan przejrzeć
Musiałby Pan przejrzeć dyskusje nieco strasze - nie zachęcam, nie ma w nich nic odkrywczego.
Poza agersją i insynuacjami.
Co Pan np. na takie dictum:
Bo to na poczatek
Odpowie Pan na to?
Bo to kwestia jakosci i przejrzystosci. Dla mnie osobiscie kluczowa.
Przecież to jest sprowadzenie do absurdu - dyskusja z czyimś poglądem, by stwierdzić, że jest niewłaściwy - a potem konstatacja, że nie wiadomo, czy taki pogląd wogóle ma. To o czym my rozmawiamy?
W języku manipulacji oznaczo to ni mniej ni więcej:
oszuście, manipulujesz, nie mówisz, co naprawdę myślisz, kto tam ciebie wie
Jaka jakość i przejrzystość?
O co tu chodzi?
A tak przy okazji - od dawna prowadzi Pan firmę w Polsce?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Panie Catbert nie jest o absurd bo czlonkowstwo w jakiejkolwiek
organizacji jest forma zobowiazania.
Prosze sie nie czepiac tylko komentowac merytorycznie.
Pan dyskutant Adam powolal sie na to czlonkowstwo internetowe domagajac sie niemerytorycznej obrony.
Dlatego wartosc takiego czlonkowstwa podwazylam.
Czy juz pan zrozumial?
Czy moze nadal nie?
Wartosci dyskusji to nie podwaza, jesli ktos ma argumenty a nie dyskutuje o ´niesprywatyzowanej´ S.Z. niemieckiej piszac z Norwegii.
niczego takiego z panem nie ustalalam
[quote=Catbertpowinien Pan dojść do wniosku, że pomawia mnie o składanie niezgodnych z prawdą deklaracji, zaś jakiś czas temu pomawiała o działanie wrogie wobec państwa i sprawujących władzę organów, dając do zrozumienia, że mogę działać w niesprecyzwanym i niejawnym interesie swoim bądź nieswoim.
Ponieważ trudno takie wywody traktować poważnie - więc ich nie traktuję poważnie. Pani Biedronka miała już wątpliwą przyjemność wymienić ze mną poglądy - i ustaliliśmy, że nie są zbieżne.
--------------
Prawica RP (partia polityczna) [/quote]
I prosze nie dyktowac ludziom do jakich wnioskow powinni dochodzic. Ja dochodze za to do wnioskow ze najbardziej bolesne dla Pana jest to ze nie popieram pokretnego i aroganckiego dzialania takich partii politycznych jak PO i o to sie cala rzecz rozbija w panskich emocjach w stosunku do mnie.
Jak na razie zwracalam uwage ze los panstwa na arenie miedzynarodowej jest istotny a dokladanie sie do Targowicy ktora i tak juz mamy zbudowana na bazie naszych komunistow jest sprzeczne z ideami ktore panowie glosicie.
Oczekiwalam tez dyskusji merytorycznej na temat szczegolow np gospodarczego prawa amerykanskiego.
Tymczasem pan mnie raczy non stop deklaracjami politykow.
A to mnie - Pan wybaczy nie interesuje.
Raczenie deklaracjami jest natomiast postawa a nie dyskusja.
Panskich pogladow do konca nie znam i w tej sytuacji poznac szanse mam niewielka.
> Biedronka
Zupełnie nie rozumie, skąd u Pani przypuszczenie, że raczę kogokolwiek poglądami PO?
Mnie PO ani ziębi, ani grzeje - ja chciałbym, żeby PiS zrozumiał, że nie da się dobrze zrobić opieki zdrowotnej bez pomysłu na sukcesywne jej prywatyzowanie. Z programu PiS wynika nie to, że jest to trudne - tylko, że PiS to wogóle nie interesuje - jak mawiają "nie ma sprawy" - co najwyżej, czy w prywatnych jest czysto i czy nie kradną państwowego.
To do PiS proszę kierować petycje o rozwiązania, a nie mnie opowiadać, że to trudne.
PiS rządzi - płacimy mu i mamu prawo wymagać.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Biedronka, sądząc po akcencie, mieszka
w USA. Czy to zdrowe, że w wolnej chwili dywaguje na tematy polskie, a nie stara się integrować z innymi mieszkańcami tego kraju?
--------------
http://prawica.net/node/6035
aribo.pl/jerzykalwak
----------------------------------
http://jerzykalwak.aribo.pl/
Biedronka nie mieszka na razie w USA
bo jesliby miala pomieszkac troche to woli wybierac- gdzie w USA. Poza tym biedronka jest juz zmeczona domowym uczeniem dzieci a w Polsce sa ludzie ktorzy maja gdzie i czym polatac. I laczy mnie z nimi wiecej niz z kazdym innym kwiatkiem ktorego znajde po drodze.
Poza tym pan Marek Niedzwiedzki- jesli to ten - robi ladne skladanki muzyczne ale za eksperta w gospodarce mimo wszystko go nie uwazam ;)
Biedronka wiec na razie bedzie cwiczyc spokojnie akcent i dalej szare kki i pamiec i obserwowac metody :).
Biedronka jak kazdy Polak - zanim to ´przywlaszczyl sobie´ jeszcze jakikolwiek amerykanin ceni sobie uczciwosc, przejrzystosc i szczerosc.
Nie sadze by w tym przypadku bylo to niezdrowe :)
P.Biedronka to nie cala prawica. Niech Pan nieco odsapnie
i jutro od nowa.
Nie trzeba sie tak przejmowac.P.Administrator Pana lubi.
Anna
Pozostanie utwierdzenie
w tym, co już wiemy od stuleci... Że ludziom bardzo ciężko przychodzi zmiana poglądów... A argumenty tego wcale nie ułatwiają... Argumenty przekonują tego, który wie, że nie wie, ale nie tego, który myśli, że wie...
("myśli, że wie" - all rights reserved)
Panie AdamieP-Panu sie juz nie da pomoc.
max
max
Juz panu mowilam ze jestem jedna a mnie administrator nie lubi
panie A. wiec jest Pan w przewadze. Czlonkiem tez nie jestem.
Prosze sie wiec nie niepokoic. Moj liberalizm rynkowy wyraza sie w tym co wybieram w zyciu a nie tylko w deklaracjach. Moge sie Panu zrewanzowac tym samym. Moze wiec w Was cos Szanowni anty.... zostanie po tej goracej dyskusji...;)
"Syndrom ofiary"
Proszę mi wierzyć, takie uczucia są mi obce. Więc bez sztuczek psychologicznych, erystycznych. I ad rem.
Od tego momentu już nie wypada mi się z Panią zgadzać w żadnej kwestii, ponieważ byłby to dla Pani pocałunek Almanzora ;)
Pozdrawiam
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Pewnie spadna na mnie gromy...
Ale moim zdaniem strajk lekarzy jest jak najbardziej ekonomiczny, ino vino (veritas) ekonomia ta jest ekonomią mala popularna na tym forum.
Panstwo lekarze po spektakularnych aresztowaniach ich "WIELKICH" kumpli wystrachali sie nie na żarty. Lat temu kilka w tył lekarz zarabiał jeszcze gorzej ale za to golił pacjenta jak chciał ( NIE WSZYSCY !!!). A teraz strach zapanował "w państwie Duńskim" bo to i mało zarabia i kieszeń zaszyta...
I tak to "głód zajrzał" w lekarskie oczy. Rat za Toyote nie bedzie z czego płacić...
Więc sympatyczny Pan Bukiel wyprowadza lekarzy, tych zwykłych cięzko pracujących ktorzy nie śpią po 48 h aby cos zarobic (większość) ale i tych co mogliby spokojnie otworzyc sklep z zegarkamni lub mete z alkoholami najprzedniejszych marek na wojne z rzadem. W imie Godności :)????
Reasumując :
W interesie większości jest podwyżka ale myśle ( po napietym programie spotkań p. Bukiela po negocjacjach z rzadem) że lepiej żeby ten rząd upadł i było po staremu normalnie. III RP albo nawet i PO-wska III i 1/2 RP. Byle geszeft się kręcił. A pacjenci ? A niech sobie poczytają Wiernego Ogrodnika.
I jeszcze jeden medialny MIT :
PIS - dzieli środowisko lekarskie. Ha ha ha
W naszym szpitalu lekarze zapowiedzieli pielegniarką i obsłudze że nie strajkują w ich imnieniu i że nie mają prawa przyłączać się do strajku. Więc Panie Bukiel jak to jest z tym dzieleniem ?
Danqeid
Danqeid
Panie max.- tu ma pan wyjasnienie
http://www.michalkiewicz.pl/d...
Zabawne - ale przynajmniej Pan szybko wpadnie na to ze ja doszlam do tego samego wniosku co p. Michalkiewicz analizujac tok dyskusji ;).
Nie wiem czy loty wysokie. Ale ludzi myslacych jest sporo. Prosze byc dobrej mysli.
Druga rzecz. Warto sie spotykac. Jesli to z Panem mi sie tak dobrze dyskutowalo o Stanach.
Mam wątpliwości
czy Pani doszła do takiego samego wniosku, co StM. Warto przypomnieć, z jakimi pomysłami przyszedł Religa do tego resortu. Eh, nie wiecie jaki pomysł ma PiS na socjalizm, nie wiecie jakie plany miał Religa i jak tu rozmawiać na serio? Popieracie PiS w ciemno?
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wojciech
-------------
"Bóg, dając nam życie, obdarował nas jednocześnie wolnością"
Wyjaśnienie tego, dlaczego
Wyjaśnienie tego, dlaczego nie możemy zapoznać się z konkretami wydaje się być dosyć proste:
Nie dawajcie psom tego, co święte, ani nie rzucajcie pereł waszych przed wieprze, by ich przypadkiem nie podeptały nogami i obróciwszy się nie rozszarpały was.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Program PiS w kwestii ochrony zdrowia.
Panie Wojciechu - myślę, że dobrze zrobiłoby, gdyby uczestnicy dyskusji przeczytali sobie program PiS odnośnie zamierzeń w tzw. opiece zdrowotnej:
PiS chce zlikwidować tę korupcjogenną, niewydolną i niesterowalną instytucję, jaką jest Narodowy Fundusz Zdrowia.
Przejście na finansowanie ochrony zdrowia z budżetu pozwoli na prowadzenie spójnej, przejrzystej i odpornej na pokusy korupcyjne polityki zdrowotnej.
Generalnie w programie kwestie prywatnej opieki traktowane są marginalnie.
Podniesienie nakładów na ochronę zdrowia, tak by z czasem udział
środków publicznych w systemie opieki zdrowotnej osiągnął zalecany
przez Światową Organizację Zdrowia poziom 6 procent Produktu
Krajowego Brutto.
PiS zobowiązał się do wzięcia pełnej odpowiedzialności za finasowanie i reformę.
Zapewnimy realizację
zapisanego w konstytucji
prawa każdego obywatela
do ochony zdrowia.
W związku z tym trudno się dziwić lekarzom, że udają się w tym kierunku, który wyznaczają rządzący - ponieważ w programia PiS nie ma elementów prywatyzacji, słowo prywatny w odniesieniu do szpitali pojawia się jedynie w dwóch miejscach:
Ujednolicenie organów założycielskich
Aby można było prowadzić sensowną politykę zdrowotną w zakresie
szpitalnictwa, należy jak najszybciej uporządkować nadzór właścicielski nad szpitalami. Opowiadamy się za tym, by organem założycielskim dla szpitali rejonowych i wojewódzkich był samorząd wojewódzki, a dla szpitali klinicznych i uniwersyteckich Ministerstwo Zdrowia. W wypadku szpitali w największych polskich miastach (np. w Warszawie) mogą zostać wprowadzone odrębne rozstrzygnięcia.
Taka operacja pozwoli zmniejszyć koszty oraz lepiej wykorzystać niejednokrotnie najwyższej klasy i drogą szpitalną aparaturę medyczną.
Nie bez znaczenia jest też zapewnienie odpowiedniego nadzoru nad
prywatyzacją szpitali nie włączonych w sieć ogólnopolską oraz ochrony
przed jej nieprawidłowym przebiegiem.
Nie będziemy brali pod uwagę tego, czy dana placówka jest własnością publiczną czy prywatną, ponieważ stoimy na stanowisku, że wszystkie podmioty gospodarcze są równe.
(w kwestii wymagań i standardów, dop. mój).
Za: Program PiS 2005, Rozdział 6: Polska krajem ludzi zdrowych
Program PiS 2005
Miłej lektury :)
Konsultacje z myślenia i wnioskowania prowadzą: Krzysztof_M i Biedronka. Wstęp wolny, decyduje kolejność zgłoszeń.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Panie Catbert - akurat St. Michalkiewicz w tej sprawie nie do
konca jest konkretny.
Niemniej jezeli panstwo jestescie partia- to wybaczcie ale dajac pomysly konkretne - chcialoby sie wiedziec komu.
Partii zbudowanej na pustych slowach i arogancji nie powinno sie raczej bo to demoralizuje. Za taka partie uwazam np PO. To moge na dzien dzisiejszy Panstwu zakomunikowac. Czlonkowstwo internetowe w partii moze jest i oszczedne ale za to zupelnie nie sprzyjajace odpowiedzialnosci za slowa i konsekwencji.
A teraz a nos moutons:
Po pierwsze prywatyzacja sluzby zdrowia taka jakiej bysmy wszyscy chcieli jest trudiejsza od prywatyzacji edukacji.
Uczyc dobrze mozna tanio. Zrobic tania operacje serca niestety nie.
Ja jestem za skroceniem drogi od pacjenta do lekarza - to na poczatek. Bo tylko lekarz odpowiada za jakosc leczenia i to a nie puste slowa sa w tym przypadku istotne.
Jezeli program partii nie ma sensu to kieruje sie zapytania do partii i rzadzacych a nie okrada podatnikow.
Ja z panstwowej sluzby zdrowia nie korzystam a place co miesiac. W zwiazku z tym nie zycze sobie by ktos strajkowal i dodatkowo mnie okradal.
Lekarze tez maja internet- umieja ponoc pisac- niech pisza i niech cos robia.
St. Michalkiewicz pisal m. innymi ze podpisujac umowe z firma panstwowa zobowiazali sie do czegos.
Wybierajac studia tez czlowiek planuje. I to jest istota rzeczy ktorej na tym forum Panstwo nie rozumiecie.
Demoralizacja.
A arogancja wyuczona przez takie medialnie pompowane partyjki polityczne jak PO najwyrazniej sie nie przydaje.
Program PiS
Ja z panstwowej sluzby zdrowia nie korzystam a place co miesiac. W zwiazku z tym nie zycze sobie by ktos strajkowal i dodatkowo mnie okradal.
...
Lekarze tez maja internet- umieja ponoc pisac- niech pisza i niech cos robia.
Jeżeli uważnie Pani czytała program PiS - to jest tam wyraźnie napisane, że państwo (budżet) da, ile będzie trzeba - niezależnie od Pani woli i stopnia partycypacji.
Na podobnej sasadzie okradają Panią prokuratorzy - bo z ich usług też pewnie Pani nie korzysta, a czy ich odpowiedzilnośc jest większa niż lekarzy - kwestia dyskusyjna.
Rzecz w tym, że PIS powinien uczynić prywatyzację, jako jeden z istotnych kierunków - bo to partia rządzi, a nie lekarze. Pisanie, jak p. Capsella, że lekarze mogą się sprywatyzować, bo mają instrumenty, a ZUS się dostosuje - no, powiedzmy, że nie przystaje to do rzeczywistości.
Lekarze, o ile wiem pisali i robili - z miernym skutkiem. Polityków to nie intersuje, że stan wielu szpitali woła o pomstę, podobnie, jak ich nie interesuje, że przedsiębiorcy muszą się użerać z bezhołowiem urzędników. Wiedzą, że cos takiego jest, ale ich to nie dotyczy.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Pan wie co pisali lekarze
a ja wiem co robia ludzie ktorzy maja na cos wplyw.
Lekarze wybierajac kierunek studiow juz na samym poczatku powinni myslec.
Caly czas odwraca Pan istote problemu.
Proponuje za deklaracje - inne deklaracje.
Program partii politycznej napisany gdzies w necie niczego nie zmieni- musze tych ludzi znac i wiedziec.
Jezeli w tym rzadzie sa ludzie ktorych udalo mi sie poznac od dzialania takiego jak P. Ziobro to ich popieram.
Pan startujac z ramienia jakiejkolwiek alternatywy ma tylko jako oreze puste slowa.
A mnie interesuja skutki.
I najwazniejsze. Kazdy z nas rodzac i ksztalcac sie w Polsce od dziesiatkow lat wie- ze musi byc elastyczny, ze czeka go ryzyko zmiany jesli nie calkowicie zawodu to kierunku, dziedziny, metody by sie utrzymac. Ja zmenialam conajmniej 3 razy. W tej chwili pracuje w dziedzinie ktora jest b. medyczna. Moim szefem jest lekarz i jest to kierunek naprawde niosacy perspektywy.
Rzad do ktorego sie Pan odnosi jest zaledwie 2 lata tak naprawde i poki co to co zmienia zmienia na korzysc.
Nie interesuja mnie podsumowania lekarskie i to tych ktorzy zatrudniaja sie w panstwowych placowkach skoro przez tyle lat nie byli w stanie zadbac o swoje interesy sami - uczciwie.
Dlaczego inzynierowie, elektronicy musza zmieniac branze a oni nie? Snobizm? Czy moze liczenie na te podwyzki wlasnie?
Zwalanie tego akurat teraz na jedyna ofiare - najlatwiejsza jaka sobie znalezli bo napedzana przez media jest proste.
O wiele trudniej pomyslec o przyszlosci robiac cos samemu i podejmujac ryzyko.
Czy podjęłaby się Pani, (za duże pieniądze)
Prywatyzacji którejś z Akademii Madycznych?
Bez pewności źródeł finansowania?
Albo NFZ?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Przede wszystkim badam uklad nerwowy.
Bo to mnie interesuje. Instytucja zajmujaca sie prywatyzacjami nie jestem.
Ksiegowosc interesowala mnie zawsze tylko w roli narzedzia pomocnego - tak jak znajomosc jezykow. Na szczescie mamy ere komputeryzacji;)
Niemniej korzystam z prywatnej sluzby zdrowia i argument p. Catberta (bo prokuratorow p. tez finansuje) dowodzi ze to on jest niespojny. Prokuratorow w ograniczonej ilosci finansowac pewno musze. Panstwowo - lekarzy - tych z ktorych korzystam najczesciej- zupelnie nie.
Tym bardziej jesli ich stosunek do pracy jest taki jak demonstruja. Jeslibym miala zakladac firme to w zyciu strajkujacego lekarza bym nie zatrudnila. To raczej dosc latwo chyba zrozumiec. Nikt nie chce miec w firmie trouble makerow. Za to z pewnoscia zatrudnilabym tego ktory dobrze wykonuje swoja prace i dodatkowo ma pojecie o finansowaniu sie wybierajac firme prywatna.
Niech pan mnie nie bierze pod wlos p. Andrzeju.
Rozwiazania dla Polski nie podam panu na tacy. Strajkujacy lekarze nie zrobili zamachu stanu 16 lat temu wiec niech sobie daruja te wyczyny teraz - zwlaszcza ci ktorzy nie poszli do prywatnych placowek.
B. przepraszam ale nie znam zbyt wiele partii poza nazistami i Czerwonymi Kmerami ktorzy zmienili wszystko na raz. Poza tym niezaleznie od kierunku zmian- same zmiany tez kosztuja.
> Biedronka
PiS twierdzi, że jest inaczej - a Pani go popiera.
Namawiałem na przeczytanie programu PiS.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Widzi Pani, lekarze też nie chcą się podjąc
Tego zadania.
A strajkowac potrafia.
Pani też by potrafiła. Prawda?
Pani potrafi coś jeszcze.
Oni też.
Pani zmieniała 3 razy branże...
Oni też się dostosowali.
Opieka zdrowotna jest wciąż niezadowalająca ilosciowo (kolejki), a nie jakosciowo - "branże". Czemu zarzuca Pani im niechęć do zmiany branży?
Komu i na co to potrzebne?
Gdyby wszystko było państwowe - byłoby taniej.
Gdyby prywatne?
Jeszcze taniej.
Komu słuzy mętna woda?
Kombinatorom.
Kto za to płaci?
My.
Czy sądzi Pani, że minister Ziobro odejdzie, jeśli opieka zdrowia zostałaby sprywatyzowana?
Jeśli nie to co stoi na przeszkodzie, aby sprawy uporządkować?
Jako inzynier w firmie na najwyższej stawce zawsze zarabiałem mniej, niz dobry robotnik.
(za komuny).
Dlaczego lekarz zarabia mniej, niz robotnik?
Może Pani to wyjaśnić?
(upadek komuny ogłoszono w TV 18 lat temu).
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
Lekarze mają leczyć.
A nie firmy zakładać. Płaci się im mało. O wiele za mało. To strajkują. W czym problem? Że się "różnym" nie podoba? No i co z tego?
> Biedronka
...Program partii politycznej napisany gdzies w necie niczego nie zmieni- musze tych ludzi znac i wiedziec.
Jezeli w tym rzadzie sa ludzie ktorych udalo mi sie poznac od dzialania takiego jak P. Ziobro to ich popieram.
...
A mnie interesuja skutki.
...Rzad do ktorego sie Pan odnosi jest zaledwie 2 lata tak naprawde i poki co to co zmienia zmienia na korzysc.
...Dlaczego inzynierowie, elektronicy musza zmieniac branze a oni nie? Snobizm? Czy moze liczenie na te podwyzki wlasnie?
Zwalanie tego akurat teraz na jedyna ofiare - najlatwiejsza jaka sobie znalezli bo napedzana przez media jest proste.
Istotą problemu jest nie to, że rząd jest dopiero dwa lata, tylko, że rząd zobowiązał się, że pokryje wszystko z budżetu, a prywatyzować czegokolwiek w lecznictwie nie zamierza.
Czy Pani rozumie, co to znaczy, że organem założycielskim ma być organ władzy państwowej - i że jest to stan docelowy?
Rozumiem, że pisząc o programach, które Panią nie interesują, tylko skutki, o ministrze Ziobro - ma Pani za nic program PiS i wplątuje ministra od sprawiedliwości do lecznictwa?
Przeciez to zamienia się w słowotok bez sensu.
Resumująć wniosek jest taki, że należy popierać PiS, bo Pani ufa PiS - a program PiS jest nieistotny.
Jednakże - w takich okolicznościach domaganie się argumentów jest zwykłą arogancją - co już podkreślałem - podobnie jak zarzut przeszkadzania PiS czy krytykowania mia inny wymiar - Pani wierzy, że PiS zrobi dobrze, mimo racjonalnych argumentów, że nawet nie zamierza.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
prosze po pierwsze nie insynuowac
´pani wierzy´ bo pisal pan tez wielokrotnie ze nie rozumie a potem ze ustalil przeciwne poglady.
Prosze sie wiec zdecydowac.
Prosze odpowiedziec komu w istocie Pan kibicuje i czy moje podejrzenia w ocenie dzialan partii pt. PO sa sluszne.
Powiedzialam ze wiem w ktorych miejscach w biznesie skonczyla sie korupcja nieodwracalnie za tego rzadu bo dal szanse wejscia ludziom mlodym rozumiejacym ze korupcja nikomu nic dobrego nie przyniesie na stworzenie trwalych mechanizmow ktore przed nia chronia.
Powiedzialam wprost co nazywam arogancja i dlaczego. Rewanz bez zastanowienia na nic sie panu nie zda.
Juz panu wyjasnialam ze dla mnie istotniejsze czyny a nie slowa. Pan powtarzajac wyraz arogancja po mnie nie dowodzi bynajmniej ze rozumie znaczenie tego slowa.
Jesli nie rozroznia pan partii i rzadu to juz panska sprawa.
Zobowiazania partii nie musza byc zobowiazaniami rzadu.
Rozumiem ze Pan jako partia sprokuruje program doskonaly w ktorym do niczego sie pan nie zobowiaze. Zycze sukcesu. Zwlaszcza ze poki co jest pan internetowo w partii ktora glownym haslem czyni pojecia wzajemne niespojne i przeciwstawne plus zobowiazuje sie ´dekomunizowac´ choc jak moge wnioskowac nie znosi dzialan konkurentow ktore temu sluza? Wiec o czym tu mowimy?
Ja pana w kazdym razie nie popre wie Pan czemu? Bo Pan swietnie wie ze strajki do prywatyzacji nie prowadza a popiera je w ataku na rzad wiedzac swietnie ze naciska w tym momencie wlasnie na kradziez a nie na zmiany.
A to juz jest dla mnie dostatecznie jasny sygnal jak uczciwy moglby pan byc w dzialaniu politycznym.
To wszystko.
I prosze nie bajdurzyc. Ja popieram tylko te partie ktore dzialaja w moim interesie ale zdaje sie rozumiem go nieco szerzej niz pan. Dzialaja - a nie deklaruja prosze pana bo nie partie dzialaja w moim interesie (w partiach odpowiedzialnosc sie rozmywa) a konkretni ludzie.
Pisze Pani, że jest za
Pisze Pani, że jest za prywatyzacją opieki zdrowotnej i popiera PiS, który nie jest za takową. Rozumiem, że rząd PiS nie realizuje programu PiS, tylko całkiem inny, nikomu nieznany. Pewnie dlatego na pytanie o to, jaki PiS ma pomysł na likwidację socjalizmu w tej materii, nie potrafiła Pani odpowiedzieć.
Jako Partia będę popierał to, co jest dobre dla Państwa - a nie dla mnie presonalnie, co nas zdecydowanie odróżnia, nie zamierzam uprawiać prywaty. Jeżeli jakąś daninę uznam za celową, to będę ją płacił, mimo dokuczliwości, co mnie też od Pani odróżnia, bo Pani nie zamierza płacić doktorom, bo się leczy prywatnie.
Kogo popieram - może Pani przeczytać na stronie www.prawicarp.org.pl
Każdego - kto idzie w dobrą stronę; nie wydaje mi się, żeby było mi po drodze z PO. Gdyby było, to bym się tam zapisał.
Skoro dla Pani ważne są czyny - to informuję, że PiS poza rzuceniem kasy doktorom chyba nic nie zrobił więcej, może się mylę? Proszę sprostować, jeżeli tak jest.
Nie rozumiem, dlaczego oczekuje Pani deklaracji z mojej strony, skoro deklaracje są bez znaczenia - liczą się czyny.
Gdyby każdy dorosły obywatel postępował tak, jak ja bylibyśmy krajem bogatym, silnym i bezpiecznym.
Co mogę więcej zrobić oprócz pracy, płacenia podatków, zatrudniania ludzi i głosowania na PiS i wychowywania własnych dzieci?
Mam się powiesić czy też klaskać, że szpitale i doktorów będzie finansował budżet?
Że niby PiS zajęty walką z przestęcami? A może chce Pani przeprowadzić eksperyment, jak prokuratura potraktuje uwłaszczonego komucha, na którego mam pełne akta, wystarczy nadać sygnaturę?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
po pierwsze serwer siada wiec powtorze raz jeszcze
Jako Partia będę popierał to, co jest dobre dla Państwa - a nie dla mnie presonalnie, co nas zdecydowanie odróżnia, nie zamierzam uprawiać prywaty. --------------
Prawica RP (partia polityczna)
No to jest pan komunista. Tyle ze panska komuna nazywa sie partia ;)
Albowiem kazdy normalny czlowiek dziala w interesie wlasnym a potem bliznich - jak mu jest po drodze. Albowiem jesli Pan w Boga wierzy to jestesmy rozni i tylko b. podstawowe potrzeby mamy takie same.
Albowiem nigdy nie bedzie pan partia tylko moze sie zgadzac z jej deklaracjami a deklarowac umie kazdy.
Prosze robic to co jest w panskim dlugoterminowym interesie - tego panu zycze a potepiajac jakas partie - prosze nie robic tego co prasa jej zarzuca czyli kumoterstwa - niezaleznie od realnych racji i argumentow.
Zeby sie nie musiec wieszac prosze to zrozumiec dla wlasnego dobra.
Deklaracje nie sa bez znaczenia. Sukces PIS nie byl zabiegiem medialnym. Polecam blog Galby.
Perla pan nie jest. Niestety realia pana ´ubrudza´.
Deklaracje programowe - niestety jak sie tego nauczylismy w naszych realiach juz tak.
PIS jezeli o to chodzi zawsze deklarowal walke z komuna i to robi. Pisalam- dal szanse mlodym ludziom na stworzenie systemow ktore przed korupcja chronia. W wielu dziedzinach. Przykro mi ze pan tego nie wie. Przypuszczam ze tak panu wygodniej z jakichs powodow. Tak sie jednak sklada ze mimo kampanii medialnej na anty to jest wiele ludzi. PIS jak pan swietnie wie nigdy nie deklarowal sie byc partia ekspercka w dziedzinie gospodarki a mimo to mimo calej masy komunistycznych ekspertow gospodarka ma sie dobrze. Bo elementem ktory jej b. dobitnie szkodzil byla korupcja zwiazana z obsadzeniem na wlasciwych, istotnych pozycjach ´swoich´ ludzi w gospodarce. I tak wygladal ´kapitalizm´ po rzekomym upadku PRL-u. Oczywistosci panu powtarzac nie bede a panskie prywatne zemsty mnie nie interesuja. Tych kluczowych pozycji i miejsc jest pare. Pierwsze to byla obronnosc i niezawislosc panstwa, ale jest ich wiele jeszcze.
Sa Trybunaly, byly jak pan wie ustawiane przetargi policyjne sa szeregi ustawionej dyplomacji.
Pan jest lepszy? Alez prosze bardzo to udowodnic. Dla dobra nas wszystkich. Ale na razie jak obserwuje nie zmierza Pan w tym kierunku stwierdzajac ze nie zrobiono nic w dziedzinie dekomunizacji. To odwazne stwierdzenie bo pan sam jak widze zrobil jeszcze mniej a dodatkowo przyczynia sie do marazmu w tej dziedzinie kompromitujac dzialanie sugestia ze komus zalezy na zemscie.
Nie prosze pana. Mi zalezy na tym ´by sie krecilo´ a z tego jak wiem z wlasnego doswiadczenia skorzysta wielu.
Dlatego doceniam innych krytykow PISu a panska opcje `ja to partia´ przy okazji krytyki etatyzmu i zanim pan zdzialal cokolwiek - nie.
Szanowac moge administratora strony za dostep do informacji, moge klub za organizowanie spotkan choc sa one w waskim gronie - ale jest to walka o doinformowanie na poczatek siebie. Pana zas za taktyke dyskusji na poczatek jak rowniez za podleganie indoktrynacji medialnej i podawanie jej dalej - niekoniecznie.
I juz. A teraz musze zajac sie obowiazkami.
> Biedronka
Jako Partia będę popierał to, co jest dobre dla Państwa - a nie dla mnie presonalnie, co nas zdecydowanie odróżnia, nie zamierzam uprawiać prywaty.
No to jest pan komunista. Tyle ze panska komuna nazywa sie partia ;)
Albowiem kazdy normalny czlowiek dziala w interesie wlasnym a potem bliznich - jak mu jest po drodze.
Nie ma Pani racji - dla siebie działam prywatnie ja, jako ja.
Partia jest osobą prawną i jej cele są zgodne z moimi zapatrywaniami - ale nie zakładam osobistej korzyści materialnej. W szczególności nie zamierzam postulować takich podatków czy parapodatków, które byłyby korzystne dla mojej grupy zawodowej czy osobiście.
Prosze robic to co jest w panskim dlugoterminowym interesie - tego panu zycze a potepiajac jakas partie - prosze nie robic tego co prasa jej zarzuca czyli kumoterstwa - niezaleznie od realnych racji i argumentow.
Nie cytowałem prasy, tylko program PiS.
Deklaracje nie sa bez znaczenia.
pisała Pani, że są i że Panią nie interesują, proszę się zdecydować.
Sukces PIS nie byl zabiegiem medialnym. Polecam blog Galby.
Ale o co chodzi?
Perla pan nie jest. Niestety realia pana ´ubrudza´.
A skąd Pani to wie? Czy Kaczyńscy też są już "brudni" czy dopiero będą?
A może oni sa czyści, a tylko ja się ubrudzę?
PIS jezeli o to chodzi zawsze deklarowal walke z komuna i to robi.
A co to ma do szpitali i doktorów?
Pierwsze to byla obronnosc i niezawislosc panstwa, ale jest ich wiele jeszcze.
Sa Trybunaly, byly jak pan wie ustawiane przetargi policyjne sa szeregi ustawionej dyplomacji.
Po co Pani to pisze? Przetargi jak były ustawiane, tak są. Może akurat nie policyjne i nie te, za które bezpośrednio odpowiadają organy centralne. Co to ma do szpitali?
Pan jest lepszy? Alez prosze bardzo to udowodnic. Dla dobra nas wszystkich. Ale na razie jak obserwuje nie zmierza Pan w tym kierunku stwierdzajac ze nie zrobiono nic w dziedzinie dekomunizacji.
To interesujące, gdzie tak stwierdzam, że nic nie zrobiono?
W Pani imaginacji?
To odwazne stwierdzenie bo pan sam jak widze zrobil jeszcze mniej a dodatkowo przyczynia sie do marazmu w tej dziedzinie kompromitujac dzialanie sugestia ze komus zalezy na zemscie.
Jak zemsta? O co tu chodzi?
Nie prosze pana. Mi zalezy na tym ´by sie krecilo´ a z tego jak wiem z wlasnego doswiadczenia skorzysta wielu.
To dobrze, że Pani już korzysta, gratuluję.
Dlatego doceniam innych krytykow PISu a panska opcje `ja to partia´ przy okazji krytyki etatyzmu i zanim pan zdzialal cokolwiek - nie.
Po co tyle jadu?
Szanowac moge administratora strony za dostep do informacji, moge klub za organizowanie spotkan choc sa one w waskim gronie
Ma Pani o to żal do kogoś?
Pana zas za taktyke dyskusji na poczatek jak rowniez za podleganie indoktrynacji medialnej i podawanie jej dalej - niekoniecznie.
Ma Pani rację, nie powinienem dać się indoktrynować czytając program PiS.
[/quote]
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Tak mozna w nieskonczonosc i tak Pan nie wygra. Ale podziwiam
szlachetna cierpliwosc.
Anna
Wie Pan rzeczywiscie strata czasu bo pan nie czyta
a interpretuje.
Jaki byl program PISu jakos wiekszosc ludzi sie orientuje a pan zaprzecza i interpretuje.
O P. Jerzym Przystawie - dowiedzalam sie od kibicow PISu np.
Ja tez zinterpretowalam to co pan napisal a nawet co zrobil broniac p. Adama nie argumentami a wg klucza przynaleznosci do partii.
Nie wiem kto pana zindoktrynowal i co- ale ja korzystam z owocow wlasnej, uczciwej pracy co ulatwila mi koniunktura stworzona przez te partie. Pan tego nie widzi to trudno. Moze taki zawod.
Zemsta to a propos ( mam papiery na) - to prosze przynajmniej zglosic a nie twierdzic co bedzie.
Tylko prosze przyjac do informacji ze w rynku przeszkadza komuch ktory komuszyl i dalej siedzi na stanowisku na ktorym ma wladze- ekonomiczna, informacyjna, polityczna. Ktos kto sobie nalezal do partii a teraz uczciwie pracuje nie jest dla mnie osobiscie kijem w ropiejacej ranie.
Gdzie Pan stwierdza a no w tym stwierdzeniu. Twierdzi pan ze jedyna rzecza ktora zrobil PIS jest danie pieniedzy lekarzom.
Prosze szukac jadu u siebie. Ja poki co konstatuje i interpretuje - dokladnie jak pan.
Ja tez nie zakladam korzysci materialnej i juz panu wyjasnialam ze korzysci maja rozny wymiar. Niemniej nie twierdze ze dzialam nie w swoim interesie jak Pan to osobiscie zrobil. I juz - tak wlasnie dzialaja interpretacje.
Najprosciej rzecz ujmujac padlo tu pare wypowiedzi o to ze PIS nie dziala zgodnie z deklaracjami. Pan tez ma niespojne i sprzeczne deklaracje. Jezeli zas elementem uzdrawiajacym rynek jest ograniczenie posrednikow to przejscie z NFZ bezposrednio do budzetu tez jest krokiem w te strone.
Ja powiedzialam i jeszcze raz powtarzam ze pierwszorzedne znaczenie dla mnie maja skutki i dzialania a deklaracje sa tylko elementem ktorym uzupelniam ocene a nie zaczynam ja od nich.
Na reszte niech Panu odpowie p. Tadeusz z p. Anna z Kanady bo to oni sa emocjonalnie zaangazowani w dotacje panstwa bezposrednio do roznych dziedzin medycznych i naukowych jak zdazylam zauwazyc wiec dziwi mnie ze ataki na rzad popieraja ´zeby upadlo´.
Innymi slowy jednoglosni jestescie panstwo tylko w kwestii ´rozpirzenia´.
Tyle wnioskow na dzis. Smutnych.
> Biedronka
Nie chce mi się odpowiadać na Pani bełkot, pomówienia, kłamstwa, przeinaczenia i interpretacje.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Just for fun...
Jako Partia będę popierał to, co jest dobre dla Państwa - a nie dla mnie presonalnie, co nas zdecydowanie odróżnia, nie zamierzam uprawiać prywaty.
No to jest pan komunista. Tyle ze panska komuna nazywa sie partia ;)
Albowiem kazdy normalny czlowiek dziala w interesie wlasnym a potem bliznich - jak mu jest po drodze.
Specjalnie dla Pani - ponieważ Pani nie czyta, nie tylko programu PiS, ale nawet konstytucji.
Fragment dotyczący posłów, która to funkcja stanowi ukoronowanie kariery polityka:
Art. 104.
1. Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców.
2. Przed rozpoczęciem sprawowania mandatu posłowie składają przed Sejmem następujące ślubowanie:
"Uroczyście ślubuję rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać Konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej."
3. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania "Tak mi dopomóż Bóg".
4. Odmowa złożenia ślubowania oznacza zrzeczenie się mandatu.
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Oj, Pani Biedronko.... nie godzi się...
Pani jakby sugerowała, że rozumie więcej i szerzej, niż my.
Na takiej bazie tworzy się płaszczyzna antydemokracji, do której Pani sie dopisuje.
Szanowna Pani, jeśli (my, patrioci) jesteśmy w mniejszości, to po "naszych" rządach nie pozostanie śladu.
Kiedy do władzy dojdzie większość (JOW), to wszystko, co mniejszościowo wprowadzone zostanie usunięte.
Pewien etep rozwoju historycznego zostanie zmarnowany (na wahanie wahadła nastrojów wyeksponowanych przez aktualną władzę).
Nam potrzebna demokracja, a nie jedyna słuszność.
Póki do wyboru mamy partie wodzowskie (leniniwskie) - najbliższy nam jesta PiS.
Ale jesli powstanie alternatywa PiS - wolność, wybierzemy wolność.
Pani wypowiedzi świadczą o poczuciu przynalezności do mniejszościowej elity.
Wolno się tak czuć, ale czasy elit odeszły. Mamy czasy demokracji. Czasy średniaków.
Zbyt ciężko doswiadczyli nas "charyzmatyczni" przywódcy.
Można koło historii spowalniać, chcwilowo cofać, ale kierunku biegu historii się nie zmieni.
A ten kierunek, to niekoniecznie tolerancjonizm.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
no to nie toleruje
dzialan przeciwnych obywatelom - jak w tym przypadku domaganie sie podwyzek z kieszeni wiekszosci.
Nie wiem czy to w pana ocenie patriotyzm czy nie, ale patriotyzm dla mnie nie jest obrona p. Catberta czy p. Adama przed kobiecym pragmatyzmem zwanym przez niektorych komunistycznych ´liberalow´ okrucienstwem.
Dlaczego stawia mnie Pan w opozycji do siebie a przede wszystkim calej grupy ktora nazywa pan patriotami?
No coz - ja wiem ze wracajac do kraju musze zmienic zawod w swej istocie a ´cos pokrewnego´ bedzie oznaczac w istocie b. malo pokrewnego. Najwyrazniej dostrzegam cos co mnie i innymi obywatelami panstwa laczy. Z jego kultura.
Moze pan sobie to nazywac jak chce - ale stawianie sie w opozycji moze u mnie wyzwolic te sama forme okrucienstwa ktora ujawnilam wobec p. Catberta w zwiazku z jego slaboscia do dzialan ´nie fair´ ;)
Jezeli zas chodzi o kwestie elitarnosci to owszem jestem przeciwna blokowaniu informacji ktore tworza elity sztuczne.
A jak pan powinien wiedziec najlepiej zagrania ´nie fair´ temu nie sluza. Do takich zaliczam niemerytoryczny napad grupowy :)))))))
Nie udało mi się....> Biedronka
Uzywając nawiasu sugerowałem, że elitą jest grupa "patriotów", do której Pani siebie zalicza.
Właśnie powołując sie na jakieś "wyższe wartości" - które są nam przyziemnym pragmatykom - niedostępne.
Istnieje taka grupa uważająca, że na demokrację jeszcze nie pora.
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...
mam nadzieje ze dotarl do pana moj poprzedni komentarz
i nie bedzie znow ´fatal error´ow.
p.Biedronko,tak, tak, St.M. jak zawsze ma racje.
Moge sie niestety zrewanzowac tylko linkiem do Gazety Polskiej (www.gazetapolska.pl) a nie do artykulu, tez dobrego i trafiajacego "w srodek" problemu, Mistrza Michalkiewicza.
Smutne jest to, ze niewielu widzi szkodliwosc, wrednosc i wyrafinowanie tego, co przeciwnicy "deratyzacji"** Polski wyprawiaja.
max
** deratyzacja=lustracja+deubekizacja+dekomunizacja
PS Moze mi Pani te STANY linkiem odswiezyc ?
max
przypomnial mi pan dyskusje z forum szmatlawca GW
z niejakim Maximum ale moze to tylko zbieznosc pogladow;).
Linkow nie chce szukac bo raz - za dlugo by grzebac- dwa chyba nie warto, bo nie o to nam chodzi przeciez.
Mialem duzo wcielen, ale Maximum jeszcze nie bylem.
A na haslo USA zaswiecily mi sie oczy, gdyz jestem fanem tego kraju, jak nie rzadza tam tz. "demokraci". Zreszta jest niewiele stanow , ktorych nie odwiedzilem...Piekny kraj...
max
max
Czy w USA mają też
Czy w USA mają też formatkę w przelewie bankowym do płacenia ZUS?
Jak Pan to robi?
--------------
Prawica RP (partia polityczna)
Mowcie sobie szanowni dyskutanci co chcecie-
ale strajk lekarzy to jest wyjatkowe szkodliwe i niebezpieczne DRANSTWO. Przeciez w tym kraju istnieje juz ukryta , systemowa eutanazja-tak to trzeba nazwac. Ilu ludzi umiera przez niedopatrzenie,zla diagnoze, balagan , brud, glupote, czy kaca pracownikow SZ ?
I teraz jeszcze ilu ludzi stracilo lub straci zycie, gdyz jakis nadczlowiek w bialym kitlu i slynnych bialych drewniakach nie rozpozna pacjenta z "zagrozeniem zycia" (takich przyjmuja?) i pacjent pozegna sie z tym swiatem.
Ludzie , ktorzy poniesli szkody na zdrowiu w zwiazku tym politycznym strajkiem powinni odpowiedzialnych za to podawac do sadow o wysokie odszkodowania i nie tylko.
Nie ma podwyzek bez zmiany systemu (prywatyzacji?). Aby zmienic system tz. "SZ" trzeba strajkowac ? Chyba nie.
Do roboty. Kto wam zabrania brac sprawy w swoje rece ? A wy co , tylko lapy wyciagacie po czyjes.
max
max
Czemu nie proponujesz dobroczyńco ludzkości
Zakazu strajków?
Nie zna Pan prawa?
Więc proszę się zapoznać.
Jeśli nie spodoba się Panu że odwołuję się od decyzji US, bo Panu się to kojarzy z uszczupleniem podatku, to tez powinieniem zaniechać?
Bo Pan wie co NAPRAWDĘ dobre?
Daj sobie nadzieję!:
JOW- Warunkiem demokracji
PRZESTAWIAJMY PROBLEMY Z GŁOWY NA NOGI...